Dodaj do ulubionych

To sobie wymyśliłam - foch psa

04.08.16, 11:08
Po tym, jak strzelił mi kręgosłup i normalne siedzenie bywa kłopotliwe, a czasem bolące, kupiłam sobie takie fikuśne krzesło, na którym opiera się tylko tyłek i łydki (podkolana w zasadzie big_grin).

I wiecie co? Teraz mam problem z psem (z kręgosłupem mniej smile ). Otóż pies ma focha. Psa się nie da wziąć na kolana, bo kolana nie są płasko, tylko mocno pochylone, tak na 45 stopni. A pies nie jarzy, nie rozumie i obraził się, że jak to tak, człowiek siedzi, a pies nie ma gdzie leżeć? Masakra! Zgroza! Eksmisja psa. No foch, jak nic.

Na dodatek głupiutkie toto i nie widzi, że nie ma jak, przychodzi i chce na kolana. Za chwilę znowu. I znowu. Bo zawsze były kolana suspicious

Uprzedzając dyskusję - tak, pies rozpuszczony, wlazł nam na głowy IWOGÓLE współczujcie moim dziecią!
Obserwuj wątek
    • thea19 Re: To sobie wymyśliłam - foch psa 04.08.16, 11:26
      postaw z boku normalne krzeslo - dla psa, chociaz lepetyne sobie na kolanach jakos polozy.
      ps mnie od tego klecznika bolaly kolana
      • wuika Re: To sobie wymyśliłam - foch psa 04.08.16, 11:27
        Wysokością nie trafi, to mały pies jest smile
        • hallbera.jarlakappi Re: To sobie wymyśliłam - foch psa 04.08.16, 18:03
          chuste kup albo nosidełko big_grin
      • wuika Re: To sobie wymyśliłam - foch psa 04.08.16, 11:28
        A co do bólu kolan - jak się źle usiądzie, to tak jest, jak dobrałam odpowiednią pozycję dla kolan i dla pleców, jest ok.
        • thea19 Re: To sobie wymyśliłam - foch psa 04.08.16, 22:27
          wydawalo mi sie, ze ten fotel wymusza prawidlowa postawe. w kazdym razie ktos go przygarnal spod smietnika.
          • wuika Re: To sobie wymyśliłam - foch psa 05.08.16, 07:02
            Na wszystkim da się usiąść źle suspicious I np. nadal być mocno pochylonym - co się odbije w bólu kolan i nadal w bólu pleców.
    • default Re: To sobie wymyśliłam - foch psa 04.08.16, 11:48
      Musisz dorobić do krzesła półeczkę dla psa smile Nie ma rady, jak pies ma swoje przyzwyczajenia to trzeba je uszanować.
      Moja suka uwielbia wcisnąć się w fotel obok mnie, między moje biodro a podłokietnik. Ale teraz, latem, w zasadzie nie siadam w tym fotelu, bo przesiadujemy na tarasie, gdzie mamy fotele węższe i nasze dupcie nie mieszczą się w nich razem smile Po paru próbach wciśnięcia się psica strzeliła focha (siada pod stołem z miną osoby ciężko skrzywdzonej). Przejdzie jej jesienią, kiedy powrócę do fotela salonowego smile
      • wuika Re: To sobie wymyśliłam - foch psa 04.08.16, 12:03
        On leży obok, na kanapie, ma do mnie jakieś 15 cm - połowa psa wink Ale taki obrażony leży i co jakiś czas próbuje, bo może się uda. A to nadal nie działa!
        Gupia pańcia!
        • gama2003 Re: To sobie wymyśliłam - foch psa 04.08.16, 17:26
          Ty weź chustę i go wieszaj na sobie jak niemowlaka wink. Albo nosidło.
          Przecież obrażony pies to cisza w domu i nie ma kto machać ogonem.

          ( mój obrażony tak cudnie odwraca głowę i unika wzroku wink )
          • default Re: To sobie wymyśliłam - foch psa 05.08.16, 08:54
            Moja jak się obraża, to mówię "O, Mela - Kermit" bo robi taką minę jak Kermit robił, gdy np. Piggy powiedziała mu coś głupiego - no wypisz wymaluj, taka skrzywiona, skwaszona, kąciki ust uniesione, ale nie w uśmiechu tylko w takim zniesmaczeniu, a oczy przymrużone smile
    • alsk9 Re: To sobie wymyśliłam - foch psa 04.08.16, 11:51
      Hehe, pies koleżanki się na nią obraził, że poszła do szpitala. Nie było jej ponad tydzień, gdy wróciła, to psina nawet do niej nie chciała podejść , przez 3 dni ostentacyjnie odwrócona pupą pokazywała jak strasznie jest obrażona za to nagłe porzucenie..
    • vi_san Re: To sobie wymyśliłam - foch psa 04.08.16, 12:16
      Nic sobie nie wymyśliłaś, pies ma 100% racji! No bo jak to? Człowiek siedzi, kolanka są, a miejsca dla psa nie? doprawdy, bezmyślna pańcia! Skandal! Współczuję twemu psu z całego serca! Powinnaś, skoro się już [głupio] upierasz przy tym narzędziu tortur zorganizować jakąś przemyślną konstrukcję z poduszek, tak, by pis miał swoje miejsce do leżenia!
      • wuika Re: To sobie wymyśliłam - foch psa 04.08.16, 12:17
        No ja sobie krzesło wymyśliłam, nie myśląc o psu. No to mam big_grin
        • vi_san Re: To sobie wymyśliłam - foch psa 04.08.16, 12:22
          Otóż. A w ogóle to kręgosłup tez sobie wymyśliłaś. Widziałaś swój kręgosłup? Nie, to znaczy że go nie ma. I całe to ustrojstwo wymyśliłaś tylko na złość psu! Doprawdy, biedne zwierzątko! Powinno ci wystawić walizki za drzwi i rozwieść się z tobą, żądając wysokich alimentów. big_grin
          • wuika Re: To sobie wymyśliłam - foch psa 04.08.16, 12:27
            Na zdjęciu widziałam, liczy się? big_grin
            • vi_san Re: To sobie wymyśliłam - foch psa 04.08.16, 12:42
              Na zdjęciu to mógł być fotomontaż albo inny "fotoszop"! nie liczy się. Widziałaś swój kręgosłup? Jeśli nie - to nie masz usprawiedliwienia, ty psia sadystko! Powinnaś biedną psinę uniżenie błagać o łaskę wybaczenia! Dostarczając ulubione psiny przysmaki i zapewniwszy [wspomnianą w moim pierwszym wpisie] przemyślna konstrukcję z poduszek, pozwalającą psince spokojnie spocząć w miejscu do tego stworzonym.
              Jak to dobrze, że mój owczarek niemiecki nie włazi mi na kolanka! Ale też focha miał dłuuugo - po remoncie wymieniliśmy biurko - kiedyś było duże i pod nim mieściło się ulubione miejsce psiej drzemki. I głupol nie rozumiał, że po wymianie mebliszcza na lekki stolik komputerowy on się pod nim po prostu nie zmieści! Usiłował chyba pół roku pakować się pod jak tylko siadałam do kompa - no bo jak to? Tak było zawsze! Pańcia siadała do biurka, to pies właził pod, układał się wygodnie, maszyna obok cichutko szumiała kołysząc zwierzątko do nu, a tu nagle co? big_grin
              • basiastel Re: To sobie wymyśliłam - foch psa 04.08.16, 13:28
                nasza sunieczka układa się zawsze miedzy moimi stopami, gdy siedzę przy biurku - teraz też tak leży i mnie dotyka
                • gama2003 Re: To sobie wymyśliłam - foch psa 04.08.16, 17:29
                  Tak, to ulubione psie miejsce. Nasz leży wtedy z głową na stopach człowieka. Nazywamy to pozycją ,, nigdzie beze mnie nie poleziesz'' wink
        • mamati3 Re: To sobie wymyśliłam - foch psa 04.08.16, 12:28
          Jak moglaś! smile Moja psina też uwielbia wylegiwać się na moich kolanach a jak mam na nich laptopa to wspina się na tylnych łapach a przednimi klika w klawiaturę... Wygląda to przekomicznie smile
    • a.va Re: To sobie wymyśliłam - foch psa 04.08.16, 12:48
      No i ma rację, jak mogłaś, jesteś zupełnie nieodpowiedzialma big_grin
      • wuika Re: To sobie wymyśliłam - foch psa 04.08.16, 12:59
        No wiem, dobitnie mi to pokazuje smile
    • anika772 Re: To sobie wymyśliłam - foch psa 04.08.16, 18:36
      Jak w ogóle mogłaś zdecydować się na urodzenie psa, wiedząc że masz chore kolana?! Nieodpowiedzialna kobieto! big_grin
      • wuika Re: To sobie wymyśliłam - foch psa 04.08.16, 18:53
        Aleś namieszała tongue_out Nie mam chorych kolan tylko kręgosłup i nie urodzę psa, tylko dziecko ludzkie big_grin
        • anika772 Re: To sobie wymyśliłam - foch psa 04.08.16, 19:06
          wink
          • thaures Re: To sobie wymyśliłam - foch psa 05.08.16, 10:39
            Czytam ten wątek i , matko, jak ja zatęskniłam za swoim psem...... On dopiero jutro przyjeżdża z wakacji. Przyjeżdża wprawdzie z synem i mężem- ale to psa w domu brakuje mi najbardziej. Niech będzie obrażony i fosiasty- byleby był.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka