07.09.16, 13:30
Pokolenie matek 50+ to sa ludzie ktorzy wisza na doroslych dzieciach domagaja sie ciaglej uwagi, chca zyc ich zyciem zamiast swoim wlasnym,ciagle martwia sie, maja potrzebe kontroli.Naprawde ze swieca szukac ludzi w tym wieku ktorzy maja w miare zdrowe podejscie albo to jest zupelna olewka doroslych dzieci i rodzin ktore zalozyly, i to ocenia jako patologie albo nadopiekunczosc albo ciagly foch gdy sie nie dostaje pelnego dostepu do zycia doroslych dzieci.Dlaczego te matki tak funkcjinuja skoro ich wlasne nie zalewaly ich taka kontrola i nadopiekunczoscia?Czemu zapinaja dorosle dzieci na emocjonalna smycz, nie odbierzesz codziennego telefonu foch,masz swoje zycie dasy i histerie bo niewdziecznik jestes ze nie zyjesz wciaz z mamusia na plecach.Dlaczego?
Obserwuj wątek
    • lady-z-gaga Re: Matki 07.09.16, 13:37
      >Czemu zapinaja dorosle dzieci na emocjonalna smycz, nie odbierzesz codziennego telefonu foch,masz swoje zycie dasy i histerie bo niewdziecznik jestes ze nie zyjesz wciaz z mamusia na plecach.Dlaczego?

      To pokolenie jest pierwszym pokoleniem rodzicow od czasu upowszechnienia telefonów komorkowych. Na razie nie ma grupy porównawczej smile ciekawe, czy młodsi wychowani "na smyczy" portali społecznościowych będą potrafili żyć odcięci od codziennych informacji o swoich znajomych, a dzieciach - tym bardziej.
      • rysiowa85 Re: Matki 07.09.16, 13:43
        wink i rozwiązałaś problem.

        akcja pt. ukradnij matce ładowarkę
        • lady-z-gaga Re: Matki 07.09.16, 13:48
          Nie ma się z czego śmiać, nawyki kształtują świadomość smile Na wiele pytań "dlaczego robicie to czy owo" pada na ematce odpowiedź "bo mogę".
          I tak tez jest z dzwoniącymi za często rodzicielkami - dzwonią, bo mogą smile
          • rysiowa85 Re: Matki 07.09.16, 14:11
            Zawsze pozostaje apka (na mamy które są na fb)




            p.s. moja jest na fb i potrafi oznaczać i sherować, ale tylko nieintencjonalnie (tzn nie potrafi wyjasnic jak to robi, ani powtórzyć)
        • bi_scotti Re: Matki 07.09.16, 13:59
          Wow, alez sie nam dostalo, matkom 50+ big_grin I my wszystkie tak? Wisimy? Dreczymy? Zyjemy zyciem naszych dzieci? Uffff, prosto w splot sloneczny tongue_out
          No to ja tez tak sobie pogeneralizuje, a co, tez mi wolno: mateczki kolo 30tki sa overprotective, ich dzieci zyja pod kloszem, nie maja prawa ryzykowac, nie sa samodzielne, sa pod nieustajaca kontrola rodzicow czy to osobista, czy poprzez cell phones, rosna na totalnie od doroslych uzaleznione ciamajdy big_grin Fajnie sie czyta? Well, jak wszystkie generalizacje, szczegolnie odnosnie calego (!!!) pokolenia (50+ czy 30, czy whatever) tego typu stwierdzenia po prostu nie maja sensu. Droga autorko watku, zejdz z pudla po mydle i popatrz dookola siebie - kazda matka 50+ to inna kobieta z innymi wadami i zaletami, sporo jest calkiem sensownych/rather cool. Cheers.
          • szeera Re: Matki 07.09.16, 21:57
            Sorry bi_scotti, ale Ty już jesteś Matka-Polka-Kanadyjka smile Ciebie nie dotyczy.

            Aż takie uogólnienia może nie mają sensu, ale w obserwuje dość częste występowanie problemu w pokoleniu 50+ w Pl. Wtrącanie się w życie dosrosłych dzieci w stopniu nie do pomyślenia w USA. Co dla mnie najdziwniejsze, są to kobiety spełnione, z życiem zawodowym, związkiem. Ich dorosłe dzieci, szczególnie gdy pojawiają się wnuki, mają naprawdę problem z ułożeniem normalnej relacji.

            • bi_scotti Re: Matki 08.09.16, 00:15
              OK, niech bedzie, ze ja jestem Polish-Canadian wiec nie zaliczam sie do Matek Polek big_grin Ale przeciez mam wciaz w PL jakies kuzynki 50+, jakies znajome, kolezanki, kuzynki meza - wszystkie juz zdecydowanie 50+ (sad), wiekszosc z dziecmi i wnukami na koncie. No i moze jest jedna taka, ktora koniecznie chce wszystko wiedziec o swoim synu tudziez druga taka, ktora wspiera finansowo mlodsze pokolenia wylacznie "pod warunkiem" ale znakomita wiekszosc tych real (wink !!!) Matek Polek, ktore znam to sa naprawde cool kobitki z mnostwem roznych wlasnych zaintersowan, z tzw. "wlasnym zyciem" a przede wszystkim z sensownie wychowanymi dziecmi, z ktorymi naja wzorowo dobre kontakty. Zadnej z nie wyobrazam sobie w akcji pt. "wtracanie sie", juz predzej ciekawosc "co u dzieci slychac" ale tez umiarkowanie, bo zalozenie jest zawsze to samo - jak dzieci beda potrzebowac czegokolwiek (rady, pieniedzy, pomocy) to droge znajda wink Fajni ludzie wychowuja fajne dzieci i pozostaja z nimi w fajnych ukladach - w te prawde objawiona wierze i mam na jej prawdziwosc dowody w obserwacjach wieloletnich smile Cheers.
      • truscaveczka Re: Matki 07.09.16, 14:03
        Moja mama ma mnie na facebooku i wszystko wie na bieżąco, wobec czego nie dzwoni nadmiernie. Zresztą ma swoje życie, hobby, jest inteligentną i samodzielną kobietą.
    • plater-2 Re: Matki 07.09.16, 13:46
      Omawianą tematyką zajmuje się Kodeks Rodzinny i Opiekuńczy. Zgodnie z jego przepisami rodzice i dzieci powinni przede wszystkim wzajemnie się wspierać i szanować.


      Katechizm Koscioła Katolickiego zobowiązuje dzieci do szacunku, wdzięczności za wychowanie , obdarzenie życiem , miłością i wychowaniem.


      Dzieci, bez względu na wiek, są zobowiązane do szacunku wobec swoich rodziców. Mają ich godnie traktować, służyć pomocą zarówno materialną, jak i moralną, zwłaszcza wtedy, gdy dotknie ich choroba, starość, samotność czy inna potrzeba.


      • rerekum1 Re: Matki 07.09.16, 13:49
        O właśnie, wzajemnie szanować. Dotyczy to też poszanowania prywatności.
        • plater-2 Re: Matki 07.09.16, 13:53
          Wspierać i szanować nie da bez zainteresowania sprawami tych, których sie kocha.
          • rerekum1 Re: Matki 07.09.16, 13:59
            Wątek nie jest o zainteresowaniu, tylko o życiu cudzym życiem i potrzebie kontroli. Ja bym jeszcze dopisała szantaż emocjonalny. To wszystko dalekie jest od szacunku.
    • zlotonaiwnych Re: Matki 07.09.16, 13:59
      Ale pieniążki od rodziców i darmowa opieka nad wnukami to już cacy?????
    • porzadkoodporna Re: Matki 07.09.16, 14:23
      To bardzo ciekawe co piszesz, bo u mnie rodzice i teściowie (50 +) odzywają się tylko z konkretnymi sprawami (dogadać święta, podlać kwiatki pod ich nieobecność) a wszystkie okazjonalne spotkania rodzinne typu imieniny, obiadki itp. upływają raczej na luźnych "plotkach". Natomiast pod to co opisałaś pasują mi bardziej dziadkowie (70 +, w szczególności babcie). I to zarówno względem swoich dzieci jak i wnuków (nas).
    • wapaha Re: Matki 07.09.16, 14:49
      Każdy chciałby mieć idealnych rodziców, mieć idealne dzieci i być idealnym rodzicem. Matka niech żyje swoim życiem a nie dziecka, ale niech wykazuje zainteresowanie żeby jej zachowanie nie było odebrane jako olewanie dzieci i wnuków. Niech nie wtrąca się ze złotymi radami jak urządzać dom, wychowywać dzieci ale niech sypnie groszem co jakiś czas i zajmie się tymi dzieciakami jak są chore czy w wakacje. Dzieci niech będą posłuszne , grzeczne, kulturalne , świetnie się uczą i są dobre w sporcie - ale niech będą też asertywne, sprytne. Niech mają odwagę w poznawaniu ludzi i świata, mają dużo przyjaciół i są lubiane ale też niech mówią matce o swoich problemach, planach i opowiadają o znajomych ! A rodzice dla swoich dzieci- ematki - niech będą wyrozumiałe, hojne, wspaniałomyślne, zawsze aktywne, gotowe w każdym momencie pomóc swojemu dziecku, opiekuńcze itd

      takie rzeczy tylko w erze tongue_out
    • whitney85 Re: Matki 07.09.16, 15:04
      Ja szczerze nie znam czegoś takiego. Ojciec wcale się nie ozdzywa, jakbym nie dzwoniła to moglibyśmy i ze dwa lata się ze sobą nie kontaktować.
      Mama odzywa się częściej ale i tak max dwa razy / m-c.
      Ale oni już są 60+, może to pokolenie ma inaczej ;-p
      • jan.kran Re: Matki 07.09.16, 15:10
        whitney85 napisała:

        > Ja szczerze nie znam czegoś takiego. Ojciec wcale się nie ozdzywa, jakbym nie d
        > zwoniła to moglibyśmy i ze dwa lata się ze sobą nie kontaktować.
        > Mama odzywa się częściej ale i tak max dwa razy / m-c.
        > Ale oni już są 60+, może to pokolenie ma inaczej ;-p


        ------------> Na pewno ma inaczej bo rodziców dzielimy na 30+ , 40+ , 50+ i w każdej działce stosunki rodzice / dzieci są zależne od wieku a nie od indywidualnych relacji, charakteru , wychowania i pochodzenia.
        Dawno takiej bzdury nie słyszałam jak teoria autorki wątku.

    • e-kasia27 Re: Matki 07.09.16, 19:44
      Ale głupoty chrzanisz!

      Może ty masz taką durną matkę, ale ja ze swojego podwórka niczego takiego nie zaobserwowałam.
      Nie uogólniaj. To, że u ciebie tak jest, nie znaczy, że inni też tak mają.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Matki 07.09.16, 22:31
      Co za uogolnienie.

      Rozmawiam z mama codziennie czasem kilka razy i spoko. Nam to pasuje.
    • 21mada Re: Matki 08.09.16, 00:02
      Jakos dziwnym trafem problem z 'nadmierna kontrola' maja ludzie, którzy korzystaja z pomocy dziadkow i tu już nie znaja pojęcia 'umiar'.
    • aankaa Re: Matki 08.09.16, 00:22
      chyba masz problem z odcięciem się od matki i jednoczesnym traktowaniem jej jako darmowej opiekunki "na gwizdek" 24/h do swojego dziecka tongue_out
    • aagnes Re: Matki 08.09.16, 07:55
      Bzdura, wlasnie te matki, okolo 50 -tki, maja dzieciaki dorosłe, sa jueszcze mlode, fajne, wyluzowane, maja pieniadze i czas dla siebie. dzieciaki czesto zreszta sa gdzies za granica, albo studiuja albo pracuja.
      natomiast obserwuje inne zjawisko - mlode matki przed 30, ktore bawią sie w dom: pieniędzmi faceta i opieką dziadków nad dziecmi, rozkminiające przez wiekszosc czasu takie wazkie problemy jak to jaki wózek kupic (ktorys tam z kolei), czy bluza firmy x czy y, czy zajecia dla dziecka od 6 czy 8 miesiaca zycia itd itp...
    • maadzik3 Re: Matki 08.09.16, 10:31
      nie mam takich doświadczeń, a kontakty z rodzicami (70+) mam rewelacyjne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka