demodee
28.07.16, 13:59
Jest tu taki wątek o tym, że B.Kempa nie ma zęba i to świadczy o jej głupocie. Najpierw mnie ten wątek rozbawił, ale teraz sobie myślę, że nie ma co się wyśmiewać, bo ja też oceniam mądrość ludzi po wyglądzie.
Otóż dla mnie ludzie, którzy robią sobie piercingi, tatuaże itp są mało inteligentni. Czyli niczym się różnię od ematek, co w części usprawiedliwia moje pisanie tutaj, chociam bezdzietna.
I teraz sedno - jakie cechy wyglądu uważacie za istotne dla oceny inteligencji kobiety? Nie chodzi mi o status społeczny, tylko o mądrość, inteligencję, ogarniecie życiowe (lub brak tych cech).
Dla mnie tatuaż jest na nie, a okulary na tak. A dla was?