Dodaj do ulubionych

Orgazm za ścianą

10.07.16, 13:16
Zastanawiam się od pewnego czasu na tą kwestią.
Pracuję w gabinecie w kamienicy. Na piętrze 3 mieszkania.
Z naszym sąsiaduje pewna pani.
Nie znam jej wieczornych zwyczajów, bo wychodzi z pracy i tyle.
Ale w dzień niemal codziennie mamy dowody na jej udane orgazmy.
Najczęściej samodzielne - nikt z nią nie mieszka, w ciągu dnia nie odwiedza ( nie ukrywam, razem z ludźmi z pracy trochę ją mamy na oku). Zresztą,to z kim w ogóle jest nieważne.
I myślę tak - w sumie ok, normalna rzecz. Fajnie, że dochodzi, regularnie. Solo, w duecie, nie moja sprawa. Nie będę udawać, że nie wiem o co chodzi, nie gorszy mnie czyjś orgazm jako taki.
Kiedy sobie siedzę, wypełniać papierki, czekam na klienta, to w sumie nie ma problemu, trochę jak wiertarka, czy discopolo.
Ale kiedy ja lub ktoś z pracy ma klienta to jest głupia sytuacja. Niektórzy się śmieją, inni nie wiedzą co ze sobą zrobić, ktoś pyta co tam się dzieje. Mężczyźni robią głupie miny. Ktoś kiedyś zapytał czy tam jest agencja.
Co byscie zrobiły?
Wolnoć Tomku? Pruderia? Czy może faktycznie przekraczanie granic?
Obserwuj wątek
    • cydrowa Re: Orgazm za ścianą 10.07.16, 13:17
      4 linijka - wychodzimy z pracy, ona zostaje.
      • annajustyna Re: Orgazm za ścianą 10.07.16, 13:20
        W kamienicy to chyba dosc grube sciany powinny byc?
        • cydrowa Re: Orgazm za ścianą 10.07.16, 13:23
          Matko, ale nie są. Co to zmienia, że powinny być.
          • aquella Re: Orgazm za ścianą 10.07.16, 13:43
            kamienicę zmienia w blok z płyty, ja w takim słyszałam jak dziecko kredkę upuściło na podłogę nie mówiąc o innych odgłosach, także współczuję
          • annajustyna Re: Orgazm za ścianą 10.07.16, 13:49
            Po prostu sie dziwie i wspulczuje...
        • przystanek_tramwajowy Re: Orgazm za ścianą 10.07.16, 17:34
          W kamienicach wielkie mieszkania dzielono po wojnie na mniejsze przy pomocy cienkich ścianek działowych.
    • tiszantul Re: Orgazm za ścianą 10.07.16, 13:20
      widzę, że sporo tu pisowców, którym się marzy dławienie wolności, tłumienie seksualności i zaglądanie do cudzych łóżek. Napisz do biskupa w tej sprawie.
      • ruczki_dwie Re: Orgazm za ścianą 10.07.16, 13:44
        W pierwszych klasach szkoły podstawowej uczniowie oceniani są z dwóch oddzielnych umiejętności: ?czytania? i ?czytania ze zrozumieniem?. Okazuje się, można czytać i nie rozumieć tego, co się czyta. Można umieć składać literki w wyrazy, a wyrazy w zdania, ale nie mieć pojęcia, jaka treść się za tym kryje. U dzisiejszych pierwszoklasistów to zjawisko dość często spotykane. Niestety, zjawisko to nie ogranicza się jedynie do szkół podstawowych.
    • ladnyusmiech Re: Orgazm za ścianą 10.07.16, 14:23
      Jeżeli wam przeszkadza to może anonim? Grzeczny liścik aby w godzinach urzędowania zanadto nie "hałasować"? Pani pewnie nieświadoma, że tak się dźwięk niesie. Można z humorem, w miłym tonie aby lekko sąsiadka przyjęła informację.
    • kamunyak Re: Orgazm za ścianą 10.07.16, 14:40
      gabinet jest w kamienicy z mieszkaniami, nie w biurowcu? na 3 piętrze? to po taniosci jakoś...
      Co robię? ide do właściciela firmy, swojego szefa, kierownika, dyrektora i nakreslam problem, że klienci czuja się skrępowani itp itd.
      Jesli ja jestem szefem zmieniam gabinet na taki, w którym będa oni czuc sie dobrze.
      Nie jest wykluczone, że problemem nie sa ściany tylko otwarte (uchylone) okna. Ja miałam taka parę po skosie, w zupełnie innej części budynku, a ich wrzaski, właściwie jej (dlaczego to baby zawsze ryja drą?) słyszałam często. Właśnie przez okna, najwyraźniej łóżko, czy też inny warsztat, mieli gdzieś pod oknem. Urwało się kiedy wreszcie kobita powiła, dziecko ciche i nie ryczy po nocach.
      • 3-mamuska Re: Orgazm za ścianą 10.07.16, 14:57
        Napisz liścik zeby pani moze zdała sobie sprawę ze tak to słychać.
        • kaz_nodzieja Re: Orgazm za ścianą 10.07.16, 17:39
          Tylko koniecznie niech się podpisze z imienia i nazwiska skoro taka odważna.
          • 3-mamuska Re: Orgazm za ścianą 10.07.16, 17:47
            A niby dlaczego? Ma podpisać sie nazwiskiem wszystkich ludzi którzy przychodzą do biura i to słyszą?
            Moze pani nie bardzo zależy ,zeby wszyscy słyszeli a nie zdaje sobie sprawy ze tak jest.
            • kaz_nodzieja Re: Orgazm za ścianą 10.07.16, 18:01
              Dobre wychowanie wymaga by podpisać się imieniem i nazwiskiem.
      • kaz_nodzieja Re: Orgazm za ścianą 10.07.16, 17:41
        Smutne, czyli dla Pani po urodzeniu dziecka skończyło się udane życie seksualne, dla mnie to smutne, a nie powód do zadowolenia, ale ja dobrze życzę innym.
        • kamunyak Re: Orgazm za ścianą 10.07.16, 18:57
          >Smutne, czyli dla Pani po urodzeniu dziecka skończyło się udane życie seksualne, dla mnie to smutne, a nie powód do zadowolenia, ale ja dobrze życzę innym.

          no, ja tam się cieszę.
          Udane życie seksualne nie równa sie wrzaski po nocach, na całe osiedle.
          Moze teraz nie wrzeszczy żeby dziecka nie obudzić? własnego bo cudze dzieci, i sąsiadów, najwyraźniej miała w odwłoku.
      • kk345 Re: Orgazm za ścianą 10.07.16, 21:27
        >gabinet jest w kamienicy z mieszkaniami, nie w biurowcu? na 3 piętrze? to po taniosci jakoś...
        Gdzieś ty to doczytała?
        >cryingdlaczego to baby zawsze ryja drą?
        Zazdrość- brzydka cechabig_grin
      • 31stopniwcieniu Re: Orgazm za ścianą 10.07.16, 21:43
        > właściwie jej (dlaczego to baby zawsze ryja drą?)

        Bo widziały na filmach, że tak trzeba i udają orgazmy w taki sposób. Serio tak uważam - też zastanawiałam mnie kwestia "darcia ryja".smile
        • kk345 Re: Orgazm za ścianą 10.07.16, 22:03
          Tu pani podobno jest sama, więc dla kogo udaje?
          • kaz_nodzieja Re: Orgazm za ścianą 11.07.16, 10:32
            Sąsiedzi poprosili ją by wypłoszyła firmę bo mieszka najbliżej i ma największe możliwości. Mają dość biura w kamienicy. Kręcący się obcy ludzie - mniejsze bezpieczeństwo, większe prawdopodobieństwo, że wejdzie ktoś obcy. Więcej sprzątania, biuro można odwiedzać dziennie i po 10 osób, więc więcej wydatków. Klienci mogą nie zwracać uwagi na wytarcie obuwia po deszczu, na domknięcie bramy, mogą zajmować miejsca parkingowe dla mieszkańców. Tak naprawdę firmy nie są mile widziane w mieszkalnych kamienicach ani blokach i bardzo często sąsiedzi chcą je wykurzyć, różnymi sposobami jak widać.
    • kaz_nodzieja Re: Orgazm za ścianą 10.07.16, 17:31
      Nie Twoja sprawa. Pani ma prawo do swoich orgazmów. Ciszy nocnej nie zakłóca.
      • nigolla Re: Orgazm za ścianą 11.07.16, 15:17
        A co to cisza nocna?
        • kaz_nodzieja Re: Orgazm za ścianą 11.07.16, 15:36
          Pora pomiędzy 22.00 a 6.00.
    • mamusia1999 Re: Orgazm za ścianą 10.07.16, 18:44
      jeśli gabinetu się nie da zmienić, to można go wytłumić w zależności od miejsca przecieku.
      przykładem tego są hotele w metropoliach: przy głównych ulicach, a ruchu ulicznego nie słychać . ani gości zza ściany. da się. w starym baraku dla biedoty na ul. Gzymsików w Krakowie mieściło się kiedyś Studio nagrań J. Mastykarza. Ani łomoty disco polo nie wyciekały na zewnątrz, ani ruch jednej z głównych arterii komunikacyjnych Krakowa (wtedy) nie zakłócał pracy studia.
      • konwalka Re: Orgazm za ścianą 10.07.16, 19:14
        poniewaz wychodzé z założenia, że wolność powinna działać w obie strony, to zarowno pani ma prawo do swoich orgazmow, jak i ja do nieslyszenia jej wrzaskow w seksualnym uniesieniu
        nie chce byc swiadkiem czyichs intymnych doznan i mam do tego niezbywalne prawo
        nie chodzi tylko o kwestie hałasu czy niehałasu, ale przede wszytskim o to, ze nie lubie uczestniczyc bez wlasnej woli w nieswojej seksualnosci
        i co teraz?
        czyje prawo jest bardziejsze?
        • kaz_nodzieja Re: Orgazm za ścianą 10.07.16, 19:28
          Każdy ma prawo do orgazmu.
          Orgazm uwalnia od marazmu.
        • mamusia1999 Re: Orgazm za ścianą 10.07.16, 23:02
          he? to do mnie? prawo przeciw prawu, sytuacja patowa. gdyby tam dziecko z kolkami mieszkało, "wyjąca" osoba upośledzona lub osoby z upośledzeniem słuchu, to tez byłby problem w obsłudze klientów. a że sytuacja patowa, to działa ten komu zależy. czyli właściciel biura je wycisza.
          twojej ognistej sąsiadce nie zależy na intymności, ale tobie na ciszy - wycisz swoje mieszkanie.
    • lauren6 Re: Orgazm za ścianą 10.07.16, 22:07
      Jak nie orgazmy pewnej pani, to pierdy w stołek pewnego staruszka, Radio Ma ryja pewnej sąsiadki lub karaoke do przebojów rybki Mini Mini dzieci sąsiadów. Nie robi się siedziby firmy w bloku mieszkalnym, bo inaczej wychodzą takie kwiatki i trzeba świecić oczami przed klientami.
      • oqoq74 Re: Orgazm za ścianą 10.07.16, 23:11
        Nie mniej, gdyby chodziło o mieszkanie i dzień w dzień słuchałabyś jak pani dobrze i to po kilka razy w ciągu dnia i nocy, to pewnie też nie byłoby Ci fajnie.
        Generalnie jeśli to jest sporadyczne, no to ok. Ale jeśli staje się normą, to nie ma znaczenia czy to dzieci walące klockami w podłogę, sąsiad rzucający bluzgami, czy inny słuchający jakiejś głośnej muzyki, czy wreszcie sąsiedzi dający upust swoim żądzom. Można mieć po jakimś czasie wszystkiego dość.
        • kaz_nodzieja Re: Orgazm za ścianą 11.07.16, 10:28
          Firmę jeżeli jest uciążliwa dla mieszkańców można wyprowadzić z bloku czy kamienicy, niejeden raz tak było, więc Paniusia od biura niech uważa.
      • kaz_nodzieja Re: Orgazm za ścianą 11.07.16, 10:28
        Dokładnie. Poza tym większe prawo ma właściciel niż najemca. Taki life. Jak najemcy się nie podoba otoczenie może wynająć gdzie indziej.
        • cydrowa Re: Orgazm za ścianą 11.07.16, 10:35
          Moja szefowa jest właścicielką. Ale prawie nigdy jej nie ma, wszelkie sprawy pracowe załatwia księgowa.
          • lauren6 Re: Orgazm za ścianą 11.07.16, 10:40
            To szefowej zgloscie orgazmy. Niech się uzera z sąsiadka, skoro to taki problem wynająć lokal w biurowcu.
            • kaz_nodzieja Re: Orgazm za ścianą 11.07.16, 10:52
              Bardzo roszczeniowe są takie dziadowskie firemki. Przypomniało mi się jak pewna Paniusia dająca lekcje angielskiego potrafiła pójść do sąsiadki bo ta w tym czasie (popołudnie) puszczała głośno serial w telewizji (blok z wielkiej płyty).
    • bywalec.hoteli Re: Orgazm za ścianą 11.07.16, 00:24
      Kolejny pikantny wątek smile
    • snakelilith Re: Orgazm za ścianą 11.07.16, 09:59
      Koleżanka miała podobnie, podejrzewała sąsiadów o gorące życie seksualne w ciągu dnia, a potem się okazało, że to ich nastoletni syn wagarował i w czasie nieobecności rodziców z kolegami filmy porno oglądał. Więc napisz grzeczny list, nie wspominaj o jej orgazmach, ale tylko poproś, by oglądając filmy dla dorosłych w godzinach dziennych nieco ściszyła głos, bo twoi liczni klienci są speszeni. W końcu nie wiesz, co ona tam robi. Może się gimastykuje i przy tym motywująco sobie jęczy i pokrzykuje, i nawet nie wie, jak to brzmi dla innych? wink
      • jatojagodnik Re: Orgazm za ścianą 11.07.16, 11:14
        Ooo tak, przy dużym wysiłku stęka się bardzo sugestywnie smile
    • kozica111 Re: Orgazm za ścianą 11.07.16, 15:38
      Napisałabym liścik o tej treści "Euro się kończy prosimy o cichsze kibicowanie" ...może się domyśli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka