Dodaj do ulubionych

Plusy i minusy mieszkania w Niemczech

09.07.16, 15:32
Witam
Pytanie do dziewczyn mieszających w Niemczech - jakie plusy i minusy widzicie w mieszkaniu w Niemczech?

Moja sytuacja - mieszkam we Włoszech mam stabilna dobra prace z dobrym wynagrodzeniem jak na włochy.
Ale widzę sporo minusów w samym kraju.
Firma międzynarodowa dla której pracuje wstępnie zaproponowała mi pracę w Niemczech:
- wynagrodzenie jest prawie podwójne
- czas pracy 36h tygodniowo a nie 40 plus 10h nadgodzin
- perspektywy rozwoju bdb

Nie jestem przekonana do samego kraju wiec zbieram opinie

Dziękuję Z góry
Obserwuj wątek
    • kadfael Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 09.07.16, 16:13
      A w którym Landzie?
      • clk Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 09.07.16, 21:54
         North Rhine-Westphalia
        • kolpik124 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 09.07.16, 23:06
          po polsku: Nadrenia Północna Westfalia

          gratulacje z okazji wspanialej znajomości języków w międzynarodowej korporacji big_grin
          • taki-sobie-nick Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 00:45
            kolpik124 napisała:

            > po polsku: Nadrenia Północna Westfalia

            A po niemiecku Nordrhein-Westfalen.
            • kaz_nodzieja Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 10:09
              A po chińsku?
        • kadfael Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 08:03
          A to bardzo przyjemne tereny. Nie mieszkam w Niemczech, ale właśnie do Nadrenii-Westfalii najczęściej jeżdżę. Przyjemny klimat, świetnie skomunikowane nawet małe wiochy, trochę za dużo (dużo za dużo wink ) autostrad, ludzie życzliwi, ładne, klimatyczne miasteczka. Co do urzędów - zwykle OK, ale czasem byś się zdziwiła, że to Niemcy - i tam bywa biurokracja. A kawę można pić w knajpkach włoskich. Jedzenie takie sobie - to niemieckie, ale zawsze można znaleźć innej nacji. Niedobry chleb...
          • chocolate_cake Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 08:28
            Też nie mieszkam ale właśnie tam mieści się szkoła z którą mamy wymianę. Byłam dwa razy. Zjeździliśmy całą Nadrenię na wycieczkach i bardzo mi się tam podobało. Dużo rozmawiałam z tamtejszymi nauczycielami i ich rodzinami. Wszyscy wydają się być zadowoleni. Jedliśmy w wielu miejscach i jedzenie było pyszne i kawa też smile
          • snakelilith Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 10:11
            kadfael napisała:

            N
            > iedobry chleb...

            Ja cię proszę. Tyle piekarni i różnych rodzajów chleba, to nigdzie na świecie chyba nie ma. Niemcy znani są z chleba. Schwarzbrot to na przykład legenda. Ale i inne gatunki są świetne, jest masa regionalnych, tylko, że dobry chleb w Niemczech kosztuje. Jeżeli kupujsz odpiekane w supermarkecie wyroby chlebopodobne, to jasne, że niedobry chleb.
            • mamusia1999 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 10:30
              to już któryś post z taką opinią wink ja bez chleba żyć niestety nie mogę. i chlebowo to ja tu mieszkam w raju ;P za każdym razem mam problem, jaki wybrać wobec różnorodnej oferty.
              kuchnia niemiecka nie powala, ale chleb to ich kulinarny skarb.
              • joa66 Chleb 10.07.16, 10:46
                Tak ogólnie o chlebie. Nie znam kraju, w którym nie można kupić dobrego chleba. Niestety, bo czasami mam ochotę wykupić pół piekarni.
                • snakelilith Re: Chleb 10.07.16, 10:57
                  Podobno w UK trudno o dobry chleb, ale ja nawet w to nie wierzę, bo w każdym, dosłownie każdym europejskim kraju jest dobra i smaczna żywność, trzeba tylko umieć wybierać. W końcu u siebie też nie jemy wszystkiego, nie wejdziemy do każdej restuaracji, czy nie kupimy każdego produktu w supermarkecie. A przy globalnym rynku można nawet jeść, co się jadło w domu. Nie miałabym najmniejszych trudności znaleźć w Niemczech polski chleb, ale po co, skoro mój niemiecki piekarz na rogu ma fantastyczny?
                  • joa66 Re: Chleb 10.07.16, 11:03
                    Podobno w UK trudno o dobry chleb,

                    Oczywista nieprawda. Jest ogromny wybór. Oczywiście, że jeżeli ktoś lubi TYLKO żytnio-pszenny na zakwasie z piekarni pana Jaskółki i nic więcej, to raczej go nie kupi "wszędzie", ale to nie ma nic wspólnego z tezą "nie ma dobrego chleba"
                  • yuka12 Re: Chleb 10.07.16, 12:21
                    Ja lubie chleby na zakwasie. I w moim rejonie o takie chleby nielatwo, bo nie sprzedaja ich lokalne piekarnie. Kupuje taki chleb w sklepie ( i dosc slono place smile, a poniewaz jest tylko jeden gatunek to nie zawsze bywa dostepny. Bulki regularnie pieke, trudno kupic nienadmuchane albo sa drogie.
                    Ale tez mieszkam na prowincji z niewielkim wplywem innych kultur (poza moze kuchnia indyjska czy chinska).
                    • snakelilith Re: Chleb 10.07.16, 12:30
                      Większość niemieckich chlebów jest na zakwasie. Zakwas to przecież podstawa niemieckiego mieszanego chleba. No chyba, że masz na myśli taki typowy, ciemny żytni, bez żadnego dodatku drożdży, taki może jest już tylko popularny wśród seniorów, bo większość ludzi za takim jednak nie przepada. Więc nie wszędzie go znajdziesz. Poza tym, ekologiczne piekarnie wyrastają w Niemczech jak grzyby po deszczu. No ale faktem jest, że dobry chleb i bułki są po prostu drogie. I stąd pewnie mit o braku dobrego chleba, w tak niskiej cenie jak w Polsce go tu nie dostaniesz.
                    • sfornarina Re: Chleb 14.07.16, 18:55
                      > Ale tez mieszkam na prowincji z niewielkim wplywem innych kultur (poza moze kuchnia indyjska czy chinska).

                      W większych miastach poza Londynem dobrego chleba też nie uświadczysz, poza może jakimiś enklawami, jak Brighton, Bristol etc.
                      W UK nauczyłam się piec wlasny chleb, bo jak na moje faktycznie wybredne podniebienie brytyjskie pieczywo jest niejadalne. Póki nie piekłam, sprowadzaliśmy chleb z Niemiec big_grin
              • ailia Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 00:04
                www.google.de/maps/uv?hl=pl&pb=!1s0x47b8ca1790116547:0x28c0348bd21947cf!2m5!2m2!1i80!2i80!3m1!2i100!3m1!7e115!4s/maps/place/hinkel/@51.2239105,6.7742428,3a,75y,236.87h,90t/data%3D*213m4*211e1*213m2*211sUs-dO0SyPb0AAAQfDokBjw*212e0*214m2*213m1*211s0x0:0x28c0348bd21947cf!5shinkel+-+Szukaj+w+Google&imagekey=!1e2!2sUs-dO0SyPb0AAAQfDokBjw&sa=X&ved=0ahUKEwjDkv2e8-nNAhULXBoKHerxDdIQoB8ImAEwEA
          • edelstein Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 12:02
            Niedobry chleb?tongue_out ludzie,malo ktory kraj ma tyle rodzajow chleba co Niemcy.
        • sfornarina Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 14.07.16, 18:52
          > North Rhine-Westphalia

          Mieszkałam tuż pod, land Nadrenia-Palatynat.
          Przepiękne tereny, życzliwi ludzie. W Twoim landzie okolice Kolonii cudowne.

          Nie wahałabym się ani chwili nad przeprowadzką.
    • kaz_nodzieja Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 09.07.16, 17:20
      Co to za praca? Opieka nad starszymi czy sprzątanie?
      • edelstein Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 09.07.16, 18:24
        Taka,ktorej ty nigdy wykonywac nie bedziesz,bo oprocz kiepskiego jezykach polskiego,jezyki obce sa ci naprawde obcebig_grin
      • clk Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 09.07.16, 21:55
        Sprzątam marnie nie mam cierpliwości do osób starszych
        • kaz_nodzieja Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 09.07.16, 22:00
          Zatem co to za zawód z takimi perspektywami i kasą?
          • szalona-matematyczka Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 09.07.16, 22:14
            Informatyk ? Inzynier ? Biolog pracujacy w labolatorium ? Matematyk w znanej sieci komorkowej ? Fizjoterapeuta ? Specjalista ds. finansow w wielkim banku ? Psychiatra ?
            • kaz_nodzieja Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 09.07.16, 22:16
              Nie Ciebie pytam. Emigrantki zawsze są takie tajemnicze jak konkretnie zapytać czym się zajmują.
            • rosapulchra-0 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 09.07.16, 23:32
              Ciekawe, czym gazeciarz się zajmuje zawodowo? Podejrzewam, że trollowaniem na ematce.
            • asmarabis Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 08:20
              Oszalalas- informatyk albo inzynier?
              Zapewne chodzi o jakas prace ktorej nikt miejscowy nie chce sie podjac, stad firma musi sciagac kogos z zagranicy ....
              Byl ostatnio taki watek o swietnej ofercie pracy w Niemczech przy wieszaniu sie na slupach z wysokim napieciem....

              • kaz_nodzieja Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 10:08
                Asmarabis - 10/10.
                • szalona-matematyczka Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 11:12
                  Mylisz sie, akurat Niemcy masowo sciagaja informatykow zza granicy, lekarzy (w tym psychiatrow) tez im brakuje, choc to tylko glownie na prowincji. Jest tez duze zapotrzebowanie na fizjoterapeutow, rehabilitantow. Inzynierow tez brakuje. Znam duzo cudzoziemcow w tych zawodach i Niemcy ich blagali by przyjechali i zostali na zawsze (lacznie z przyspieszonymi procedurami nadawania obywatelstwa).
                  • asmarabis Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 12:48
                    Tylko zapomnialas ze autorka mieszka we WEloszech, to raczej biedne panstwo i intratnych zawodow nie potrzebuje i nie holubi. Zapewne teraz ja " blagaja" bo nie nie moga znalezc pracownikow na miejscu, a uchodzcy itp nie sa zainteresowani...
                    • szalona-matematyczka Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 13:03
                      Wlochy nie sa biednym panstwem, cos Ci sie pomylilo. Propaganda PiS nie powinna zamknac oczu przed oczywista oczywistoscia.
                      • joa66 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 13:19
                        pl.wikipedia.org/wiki/PIIGS
                      • asmarabis Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 13:24
                        Pojedz do Wloch i do Niemiec i popatrz na przyklad na ulicach jakie marki samochodow widzisz i wroc i pisz do mnie .....
                        • szalona-matematyczka Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 13:27
                          Nie masz zadnej wiedzy ekonomicznej, asmarabis.
          • clk Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 12:11
            Żaden z wymienionych ?relokalizacja osób w obrębie tej samej firmy.
            • kaz_nodzieja Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 17:09
              Zatem jaki? To jakaś tajemnica?
    • mamusia1999 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 09.07.16, 21:03
      z grubsza po znajomych i sobie: ci którym we Włoszech jest dobrze, trudniej adaptują się w Niemczech. i na odwrót. mówię oczywiście o życiu, a nie urlopie.
      myślę, że dorobilabym się nadciśnienia conajmniej, gdybym miała funkcjonować na stałe we włoskim ruchu drogowym.
      jedzenie wolałabym włoskie. pory roku też.
      • clk Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 09.07.16, 21:56
        Włoski Ruch drogowy to pestka.
        Ale biurokracja to koszmar podatki koszmar mentalosc ludzi źle (wszyscy kombinują masa ludzi nie płaci podatków itd)
        • drinkit Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 12:44
          No to jak w PL
        • biotonne Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 13.07.16, 17:38
          Niemiecka mentalnosc nielatwo jest zaakceptowac. Niemcy chetnie chlodno kalkuluja, sa zdystansowani - po Wloszech (albo Wlochach???) mozesz byc zszokowana nieprzyjazna atmosfera i sztywniactwem. Po jakims czasie przestaje sie te cechy negatywnie oceniac i akceptuje sie je jako czesc kultury.
          W Niemczech zyje sie b. wygodnie. Ja polubilam ich uporzadkowany system - ciezko bylo jednak na poczatku sie przebic i zaskoczc o co chodzi...
          Tez nie sprzatam i nie opiekuje sie starszymi ludzmi. Nie rozumiem co jest zlego w tych czynnosciach?
          Co to za nagonka na osoby sprzatajace/opiekunow dla starszych. To ciezka fizyczna praca, do ktorej ja osobiscie mam szacunek.
          • snakelilith Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 13.07.16, 19:08
            biotonne napisał(a):

            > Niemiecka mentalnosc nielatwo jest zaakceptowac. Niemcy chetnie chlodno kalkulu
            > ja, sa zdystansowani - po Wloszech (albo Wlochach???) mozesz byc zszokowana nie
            > przyjazna atmosfera i sztywniactwem.
            Po jakims czasie przestaje sie te cechy ne
            > gatywnie oceniac i akceptuje sie je jako czesc kultury.
            > W Niemczech zyje sie b. wygodnie. Ja polubilam ich uporzadkowany system - ciezk
            > o bylo jednak na poczatku sie przebic i zaskoczc o co chodzi...


            Absolutnie się z tobą nie zgadzam i swoim tekstem potwierdziłaś moje obserwacje, to nie Niemcy są sztywni i nieprzyjaźni, a obcokrajowcy są często przjeżdżając tu w stosunku do Niemców zdystansowani i nadrabiają niepewność arogancją. Nie możesz oczekiwać życzliwości, jeżeli sama jej nie pokażesz.
            • larrisa Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 13.07.16, 19:55
              snakelilith napisała:

              > Absolutnie się z tobą nie zgadzam i swoim tekstem potwierdziłaś moje obserwacje
              > , to nie Niemcy są sztywni i nieprzyjaźni, a obcokrajowcy są często przjeżdżają
              > c tu w stosunku do Niemców zdystansowani i nadrabiają niepewność arogancją.


              buhahahaha...Deutschland, Deutschland uber alles..big_grin

              niepotrzebnie to piszesz, szkoda energii, tu na forum raczej nikt nie ma wątpliwości, że nie zgadzasz się, by istniały jakiekolwiek niemieckie mankamenty.
              • snakelilith Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 13.07.16, 20:02
                Ciekawe tylko, że dla niektórych w tym wątku Niemcy są nawet bardziej wyluzowani od Warszawiaków, a dla innych w Niemczech króluje nieprzyjazna atmosfera i sztywniactwo. Jak myślisz skąd biorą się takie skrajne opinie? Z tego, że dla jednych "Deutschland, Deutschland über alles," czy może jednak ci drudzy przyjechali tu z uprzedzeniami germanofobicznego społeczeństwa?
                • joa66 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 13.07.16, 20:19
                  snake, ty masz misję na miarę PiS - wydaje Ci się, że wszyscy atakują Niemców i starasz się dzielnie ich bronić. Nie wiem czy byliby zadowoleni z takiej obrony wink big_grin
                  • larrisa Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 13.07.16, 20:24
                    Ciekawe zjawisko w sumie, bo to nie pierwszy taki przypadek na forum. Można by rzec niemiecki klon najmy.
                    • snakelilith Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 13.07.16, 20:40
                      Najważniejsze, że polskie klony maszerują w jednym szeregu.
                      • larrisa Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 13.07.16, 20:57
                        A jednak przesiadujesz na forum z nimi, zamiast z wyluzowanymi, cudownymi i przyjaznymi Niemcami, buhahahaha big_grin
                • olena.s Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 13.07.16, 21:02
                  Mi osobiście zawsze rzucało się w oczy takie 'uładzenie' Niemiec (w sensie kraju), i przywiązanie do pewnych form (w sensie ludzi). Być może na niektórych robi to wrażenie sztywniactwa.
                  • kaz_nodzieja Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 13.07.16, 21:18
                    Sztywniactwem byłoby w Polsce. W Niemczech zaś jest jak mówisz.
                    • snakelilith Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 14.07.16, 12:55
                      kaz_nodzieja napisał(a):

                      > Sztywniactwem byłoby w Polsce. W Niemczech zaś jest jak mówisz.

                      Masz rację kaznodzieja. Ogładzenie i formy w Niemczech są bowiem ciągle traktowane jako coś pozytwnego, w Polsce nigdy nie były. W Polsce mamy kult ułańskiej fanatzji, spontaniczności i umiejętności sprytnego obchodzenia procedur. Więc owszem, człowiek zachowujący reguły jak Niemiec (na przykład ustępujący pieszemu na jezdni), to w Polsce sztywniak.
                      • kaz_nodzieja Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 14.07.16, 13:00
                        Z tego co wiem Niemcy w krajach gdzie na pewne wykroczenia patrzy się przez palce robią dokładnie to samo co miejscowi. U siebie mieliby słony mandat, kto wie może nawet odebranie prawa jazdy. Oto wielka tajemnica uprzejmości zagranicznych kierowców.
            • biotonne Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 14.07.16, 17:24
              Autorka przeprowadza sie z Wloch - rozemocjonowanych, extrowertycznych Wloch. Nie wiem ilu Wlochow, mieszkajacych w Niemczech znasz - ja znam dosc duzo - wszyscy mieli podobne odczucia, ktore po jakims czasie sie zmienily sie w akceptacje . Trzeba tez pamietac, ze pomiedzy landami sa spore roznice.
      • szalona-matematyczka Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 09.07.16, 22:08
        Plusy:
        - Pensja wyzsza niz we Wloszech (najczesciej) przy tym pracodawcy powazni i solidni (np. nie ma niezaplaconych nadgodzin, mozesz chorowac/byc w ciazy i nie dostajesz od razu zwolnienia itp.);
        - jesli twoi rodzice mieszkaja w PL to oczywiscie blizej do PL (moja kolezanka mieszka w Berlinie, jej starsi rodzice w Poznaniu to sobie jezdzi na obiadki co 2 tygodnie samochodem);
        - masz w Niemczech wiele restauracji z kuchnia wloska, wiec nie musisz rezygnowac z jedzenia wloskiego;
        - mili ludzie, duze bezpieczenstwo, stabilizacja; ja akurat nigdy nie przezylam tu jakis aktow przemocy, nietolerancji czy seksualnego molestowania, choc na forum emama sa do przeczytania przerazajace historie na temat zycia w Niemczech (bo emama wie lepiej ...)
        Minusy:
        - klimat;
        - mezczyzni rzadko komplementuja w porownaniu do mezczyzn wloskich (bylam we Wloszech i zawsze bylam komplementowana na ulicy, w sposob mily, moze dlatego ze jestem blondynka);
        - sa miasta, gdzie masz duze koszty zycia, np. Monachium, wiec duzo zarobisz ale tez duzo musisz wydac (czyli masz male oszczednosci, przynajmniej z normalnej pensji)
        - kuchnia niemiecka (ale jak pisalam, nie musisz korzystac; nawet sami Niemcy chodza raczej do restauracji z kuchnia wloska czy indyjska niz niemiecka)
        • szalona-matematyczka Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 09.07.16, 22:37
          Jeszcze jeden minus: niemiecka kawa !!! Nie ma porownania z kawa wloska.
          • turzyca Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 09.07.16, 23:14
            Kawa faktycznie straszna, ale za to biurokracja fajna. Niby duzo, ale sama sobie miele i tylko co pewien czas cos wypluwa. I urzednicy zazwyczaj bardzo uprzejmi. Ruch drogowy uporzadkowany, przez ulice mozna przejsc w dowolnym miejscu. Komunikacja publiczna zazwyczaj jest na dobrym poziomie, nie trzeba miec wlasnego samochodu, w wielu miastach mozna tez sie z latwoscia poruszac rowerem. Rynek wynajmu mieszkan ma scisle okreslone zasady i dosc latwo sie wynajmuje. Wspolnoty tez maja okreslone zasady, dzieki czemu raczej nikt nie pierze o 1 w nocy czy w niedziele, ale nie jest tak ostro jak w Szwajcarii. Z Nadrenii moze byc blisko do Francji i Belgii i wtedy masz rozne opcje latwo dostepne.
            W angielskim istnieje okreslenie gemütlichkeit i jest to zapozyczenie z niemieckiego. Bo jesli sie chce, to oczywiscie mozna zyc w wielkomiejskim biegu, ale zasadniczo zyje sie spokojnie.
            • mamusia1999 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 10:43
              z niemiecką biurokracją to ja miałam nawet pozytywne spotkanie: dostałam obywatelstwo bez obowiązkowego egzaminu z języka i "porządku społecznego". urzędnik po rozmowie ze mną przy składaniu dokumentów, ustaleniu wykształcenia i zawodu, egzamin odhaczył jako zdany.
          • snakelilith Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 09.07.16, 23:54
            A kto wam każe pić niemiecką kawę? Wszędzie dostaniesz włoskie espresso, a po włoską kawę do domu (jeżeli nie ma w jakimś większym supermarkecie) wejdziesz do włoskiego sklepu, albo zamówisz w internecie. Jeżeli dziewczyna będzie mieszkać w Nordrhein Westfalen to niczego jej nie będzie z Włoch brakować, może mieć nawet włoskich przyjaciół. No może pogoda nie taka jak we Włoszech, ale za to zima jest też w miarę łagodna. No i ta kuchnia, nie wiem kiedy i gdzie byłaś ostatnio w Niemczech, ale ja miałabym trudności zabrać jakiegoś cudzoziemca do restauracji w NRW na coś typowo niemieckiego, musiałabym się zdrowo naszukać. U mnie łatwiej o kuchnię włoską, turecką, arabską, hiszpańską, bałkańską, czy nawet polską niż o pieczeń wieprzową z kapustą czy golonko. Ja żyję już ponad 25 lat w tym kraju i nigdy jeszcze nawet golonka nie spotkałam na karcie.
            A co do komplementowania, to dla mnie jest duuuużym plusem, że mężczyźni nie są tu natrętni, zwłaszcza w pracy. Koszty życia w NRW są do tego stosunkowo niskie, droższe miasta to tylko Kolonia i Düsseldorf, ale i tak nie wszystkie dzielnice. NRW jest do tego bardzo zielonym landem, ma mnóstow terenów rekreacyjnych i często w poszukiwaniu natury i odpoczynku nie trzeba nawet wyjeżdżać z miasta. Acha, jak żyje się gdzieś w okolicach Zagłębia Ruhry to ma się rzut beretem do Holandii. Na weekend można do Amsterdamu. A do Paryża pociągiem to 4,5 godziny.
            • burina Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 00:30
              A to ciekawe, co piszecie o komplementach: ja we Włoszech odczuwałam je jako takie po prostu ludzkie, bezinteresowne, umiejętność zachwycenia się pięknem niezależnie od tego, czy jest to dzieło sztuki, człowiek czy buty (owszem, czasem wykorzystywane w celach marketingowych tudzież zaspokojenia popędu).Za to w Niemczech, jak w żadnym innym kraju na świecie, faceci się na mnie gapią (łącznie z wpadaniem na słupy, wykręcaniem szyj itp.). I to nie, że tak to ujmę, przedstawiciele mniejszości narodowych, które by można posądzać o nadmiar ekspresji i zachwyt wszystkim, co blond, ale właśnie ci na wymarciu, elegancko ubrani, z gazetą pod pachą, w okularach z rogową oprawką od wiek wieków Mullerowie.

              Także ten tego, można się nadziać, jeśli lata najazdów, sąsiedztwa z Krzyżakami czy co tam jeszcze zostawiły człowiekowi w spadku ten jakiś przedziwny gen.
              • snakelilith Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 01:03
                Możliwie, że się gapią, gapienie się w Niemczech na ludzi nie jest niczym niestosownym. Też się gapię, jak ktoś oryginalnie wygląda, albo dziwnie się zachowuje. A może nosisz się trochę po wschodnio europejsku, z przesadnie erotycznym zacięciem? Też nie mogę oderwać oczu od Rosjanek w mini spódniczkach i na szpilkach w parku, gdzie większość chodzi na sportowo. Gapienie i komentowanie, to jednak dwie różne sprawy. Komentarze od mężczyzn dotyczące piękna uważa się w Niemczech za seksistowskie i sprowadzające kobietę do obiektu, dlatego faceci są ostrożni by nie wyjść na palantów. Komplementy dostaję jednak od ludzi, ale dotyczące moich kompetencji, uprzejmości, chęci pomocy, czy innych rzeczy, które nie są dziełem natury i nie kojarzą się z seksualnością, bo w bezinteresowność tych Włochów na widok atrakcyjnej blondynki nie wierzę.
                • burina Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 02:17
                  "Bezinteresowność" to też fakt, że powiedzenie komplementu (niezależnie od tego, co jest jego treścią, może być mało wyrafinowany) jest jedyną interakcją, jaka zachodzi. Nie ma dążenia do pogłębienia kontaktu. Także w tym sensie nie obraża mnie to, że ktoś skomentuje, że mam piękne to czy tamto. Bo wiem, że tak samo od tych samych osób komplemeny słyszy mój mąż i równie zachwycające dla komplementującago będa kolory na jakimś fresku. To o czym Ty piszesz, to ordynarny podryw albo znany trik na naciąganie turystów. W każdym razie ja tak to odbierałam we Włoszech i dziwiłam się koleżankom nie-Włoszkom, że odbierają każde "ciao bella", jako wyraz nieumiejętności powstrzymania chuci przez Włochów (zupełnie ignorując fakt, że ich mężowie byli "ciao belli").

                  Co do Niemiec, to wiem i znam to uczucie, kiedy ludzie patrzą na mnie, bo jestem ciekawie/niekonwencjonalnie ubrana i zdarza się to wszędzie. Noszę się w stylu bardziej zdradzającym mój zawód niż pochodzenie (powiedzmy, że w tłumaczeniu na sieciówki bardziej byłby to COS niż Kookai), fizycznie na pewno nie jestem słowianką dopiero co oderwaną od maselnicy. Jak już jakoś charakteryzować, to najbliżej mi do tego, co określa się jako styl paryski. Urodę mam taką zimno-klasyczną, wiele razy słyszałam, że wyglądam na niedostępną Królową Śniegu, że wzbudzam raczej respekt niż potrzebę otulenia silnym ramieniem. I jak już myślałam, że problem natrętnego flirtowania, podrywania i stawiania mi drinków przez poszukiwaczy przygód mnie nie dotyczy ze względu na moją "kastrującą" maczowskich podrywaczy aurę, pomieszkałam trochę w Niemczech i doszłam do wniosku, że jednak w powiedzeniu "każda potwora znajdzie swojego amatora" tkwi ziarnko prawdy. Oraz że moje arystokratyczne czoło może być dla kogoś mocniejszym fetyszem niż króciutkie spódniczki czy niebotyczne szpilki.

                  No ale przede wszystkim moje przesłanie jest taki: świat nie jest taki prosty, że we Włoszech czujesz się jak obiekt seksualny, a w Niemczech już nie. Niektórzy mają właśnie wręcz przeciwnie. I to nawet w kręgach, w których we Włoszech już nikt nie pozwoliłby sobie na śpiewanie serenad.
                  • wies-baden Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 08:26
                    Really?! Artystyczne czoło czy może nadęte ego? W każdym bądź razie gratuluję samopoczucia.
                  • kaz_nodzieja Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 10:12
                    Prześlij swoje zdjęcie na kaz_nodzieja@gazeta.pl
                  • 7dosia Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 10:34
                    Arystokratyczne czoło??? OJP. Może masz jeszcze habsburską żuchwę?
                    • drinkit Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 12:50
                      Obsmarkalam sie smile
                  • snakelilith Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 10:37
                    Na temat twojej fascynującej osobowości się nie wypowiem, ja jestem tylko typem pospolitej słodkiej blondynki, więc o kastrowaniu facetów mało wiem. Ale co do komplementów, to jako turysta można się po prostu pomylić i widzieć bezinteresowność tam, gdzie facet spełnia swoją wyuczoną rolę jako macho. Moja najbliższa przyjaciółka jest pół Włoszką, matka Niemka, ojciec z Sycylii, zna dobrze ten kraj, język i ludzi. Ona ma ma negatywne zdanie na temat włoskich komplementów, chociaż też czasem na to wpada, bo próżność jest czasem silniejsza. Jej zdaniem jednak we Włoszech, zwłaszcza na południu, ciągle funkcjonuje u facetów model mamma-puttana. Co znaczy jedyną kobietą wartą szacunku jest własna matka, a reszta kobiet to puttana, czyli kobieta bez moralnych zasad. Nawet jak tego od razu nie pokazuje. A seksistowskie media we Włoszech tylko to potwierdzają.
                    • kaz_nodzieja Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 10:40
                      I tu się z Tobą zgodzę. Zresztą dość sporo Włochów jest też w Krakowie i przeszczepiają na nasz grunt te zachowania. Fajne to na pewno nie jest. Mają podejście do kobiet takie obleśne, trochę podobne do muzułmanów. I nie szanują ich. Zresztą jak np. różne moje znajome z klubów chodziły po kilku godzinach tańców z takim Włochem na "chatę" lub wręcz do kibla to w sumie co tu szanować z drugiej strony?
        • asmarabis Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 08:15
          > - mezczyzni rzadko komplementuja w porownaniu do mezczyzn wloskich (bylam we Wl
          > oszech i zawsze bylam komplementowana na ulicy, w sposob mily, moze dlatego ze
          > jestem blondynka);

          O masakro, chodzisz z biustem na wierzchua i w miniowkach?
          Nawet we Wloszech bedac pania w srednim wielu na "komplementy" trzeba sobie "zasluzyc"- w sensie ubrac wyjatkowo wyzywajaco i wulgarnie....
          • wies-baden Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 08:39
            Może to w końcu dotrze do niektórych komplementowanych? Polki, podobnie jak Rosjanki czy Ukrainki rozpoznaję z daleka, zawsze ubrane i umalowane nieadekwatnie do okoliczności, można by się zastanawiać skąd się bierze to publiczne epatowanie seksem?
            • kaz_nodzieja Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 10:07
              Ale po czym poznajesz, że to Polki? Bo ja często widzę umalowane Panie czy takie w mini ostrą zimą. I wiesz, jeżeli doczekam się, że się w końcu odezwą (np. do swojej koleżanki obok) to w 8 przypadkach na 10 okazuje się, że to wcale nie Polki, ale nasze wschodnie sąsiadki.
            • morgen_stern Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 10:13
              Wychowanie w patriarchacie. Tak samo jest w krajach latynoskich.
              • joa66 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 10:27
                off top - Anglia to kultura patriarchalna?
                • snakelilith Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 10:49
                  Brytyjki nie ubierają się seksownie. Brytyjki latają pół nago. Znane są z tego na całym świecie i jeżeli wzbudzają tą nagością zainteresowanie mężczyzn innych nacji, to tylko dlatego, że ci pytają się, jak można przy takich temperaturach nosić tak mało na ciele. Poza tym, w latach 90-tych kiedy w Polsce mało kto przyznawał się do bycia feministką, w UK (oraz USA) pojawił się postfeministyczny trend Girly Girl. Brytyjki jeszcze z tego nie wyszły.
                  • joa66 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 11:00
                    IMHO - to nie o to chodzi. Jest grupa kobiet (duża?) , która świadomie lub podświadomie stara się ubierać "seksownie". Różnice wynikają raczej z tego jak dana grupa/nacja postrzega "seksowność" i jakie ma środki ( w tym gust, pieniądze, swiadomośc mody itd ) do jej eksponowania. A nie od patriarchalizmu.
                    • morgen_stern Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 11:19
                      Ale to nie ja wymyśliłam tę zależność, zauważono tę prawidłowość juz dawno - im bardziej i częściej kobieta "zrobiona" pod typowo męski gust (obcasy, makijaż, ubiór podkreślający seksualność) tym bardziej patriarchalne społeczeństwo.
                      • joa66 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 11:27
                        Ależ ta zależnośc istnieje, niestety Tylko różne są opcje z serii "pod typowo męski gust". I niekoniecznie jest to tylko półgoła Angielka czy wymalowana Rosjanka.
                        • snakelilith Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 11:44
                          Nieprawda. To tylko twoja powierzchowna ocena. Półnaga Brytyjka czuje się postfeministyczną wyzwolną kobietą posiadającą samokontrolę nad swoją seksualnością. Nie musi jej ukrywać, bo to ona decyduje z kim, kiedy i jak. Półnaga Brytyjka jest w swojej seksualności agresywna jak mężczyzna, który siada w rozkroku, by pokazać swoją męskość. Jedno i druge wątpliwe estetycznie ale świadczy o samostanowieniu. Wypindrzona Rosjanka jest bierną seksualnie ozdobą silnego macho. Ostatnio widziałam reportaż z rosyjskiej imprezy na jakimś tam statku spacerowym na niemieckim Renie. Kobiety, tylko młode, bardzo aktrakcyjne, wyglądały jak modelki. Każda zrobiona do granic możliwości, bardzo seksownie i erotycznie. Na pytanie reportera, czy zawsze się tak na imprezy ubierają, jedna odpowiedziała, że tylko wtedy, gdy jest ze swoim facetem, wtedy wszyscy wiedzą do kogo należy i że jest niedotykalna. Mówiła to wielkiem zadowoleniem, dumna ze swojego opiekuńczego chłopaka. Dla mnie to mówi samo za siebie.
                          • joa66 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 11:46
                            Półnaga Brytyjka czuje się postfeministyczną wyzwolną kobietą posiadającą samokontrolę nad swoją seksualnością

                            To nie jest prawda. To często są dziewczyny desperacko szukające "opiekuna" ( i nie mam na myśli alfonsa, tylko mężczyzny, który się zaopiekuje)
                            • joa66 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 12:01
                              p.s. pomijając już "półnagie angielskie nastolatki". Tak jak pisałam "seksowny strój" to nie tylko super mini. Jest wiele jego wersji, w tym wersje "eleganckie".
                              • joa66 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 12:06
                                p.s. 2 I teraz o nas. Która z nas nigdy nie starała się podobać mężczyźnie/mężczyznom "seksulanie"? Która z nas ubrała się wtedy w stylu "wymalowana lala"? Pewnie żadna. I jeżeli nie , to dlatego, że takie wyzwolone jesteśmy, czy dlatego, że mamy inne normy tego co "seksownością" nazywamy? Czyli cel podobny, tylko środki inne.
                                • snakelilith Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 12:21
                                  joa66 napisała:

                                  > p.s. 2 I teraz o nas. Która z nas nigdy nie starała się podobać mężczyźnie/mężc
                                  > zyznom "seksulanie"?

                                  Jak zwykle w każdej dyskusji zaczynasz wypływać na szerokie wody, jedna dygresja goni drugą, bez żadnego celu i widocznej czerwonej linii. Nie da się dostrzec jaką tezę w ogóle chcesz udowodnić, o co dokładnie ci chodzi, bo wszystko zrelatywujesz, rozmyjesz, rozcieńczysz i popchasz w innym kierunku. Ale nie dam się w to wciągnać, dlatego z mojej strony koniec. Gadaj sobie z lustrem. To i tak najlepszy rozmówca dla ciebie.
                            • snakelilith Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 12:12
                              joa66 napisała:

                              > To nie jest prawda. To często są dziewczyny desperacko szukające "opiekuna" ( i
                              > nie mam na myśli alfonsa, tylko mężczyzny, który się zaopiekuje)

                              Potrafisz "to często" jakoś udowodnić, czy chcesz się ze mną po prostu nie zgadzać dla zasady? Nie masz niestety racji.
                              • joa66 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 12:15
                                Wiem, Ty masz rację wink Przepraszam, ze kwestionowałam, eot.
                    • snakelilith Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 11:29
                      joa66 napisała:

                      Różnice wynikają raczej z tego jak dana
                      > grupa/nacja postrzega "seksowność" i jakie ma środki ( w tym gust, pieniądze,
                      > swiadomośc mody itd ) do jej eksponowania. A nie od patriarchalizmu.

                      A z czego twoim zdaniem wynika inne postrzeganie seksowności, jak nie od patriarchalizmu? Moda nie ma z tym nic wspólnego, chyba tylko tylko tyle, że tam gdzie wartość kobiety bardziej zależy od wyglądu, więcej kobiet podąża za modą, albo w miarę swoich możliwości finansowych próbuje wyglądać szykownie, zadbanie, czy atrakcyjnie. I nie bardzo wiem, z czym chcesz polaryzować. Masz problemy z tezą że Polska, czy Włochy społecznie ciągle są krajem patriarchalnym i kobiety chcą bardzo podobać się mężczyznom, a mężczyzni spełaniając rolę prawdziwego faceta częściej kobiety komplementują i zachowują się kawalersko? Różnicę widać nawet w tym, że kiedy polscy "dżentelmeni" zwórcil się do Niemców (zauważ, że tylko do męskiej części Niemców) z hasłem "Protect Your Women, Not OUR Democracy!", niemieckie kobiety odpowiedziały im, że nie potrzebują męskiej obrony. To "Your Women" jest bowiem także seksismem, ale kto by to w Polsce zauważył.
                      • joa66 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 11:39

                        A z czego twoim zdaniem wynika inne postrzeganie seksowności, jak nie od patriarchalizmu?


                        Masz na myśli ubranie?

                        Z tego, z jakiej grupy społecznej się pochodzi i do jakiej aspiruje, gustu, środków finansowych.

                        Podobne podejście do "seksownego stroju" ma i niedouczona nastolatka z Anglii jak i jej ukrainska koleżanka. Inne ma ukrainska informatyczka i jej angielska koleżanka.
                      • konsta-is-me Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 21:38
                        I slusznie powiedzieli, mezczyzni powinni bronic kobiet-szczegolnie przed mezczyznami (jesli im zagrazaja).
                        Prawda jest taka ze to mezczyzni duzo czesciej wywoluja konflikty, walki itp.
                        Skoro to oni je tworza, to i oni powinni z tym walczyc.
                        Nie widze w jaki sposob ma to stawiac kobiety w gorszej pozycji?
                        • morgen_stern Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 11:32
                          Naprawdę nie rozumiesz? Zwrot "wasze kobiety" (notabene użyty też kiedyś mocno niefortunnie przez Komorowskiego w rozmowie z Obamą) sugeruje, że kobiety są częścią jakiegoś męskiego inwentarza, podobnie jak samochody, kozy czy inne konie smile serio nie czujesz niestosowności tego zwrotu?
            • snakelilith Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 10:35
              Coraz rzadziej wies-baden. Polki coraz rzadziej ubierają się erotycznie wyzywająco. I coraz trudniej mi je rozpoznawać w tłumie dopóki nie usłyszę języka. Rosjanki rozpoznaje się łatwiej, bo ciągle reprezentują pewien charakterystyczny styl i mają też zwykle bardziej słowiański typ urody. Polki niekoniecznie. Najczęściej w niczym w wyglądzie nie różnią się od Niemek.
              Acha, jak chcesz znaleźć Polki w centrum handlowym w Niemczech, to szukaj sklepu Crocs, tam 80% klientów z niezrozumiałych dla mnie powodów mówi po polsku.
              • sasanka4321 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 10:42
                >Acha, jak chcesz znaleźć Polki w centrum handlowym w Niemczech, to szukaj sklepu Crocs, tam 80% klientów z niezrozumiałych dla mnie powodów mówi po polsku.<

                Jesli chcesz natomiast slyszec wylacznie jezyk niemiecki wokol siebie, odwiedz sklep Birkenstock smile
                • snakelilith Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 10:51
                  Z dwoja złego wolę Birkenstock.
                  • wies-baden Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 12:44
                    witaj siostro
              • szalona-matematyczka Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 11:25
                Nie zgadzam sie, Polki bardzo latwo odroznic od Niemek, bo 90% mlodych Polek nie ma nadwagi, zas u Niemek ogromna liczba kobiet, tez bardzo mlodych!, ma ogromna nadwage. Jesli chodzi o sposob ubierania sie, to Polki w wiekszosci naprawde nie ubieraja sie wyzywajaco, to moze bylo w latach 90-tych, ale teraz Polki ubieraja sie w wiekszosci z gusten, sa zadbane. Nawet jak nie maja duzo pieniedzy to przecietna Polka ubierze sie gustownie, ma fryzurke, umyte wlosy, czysta cere, makijaz (dyskretny, ale podkreslajacy pozytywy). Natomiast Niemki czesto zakladaja jakies bezksztaltne szmaty, sa zaniedbane, wlosy jakby piorun strzelil, boja sie odrobiny makijazu, ktory z umiarem zawsze pomaga wygladac lepiej.
                • szalona-matematyczka Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 11:25
                  *z gustem
                • snakelilith Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 11:58
                  szalona-matematyczka napisała:

                  > Nie zgadzam sie, Polki bardzo latwo odroznic od Niemek, bo 90% mlodych Polek ni
                  > e ma nadwagi, zas u Niemek ogromna liczba kobiet, tez bardzo mlodych!,

                  Widzisz, to jest nieprawda. I gdybyś była szczera, to byś mi przyznała rację. Coraz trudniej o szczupłą Polkę w Niemczech. Według statystyk połowa Polek (w Polsce) ma już nadwagę (BMI ponad 25), a polskie dzieci są najszybciej tyjącymi w Europie. Wczoraj byłam w sąsiednim mieście na jarmarku nad Ruhrą, u mnie w Zaglębiu Ruhry mieszka dużo Polaków, więc była ich tam też cała masa, z dziećmi i rodzinami. Rzadko bywam na takich imprezach, więc rzadko mam okazję zobaczyć tylu rodaków na raz. I byłam zaskoczona, jak duża część z nich miała nadwagę, także nastolatki i dzieci. Więc proszę nie powtarzaj tu mitów z zeszłego stulecia.
                  A jeżeli chodzi o bezkształtne szmaty Niemek, to ja też socjalizowana w Polsce, lubię ubrać się starannie i podkreślić moje "pozytywy", ale jak mi się nie chce i założę jakiś worek, to też nie ma problemu, bo ten niemiecki brak przymusu wyglądania zawsze atrakcyjnie bardziej mi jednak pasuje.
                  • szalona-matematyczka Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 13:13
                    Ja znam mnowstwo Polek w Niemczech i wiekszosc jest szczuplutka, kilka ma drobna nadwage, ale nie ma wiecej niz te 10kg nadwagi. Jesli chodzi o moje znajome Niemki to niestety jest tragedia, sa to mile dziewczyny, ale czestonz ogromna nadwaga typu 20-30kg za duzo, niektore mlodsze ode mnie a z taka nadwaga. Kwestia srodowiska, ja niestety nie potwierdzam tego co napisalas.
                    • snakelilith Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 14:59
                      szalona-matematyczka napisała:

                      > Ja znam mnowstwo Polek w Niemczech i wiekszosc jest szczuplutka, kilka ma drobn
                      > a nadwage, ale nie ma wiecej niz te 10kg nadwagi.

                      Mnóstwo, to znaczy ile? Bo ja mieszkam w Niemczech od drugiej połowy lat 80-tych i do tego w Zagłębiu Ruhry, gdzie o Polaków naprawdę nietrudno. Spotykam ich codziennie. Do tego zawodowo mam do czynienia ze służbą zdrowia, poznaję tam też mnóstowo ludzi dlatego mam inne obserwacje. Era szczupłych Polek się skończyła, a te twoje "10kg nadwagi", to także nadwaga. Zgadza się, Polacy nie są jeszcze aż tak ekstremalnie otyli jak Niemcy, czy Brytyjczycy, ale to tylko sprawa czasu. Wiadomo, kobieta ważąca 80 kg będzie wyglądać szczuplej od tej ważącej 100kg, ale 80kg to ciągle spora nadwaga. I jak tycie będzie postępować w takim tempie, a jak napisałam, polskie dzieci tyją bardzo szybko, to wkrótce nie będzie żadnej różnicy. Z grubych dzieci wyrastają bowiem zwykle grubi dorośli, proponuję przejść się po polskich przedszkolach. Polacy nie są bowiem inni, jeżeli chodzi o styl odżywiania, nie mają też szczuplejszych genów, nawet kuchnia nie różni się szczególnie od tej niemieckiej. Tylko dostęp do specyficznej żywności mieliśmy inny i nadrabiamy teraz bardzo szybko to, na co Niemcy mieli więcej czasu.
                      • zabka141 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 23:01
                        Tu musze dodac ze Niemcy od malego uczeni sa zeby regularnie uprawiac sport. Wiele wiecej osob niz w Polsce chodzi regularnie do ftiness clubu. Wiec w ta otylosc Niemcow nie chce mi sie wierzyc. Ale takiego porownainia Polki w Nimeczech vs Niemki nie mam.
                        • szalona-matematyczka Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 18:45
                          Niemcy regulrnie uprawiajcy sport to sa z Mittelschicht czy Oberschicht. Gwarantuje Ci ze tzw. Unterschicht uprawia jedynie picie piwa i ogladanie TV, nawet jesli sa Niemcami öd 300 pokolen. Z Polakami tez mam do czynienia czesto, codziennie, tez zawodowo. Jesli Polak ma dobry zawod to tez uprawia sporty. Zgadzam sie, ze nadwaga 10kg to tez nadwaga ale jednak latwiejsza do zrzucenia i mniej destrukcyjna dla zdrowia niz 30kg. Jesli chodzi o dzieci: w przedszkolu moich dzieci zadne polskie dziecko nie ma nadwagi, wrecz sa bardzo szczuplutkie, zas u dzieci niemieckich w grupie najstarszej widze juz 2-3 dzieci z nadwaga. Fakt, ze u dzieci arabskich nadwaga juz w przedszkolu wystepuje czesciej niz u niemieckich. Jesli Cie to pocieszy.
                          • snakelilith Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 13.07.16, 20:15
                            szalona-matematyczka napisała:

                            Jesli chodzi o dzieci: w przedszkolu moich dz
                            > ieci zadne polskie dziecko nie ma nadwagi, wrecz sa bardzo szczuplutkie, zas u
                            > dzieci niemieckich w grupie najstarszej widze juz 2-3 dzieci z nadwaga.

                            Sprawdź fakty, zanim zaczniesz wytaczać tezy na tematy, o których nie masz pojęcia:

                            1. wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Eksperci-alarmuja-polskie-dzieci-tyja-najszybciej-w-Europie,wid,17554954,wiadomosc.html?ticaid=1175c4

                            2. www.wprost.pl/499983/Polskie-dzieci-tyja-najszybciej-w-Europie

                            3.www.edziecko.pl/jedzenie/1,79379,14551875,Polskie_dzieci_tyja_najszybciej_w_Europie___Juz_od.html
                            • szalona-matematyczka Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 14.07.16, 18:10
                              Ale polskie dzieci (jeszcze) nie dogonily niemieckich jesli chodzi o otylosc. I oto mi chodzi.
                              • kaz_nodzieja Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 14.07.16, 18:43
                                I pewnie nigdy nie dogonią.
                            • rosapulchra-0 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 14.07.16, 18:38
                              Byłam teraz przejazdem w Niemczech. Krótko, bo krótko, więc próba minimalna, ale na 10 spotkanych przeze mnie Niemek w wieku zdecydowanie średnim tylko trzy były szczupłe. Panowie szczupli i przystojni, dzieciaki szczupłe, rozbrykane i widać, że wysportowane. A wszyscy bardzo mili i życzliwi. Nawet ci, którzy nie znali angielskiego (bo my niemieckiego n i w ząb). Ale podkreślam - byłam krótko i tylko na podstawie tej wizyty wystawiam swoją opinię.
                              Wybieramy się do Berlina za jakiś czas i mam pozytywne nastawienie. Przy okazji może polecicie coś ciekawego, żebyśmy nie jechali w ciemno?
                              • asmarabis Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 14.07.16, 18:40

                                > ji może polecicie coś ciekawego, żebyśmy nie jechali w ciemno?
                                >

                                ahahahhahahaha
                                czy tylko moim zdaniem tupet Rosy nie ma granic?
                                • rosapulchra-0 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 14.07.16, 18:54
                                  Ić trollu stont.
                                  • asmarabis Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 14.07.16, 18:57
                                    A ja poczytac o twoim wyjezdzie do berlina, gdzie tam dylematy autorki watku skoro ty nie mozesz jechac w ciemno, idealny watek poboczny w watku o ZYCIU w niemszech....
                              • rosapulchra-0 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 14.07.16, 18:55
                                Aha! Bardzo mi się spodobały sniadaniowe kanapki z surowym mięsem mielonym i cebulą. Pyszności!
                • black_halo Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 11:59
                  Ale co znaczy z gustem? Jak wyjechalam to mi sie belgijski styl tez wydawal "niegustowany" a tysiace kobiet w plaskich butach, bez makijazu i generalnie fatalnie ubranych (ale wygodnie) wywalywaly u mnie politowanie conajwyzej. A potem doszlo do mnie, ze te kobiety nie musza spedzac przed lusterkiem czasu, moga wyjsc na zakupy w dresach, nieumalowane i nieuczesane. Jak poptrze u siebie w pracy na kobiety to jedynie recepcjonistka dobrze wyglada ale to jest emerytowana modelka. W wieku blisko 60tki chodzi jednak bez makijazu. Reszta chodzi tak jak im wygodnie, panie z dzialu sprzedazy, ktore maja regularny kontakt z klientem zwykle wcisniete w mundurek.
                  Jak ide tutaj na slub czy wesele to widze mnostwo kobiet w spodniach albo zwyczajnie w zwyklej spodnicy czy sukience, nie ma kupowania balowych kreacji, nie ma przesiadywania u fryzjera i kosmetyczki od rana. Po prostu sie idzie na wesele.
                  • kaz_nodzieja Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 10:23
                    To na jaką uroczystość (lub inne okazje) się stroją skoro na wesele też nie?
                    • snakelilith Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 11:47
                      Na żadną uroczystość. Stroją się jak mają ochotę, a nie gdy "wymagają" tego okoliczności.
                      • kaz_nodzieja Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 12:00
                        Czyli nie przestrzegają zasad S-V?
                        • joa66 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 12:43
                          ależ przestrzegają. Prawdziwy Niemiec ma ochotę wtedy kiedy trzeba wink W przeciewieństwie do Polaków, którzy ochoty nie mają, ale społeczenstwo im to narzuca smile
                          • snakelilith Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 12:52
                            Tym razem ci się nie udało patridiotko, black_halo pisała o zwyczajach belgijskich.
                            • joa66 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 12:55
                              Już wiem, że obrażanie to Twój jedyny argument. Dosyć żałosne . P.S. jesteś też ekspertką od Belgii? Wow, bravo Ty big_grin

                              cytat "Na żadną uroczystość. Stroją się jak mają ochotę, a nie gdy "wymagają" tego okoliczności"




                              • joa66 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 13:00
                                P.S. I zastanów się, kto tu jest ~patridiotką~ wink i bezkrytycznie wielbi jakiś naród /pantswo i wyśpiewuje peany na jego cześć , z mottem NIE GRYZI SIE RĘKI, KTÓRA KARMI. wink. Nie znajdziesz niczego podobnego w moim wydaniu.

                                • snakelilith Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 13:15
                                  Jaaaasne, tylko przylecisz pierwsza na odsiecz, gdy czujesz, że ojczyzna zagrożona. A zagrożona jest zawsze, gdy ktoś dostrzeże poza jej granicami coś pozytywnego. Tylko oczywiście nie napiszesz niczego dosłownie, konkretne formułowanie tezy i jasne wyrażanie swojego zdania, to nie twój styl.
                                  • joa66 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 14:13
                                    Nie, ja reaguję tylko na bzdury wypisywane o Polsce. I nigdy nie prostestuję jezeli ktos pisze coś pozytywnego o 'zagranicy", ba - sama często to robię. Ale jeżeli ktos ewidentnie pisze bzdury to reaguję. A Polską się zachwycam tak samo jak Anglią czy Francją. I to Ciebie boli, że można "tak samo". Bo wiadomo, że bardziej trzeba "zagranicą".
                                    • snakelilith Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 14:46
                                      No tak jesteś wrażliwa na "bzdury" dotyczące Polski, że nawet nie zauważasz, że mylisz Niemcy z Beligią i mowa nie jest w ogóle o Polsce. Tylko po to, by ewidentnie w sposób w żadnym wypadku stronniczy, czy inaczej kierowany osobistą antypatią przywalić komuś, kto nie łka na wspomnienie ojczyzny. Spadaj, bo obrażasz moją inteligencję.
                                      • joa66 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 17:41
                                        Nie przypisuj mi własnych odczuc wink nie łkam na hasło ojczyzna i nie oczekuję tego od innych. Oczekuję elementarnej przyzwoitości i elementarnego poziomu inteligencji. Wiem, że w stosunku do niektórych to zbyt wygórowane oczekiwania. Zwłaszcza jezeli nie mogą się wyleczyć z kompleksów.

                                        p.s. I spadać to możesz Ty, to jest forum otwarte.
                                        • joa66 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 17:46
                                          p.s. 2 I na Twoim miejscu zastanowiłabym się dlaczego większość "emigrantek" nie ma problemu z łkaniem, brakiem łkania i jest w stanie normalnie dyskutować i normalnie mowić co im się podoba , a co nie. I dlaczego jesteś w szanonym gornie forumek z nickami na r. i na n.
                        • olena.s Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 12:58
                          SV nie jest niezmienną prawdą daną ludzkości osobiście przez Boga, tylko zbiorem praktyk dobrego zachowania obowiązujących na danym terenie a czasem także w danym środowisku.
                          Krótko mówiąc - zasady różnią się w różnych społecznościach.
                    • black_halo Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 13:48
                      Na zadna. Jest spora dowolnosc i ludzie w dzinsach i koszulki w krateczke na slubie to zadne dziwadlo. Jak poszlam w sukience koktajlowej na wesele to sie naprawde wyroznialam.
                      • kaz_nodzieja Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 15:40
                        Czyli odnośnie stroju na wesele nie obowiązują żadne zasady, tak?
                        • olena.s Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 18:08
                          Może tak być, że nie obowiązują. Może być, że obowiązują w innym zakresie niż oczekiwany przez n.p. ciebie. Może być tak, że obowiązują stroje skromne, np góra koktajlowe, a pradziwym faux pas byłoby odstawienie sie jak cieć w Boże Ciało. Moze byc tak, że obowiązuje (lub oznaka przynależności klasowej) jest jakiś element stroju, na przykład kobiece nakrycie głowy w kościele.
                          To są wszystko sztuczne formy, odbijające jakieś dawne zasady z czasów bardziej uregulowanej obyczajowo i wyznaniowo spoleczności, którym ludzie na ogół poddaja sie odruchowo i bezrefleksyjnie.
                          • kaz_nodzieja Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 18:29
                            Przeze mnie? Nie no sorry, ale elegantszy strój na wesele to wszędzie (przypuszczalnie także nawet w Twojej byłej kulturze) to norma niż wyjątek.
                            • olena.s Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 18:51
                              Pozwól, że zignoruję twoje nudnawe osobiste wtręty i skupię się na meritum.
                              Każdy ma jakieś oczekiwania, więc nie masz co pluć. Mogą być mądre albo głupie, ale są. I jezeli swoje oczekiwania zderzymy z cudzymi normami, to niekoniecznie wyłoni się z tego harmonia.
                              Wystaw na przykład środowisko ukształtowane przez surowych protestantów, których zdaniem uatrakcyjnianie siebie jest próżnością i grzechem. A teraz sobie nałóż na to środowisko, w którym poprzez kapiący od złota strój wyraża sie np szacunek dla uroczystości lub akcentuje własną, znaczącą pozycję społeczną. Nałoż na to odpowiednio przyzwyczajenie, że ślub jest w kościele, albo przeciwnie - jest w pokoiku urzędnika USC, a zgłaszasz się doń poprzedniego dnia. Uznaj, że normą jest poślubna uroczystość polegająca na gromadnych rodzinnych przyśpiewkach, albo eleganckim posilkiem w restauracji (3 godziny) albo hołubcami z gorzałą do rana i szukaniem jajka w nogawce pana młodego. Oczywiście, że każda z tych norm - a żadna nie została o ile mi wiadomo wyryta na kamiennych tablicach, z czegoś wypływają i zdechną, kiedy wyznające je grupy zmienią jakies swoje priorytety - będzie wiazała się z zupełnie innymi oczekiwaniami organizacyjnymi i wizualnymi. Nie rozumiem, co cie dziwi?
                              • joa66 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 18:56
                                dziwi mnie tylko Twoja potrzeba mowienia oczywistości.
                                • olena.s Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 19:01
                                  Że tak powiem, nie do ciebie pisałam. Co widać, jak sie ustawi drzewko, zresztą.
                          • joa66 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 18:38
                            To są wszystko sztuczne formy, odbijające jakieś dawne zasady z czasów bardziej
                            > uregulowanej obyczajowo i wyznaniowo spoleczności, którym ludzie na ogół podda
                            > ja sie odruchowo i bezrefleksyjnie



                            Tak tylko dyskusja zaczyna się od tego gdzie się zaczyna "jak chcę" a gdzie "jak muszę". IMHO dosyć podobnie to się wszędzie kształtuje. Na przykładzie kapeluszy w Ascot - nikt nie powie czy dana pani chce czy musi. smile
                            • kaz_nodzieja Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 18:47
                              Za granicą - po prostu chce. To po prostu zbieg okoliczności, że akurat tam wszyscy chcą.
                              W Polsce - muszą bo inaczej stryjenka wujka brata siostrzeńca żony szwagra obgada. Po prostu muszą. Taki ciemnogród i nietolerancja dla cudzego ubioru wink
                              • joa66 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 18:50
                                A jeżeli chcą, to skromne, co najwyżej koktajlowe , a nie jak stróż w Boże Ciało wink
                • edelstein Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 10:47
                  Wg ostatnich badan Polki sa grubsze od Niemekbig_grin
                  • kaz_nodzieja Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 10:56
                    Podaj link.
                    • edelstein Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 11:01
                      Juz ci 2mce temu podawalam,skrzetnie go ominalesbig_grin
                      • szalona-matematyczka Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 18:48
                        To podaj mi, bo mi links nie podawalas.
                        • szalona-matematyczka Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 18:51
                          *linka
        • clk Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 12:15
          Dziękuję ?
          Odnośnie włoskich mężczyzn to często ich komplementy są za bardzo natarczywe, powoli dochodzę do wniosku ze jednak dorosłam i potrzebuje spójnego trybu życia.
          Jedzenie włoskie jest super ale sama też gotuje nienajgorzej wiec to niebylby problem.

          • wies-baden Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 12:56
            Komplementy Włochów należy odczytywać tak, jakby mówili: "piękna pogoda", bo tak się składa, że na ogół świeci słońce, ale jak komuś dobrze to robi na głowę, no cóż...
          • snakelilith Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 10.07.16, 15:16
            clk napisała:

            > Dziękuję ?
            > Odnośnie włoskich mężczyzn to często ich komplementy są za bardzo natarczywe, p
            > owoli dochodzę do wniosku ze jednak dorosłam i potrzebuje spójnego trybu życia.
            >

            To także sprawa punktu widzenia. Jak spędza się we Włoszech wakacje, albo jest tam krótki czas, to męska adoracja może być miła, ale kiedyś dostrzega się, że jesteś wprawdzie bella, ale także nie brana przez mężczyzn poważnie, traktowana pobłażliwie, a jak się postawisz, to zarzucą ci babskie fochy i pms. Do tego Włochy to piękny kraj dla spragnionych słońca, ale lato tam jest długie, gorące i życie w zakurzonych, skwarnych, hałaśliwych i chaotycznych miastach bywa upierdliwe i ten południowy luz dobry jest na urlopie, ale lepiej żyje się tam, gdzie śmieciarki nie strajkują w upały. Co nie znaczy, że życie w bardziej poukładanych Niemczech nie ma minusów. Szczególnie w NRW żyje bardzo dużo ludzi, Zagłębie Ruhry to najbardziej zaludniony region Europy, to też bywa męczące.
    • lilyrush Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 13:23
      Przeprowadziłam sie z Wawy w styczniu, bo mnie praca ściągnęła. Nie do zmywania, opieki nad starszymi ani sprzątania. Ale na to musisz sie przygotować- niestety obiegowa opinia jest taka, ze tylko do tego Polki sie nadają i to robią. Ewentualnie przyjeżdżają złapać bogatego męża wink Ja sie juz przyzwyczaiła do totalnego zaskoczenia kiedy sie okazuje, ze to firma znalazła mnie, zapłaciła za moja relokacje i jeszcze na dodatek płaci za mój niemiecki, bo jak dotąd tego języka akurat sie nie uczyłam. I najbardziej zaskoczenia są oczywiście inni Polacy. A jak sobie chcesz posłuchać języka to idz do Primarku.
      Ja jestem ogólnie zadowolona bo życie jest zwyczajnie łatwiejsze, choć zaskakuje biurokracja i system
      podatkowy. W ostatnich 10 latach mieszkania w PL nie dostałam tyle papierowej poczty co tutaj przez pierwsze 2 miesiace wink Szukam porządnego doradcy podatkowego bo sama tego nie ograne, a konsultanci Delloite, których mam w ramach relokacji mogą pomóc chyba tylko sobie...
      Na pewno masz tu większe prawa pracownicze, czasami absurdalne (ichnie Work council). Nie wiem jaki możesz mieć kontrakt, ale sa grupy pracowników, których na przykład nie wolno oceniać wink No i jeśli masz sztywny czas pracy to faktycznie za każdą nadgodzinę cos dostaniesz. Ja mam elastyczny i nie mam opcji nadgodzin, ale za to czas elastyczny jest faktycznie elastyczny i home office jest standardem.
      Trudni mi porównywać z Włochami bo bywałam tam tylko służbowo, ale tutaj jak dla mnie ludzie sa spokojniejsi na ulicach, bardziej wyluzowani niż w Wawie. W Wawie często czuć taka atmosferę napięcia, każdy gdzieś pędzi i najchętniej to by cie kopnął przy okazji. Tutaj tego nie ma.
      Na minus ja odebrałam poziom obsługi klienta w usługach godziny otwarcia fryzjera, kosmetyczki, banku sa dla przeciętnie pracującego człowieka mocno nieprzyjazne- wiec sie ciesze z mojego elastycznego czasu pracy. No i trzeba sie przestawiać, ze w niedziele wszytko jest nieczynne.
      Co do stylu, ubierania sie itd- też nie zawracam uwagi, ze sie ludzie na mnie patrzą, jak jade tramwajem do pracy. Bo mam swoje biznesowe ciuchy które miałam wiec garsonki, sukienki biurowe, itd. cos jakby odpowiednik faceta w garniturze. Fakt, ze mało kobiet sie tak ubiera, bo jeśli musza to maja spodnie i płaskie buty. Makijaż jest kwestia lubienia- faktycznie nie musisz, ale czy gdzieś musisz Bo ja w Wawie tez sie nigdy nie musiałam malować, a chciałam.
      To tyle z grubsza. Ja bym sie na Twoim miejsc wiele nie zastanawiała. Każda zmiana kraju zamieszkania i pracy rozwija człowieka. Jeśli nic sie mocno nie trzyma we Wloszech to sie przeprowadzaj smile
      • szalona-matematyczka Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 18:50
        Potwierdzam ta chora atmosfere napiecia w Warszawie.
        • joa66 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 18:52
          mieszkasz tu? smile
          • kaz_nodzieja Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 11.07.16, 18:56
            Warszawa - chore napięcie.
            Londyn-Paryż-Berlin - cudowna atmosfera tętniącego życia wink
            • lilyrush Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 13.07.16, 13:56
              myslę, że wielkie miasta maja podobnie. Ja sie przeniosłam do takiego 500 tys, a to róznica
    • ailia Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 13.07.16, 22:33
      Zastanawiałam się, co tu napisać. I już wiem - wróciłam ze sklepu, w którym zrobiłam spore zakupy, założyłam też tam kartę stałego klienta, ale przyjdzie pocztą za dwa dni. Na rachunku mam wbity rabat z dopiskiem Klient zapomniał karty. Drobiazg, a cieszy. Lubię to, że w Niemczech częściej niż w Polsce ktoś komuś idzie na rękę z czystej życzliwości, a nie z interesowności. Że podczas jazdy metrem czy pociągiem możesz usłyszeć od współpasażera - posiadacza wypasionego biletu miesięcznego czy zbiorowego weekendowego - "nie musi pani kasować biletu, pojedziemy na moim". A gdy stoję jak ciołek przed zepsutym automatem w metrze i akurat jest kontrola, to nie dostanę mandatu, a kontroler powie, że trudno, nie miałam jak kupić. I kurczę nikomu nie przyjdzie do głowy tego kontrolera oszukać.
      • kaz_nodzieja Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 14.07.16, 12:15
        Mi w większości sklepów proponują wyrobienie karty od pierwszych zakupów i tę kartę (po wypełnieniu formularza) dostaję od razu, od ręki. Nie muszę czekać na nią dwa dni. Gdy kiedyś w sklepie pewnej sieci zapomniałem karty stałego klienta (rabat kilka procent na każde zakupy) kasjerka wzięła swoją kartę i mi nabiła. Zero problemu. W okolicznych mniejszych sklepach zdarza się, że jak zabraknie mi paru złotych to machają ręką i każą donieść następnym razem, raz wyniosłem zakupy za 30 zł bo nie miałem gotówki przy sobie, a karta się przeterminowała. Kasjerka powiedziała, żeby następnym razem zapłacił. Drobiazg, a cieszy podwójnie bo nie dość, że ludzie są życzliwi to jestem u siebie smile
        • najma78 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 14.07.16, 18:18
          kaz_nodzieja napisał(a):

          . W okolicznych mniejszych sklepach zdarza się, że jak zabraknie mi paru złotych to machają ręką i każą donieść następnym razem, raz wyniosłem zakupy za 30 zł bo nie miałem gotówki przy sobie, a karta się przeterminowała. Kasjerka powiedziała, żeby następnym razem zapłacił.

          big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin

          Ahhh

          big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin
          • najma78 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 14.07.16, 18:23
            No prosze gazeciarz 'kupuje' w sklepach na kreche. big_grin
      • lady-z-gaga Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 14.07.16, 12:28
        >Że podczas jazdy metrem czy pociągiem możesz usłyszeć od współpasażera - posiadacza wypasionego biletu miesięcznego czy zbiorowego weekendowego - "nie musi pani kasować biletu, pojedziemy na moim".
        podczas jazdy metrem czy pociągiem możesz usłyszeć od współpasażera - posiadacza wypasionego biletu miesięcznego czy zbiorowego weekendowego - "nie musi pani kasować biletu, pojedziemy na moim".

        to jest drobne oszustwo
        nie wiem, czym się tu zachwycać....
        to NIE JEST to samo, co postawienie kawy nieznajomemu - przez takie praktyki jest mniejszy wpływ ze sprzedaży biletow, a tym samym transport publiczny potrzebuje więcej dotacji z budżetu miasta
        • snakelilith Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 14.07.16, 12:41
          lady-z-gaga napisała:

          > to jest drobne oszustwo
          > nie wiem, czym się tu zachwycać...

          To nie jest oszustwo. Właściciele miesięcznych biletów mają możliwość zabrania ze sobą dowolnej dodatkowej osoby (w pewnych czasach). To jest przywilej posiadacza takiego biletu wliczony w cenę i bardzo dużo osób z tego korzysta. Ja jeżdżę z mężem w czasie weekendu i w tygodniu po 19-tej też na jeden bilet. To ma zachęcić ludzi do korzystania z miejskiej komunikacji, bo jest długotermionowo dla miasta korzystniejsze niż indywidualny ruch samochodowy.
          • baba_za_kolkiem Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 14.07.16, 13:56
            Potwierdzam, w Norymberdze po którejś godzinie (18 czy 19) na jeden bilet może jechać 6 osób.
            • szalona-matematyczka Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 14.07.16, 18:16
              Tez potwierdzam. Co sie tyczy sytuacji, ze jesli automat jest zepsuty to jedziesz bez biletu i bez kary dalej, to kontroler po prostu trzyma sie prawa: masz prawo wsiasc do pociagu/ metra bez biletu (bo jak miales go kupic skoro automat zepsuty) ale musisz przy najblizszej stacji wysiasc, pojsc do (miejmy nadzieje ze dzialajacego) automatu i kupic bilet.
          • rosapulchra-0 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 14.07.16, 18:44
            Ktoś kto żyje w polskich realiach każdą dogodnych z innego kraju będzie traktować jak oszustwo lub złodziejstwo, choć niby taki obeznany w swiecie (wakacje i takie tam) big_grin
            • rosapulchra-0 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 14.07.16, 18:46
              *dogodność (cholerny tablet i jego autouzupełnianie)
    • clk Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 04.02.17, 09:58
      Witam smile Odnalazlam moj stary watek i chcialabym opowiedziec jak jest naprawde - podjelam decyzje i i przeprowadzilam sie do Niemiec pod koniec zeszlego roku smile Jest sporo plusow, kilka minusow.
      Plusy:
      - Po byciu we Wloszech jestem zaskonczona,ze biurokracja praktycznie nie istnieje. Po przyjezdzie tutaj zalatwilam WSZYSTKIE sprawy biurowe w ciagu 2 dni. Wszedzie moglam sie umawiac na spotkania online, nie stalam w kolejkach. Urzednicy uprzejmi, tolerancyjni dla mojego "dukania" po niemiecku, wiekoszsc osob mowi po angielsku, niektorzy nawet po wlosku.
      - Bank, meldunek, wymiana dokumentow etc - poszlo tak gladko, ze az nie wierzylam.
      - Jak narazie na swojej drodze spotykam samych milych ludzi.
      - Wybralam mieszkanie w super spokojnej i ladnej dzielncy gdzie czuje sie bezpiecznie a sasiedzi odbieraja za mnie paczki mowiac "nie ma problemu" , wiekszosc z nich nie zamyka nawet domow smile Mila odmiana po Wloszech.
      - Praca - nie ma porownania.... Nieregulowany czas pracy, wysokie wynagrodzenia, prawa pracownicze etc. Jesten w wiekszych plusow.
      - Ceny - wcale nie jest drogo. W ogole zakupy w Niemczech bardzo mi sie podobaja smile
      - brak zorganizowanego chaosu na uliach, mozna spokojnie jezdzic, sa wszedzie parkingi (platne, ale nie ma problemu)

      Minusy:
      - spore podatki i klasa podatkowa ktora mam teraz (wysoka)
      - Brak ludzi na ulicach po 21-22 (We wloszech o tej porze wychodzilam na kolacje w weekend)
      - wszystko pozamykane w Niedziele, ale przyzwyczajam sie do tego
      • anette444 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 04.02.17, 10:28
        No, ale nie odniosłaś się do najważniejszego - jak tam niemiecki CHLEB? wink
      • szalona-matematyczka Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 04.02.17, 10:35
        CLK, napisz mi gdzie w Niemczech ludzie nie zamykaja domow????? Mieszkam tu jakis czas i wszyscy zamykaja swoje domy, nawet jak wychodza na 15 minut.
      • asiula1306 Re: Plusy i minusy mieszkania w Niemczech 04.02.17, 10:56
        ja już prawie rok w Niemczech i zgadzam się z tobą, do pozamykanych sklepów w niedzielę przyzwyczaiłam się bardzo szybko, właściwie to doszłam do wniosku,że to w Polsce człowiek się "rozdziadowił", nie zastanawiałam się szczególnie czy wszystko co potrzebuje mam w domu bo przecież zawsze można podlecieć i kupić, jeżeli chodzi o brak ludzi na ulicach to fakt, ja jeszcze dodatkowo mieszkam na wsi (moja mama jak przyjechała to powiedziała, że wygląda jak wymarłe miasteczko smile ), w pobliskim mieście na ulicach pustki ale w knajpach, pubach pełno ludzi, tolerancyjność na "dukanie" też się zgadzam, dzięki temu udało mi się wiele rzeczy załatwić samodzielnie smile, no i to co zaskoczyło mnie najbardziej, zmiana adresu w dowodzie rejestracyjnym samochodu, mój mąż mieszkał tu już wcześniej ale pod innym adresem, kiedy przyjechaliśmy, pojechaliśmy się zameldować, a mąż przemeldować, poszło sprawnie ale został jeszcze dowód rejestracyjny, zdziwiłam się jak pani wydrukowała naklejkę z nowym adresem, przykleiła na stary, podstemplowała, dziękuję i do widzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka