Dodaj do ulubionych

kostka brukowa

18.08.16, 08:02
Czy jest ktoś, komu się to w ogóle podoba?
Ktoś jest z tej kostki zadowolony?

W wątku o ścieżkach rowerowych ktoś napisał, że rowerzyści wolą jeździć jezdnią, bo po kostce nie da się jeździć porządnym rowerem.
Nie wiem, bo sama rowerem nie jeżdżę żadnym, ale obserwuję inne sytuacje i nie mogę zrozumieć, co za idioci tę kostkę wszędzie układają i po co, chyba tylko ludziom na złość.

Dziecko jeździ na hulajnogach wszelkich maści i na rolkach i na wrotkach - musimy jeździć po jezdni, bo po kostce na chodniku się nie da. Jak hulajnogę prowadzi przez te kawałki, gdzie jezdnią się nie da, to ręce skaczą, jakby młot pneumatyczny trzymała.
Rowerkami trzykołowymi wszystkie dzieciaki też jezdnią zasuwają - dobrze, że jezdnia mało ruchliwa i się da, bo inaczej dzieciaki nie miałyby gdzie jeździć.
To samo dzieci w wózkach - wszystkie matki jezdnią spacerują.
Resory od nowoczesnych wózków nie dają rady, głowa dziecku podskakuje, jakby na wytrząsarce jechało.
To przecież grozi syndromem dziecka potrząsanego i uszkodzeniem mózgu.
Ja miałam wózek na paskach skórzanych zawieszony, a też wszystkie chodniki kostkowe omijałam, bo za bardzo trzęsło, ale te parę lat temu u nas jeszcze większość chodników była z płyt chodnikowych, więc można było omijać, teraz już nie ma takich, wszystko wykostkowali.

Park zrobili, a tam niby ścieżki rowerowe i place do zabawy dla dzieci, ale wszystko wykostkowane - matek z wózkami raczej tam nie uświadczysz, podobnie dzieci z rowerkami, hulajnogami, czy na rolkach też nie, bo nie ma gdzie jeździć.

Kiedy wreszcie ludzie pójdą po rozum do głowy i przestaną ludziom życie utrudniać?
Obserwuj wątek
    • e-kasia27 Re: kostka brukowa 18.08.16, 08:15
      I jeszcze jedna rzecz.
      Kiedyś były krawężniki, pomiędzy chodnikiem, a wjazdami do bram(wjazdy są niżej niż chodnik).
      Teraz, pewnie w ramach likwidacji barier dla niepełnosprawnych porobili łagodne zjazdy, znaczy się górki i doliny na chodnikach.
      Jak jest ślisko, to trzeba po jezdni, albo po trawniku zapylać, albo się ślizgać, zjeżdżać po tych górkach.
      Dzieciakom to się nawet podoba, bo fajnie się po tych górkach zjeżdża, ale co ze starszymi osobami? Znowu następni, którzy muszą jezdnią chodzić zamiast nowym chodnikiem.
      • oqoq74 Re: kostka brukowa 18.08.16, 08:32
        Jak jest ślisko to powinno być posypane.
        • e-kasia27 Re: kostka brukowa 18.08.16, 08:38
          Może i powinno.
          Ale w sumie to lepiej, że nie jest, bo środowisko mniej zniszczone będzie.
          Drzewa i inne rośliny nie lubią soli.
          • oqoq74 Re: kostka brukowa 18.08.16, 08:46
            Sypie się nie tylko solą.
            • e-kasia27 Re: kostka brukowa 18.08.16, 08:51
              U nas sypia tylko solą, ale na szczęście tylko chodnik przez budynkiem gminy.
              • oqoq74 Re: kostka brukowa 18.08.16, 09:33
                Posypanie chodnika jest czasem obowiązkiem właściciela nieruchomości.
                • e-kasia27 Re: kostka brukowa 18.08.16, 09:35
                  U nas jest tylko obowiązek odśnieżania.
                  Na szczęście, więc drzewa rosną sobie zdrowo.
                  • oqoq74 Re: kostka brukowa 18.08.16, 09:40
                    Bzdura, przepisy ustawy dotyczą wszystkich.
                    • e-kasia27 Re: kostka brukowa 18.08.16, 09:45
                      Przepisy są gminne.
                      • oqoq74 Re: kostka brukowa 18.08.16, 09:50
                        Gminne przepisy są wydane na podstawie ustawy.
      • oqoq74 Re: kostka brukowa 18.08.16, 08:34
        Kostka jest tańsza niż asfalt i łatwiej, szybciej ją rozebrać, gdy trzeba dostać się do instalacji podziemnych.
        • e-kasia27 Re: kostka brukowa 18.08.16, 08:45
          Płyty chodnikowe też były tanie i znacznie łatwiej się je układało i zdejmowało niż kostkę.
          A miały tę zaletę, że na nich tak nie trzęsło, bo były duże.
          • oqoq74 Re: kostka brukowa 18.08.16, 08:47
            Dlatego, że były duże łatwiej pękały. Kostka jest tańsza i praktyczniejsza i można na nią wjechać autem.
            • e-kasia27 Re: kostka brukowa 18.08.16, 08:56
              Poprzednie chodniki wytrzymały w dobrym stanie 50 lat - kładli je zaraz po wybudowaniu osiedla na początku lat 60-tych.
              Te z kostki już po dwóch latach są nierówne: wjeżdżające samochody i korzenie drzew to spowodowały.

              • oqoq74 Re: kostka brukowa 18.08.16, 09:35
                To nie wina kostki, tylko ich złego ułożenia
                • e-kasia27 Re: kostka brukowa 18.08.16, 09:39
                  W takim razie nie widziałam jeszcze kostki dobrze ułożonej.
                  Gdzie taka jest?
                  • oqoq74 Re: kostka brukowa 18.08.16, 09:41
                    Tak, nie widziałaś, nie istnieje.
                    • e-kasia27 Re: kostka brukowa 18.08.16, 09:46
                      Więc pytam: gdzie taką można zobaczyć?
                      • oqoq74 Re: kostka brukowa 18.08.16, 09:59
                        Nie wiem gdzie mieszkasz i jaki jest stan chodników. Ale tam gdzie ja mieszkam kostka jest ok. Co więcej, ścieżka rowerowa jest z kostki, ale tej bezfazowej. Jeździ się dobrze.
                        • e-kasia27 Re: kostka brukowa 18.08.16, 10:07
                          A no widzisz, z bez fazowej byłoby OK, ale u nas wszędzie jest tylko trzęsawka.
                • ina_nova Re: kostka brukowa 18.08.16, 10:29
                  Nie tyle ułożenia co podbudowy.
      • taki-sobie-nick Re: kostka brukowa 18.08.16, 23:13

        > Teraz, pewnie w ramach likwidacji barier dla niepełnosprawnych porobili łagodne
        > zjazdy, znaczy się górki i doliny na chodnikach.

        Ułatwili życie niepełnosprawnym. Straszne, no.
    • oqoq74 Re: kostka brukowa 18.08.16, 08:36
      Prowadzenie wózka po jezdni, czy pozwalania na korzystanie z niej dziecku na hulajnodze jest nieodpowiedzialne i głupie.
      • e-kasia27 Re: kostka brukowa 18.08.16, 08:40
        To gdzie dzieciaki mają jeździć?
        Którędy matki mają prowadzić wózki, żeby dziecka nie narażać na wstrząsy?
        • ichi51e Re: kostka brukowa 18.08.16, 08:47
          kupic wozek z amortyzacja. Nie bez powodu wiekszosc wozkow w pl ma gigantyczne pompowane kola. dziecko hulajnoga spokojnie po kostce pojedzie. za to na wrotkach nie da sie ani po kostce ani po klasycznej plycie chodnikowej (zwlaszcza jak ma 50 lat) czekam na asfalt ale to jeszcze dlugo
          • e-kasia27 Re: kostka brukowa 18.08.16, 09:04
            A próbowałaś kiedyś jeździć na hulajnodze?
            Na przykład na takiej?
            www.google.pl/imgres?imgurl=http%3A%2F%2Fi.imged.pl%2Fhulajnoga-trzykolowa-naped-grawitacyjny-fliker-1588079182.jpg&imgrefurl=http%3A%2F%2Fimged.pl%2Fhulajnoga-swiatla-natalia-trojkolowa-kask-3538711.html&docid=DT-4O2u9flKh6M&tbnid=Gs_7GCXL9C0xMM%3A&w=241&h=300&client=firefox-b&ved=0ahUKEwiwqrXUssrOAhUpCZoKHbJuCfQQMwhTKCAwIA&iact=mrc&uact=8&biw=1366&bih=657
              • e-kasia27 Re: kostka brukowa 18.08.16, 09:44
                To spróbuj pojeździć.
                Nie napisałam, że się nie da w ogóle jeździć, ale jeździ się ciężko i strasznie trzęsie, co doskonale widać na twoim filmiku pod koniec nagrania, tam gdzie są same nogi pokazane.
                Taka jazda, to żadna przyjemność.
            • ichi51e Re: kostka brukowa 18.08.16, 09:47
              to nie jest hulajnoga. Ja mam hudore 2 kolowa dziecko 3 kolowe micro i jezdzimy po kostce. nie jest to przyjemne specjalnie ale da sie.
              • agni71 Re: kostka brukowa 18.08.16, 11:18
                ichi51e napisała:

                > to nie jest hulajnoga. Ja mam hudore 2 kolowa dziecko 3 kolowe micro i jezdzimy
                > po kostce. nie jest to przyjemne specjalnie ale da sie.

                I o to chodzi w rekreacji, żeby nie było przyjemnie, tylko jakoś się dało? Tęsknię za PRL-owskimi asfaltowymi alejkami.
                >
                • ichi51e Re: kostka brukowa 18.08.16, 11:23
                  Prlowskie alejki tez nie byly super. W lecie sie topily i odkasztalcaly. Do tego wybrzuszaly asfalt - na rowerze czy wrotkach nie raz konczylo sie tragicznie
                  • ichi51e Re: kostka brukowa 18.08.16, 11:24
                    No tak korzenie wybrzuszaly asfalt - slowo mi wypadlo
                    • alanta1 Re: kostka brukowa 18.08.16, 23:31
                      ichi51e napisała:

                      > No tak korzenie wybrzuszaly asfalt - slowo mi wypadlo

                      Korzenie każdy rodzaj nawierzchni wybrzuszą, kostkę też.
                • oqoq74 Re: kostka brukowa 18.08.16, 11:30
                  Ale ścieżka to nie miejsce na hulajnogę czy rolki. Ścieżka rowerowa jest dla rowerów.
                  A chodnik w zasadzie też nie.
                  • ichi51e Re: kostka brukowa 18.08.16, 11:41
                    Chodnik jak najbardziej tylko ze dla kulturalnych uzytkownikow ktorzy nie rozjezdzaja innych pieszych.
                    • oqoq74 Re: kostka brukowa 18.08.16, 11:44
                      Chodnik w mieście może służyć do przemieszczania się z jednego do drugiego miejsca, ale na rekreację się średnio nadaje.
                      • ichi51e Re: kostka brukowa 18.08.16, 11:51
                        Zgadzam sie. Niestety masa ludzi odwozkowuje dziecko w wieku 2 lat inpuszcza biegowka/hulajnoga/laufradem i te maluchy ucza sie ze po chodniczkach sie jezdzi bo chodzenie meczace
        • oqoq74 Re: kostka brukowa 18.08.16, 08:49
          To, że trzęsie nie jest argumentem, by korzystać z jezdni. Jezdnia jest dla aut. Wchodzenie na jezdnię z wózkiem jest głupotą, tak samo jak puszczenie na niej kilkulatka na rowerku czy hulajnodze.
          • e-kasia27 Re: kostka brukowa 18.08.16, 09:05
            Trzęsienie jest dla noworodka bardzo szkodliwe. Powstają mikrouszkodzenia w mózgu i dziecko będzie głupsze.
            • fifiriffi [...] 18.08.16, 09:14
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • e-kasia27 Re: kostka brukowa 18.08.16, 09:33
                Nawet na starych chodnikach nie trzęsie, tak jak na kostce brukowej, więc twoja teoria upada.
                • fifiriffi Re: kostka brukowa 18.08.16, 12:24
                  nie mam żądnych teorii big_grin big_grin big_grin
                  co ja? Macierewicz?

                  DŻIZAS
                  wątasek roku
                  • e-kasia27 Re: kostka brukowa 18.08.16, 13:18
                    No, jak nie masz, jak masz, skoro wygłaszasz(wypisujesz).

                    Widocznie masz jakiegoś wspólnego przodka z wyżej wymienionym.
            • oqoq74 Re: kostka brukowa 18.08.16, 09:37
              No to kup wózek z amortyzacją. Tak czy siak, jeżdżenie z wózkiem po jezdni to głupota.
              • e-kasia27 Re: kostka brukowa 18.08.16, 09:47
                Mnie akurat wózek już dawno nie potrzebny, ale widzę, co robią inne matki.
            • ichi51e Re: kostka brukowa 18.08.16, 09:49
              poczytaj o chorobie wstrzasowej. to ze dziecko bedzie glupsze to najmniejszy problem.
              • memphis90 Re: kostka brukowa 28.08.16, 12:05
                Rany boskie, tego się nie nabywa od jeżdżenia wózkiem po nierównych chodnikach wózkiem czy hulajnogą uncertain
        • fifiriffi Re: kostka brukowa 18.08.16, 08:49
          ekhm, ekhm...jako wózkomaniaczka, mająca łącznie ok 30wózków powiem ci,że daj boże, żeby te kostki brukowe były wszędzie.
          Nie wiem, jaki trzeba mieć wózek, żeby trząchało dzieckiem. A poza tym , dziecko małe trzachanie lubi tongue_out
          • e-kasia27 Re: kostka brukowa 18.08.16, 09:09
            Z tych, co widzę na osiedlu, to we wszystkich trzącha dzieckiem na kostce brukowej.
            Jeśli tego nie widziałaś, to współczuję twoim dzieciom.
            Załatwiłaś im bycie mniej inteligentnymi niż mogły by być, gdybyś ich nie trząchała.
            Poczytaj o syndromie dziecka potrząsanego.
            • fifiriffi [...] 18.08.16, 09:13
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • e-kasia27 Re: kostka brukowa 18.08.16, 09:23
                Wiesz, w lesie i na nieutwardzonej drodze, to wózek się kołysze, a nie trzęsie.
                Jak widać nabijasz się z tego, o czym nie masz zielonego pojęcia.
                To typowe dla tego forum.
                Nie znam się, ale to pewno jest głupota.
                • fifiriffi Re: kostka brukowa 18.08.16, 09:31
                  ach weż już nic nie pisz...
                  sama sie kołyszesz.
                • thea19 Re: kostka brukowa 18.08.16, 09:46
                  pilas? nie pisz. odlacz tez internet bo widze, ze wynajdujesz nowe jednostki chorobowe razem z ich etiologia.
                  • e-kasia27 Re: kostka brukowa 18.08.16, 09:48
                    Nie wynajduję, taka jednostka chorobowa istnieje od dawna.
                    • memphis90 Re: kostka brukowa 28.08.16, 12:07
                      Ale nie nabywa się jej od jazdy wózkiem po nierównym terenie uncertain Doczytaj, naprawdę. I to w fachowej literaturze.
                      • e-kasia27 Re: kostka brukowa 28.08.16, 12:23
                        Po nierównym terenie nie, ale na takiej wytrząsarce, jaką u nas położyli, to noworodka jak najbardziej można uszkodzić.
                        • memphis90 Re: kostka brukowa 29.08.16, 10:18
                          Nie, nie można. To jest choroba, której doswiadczają dzieci poddane przemocy domowej (!) i zawodnicy rugby na przykład.
    • solejrolia Re: kostka brukowa 18.08.16, 08:37
      Tak, oczywiście, kostkę kładą na złość ludziom. Żeby przypadkiem nie byli zadowoleni.
    • fifiriffi Re: kostka brukowa 18.08.16, 08:48
      wiele jest "problemów", o których nie miałam pojęcia, dopóki nie przeczytałam ematki big_grin
      • e-kasia27 Re: kostka brukowa 18.08.16, 09:20
        Uważasz, że to, że dzieci nie mają gdzie jeździć na rolkach nie jest żadnym problemem?
        • oqoq74 Re: kostka brukowa 18.08.16, 09:39
          Ani chodnik, ani jezdnia nie są do tego odpowiednim miejscem.
          • e-kasia27 Re: kostka brukowa 18.08.16, 09:48
            Więc co jest odpowiednie?
            • ichi51e Re: kostka brukowa 18.08.16, 09:51
              skate park. jak po lustrze jedziesz
              • e-kasia27 Re: kostka brukowa 18.08.16, 10:20
                No, a skąd taki wziąć?
            • oqoq74 Re: kostka brukowa 18.08.16, 09:56
              Plac, park. Miejsce, gdzie dziecko nagle nie wypadnie na jezdnię, nie przewróci sie pod nadjeżdżające auto.
              • ichi51e Re: kostka brukowa 18.08.16, 10:05
                gdzie nie rozjezdza innych przechodniow do tego...
              • e-kasia27 Re: kostka brukowa 18.08.16, 10:27
                O parku już pisałam wyżej, że cały wyłożyli kostką trzęsawką.
                Plac zabaw jeden wyłożony kamieniami, drugi gumą, na której jest zakaz jeżdżenia, ale czasem tam jeździmy, pomimo zakazu.

                A jezdnia jest u nas całkiem bezpieczna. Samochody po niej nie jeżdżą bez przerwy, a tylko przejeżdżają czasem, bo to droga osiedlowa.
                • oqoq74 Re: kostka brukowa 18.08.16, 10:31
                  Do czasu, gdy wydarzy się wypadek. Jezdnia nie jest od zabawy. Nieważne osiedlowa, czy nie.
                  • alanta1 Re: kostka brukowa 18.08.16, 23:35
                    oqoq74 napisał(a):

                    > Jezdnia nie jest od zabawy. Nieważne osiedlowa, czy nie.

                    Ważne.
                    Jeśli to jezdnia w strefie zamieszkania, oznaczona znakiem D-40 (“strefa zamieszkania”), to auta nie mają tam pierwszeństwa przed pieszymi
                    • oqoq74 Re: kostka brukowa 18.08.16, 23:38
                      Pieszymi. To wcale nie znaczy, że dzieci powinny się bawić na jezdni i jeździć na rolkach.
                    • agata_abbott Re: kostka brukowa 19.08.16, 12:23
                      No nie mają.
                      Mieszkam w takiej strefie i dzieci na jezdni pojawiają się tylko wtedy, kiedy muszą przez nią przejść. Mają pierwszeństwo, oczywiście, ale też każdy rozsądnie myślący człowiek wie, że auto wyjeżdżające zza zakrętu może nie mieć czasu żeby zahamować, jeśli nagle pod kołami pojawi mu się dziecko na rolkach.
                      • alanta1 Re: kostka brukowa 20.08.16, 09:49
                        agata_abbott napisała:

                        > auto wyjeżdżające zza zakrętu może nie mieć czasu żeby zahamować, jeśli nagle pod kołami pojawi mu się dziecko na rolkach.

                        A ty widziałaś ten znak w ogóle? Tam jest nawet narysowane dziecko z piłką.
                        W takiej strefie kierowca ma obowiązek jechać tak wolno i ostrożnie, żeby mógł zahamować zawsze, nawet jak mu dziecko z piłką wyleci przed maskę!
                        • oqoq74 Re: kostka brukowa 20.08.16, 10:14
                          Takie znaki są też ustawiane na parkingach. Niedawno była sytuacja, omawiana w tv, gdzie auto potrąciło 5 latkę. Dziecko zostało w tyle, gdy rodzice zanosili zakupy do auta, po czym ruszyło do nich pędem. Policja tłumaczyła, że to, iż na takim terenie auto ma zwolnić nie oznacza, że piesi mogą nie zachowywać ostrożności i robić co im się podoba. Co więcej uznano, że kierowca nie miał winy, a zawinili rodzice, którzy nie sprawowali należytej opieki nad dzieckiem.
                          Ten znak nie oznacza, że można bawić się na jezdni, a jedynie informuje, że piesi mogą poruszać się nie tylko po chodnikach ale i jezdni, a także, że mogą się na niej znaleźć dzieci młodsze niż 7 lat.
                          • alanta1 Re: kostka brukowa 20.08.16, 18:50
                            oqoq74 napisał(a):

                            > Takie znaki są też ustawiane na parkingach.

                            Nigdy nie widziałam tego znaku na parkingu. On dotyczy strefy osiedlowej, na parkingach są ogólne zasady, jak na jezdniach.
                            • oqoq74 Re: kostka brukowa 20.08.16, 19:05
                              Tak, ematka nie widziała, znaczy nie istniejesmile
                              • alanta1 Re: kostka brukowa 20.08.16, 20:41
                                Tia, typowa nadinterpretacja.
                                ja stwierdzam fakt, ze nie widziałam, a ty wiesz lepiej, że uważam że nie istnieje tongue_out
                            • memphis90 Re: kostka brukowa 28.08.16, 12:12
                              >Nigdy nie widziałam tego znaku na parkingu. On dotyczy strefy osiedlowej, na >parkingach są ogólne zasady, jak na jezdniach.
                              Wg. mojej wiedzy na parkingach pieszy również ma pierwszeństwo przed samochodem.
                              • alanta1 Re: kostka brukowa 28.08.16, 14:23
                                memphis90 napisała:

                                > Wg. mojej wiedzy na parkingach pieszy również ma pierwszeństwo przed samochodem

                                Nie zawsze, to zależy od oznaczeń (strefa ruchu - pieszy nie ma pierwszeństwa)
                        • memphis90 Re: kostka brukowa 28.08.16, 12:11
                          >W takiej strefie kierowca ma obowiązek jechać tak wolno i ostrożnie, żeby mógł zahamować
                          >zawsze,
                          O, znaki drogowe zmieniają prawa fizyki...? Nie ma takiej możliwości, żeby droga hamowania wynosiła zero. O ile jesteś w poruszającym się pojeździe ZAWSZE możesz potrącić pieszego, jeśli wyskoczy wprost pod maskę. Co, oczywiście, nie zwalnia kierowcy z ostrożności,, natomiast w dalszym ciągu nie nadaje mu boskich mocy.
                          • konsta-is-me Re: kostka brukowa 28.08.16, 20:32
                            No tak, piesi masowo "rzucaja sie" pod samochodu lub na maske.
                            Wrecz wyskakuje z zaulkow wczesniej przyczajeni.
                            Jakos dziwnie czesto jest to podawane jako usprawiedliwienie dla nieuwaznej/za szybkiej jazdy, rowniez na parkingach.
                            Jeszcze rozumiem-na ulicy,
                            ale na parking u, no kto by sie spodziewal ze pieszy bedzie szedl!
                            Droga hamowania w przypadku prawidlowej jazdy w takich miejscach (nie mowie o normalnej ulicy, itp) jest w zupelnosci wystarczajaca, zeby spokojnie zahamowac nie robiac ew.pieszemu krzywdy.
                            • memphis90 Re: kostka brukowa 29.08.16, 10:20
                              Jeśli mówimy o dzieciach wyjeżdżających na rolkach spomiędzy zaparkowanych aut...
        • joanna_poz Re: kostka brukowa 18.08.16, 10:06
          u nas całe osiedle jest w kostce - chodniki, uliczki i jak najbardziej suną tam całe stada dzieci z rodzicami na rolkach, więc chyba się da.
          • ichi51e Re: kostka brukowa 18.08.16, 10:10
            dac sie da ale jak jest kawalek asfaltowy to jazda jest zupelnie innej klasy. mamy kawalek sciezki rowerowej asfaltowej i w ogole nie ma co porownywac. ja to bym chciala zeby wszedzie byl asfalt. niestety pewnie nigdy tak nie bedzie.
      • solejrolia Re: kostka brukowa 18.08.16, 09:50
        fifiriffi napisał:

        > wiele jest "problemów", o których nie miałam pojęcia, dopóki nie przeczytałam e
        > matki big_grin

        100/100
        big_grin
    • agata_abbott Re: kostka brukowa 18.08.16, 10:09
      Moje dziecko uwielbiało jeździć wózkiem po wybrukowanych uliczkach - czym bardziej telepało, tym lepiejsmile
      I nie wiem mimo wszystko, czy to dobry pomysł, puszczać dzieci na rowerkach na ulicę.
      • e-kasia27 Re: kostka brukowa 18.08.16, 10:31
        A moje nie znosi, jak go trzęsie.
        Ma w ogóle na niczym nie jeździć?
        • thea19 Re: kostka brukowa 18.08.16, 10:32
          wystarczy kupic cos porzadnego a nie w markecie byle szmelc
          • e-kasia27 Re: kostka brukowa 18.08.16, 11:02
            A gdzie można kupić porządne rolki, które na kostce nie trzęsą?
            • thea19 Re: kostka brukowa 18.08.16, 11:05
              w aptece
              • e-kasia27 Re: kostka brukowa 18.08.16, 11:08
                No i kto tu coś pił??
                • taki-sobie-nick Re: kostka brukowa 18.08.16, 23:24
                  e-kasia27 napisała:

                  > No i kto tu coś pił??

                  Ona ci chciała zasugerować, że zadajesz głupie pytania.

                  Dobre rolki kupuje się zapewne w sklepie z rolkami. A czy nie trzęsą, to nie wiem, w życiu nie jeździłam. Myślę, że na tej cholernej kostce trzęsie wszystko, co nie ma porządnych amortyzatorów, więc rolki też.
        • ichi51e Re: kostka brukowa 18.08.16, 10:57
          To kup emme. Niektore dzieci w ogole nie toleruja wizkow. Wtedy zainwestuj w nosidelko. Jaki masz wozek?
          • e-kasia27 Re: kostka brukowa 18.08.16, 11:07
            Mnie wózek nie jest potrzebny.
            Mam duże dzieci.
            Nie pytałam i nie patrzyłam jakie wózki mają te mamy, które jeżdżą jezdnią, a nie chodnikiem z kostki, bo trzęsie. Widziałam tylko, że naprawdę dzieckiem nieźle trzęsie, przy próbie jechania po kostce.
            • ichi51e Re: kostka brukowa 18.08.16, 11:10
              w takim razie to kwestia techniki - jak bedzie porzadnie jezdzic to nie bedzie zwracac uwagi. Na razie tylko skateparki wam pozostaja wzglednie parkinz asfaltem. Rozumiem bol bo na wrotkach sie po prostu nie da i musze na tor jezdzic
      • fifiriffi Re: kostka brukowa 18.08.16, 12:26
        agata_abbott napisała:

        > Moje dziecko uwielbiało jeździć wózkiem po wybrukowanych uliczkach - czym bardz
        > iej telepało, tym lepiejsmile

        >


        bosze niee!!! bęziesz miała głupie dziecko suspicious i na dodatek całą inną masę syndromuff, jak mogłaś?
        • agata_abbott Re: kostka brukowa 18.08.16, 15:27
          Z perspektywy czasu: głupia zdecydowanie nie jest, syndromy różne posiadasmile Zainspirował mnie ten wątek - zaraz strzelę maila do szpeców od autyzmu, żeby przyczyny problemu zaczęli szukać w kostce brukowejbig_grin
          • memphis90 Re: kostka brukowa 28.08.16, 12:15
            A kołysałaś na rękach? Bo wiesz, wtedy również mózg się obija i uszkadza. Nie wolno kołysać dzieci....
    • mynia_pynia Re: kostka brukowa 18.08.16, 23:33
      Wszystkie chodniki u mnie są z kostki, jeździ się po nich rowerem wyśmienicie, wòzkiek tym bardziej bo wolniej i mniejsze obciążenie. Na hulajnodze teżjest oki. Rolkami lepiej po asfalce, tak jak nartorolkami. Złej baletnicy.....
      • konsta-is-me Re: kostka brukowa 20.08.16, 15:21
        Ale mowa o kostkach typu "kocie lby", kamiennych.
        Czy nowych betonowych?
        Na kocich lbach trzesie, na kostce nie powinno.
        • memphis90 Re: kostka brukowa 28.08.16, 12:16
          A ktoś teraz kładzie kamienne kocie łby...? Bo autorka pisze o nowych inwestycjach, jakże gorszych od 50-letnich chodników z PRL'u...
    • claara77 Re: kostka brukowa 19.08.16, 12:44
      Pojechalyscie po autorce ale jednak cos w tym jest. Ja mam dwa wozki emme i maly z malymi kolkami i tez nie lubie jak mi ten maly wozek podskakuje dydyydyydydydy..... tak samo jazda na rowerze, o wiele przyjemniej jedzie sie na asfalcie...
      • agata_abbott Re: kostka brukowa 19.08.16, 12:50
        No ale nie da się wszędzie kłaść asfaltu. Ścieżki asfaltowe są droższe, sprawiają więcej kłopotu (nie odprowadzają wody, nie da się ich łatwo przebudować). Coś za coś.
        • claara77 Re: kostka brukowa 19.08.16, 13:30
          Ale nie napisalam zeby wszedzie klasc asfalt tylko ze cos jest w tym ze wszedzie gdzie moga klada kostke a pozniej wozki podskakuja
          • agata_abbott Re: kostka brukowa 19.08.16, 13:40
            No bo tak jest taniej i ekologiczniej.
        • jehanette Re: kostka brukowa 19.08.16, 15:01
          Sorry, ale autorytety różnej maści mają inne zdanie. Trwalsza, bezpieczniejsza, bardziej ekonomiczna jest nawierzchnia asfaltowa:
          www.gddkia.gov.pl/userfiles/articles/i/infrastruktura-rowerowa_3000/opinia_nawierzchnia.pdf
    • jehanette Re: kostka brukowa 19.08.16, 14:57
      Nie wiem skąd ta kostka, chyba w zachwycie nad "nowoczesnością" w latach 90tych. Chodniki powinny być układane z porządnych płyt, a alejki w parkach z materiałów przepuszczalnych (są takie, które są stałe tzn nie są żwirem tylko czymś co z daleka wygląda jak żwir ale jest jakby zlepione czy coś). Place zabaw najlepsze są z naturalną powierzchnią. Niestety kostka betonowa wylewa się nawet na ulice, zgroza to jest sad Śliskie, niewygodne, niebezpieczne i nieładne sad
      • e-kasia27 Re: kostka brukowa 19.08.16, 18:21
        O jak miło, że ktoś podziela moje zdanie na temat kostki.
      • ondrzejs Re: kostka brukowa 31.08.16, 18:01
        Ale są w sprzedaży płyty Prospect - płyty brukowe o dużym rozmiarze, z betonu. Można jeszcze chodniki robić z asfaltu, albo nawet z granitu czy bazaltu (tylko reprezentacyjne miejsca). Betonowy chodnik nie jest wymysłem lat 90. Jeśli chodzi o skalę kostki to spokojnie można otrzymać dużo większe rozmiary niż ma taka przeciętna kostka.
        • nuntio777 Re: kostka brukowa 20.09.16, 13:58
          Jak komuś wadzi kostka brukowa to płyty betonowe wydają się odpowiednim rozwiązaniem. Na podwórku to ok, ale przecież gminę nie przekonasz, chociaż moim zdaniem jest to też rozwiązanie korzystne cenowo w robociźnie. wink
    • memphis90 Re: kostka brukowa 28.08.16, 12:22
      Cóż, ja miałam wyasfaltowane boisko szkolne, asfalt z kamyczkami - jeździć się po tym na rolkach zwyczajnie nie dało (już nie wspomnę o tym, co zostawało z kolan po upadku...), więc podziękuję. Chodnik z płyt a rolki- krzywy, nierówny, popękany- za nic w świecie. Kostka- kiedy prowadziłam wózek, to jeździło mi się bardzo dobrze, miałam amortyzowany, więc żadnym z dzieci nie telepało, nie mamy też problemów z rowerkami. IMO wszystko lepsze niż stare, dziurawe chodniki, wysokie krawężniki (jak można narzekać na zlikwodowanie barier???). Nie widzę różnicy między betonową płytą chodnikową a betonową kostką w kontekście oblodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka