Dodaj do ulubionych

do mam dzieci z wadą serca

08.09.16, 10:25
Jeżeli są tu w ogóle mamy mające dzieci z wadą serca to może pomogą mi rozgryźć pewien problem. Syn 7 lat, 2 kl sp. Ma wadę wrodzoną serca, niesiniczą. Stan ogólny poprawny. W sensie syn czuje się w miarę ok, nie mdleje, nie słabnie aż tak, jedyne co to mocno ale to naprawdę mocno się poci. Ma całkowity zakaz wykonywania ćwiczeń wysiłkowych. O jakichkolwiek treningach, zajęciach pozalekcyjnych nie ma mowy. To wiemy nie od dziś. No ale...wiadomo szkoła, koledzy, przerwy, bieganie, widzę po nim, że chce dorównać kolegom. Chce się z nimi bawić, grać w piłkę itd. Taki głupi wiek mu się zaczyna rywalizacji i integracji z rówieśnikami za wszelką cenę.
Chciałam zapytać może bardziej zorientowane osoby na ile pozwalać dziecku ruchu. Ja wiem zależy od wady itd. Lekarz komentuje w taki sposób, że nie może wysiłkowych, żeby ograniczać jakikolwiek wysiłek. Ale czy takie granie na przerwie w piłkę, przebiegnięcie korytarza w szkole (coś nad czym fizycznie nie mam kontroli) musi mieć też zabronione? Co to są dla dziecka ćwiczenia wysiłkowe tak w ogóle? Jak syn był mały przy mnie to łatwo było kontrolować, teraz nie wiem co orbi w ciągu dnia, jak bardzo się zmęczy i na ile mu to szkodzi. Czy istnieje w ogóle jakas dyscyplina ruchowa dla dziecka z wadą serca?
Obserwuj wątek
    • dorek3 Re: do mam dzieci z wadą serca 08.09.16, 12:43
      Temat trudny i niestety mi znany, bo również mam syna z wadą serca. Wada wadzie nie równa. Mój ma ograniczenia na WF - bez biegów na czas i długodystansowych, ćwiczeń wydolnościowych oraz narzucających ilość i tempo wykonania na czas. Tak dokładnie ma w zaświadczeniu od kariologa po ostatnich badaniach (po raz pierwszy takie treściwe). Wolno mu maszerować, truchtać, grać w gry zespołowe w piłkę, pływać rekreacyjnie, uprawiać gimnastykę ogólnorozwojową. I z takimi ograniczeniami syn chodzi na WF, dodatkowo na zajęcia z tenisa stołowego i pływalnię, czasami rower. Zimą jeździ na nartach i łyżwach. Teraz latem pływał na żaglach i windsurfingu. Wszystko rekraacyjnie oczywiście. No i funkcjonuje tak jak większość równolatków (obecnie ma 13 lat). Gadam mu do znudzenia, że ma zawsze przerwać wysiłek jeśli się zmęczy, ale on się nie męczy, nie poci, zero objawów. To samo powtarzam wszystkim opiekunom. Na przerwach normalnie szleje z chłopakami, w zeszłym roku chodził na SKS gdzie grali w nogę. I dla mnie i dla naszych kariologów wysiłek, ruch fizyczny to nie to samo co ćwiczenia wydolnościowe.
      Ty piszesz o maksymalnie ograniczonym jakimkolwiek wysiłku a to dość dziwne bo i z wadami i po operacjach zaleca się umiarkowany, dostosowany do możliwości, wysiłek. Może więc warto doprecyzować o co naprawdę chodzi, bo ograniczając maksymalnie jakikolwiek ruch będziemy mieć w domu kalekę.
      BTW, jak był mały to kardiolodzy powiedzieli, żeby w ogóle go nie ograniczać, bo małe dziecko samo zrobi to najlepiej.
      Mogę zapytać jaka wada? U nas stenoza i niedomykalność zastawki aortalnej.
      • 1matka-polka Re: do mam dzieci z wadą serca 08.09.16, 12:52
        "Ty piszesz o maksymalnie ograniczonym jakimkolwiek wysiłku a to dość dziwne bo i z wadami i po operacjach zaleca się umiarkowany, dostosowany do możliwości, wysiłek."
        Otóż to, autorka wątku albo nie zrozumiała lekarza albo lekarz nie był łaskawy uzupełnić swojej wiedzy.
      • asiula1987 Re: do mam dzieci z wadą serca 08.09.16, 17:39
        Bardzo fajnie rozpisane. Chyba wydrukuje i zaniose nauczycielce. Lekarze są bardzo oszczedni w wyjasnieniach. Na zwolnieniu mam tylko napisane ze może uczestniczyć tylko w ćwiczeniach nie wymagających wysiłku. Lekarza mamy w jednej z najlepszych klinik dziecięcych więc zmiany bym nie chciała. U nas wada jest identyczna jak u Twojego dziecka ale wg lekarza ze względu na jej wysoki stopień na ubijać wysiłku. Na moje" ale po synie nic nie widać" lekarz stw ze widać nie będzie a wada będzie się pogłębiać
    • 1matka-polka Re: do mam dzieci z wadą serca 08.09.16, 12:46
      Nie mam dziecka z wada serca. Ale podejrzewam, że regularny ruch to najlepsza forma rehabilitacji, jak zresztą przy każdej innej chorobie.

      "Większość osób z wadami serca może intensywnie spacerować, biegać, truchtać, pływać, jeździć na rowerze, uprawiać siatkówkę czy narciarstwo biegowe. W czasie wysiłku fizycznego kontroluj swoje tętno... Ustal z lekarzem prowadzącym wartość graniczną tętna treningowego...
      Najlepsze efekty przynoszą regularne ćwiczenia wykonywane przynajmniej 3 razy w tygodniu. Dla osób z wadami serca wskazane są tzw. treningi interwałowe, gdy ćwiczenia bardziej obciążające są przeplatane lżejszym wysiłkiem lub odpoczynkiem..."

      Tutaj link:
      www.sercedziecka.org.pl/akademia/wady-serca/warto-wiedziec/1173-aktywnosc-fizyczna-osob-z-wadami-serca.html
    • lokitty Re: do mam dzieci z wadą serca 08.09.16, 12:49
      Zależy chyba od wady?
      Moja córka z IMV 1 st. też szybko się męczy, ale nie miała np. ograniczeń w ćwiczeniach fizycznych ani zwolnienia z wf do tej pory.
      Może skonsultuj się z jeszcze innym lekarzem?
      • verdana Re: do mam dzieci z wadą serca 08.09.16, 14:56
        To może powiedzieć tylko lekarz, dokładnie znając przypadek. Inny lekarz, bo ten, nawet jak sie zna na sercu, to nie zna się na dzieciach. Ma obowiązek wytłumaczyć dokładnie, czego dotyczy zakaz. I zakaz musi być w miarę realistyczny, jesli dziecko normalnie chodzi do szkoły.
    • sfornarina Re: do mam dzieci z wadą serca 08.09.16, 14:59
      Domagałabym się szczegółowej rozpiski od lekarza, co dziecku wolno, a czego nie.
      Jeśli ten lekarz nie potrafi szczegółowo określić, czas zmienić lekarza.
      • dorek3 Re: do mam dzieci z wadą serca 08.09.16, 15:13
        Ciężko wydębić szczegóły. W tym roku byłam naprawdę pozytywnie zaskoczona, że całkiem drobiazgowo było rozpisane. Trzeba niestety samemu zrozumieć o co chodzi.
        • 1matka-polka Re: do mam dzieci z wadą serca 08.09.16, 15:27
          Ciężko o szczegóły, bo lekarz tego nie wie, bo każdy organizm reaguje inaczej. Jeden będzie wolał dmuchać na zimne a drugi puści na żywioł.
          • asiula1987 Re: do mam dzieci z wadą serca 08.09.16, 17:43
            Ja dostałem bardzo ogólne informacje i sama dochodzę do tego co jest wysiłkiem zagrażającym synowi a co nie.
      • mamma_2012 Re: do mam dzieci z wadą serca 08.09.16, 15:56
        Nawet jak lekarz zrobi szczegółową listę, szanse, że dziecko będzie jej przestrzegać są marne. Wiem, co piszę, bo sama miałam takie zalecenia i nic łącznie ze straszeniem w wykonaniu lekarki starej daty, czyli bardzo obrazowym nie poskutkowało.
        • sfornarina Re: do mam dzieci z wadą serca 08.09.16, 16:18
          > Nawet jak lekarz zrobi szczegółową listę, szanse, że dziecko będzie jej przestrzegać są marne


          Ale przynajmniej matka będzie wiedziała, czego nie wolno, a co można robić. Zakazanie "ćwiczeń wysiłkowych" nie jest jasne dla każdego i sorry, lekarz mógłby się bardziej wysilić (albo matka dokładniej dopytać) wink
        • dorek3 Re: do mam dzieci z wadą serca 08.09.16, 16:30
          Wydaje mi się, że jeśli dziecko od początku jest uświadomione z czego wynikają jakieś zalecenia to nie trzeba straszyć i można liczyć na współpracę. Oczywiście nie mówimy o małym dziecku, ale już od 10 latka pewnie można oczekiwać zrozumienia.
          • mamma_2012 Re: do mam dzieci z wadą serca 09.09.16, 12:29
            To jak z nadciśnieniem u dorosłych. Większość wie co i jak, a i tak nie przestrzega zaleceń, chociaż zna konsekwencje. Na mnie nie działały ani groźby ani prośby ani straszenie.
            • 1matka-polka Re: do mam dzieci z wadą serca 09.09.16, 15:17
              A jakie są zalecenia i kosekwencje, pytam z ciekawości, bo sama mam 160/100 bez leków?
              • sfornarina Re: do mam dzieci z wadą serca 09.09.16, 15:22
                Jedz więcej smalcu big_grin

                Sorry, ale przy Twoich pomysłach na żywienie nie mogłam się powstrzymać wink
                • 1matka-polka Re: do mam dzieci z wadą serca 09.09.16, 19:25
                  Nadciśnienie mam od 10 lat, smalec jem od dwóch. Miesiąc temu przez miesiąc nie brałam tabletek na ciśnienie ale niestety wróciło sad Kiedy jestem na diecie niskowęglowodanowej wystarcza mi jedna tabletka na dwa dni i mam 110/70. Kiedy jem normalnie, muszę brać tabletkę codziennie i mam 120/80. Także niestety smalec zostaje big_grin
                  • 1matka-polka Re: do mam dzieci z wadą serca 09.09.16, 19:29
                    Te różnice ciśnienia wynikają najprawdopodobniej z lekkiego odwodnienia. Na diecie niskowęglowodanowej pozbywam się glikogenu a więc również wody.
                • 1matka-polka Re: do mam dzieci z wadą serca 09.09.16, 19:44
                  No i jeszcze, myślisz, że gdybym była zdrowa i nie tyła od patrzenia na jedzenie, to tak bym kombinowała? Od kiedy pamiętam byłam na coś dziwnego chora i miałam problem z utrzymaniem wagi...
    • chocolate_cake Re: do mam dzieci z wadą serca 08.09.16, 15:03
      Mój miał wadę serca, teraz ma 19 lat i jest zdrowy. Akurat mógł normalnie ćwiczyć.
    • mynia_pynia Re: do mam dzieci z wadą serca 08.09.16, 15:27
      Mój ma PFO, pod kontrolą, pomniejsza się, nie ma z tego tytułu żadnych ograniczeń ale zemdlał mi raz jak się zaniósł płaczem i wył przez 5 min, nie wiem czy to od wady czy przez sam rodzaj płaczu. W każdym bądź razie, nie dopuszczam do spazmów i nie przeczekuję jego humorów.
      • asiula1987 Re: do mam dzieci z wadą serca 08.09.16, 17:45
        To się chyba nazywa zapowietrzenie i z wada serca nie ma nic wspólnego bo zdrowe dzieciaki też potrafią stracić przytomność

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka