Oświadczam, że Krakowianki korzystające z MPK są zamożnymi osobami i wąskimi specjalistkami. W ciągu jednego tygodnia widziałam dwie z forumową torebeczką, obiektem westchnień, Michael Korsa

Trzecią z 10 dni temu, na mieście (Polka, nie turystka).
Na pewno wiem, że to był Kors bo "złotą" blaszką z tą nazwą świeciło na przystanku z kilku metrów, mieniąc się jeszcze pod słońcem

Co mijam przystanek tam dzieweczka z tą torebunią.
Krakowianki to zamożne mocno osoby. Jakiś czas temu co druga pomykała z torebeczką Blueberry, teraz MK