Dodaj do ulubionych

Podział obowiązków domowych

09.06.16, 10:08
Czy uważacie że w normalnej rodzinie w której pracuje zarówno facet jak i kobieta powinien być podział obowiązków domowych zbliżony do 50 na 50? Czy podział 100% kobieta, a zero mężczyzna obowiązuje tylko w rodzinach patologicznych?
Obserwuj wątek
    • triismegistos Re: Podział obowiązków domowych 09.06.16, 10:45
      Ludzie sobie ustawiają podział tak, jak im z takich czy innych względów pasuje. Na przykład u mnie ten podział jest totalnie niesprawiedliwy, ale szalenie satysfakcjonujący obie strony.
      • forumologin Re: Podział obowiązków domowych 09.06.16, 10:50
        To juz sobie samemu w domu z partnerem ustalic nie mozna kto co robi bo bedzie patologia jeski ktores z nich robi wiecej?
        • forumologin Re: Podział obowiązków domowych 09.06.16, 10:51
          Ups zle podpielam
    • dziennik-niecodziennik Re: Podział obowiązków domowych 09.06.16, 10:54
      podzial obowiązków powinien być taki jaki OBOJGU pasuje. podzial 100% jedno - 0% drugie (niezależnie od płci) jest moze nie patologiczny, ale z pewnością niesprawiedliwy.
      zresztą - nawet jesli pracuje tylko jedno z dwojga, to uwazam ze okołodomowe sprawy powinny byc wspolne. owszem, robić zapewne powinna je jedna osoba, ze względów organizacyjnych itd, ale decyzyjnośc powinna byc wspolna. sytuacja kiedy jedna osoba nie wie co i gdzie w domu ma, co i jak w razie czego zrobic, jak szeroki jest zakres obowiązków domowych - to jest dopiero patologia. a znam i takie pary, gdzie pan nie miał pojęcia ze np w ogródku się trawę kosi co tydzień, a podlewa codziennie jak sa upały, albo że jego ukochany serek jest tylko w sklepie na drugim końcu miasta i zona specjalnie po niego jeździ... o takich co to nie umieją nastawić prania to juz nie wspomnę.
      • triismegistos Re: Podział obowiązków domowych 09.06.16, 11:08
        Ja nawet nie wiem jak włączyć odkurzacz smile
        • dziennik-niecodziennik Re: Podział obowiązków domowych 09.06.16, 11:48
          no i tez niedobrze. wiedziec warto, chocby po to żeby umiec ocenić i DOcenić to jaką robotę odwala druga osoba. bo potem jest "siedzisz w domu, to co ty masz do roboty"...
          • ola_dom Re: Podział obowiązków domowych 09.06.16, 11:53
            dziennik-niecodziennik napisała:

            > wiedziec warto, chocby po to żeby umiec ocenić i DOcenić to jaką robotę odwala druga osoba.

            I jeszcze wiedzieć, jak wielką ulgę poczuć, że nie musiało się tego robić samemu. Bo jak się nie wie, to faktycznie może się wydawać "ale-co-tam" - jednym palcem i samo się robi.
            Choć akurat sądzę, że triismegistos wcale nie jest jakaś ułomna i dobrze wie, jak bardzo jest jej dobrze wink
          • triismegistos Re: Podział obowiązków domowych 09.06.16, 12:07
            Ależ ja wiem, i doceniam smile
        • magkul99 Re: Podział obowiązków domowych 09.06.16, 14:42
          Zazdroszczę ??, bo ja to nawet niestety umiem podłączyć akumulator pod prostownik ......
    • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Podział obowiązków domowych 09.06.16, 10:57
      Jeśli dwie osoby pracują w takim samym wymiarze czasu-to tak, uważam, że satysfakcjonujący mnie podział obowiązków to ok. 50-50. I tak mam, chłop gotuje, ja prasuję, zmieniam pościel, firanki, chłop kosi, zakupy razem albo różnie, ja ogarniam rachunki, mąż naprawy, sprząta nam pani. Itp. Układy z innych związkach mnie generalnie nie interesują, natomiast czasem śmieszy mnie jak panie porównują codzienne obowiązki wykonywane przez nie do takich trzy razy do roku wykonywanych przez mężczyzn twierdząc, że na tym polega równy podział. Owszem, absolutnie uważam, że podział 100% kobieta, 0% mężczyzna świadczy o patologii.
      • dziennik-niecodziennik Re: Podział obowiązków domowych 09.06.16, 11:50
        a tu masz rację. bo co z tego że chłop raz w tygodniu skosi trawę, jak babka w tym samym tygodniu obrobi codzienne obiady i tygodniowy przydział prania i prasowania? jak to sie ma do siebie?
        o zatankowaniu samochodu (no wysiłek jak nie powiem co) czy remontach (raz na kilka lat) nie wspomnę, bo to jest nieporównywalne.
    • iwoniaw Re: Podział obowiązków domowych 09.06.16, 11:21
      Uważam, że w normalnej rodzinie podział powinien być taki, jaki sobie ludzie ustalą, problem zaczyna się w chwili, w której coś nie pasuje którejś ze stron, której to dotyczy. Sąsiadki i szwagierki mogą zatem mieć na ten temat dowolnie oburzone opinie wink
      • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Podział obowiązków domowych 09.06.16, 11:25
        Eee, jakie tam oburzone opinie, co najwyżej beka z.
    • kropkacom Re: Podział obowiązków domowych 09.06.16, 11:32
      Nawet idiota (za przeproszeniem) nastawi pralkę, włączy odkurzacz, czy zetrze kurze. Podobnie z gotowaniem. To nie jest prawda, że kobiety zawsze kochają gotować czy maja do tego rękę. Po prostu gotują. smile Po kilku latach codziennego gotowania mają nawet tego dość. Tak samo z zakupami. I wbrew pozorom to czy pracują dwie osoby w związku, czy jedna ma mniejsze znaczenie przy ustaleniu podziału obowiązków domowych niż to niektórzy uważają. Ważniejsze jest jaka to praca, jak sobie sami wszystko ustalimy i przekonamy drugą stronę, że jest w czymś lepsza. smile
    • vi_san Re: Podział obowiązków domowych 09.06.16, 12:04
      A to jak komu wygodnie. Bo znam [i zazdroszczę!] kobietę, która się przy sprzątaniu relaksuje, a gotuje jak marzenie - więc niby czemu nie, skoro umie i lubi a i jej i jej mężowi to pasuje? Poza tym co znaczy podział "50 na 50"? Jeśli np. ja gotuję, a mąż sprząta to to jest "50 na 50"? A co, jeśli np ja pracowałabym w systemie zmianowym, a mąż tylko na rano? Albo na przykład jego praca wymaga 10 godzin dziennie plus dojazdy po godzinie w jedną stronę a moja to byłoby 6 godzin i na miejscu? Idiotyczny podział, bo "równo" to nie znaczy "sprawiedliwie". I, owszem, kiedy nie pracowałam - ogarniałam WSZYSTKO w domu - od codziennego gotowania, przez sprzątanie po drobne remonty. Kiedy pracujemy oboje - każde robi to co lubi i to co jest potrzebne, nie rozliczamy "A ja wczoraj pozmywałam!", "A ja rano wytarłem kurze!" - to dziecinne, gorzej niż w przedszkolu!
    • kokoryczko Re: Podział obowiązków domowych 09.06.16, 16:16
      jezu, ile jeszcze takich tematów założycie. Dajcie żyć ludziom jak chcą.
      Jak nie to, to niepracująće żony, a to emancypacja kobiet, tematy eksploatowane do wyrzygu. Płaci wam ktoś za zakładanie takich wątków? Załóżcie jeszcze setny temat o aborcji i PISie
      • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Podział obowiązków domowych 09.06.16, 17:23
        Nie podoba się, to wy.. ykhm, pójdź sobie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka