Dodaj do ulubionych

Aktor porno

24.05.16, 19:25
Znacie? Ja nie znam. Ale mam koleżankę, młodą dziewczynę, która na jakimś spotkaniu towarzyskim właśnie poznała aktora porno. Chłopak ma 24 lata, zawód uprawia od jakichś trzech lat. Przystojny, wysportowany, spokojny. Gdy się przyznał do swojego zajęcia zarobkowego, to został zalany lawiną pytań o swoją pracę. I powiedział między innymi coś takiego, że aktorzy porno to teraz najzdrowsi ludzie na świecie - muszą co tydzień mieć badania i zaświadczenie od lekarza, że są zdrowi.
Chłopak właśnie zaczął spotykać się z jakąś dziewczyną, mówił, że swojego zawodu nie wiąże z emocjami i nie porównuje umiejętności łóżkowych dziewczyn, z którymi pracuje do tych, z którymi spotyka się prywatnie, bo zdaje sobie sprawę z tego, że film to jedno, a życie to zupełnie co innego.
Kiedyś, dawno temu widziałam wywiad z francuskim porno aktorem, który mówił, że ma żonę i dwóch synów. Szedł do pracy, wracał do domu, piwko, mecz, pomoc w domu, przy dzieciach, żonie - normalka. Stara już jestem i sporo w życiu widziałam, ale kurcze!, nie wyobrażam sobie takiego związku i takiej rodziny.
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Aktor porno 24.05.16, 19:31
      Nie, nie znam. A przynajmniej nie wiem o tym, że ktokolwiek z osób mi znanych zarabiał pieniądze na pukaniu się w filmach dla dorosłych.
      • rosapulchra-0 Re: Aktor porno 24.05.16, 20:24
        Akurat mnie to nie dziwi.
        • triss_merigold6 Re: Aktor porno 24.05.16, 20:29
          To chyba dobrze, prawda? Nie chciałabym funkcjonować w środowisku w którym dymanie się za kasę jest traktowane jako norma.
          • raczek47 Re: Aktor porno 24.05.16, 20:37
            Aktorzy porno to najzdrowsi ludzie?
            Gdzieś niedawno czytałam wywiad z jakimiś aktoreczkami porno,młodziutkimi.Jednej z nich wypada odbyt ...
            Taka to i zdrowa praca.
            • wioskowy_glupek Re: Aktor porno 24.05.16, 21:07
              Jemu pewnie chodziło o HIIVa i choroby weneryczne wink
              • raczek47 Re: Aktor porno 24.05.16, 21:35
                No tak.Wypadający odbyt to nie choroba...taki mały defekt fizyczny raczej.
                • riki_i Re: Aktor porno 25.05.16, 11:07
                  Roztrajblowany odbyt to również nietrzymanie kału. Widząc jak analnie traktuje kobiety taki Rocco Siffredi zachodzę w głowę jak można dać się tak sponiewierać.
            • fifiriffi Re: Aktor porno 25.05.16, 10:33
              raczek47 napisała:

              > Aktorzy porno to najzdrowsi ludzie?
              > Gdzieś niedawno czytałam wywiad z jakimiś aktoreczkami porno,młodziutkimi.Jedne
              > j z nich wypada odbyt ...
              > Taka to i zdrowa praca.

              co z tego, jak wyniki w normie tongue_out

              a tak "bajdełej" to Rosa o facecie pisze suspicious oni mogą być zdrowi big_grin
              • morgen_stern Re: Aktor porno 25.05.16, 10:42
                Podobno sporo aktorów hetero gra w gejowskich filmach. Takżetego wink
                • riki_i Re: Aktor porno 25.05.16, 11:08
                  Że jak? Hetero dają się spedalić za kasę? Pierwsze słyszę
          • rosapulchra-0 Re: Aktor porno 24.05.16, 22:06
            Naprawdę uważasz, że jak ktoś jednostkowo poznaje gościa z tej branży, to już wchłania się w to środowisko?
            • triss_merigold6 Re: Aktor porno 24.05.16, 22:08
              Jak jednostkowo i przez czysty przypadek - to jasne, że nie. Jeśli utrzymuje kontakty towarzyskie, czy intymne wiedząc o tym jak gość zarabia w pocie... czoła na chleb - to tak.
              • rosapulchra-0 Re: Aktor porno 24.05.16, 22:57
                No to dokładnie o tym mówię. Dziewczyna poznała gościa, została poinformowana o jego zawodzie, pogadała i już. Potraktowała to jako ciekawostkę, trochę żartów na ten temat było wśród znajomych i koniec i kropka.
    • asmarabis Re: Aktor porno 24.05.16, 20:36

      > Znacie? Ja nie znam. Ale mam koleżankę, młodą dziewczynę, która na jakimś spotk

      Co ma do aktora porno fakt ze ona mloda?
      • triss_merigold6 Re: Aktor porno 24.05.16, 21:38
        Zapewne to, że ludzie starsi o pokolenie nie uważają za stosowne przedstawiać się nieznajomym jako aktorzy porno.
    • drinkit Re: Aktor porno 24.05.16, 23:00
      Jest taki fajny dokument, "Porno od 9 do 17" czy jakoś tak, bardzo ciekawy
      • morgen_stern Re: Aktor porno 25.05.16, 10:33
        To tam Belladonna mówiła, że jak tak dalej pójdzie, to będą na filmach wjeżdżać kobiecie do pochwy pociągiem? Czy jakoś tak smile
    • dziennik-niecodziennik Re: Aktor porno 25.05.16, 10:00
      najzdrowsi moze pod względem chorób wenerycznych - o stanie psychicznym mozna by sporo mówić.

      osobiscie znam - nie blisko, ale jednak - bylą prostytutkę, ktora ma męża i dzieci, i na tyle na ile widzę to są rodziną w porządku. Mąż wie o jej przeszłości, widocznie mu to nie stanowi. Dzieci małe wiec na pewno nie wiedza, czy sie kiedykolwiek dowiedzą - wątpię.
      • mozambique Re: Aktor porno 25.05.16, 10:26
        akurat to ze życzliwi kiedys ich o tym poinformuję - mają jak w banku
        • dziennik-niecodziennik Re: Aktor porno 25.05.16, 10:36
          czy ja wiem. mało kto wie.
          a moze wyjadą. a moze sie nie przyzna i powie że to pomówienie. no przecież dowodów na to nie ma zadnych...
          • riki_i Re: Aktor porno 25.05.16, 11:10
            dowodem są byli klienci, nigdy nie wiadomo kiedy na takiego trafi (na ulicy, na plaży, w pociągu, w 1001 innych okolicznościach) i mleko się rozleje
            • mondovi Re: Aktor porno 25.05.16, 11:15
              Chyba że klient będzie z rodziną. I w ogóle pod warunkiem, że pozna.
              • riki_i Re: Aktor porno 25.05.16, 11:49
                Stały klient pozna. Jest wielu takich, co z upodobaniem wracają do konkretnej prostytutki.
            • dziennik-niecodziennik Re: Aktor porno 25.05.16, 12:04
              no i co? myslisz ze nawet jak sie spotka z byłym klientem to on sie od razu rzuci uświadamiać jej rodzinę? mi sie wydaje ze raczej wzruszy ramionami i tyle. ostatecznie chyba klienci prostytutek zdają sobie sprawę że dziewczyny mają jakies tam swoje życie? i co to w ogóle by takiemu eksklientowi by dało?...
              to juz prędzej jakis zazdrosny były partner obszczeka dziewczynę niz taki klient prostytutki.
              • riki_i Re: Aktor porno 25.05.16, 14:27
                klient powie "cześć andżela" i to wszystko.

                ale czasem wystarczą dwa słowa - zwłaszcza jak facet jest kark, a pani ma naprawdę na imię Kasia
                • dziennik-niecodziennik Re: Aktor porno 25.05.16, 15:35
                  a ona wzruszy ramionami i powie "nie znam go, chyba mnie z kims pomylil".
                  karki z tego co wiem to raczej na prostytutki nie chodzą, tylko wyrywają foczki na disco wink
                  • riki_i Re: Aktor porno 25.05.16, 17:09
                    no i po co takie ciągnięcie lelum polelum na siłę? typowe na e-matce...

                    wyjaśniam po raz ostatni - wystarczy sama tępa facjata gościa wybitnie spoza spodziewanej sfery towarzyskiej takiej panny, jego odpowiednie spojrzenie i tekst umiejscowiony w obleśnym ryju. Wielu facetów to jednak nie są idioci i odpowiedni kontekst takiego zdarzenia chwytają od razu.

                    Jeśli koniecznie chcesz mnie dalej łapać za słówka, to ci wyjaśnię łopatologicznie. Jak mnie pedał na ulicy wyhacza wzrokiem (a przynajmniej wyhaczał circa 2 dekady temu, jak byłem w gejowskim targecie) , to od razu wiedziałem o co kaman po samym spojrzeniu. Są sytuacje , gdzie nawet nie trzeba się odzywać, bo wzrok mówi wszystko. Spotkanie z byłym klientem to koszmar każdej ex-prostytutki, koszmar, który zdarza się nadspodziewanie często. EOT.

                    • lokitty Re: Aktor porno 25.05.16, 17:23
                      Mąż wie, z tego, co dziennik pisała i to jest tu chyba najbardziej istotne.
                    • dziennik-niecodziennik Re: Aktor porno 25.05.16, 18:32
                      Heh
                      A wiesz ze ja mam takich znajomych 'spoza spodziewanej sfery towarzyskiej'? I jestem z nimi na ty, i nawet porozmawiam z nimi czasem. Ciekawe jak to o mnie świadczy ??
                      • riki_i Re: Aktor porno 25.05.16, 19:18
                        Oj, naprawdę, przestań wreszcie nudzić. Z czasów działalności społecznej znam ludzi centymetr powyżej menela i nie mam żadnego problemu, aby się z nimi witać w przestrzeni publicznej.

                        Wszelkie układy seksualne (nawet chwilowe i płatne) są jednak czymś z kompletnie innej bajki i trzeba wyjątkowo złej woli/ głupoty/ chęci prowokowania i ciągnięcia wątku na siłę* (*- niepotrzebne skreślić) , aby mieszać przywitanie nawet z obszczanym menelem z przywitaniem z osobą płci odmiennej, gdzie w oczach tkwi seks i niewypowiedziane zdanie "pamiętasz jak się rżnęliśmy?".

                        Przepraszam z góry Triss za przywołanie jej wątku w paraleli do ww. sytuacji, ale była tu przecież długaśna dyskusja o totalnym skonfundowaniu i wybitnie niezręcznej sytuacji, gdy w obecności aktualnego partnera ZALEDWIE ZADZWONIŁ po latach były kochanek. A teraz wyobraź sobie Dziennik, że nie chodzi o taką w sumie niewinną sytuację jak u Triss, tylko leci gruuuuba akcja typu zagaduje na ulicy przykładną matkę dzieciom typ spod ciemnej gwiazdy , wali do niej żulerskim slangiem i dawnym "pseudonimem artystycznym". Co do tekstu "nie znam pana" i "pan mnie z kimś myli", to może on jedynie zaognić sytuację - zaręczam ci, że odświeżanie pamięci byłym dziwkom to dla większości mężczyzn sprawa wręcz honorowa. wink

                        Temat byłych użytkowników aktualnych partnerek i ich przeszłości seksualnej to bywa, że kwestia, gdzie traci się życie w afekcie, więc będę zawzięcie tępił jej wszelkie relatywizowanie i inne głupawe podśmie-ch-ujki. Miałem stalking, groźby mordobicia i donosy do urzędów od takiego zawodnika, więc wiem o czym mówię. Mój kolega przez podobnego osobnika stracił pracę i od paru lat nie wychodzi z sądu.
      • 0ldjoanna Re: Aktor porno 25.05.16, 15:04
        Też znam kobietę, która w młodości "pracowała" jako prostytutka. Chodziłam z nią do klasy w podstawówce. Ma męża (drugiego) i dzieci. Obaj mężowie są z naszego rodzinnego miasteczka, więc na bank wiedzą o jej przeszłości. Teraz ta znajoma mieszka za granicą. Wiem, że miała poważne problemy z alkoholem i miała też ograniczone czy nawet odebrane prawa rodzicielskie do dzieci z pierwszego małżeństwa. Teraz dziewczyna jest mocno znerwicowana i mąż nią pomiata. W ogóle miała i ma ciężkie życie, jest DDA, z rodziny właściwie patologicznej. Bardzo smutna historia.
    • lilly_about Re: Aktor porno 25.05.16, 10:31
      O, rosa z kolejną historyjką: znam kogoś, kto znał kogoś, albo: rozmawiałam z koleżanką, której kolega..... Kiedy i gdzie ty spotykasz tych wszystkich ludzi rosa? Chyba na czacie.
      • dziennik-niecodziennik Re: Aktor porno 25.05.16, 10:37
        jak nie am do czego to chociaz tak sie czepisz? smile
        • lilly_about Re: Aktor porno 25.05.16, 10:38
          A czy ja się czepiam. Pytam kulturalnie, ile jest prawdy w historyjce.
          • dziennik-niecodziennik Re: Aktor porno 25.05.16, 10:41
            a jakie to ma znaczenie? moze sobie opisuje cos co zaslyszała przez piątą z rzędu osobę, moze opisuje cos co uslyszała w radio, moze to ona osobiscie poznała takiego aktora, a moze sobie wymysliła, CO ZA RÓZNICA? myslisz ze tu wszystkie prawde piszą?
            jak się tak bedziesz zajmować tym czy aby na pewno ktoś przeżył to o czym pisze, to Ci życia nie starczy...
            • lilly_about Re: Aktor porno 25.05.16, 10:48
              A komuś uchybi, ze napisze, ze usłyszał w radiu albo wymyslił na poczekaniu, zeby przypomniec o swoim istnieniu?
              • dziennik-niecodziennik Re: Aktor porno 25.05.16, 11:23
                no ale jakie to ma znaczenie, na Boga??...
                czepiasz sie aby czepiac, bo Rosa to napisała. jakbym napisała to ja to słowa byś nie powiedziała. taka prawda.
                • rosapulchra-0 Re: Aktor porno 25.05.16, 16:02
                  Dziękuję, Dzienniku - to jedna z moich fanek wink
    • babcia.stefa Re: Aktor porno 25.05.16, 11:16
      Znałam kiedyś kolesia, który dorobił się (naprawdę sporych pieniezy) jako chłopiec do towarzystwa starszych pań. Potem wycofał się z branży, ożenił i rozmnożył. Acz nie wiem, co było potem.
    • anorektycznazdzira Re: Aktor porno 25.05.16, 11:17
      Nie znam, za to znam wielu, wieeeelu innych, którzy na własny temat potrafią opowiadać wciągające i przekonujące historie, które młode gęsi łykają z otwartymi gębami big_grin
      I nie podważam oczywiście tego, że facet może tym aktorem porno być, ale już wywody typu psychologia dla ubogich, jak to:
      "właśnie zaczął spotykać się z jakąś dziewczyną, mówił, że swojego zawodu nie wiąże z emocjami i nie porównuje umiejętności łóżkowych dziewczyn, z którymi pracuje do tych, z którymi spotyka się prywatnie, bo zdaje sobie sprawę z tego, że film to jedno, a życie to zupełnie co innego." big_grin
      No co ma powiedzieć?
      • riki_i Re: Aktor porno 25.05.16, 11:48
        anorektycznazdzira napisała:

        > Nie znam, za to znam wielu, wieeeelu innych, którzy na własny temat potrafią op
        > owiadać wciągające i przekonujące historie, które młode gęsi łykają z otwartymi
        > gębami big_grin

        Aaaaa, to swoją drogą. Mam takiego kumpla, co to przy zapoznaniu wciska zawsze tę samą historyjkę o żonie w separacji, z którą tylko chwilowo mieszka w jednym domu do czasu dokonania sądowego podziału majątku (co nastąpi za chwilę). 20-latki chwytają ten tekst bez pytań, a jego żona jakoś od 20 lat z hakiem nie może przestać być żoną (bynajmniej nie w separacji).
    • riki_i Re: Aktor porno 25.05.16, 11:23
      rosapulchra-0 napisała:

      > poznała aktora porno. /.../ powiedział między innymi coś takiego, że aktorzy porno to teraz > najzdrowsi ludzie na świecie - muszą co tydzień mieć badania i zaświadczenie od lekarza,
      > że są zdrowi.

      Nie wszystkie choroby weneryczne rozwijają się w 3 dni, to raz.

      Dwa, że typowa dieta aktora porno typu jajecznica z 20 jaj jest wybitnie niezdrowa (oglądałem niemiecki dokument na temat branży - jak to u Niemców, dokładny w każdym szczególe).

      Trzy, warto wspomnieć o zdrowiu psychicznym i ogólnym rozeznaniu własnej osoby i tego kim się jest. W dobie netu , nakręcenie jakiegokolwiek profesjonalnego filmu porno z własnym udziałem oznacza obecność w świadomości publicznej for ever, a przynajmniej przez najbliższe 20 lat (dopóki nie zmienią się np. mody fryzury intymnej lub jej braku). Pamiętam początek lat 90-tych, gdy niektóre moje koleżanki drugorzędne modelki oznajmiały, że w pornolu mogą zagrać, "byleby to szło na Japonię" (tekst autentyczny).

      > Chłopak właśnie zaczął spotykać się z jakąś dziewczyną, mówił, że swojego zawod
      > u nie wiąże z emocjami i nie porównuje umiejętności łóżkowych dziewczyn, z któr
      > ymi pracuje do tych, z którymi spotyka się prywatnie, bo zdaje sobie sprawę z t
      > ego, że film to jedno, a życie to zupełnie co innego.

      Tiaa, emanuje z chłopca duma , jaki to z niego kozak. Imho taki gość to żenada i dyskwalifikacja towarzyska, ale ja już stary zgred jestem.

      • nolus Re: Aktor porno 25.05.16, 15:19
        Powiedz to ludziom urodzonym w latach 90., a ciekawych rzeczy się dowiesz, ale może po prostu młodość ma swoje prawa i bywa głupia tongue_out Kuzynka (rocznik 93') mi niedawno sprzedała story z życia takiej jednej parki - pewien mięśniak (oczywiście chwalący się popularnym dzisiaj "zawodem" trenera personalnego, ale także fitness modela) postanowił nagrać igraszki ze swoją dziewczyną (kelnerka , a potem selekcjonerka w modnym w mieście klubie) i uznali je za tak fajne, że aż wrzucili je na pewien portal pełen tego typu amatorskich filmików. To chyba dość popularny portal, bo w try miga zostali wyhaczeni przez jakiegoś "znajomego" (tak się dzieje chyba zawsze), a potem po nitce do kłębka zobaczyli to najpierw jego koledzy z siłki (chociaż może po prostu półmózg się pochwalił reszcie fumfli, co to on ciekawego nagrał i jaką ma fajną laskę),potem współpracownicy panienki z jej imprezowni i reszta znajomych obojga z dawnych szkół czy osiedla...I co? Typkowi to jakoś nie zaszkodziło - jego profil społecznościowy jest cały czas mocno popularny, wystąpił nawet w nowej kampanii lokalnej firmy odzieżowej i jego twarz jest widoczna na billboardach w centrum miasta tongue_out Trudno to wszystko ocenić - może DZISIAJ tego rodzaju uczynki naprawdę pociągają za sobą jakiś sukces, ale podejrzewam, że w gronie bliskich znajomych to zawsze jest siara i obciach. Nie znam całej sprawy bardzo dobrze, ale ciekawi mnie sytuacja tej dziewczyny - podejrzewam, że ona nie jest teraz tak "popularna" jak jej boyfriend, chociaż trudno ocenić kto w tej sprawie jest większą "blondynką" - ona, bo dała się zapewne wkręcić czy raczej jej blond mięśniak, bo jak mniemam to on był pomysłodawcą tego wszystkiego.
        • beataj1 Re: Aktor porno 25.05.16, 16:14
          Wiesz, pierwsze pytanie jakie się narzuca jest: czy dziewczyna wiedziała że mięśniak wrzuca ten film.
          Z przerażeniem od jakiegoś czasu obserwuje popularność zjawiska "revenge porn". Kiedy to po zerwaniu byli faceci w ramach zemsty wrzucają intymne filmiki do netu.
          Nie muszę chyba wspominać komu to niszczy życie - i dodam tylko że nie facetom.
          Straszne to jest.
          • nolus Re: Aktor porno 25.05.16, 16:20
            No nie - cały czas są razem tongue_out
            • beataj1 Re: Aktor porno 25.05.16, 16:23
              UUUU to szacun wink
              • majenkir Re: Aktor porno 25.05.16, 19:36
                Chyba sie starzeje tongue_out, bo myslalam, ze po czyms takim to tylko rzucic sie pod pociag pozostaje.
    • bei Re: Aktor porno 25.05.16, 16:29
      Raz w tygodniu badania- przeciez pomiedzy badaniami tyle sie dzieje, ze on nie moze miec zadnej pewnosci jaki wynik uzyska z badanai za tydzien.sad
      Nie znam zadnego aktora takich filmow ( hmmmmmmmmmmmmm, moze znam amatora tylko nikt sie nie chwalil)
      Zwiazek , w ktorej ktores z partnerow uprawia taki zawod jest dla mnie trudna do wyobrazeniasmile
    • memphis90 Re: Aktor porno 25.05.16, 19:26
      Znaczy się mają co tydzień badania na wszystkie choroby świata, czy tylko weneryczne? Zdrowie to coś więcej niż brak syfilisu, ale może pan od porno, mający 24 lata, tego jeszcze nie wie...? Druga rzecz, że badania co tydzień wykryją wcześnie zachorowanie, ale nie zapobiegną zarażeniu innych osób w "okienku serologicznym" - dość istotne w kontekście przenoszenia zarażenia np. wirusem HIV czy HCV. A wszyscy doskonale wiedzą, że np. oral w pornosach odbywa się bez gumki, więc jak najbardziej można zarazić partnerkę...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka