Dodaj do ulubionych

Przewlekły katar

17.08.16, 23:06
Ostrzegam, będzie niesmaczne wink

Od ok. 2 miesięcy meczy mnie katar. Żółty, czasem z domieszką krwi, głównie rano ale nie tylko. Często są to skrzepy. Gardło mam często spuchnięte i uczucie guli. Często boli mnie głowa w okolicy zatok czołowych. Mam też otwarte i jakby zaropiałe krypty w gardle. Byłam u rodzinnego nie raz - zawsze przepisuje antybiotyk uncertain Skierowania nie chce dać do laryngologa i chyba wybiorę się prywatnie.
A może ktoś miał coś podobnego i doradzi?
Obserwuj wątek
    • klamkas Re: Przewlekły katar 17.08.16, 23:29
      Doradzę przede wszystkim zmianę rodzinnego...
      • evee1 Re: Przewlekły katar 18.08.16, 04:46
        Ja tez. Nie wiem jakie antybiotyki mialas zapisywane, ale byc moze jeden kurs nie pomaga i powinnac wziac cos silniejszego lub dluzej. Nie jestem zwolenniczka antybiotykoterapii, ale z opisu wyglada, ze mozesz miec przewlekle zapalenie zatok.
        Chyba najlepiej wybrac sie do laryngologa, albo chociaz zrobic wymaz z gardla i zastosowac ukierunkowana antybiotykoterapie.
        Ja mialam kiedys takie uporczywe zapalenie gardla. Meczylam sie z tym ze dwa miesiace. Nie angina, ale ciagle zapalenie, bol, gardlo czerwone jak upior (katar mam stale, wiec nawet tego obbjawu nie licze). Wreszcie dostalam od lekarki antybiotyk, ale dopiero po dwoch kursach (bralam roxithromycyne) mi przeszlo. Po pierwszym w ogole nie bylo roznicy.
    • easyse Re: Przewlekły katar 18.08.16, 07:33
      Podstawowa sprawa: zrób wymaz z gardła i z nosa w dobrym laboratorium, z wynikami idź do laryngologa. Bardzo prawdopodobne ze masz w zatokach cos zjadliwego. Wymaz trzeba zrobić przynajmniej tydzień po przyjmowaniu antybiotyków.

      Doraźnie, po zrobieniu wymazow: rewelacyjnie działają nebulizacje, nawet zwykła sola fizjologiczna. Ułatwiają zejście wydzieliny, oczyszczają zatoki. Jeśli chcesz, możesz kupić srebro koloidalne do nebulizacji. Proponuje tez odstawić mleko krowie, nabiał w ogóle, przynajmniej na czas ogarnięcia tego kataru. Nabiał jest silnie sluzotworczy.
    • rulsanka Re: Przewlekły katar 18.08.16, 08:39
      Bez sterydów przewlekłego zapalenia zatok się nie wyleczy. Antybiotyk zabija bakterie (zakładając że trafiony) ale śluzówka jest nadal zmieniona zapalnie, przerośnięta, przekrwiona, ze słabym dostępem tlenu. To sprzyja nadkażeniu bakteryjnemu. Steryd zlikwiduje stan zapalny śluzówki i ryzyko nadkażenia się zmniejszy. Tak więc krople sterydowe.
      Na szybko możesz obkurczyć śluzówkę zatok lekami z pseudoefedryną np. cirrus, sudafed tabletki. W obkurczaniu chodzi o to, że do zatok dociera tlen, a bakterie tego nie lubią.

      Po drugie sprawdź sobie poziom witaminy d3. Ja okropnie chorowałam na zatoki. Od kiedy suplementuję d3 w dużych ilościach - jest prawie idealnie. Oczywiście bez sterydów by nie przeszło, ale sterydy + d3 i jest ok. Brałam flixonase nasule a potem fanipos.
      Być może warto odstawić mleko i pochodne - przewlekły katar to może być oznaka alergii.

      Wymazu z nosa i gardła nie warto robić, bo nie dają gwarancji, że w zatokach siedzi to samo. W zatokach może bytować jakiś beztlenowiec.
    • sayyida Re: Przewlekły katar 18.08.16, 09:26
      Ja też zalecam zmianę rodzinnego. Złotym standardem w leczeniu zatok (również ostrego zapalenia) jest steryd miejscowy.
      Podobno niedługo mometazon będzie OCR, nie mogę się doczekać smile
      Poza tym płukanie zatok roztworem fizjologicznym z odrobiną sody (typu FixSin, można za grosze zrobić samemu) też pomaga, nawet jeśli zajęte są zatoki szczękowe, a nie czołowe. Jak ktoś nie lubi płukać, można ograniczyć się do inhalacji/nebulizacji. Warto też sprawdzić przyczynę (alergia, krzywa przegroda) - ale leczenie przyczyny bywa niełatwe.
    • lauren6 Re: Przewlekły katar 18.08.16, 10:00
      Dziwię się, że jeszcze nie poszłaś prywatnie do dobrego laryngologa tylko wyrzucasz pieniądze na kolejne antybiotyki... Przewlekłe zapalenie zatok to nie żarty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka