asia-loi
21.05.16, 16:02
Zrobiłam sobie u kosmetyczki kilka dni temu paznokcie żelowe. Są ładne, niezadługie (chociaż chciałam krótsze), ale nie mogę się do nich przyzwyczaić. Nie mam w nich takiego czucia w chwytaniu palcami, jak miałam przy swoich, krótkich naturalnych paznokciach. Źle mi się pisze na klawiaturze, nie mogę chwycić wygodnie i precyzyjnie małych przedmiotów. Największy obciach zaliczyłam w markecie, jak poszłam zaraz po wyjściu od kosmetyczki. Kasjerka wydała mi resztę monetami, a ja ich nie mogłam chwycić w palce i kasjerka mi monety podała do ręki. O uśmiechu ludzi w markecie nie będę pisać.
Czy Wy też miałyście takie problemy z paznokciami żelowymi, czy może one są źle zrobione?