fioletowafiga
26.06.16, 10:51
Mam pewną znajomą. Dla nakreślenia stytuacji, ona z małym synkiem w Polsce, jej mąż zarabia za granicą, ale regularnie bywa w Polsce.
Jakiś czas temu umówiłyśmy się na kawę w jej miejscowości. Byłyśmy konkretnie umówione, że wyjdzie po mnie na pociąg, ostatnio rozmawiałyśmy dzień przed umówionym spotkaniem.
Nie wyszła po mnie na pociąg. Nie odebrała telefonu.
Najpierw tylko się zdenerwowałam na nią.
Ale kiedy przez kolejnych kilka dni nie odezwała się, ani nie pojawiła na żadnym portalu społecznościowym, na którym bywała, ani nie zalogowała się w grze, w którą codziennie grała, zaczęłam się niepokoić. Jej telefon jest stale wyłączony. Żadni wspólni znajomi nie wiedzą nic.
Jej mąż zagadnięty czy wie co się stało odpisał "przez jakiś czas jej nie będzie, nic więcej nie powiem".
To trwa już kilka tygodni. Co się mogło stać?