Dodaj do ulubionych

Co do walizki

27.06.16, 14:21
Nad nasz Bałtyk.
Co wyjazd obiecuje sobie ,ze zabieram minimum.Ale jak już dojdzie do pakowania to dorzucam na ile pojemnosci walizki wystarczy.Jedna sukienka, druga, kolejne spodnie, kolejna para butów.Na miejscu okazuje sie, ze 3/4 nawet walizki nie opuscilo, bo zakladam w kólko tą samą spodnice na zmiane z sukienka i pare szortów.Łazę w jednej parze butów.Pełen luz.
Tak samo z kosmetykami, pakuje, a na miejscu nie uzywam, bo mi sie nie chcesmile.I cera jakos wcale nie cierpi,wrecz przeciwnie.

Jaki macie system?
Duzo, róznorodnie,czy tylko niezbędnie niezbędne i nie boicie sie, ze Wam czegos zabrakniesmile?
Obserwuj wątek
    • eve-lynn Re: Co do walizki 27.06.16, 14:37
      Zazwyczaj od sasa do lasa ale w tym roku poszukalam list na pintrescie i tym sie bede kierowac
    • ina_nova Re: Co do walizki 27.06.16, 14:39
      W zeszłym roku, postawiłam na, głównie, białą garderobę podczas wyjazdu. System sprawdził się genialnie, ubrań było tyle ile trzeba, możliwości zestawienia ze sobą poszczególnych elementów całkiem sporo. Problem z doborem dodatków tym samym również został rozwiązany. Z kosmetyków zabieram tylko moje hiciory, nie oszczędzam zaś miejsca na filtry smile
      • bergamotka77 Re: Co do walizki 27.06.16, 14:47
        Fajnyc watek dawajcie swoją listę ja za tydzień z kolei lecę do ciepłych krajów smile Staram się nie przesadzać z ilością ubrań choć gubi mnie to że letnie są lekkie i sporo wchodzi i nigdy nie wiem w czym będę chodzila wink Ale z drugiej strony musze upchncc 4 osoby w dwie walizki wiec się kontrolować trzeba. Dawaj te listę z Pinteresta wink Ja nie biorę kosmetykow w miniaturka bo ba tyle osób trzeba wielka butle szamponu bo ciągle włosy myjemy i tak samo żelu pod prysznic wink próbki mogą wziąć kremów itp. No i nie biorę ręczników - korzystam z hotelowych.
    • ola_dom Re: Co do walizki 27.06.16, 14:44
      lola211 napisała:

      > Jak już dojdzie do pakowania to dorzucam na ile pojemnosci walizki wystarczy.

      O ile nie muszę tego dźwigać ani nie muszę płacić za nadbagaż - to tak właśnie robię. Nawet mając świadomość, że części z tych rzeczy nawet pewnie nie ruszę. Bo cóż to za problem?
      A przynajmniej czuję się spokojniejsza i bezpieczniejsza.
      Już mi się zdarzyło, że ulubione spodnie pękły mi na tyłku, a innym razem pociekł płyn do demakijażu i część ciuchów pofarbowała się wzajemnie w walizce.
      Więc ponieważ na urlopie chcę się jak najmniej stresować, to niech przynajmniej ciuchy mi nie zabierają myśli.
      • default Re: Co do walizki 27.06.16, 15:03
        ola_dom napisała:
        > O ile nie muszę tego dźwigać ani nie muszę płacić za nadbagaż

        Ponieważ zawsze jadę swoim samochodem to nie muszę się przejmować objętością i ciężarem bagażu, niemniej jednak unikam zabierania wszystkiego jak leci - z prostego powodu: nie cierpię się pakować, a jeszcze bardziej - rozpakowywać. Mniej rzeczy łatwiej rozpakować smile
        Zabieram : majtek i skarpetek tyle ile dni wyjazdu +2, T-shirtów - tyle ile dni wyjazdu +1, 2 jebotka (lżejsze i grubsze), kilka par legginsów (długie i krótkie), 1 para dżinsów, 1 spódnica, kurtka przeciwdeszczowa. Buty: adidasy, tenisówki (2 pary), klapki.
        Czasem i tak dochodzę do wniosku, że to za dużo smile W końcu nie jeżdżę w środek pustyni i puszczy i zawsze mogę sobie w razie potrzeby brakującą rzecz dokupić na miejscu.
        • jablkowe Re: Co do walizki 27.06.16, 16:18
          co to jebotka?
          • ola766 Re: Co do walizki 27.06.16, 23:45
            Też miałam pytać, ale na rozsądek (tzn. biorąc pod uwagę listę) wydaje się to być jakims rodzajem okrycia - jak bluza? Kurteczka? Sweterki?
            • default Re: Co do walizki 28.06.16, 07:14
              W zasadzie jebotko jest okryciem typu "narzutka" czy "bolerko", ale jakoś w naszej rodzinie przyjęło się określać tym mianem prawie każde wdzianko, które jest rozpinane i które zakłada się na wierzch, a nie jest strojem eleganckim typu żakiet/marynarka. Czyli wszelkie wdzianka, rozpinane bluzy, swetry itp.
      • lola211 Re: Co do walizki 27.06.16, 15:13
        Nie musze dzwigac.
        Ale uwiera mnie sama mysl, ze bez sensu targam cos co nawet z walizki nie wyjdzie.Czyli zle to ogarniam.Natłok rzeczy.
        • ola_dom Re: Co do walizki 27.06.16, 15:25
          lola211 napisała:

          > Ale uwiera mnie sama mysl, ze bez sensu targam cos co nawet z walizki nie wyjdzie.

          No to mnie właśnie nie uwiera.

          > Czyli zle to ogarniam.Natłok rzeczy.

          Możesz tak do tego podchodzić. A ja podchodzę inaczej - z góry biorę poprawkę na to, że części rzeczy nie włożę, ale z góry zakładam, że nie zamierzam się tym przejmować.
          A w dodatku - zauważyłam już na urlopie bardziej chce mi się stroić. I nie trwa to wcale dłużej, niż gdybym nie miała wyboru.

          Natomiast jeśli uwiera Cię, że bierzesz za dużo rzeczy, to po prostu bierz mniej. I zapas kasy, jakby okazało się, że coś musisz dokupić.
          Możesz na początek kupić mniejszą walizkę smile
          • lola211 Re: Co do walizki 27.06.16, 15:30
            to po prostu bierz mniej

            Takie postanowienie sobie daje co roku,a pozniej znowu to samo.U podstaw lezy obawa, ze nie bede miala co załozyc.Musze podejsc racjonalnie i wyłączyc emocjesmile.
            • ola_dom Re: Co do walizki 27.06.16, 15:37
              lola211 napisała:

              > Takie postanowienie sobie daje co roku,a pozniej znowu to samo.U podstaw lezy
              > obawa, ze nie bede miala co załozyc.Musze podejsc racjonalnie i wyłączyc emocje smile.

              To bierz więcej i wyluzuj smile
              Od tego są wakacje, żeby się nie przejmować pierdołami.
    • black_halo Re: Co do walizki 27.06.16, 15:05
      Kiedys polecialam na konferencje do USA i zaginela gdzies po drodze moja walizka, ktora miala doleciec dopiero ostatniego dnia. Wszystko, lacznie z bielizna w niej mialam i na gwalt musialam sobie dokupic. Tak wiec od paru lat rozsadnie pakuje bagaz podreczy i tak na all-in w zeszlym roku zabralam do nieduzego plecaka:
      - 3 pary majtek
      - 2 pary skarpet
      - sandalki typu podeszwa i kilka paskow
      - 1 szorty bawelniane na plaze i jedne z jeansu
      - 2 koszulki
      - 1 biustonosz w kolorze czarnym (cielisty mialam na sobie)
      - 1 lekkie spodnie materialowe
      - stroj kapielowy
      - letnia kiecka

      Na sobie jensy, luzna ale elgancka bluzka z koronki i tkaniny, wygodne baleriny i cardigan. Jedna walizka doleciala pod koniec pobytu. Ze zdziwieniem stwierdzilam, ze cale 8 dni opedzilam zestawem z bagazu podrecznego i tym co mialam na sobie. Ubrania bez problemu mozna bylo przeprac i schly blyskawicznie, generalnie moglam sie obyc bez sandalow bo i tak dokupilam klapki, dlugie spodnie z tkaniny tez sie nie przydaly. Od rana do wieczora i tak siedzialam na plazy wiec zestaw stroj+klapki+szorty+koszulka zeby do tej plazy dojsc wystarczyl. Plus na obiadki w hotelu. Na kolacje przebieralam sie w sukienke albo jeansy i bluzke. Na wycieczke szorty i koszulka itd.
      • black_halo Re: Co do walizki 27.06.16, 15:07
        Aha, jesli leci sie we dwojke albo z dziecmi dodatkowo to warto przemieszac ciuchy w walizkach, tak zeby jedna osoba nie zostala bez ubran. Do podrecznego warto zabrac podstawowe kosmetyki do malowania - puder, tusz, blyszczyk i co tam kto na codzien uzywa, aparat/tablet i ksiazke albo dwie. No i bezwzglednie kazdemu spakowac podobny zestaw ciuchow do podrecznego, plus dzieciom ukochana zabawke.
      • lola211 Re: Co do walizki 27.06.16, 15:15
        No wiec własnie.Cały dzien i tak w bikini, rano po bułki szorty i koszulka, wieczorem spodnie,sukienka lub spódnica.Wyglada to tak, ze zakladam, co szybciej i wygodniej i lecę, zadnego strojenia sie.
        • black_halo Re: Co do walizki 27.06.16, 15:20
          No wlasnie, ale jak masz miejsce to zawsze cos dodatkowego upchniesz a to nie ma sensu bo w cieplym miejscu chodzi sie wlasnie szortach i koszulkach oraz strojach kapielowych.

          Maly bagaz dodatkowo rozwiazuje stres zwiazany z wyborem stroju. Masz jedna sukienke i ta nakladasz, masz dwie to sie zastanawiasz, masz trzy to nie wyjdziesz z pokoju przez godzinie.
    • pade Re: Co do walizki 27.06.16, 15:09
      Taki, jak Twójsmile
      Na zapas, a potem większość wraca nieruszana.
    • cosmetic.wipes Re: Co do walizki 27.06.16, 15:12
      Od kilkunastu lat spedzam urlop na łajbie. Surowe warunki "lokalowe" i specyfika funkcjonowania na wodzie nauczyły mnie minimalizmu.
    • jablkowe Re: Co do walizki 27.06.16, 15:36
      mam listę rzeczy potrzebnych, jak paszport, leki, kosmetyki, sprzęt elektroniczny. Ubrań biorę zwykle tyle, żeby starczyło na dwa tygodnie nosząc co dzień coś innego ;P do tego kilka par butów. Nie cierpię się pakować, ale jeszcze bardziej nie cierpię gdyby miało się okazać, że nie mam się w co ubrać, bo czegoś kluczowego nie zapakowałam. zwykle kończy się na walizce ważącej 20 kg. Mam też małą kosmetyczkę z rzeczami niezbędnymi na podróż, wsadzaną do bagażu podręcznego.
    • ola_dom Licytacja jak na koloniach 27.06.16, 15:40
      A tak w ogóle przypomniało mi się, że to właśnie na koloniach i obozach było wzajemne lustrowanie i licytacja, kto ma mniejszą torbę/walizkę/plecak. Bo kto ma większy - to obciach.
      smile
    • cauliflowerpl Re: Co do walizki 27.06.16, 15:48
      Niezbędnie.
      Jak zabraknie to z radością dokupuję.
      Raz na wakacje do Polski poleciałam z podręczną walizką wypakowaną smakołykami dla rodziców plus minimum bielizny i jedne spodnie, po czym następnego dnia udałam się na zakupy - dla siebie.
    • thank_you Re: Co do walizki 27.06.16, 17:17
      Lola, pakuje się systemowo. Kilka sukienek (zwiewne długie i krótkie plus jedna bardziej elegancka), cztery pary szortów (granatowe, khaki, biale, jeans) plus koszule (2x biała, granatowa, malinowa, khaki), granatowe i białe cygaretki, biały żakiet, 2x topy, espadryle, sandały x2, balerinki, kowbojki. Do tego bielizna, stroje kąpielowe i narzutki na plażę, trochę biżuterii. Wszystko do siebie pasuje, nie musze myśleć co nakładam, bo jest to zgrane kolorystycznie i stylistycznie, wiec efekt końcowy jest zawsze zadowalający.

      Kosmetyki? Do mycia twarzy, ciała i włosów - białe mydło, do twarzy i ciała - ulubiony olejek, krem do rąk i stóp, mgiełka aloesowa, filtry. Kolorówka? Podkład, rozświetlacz pod oczy, bronzer, rozświetlacz, cień w kremie, eye liner czarny i metalizowany tusz (jeśli nie mam zrobionych rzes), kilka matowych szminek - czerwona, fuksja, neonowy róż.

      Zestaw nawet na dwa tygodnie. ?
      • lola211 Re: Co do walizki 27.06.16, 17:24
        I to jest ilosc dla mnie zastraszajacasmile,jakbym wlasna walizke widziala.
        Bo potem sie okazuje,ze spedzilam cale 2 tygodnie w japonkach, szortach na zmiane ze spodnica,a z kosmetykow uzyłam tylko mydła i kremów z filtrem.I pukam sie w głowe, po co mi była taka ilosc szmat i mazidełsmile.Czyli-cos co uzywam na co dzień traci racje bytu na wakacjach.
        • thank_you Re: Co do walizki 27.06.16, 19:14
          Skoro nie używasz, to już nie moja wina. Ja zużywam, bo nie wyobrażam sobie chodzenia np. w sukience czy koszuli dwa razy. Spodnie? Tak, ale nie białe. ?? Kosmetyki do makijażu przydają się, bo zawsze wyskakujemy na jakiś koncert czy elegancką kolację. ?

          Ta ilość rzeczy mieści mi się w walizce kabinowej, więc nie przesadzaj, że jest zastraszająca.
          • klamkas Re: Co do walizki 27.06.16, 19:22
            Pytanie ile czasu masz na sobie tą sukienkę czy koszulę. Jak cały dzień, albo na forsującą wycieczkę, albo na krótko ale w temp. ponad 30 stopni - zgoda. Jak tylko godzinę dziennie (zakładając dojście z/na plażę w normalnej nadbałtyckiej temperaturze) to co innego (chyba, że nie wink).
            • thank_you Re: Co do walizki 27.06.16, 19:34
              No właśnie. ? Dla każdego wakacje nad morzem oznaczają coś innego. ??
              • thank_you Re: Co do walizki 27.06.16, 23:08
                Czemu emotikonki zamieniane są na znaki zapytania?
      • pade Re: Co do walizki 27.06.16, 20:38
        Thank_you, bardzo mi się podoba Twoja walizka.
        Mam ochotę na naśladownictwosmile
        Gdybyś znalazła chwilę mogłabyś zalinkować sukienki i koszule?
        Marzę o fajnym białym żakiecie, nigdzie nie mogę znaleźć sad Nie chcę z poliestru i na podszewce.
        • thank_you Re: Co do walizki 27.06.16, 21:06
          Pade, w mojej walizce nie znajdzie się nic nowego. Jeśli chcesz to mogę Ci jutro sfotografować cześć tych ciuchów. ? Mój biały żakiet ma z 5 lat, ulubiona sukienka 8, koszule kupuje regularnie w Massimo Dutti.
          • pade Re: Co do walizki 27.06.16, 21:15
            To zajrzę tam dziękismile
            Gdybym nie zmieniła rozmiarusad też bym miała bazę, chlip, chlip
    • mikams75 Re: Co do walizki 27.06.16, 17:31
      robilam dokladnie jak ty - za duzo ciuchow, kosmetykow i wiekszosc nieuzyta. Na plazowe wakacje wystarcza kostium kapielowy, sukienka plazowa, ze dwie sukienki na wyjscie wieczorem, jakies spodnie, ze dwie koszulki. Dla dziecka tez minimum - bedzie od rana biegac w kostiumie kapielowym a przez godzine wieczorem tez sie nie wybrudzi zbytnio.
      Z butow - sandaly plus klapki plus na podroz baleriny albo cos sportowego.
      Jak zabraknie czegos to mozna dokupic albo sobie uswiadomic, ze bez wiekszosci rzeczy mozna sie na wakacjach obyc.
    • klamkas Re: Co do walizki 27.06.16, 19:36
      Eee... lecę prawie na dwa tygodnie, zamierzam się zmieścić w kabinowej walizce - mam to przetrenowane (ale ja nie mam problemu z tym, żeby coś "odświeżyć" w garstce proszku w hotelowej umywalce). Problem jak zwykle będzie z butami, ale dam radę, zawsze daję - jak będzie trzeba, to dokupię, albo jak coś mi się rzuci w oko - zdarzyło mi się lecieć z kabinówką i wracać z bagażem rejestrowanym, w zakupionej na szybko taniej walizce ;p.

      Zawsze mnie zastanawia: co to znaczy "braknie"? W jakim sensie? W sensie "trzy razy na spacer założyłam tą samą sukienkę, ktoś pomyśli, że jestem flejtuchem/niemodna..."? W sensie nie da się czegoś wyprać bez pralki? Czy, że tak nas zmoczyło i zalało i nadal leje, że nic się nie da zrobić z przemoczoną odzieżą (bo to jest dla mnie jedyna opcja na "braknie" i w tedy bez wahania bym dokupiła)?

      • thank_you Re: Co do walizki 27.06.16, 20:16
        Ja nie lubię zakładać tych samych ubrań i w nosie mam co ktoś o mnie myśli. Lubie ściągać świeże z wieszaka. Do założenia dwa razy tych samych spodni/spodenek musiałam się długo przekonywać wink

        Czasami ubrania służyły mi jako ochraniacze na wino w bagażu rejestrowanym. Tak naprawdę latem jest on doskonale zbędny, no chyba ze planuje się zakupy na wyjeździe.

        Mojego syna pakuje w walizkę Trunki - czy na trzy dni czy na tydzień to widzę, że ilość się nie zmienia. O dziwo, gdy wyjeżdża z tatą, to połowa walizki jest nawet nie tknięta wink
        • klamkas Re: Co do walizki 27.06.16, 20:26
          No ale sama wcześniej przyznałaś, że zależy od sposobu spędzania czasu. Czyli - nie pójdziesz dwa razy (niekoniecznie pod rząd) na śniadanie (i tylko na śniadanie, w temperaturze np. 18 stopni) w tych samych ciuchach? Bo przez 30 min już to na sobie miałaś?
          • thank_you Re: Co do walizki 27.06.16, 20:33
            Wiem, dziwne, ale nie cierpię tego. Wyjątek zrobiłam dla spodni a i to po wielkich bólach.

            Połowę moich koszul piorę ręcznie, bo są jedwabne, wiec przyznaję, że moje przyzwyczajenia są dość upierdliwe.
            • klamkas Re: Co do walizki 27.06.16, 20:48
              Spoko, nie mam nic przeciwko (dopóki nie ja muszę dźwigać twoją walizkę, albo prać za ciebie ręcznie ;p).

              Zmyliło mnie to co napisałaś o sposobie spędzania czasu - ty niezależnie od sposobu potrzebujesz walizki słonia (nie rozumiem, ale akceptuję wink).
              • thank_you Re: Co do walizki 27.06.16, 20:56
                Mylisz się - to co wymienilam mieści się w kabinowce - przy założeniu, że kowbojki mam na sobie.
                Walizki tez nie dźwigam, kółka ułatwiają sprawę. Lub partner (zależy kto ciągnie dziecko na jego tygrysku ) wink.
    • kkalipso Re: Co do walizki 27.06.16, 20:35
      Pakuję całą trójkę w oddzielne walizki te średnie co do samolotu zabieramy.
      Do swojej zabieram to co lubię najbardziej nie będzie czasu na eksperymenty, buty tak samo te najwygodniejsze, ulubione. Biorę na tyle dużo bluzek i sukienek żeby nie prać nie prasować, w spodenkach można pośmigać parę razy. Kosmetyki w małych opakowaniach, zazwyczaj dokupuję coś na miejscu jakiś balsam do ciała na przykład. Do malowania spiralkę/kredkę/cienie/pomadkę podkład może tylko kilka próbek i tak przywożę z powrotem. Lubię mieć suszarkę do włosów choćby malutką zwykłą. Od kiedy spędzamy wakacje z dzieckiem odpadają buty na obcasie i jakieś wieczorowe kreacje więc nie ma tragedii. Sprawdzam zawsze pogodę żeby nie było niespodzianek. Dużo zależy od tego jak zamierzasz spędzić najwięcej czasu na plażowaniu/zwiedzaniu czy innych atrakcjach. Też powoli myślę o pakowaniu czas tak szybko zleciał że trzeba...Mnie jednak na razie co innego chodzi po głowie; komu królika wcisnąć i co z kwiatami tongue_out
      • thank_you Re: Co do walizki 27.06.16, 20:45
        Kwiaty wciśnij królikowi wink Będziesz miała jeden problem mniej. wink
        • klamkas Re: Co do walizki 27.06.16, 20:50
          Albo i dwa (jak królik zejdzie w wyniku konsumpcji ;p).
          • thank_you Re: Co do walizki 27.06.16, 20:57
            No widzisz jakie to proste? big_grin
        • kkalipso Re: Co do walizki 27.06.16, 20:50
          Po kwiatach ma sraczkęuncertain
          • niutaki Re: Co do walizki 28.06.16, 09:26
            Nad Bałtyk? To wez troche ciepłych rzeczy i cos przeciwdeszczowego. Mieszkam tu 40 lat i słabo już pamiętam upały...
            • jablkowe Re: Co do walizki 28.06.16, 09:30
              bez przesady, praktycznie co roku masz te 2-3 tygodnie pięknej pogody. fakt, że trudno przewidzieć kiedy, ale może będzie miała szczęście
              • niutaki Re: Co do walizki 28.06.16, 09:33
                no mam, upaly juz byly smile
                • chocolate_cake Re: Co do walizki 20.07.16, 13:09


                  niutaki napisała:

                  > no mam, upaly juz byly smile
                  >

                  To fakt.
                  Ostatnie dwa tygodnie były bardzo zimne. Ale dzisiaj jest pięknie się słonecznie smile

                  A 30 stopni nad Bałtykiem to się zdarza naprawdę bardzo rzadko wink
    • fragile_f Re: Co do walizki 20.07.16, 12:41
      Ponieważ wyjeżdzam w roku jakieś 10, czasami 15 razy, więc mam po prostu system, inaczej dostałabym wścieku.

      - gaci tyle ile dni ew. zakładam że będę prała
      - kilka staników, piorę je ręcznie jak biorę prysznic
      - jeśli ma być zimno, to skarpet tyle ile dni, jeśli ciepło - połowę
      - ciepło - szorty i jeansy, zimno - 2x jeansy
      - sukienka albo dwie
      - dwa sweterki
      - bluzek, koszul tyle ile dni, jesli jade na tydzien; jesli na dłuzej to z 10 sztuk, piorę cos w hotelu albo w pralni
      - ciepło - sandałki, japonki pod prysznic i trampki, zimno - japonki pod prysznic, trampki i jakies botki czy cos
      - zimno - kurtka i szalik

      Do tego kostium kapielowy, recznik plazowy, okularki, szampon i odzywka (mydło biore hotelowe, albo myję sie szamponem), mydło do twarzy, plyn do higieny intymnej (w wersji ekstremalnej myje tez nim głowe i twarz), tonik, krem do twarzy, krem z mocnym filtrem, balsam do ciała, plyn albo chusteczki do demakijazu. Kolorówka, szczotka do włosow, szczoteczka do zebow, pasta, czasami jakies wałki do wlosow zeby sie odpicować na wyjscie. Ładowarka do telefonu (uzywam tej samej do kindla), kindle, latarka, zapalniczka, sol i pieprz, , kubek (hotelowe zazwyczaj sa miniaturowe), igły i nitki, obcinaczka do paznokci i pilnik, kilka lakierow i płyn do zmywania, waciki kosmetyczne, patysie do uszu. Przejsciowki uniwersalne do wtyczek sztuk dwie, przedłuzacz. Leki.


      I to chyba wszystko smile w wersji hardcorowej i ciezkiej wazy toto 15kg z walizką, w wersji mini moze z 8-10kg. Ten schemat wykorzystałam zarówno do tygodniowego wyjazdu do Grecji jak i miesiecznego pobytu na antypodach i dalo radę. W wieeelu hotelach jest pralnia z ktorej korzystam bez oporów.
    • wapaha Re: Co do walizki 20.07.16, 13:58
      Zestaw ( w góry 14 dni ale nad morze byłoby podobnie)

      2x majtki
      2xskarpetki
      2x spodenki
      5x t -shirt
      2x koszulka na ramiączkach
      1xleginsy
      1xbluzka na dlugi rękaw
      1x kurtka softshel
      1x bojówki
      2x obuwie ( klapki, treking)
      1xbikini
      1x pidżama ( spodenki , koszulka bo w drodze powrotnej zatrzymalismy sie u znajomych)

      +zestaw do biegania (spodenki,koszulka,skarpetki,buty,stanik -wszystko po każdym bieganiu lądowało wraz ze mną w rzece wink )

      Na sobie spódnica bojówka t-shirt sandały

      Jadąc nad morze zamiast 3 thirtów wzięłabym jedną sukienkę

      Spakowałam się w plecak 35l, zmieściłam kosmetyczkę, apteczke i podręczne gadżety ( woda, książka, ładowarki, latarka itp)
    • mary_lu Re: Co do walizki 20.07.16, 15:52
      Chyba do Twojej filozofii najbardziej pasuje spakowanie dwóch tub w rodzaju Hipknoties, będziesz miała swój ukochany minimalizm.

      Na blogu zerowaste też co chwila pojawiają się sposoby na zmieszczenie się w jedną małą walizkę na urozmaiconą podróż. Też zwykle jest tam jakaś uniwersalna chusta lub tuba, jedne portki, dwie pary butów i kolczyki, a propozycji strojów z tego kilkanaście. Ja tak nie umiem. Wrzucam rzeczy tak długo, póki daje się zamknąć wieko od walizki albo klapa bagażnika.
    • handzia.kaziukowa Re: Co do walizki 20.07.16, 16:35
      ja się właśnie pakuję, na 3 tygodnie, wczoraj poprasowałam ciuchy, które zabieram i wyszło mi bardzo mało. 4 pary majtek i skarpetek, 2 staniki, dwie letnie sukienki, 1 szorty, 4 t-shirty, piżama, 3 pary butów (sandały, baleriny, sportowe), 1 długie spodnie, kardigan, ciepła bluza. Wszystko. Zasady mam takie, że po pierwsze nie jadę na koniec świata, więc jakby co to dokupię (ale co?tongue_out), a po drugie - żadnych zbędnych ciuchów w stylu "ładniejsza sukienka i buty na tzw kolację" - w życiu czegoś takiego nie wyciągnęłam z walizki. Jeżeli chodzi o kosmetyki to rzeczy typu szampon, pasta do zębów - kupuję na miejscu, czasami zabieram 2w1 szampon+żel pod prysznic dla dzieci, wtedy cała rodzina z tego korzysta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka