Dodaj do ulubionych

Terroryzm chrześcijański - I

26.07.16, 23:14
Dla tych o nieco bardziej otwartych umysłach i szerszych horyzontach mały wybór dokonań współczesnego terroru chrześcijańskiego. Co lepsze fragmenty - kto ciekawy znajdzie całość:
--------------------

Kierując się religijnymi hasłami, grupy fundamentalistów zapoczątkowały
tzw. terroryzm antyaborcyjny. W 1986 Randall Terry założył wraz z Josephem Scheidlerem,
twórcą organizacji Pro-Life Action League, ugrupowanie Operation Rescue
(Operacja Ratunkowa/Ocalenia).

W 1988 r. w czasie konwencji demokratów
w Atlancie członkowie ruchu rozpoczęli ?oblężenie Atlanty?. Aresztowano blisko
1300 demonstrantów z powodu blokowania miejskich klinik aborcyjnych.

Do 1992 r. członkowie ruchów antyaborcyjnych
dokonali 161 zamachów bombowych oraz podpaleń. W 1984 r. w Pensacola na
Florydzie podłożono bombę w klinice dla kobiet oraz dokonano wielu innych ataków
terrorystycznych. Jedną z grup łączonych z tymi aktami przemocy była Rescue America
(Ocalenie Ameryki). W marcu 1993 r. członek tej organizacji Michael Griffin zastrzelił
przed kliniką w Pensacoli lekarza. W 1994 r. Paul Hill, były pastor, zastrzelił lekarza
i jego ochroniarza. Hill stał na czele Defensive Action, wojującej grupy antyaborcyjnej.

W maju 1992 r. bomba zniszczyła klinikę w Toronto. W grudniu 1994 r. działacz antyaborcyjny
postrzelił ginekologa w jego mieszkaniu w Vancouver. Do antyaborcyjnych
operacji przyłączył się też Ku-Klux-Klan, który przeciwstawiał się prawu do przerywania
ciąży przez białe kobiety. W 1994 r. członkowie tej organizacji demonstrowali przed
kliniką aborcyjną na Florydzie, protestując przeciwko ochronie, jaką klinice zapewniały
władze federalne. W latach 1993?1996 terroryści zabili pięć i ranili 11 osób związanych
z dokonywaniem zabiegów przerywania ciąży. Z kolei w samym tylko 1995 r. zanotowano
ponad 2 tys. incydentów zakłócania praktyk klinik aborcyjnych, w tym w 295
przypadkach zastosowano przemoc.
-----------------------

Tak to chrześcijaństwo jest gwarantem spokoju w tej części świata (by lauren6)

Xsionnc
Obserwuj wątek
    • milka_milka Re: Terroryzm chrześcijański - I 26.07.16, 23:19
      Jeśli dobrze policzyłam w Twoim wpisie, to wynika z tego, że od 1986 było 7 ofiar śmiertelnych, 11 rannych i 295 razy zastosowano przemoc.
      Przypomnij, ile osób zginęło tylko w tym roku i tylko w Europie w wyniku zamachów terrorystów islamskich? A ile na świecie?
      Naprawdę OBECNIE zestawiasz islam z chrześcijaństwem pod względem stosowania przemocy fizycznej, zabijania i ataków na niewinnych ludzi?
      • zawsze-w-drodze Re: Terroryzm chrześcijański - I 26.07.16, 23:31
        Zostaw milka. Jemu trzeba współczuć. Ktos go okrutnie skrzywdził i niesie w sobie tę złość i wylewa mu sie uszami. Racjonalne argumenty nic tu nie dadzą. On jest dokładnie tak samo nieprzemakalny na jakiekolwiek argumenty jak nie przymierzając Terlikowski. Tylko na odwrót. Nie mogli by bez sie je istnieć. Jak awers i rewers.
        • milka_milka Re: Terroryzm chrześcijański - I 26.07.16, 23:35
          Ja rozumiem. Tylko tu mówią liczby. I tyle. I nie trzeba być wierzącym, można nawet nienawidzić kościoła, ale warto umieć liczyć. Chociaż dodawać i porównać, która liczba jest większa.
        • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Terroryzm chrześcijański - I 26.07.16, 23:53
          zawsze-w-drodze napisała:

          > Ktos go okrutnie skrzywdził

          Ksiądz proboszcz wprowadził mnie w cudowny świat seksu gdy miałem 12 lat...

          Xsionnc
          • q_fla Re: Terroryzm chrześcijański - I 26.07.16, 23:59
            Moją koleżankę wujek, który był nauczycielem w szkole podstawowej i ateistą.
      • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Terroryzm chrześcijański - I 26.07.16, 23:52
        milka_milka napisała:

        > Jeśli dobrze policzyłam w Twoim wpisie, to wynika z tego, że od 1986 było 7 of
        > iar śmiertelnych, 11 rannych i 295 razy zastosowano przemoc.

        Do 1992 r. członkowie ruchów antyaborcyjnych dokonali 161 zamachów bombowych oraz

        > Przypomnij, ile osób zginęło tylko w tym roku i tylko w Europie w wyniku zamach
        > ów terrorystów islamskich? A ile na świecie?

        A czy ja porównuję coś z czymś?

        Xsionnc
        • milka_milka Re: Terroryzm chrześcijański - I 27.07.16, 00:08
          Nie, nie. Wcale.
          • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Terroryzm chrześcijański - I 27.07.16, 00:32
            milka_milka napisała:

            > Nie, nie. Wcale.

            Dobrze, wytłumaczę. Nie, nie porównuję.

            Pokazuję jedynie, że takie zjawisko jak "terroryzm chrześcijański" istnieje i ma się dobrze - co poniektórzy negują dość stanowczo, a co świadczy jedynie o elementarnych brakach w wiedzy. Nie dziwi to specjalnie. Jesteśmy w kraju - jak by nie patrzeć katolickim - więc akurat katolicki bóg jest tym najlepszym, najbardziej miłościwym i najbardziej kochającym pokój ze wszystkich bogów.

            A że mordowanie w imię kochającego pokój Jezusa tez idzie sprawnie, cóż zrobić!?

            Jeżeli Cię to pocieszy, to dodam, że fundamentalizm żydowski czy hinduski też mają się nieźle. I też mordują aktywnie w imię swoich Bogów.

            Xsionnc
            • zawsze-w-drodze Re: Terroryzm chrześcijański - I 27.07.16, 00:45
              Ale to w końcu katolicki czy chrześcijański? Bo żonglujesz tymi pojęciami dość swobodnie i w najwygodniejszy dla twoich tez sposób. Jak ci gdzies do argumentacji pasuje, to reformacja przyniosła oświecenie i rozwój, a jak gdzies indziej potrzebujesz zamachów na kliniki aborcyjne, to "zapominasz" lub celowo pomijasz fakt, że stoją za nimi z reguły rożne fundamentalnie zaangażowane protestanckie odłamy. Weź sie zdecyduj bo to żałosne dość jest.
              • miliwati Re: Terroryzm chrześcijański - I 27.07.16, 06:24
                zawsze-w-drodze napisała:

                > Ale to w końcu katolicki czy chrześcijański? Bo żonglujesz tymi pojęciami dość
                > swobodnie i w najwygodniejszy dla twoich tez sposób. Jak ci gdzies do argumenta

                No tak, bo typowe pikające serduszko zatroskane losem ofiar zamachów starannie rozgranicza terroryzm szyicki od terroryzmu sunnickiego. To przecież podstawa.
                • zawsze-w-drodze Re: Terroryzm chrześcijański - I 27.07.16, 09:44
                  Wróć zatem proszę do burzliwej dyskusji o depresyjnym Irańczyku z glockiem. Ileż świętego oburzenia wywołało określenie go "arabem". Oczywiście, że to Pers, rzecz jasna, prawdopodobnie szyita. Sama prostowalam. Ale pika-pika aż sie zapowietrzyly. Ze jak mozna,ze przeciez, że ignorancja, że sam sobie świadectwo...
              • livia.kalina Re: Terroryzm chrześcijański - I 27.07.16, 09:46
                >Ale to w końcu katolicki czy chrześcijański?
                No ale co ty chcesz udowodnić? Że katolicy to nie chrześcijanie? Weź przykład z obrońcy (systemowego) pedofilów w sutannie- JPII i "NIE LĘKAJ SIĘ"- weź na klatę zbrodnie i przestępstwa organizacji, której chcesz być członkiem. Bo inaczej śmieszne są te twoje rzekome troski o ofiary "hord śniadych byczków ze wschodu". I tak jak ci już pisałam- brzmi to jak fantazje seksualne niezaspokojonej panny ( z uprzejmości nie piszę dosadniej, więc doceń).
                • zawsze-w-drodze Re: Terroryzm chrześcijański - I 27.07.16, 09:57
                  Ale wiesz, że jestem ateistką z niechrzczonymi dziećmi prawda?
                  Oburzyła mnie teza Kijowskiego o tym, że islamski fundamentalizm jest w porównaniu z chrześcijańskim niegroźny. Jest obrzydliwa i głupia i nieprawdziwa.
                  Do znudzenia warto wklejać - ukłony dla marzeki -
                  www.gazetaprawna.pl/artykuly/947043,ja-syryjczyk-mowie-wam-uchodzcy-to-terrorysci-wywiad-dgp.html
      • livia.kalina Re: Terroryzm chrześcijański - I 27.07.16, 10:03
        >Jeśli dobrze policzyłam w Twoim wpisie, to wynika z tego, że od 1986 było 7 ofiar śmiertelnych, 11 >rannych i 295 razy zastosowano przemoc.

        Jakie to ma znaczenie, że na przestrzeni ostatnich 20 lat terroryzm chrześcijanki miał mniej ofiar niż islamski? 20 lat to nawet nie jest jedno pokolenie. Na dzień dzisiejszy terroryzm islamski "wykazuje sie bardziej" co nie znaczy, że jutro proporcje się odwrócą. Jeśli ludzi karmi się nienawiścią, wciska im się do głowy wroga, to w końcu zacznie się zbierać krwawe żniwa. Najlepszy przykład - antysemityzm, chciało by się napisać ZAKOŃCZYŁ się holokaustem ale prawda jest taka, że nawet dymiące kominy pieców krematoryjnych nie nauczyły chrześcijan do czego prowadzi taka nienawiść. Czy Polski Kościół Katolicki jest twoim zdaniem wolny od antysemityzmu? Chyba nie muszę ci teraz szukać przykładów na jego skrajny antysemityzm. Oczywiście są próby odwrócenia uwagi wiernych od Żydów, tylko jest to wylewanie dziecka z kąpielą. Bo zamiast uczyć ludzi miłości to wciska im sie w głowę kolejnego wroga, i kolejna nienawiść- coś co te nieuki nazywają "gender" a jest to pogarda i nienawiść do osób LGBT. Było tej nienawiści za mało wiec teraz jeszcze jest nowy wróg- "hordy śniadych byczków" szturmujące nasze granice.

        I teraz najważniejsze- od takiej wtłaczanej ludziom do głowy nienawiści biorą się zbrodnie. Od nich się nie zaczyna, na nich się kończy po latach dehumanizacji określonych grup ludzi.
    • dyzurny_troll_forum Re: Terroryzm chrześcijański - I 27.07.16, 09:37
      Co im ksiądz pisze o jakiejś prehistorii. Tu się pamięta do trzech dni wstecz - i to co się wydarzyło i to co się napisało na forumie.... he he.

      Luty 2016, Dublin, Irlandia
      Mężczyźni uzbrojeni w AK47 otworzyli ogień w hotelu w Dublinie. Odpowiedzialność za zamach wzięła IRA.

      Marzec 2016, Hillsborough, Belfast, UK
      Bomba pod samochodem strażnika więziennego. RIRA/New IRA przyznała się do zamachu.

      Czerwiec 2016, Birstall, UK
      Zabójstwo Jo Cox (kolo był członkiem Britain First. Taking Our Country Back*, organizacji fundamentalistów religijnych która zwalcza aborcję i chce rozpętać świętą wojnę w imię Jezusa Chrystusa)

      itd itp

      *zanim forumowe miłośniczki stodoły się zaślinią z radości - przypominam, że Wielką Brytanię trzeba odebrać back głównie z rąk Polaków a nie muslimów.
      • livia.kalina Re: Terroryzm chrześcijański - I 27.07.16, 10:15
        "*zanim forumowe miłośniczki stodoły się zaślinią z radości - przypominam, że Wielką Brytanię trzeba odebrać back głównie z rąk Polaków a nie muslimów. "
        Ależ skąd- one tu lansują tezę, że największym problemem Londynu jest "burmistrz islamista" a nie wypchane polskimi bandytami angielskie więzienia.
    • melcia.melowata Re: Terroryzm chrześcijański - I 27.07.16, 09:53
      chrześcijanie nie organizują zamachów terrorystycznych w imię walki z innymi religiami czy też niewiernymi. Po drugie: warto znać twarde dane Europolu, a te są jednoznaczne - w 2015 roku na 151 ofiar zamachów terrorystycznych w UE, aż 150 to ofiary islamskich ekstremistów.
      • livia.kalina Re: Terroryzm chrześcijański - I 27.07.16, 10:16
        Chrześcijan Brevik, w imię powrotu Europy do chrześcijańskich korzeni wymordował prawie setkę bezbronnych osób.
    • feel_good_inc To nie jest żaden terroryzm 27.07.16, 09:58
      Jeżeli akurat Arab czy inny śniady zabił więcej ludzi to nie chrześcijański terroryzm.
      Jeżeli sprawca nie krzyczał głośno "Jezus jest panem!" to nie chrześcijański terroryzm.
      Jeżeli gdzieś na świecie wyznawcy innych religii dokonują pogromów chrześcijan, to wszelkie akty dokonywane przez chrześcijan to nie terroryzm chrześcijański.
      Jeżeli w chrześcijański terroryzm wpleciony jest wątek narodowowyzwoleńczy, to nie jest chrześcijański terroryzm.
      Jeżeli ktoś wygłasza manifest, w którym nawołuje do powrotu do chrześcijańskich korzeni Europy, a następnie idzie strzelać do ludzi, to nie jest chrześcijański terroryzm.
      Kiedy jedni dobrzy chrześcijanie z namowy innych dobrych chrześcijan zamykają innowierców w stodole i ją podpalają, to nie jest chrześcijański terroryzm.

      Tak mniej-więcej wyglądają ematki zalecenia do klasyfikowania terroryzmu, wydanie drugie, poprawione.
    • asia_i_p Re: Terroryzm chrześcijański - I 27.07.16, 10:58
      Należąc do grupy tak tu potępianych pikających serduszek nadal uważam, że w ten sposób rozmawiać nie można.

      Miałam w klasie ucznia z ZA. Nie pomogły apele o tolerancję, wytykanie nietolerancji i tak dalej. Pomogło traktowanie go na równi z innymi uczniami, nieprzymykanie oczu na problemy, jakie im sprawiał, chronienie ich przed nim w tym samym stopniu jak jego przed nimi. Nie zmusi się ludzi do pochylenia się nad sytuacją i uczuciami innych, równocześnie kompletnie ignorując ich uczucia.

      Obecna nienawiść do muzułmanów wynika ze strachu i próba wyrugowania strachu wstydem nie ma prawa się udać, bo to są emocje na kompletnie innym poziomie intensywności. Opowiadanie o chrześcijańskim terroryzmie i dowodzenie ludziom, że są głupi, ksenofobiczni, tylko im się wydaje, że mają utrudnione życie i tak dalej to jest dolewanie oliwy do ognia i przyczynianie się do dojścia do władzy radykalnych antyislamistów, bo z ich strony przestraszeni ludzie odczują zrozumienie i szacunek.

      To jest erystyka, a nie polityka. Jak dla mnie dyskwalifikująca - czyli na marsze KOD-u chodzić będę, jeżeli będą przeciwko temu, co mnie wkurza czy boli, ale jeśli facet wystartuje w wyborach, nie będę na niego głosować, skoro wygranie dyskusji jest dla niego istotniejsze niż fakty.
    • maadzik3 Re: Terroryzm chrześcijański - I 27.07.16, 12:20
      Ludzie, spasujcie. Ideologie (podbudowane religijnie lub nie) zawsze były doskonałym powodem (a jeszcze częściej pretekstem) dla części ludzi do popełniania zbrodni. Można wymienić komunizm (również obecnie, choćby w Korei Pn.), nazizm (Gott mit uns na guzikach), ale też pokazać przykłady buddyjskie (tak, było historycznie sporo a i teraz jest troszkę), wojnę w byłej Jugosławii czy drakońskie nadużycia i zbrodnie w Ameryce Pd. nawet bez dotykania islamu (który jest obecnie wyjątkowo "na topie" w tym niefajnym rankingu). Problem w tym, że to w gruncie rzeczy walka o władzę, dominację, wyrżnięcie innej gromady, a wielu sprawcom argumenty ideologiczne służą tylko jako listek figowy. Sprawcy ataków terrorystycznych często zupełnie nie żyli zgodnie z religią na jaką się powoływali mordując, tak jak popełniający zbrodnie komunistyczne zwykle nie byli ideologicznymi komunistami choć oczywiście i religianci (prawdziwi) i komuniści (prawdziwi) się zdarzali. Trudno oskarżać katolickich Hutu którzy wyrżnęli maczetami milion katolickich Tutsi o hołdowanie ideologii zbrodni per se a jednak tak to wyglądało (oczywiście w tym wypadku pewnej krzyżówki narodowo-rasowej a nie religijnej). Najwięcej ofiar zbrodni islamistów to muzułmanie (co nie zmienia faktu że głoszona najgłośniej jest nienawiść do Żydów i innych niewiernych).
      nie umniejsza to ani trochę zagrożenia islamizmem, ale to co chcę powiedzieć to że ludzie szukający podbudowania ideologicznego dla nienawiści i chęci mordu znajdą je. W każdych czasach i w każdym miejscu jakieś jest najłatwiejsze. Ostatnio w tej części świata islamizm (nawrócenia na islam w ciężkich więzieniach w Europie wśród rodowitych Europejczyków mówią o tym sporo). Ale gdzieś tam w tle jest atawistyczne zwalczanie się dwóch plemion, nadsilna identyfikacja z "my" przeciw "oni" i wiele innych rzeczy. Możliwych niestety w każdym społeczeństwie w określonych warunkach. Książki już na ten temat napisano, wiele z nich... a pewnie wiele jest do wyjaśnienia. To jest nieprawdopodobnie niebezpieczne, ale (nie lekceważąc tego że część ideologii, religii, kultur w danym momencie bardzo popiera siłowe skrajne rozwiązania) przyczyna szukania takich rozwiązań jest gdzieś w człowieku, jest chyba ciemną stroną stadności, konkurencyjności, i choć zwalczać trzeba to co w danym miejscu i czasie jest największym zagrożeniem to nie ma grup/ kultur/ ideologii/ religii odpornych w pełni na takie wynaturzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka