31.05.16, 11:57
Jestem świeżo po pierwszych badaniach genetycznych, teście Pappa. Wyszły książkowo, wszystkie organy na miejscu jak i rączki/nóżki/nosek itd. Ze względu na wiek zalecili amniopunkcję (normalne, spodziewałam się tego) i teraz się zastanawiam jak to wszystko zorganizować kiedy dokładnie zrobić (lekarz zalecił w 17 tyg. mnie się wydawało że robi się dużo później). Mniejsza z tym powiedzcie (do tych w ciąży po 35 r.ż. i do tych co w tym wieku i później rodziły) jakie badania robiłyście z tych ważniejszych czy amniopunkcja jest konieczna jeśli reszta badań + połówkowe wychodzi idealnie?
Obserwuj wątek
    • najma78 Re: Badania 31.05.16, 12:01
      Amnipunkcja ze wzgledu na wiek? Amnipunkcja jest testem ktory bierze sie pod uwage jako opcje diagnkstyczna gdy sa wskazania czyli na podstawie usg (nieorawidlowe parametry) test pappa,choroby genetyczne dzieci lub rodzenstwa itp.
      Sam wiek nie jest wskazaniem.
      • kaz_nodzieja Re: Badania 31.05.16, 12:03
        Może w Twoim dzikim kraju. W Polsce każda kobieta po 35 roku życia ma prawo do tego badania.
        • najma78 Re: Badania 31.05.16, 12:08
          kaz_nodzieja napisał(a):

          > Może w Twoim dzikim kraju. W Polsce każda kobieta po 35 roku życia ma prawo do
          > tego badania.

          Calm down gazeciarz. Prawo do tego badania to ma w moim kraju kazda kobieta bez wzgledu na wiek,tak jak ma prawo do podjeci decyzji o utrzymaniu ciazy badz nie. Tu chodzi o potrzebe takiego badania,badz co badz inwazyjnego, bez konkretnych podstaw. Wyniki testu pappa ok, usg ok, chorob genetycznych wczesniejszego potomstwa brak wiec po co?
          • memphis90 Re: Badania 31.05.16, 19:01
            Dlatego, że brak chorób genetycznych u starszego rodzeństwa nie ma znaczenia w kontekście ryzyka zespołu Downa u kobiet po 35 r.ż. Co najwyżej może to ryzyko zdecydowanie podnieść, jeśli jest się nosicielem aberracji chromosomowej, ale nie zmnieszyć. USG nie stanowi żadnego wyznacznika.
            • najma78 Re: Badania 31.05.16, 21:16
              memphis90 napisała:

              USG nie stanowi żadnego wyznacznika.
              >
              O, a to ciekawe.
              • zuleyka.z.talgaru Re: Badania 31.05.16, 21:26
                No nie stanowi. W Polsce jedynym badaniem, po którym możesz usunąć ciążę, jeśli jest wadliwa to amniopunkcja.
                • d.o.s.i.a Re: Badania 31.05.16, 21:35
                  Ale przeciez sa inne wady rozwojowe, które widac na usg a których amniopunkcja nie wykrywa. Nie tylko o ZD sie rozchodzi.
                • najma78 Re: Badania 31.05.16, 21:40
                  zuleyka.z.talgaru napisała:

                  > No nie stanowi. W Polsce jedynym badaniem, po którym możesz usunąć ciążę, jeśli
                  > jest wadliwa to amniopunkcja.

                  Nie chodzi przeciez o podstawe do usuniecia ciazy podstawe do amniopunkcji. Podstawa do takiej diagnostymi jest usg i test pappa lub inne czynniki jesli wystepuja np choroby genetyczne wystepujace u juz posiadanego potomstwa czy w najblizszej rodzinie a je tylko wiek bez wzgledu na inne badania.
        • miliwati Re: Badania 31.05.16, 12:10
          kaz_nodzieja napisał(a):

          > Może w Twoim dzikim kraju. W Polsce każda kobieta po 35 roku życia ma prawo do
          > tego badania.

          Prawo to nie znaczy wskazanie medyczne. W Polsce przytomny ginekolog kieruje na amniopunkcję wyłącznie jak są solidne wskazania, bo to jest badanie o sporym poziomie ryzyka. Wykonuje się je tylko wtedy, kiedy poziom ryzyka zdiagnozowany innymi metodami już jest wyższy. Albo jak się jest idiotką, która zna tylko modne hasła, a nie ich desygnaty.
          • kk345 Re: Badania 31.05.16, 12:19
            0,5-1% to spory poziom ryzyka?
            • szarsz Re: Badania 31.05.16, 12:25
              Dla mnie stanowczo zbyt duży, by go podejmować bez wskazań.
              • kk345 Re: Badania 31.05.16, 12:38
                Rozumiem oczywiście. Bardziej zainteresowała mnie granica, od której można wyzywać ludzi od idiotów, jak to zrobiła wyżej miliwati- jak widać 1% wystarczasmile
            • miliwati Re: Badania 31.05.16, 12:30
              kk345 napisała:

              > 0,5-1% to spory poziom ryzyka?

              Jeżeli z wcześniejszych badań wynika ryzyko utraty dziecka niższe od tego, to oczywiście że to spory poziom.
              (TSD ciekawe by było zobaczyć jak co zawziętsi szczepionkofile oceniają takie ryzyko smile
    • lauren6 Re: Badania 31.05.16, 12:07
      Nikt na tym forum Ci nie obieca, że przy idealnych wynikach usg i pappa urodzisz zdrowe dziecko. Na pappa masz podane % ryzyko, to Twój wybór co z tym zrobisz i czy chcesz pogłębić diagnostykę.
      • miliwati Re: Badania 31.05.16, 12:11
        lauren6 napisała:

        > Nikt na tym forum Ci nie obieca, że przy idealnych wynikach usg i pappa urodzis
        > z zdrowe dziecko. Na pappa masz podane % ryzyko, to Twój wybór co z tym zrobisz
        > i czy chcesz pogłębić diagnostykę.

        Jak widzę "nikt na tym forum" nie ma też ochoty wspomnieć, że amniopunkcja niesie całkiem spore ryzyko poronienia.
        • memphis90 Re: Badania 31.05.16, 19:02
          Ile to to "całkiem spore"?
          • sfornarina Re: Badania 31.05.16, 21:33
            1-2% - przynajmniej tak nam w UK mówili. To bardzo dużo.
          • miliwati Re: Badania 01.06.16, 10:14
            memphis90 napisała:

            > Ile to to "całkiem spore"?

            Koło 1% to jak na badania "na wszelki wypadek sprawdzę" dużo.
            Oczywiście jeżeli wychodzi się od "z dotychczasowych badań wyszło, że na 30% płód ma wady, radziłbym sprawdzić" to jest to zupełnie inna sytuacja.
    • mozambique Re: Badania 31.05.16, 12:07
      ja mialam tak jak ty i amnio sobei odpusciłam

      głownie z troski o siebei - juz przy tescie nie mal zeszlam ze stresu wiec obawialam sie ze wyników amnio mogalbym nie doczekać w zdrowiu psychicznym
    • szarsz Re: Badania 31.05.16, 12:11
      Nie robiłam amniopunkcji, ponieważ reszta badań wyszła idealnie. Uznałam, że ryzyko poronienia jest w moim przypadku i z moja historia położniczą stanowczo zbyt duże.
    • magata.d Re: Badania 31.05.16, 12:15
      Ile masz lat? Ja miałam prawie 36 i po prawidłowych wynikach usg genetycznego, testu pappa (co było dla mnie z racji wieku bezpłatne i zalecane) nawet mi nie przyszło do głowy żeby robić amniopunkcję, lekarka tez nic nie wspominała.
    • kawka74 Re: Badania 31.05.16, 12:32
      Testu Pappa nie robiłam (jest kłamstwo, większe kłamstwo i statystyka), amniopunkcji też nie, bo akurat wtedy jeden z ośrodków, w którym można było zrobić amnio, był zamknięty i termin badania wypadał mi pewnie w okolicach porodu. Było tylko USG genetyczne, za to dwa razy, tak samo połówkowe. I tyle.
      • miliwati Re: Badania 01.06.16, 10:15
        kawka74 napisała:

        > Testu Pappa nie robiłam (jest kłamstwo, większe kłamstwo i statystyka), amniopu

        Statystyka podaje informacje jak najbardziej prawdziwe, ale trzeba mieć pewne podstawy intelektualne, żeby je zrozumieć.
        • lusitania2 Re: Badania 01.06.16, 19:11
          miliwati napisała:

          > Statystyka podaje informacje jak najbardziej prawdziwe, ale trzeba mieć pewne p
          > odstawy intelektualne, żeby je zrozumieć.

          zgadzam się.
          Ale kawcia nie raz na forum pokazała, że zrozumienie tego leży poza jej możliwościami intelektualnymi.
    • kamunyak Re: Badania 31.05.16, 12:38
      nie robiłam żadnych specjalnych badań.
      Lekarz zastanawiał się nad amniopunkcją ale stwierdził, że skoro pierwsza ciąża była prawidłowa to nie ma powodu się narażać.
      Generalnie to ja rozumiem dodatkowe jakies badania przy pierwszej późnej ciąży ale kolejnej?
      • memphis90 Re: Badania 31.05.16, 19:05
        >Generalnie to ja rozumiem dodatkowe jakies badania przy pierwszej późnej ciąży ale kolejnej?
        Uważasz, że urodzenie nawet 10 zdrowych dzieci przed trzydziestką niweluje ryzyko urodzenia dziecka z ZD po czterdziestce? Sorry, słonko, to zupełnie nie tak działa. ZD z reguły powstaje w wyniku spontanicznej mutacji, dla której wiek matki jest właśnie dużym czynnikiem ryzyka.
        • d.o.s.i.a Re: Badania 31.05.16, 19:15
          Gwoli ścisłości ZD nie jest spontaniczna mutacja tylko dodatkowym chromosomem w wyniku zle przeprowadzonego podziału mejotycznego.
      • d.o.s.i.a Re: Badania 31.05.16, 19:49
        >>> Lekarz (...) stwierdził, że skoro pierwsza ciąża była prawidłowa to nie ma powodu się narażać.

        Lekarz, czy idiota raczej?
    • kkalipso Re: Badania 31.05.16, 12:58
      Mam dokładnie 40 l.
      Badania się boję nie tyle co ze względu na złe wyniki co ryzyko poronienia.
      Nie mam ochoty robić tego badania (szukam pretekstutongue_out) czuję że wszystko będzie ok ...pogadam jeszcze ze swoim lekarzem.
      • magata.d Re: Badania 31.05.16, 13:05
        To twoje kolejne dziecko? Ja bym nie robiła,skoro te badania są ok.
        • kkalipso Re: Badania 31.05.16, 13:30
          Tak, mam sześcioletnią córkę.
      • lusitania2 Re: Badania 31.05.16, 13:06
        nie chcesz - nie rób.
        Ja robiłam, też, poza wiekiem nie mając żadnych innych wskazań, bo ryzyko poronienia przerażało mnie mniej (właściwie wcale), niż możliwość urodzenia dziecka z wadami genetycznymi, wykrywanymi dzięki amniopunkcji.
    • goodnightmoon Re: Badania 31.05.16, 13:07
      kkalipso napisała:

      > Mniejsza z tym powiedzcie (do tych w ciąży po 35 r.ż. i do tych co w tym wieku i później rodziły) jakie badania robiłyście z tych ważniejszych czy amniopunkcja jest konieczna jeśli reszta badań + połówkowe wychodzi idealnie?

      Konieczna chyba nie jest, ale ja bym nie wytrzymala i zrobila. Robilam z synem (mialam 34 lata) amniopunkcje, a teraz jestem 3 tygodnie po biopsji kosmowki (przy okazji sie pochwale, ze bede miec dziewczynke smile z prawidlowa iloscia chromosomow).

      Mowiac szczerze, ani jedno ani drugie nie bolalo (amniopunkcja bardziej nieprzyjemna). Moja kuzynka, ktora jest ginekologiem, zapewnie, ze i jedno i drugie badanie, zrobione poprawnie, nie niosa zadnego ryzyka.

      Oprocz tego w 1-szej ciazy robilam test na toksoplazmoze (uwazam za bardzo wazny, w DE nie jest obowiazkowy), wiecej nic.
      • kkalipso Re: Badania 31.05.16, 13:36
        Fajnie że dziewczynka. My chcemy chłopaka tym razem.
      • d.o.s.i.a Re: Badania 31.05.16, 14:16
        >>> Moja kuzynka, ktora jest ginekologiem, zapewnie, ze i jedno i drugie badanie, zrobione poprawnie, nie niosa zadnego ryzyka.

        Kuzynka nie ma racji. Ryzyko jest i wynika z badan populacji ciut większej niż ta z ktora twoja kuzynka miała styczność.
        • goodnightmoon Re: Badania 31.05.16, 15:19
          d.o.s.i.a napisała:

          > Kuzynka nie ma racji. Ryzyko jest i wynika z badan populacji ciut większej niż ta z ktora twoja kuzynka miała styczność.

          Jakies tam ryzyko zawsze jest, ale wynika bardziej z jakosci przeprowadzonego badania, niz samego faktu tego badania.

          Kuzynka nie twierdzi tylko na podstawie wlasnego doswiadczenia, ale tez uczestniczy w roznego rodzaju szkoleniach i semianarach, poswieconych tej tematyce. Poza tym, przypominam, ze studiowala medycyne, w odroznieniu od ciebie.
          • d.o.s.i.a Re: Badania 31.05.16, 16:08
            Ryzyko amniopunkcji to 0.5-1% na CALYM SWIECIE i takie ryzyko podaje sie w KAZDYM SZPITALU NA ŚWIECIE w ramach informowania pacjentów, tak jak to jest przyjęte przed każdym zabiegiem. Jesli twoja znajoma tego nie mówi swoim pacjentkom albo mówi ze ryzyka nie ma to jest konowalem a nie dobrym ginekologiem.
            • kaz_nodzieja Re: Badania 31.05.16, 16:18
              Może studiowała pielęgniarstwo, to też podchodzi obecnie pod "studia medyczne" big_grin
            • goodnightmoon Re: Badania 01.06.16, 08:50
              OK, napisze juz 3-ci raz ... ryzyko zawsze JEST, tak, na poziomie 0,5 ... 1% na calym swiecie.
              Tylko ze wynika raczej nie z samego faktu dokonania zabiegu, a bardziej z jakosci (dokladnosci, precyzyjnosci) przeprowadzonego zabiegu.

              Przepraszam, juz jasniej nie umiem sie wyrazic. Najwyzej nie dojdziemy do porozumienia.

              Chce tylko zwrocic uwage na 2 rzeczy:
              1 - nikogo nie namawiam na poddanie sie tym badaniom. Wyrazilam tylko swoje zdanie, ze ja bym zrobila w kazdym przypadku, ale mowie o swoim ciele i swojej ciazy.
              2 - ryzyko powiklan (mniejsze lub wieksze) istnieje przy absolutnie kazdym zabiegu medycznym.
              • d.o.s.i.a Re: Badania 01.06.16, 17:03
                >>> Tylko ze wynika raczej nie z samego faktu dokonania zabiegu, a bardziej z jakosci (dokladnosci, precyzyjnosci) przeprowadzonego zabiegu.

                Ale przeciez tak jest z kazda procedura medyczna! Chyba ze postulujesz ze są lekarze którzy wykonują je precyzyjnie i sa ci ktorym sie nie chce i stad powiklania...?kazda procedura, w tym, amniopunkcja wiąże sie z ryzykiem i zabieg nawet najlepiej, najprecyzyjnej i jak najostrozniej wykonany MOZE zakonczyc sie poronieniem i jest to absolutnie niezależne od lekarza. Powiklania sie po prostu zdarzają. Wiec stwierdzenia twojej koleżanki sa po prostu bezsensowne. To tak jakby powiedziec ze kazda operacja na otwartym sercu jest bezpieczna tylko trzeba ja precyzyjnie zrobić. A ewentualne komplikacje to dlatego ze byla wykonana nieprawidłowo.
                • samawsnach Re: Badania 01.06.16, 17:51
                  Mając identyczne wątpliwości i będąc chyba w tym samym wieku, o ile dobrze doczytałam, ja - orędowniczka amniopunkcji "ze względu na wiek" - nie zdecydowałam się w końcu. Z dwóch powodów:
                  - ryzyko uszkodzenia najprawdopodobniej zdrowego dziecka ( i to nie o samo poronienie chodzi, ale o sączenie się wód, zaburzenia rytmu serca i pewnie nie tylko to).
                  - ryzyko, że jak poronię, to w tym wieku już pewnie nie ryzykowałabym kolejny raz takich emocji, zamykając sobie tym samym szansę na kolejne dziecko.
                  Prawidłowe usg ( u dobrego diagnosty) i prawidłowe wyniki pappa dają dużą pewność zdrowego dziecka. Całkowitej nie - wiadomo.

    • alpepe Re: Badania 31.05.16, 13:08
      jeśli to wyczekana ciąża, to bym nie robiła, gdyby to była wpadka, i nie byłabyś pewna, czy chcesz urodzić, to radziłabym zrobienie badania. Jestem w twoim wieku, uważam, że jestem za stara już na dziecko i gdybym zaszła w ciążę, to zrobiłabym wszelkie badania wykluczające wady płodu. Amniopunkcja faktycznie może się skończyć poronieniem, znajomej kuzynka tak bodajże miała, więc ja bym się nie wahała, bo wolałabym nie urodzić, niż urodzić chore. Ze zdrowym dzieckiem człowiek się namęczy, nie miałabym sił na dziecko z wadami.
      • kkalipso Re: Badania 31.05.16, 13:52
        Wpadka ale teraz już zaliczana do "wyczekanej ciąży" i jesteśmy pewni że chcemy tego dziecka. Nie wyobrażam sobie teraz inaczej.
        • kaz_nodzieja Re: Badania 31.05.16, 16:19
          Pod warunkiem, że będzie zdrowe oczywiście.
          • gaga-sie Re: Badania 31.05.16, 19:09
            Jasne, ty wiesz lepiej od nich. Daruj sobie taki tekst.
            • kaz_nodzieja Re: Badania 31.05.16, 19:51
              No to po co robi te badania? ZD akurat się nie leczy w okresie prenatalnym więc wiedza ta do czegoś innego niż aborcja jest doskonale zbędna.
              Osobiście nie uważam to za nic złego. Mam nadzieję, że kiedyś zdecydowaną większość niepełnosprawności i ciężkich chorób będzie można wykryć na wczesnym etapie prenatalnym i taką ciążę usunąć niż potem rodzić dziecko marnujące rodzinie i wszystkim wokół życie.
              • zuleyka.z.talgaru Re: Badania 31.05.16, 20:40
                Wiedząc na wczesnym etapie o ZD i podejmując heroiczną decyzję o utrzymaniu ciąży i potem dziecka - mogą już zawczasu zbierać kasę na rehabilitację, itp. zawsze to kilka miesięcy do przodu.
                • kaz_nodzieja Re: Badania 31.05.16, 20:53
                  Kilka miesięcy nie robi drastycznej różnicy. Naga prawda jest taka, że zwykle usuwa się takie ciąże. Heroiczni zwykle bywają bohaterowie katolickich antyaborcyjnych opowiastek. Normalna przeciętna para nie chce takiego dziecka i jeżeli ma możliwość usuwa.
                  • zuleyka.z.talgaru Re: Badania 31.05.16, 21:03
                    Mi tego nie tłumacz. Zresztą moim zdaniem, dopóki prosto w twarz kobieta ciężarna nie usłyszy, że jej płód jest ZD to się wydaje, że ok i że da radę. A potem jest różnie. Niemniej nie mnie oceniać.
                  • wuika Re: Badania 01.06.16, 07:18
                    Ci heroiczni pierwsi biegną na zabieg, bo przecież ich sytuacja jest nadzwyczajna uncertain
    • pavia Re: Badania 31.05.16, 13:18
      Ja po usg w 13 tygodniu, które wyszło prawidłowo, dostałam skierowanie na amniopunkcję- właśnie ze względu na wiek (38l.). Byłam żeby się zapisać, ale po wizycie na Sobieskiego, zdecydowałam się tego badania nie robić. Ryzyko poronienia określali na 1-1,5%, a z badań usg wychodziło, że np. dla ZD prawdopodobieństwo wynosi 1:1400. Poza tym w naszym przypadku, aborcja i tak nie wchodziłaby w grę.
    • afro.ninja Re: Badania 31.05.16, 13:30
      Jest test nifty.
      Pappa to statystka.
      • kkalipso Re: Badania 31.05.16, 13:35
        No jest ale cenę ma ładną z tego co patrzyłam.

        Test pappa + przezierność karkowa.
        • d.o.s.i.a Re: Badania 31.05.16, 14:06
          Wolałabym zapłacić duuuuuzo duuiuzo więcej za nieinwazyjne badanie niz ryzykować poronienie albo wychowywać potem noepelnosprawne dziecko.
          • kkalipso Re: Badania 31.05.16, 14:56
            W sumie racja, pomyślę nad tym.
            • wuika Re: Badania 31.05.16, 15:58
              Jeśli lekarz poleciłby mi amniopunkcję, zapisałabym się na nią, po czym w te pędy poszła na badanie harmony / nifty, tak żeby wyniki mieć przed amniopunkcją. Ale mam nadzieję, że nie będzie to konieczne.
            • zuleyka.z.talgaru Re: Badania 31.05.16, 16:11
              Ja robiłam nifty. po USG miałam ryzyko 1:69 na ZD (wszystkie parametry w normie oprócz przezierności 3,1 wyszła) . Pappa nie robiłam, bo z poronieniem w wywiadzie bym miała pewnie 1:1...zrobiłam nifty i wyszło ok. Młody też jest ok smile
              • wuika Re: Badania 31.05.16, 16:37
                U mnie po poronieniu pappa wyszła i tak ok. Nie wiedziałam wtedy, że są sytuacje, które mogą wpłynąć na wynik pappy w taki sposób. I tak bym robiła, bo miałam skierowanie smile
                Szkoda, że nifty takie drogie.
                • zuleyka.z.talgaru Re: Badania 31.05.16, 17:00
                  No mi powiedzieli,że pappa to i tak statytyka, więc albo amnio albo ew. nifty. Wybrałam nifty i nie żałuję smile
    • d.o.s.i.a Re: Badania 31.05.16, 13:33
      A może lepiej zrobić test NIFTY? Jest jeszcze inny nieinwazyjny genetyczny, zdaje sie ale nie pamiętam jak sie nazywa.
      • jaskiereczka Re: Badania 31.05.16, 14:01
        Harmony. Oba koło 2600 pln
        • zuleyka.z.talgaru Re: Badania 31.05.16, 20:40
          Ja za NIFTY płaciłam 2400.
    • sfornarina Re: Badania 31.05.16, 14:09
      Nie robiłabym amniopounkcji. Są (droższe) testy nieinwazyjne (nifty,harmony).
      Amniopunkcja niesie ze sobą małe ryzyko poronienia - skoro pozostałe badania wyszły dobrze, nie robiłabym jej na siłę.
    • rulsanka Re: Badania 31.05.16, 14:45
      Drugie dziecko rodziłam mając 37 lat, nie robiłam amnio, tylko usg "genetyczne" u bardzo dobrego specjalisty (dudarewicz) + test pappa. Wyniki wychodziły rewelacyjne. Potem na połówkowe umówiliśmy się na 18sty tydzień żeby był ewentualnie czas na amnio gdyby było coś podejrzanego. Ponieważ wszystko było ok, nie zdecydowałabym się na inwazyjne badanie.
    • eilian Re: Badania 31.05.16, 15:13
      Ja też miałam dobre wyniki Pappa, dobre usg, mimo to brałam pod uwagę amniopunkcję, ale ostatecznie stwierdziliśmy, że ryzyko poronienia wychodzi większe niż wad płodu, więc nie ma to chyba sensu. Dla swojego spokoju zrobiłam Nifty. Cena, faktycznie, niemała, ale uważam, że warto.
    • myelegans Re: Badania 31.05.16, 15:34
      Mialam amnio w 16tc, Pappa mnie nie satysfakcjonowalo, ale to ja, to TY musisz zwazyc za i przeciw.

      Dla mnie to byl moj spokoj.

      Zdrowka.
    • julita165 Re: Badania 31.05.16, 15:36
      Ja zaszłam w ciążę w wieku 36 lat, w dodatku pierwszą. Mnie nikt amniopunkcji "za wiek" nie proponował chociaż szpital i przychodnia gdzie prowadziłam ciążę był super hiper wypas i wszystko płatne także mogliby sobie poszaleć z zaleceniami. Amnio propopnowano tylko osobom którym źle wyszło usg genetyczne i test Pappa. Jeżeli wszystko było w normie amnio chyba tylko na życzenie.
    • goodnightmoon Wiek matki a ZD, taki OT 31.05.16, 15:44
      Niby slusznie, ze im starsza, tym wieksze ryzyko, poza tym kilka osob pisalo, ze jak pierwsze dziecko zdrowe i nie ma przypadkow w rodzinie, to przy drugim nie ma co sie martwic ...

      Otoz moja znajoma jako 22-latka urodzila pierwsze zdrowe dziecko, a jako 25-latka coreczke z ZD sad Przypadkow ZD w najblizszej rodzinie brak. A masa kobiet zachodzi w pierwsza ciaze po 40-ce i rodzi zdrowe dzieci. Wiec roznie bywa.
      • d.o.s.i.a Re: Wiek matki a ZD, taki OT 31.05.16, 16:12
        >> poza tym kilka osob pisalo, ze jak pierwsze dziecko zdrowe i nie ma przypadkow w rodzinie, to przy drugim nie ma co sie martwic ...

        Jest to oczywista nieprawda. Nie ma znaczenia które dziecko. Kazda komorka jajowa dojrzewa w innym czasie i kazda może sie zle podzielić. To jak podzielily sie poprzednie nie ma żadnego znaczenia. Takze fakt ze się ma dwójkę zdrowych dzieci nie ma najmniejszego znaczenia dla występowania ZD.
        • goodnightmoon Re: Wiek matki a ZD, taki OT 01.06.16, 08:52
          Mi nie musisz tego tlumaczyc, wiem ze to nieprawda. Ale kilka osob o tym pisalo, wiec chyba istnieje taka opinia.
      • kaz_nodzieja Re: Wiek matki a ZD, taki OT 31.05.16, 16:25
        Moja znajoma podobnie, z tym, że drugie dziecko z ZD urodziła w wieku 31 lat. Ani u niej ani w rodzinie męża (wielodzietnej) nie było przypadku urodzenia debilątka. Współczuję jej, zwłaszcza, że nie miała wyboru, o ZD dowiedziała się po porodzie sad
        • goodnightmoon Re: Wiek matki a ZD, taki OT 01.06.16, 08:57
          kaz_nodzieja napisał(a):

          > Ani u niej ani w rodzinie męża (wielodzietnej) nie było przypadku urodzenia debilątka.

          Ta cala "historia rodzinna" nie jest, moim zdaniem, miarodajna.
          Kiedys nie bylo zwyczaju ani mozliwosci ratowania wczesnych ciaz, a natura jest sklonna pozbywac sie wadliwych zarodkow (nie zawsze, ale najczesciej). Wiec przypadki ZD mogly w rodzinie byc, ale to dziecko sie zwyczajnie nie urodzilo.
          • mebloscianka_dziadka_franka Re: Wiek matki a ZD, taki OT 01.06.16, 19:15
            Też prawda.
    • wuika Re: Badania 31.05.16, 15:46
      Ja badania genetyczne mam za moment. Skierowanie na amniopunkcję to się dostaje, kiedy w wynikach jest coś nie halo raczej. Chyba, że się uprzesz, to jedynym wskazaniem będzie wiek matki >35.
    • hermenegilda_zenia Re: Badania 31.05.16, 15:56
      Jako czterdziestolatka w ciąży postanowiłam, że jeżeli wyniki USG genetycznego i Pappa będą dobre, to nie robię amniopunkcji. I tak też się stało. Trisomia w kierunku ZD była powyżej "mojego" graniczengo pułapu, przy którym postanowiłam robić dodatkowe testy, pozostałe trisomii obarczone były minimalnym ryzykiem wystąpienie, więc nie robiłam. Jeżeli wyszłyby na granicy nieakceptowanego przeze mnie ryzyka to i tak nie robiłabym amniopunkcji, bo jest inwazyjna, tylko test Harmony albo Nifty. Syn urodził się dorodny i zdrowy.
      • hermenegilda_zenia Re: Badania 31.05.16, 18:34
        Acha, mam znajoma która niestety straciła ciąże po amniopunkcji - doszło do trwałej perforacji i skonczylo sie poronieniem.
    • a.va Re: Badania 31.05.16, 16:01
      Robiłam tylko USG i NIFTY. Amniopunkcję wykluczyłam, dla mnie to było za duże ryzyko poronienia. Moim zdaniem 2 tys. to niedużo za spokój.
      • zuleyka.z.talgaru Re: Badania 31.05.16, 16:12
        smile
        • a.va Re: Badania 31.05.16, 22:12
          smile
          • kaz_nodzieja Re: Badania 01.06.16, 16:02
            smile
    • lola211 Re: Badania 31.05.16, 16:30
      Robiłam amnio.Zrobiłabym jeszcze raz.Po tym badaniu byłam duzo spokojniejsza.
    • kalina_lin Re: Badania 01.06.16, 15:57
      Urodziłam dwoje dzieci pomiędzy 35 a 40 r.ż
      Za każdym razem procedura była taka sama. Usg genetyczne u dobrego specjalisty z certyfikatem i porzadnym sprzętem. Badanie wolnej hcg i pappa. Z tych wyników szacowano prawdopodobieństwo wad. Ponieważ wychodziło bardzo niskie - rzędu 1:1000, czyli dużo niższe niż wynikające z mojego wieku, nie byłam kierowana do dalszej diagnostyki. Wiek sam w sobie, nie był wskazaniem do amniopunkcji.
      • kkalipso Re: Badania 01.06.16, 16:46
        Ja też zarówno w pierwszej ciąży jak i teraz robię najważniejsze badania u b.dobrego specjalisty w prywatnej klinice. Krew i inne takie państwowo.
      • mayaalex Re: Badania 01.06.16, 18:45
        u mnie bylo tak samo. dobry specjalista od usg, genetyczne wyszlo u starszaka genialnie, u mlodszej bardzo dobrze, hcg i pappa doskonale - no wiec juz dalszych badan nie robilam. Nawet nifty nie polecal, mimo ze moje ubezpieczenie je pokrywa - bo stwierdzil, ze w moim przypadku nie ma sensu. mialam odpowiednio 36 i 38 lat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka