lauren6
16.08.16, 11:34
samczeruno.pl/oszukac-oszusta-czyli-manipulacja-kobieta/
Podryw jest więc sprawieniem, by ofiara zobaczyła w osobie łowcy SWÓJ zysk w przyszłości – bo przecież bycie z przystojnym, wzbudzającym silne, pozytywne emocje facetem to wielki zysk dla kobiety. Dobre geny dla JEJ dzieci, pozycja i zazdrość wśród koleżanek (że takie ciacho upolowała), podziw u rodziny, otoczenia, lepsze życie w sensie finansowym, koniec z mieszkaniem u rodziców i możliwość stania się KIMŚ, oraz znacznie lepsze samopoczucie.
Czyli manipulator i egoista (bo chce mieć dobry seks za darmo, chociaż seks rzadko kiedy jest za darmo), kantuje oszustkę i egoistkę (bo chce mieć własne zyski dla siebie, które powyżej wymieniłem).
Ja mam świadomość dobrobytu ci..k, wiem że otacza mnie ocean napalonych, ciasnych ci..k – i tą mocą świadomości kreuję swój seksualny byt. Zdobywanie seksu jest kwestią umysłu, przekroczenia sztucznych granic w głowie – wyjście ponad bariery ustanowione przez chore społeczeństwo. Ponad mądrościami ludu miast i wsi w naszych głowach, czeka na nas kosmos seksualnych możliwości.[...] Przeżyłem seksualne oświecenie, i świat nigdy nie był już taki jak przedtem.
samczeruno.pl/dlaczego-kobiety-wykorzystuja-mezczyzn/
Kto uwierzy w te bujdy, ten będzie miał bardzo, ale to bardzo nieszczęśliwe życie. Te przekonania sprawiają, że jesteś mentalnym i emocjonalnym NIEWOLNIKIEM kobiety, a Panie nigdy nie podniecał słaby, zależny od nich facecik. Potrzebowały słabych facetów do wychowywania dzieci i przynoszenia mamuta do jaskni (pensji do M3 w kredycie), ale dzieci „robił” silny, agresywny, pewny siebie i niezależny zimny drań po którego okrutnych zachowaniach płakały… ale wracały, bo wzbudzał silne EMOCJE i dawał nieziemski SEKS. Ty jesteś od zapieprzania na potrzeby materialne kobiety, oraz jako worek bokserski do wyżywania się za ich problemy.
samczeruno.pl/sklep/downloads/coaching/
Pan jest właścicielem forum braciasamcy, na który kobiety mają zabroniony wstęp.
Pan jest autorem bloga, portalu informacyjnego dla samców, audycji "mówionych", filmików instruktażowych na yt.
Pan twierdzi, że większość jego czytelników to osoby dobrze wykształcone.
Pan jest autorem kilku książek dla prawdziwych samców. Uświadamiających.
Pan jest coachem. Za bagatela 200 zł/45 minut odmieni Twoje życie. Chyba, że jesteś kobietą. Z kobietami nie pracuje.
Pan twierdzi, że nie jest hejcony przez kobiety, tylko przez mężczyzn. Zazdrosnych o jego beztroskie seksy.
To co, emateczki - hot or not? Zaryzykowałybyście Wasze związki, żeby choć raz w życiu zakosztować seksu z prawdziwym samcem? Takim, który osiągnął mistrzostwo w poznaniu kobiecej psychiki? Wiele innych kobiet pragnęło, by podarował ich dzieciom swoje cudowne geny, ale żadna nie sprostała zadaniu usidlenia prawdziwego, uświadomionego samca. Kręcące czy żałosne?