taki-sobie-nick 25.10.16, 23:18 rodzice wiadomego dziecka udali się akurat do Chazana? Pytam, bo nie wiem. Wydawało mi się, że Ch. jest wystarczająco dobrze znany, i to w całym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anilka Re: Dlaczego 25.10.16, 23:21 A może ci się wydawało. A może poszli do innego lekarza ale Chazan był ordynatorem. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Dlaczego 25.10.16, 23:25 anilka napisała: > A może ci się wydawało. > A może poszli do innego lekarza ale Chazan był ordynatorem. Któraś z tych wersji jest pewna czy tylko dwa razy "może"? Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Dlaczego 25.10.16, 23:49 Ja przed ta afera nie znałam zupełnie tego nazwiska. Mnie tez zastanawia dlaczego nie szukali innego miejsca.. Czy to tylko jeden szpital przeprowadza terminację ciazy Odpowiedz Link Zgłoś
aurinko Re: Dlaczego 26.10.16, 00:02 Zapytaj o to rodziców "wiadomego dziecka". Tutaj raczej nikt nie ma info z pierwszej ręki. Odpowiedz Link Zgłoś
issa-a Re: Dlaczego 26.10.16, 00:25 tyle już było, w swoim czasie, na temat "tych" rodziców, że ktoś, kto był ciekawy, powinien wszystko wiedzieć. Tak, ciężarna była pod opieka innego lekarza w tym szpitalu a na aborcję była potrzebna zgoda dyrektora - Chazana. Chazan na początku nie odmawiał tylko zwodził ich dotąd, aż minął dopuszczalny termin aborcji i kobieta musiała urodzic. Kobieta zaszła w ciążę przez in vitro a w klinice polecili jej lekarza, który akurat pracował w tamtym szpitalu. Powiedziałabym że "in vitro" i "wady płodu" nie było tu bez znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Dlaczego 26.10.16, 00:44 issa-a napisała: > tyle już było, w swoim czasie, na temat "tych" rodziców, że ktoś, kto był cieka > wy, powinien wszystko wiedzieć. Akurat teraz zrobiłam się ciekawa. > Tak, ciężarna była pod opieka innego lekarza w tym szpitalu a na aborcję była p > otrzebna zgoda dyrektora - Chazana. Chazan na początku nie odmawiał tylko zwodz > ił ich dotąd, aż minął dopuszczalny termin aborcji i kobieta musiała urodzic. > Kobieta zaszła w ciążę przez in vitro a w klinice polecili jej lekarza, który a > kurat pracował w tamtym szpitalu. Wyczerpująco i rzeczowo. Bardzo dziękuję. > Powiedziałabym że "in vitro" i "wady płodu" nie było tu bez znaczenia. Odnośnie działania Chazana czy w innej kwestii? Odpowiedz Link Zgłoś
issa-a Re: Dlaczego 26.10.16, 00:53 >Odnośnie działania Chazana czy w innej kwestii? odnośnie Chazana ale to są tylko moje wnioski. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Dlaczego 26.10.16, 16:25 issa-a napisała: > tyle już było, w swoim czasie, na temat "tych" rodziców, że ktoś, kto był cieka > wy, powinien wszystko wiedzieć. > Tak, ciężarna była pod opieka innego lekarza w tym szpitalu a na aborcję była p > otrzebna zgoda dyrektora - Chazana. Chazan na początku nie odmawiał tylko zwodz > ił ich dotąd, aż minął dopuszczalny termin aborcji i kobieta musiała urodzic. > Kobieta zaszła w ciążę przez in vitro a w klinice polecili jej lekarza, który a > kurat pracował w tamtym szpitalu. > Powiedziałabym że "in vitro" i "wady płodu" nie było tu bez znaczenia. Kurcze a nie mogła szukac lekarza który nie zrobi aborcji a wywoła poród w tym 24-26 t.c ? Przeciez w szpitalu nikt by sie nie kapnął ze np.miala założone tabletki dopochwowe . Bardzo przykra sprawa bo sie dzieciątko nacierpiało a rodzice byli zmuszeni na to patrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś