Dodaj do ulubionych

W czym przeszkadza elastopatia

19.07.16, 17:37
I czy naprawdę przeszkadza?
Nie mogę zrobić tzw. gwiazdy. To, że teraz nie zrobię, to jedno i różne czynniki się na to składają. Ale jako dziecko, młodzież, też nigdy nie robiłam, a w okresach do 9 r. życia i po 11-12 zawsze byłam szczupła. No i wysoka bardzo. Ręce mi się wyginają, nie robię gwiazdy, pompek, nie jestem w stanie wesprzeć się na drążku, żeby się jakoś spektakularnie podciągnąć.
Moje dziecko to samo, przy czym jest zdecydowanie o wiele szczuplejsza niż byłam w jej wieku (rodzina mnie spasła, jak matka była w szpitalu i przez ponad rok zrzucałam wagę), ale i chyba nawet bardziej wiotka.
Jak można poprawić swoje parametry przy ćwiczeniach wymagających wsparcia się na nadgarstkach, na dłoniach, kiedy te stawy... no właśnie, zaczynają po prostu nap...dalać ?
Będzie prawdziwy wf i będą problemy, ja wspominam wf w późniejszej podstawówce jako udrękę, ciągle kozioł, skrzynia i zwis z drabinek, kto najdłużej wytrzyma. Ale już to pomijam. Chodzi o cieszenie się ruchem, a nie dołowanie się w stylu: o boziu, znowu czegoś nie umiem.
Poszłyśmy sobie na zajęcia sportowe. Najpierw dzieci, potem rodzice. Ku...wa wszystkie robiły tę gwiazdę, poza 3 razem dziewczynkami i poza 3 kobietami (ja nawet nie próbowałam przy obecnych gabarytach), a osób było tak po 20 czy więcej.
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: W czym przeszkadza elastopatia 19.07.16, 17:46
      Nie mozecie pojsc na normalne cwiczenia/fitness/joge/zumbe? Na jakich cwiczeniach kaza gwiazde robic na pierwszych zajeciach?
      • ichi51e Re: W czym przeszkadza elastopatia 19.07.16, 17:47
        Silownie? Przy oslabionych stawach bym wzmacniala miesnie zeby odciazyc
        • sfornarina Re: W czym przeszkadza elastopatia 19.07.16, 18:14
          > Silownie? Przy oslabionych stawach bym wzmacniala miesnie zeby odciazyc

          Owszem, ale trzeba wiedzieć, jak te mięśnie wzmacniać, inaczej zrobisz sobie więcej szkody niż pożytku. Przyuszczam, że machanie ciężarkami i większość maszyn narobią szkód.

          Ćwiczenia izometryczne (napinanie mięśni bez poruszania się) prawdopodobnie będą najlepsze, czyli wszelkie planki (na przedramionach na przykład zamiast na dłoniach, żeby nie obciążać nadgarstków), ćwiczenia na core stability, ćwiczenia z piłką, ćwiczenia na równowagę na jednej nodze na przykład.
          Ale to wszystko powinno być zlecone przez dobrego fizjoterapeutę, który najpierw oceni elastyczność stawów i się upewni, co jest bezpieczne.
          • ichi51e Re: W czym przeszkadza elastopatia 19.07.16, 18:34
            No wlasnie - najlepiej chyba pilates z doswiadczona osoba - bo planki to widzialam tez takie ze rece opadaly
      • lokitty Re: W czym przeszkadza elastopatia 19.07.16, 18:19
        Capoeira.
        Poza gwiazdą wszystko jest super.
        • ichi51e Re: W czym przeszkadza elastopatia 19.07.16, 22:35
          No to robcie bez gwiazdy
    • kira02 Re: W czym przeszkadza elastopatia 19.07.16, 17:47
      Ja nigdy nie nauczyłam się robić przewrotów (no nie dałam rady), stanie na rękach tylko z asekuracją. Podstawówkę przetrwałam, w LO mieliśmy praktycznie na zmianę siatkówkę lub aerobic. Żyję, mam się dobrze, ba nawet uprawiam sport, ale taki, jaki lubię: pływanie, rower, spacery bądź kursy tańca. No jakoś nigdy nie miałam aspiracji, żeby zostać gimnastyczką, więc fakt, że nie umiem robić przewrotów w niczym mi w życiu nie przeszkadza. O wiele gorzej byłoby, gdybym nie nauczyła się pływać,bo to jednak przydatna umiejętność.
      • lokitty Re: W czym przeszkadza elastopatia 19.07.16, 18:19
        Wiesz, mnie trójczyna z wf jednak przeszkadzała wink.
        Kiedy okazało się, że mam wadę serca i zwolnienie w związku z tym, to byłam uszczęśliwiona, zamiast się martwić wink.
        • kaz_nodzieja Re: W czym przeszkadza elastopatia 20.07.16, 07:39
          Mnie dziwne wymagania na wf (skoki przez kozła, stanie na rękach) skutecznie zniechęciły do sportu. Jak widzę tylko mi to na dobre wyszło, jak rozmawiam z ludźmi uprawiającymi sport (oczywiście rekreacyjnie) każdy lub prawie każdy, nawet młodszy ode mnie albo ma rozwalone kolana albo inne przewlekłe kontuzje, ewentualnie (z lżejszych przypadków) zapalenie ucha lub zakażenia po basenie. A mnie uparcie nic nie boli, lekarzy nie znam albo z opowieści tych od sportów big_grin
          • ichi51e Re: W czym przeszkadza elastopatia 20.07.16, 08:26
            Wiesz zalezy jak na to spojrzec - moj ojciec ma 70lat kontuzje mial nie raz kolana rehabilituje itd ale pokaz mi 70latka ktory potrafi z przyjemnoscia 3 razy w tygodniu pelny mecz (90min) zagrac... Cos za cos
    • sfornarina Re: W czym przeszkadza elastopatia 19.07.16, 17:57
      Lekarz --> znalezienie przyczyny i prawidłowa diagnoza --> fizjoterapeuta --> przypuszczam, że zaleci nacisk na ćwiczenia stabilizujące przy jednoczesnym unikaniu rozciągania, ale jam nie fizjoterapeutka, więc mogę się mylić.

      To pytanie do specjalisty, a nie na forum smile
      • bei Re: W czym przeszkadza elastopatia 19.07.16, 19:07
        Lokitty, tez mam wiostkosc stawow, pewne cwiczenia nauczylam sie robic dopiero teraz, po piecdziesiatce. Syn mnie nauczyl- wpierw pompki- Zaczynasz od polpompek-znajdziesz na YT.
        Moze wygoogluj projekt 300 pompek, nie przerazaj sie iloscia cwiczen w tabeli, tylko ponimalizuj ilosc tak, bys czula sie komfortowo. Doloz na zakladke projekt 300 brzuszkow lub 300 przysiadow i tak samo dostosuj liczbe powtorzen do swojej wydolnosci i kondycji stawow. Mozesz tygodniami robic ilosc cwiczen z gory tabeli. Powolutku, powolutku i wzmocnisz sie.
        Miesnie rak - cwiczenia z minimalnym obciazeniem a duuuuuuuuuzo powtorzen- zestawy znajdziesz na yt.
        Cwiczac miesnie zgubisz tez troche wagi- co tez pomoze Ci kiedys te docelowe cwiczenia wykonywac.
        Podciaganie na drazku- musisz miec wpierw nie tylko miesnie rak, ale i brzucha.
        Jak juz sie umiesnisz i kondycja bedzie Cie zadowalac to wezmiesz sie za drazek.
        Kup rozporowy i zamontuj go w drzwiach.
        Ja nauczylam sie robic to cwiczenie w kilkanascie tygodni- drazek mam zainstalowany we wnece holu, wpierw zaczelam od dwoch prob dziennie- wybijalam sie z nog jak najwyzej i po zawisnieciu na rekach zgietych w lokciach powoluuuuuutku opuszczalam sie az do wyprostowania rak w lokciach.
        Dokladalam ilosc powtorzen - drazek mam na trasie przy sypialnianej lazience, wiec po kilku tygodniach co szlam lub wracalam z lazienki to zawisalam i powoli opuszczalam cialo . Gdy doszlam, ze moglam zatrzymac to opuszczanie pod dowolnym katem zgiecia lokcie zaczelam probowac spowrotem zginac rece w lokciach automatycznie windujac cialo do gory. W koncu mialam tak silne rece i brzuch, ze moglam podciagnac sie na rekach dotykajac broda do drazka.

        Przezylam polwiecze nie robiac gwiazdy i pompek i nie bolalam nad tym bardzosmile
        Fajnie, ze chodzisz z corka na zajecia sportowe! SUPER! Masz z nia wiez, to jest najwazniejsze, a wspolne wyjscia w plener czy na te fit zajecia ja poglebia.
        Mam nadzieje, ze mala trafi na madrego nauczyciela wf, ktory doceni jej checi a nie tylko osiagniecia.
        • sfornarina Re: W czym przeszkadza elastopatia 19.07.16, 19:28
          > Moze wygoogluj projekt 300 pompek, nie przerazaj sie iloscia cwiczen w tabeli, tylko ponimalizuj ilosc tak, bys czula sie komfortowo. Doloz na zakladke projekt 300 brzuszkow lub 300 przysiadow i tak samo dostosuj liczbe powtorzen do swojej wydolnosci i kondycji stawow. Mozesz tygodniami robic ilosc cwiczen z gory tabeli. Powolutku, powolutku i wzmocnisz sie.

          Jesusmaria, nie! Lokitty, nie słuchaj, zaszkodzisz sobie prędzej czy później.

          Bei, przy takiej ilości powtórzeń załatwisz sobie kręgosłup na amen. I dolną, i górną część kręgosłupa.

          300 przysiadów? Jakie to są przysiady, że można ich 300 zrobić? Prawdziwe porządne przysiady to tzw squat - wystarczy zrobić 2 albo 3 x 15 przez trzy dni w tygodniu, można dołączyć obciążenie. 300 sztuk wykonywanych regularnie i masz wkrótce kolana do reperacji.

          300 brzuszków? Za dwa lata w najlepszym razie wylądujesz u fizjoterapeuty, jeśli nie u chirurga ze zleceniem operacji kręgosłupa. Brzuszki najlepiej wykonywać takie minimalistyczne, jedynie unosząc się pod kątem 30% do maty (curl-ups).

          Regularnie wykonywane pompki bez jednoczesnego wzmacniania górnej części pleców to prosta droga do garba.
        • lokitty Re: W czym przeszkadza elastopatia 19.07.16, 22:17
          Wiesz, ja bym bardzo chciała po pierwsze, żeby córka: ćwiczyła, a nie kiblowała na ławce, bo takie a nie inne ma uwarunkowania, to raz - dwa, żeby też sobie wzmocniła kondycję na tyle, żeby nie czuć się na wf jak ostatnia sierota. Ja koszmarnie wspominam te wszystkie drążki, kozły i inne *uje. W pewnym momencie w podstawówce chodziłam na taniec nowoczesny, bardzo wyczerpujący, plus gimnastyka, ćwiczenia po ileś razy, na ostatnie półrocze miałam bdb.
          Córka ma niestety swoje obciążenia, jest słabo skoordynowana (miała zaburzenia si), ma te wiotkie stawy i wadę serca na dodatek (ale ta wada nie wyklucza większości ćwiczeń, poza np. bieganiem na czas czy szybką jazdą na rowerze).
          Chciałabym strasznie, żeby nie czuła się taką sierotą i nie witała zwolnienia z wf z ulgą...
          • ichi51e Re: W czym przeszkadza elastopatia 19.07.16, 22:33
            Nie ma takiej szansy bo juz jej pranie mozgu zrobilas. Moze za 5 lat sie ogarnie jak bedzie w kontrze do ciebie i jak ja jeszcze dodatkowo podpasiesz
            • lokitty Re: W czym przeszkadza elastopatia 19.07.16, 22:54
              Skoro uważasz, że pasę i wiesz co je, to co ja mogę big_grin big_grin big_grin.
    • wapaha Re: W czym przeszkadza elastopatia 19.07.16, 19:08
      Mąż ma elastopatię.
      Ale od od 22 rż ćwiczy siłowo - wzmacnia mięśnie, ścięgna, dużo nas sobą pracuje, jakiś rok temu zaczął biegać i po roku walki z ogromnymi bólami piszczeli, kolan, kostek- wzmocnił się na tyle, że idzie mu coraz lepiej. Jesteś w takim wieku, że może być ciężko nadrobić lata zaniedbań w tym względzie ale...próbuj..pomalutku aż do skutku, regularnie, z zaciskaniem zębów być może z mądrym trenerem.
      • lokitty Re: W czym przeszkadza elastopatia 19.07.16, 22:11
        Mam wielką ochotę.
        Stwierdziłam, że chcę spełnić moje wielkie marzenie, zanim będę za stara - wzmocnić kondycję i zwinność na tyle, żeby trenować jakieś sztuki walki, tak sobie nawet lajtowo. Ta capoeira jest b. fajna wizualnie (choć na głowie na pewno stawać nie będę, ale te wyskoki, obroty, coś pięknego). A później to bym chciała wziąć się za krav magę, zawsze chciałam big_grin.
        • ichi51e Re: W czym przeszkadza elastopatia 19.07.16, 22:37
          No tak najlepiej porwac sie z motyka na slonce a potem ma sie podkladke ze nie da sie
          • lokitty Re: W czym przeszkadza elastopatia 19.07.16, 22:54
            Dobrze się dzisiaj czujesz, czy kto inny dorwał się do Twojego konta, hmmm???
            • ichi51e Re: W czym przeszkadza elastopatia 20.07.16, 07:31
              Nie po prostu juz enty raz piszesz o cwiczeniach i o swojej rzekomej checi wziecia sie za nie. A ty po prostu czujesz do nich organiczna niechec i zawsze tak bedzie. Moja matka tez ma elastopatie ma idokladnie tak samo - pochodzi pochodzi i potem stawy jej nie daja. A zabiera sie do tego dokladnie jak ty - interesujacy wymagajacy sport do ktorego sie bardzo przyklada - przez czas jakis chodzi potem nie daje rady. Jak bylam nastolatka tez mnie ciagala i mowie ci nie idz ta droga. Zeby sport dawal przyjemnosc trzeba miec jakas sile podstawowa ta buduje sie zdrowym aktywnym zycie w wypadku osob z bagazem rehabilitacja i ceiczeniami z wlasnym cialem najlepiej na poczatek. Potem silownia. Najlepiej pod okiem instruktora. Trzeba zaplanowac ze to potrwa i dac sobie czas i coz - trzeba przykladac sie - jest to o tyle trudne ze duzo z tych cwiczen latwo odwalic i caly wysilek psu na bude.
              • lokitty Re: W czym przeszkadza elastopatia 20.07.16, 08:51
                No to pokaż mi proszę, gdzie to ja enty raz piszę o tych ćwiczeniach wink.
                Na sport z córką poszłam tylko dlatego, że to są zajęcia próbne, bezpłatne w ramach jakiegoś projektu (przez 3/4 wakacji) i mogą z nich skorzystać rodzice. Później będą zapisy na początku września. Córka pewnie i będzie chodzić, ja niekoniecznie na razie - bo tu się zgadzam, że aby brać się za sport, trzeba doprowadzić ciało do jakiej takiej sprawności. U dzieci to idzie szybko, u starych grubych bab już nie aż tak. Chociaż w przypadku tej capoeiry tylko gwiazda była porażką, reszta jest raczej przyjemna.
                Kiedyś tańczyłam, jak córka tańczyła, bo dawali taki pakiet z zajęciami dla mam ze zniżką - ale nie wyrabiałam, i taniec jakoś mi do końca nie leży zresztą.
                Na razie unormowałam dietę (swoją, bo córka zdrowo je, wbrew Twoim sugestiom, że ją pasę). Dużo chodzę. Na początku sierpnia wyjeżdżamy i będziemy tam znowu chodzić na basen, ćwiczenia siłowe na "siłowni" pod chmurką itp., tak jak i na wyjeździe pod koniec czerwca, dobrze się z tym czułam. Te siłownie dla seniorów to coś w sam raz dla mnie (o matko, ale to zabrzmiało wink).
                • ichi51e Re: W czym przeszkadza elastopatia 20.07.16, 08:55
                  Nie poddawaj sie w kazdym razie wink mysl o sporcie dlugofalowo.
        • sfornarina Re: W czym przeszkadza elastopatia 19.07.16, 22:48
          Capoeira jest piękna, ale musisz uważać.
          Ja mam problem ze stabilnością kostki i każdy szybki unik wiąże się z ryzykiem jej skręcenia (długie lata trenowałam body combat z elementami capoeiry). Jak masz problem z luźnymi stawami, to tym bardziej ryzykujesz skręceniami.

          Bardzo przyda Ci się (i córce też) trenowanie równowagi na jednej nodze, choćby myjąc zęby wink Albo czytając książkę - stoisz na jednej nodze i czytasz. Potem możesz próbować balansować na jednej nodze z zamkniętymi oczami.
          Albo z otwartymi, przekładając przedmiot (na przykład puszkę z pomidorami) z jednej ręki do drugiej, z przodu i tyłu, tak żeby przedmiot okrążał Cię wokół pasa - stojąc na jednej nodze.

          I wszelkie ćwiczenia na core stability. Quadruped na przykład. I glute-bridge. (wyguglaj sobie)
          Te dwa ćwiczonka powinnyście na start wykonywać przez minimum dwa tygodnie, codziennie.

          Potem tych 2-4 tygodniach wzmacniania core ćwiczcie zestaw, który skopiowałam z tego artykułu. To dobry artykuł i bardzo sensowne ćwiczenia. Są po angielsku, a ja niestety nie mam czasu się rozpisać i tłumaczyć. Na pewno każde ćwiczenie możesz wyguglać.

          Core Stability

          Birddogs
          Deadbugs
          Glute Marches w/ shoulders on a bench on on the floor (only do these if you have a proper glute bridge down already)
          90/90 Hip Lifts
          Planks

          Glute/Hamstring Activation

          Glute bridges, or Hip Thrusts and/or single leg variations
          Clamshells
          Birddogs
          Wall RDL?s
          Bowler Squats
          Single leg RDLs

          Shoulder/Back/Thoracic Spine

          Deadhang Lat Shrugs
          Yoga Pushups
          Wall Slides
          Scap Pushups
          Quadruped Triple Extension
          Prone Lower Trap Raises
          • lokitty Re: W czym przeszkadza elastopatia 19.07.16, 22:59
            Dzięki smile.
            • sfornarina Re: W czym przeszkadza elastopatia 19.07.16, 23:16
              To są bardzo proste ćwiczenia i może Wam się wydawać, że niepotrzebne i że 'nic nie dają".

              Dają bardzo dużo, bo budują ładną i stabilną bazę do trudniejszych ćwiczeń. Po mniej więcej dwóch miesiącach regularnych ćwiczeń (minimum 3 x w tygodniu) będziecie mogły zabrać się za trudniejsze ćwiczenia z ciężarkami i prawdopodobnie będziecie w stanie wykonać je lepiej i dokładniej niż ludzie ćwiczący latami smile

              Przykład: jeżeli ktoś ze słabymi mięśniami pleców i brzucha (core) zabiera się za ciężarki to jest olbrzymi prawdopodobieństwo (ponad 80%) że nie będzie w stanie utrzymać prawidłowej pozycji w dolnej albo górnej części pleców. Słabe mięśnie stabilizujące nie dadzą rady i mięśnie, które powinny wykonywać konkretny ruch, zamiast go wykonywać, będą próbowały kompensować brak stabilności = w rezultacie ćwiczenie wykonywane będzie zupełnie inne niż zamierzone mimo iż pozornie wygląda prawie prawidłowo. Większość ludzi machających ciężarkami na siłowni właśnie tak ćwiczy. Aż mnie boli od patrzenia wink
          • taki-sobie-nick Zdechła pluskwa to urocza 20.07.16, 01:14
            nazwa ćwiczenia. tongue_out
            • sfornarina Re: Zdechła pluskwa to urocza 20.07.16, 01:20
              Urocza, aczkolwiek masz kiepski słownik. Bug to niekoniecznie pluskwa smile
        • wapaha Re: W czym przeszkadza elastopatia 20.07.16, 08:35
          sorry, ale nie masz szans
    • mynia_pynia Re: W czym przeszkadza elastopatia 20.07.16, 03:43
      Nigdy nie robiłam gwiazdy ani nie skakałam na "główkę" do basenu, nie umiem. Za to fikołki, skrzynia, pompki noe są dla mnie problemen.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka