Dodaj do ulubionych

Problemy ze spaniem 7 latka

06.09.16, 00:49
Witajcie,
naprawdę nie wiemy co robić i mam nadzieję, że któraś z Was podpowie nam jak wybrnąć z ciężkiej sytuacji.
Otóż, mamy 7 letniego syna który nie potrafi bądź też nie chce spać sam. Od samego początku były z tym problemy.Najpierw skaza białkowa potem kolki dalej problemy z napięciem mięśniowym.Po jakimś czasie okazało się że syn ma chorobe genetyczną.
To wszystko powodowało,że spaliśmy we trójke.Tak było zwyczajnie łatwiej. Ale teraz syn ma 7 lat i chcielibyśmy żeby spał u siebie.A tu zong. On nie chce.Nie działaja prośby, tłumaczenia, grośby. Sam wybrał sobie łóżko, urządził pokój.Co z tego skoro spać w nim nie chce. Mówi że chce sie przytulać, czuć nas.Tylko że po takiej nocy z nim jesteśmy z mężem potwornie niewyspani albo też w ciągu nocy jedno z nas wędruje do innego łóżka. Byliśmy u psychologa, ten stwierdził że rozwój intelektualny i poznawczy jest na bardzo wysokim poziomie gorzej natomiast z rozwojem emocjonalnym.
Od 2 tygodni syn zasypia sam w łóżku ale po 2 godzinach jest już u nas. Odprowadzamy go do jego pokoju a on po chwili wraca. I tak całą noc potrafi...
Jakieś rady co z tym zrobić, co robimy żle?
Obserwuj wątek
    • bergamotka77 Re: Problemy ze spaniem 7 latka 06.09.16, 01:03
      Nie doradze nic mądrego bo mój starszy tak miał dlugo - musi chyba wyrosnac z tego.
      • jakarna Re: Problemy ze spaniem 7 latka 06.09.16, 01:08
        Ehh no tego się właśnie obawiamy. Pozostaje nam tylko kupno większego łóżka albo przyzwyczajenie się do kopania i spychania
        • ann.38 Re: Problemy ze spaniem 7 latka 06.09.16, 01:55
          jakarna napisał(a):

          > Pozostaje nam tylko kupno większego łóżka

          A może coś (czyli dodatkowe łózko dla małego) dostawić do Waszego i potem jak zasnie to się przesunąć na swoje lózko. A jak nie, to niestety odprowadzać do skutku, tyle, że jak będzie dłgo trwało to się umęczycie.
          A może zadzialać też od strony wzmocnienia snu syna? On musi mieć słaby sen, że się budzi już po 2 godz. i przychodzi do Was. Jak śpi z Wami to pewnie też się przebudza tyle, że jak poczuje bliskość to zasypia.
          Wiem, że pisalaś o urządzaniu pokoju, ale jeszcze podkreslę, że to wlasnie dobry kierunek, jeszcze trzeba go nakręcać jak to fajnie mieć swój pokój, swoje skarby na szafce przy łóżku. Może jakieś gadżety przy lóżku dodające poczucia bezpieczeństwa. Nie wiem co, ale to w zależności od charakteru i zainteresowań synka.
    • asia06 Re: Problemy ze spaniem 7 latka 06.09.16, 01:29
      Nic nie robić. Jedno z Was zasypia z młodym, potem znika u siebie.
      • jakarna Re: Problemy ze spaniem 7 latka 06.09.16, 07:13
        Aha,tylko że jak on poczuje że jest sam w łóżku to idzie do nas.My odprowadzamy a on po godzinie znowu wędruje do nas...i tak całą noc
        • zuleyka.z.talgaru Re: Problemy ze spaniem 7 latka 06.09.16, 07:36
          A co na to lekarz? Bo jak się tak duże dziecko wybudza po 2h to raczej to jakieś schorzenie...
          • lauren6 Re: Problemy ze spaniem 7 latka 06.09.16, 07:55
            Dokładnie. To nie jest normalne, że 7 latek ma tak lekki sen. To nie jest tylko kwestia wychowawcza, ale wygląda na jakiś problem zdrowotny.
            • jakarna Re: Problemy ze spaniem 7 latka 06.09.16, 08:05
              Syn był badany wszerz i zdłuż i lekarze stwierdzili że to taki typ.że takie dzieci sie zdarzają.Natomiast syn jest chory na zanik mięśni i ma niedoczynność tarczycy.
    • milka_milka Re: Problemy ze spaniem 7 latka 06.09.16, 07:38
      Kupić psa, który będzie spał z nim w pokoju.

      U nas zadziałało.
      • verdana Re: Problemy ze spaniem 7 latka 06.09.16, 09:04
        U nas też.
        • 3-mamuska Re: Problemy ze spaniem 7 latka 06.09.16, 09:31
          7 lat dziecko spało z wami i teraz chesz za szybko efektów.
          Odprowadzaj codziennie konsekwentnie.
          Nawet miesiąc lub wiecej.
          Mozna kupic psa ale nie wiadomo czy dziecko z miłości do zwierzęcia zostanie u siebie.
          Moze byc tak ze zwierze bedzie wolało spac gdzie indziej.
          Nie pozwolić mu sie położyć u was, w drzwiach odsyłać.Ostateczbie wstawić zamek w drzwi i zamykać na nic.
          Mozna kupic większe lozko i spac razem, lub dokupić cos dla małego.
          Mysle ze do 10 r.z maksymalnie bedzie spał z wami potem sie wyniesie .

          Wszystko zależy ile jesteście wstanie znieść i na jaka metodę sie zdecydować.
          Moze mi zino lub za gorąco ze sie budzi.
          Moze spanie u niego w łożku na zmianę raz ty raz maz, pozniej na materac obok lozka potem troche dalej, az syn przyzwyczai sie do własnego lozka.
          Troche to potrwa ale moze sie udać.
          • zona_mi Re: Problemy ze spaniem 7 latka 06.09.16, 09:49
            > Nie pozwolić mu sie położyć u was, w drzwiach odsyłać.Ostateczbie wstawić zamek
            > w drzwi i zamykać na nic.

            Albo przywiązywać go do łóżka.
            Niech ponosi konsekwencje braku snu, jak się należy.

            Jesteś siostrą (mentalną) 21mady?
            • 3-mamuska Re: Problemy ze spaniem 7 latka 06.09.16, 09:56
              zona_mi napisała:

              > > Nie pozwolić mu sie położyć u was, w drzwiach odsyłać.Ostateczbie wstawić
              > zamek
              > > w drzwi i zamykać na nic.
              >
              > Albo przywiązywać go do łóżka.
              > Niech ponosi konsekwencje braku snu, jak się należy.
              >
              > Jesteś siostrą (mentalną) 21mady?
              >

              Przeczytałaś całość czy tylko ten fragment?
              Napisałam ostatecznie....
              Znam wyniki braku snu łącznie z wypadkiem samochodowych ,rodzice tez człowiek.
              Napisałam ze to ostateczność.
              Odprowadzanie to to samo co odsyłanie w drzwiach i zmianami nawyku bedzie długo trwała.
              • milka_milka Re: Problemy ze spaniem 7 latka 06.09.16, 11:58
                I na pewno będą świetnie spali, wiedząc że za zamkniętymi drzwiami cierpi ich dziecko...
              • zona_mi Re: Problemy ze spaniem 7 latka 06.09.16, 12:48
                Przeczytałam całość i odniosłam się do fragmentu, który uważam za okrutny.
                A wiem, co to znaczy, jak kilkuletnie dziecko nie może samo zasnąć.
                I za nic nie posuwałabym się do tak drastycznych rozwiązań.
    • porzadkoodporna Re: Problemy ze spaniem 7 latka 06.09.16, 09:23
      A może zamieńcie się pokojami (przynajmniej na jakiś czas). Jeżeli syn większość życia spał w Waszej sypialni, w Waszym łóżku to może zmiana miejsca do dodatkowo męczy. Nie wiem jak Wy, ale ja w żadnym hotelu nie śpię tak dobrze jak we własnym łóżku. Może syn się przyzwyczai do spania samemu w otoczeniu, które zna i w którym czuje się bezpiecznie i wtedy wrócicie do swojej sypialni, a on do swojego pokoju.

      Albo na jakiś czas śpijcie jeszcze z dodatkowym dużym pluszakiem i zasugerujcie synowi, żeby przytulał się bardziej do pluszaka niż do Was, a po jakimś czasie niech próbuje spać u siebie z tym samym pluszakiem.

      Syn nocował kiedyś bez Was? Np. u babci? Jak się wtedy zachowywał?
      • jakarna Re: Problemy ze spaniem 7 latka 06.09.16, 09:34
        Syn jest bardzo ale to bardzo z nami związany.Jednak kilka razy nocował u babci i...też w nocy przyszedł do jej łóżka.Śpi z pluszakami ale mimo to przychodzi do nas. Zupełnie nie mamy pomysłu jak go przekonać do spania we własnym łóżku
        • 3-mamuska Re: Problemy ze spaniem 7 latka 06.09.16, 09:42
          Nie przekonasz go musisz go odzwyczaic.
          On idzie na śpioch, sie wybudza i idzie.
        • porzadkoodporna Re: Problemy ze spaniem 7 latka 06.09.16, 09:55
          Może trochę kontrowersyjny pomysł dla siedmiolatka, ale możesz spróbować ubrać jego pluszaka w jakąś swoją koszulkę, czy koszulę nocną - taką już raz "spaną", żeby pachniała Tobą. Jak się w nocy obudzi i poczuje Twój zapach to może zaśnie. Metoda przetestowana i bardzo skuteczna, ale na całkiem malutkich dzieciach, trudno powiedzieć czy na takie "stare" dziecko zadziała.
    • ulas123 Re: Problemy ze spaniem 7 latka 06.09.16, 10:55
      Nasze dziecko wprawdzie było młodsze, ale miało zwyczaj przychodzenia do nas w nocy. Oczywiście noc zarwana bo byliśmy stale kopani itp. Nie chcieliśmy żeby poczuła się wyrzucana z łóżka, wiec po prostu jak przychodziła, to tak się kładliśmy, żeby było jej niewygodnie, ciasno, żeby nie miała miejsca na wierzganie i rozpychanie się. Zwykle po pół godzinie w takich warunkach sama szła do siebie smile
      Może tak spróbuj, będzie mu niewygodnie to sam stwierdzi, że u siebie lepiej, łatwo to wytłumaczysz tym, że on coraz większy, a łóżko nie.
    • tol8 Re: Problemy ze spaniem 7 latka 06.09.16, 12:56
      Mój tak wędrował do 7-8 urodzin
    • sayyida Re: Problemy ze spaniem 7 latka 06.09.16, 13:54
      Kupić większe łóżko. Moje wczesnonastoletnie dziecko życzy sobie usypiania - czytania i przytulania przed snem, potrafi w nocy przyjść, jeśli coś się przyśni, i uwielbia wspólne spanie podczas nocowania u kogoś. Zaczęło przesypiać noc w swoim łóżku po 9 urodzinach (fakt, że mieliśmy bardzo nieciekawą sytuację życiową wcześniej i dziecko nie miało poczucia bezpieczeństwa).
    • conena Re: Problemy ze spaniem 7 latka 06.09.16, 14:04
      nic nie robicie źle, taki egzemplarz, trzeba go zaakceptować. chociaż musi to być wkurzające, co jest całkowicie zrozumiałe. a może jak go zaakceptujecie, to dzieciak odpuści? intuicyjnie poczuje się bezpieczny i nie będzie potrzebował aż takiej bliskości? trudna sprawa. cierpliwości i powodzenia!
      • jakarna Re: Problemy ze spaniem 7 latka 06.09.16, 14:21
        Nie mamy zamiaru posuwać się do drastycznych metod. Spokojnie. Spróbujemy niektórych Waszych pomysłów ale boje się że musimy to przeczekać.Może za jakiś czas uzna że spanie ze starymi to obciach
    • i_ja_tez Re: Problemy ze spaniem 7 latka 06.09.16, 15:06
      Nie wiem czy pomogę, ale łączę się w bólu, moja córka ma 6 lat i jest tak samo.

      Gdy mieszkaliśmy w bloku spała w swoim łóżeczku obok naszego, później zaczęła przychodzić do naszego, choć było obok smile

      Teraz mamy różne pokoje, córka nie zasypia sama (czytam jej) i zawsze w nocy do nas przychodzi. Nie miałam siły już z tym walczyć i denerwować się w nocy, ja byłam niewyspana, mąż tez, córka również. Nie zawsze miałam na tyle lekki sen, żeby zauważyć moment jej przyjścia, zwłaszcza ze potrafiła się położyć w nogach. Często też mówi, że w bloku było fajnie bo była z nami.
      Tydzień temu kupiliśmy jej łóżko, które się rozsuwa na 160 i śpimy w nim obie w jej pokoju (tzn ona zasypia ok. 20.30 ja przychodzę do niej 24.00) nie wstaje, próbuję ją w ten sposób przyzwyczaić. Nie wiem czy się uda, na razie skutek jest taki, że przynajmniej wszyscy się wysypiamy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka