Dodaj do ulubionych

Wakacje bez dzieci

13.11.16, 07:58
Jak to u Was wygląda? Zawsze je ze sobą zabieracie? Jeśli tak, robicie tak bo chcecie czy nie macie innego wyjścia? Jeśli zostawiacie je pod opieką np dziadków to dlatego że one same tak wolą czy dlatego że Wam w jakiś sposób na wakacjach przeszkadzają?
Obserwuj wątek
    • paniusia.aniusia Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 08:15
      Dziecko zawsze jeździ z nami. Lubimy być razem. Chętnych do zostanie z nim mamy ale nie korzystamy.
      On też się cieszy ze jeździmy razem, planuje , szykuje się. Nie wyobrażam sobie, ze moeimy" Ja i tatuś jedziemy oglądać piramidy (przyklad) A Ty się będziesz bawił kolo bloku babci " wink
    • kropkacom Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 08:32
      Ktoś ci powiedział, ze wakacje tylko z dziećmi a miałaś ochotę sama? Czy siostra zostawia dzieci dziadkom i wylatuje co roku sama na dwa tygodnie do Egiptu? big_grin

      Przecież to logiczne, że zdecydowana większość rodziców wyjazd wakacyjny organizuje z dziećmi (przynajmniej do jakiegoś ich wieku). Mają jeden urlop i chcą go spędzić razem. Dziecku i tak trzeba zająć czas. Tak mają nauczone, że bez dziecka nie uchodzi. Nie dziękuj.
    • milka_milka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 08:35
      My staramy się przynajmniej raz do roku wyjechać sami choć na kilka dni. Zimowe ferie z dziećmi, w wakacjie minimum jeden wspólny wyjazd (a bywa, że więcej) i sami też.
      • hugo43 Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 08:41
        Ja bym z chęcią pojechała bez dzieci,nigdy się z nimi nie rozstajemy ,niestety chętnych do opieki brak.
        • ichi51e Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 10:28
          Kolonie
          • lokitty Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 12:25
            Zależy, w jakim wieku hugo ma te dzieci wink.
            BTW na kolonie bym nie posłała. Po moim trupie tongue_out.
          • yuka12 Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 15:22
            Chetnie bym wyslala, maz raczej nie. ALE musielibysmy najpierw dzieci dowiezc do Polski, a potem je zabrac. Czyli musielibysmy nasze urlopy i ich kolonie zgrac w tym samym czasie i w poblizu PL. Mozliwe ale dosc karkolomne. Bo mi sie marzy Hiszpania i cieplo i zadnych dzieci, ktore musze non stop pilnowac.
    • loola_kr Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 08:40
      My jeździmy zawsze z dziećmi. Nie wyobrażam sobie inaczej.
    • ludborka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 08:44
      W niczym nie przeszkadzają. Natomiast jesteśmy w tak szczęśliwej sytuacji, że dziadkowie chcą i mogą zabierać dzieciaki ze sobą na wakacje. W tym czasie my jedziemy tam gdzie strzeli nam do głowy na wspólny weekend.
      Oczywiście na urlop jeździmy też z dziećmi. naprawdę na urlop można jechać i z dziećmi, i bez nich, nie zamiast, ale oprócz.
      • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 08:50
        Pewnie, że można nie twierdzę że nie, ale jednak co innego jeśli rodzice wyjeżdżają na weekend sami, a co innego na tydzień i dłużej. No i co innego kiedy dzieci w tym czasie fajnie spędzają czas gdzieś i jest to ich wybór, a co innego kiedy są gdzieś upychani by rodzice świetnie się bawili.
        • vessss Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 09:48
          Ale to może chodzić o wyjątkowe pobycie tylko we dwoje, a nie "upchnięcie gdziekolwiek, by się dobrze bawić". Nam akurat jest to potrzebne i nie widzę w tym nic złego.
        • vessss Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 09:51
          A nawet, pobyt dwutygodniowy u dziadków gdy rodzice świetnie się bawią na Majorce gdy tego potrzebują, krzywdy dziecku nie zrobi, a jest inwestycją w rodzinę.
          • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 10:00
            Jaką inwestycją? Chciałabyś mieć tak egoistycznych rodziców? Ja nie!
            • milva24 Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 10:09
              Inwestycją w związek. Nie praktykuję bo nie mam gdzie dzieci "upchnąć" ale rozumiem, że to małżeństwu dobrze robi.
              • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 10:17
                A dziecku to dobrze nie zrobi? Pomyślałaś że takie wspólne wakacje mogą całej rodzinie służyć?
                • kropkacom Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 10:20
                  No ale zdradź tajemnicę o co ci dokładnie chodzi? big_grin Teściowa czy bratowa?
                  • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 10:27
                    Obserwacje niektórych kolegów moich dzieci i nawet płacz jednego z nich że rodzice znów go olali i u dziadka zostawili podczas gdy sami świetnie się bawią Żal mi tego dzieciaka bo ich stosunek do niego przejawia się również w wielu innych kwestiach Po co takim dziecko jak myślą tylko o własnych potrzebach?
                    • milva24 Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 10:29
                      W podanym przykładzie to chyba nie o te osobne wakacje chodzi w głównej mierze.
                    • kropkacom Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 10:31
                      Czyli takie dobre serduszko masz na jesień? big_grin Nie musisz odpisywać.
                • milka_milka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 10:50
                  A Ty nie rozumiesz, że dorośli ludzie potrzebują pobyć sami ze sobą, porozmawiać, wyjść, spontanicznie seks pouprawiać, potańczyć itp. I jeśli dzieci są zadbane, wyjeżdżają z rodzicami, spędzają z nimi czas, to taki wyjazd nie jest niczym złym. Wręcz odwrotnie, pozwala odświeżyć związek i relacje w małżeństwie.
                • vaikiria Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 16:42
                  A czy wspólny wyjazd rodziców oznacza, że nigdzie nie jadą też całą rodziną?
            • milka_milka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 10:27
              Hmmm. Egoistycznych? A bobyt u dziadkòw nie jest wartością samą w sobie? Moje dzieci po wyjeździe z nami na 2 tygodnie zostały właśnie na dzialce z babcią, a ja wyjechałam na kolejne dwa tygodnie tylko z mężem. Nie czuję się egoistką.
              • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 10:36
                Ja mówię o samopoczuciu dzieci a nie twoim Jeśli dzieci same zdecydują o tym że wolą wakacje z dziadkami niż z rodzicami to ok Ja mówię o sytuacji kiedy ich nikt o zdanie nie pyta i upycha do dziadków
                • ichi51e Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 10:38
                  Wspolczuje stosunkow z rodzicami jesli trzeba im dzieci upychac uncertain
                  • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 10:52
                    Normalnie dziadkowie zapraszają chętnie wmuki przez cały rok Nie mogą ze sobą pobyć w innym czasie tylko wtedy kiedy rodzice są na wakacjach?
                    • ichi51e Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 12:18
                      a rodzice nie moga wyjechac kiedy dzieci nie ma w domu? nie wszyscy maja dziadkow w tym samym miescie czasem najwygodniej jet wlasnie wyslac na wakacje - bilet w dwie strony pendolino (dla dwoch osob conajmniej bo samo nie pojedzie) i koszt jednak znaczny - niech tam pobedzie jak juz sie 500 wylozylo. a kiedy dziecko ma czas jak nie w wakacje?
                • milka_milka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 10:44
                  Zawsze pytasz o zdanie dzieci? Ich zadowolenie jest zawsze priorytetem? Rodzice nie funkcjonują już jako odrębne dorosłe jednostki ani para?
                  • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 11:18
                    Zawsze nie pytam O tym by trafiły do angielskiej klasy w gimnazjum ja zdecydowałam Teraz mi obaj za to dziękują bo obaj plynnie mowia po angielsku i mogliby zdawac maturę z tego jezyka, profil w liceum wybiorą sami W temacie wyjazdów zawsze pytałam dzieci czy chcą gdzieś z nami jechać Oczywiście zdarza się że mają inne plany np obóz sportowy albo wola zostać z dziadkami niż chodzić przez kilka dni z nami po górach Jest to jednak ich wybór ich decyzja Sama też chciałabym być tak traktowana Główne wakacje letnie czy zimowe organizowałam uwzględniając ich zainteresowania oraz dbając o towarzystwo rówieśników Dlatego nawet nasz licealista nadal chętnie z nami jeździ bo ma dużo wolności i własne towarzystwo Każdy na wakacjach robi to na co ma ochotę
                    • sayyida Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 11:27
                      Gdybyś używała znaków przestankowych byłoby o wiele wygodniej Cię czytać. Masz dobry pomysł na wakacje, ale zdajesz sobie sprawę, że ludzie mogą mieć różne potrzeby, różne możliwości ich realizacji i różne priorytety? Przy czym "inne" nie znaczy gorsze ani lepsze od Twoich?
                • vaikiria Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 16:17
                  A ktoś pyta dzieci, czy chcą do Grecji? Sorry, ale 5 latek nie będzie ustawiał planów wakacyjnych rodzinie.
              • ludborka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 10:58
                Chyba właśnie chodzi o to, żeby zachowywać 'zdrowe' podejście i proporcje. Jeździć i tak, i tak. Takiemu dziecku, rok rocznie zostawianemu samemu sobie rzeczywiście może być przykro.
                • milka_milka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 11:13
                  Mnie chodzi właśnie o równowagę. Czyli jeśli jeździmy na kilka wyjazdòw rocznie z dziećmi, to też mamy prawo wyjechać sami, niezależnie od niezadowolenia dzieci.
                • yamilca197 Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 11:46
                  ludborka napisała:

                  > Chyba właśnie chodzi o to, żeby zachowywać 'zdrowe' podejście i proporcje. Jeźd
                  > zić i tak, i tak. Takiemu dziecku, rok rocznie zostawianemu samemu sobie rzeczy
                  > wiście może być przykro.

                  Wlasnie o to chodzi ze ta zaleznosc rodzice-dzieci nie dziala w dwie strony. Dzieci sa zalezne od rodzicow i ich decyzji, czesto nie potrafia powiedziec co czuja albo nie chca bo wiedza ze niczego to nie zmieni. Ja majac wybor wolalam jechac z rodzicami,zwlaszcza gdy bylam dzieckiem mlodszym,nie znosilam gdy wyjezdzali beze mnie, pomimo ze u dziadkow bylo fajnie. Corka i syn zacseli zglaszac chce wyjazdow bez nas dopiero teraz, a maja prawie 14 i 9,wlasnie do dziadkow. Nie jestesmy pewni czy syn rozumie dokladnie co to oznacza 😉 dziadkowie oczywiscie sa chetni.
                  Jesli pojada to kazde z nas bedzie mialo okazje odpoczac nie tylko od dzieci ale i od siebie.
                  • ludborka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 14:12
                    To ty tak wolałaś. Inne dzieci mogą woleć inaczej, ich wybór.
            • ichi51e Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 10:33
              Boze consientak ciskasz? Wiekszosc dzieci lubi wakacje z mama czy bez mamy. Mnie rodzice w wakacje na 2-3tygodnie do babci wysylali. Nie wien czy sie dobrze w tym czasie bawili nigdy tego nie rozkminialam tak bylo po prostu. Przypomina mi to licytacje szkolana "a ja bylem na majorce! A ja u babci!" Serio takie rzeczy w rodzinie? Tym bardziej ze dziecku wsjo rawno czy saczy drinki pod palmami zwiedza koscioly czy biega na wolnosci caly dzien w ogrodzie i owoce prosto z drzewek do wyrzygu. A rodzicom nie
              • thank_you Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 10:42
                Dokładnie, wartość egzotycznych wakacji do pewnego wieku jest zdecydowanie przeceniania przez rodziców, jedyną przewagą nad wakacjami u dziadków jest gwarancja pogody. Małe dzieci potrzebują swobody, bezpieczeństwa i troski, a czy to będzie im dane w Wydminach czy na Phuket to ganz egal.
              • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 10:45
                Nie zgadzam się Ja akurat potrafię świetnie się bawić zarówno w 5* hotelu all incl oraz w namiocie na biwaku Dzieci podobnie Tu chodzi bardziej o czas który rodzina sobie poświęca Z czasem wszyscy stają się sobie obcy a dzieci wyrastają na osoby z równie egoistycznym podejściem do życia jak rodzice
                • thank_you Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 10:47
                  Obcy z powodu wakacji? Żeby rodzice stali się obcy dzieciom, to coś musi szwankować na co dzień a nie przez tydzień w roku...
                  • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 10:56
                    Owszem ma na to wpływ wiele czynników Jednak na co dzień wszyscy jesteśmy zabiegani bardziej lub mniej Wakacje to fajny czas kiedy rodzina się integruje jednoczy ma czas dla siebie Zdrowa rodzina potrafi świetnie razem spędzać czas Jeśli komuś w tym czasie dzieci przeszkadzają to o czym to świadczy
                    • vaikiria Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 16:45
                      A o czym świadczy brak czasu na co dzień? Jak komuś dziecko przeszkadza przez 10 miesięcy w roku to też nie jest fajnie.
                      • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 14.11.16, 09:36
                        Jak dziecko komuś ciągle przeszkadza to zawsze nie jest fajne
                • yamilca197 Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 10:52
                  Zgadzam sie jusytka dlatego o ile dzieci same nie domagaja sie wyjazdow bez rodzicw nie fundowalismy im ich. Nawet jesli beda wyjezdzac bez nas to i tak te kilka dodatkowych wyjazdow bedzie wspolnych.
                  • sasanka4321 Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 11:26
                    > o ile dzieci same nie domagaja sie wyjazdow bez rodzicw<

                    Ale jak to? suspicious Wolno im tak? Sami? A jesli rodzice tez by chcieli? Jak to tak nie wziac rodzicow ze soba na oboz wedrowny? Albo pod namiot z kolegami bez rodzicow? A moze rodzice tez chca z nimi pod namiot? Nieladnie...
                    • yamilca197 Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 11:38
                      sasanka4321 napisała:

                      > > o ile dzieci same nie domagaja sie wyjazdow bez rodzicw<
                      >
                      > Ale jak to? suspicious Wolno im tak? Sami? A jesli rodzice tez by chcieli? Jak to t
                      > ak nie wziac rodzicow ze soba na oboz wedrowny? Albo pod namiot z kolegami bez
                      > rodzicow? A moze rodzice tez chca z nimi pod namiot? Nieladnie...

                      Widzisz, zaleznosc w ukladzie rodzice - dzieci nie dziala w dwie strony. Mam nadzieje ze rozumiesz.
                      • sasanka4321 Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 12:12
                        Wychowywanie to tez powolne uczenie samodzielnosci, niezaleznosci. To nie tylko spelnianie potrzeb dziecka, ale takze uczenie zauwazania i respektowania potrzeb innych, w tym rodzicow, nawet jesli wiaze sie to z wlasnym dyskomfortem.
                        • yamilca197 Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 12:20
                          sasanka4321 napisała:

                          > Wychowywanie to tez powolne uczenie samodzielnosci, niezaleznosci.

                          Owszem,powolne i biorac pod uwage dojrzalosc i emocje dziecka, a nie tylko wlasne. Dzieci mlodsze zazwyczaj reaguja zupelnie inaczej niz starsze i warto wziac to pod uwage a nie tylko 'bo ja chce bez dzieci' i 'przeciez krzywda im sie u dziadkow nie stanie'. Ten dyskomfort jak to nazywasz moze wyrzadzic sporo szkod,ktore wyjda na wierzch w przyszlosci.
                          • vaikiria Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 16:46
                            Bycie tylko rodzicami bez uznawania tego, że jest się też parą także może wyrządzić sporo szkód, które wyjdą na wierzch w przyszłości.
                            • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 17:37
                              Nikt tu nie twierdzi że mamy być tylko rodzicami Mozna przeciez dzieciom cos fajnego zorganizować i sami się w tym czasie dobrze bawić albo wyjaśnić mu Dziś rodzice idą do kina znajomych czy restauracji a innym razem dziecko bedzie korzystało z ulubionych atrakcji Chodzi właśnie o tym by dziecku nie działa się krzywda a nie by zrezygnować z czasu sam na sam z mężem Mówimy o skrajnych przypadkach kiedy rodzice nigdy nie powinni nimi być bo nie dojrzeli do tego
                              • vaikiria Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 18:03
                                A te skrajne przypadki są tak rzadkie, że jest sens im poświęcać wątek? Serio, ile znasz takich dzieci, których rodzice wszystkie wyjazdy wakacyjne spędzają sami, a dziecko siedzi w domu?
                                • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 18:09
                                  Wystarczy poczytać ten wątek Niektóre mamy nie rozumieją nawet co w tym złego że malucha odbierają z przedszkola zwykle przed zamknięciem w sytuacji kiedy nie pracują wtedy Nie wiem czy wszystkie wakacje spędzają bez dzieci ale te atrakcyjne bo tak taniej i wygodniej Niestety mnóstwo takich przypadków znam
                                  • vaikiria Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 18:24
                                    Nie ma czegoś takiego jak atrakcyjne wakacje. Są wakacje atrakcyjne dla kogoś. Dla kilkulatka nie ma niczego atrakcyjnego w zwiedzaniu Rzymu czy Paryża. Mnie rodzice chcieli jakiś czas temu (już mocno dorosła byłam) uszczęśliwić jakimś Egiptem all in, przekonani, że to atrakcyjne wakacje. A dla mnie atrakcyjna była wyprawa rowerowa. Na którą dla odmiany mój partner za cholerę nie da się namówić, bo nie rozumie, co w tym fajnego, więc jeżdżę z kolegami.
                                    • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 18:43
                                      Mam na myśli wakacje atrakcyjne dla dzieci a że to kwestia względna to już inna sprawa Każdy rodzic który się Interesuje własnym dzieckiem będzie wiedział co to są wakacje atrakcyjne dla dziecka
                                      • vaikiria Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 18:47
                                        Owszem, rodzic, a nie paniusie z forum. I może uznać że dla dziecka tydzień czy dwa u dziadków będą atrakcyjną formą spędzenia czasu.
                                        • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 14.11.16, 09:32
                                          Oczywiście że tak może być. A czy ktoś tutaj tak pisał, że to musi być nieatrakcyjne??? Nie rozumiesz sensu tej dyskusji?
                                          • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 14.11.16, 09:42
                                            Ja na przykład bardzo byłam związana ze swoimi dziadkami mieszkającymi na wsi i potrafiłam tam spędzać niemal całe wakacje, bo tak chciałam. Jednak jak rodzice wybierali się gdzieś na wakacje np. do Bułgarii cieszyłam się że mogę jechać razem z nimi. Gdyby mi nie zaproponowali wspólnego wyjazdu, to miałabym do nich żal. Właśnie o to chodzi, by dziecko miało prawo głosu i tyle...
                • ichi51e Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 10:57
                  Wiekszosc rodzicow i dzieci jest blisko na codzien wiec wakacje od siebie im nie zaszkodza. Za to awantury (czemu siedzimy w piachu zamiast zwiedzac) i histerie dzieciece (nie chceeeeee do dooomuuuu!) potrafia dobrze wyjazd rodzinny rozwalic.
                  • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 11:06
                    Awantury masz tylko w wakacje? Na co dzień nie?
                    • ichi51e Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 11:27
                      zobacz sobie ze okres wakacji statystycznie jest jednym z okresow gdy ludzie sie najczesciej kloca.
                      • yamilca197 Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 11:40
                        ichi51e napisała:

                        > zobacz sobie ze okres wakacji statystycznie jest jednym z okresow gdy ludzie si
                        > e najczesciej kloca.
                        >

                        Serio? To my nie pasujemy do tej statystyki,bo akurat w wakacje jeszcze sie nie poklocilismy nigdy,moze dlatego uwazamy to za najlepszy czas.
                        • ichi51e Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 12:15
                          tak rzekomo. tez mnie to zaskoczylo. ale kiedys bylam z para ktora zarla sie nonstop - wszystko na nie bylo. koszmar.
                          za to wyjazd z malym dzieckiem jest trudny i do odpoczynku bym go raczej nie zaliczyla wiec nie dziwie sie ze sa ludzie ktorzy chca zwyczajnie odpoczac od ciaglej czujnosci i brumkania
                          • yamilca197 Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 12:24
                            ichi51e napisała:


                            > za to wyjazd z malym dzieckiem jest trudny i do odpoczynku bym go raczej nie za liczyla wiec nie dziwie sie ze sa ludzie ktorzy chca zwyczajnie odpoczac od ciaglej czujnosci i brumkania

                            Czy jest trudny - zapewne jest, jest tez inny tak jak zycie z dziecmi jest trudniejsze i inne niz bez nich. Problem w tym ze dzieci potrzebuja rodzicow takze podczas wakacji a im mlodsze tym bardziej.
                            • sayyida Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 12:50
                              W ogóle dzieci potrzebują rodziców. Ergo wychowawczy (x2 albo x3), potem pół etatu, ojciec tez tylko 8h w pracy, blisko domu.
                              Utopiczna wizję można kontynuować, ale nie da się być naraz idealnym rodzicem, małżonkiem i pracownikiem i dzieckiem starego rodzica, wiec dokonuje się różnych kompromisów. Nie mnie oceniać uwarunkowania innych ludzi. Lokkity by np. nie posłała dziecka na kolonie, dla mnie obóz harcerski to ważny element wychowania i odpoczynku. Czy mamy się nawzajem oceniać jako matki?
                              • yamilca197 Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 13:00
                                sayyida napisała:

                                >Czy mamy się nawzajem oceniać jako matki?
                                >
                                A ktos to postuluje? Jak na razie dyskutujacy przedstawiaja swoje zdanie.
                                Ja uwazam ze mozna wyjechac bez dzieci,jak najbardziej ale wszystko zalezy od roznych okolicznosci i przede wszystkim od dzieci. Postawa 'bo ja mam prawo' nie dziala wg mnie zawsze.
                            • ichi51e Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 15:08
                              rodzina atomowa - rodzice i dziecko to noswosc. dziecko zawsze bylo czlonkie wspolnoty -wiadomo ze od 5 osob nauczy sie wiecej niz od 2. kiszenie dziecka w rodzinie atomowej 365 dni w roku jest mu na szkode. tak nawet maluchowi dobrze robia babcie i ciocie. i wujkowie. i kuzyni.
                      • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 11:50
                        Być może Ale z czego to wynika? Na co dzień żyjemy szybko Zdarza sie że tatuś wcale nie wie jakich jego dziecko ma przyjaciół jakie zainteresowania i ma problemy Potem rodzina która się od siebie odwaliła jedzie na wspólne wakacje i jest wojna
                        • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 11:51
                          Oddaliła
                    • yuka12 Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 15:51
                      Na codzien najczesciej jest na to za malo czasu. Moj syn nie zdazy sie na dobre rozkrecic, a juz jest czas na wyjscie do szkoly, zrobienie lekcji czy pojscie spac. Zas w weekendy trzeba i zrobic cos w domu i zalegla prace domowa odbebnic i kogos tam odwiedzic i do kosciola pojsc. A w ferie i wakacje ma czas. Tylko nie zawsze MY mamy ochote na jego i jego siostry humory i fanaberie (typu do parku nie chce, na spacer nie chce,tego filmu nie itp. itd.), bo my tez chcielibysmy czasami cos zrobic dlatego, ze chcemy, a nie ze musimy. My tez mamy prawo odpoczac smile.
                  • yamilca197 Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 11:25
                    Akurat na wakacjach nigdy nie mamy spiec,zreszta wakacje sie planuje tak aby byly przejemnoscia dla wszystkich. A na codzien nie ma duzo przyjemnosci, sa za to obowiazki, zmeczenie i brak czasu.
                    • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 11:53
                      Dokładnie tak dlatego przy planowaniu wspólnych wakacji cała rodzina powinna mieć prawo głosu Trzeba szukać kompromisów by dla wszystkich były one atrakcyjne
                • ichi51e Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 12:21
                  "Ja akurat potrafię świetnie się bawić zarówno w 5* hotelu all incl oraz w namiocie na biwaku " i uwazasz ze wszyscy dorosli tak maja? big_grinDD
                  • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 12:28
                    Patrząc na to co wrzucają na FB pewnie nie wszyscy tak mają niestety
                    • sayyida Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 12:44
                      A wszyscy MUSZĄ mieć tak, jak Jusytka uważa, że jest właściwie?
                      • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 16:55
                        Ja nikomu nic nie narzucam choć snobizm który niektórzy eksponują na FB czasem śmieszy Martwi mnie tylko skrajny egoizm niektórych rodziców i olewacki stosunek do własnych dzieci bo zwyczajnie szkoda tych dzieciaków
              • vaikiria Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 16:15
                Jak ja zazdrościłam przyjaciółce tych wakacji u babci, ganiania po wsi z kuzynkami, robienia ognisk, spotykania z koleżankami, które tam miała. Do dzisiaj zresztą ma kontakt z tymi dziewczynami, a z kuzynkami bardzo bliskie relacje.
                • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 16:51
                  Takie wakacje są zwykle bardzo fajne przecież ale co to ma do rzeczy?
        • yuka12 Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 15:26
          Rodzice tez ludzie i tez maja prawo swietnie sie pobawic niekoniecznie z dziecmi i na ich warunkach. Ja stokroc wolalabym pojechac z doroslymi znajomymi na impreze czy jakis wyjazd zamiast po raz kolejny do zoo czy parku rozrywki.
        • vaikiria Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 15:53
          A dlaczego upychani? Są dzieci, które mieszkają daleko od dziadków i dla nich nawet dwutygodniowy wakacyjny pobyt jest atrakcją, szczególnie jak się zjeżdżają kuzyni, z którymi też nie widują się na co dzień, bo każdy mieszka w innej części kraju.
          • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 16:48
            A czy ktoś temu zaprzecza? Mówimy o sytuacji kiedy wizyta u dziadków odbywa się zamiast wyjazdu rodzinnego i kiedy dziecko ma takie rozwiązanie narzucone
            • vaikiria Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 16:50
              Czyli chodzi Ci o takie wakacje:
              Dziecko jedzie tylko do dziadków
              Rodzice wyjeżdżają razem
              Nigdzie nie jadą wspólnie
              To raczej nie jest szczególnie częsty model.
              • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 16:56
                To jest niestety zbyt częsty model O takim tu dyskutujemy
                • vaikiria Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 17:11
                  Z takim zetknęłam się tylko w przypadku najmłodszych dzieci typu, bo rzeczywiście trzylatka nie ma sensu ciągać np. na zwiedzanie Wiednia, więc na tydzień zostaje z dziadkami.
                  • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 17:47
                    No i rodzice 3-latka koniecznie Wiedeń muszą wybrać z całej gamy możliwości?
                    • ichi51e Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 17:50
                      No ta gama mozliwosci nie jest za wielka - Kat "miasta" juz odpadla.
                    • vaikiria Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 18:02
                      A co za różnica czy Wiedeń czy Wrocław? Po prostu dla dziecka to będzie męczarnia, bo atrakcyjne to jest grzebanie w piasku, więc po co dziecko ciągnąć gdzieś dalej? 51 tygodni w roku siedzą z dzieckiem, to 52 mogą pobyć bez dziecka i wtedy wybierają pod siebie.
                      • ichi51e Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 18:15
                        Dokladnie. Ja np wzielam dziecko na obwozny tour po Japonii. No i coz fajnie bylo tyle ze zwiedzalismy glownie akwaria place zabaw parki etc. Gdybym byla w gronie doroslych dorzucilibysmy jeszcze muzea knajpy wieczorem i karaoke. Bo z dzieckiem zwiedzasz inaczej - chociazby dlatego ze w dzien spi (wiec musisz wrocic do hotelu na drzemke) a wieczorem odpada z nadmiaru wrazen. Zreszta po calym dniu pilnowania zeby sie nie zgubilo i bylo dostatecznie zabawione (ale nie za bardzo bo wiadomo histeria) rodzic tez pada. Tez fajnie ale inaczej - ja tam nie dziwie sie ktos chce tez na luzie.
                        • vaikiria Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 18:18
                          Tyle tylko, że nie ma sensu moim zdaniem męczyć trzylatka długą podróżą, żeby pogrzebał w piachu kilkaset kilometrów dalej. Każdy sam powinien oceniać, jakiego typu wakacje będą dla jego dziecka najlepsze.
                      • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 18:19
                        Nie ma różnicy bo jest to faktycznie męczące dla malucha Dlatego rodzinne wakacje wymagają kompromisów
                        • vaikiria Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 18:22
                          Jednym z kompromisów jest to, że tam, gdzie dziecko by się męczyło, rodzice jadą sami.
                          • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 18:45
                            To nie jest kompromis jeśli wybierają kierunek męczący dla dziecka spośród wielu innych możliwości
                            • vaikiria Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 18:49
                              Jest, jeśli w tym czasie dziecko spędza czas w sposób atrakcyjny dla niego.
                              • ludborka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 19:39
                                Dokładnie. W tym roku progenitura bawiła w Hajduszoboszlo my na Openerze. Wszyscy szczęśliwi.
                                • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 19:52
                                  Przecież to oczywiste Właśnie o to chodzi by wszyscy byli zadowoleni
                                  • ichi51e Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 20:06
                                    tylko ze to nie zawsze jest mozliwe przy zalozeniu ze musza byc razem. Pol biedy jesli masz hobby ktore da sie pogodzic z dziecmi - spacery wygrzewanie sie na plazy aktywnosc fizyczna itp. A co ma zrobic milosnik opery? Chocby chcial dzieciaka nie wezmie - moze ewentualnie pojsc z nim na przedstawienie dzieciece. Albo zostawic z babcia w czasie gdy bedzie sie rozkoszowal Wagnerem.
                                    • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 20:32
                                      Miłośnik opery idzie do opery a w tym czasie reszta rodziny robi to co lubi Dzieci jednak dość często przejmują zainteresowania i pasję rodziców o ile rodzice je mają bo z tym też różnie bywa
                                      • ichi51e Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 22:32
                                        Czyli jednak uznajesz ze rodzic ma prawo do spedzenia czasu po swojemu w miejscu gdzie dziecko uzyje jak pies w studni. Dzieki bogu.
                                        Przejmuja albo nie. Moje przejelo zainteresowanie klockami lego a na widok muzeum czy teatru (odkad chodzi regularnie odkad skonczyl rok) ucieka placzac...
                                        • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 22:47
                                          Chyba nie wszyscy dobrze zrozumieli o co mi chodziło Oczywiście że rodzic ma prawo a nawet powinien zrobić coś dla siebie Chodzi o to by zachować właściwe proporcje Takie prawo mają zarówno dzieci jak i rodzice Niestety w naszej polskiej rzeczywistości nie każda rodzinę stać na wyjazdy wakacyjne w różnych konfiguracjach Przeciętnie zarabiającego Polaka stać na jeden wyjazd góra dwa jak nie ma kredytów i umie zaoszczędzić No i w tym przypadku konieczne są jakieś kompromisy bo prawo do wakacji przysługuje wszystkim członkom rodziny a nie tylko rodzicom Tak uważam Jeśli ktoś może wybrać się na wakacje rodzinne a potem na jakiś krótszy wyjazd dla siebie to byłoby idealnie
                                          • milka_milka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 22:53
                                            A widzisz, to już brzmi zupełnie inaczej, niż to, co pisałaś na początku.
                                            • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 14.11.16, 08:52
                                              Ja cały czas pisałam tak samo tylko wasza interpretacja była różna
                                              • thank_you Re: Wakacje bez dzieci 14.11.16, 10:20
                                                Jusytka, pierwsze słyszę o rodzicach, którzy wypinają się na swoje dzieci i zostawiają je byle gdzie, a sami jadą na wakacje. Myślę, że jest to jakiś margines, ilość oscylująca w granicach błędu statystycznego i jeśli ktoś wykręca taki numer to znaczy, że ogólne relacje w tej rodzinie nie są zdrowe. Dla przeciwwagi nie jest także zdrowe ciągłe przebywanie z dziećmi. Znam takie matki, które nie spędziły nawet jednej nocy bez dziecka, bo tylko one potrafią idealnie zaopiekować się dziubdziusami, wychodzą na drinka i jedyny temat: dziecko. Dzwonią, kontrolują. Straszne. smile Ja wyznaję taką zasadę: jeśli zostawiam z kimś dziecko to znaczy, że tej osobie ufam i nie zamierzam przeszkadzać im we wspólnym spędzaniu czasu.
                                                Mój syn to cygańskie, zupełnie niekłopotliwe dziecko, którego nie wzruszają żadne zmiany czasu, zmęczenie podróżą itp. Nawet jeśli zasnął na 4 minuty przed dotarciem do celu podróży, to zaraz otwiera oczy i nie marudzi, jest gotowy do wyjścia. Filharmonia, koncerty, różne atrakcje na których trzeba się zachować nie są mu straszne (a ma dopiero 4,5 roku). Mogę zabrać go z sobą wszędzie bez stresu tylko...czasami potrzebuję oddechu. Tak zwyczajnie. Czasami potrzebuję mieć kilka dni dla siebie w trakcie których wiem, że nie muszę myśleć o jeszcze jednej osobie, o zapewnieniu bezpieczeństwa, posiłków. Że mogę leżeć na leżaku, sącząc drinka bez potrzeby ciągłego obserwowania terenu. To tak jak ze spacerami/wycieczkami rowerowymi - niby super, niby świeże powietrze, niby kontakt z przyrodą, niby cudownie spędzony czas razem, a summa summarum jestem wykończona, bo jestem w ciągłym napięciu od zapewnienia bezpieczeństwa - najpierw 2-latkowi, teraz 4-latkowi, który mimo iż jest przyzwyczajony do takich codziennych wyjść, to nie jest wiadome, kiedy strzeli mu coś do głowy i skręci na ulicę za motylkiem.
    • schat-be Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 09:57
      Jak karmiłam piersią, to wzięliśmy (miał 13m). Potem dwa razy nie, bo nie jeździmy ani zwiedzać ani leżeć na plaży. W dodatku w miejsca, które są albo nieatrakcyjne dla dzieci, albo wręcz niebezpieczne. Młody jedzie wtedy do babci do Polski, ćwiczy j. polski (jest dwujęzyczny) i dobrze się bawi. Jak będzie mieć ok. 12 lat, to jeśli tylko będzie chciał, będzie z nami jeździł - oboje z mężem o tym marzymy (szczerze, bez cienia sarkazmu).
    • angusek_78 Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 10:31
      Synowie zawsze jadą z nami i to pod nich głównie ustawiamy wakacyjne plany. Ich radość to póki co dla nas największe zadowolenie.Staramy się planować wszelkie wyjazdy (nie tylko wakacyjne) tak, żeby im się podobało.Są jeszcze dość mali - 4 i 6 lat.
    • maeve_binchy Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 10:33
      Do tej pory zawsze z dziecmi. W przyszlym roku dzieci pojada na ferie zimowe: corka 2 tyg z babcia w gorach, syn tydzien oboz narciarski, potem dolaczy do siostry i babci. My, wyrodni, w tym czasie bedziemy pracowac, zeby nie zuzywac urlopu. Jest nam potrzebny na wyjazd tylko we 2, Azja Pd-Wsch, albo Kuba, Meksyk, zalezy, dokad upolujemy tanie bilety. Tacy wstretni jestesmy, ze dzieciakow nie wezmiemy ze soba.
      Ale pojada z nami w marcu na tydzien na kolejne narty (w dodatku syn opusci szkole w tym czasie :p ) i 2 tyg latem nad jakies morze.
    • thank_you Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 10:37
      Nie, nie zawsze zabieramy z sobą dziecko, a to z wielu powodów, np.:

      - woli być u dziadków (tak, uwielbia dziadka, to jego guru)
      - jedzie do swojego ojca lub gdzieś razem wyjeżdżają
      - wyjazd ewidentnie dla dorosłych i mimo iż syn jest zawsze mile widziany, to bez sensu go "męczyć"

      Np. w przyszły czwartek wylatujemy na kilka dni, a syn zostanie w Pl. Czy to coś złego? Bo ja wiem...miesiąc temu byliśmy tydzień w górach, miał mnóstwo wyjazdów w tym roku, niech odpocznie. smile
    • yamilca197 Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 10:40
      Do tej pory zabieralismy,bo zalezalo nam na wspolnym spedzeniu czasu. Teraz dzieci coraz bardziej naciskaja na wyjazdy takze bez nas, wiec chyba przyszedl czas. Jednak zawsze 1-3 wakacje w roku spedzimy razem. Wyjezdzamy tez czasem osobno czyli ja zostaje z dziecmi a maz jedzie i na odwrot.
    • slonko1335 Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 10:42
      Cóż w wakacje mamy jeden 10-14 dniowy wyjazd i tak z dziećmi. Gdybym miała dwa meisiace wakacji i mogła sobie pozwolić na kilka takich to jak najbardziej część mogłaby się odbyć bez dzieci w czasie gdy one są na przykład na jakiejś kolonii.
    • sayyida Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 11:13
      Jeden urlop spedzalismy i spędzamy zawsze z dzieckiem. Małe miesiąc spędzalo u dziadków, jak podroslo - na obozach/koloniach, my wtedy w pracy. We dwoje bez dziecka jeździmy czasem na weekend - kilka razy do roku.
      • sayyida Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 11:22
        Ale rozumiem tych rodziców, którzy potrzebują czasu tylko dla siebie przez tydzień lub dwa. Przez pozostałe 50 tygodni w roku są dla dziecka. Dlaczego egoizm dziecka (ja chce z maaaaama) ma być ważniejszy od egoizmu rodziców? U kochających dzików albo kuzynów w tym samym wieku krzywda się dziecku nie dzieje.
        • sayyida Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 11:22
          Dziadkow, nie dzików. ..
        • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 11:28
          Na co dzień rodzice są dla dziecka? Kiedy przez większą część dnia są w szkole czy przedszkolu lub na dodatkowych zajęciach? A rodzice mają mnóstwo pracy zawodowej i domowej? Dziecko też ma prawo do odpoczynku i ciekawie spędzonego czasu z wypoczetym rodzicem
          • milka_milka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 11:30
            No więc piszę raz jeszcze. Wjeżdżamy z dziećmi 2 - 3 razy do roku na 2-3 tygodnie w ciekawe miejsca, spędzamy razem czas. Czy naprawdę uważasz, że jeden wyjazd, nawet na 2 tygodnie bez dzieci to taki straszny egoizm?
            • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 11:36
              Nie oceniam ciebie Nie znam twojej sytuacji Egoizmem jest dbanie wyłącznie o własne potrzeby Ciebie to raczej nie dotyczy
          • sayyida Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 11:32
            Dziecko może realizować to prawo przez 21 z 26 dni urlopu rodziców. A rodzice mają prawo do bycia bez dziecka przez pozostałe 5 dni. Na przykład.
            • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 11:37
              Oczywiście
          • vaikiria Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 15:55
            Wiesz, to można odbić piłeczkę i odpisać w Twoim stylu: jak ktoś na co dzień nie ma czasu dla dzieci to musi nadrabiać w wakacje, ale niektórzy potrafią na co dzień spędzać czas razem smile
            • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 17:00
              No i takim na ogół dzieci w wakacje nie przeszkadzają
              • vaikiria Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 17:09
                Rany, to nie chodzi o to, że "dzieci przeszkadzają w wakacje", tylko o to, że tak samo jak dzieci potrzebują pobyć w środowisku rówieśniczym bez dorosłych, tak dorośli potrzebują pobyć w swoim gronie, czy to w wakacje, czy na spotkaniach towarzyskich.
                My wakacje spędzamy w takim modelu:
                - Dzieci na obozach, my wyjeżdżamy we dwoje
                - Jeden wyjazd we czworo
                - Mój partner zabiera każde dziecko osobno gdzieś w wakacje. Pojedynczo, bo dzieci mają trochę inne zainteresowania, a poza tym chodzi o to, żeby pobyć jeden na jeden, żeby dziecko miało trochę ojca tylko dla siebie. Ja w tym nie biorę udziału, bo uważam, że nawet najlepsza macocha czasem powinna się odsunąć, żeby dzieci pobyły z ojcem beze mnie.
                Zdarza się też, że jedno dziecko z ojcem, drugie u dziadków, a ja wyjeżdżam gdzieś sama, bo też tego potrzebuję. Najbliższe wakacje będą inne, bo w maju się maluch pojawi. W dodatku z córką mojego partnera planujemy jakiś babski weekend wczesną wiosną, jak będę się źle czuła. I to nie oznacza, że chłopaki nam przeszkadzają w czymkolwiek. Zajęcia w podgrupach są fajne, a poza tym często członkowie rodziny mają inne zainteresowania i upodobania i nie ma sensu za wszelką cenę zmuszać się do spędzania całych wakacji wspólnie.
                • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 17:21
                  Oczywiste jest że im starsze dziecko tym obecność rówieśników na wakacjach bardziej wskazana My od lat jezdzimy w grupie gdzie dzieci a teraz młodzież spędza sporo czasu razem, my dorośli też choć mnóstwo aktywnosci robimy razem świetnie się bawiąc np sport
        • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 11:31
          Oczywiście że na ogół krzywda się dzieciom iu dalszej rodziny nie dzieje ale czy to musi się odbywać kosztem czasu spędzonego z najbliższą rodziną Zwłaszcza że statystycznie tego czasu dla siebie mamy mało?
          • milka_milka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 11:34
            Zadałam Ci proste pytanie, a Ty odwracasz kota ogonem.
            • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 11:42
              Odpowiedziałam wyżej
          • sayyida Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 11:37
            Zwiazek dwojga ludzi tez trzeba pielęgnować i dbać o niego. Każdy w rodzinie potrzebuje jakiegoś czasu na wylacznosc, współmałżonek tez. Jeśli rodzice nie spędzają całego urlopu, 5 tygodni bez dzieci, to ja nie widzę tu żadnego problemu. A nawet jeśli spędzają, a dziecko jest zaopiekowane - nic mi do tego.
            • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 11:41
              Skoro kazdy potrzebuje to znaczy że dziecko też Rozumiem że dziecko też ma czasem ciebie na wakacjach na wyłączność?
              • sayyida Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 11:48
                No ma. Mam przecież 5 tygodni urlopu. Jeśli tylko dziecko chce - a chce - to jeden tydzień poświęcony jest wyprawie tylko we dwoje.
          • sayyida Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 11:46
            A, no i można być niestatystyczna rodzina, np. z ED, albo rodzic pracuje 7-15, a dziecko ma 1 zajęcia popołudniowe, albo mają intensywnie rodzinne weekendy i zwyczajnie nie potrzebują w wakacje ladowac baterii bliskości na cały rok. A dziecko rozumie, że nie jest pepkiem świata i rodzice nie będą wszystkich swoich aktywności pod nie ustawiać.
            • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 12:07
              To że zdanie dziecka w temacie wakacji jest brane pod uwagę nie oznacza że jest pępkiem świata Oznacza to że potrzeby wszystkich członków rodziny są tak samo ważne Jest to normalne i oczywiste w każdej zdrowej rodzinie Ja nie ustawiłam nigdy swoich aktywności wyłącznie pod dzieci tylko częściowo Dzieci od małego wiedziały że wakacje to park wodny pod nich ale też np muzeum malarstwa pod nas Uczą się przy okazji koniecznych w życiu kompromisów i wzajemnego szanowania swoich potrzeb
    • aagnes Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 12:01
      Jezdze z corka, nigdy z M. nie wyobrazam sobie utykania dziecka po dziadkach i wyjezdzania w tym czasie, chociaz wiem, ze to nie do konca w stylu tego forum.
      • lokitty Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 12:27
        A jeśli dziecko lubi do tych dziadków i pobyt u nich wiąże się także ze zmianą otoczenia?
        • milka_milka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 12:29
          No właśnie też się tak zastanawiam. Bo ciągle słyszę o tym, ze dziadkowie nie chcą, a potem okazuje się, ze pobyt i spotkanie z nimi to taka straszna kara, nuda i trauma, wpychanie i wręcz pozbywanie się dzieci na rzecz wypasionych wyjazdów we dwoje.
          • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 12:46
            Dla ciebie to straszna kara czy dla kogo? Moje dzieci mają świetny kontakt z dziadkami Śpią jednak u nich kiedy chcą a nie kiedy muszą
            • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 13:07
              Na szczęście nie muszą wybierać
            • lokitty Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 13:41
              Ale w życiu robi się nie tylko to, co się chce, ale i to, co się musi tongue_out.
              Są sytuacje, w których rodzice muszą, potrzebują, a także o zgrozo chcą zostawić dzieci zaufanym osobom. O ile nie są to maluchy, a pobyt u dziadków/wujostwa to nie trauma, to nie za bardzo rozumiem problem, że "nie chcą". Rodzice potrzebują pomocy i opieki nad nimi w danej sytuacji, i o czym tu właściwie dyskutować?
              • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 16:32
                lokitty napisał(a):

                > Ale w życiu robi się nie tylko to, co się chce, ale i to, co się musi tongue_out.
                > Są sytuacje, w których rodzice muszą, potrzebują, a także o zgrozo chcą zostawi
                > ć dzieci zaufanym osobom. O ile nie są to maluchy, a pobyt u dziadków/wujostwa
                > to nie trauma, to nie za bardzo rozumiem problem, że "nie chcą". Rodzice potrze
                > bują pomocy i opieki nad nimi w danej sytuacji, i o czym tu właściwie dyskutować

                Oczywiście, jeśli muszą to co innego To przecież oczywiste Nie o tym tu jednak rozmawiamy

                href="forum.gazeta.pl/forum/f,31090,_GWIAZDY_2001_.html">***Gwiazdy 2001***</a> - miejsce spotkań dla rodziców piętnastolatków
                Austria - miejsce spotkań dla pasjonatów tego pięknego alpejskiego kraju
            • milka_milka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 14:11
              Nie, to nie kara. Ale ciągle czytam, że pobyt u dziadków w trakcie wyjazdu rodziców to trauma, kara i pozbywanie się dzieci.
              • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 16:34
                Gdzie tak przeczytałaś ?
                • milka_milka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 20:30
                  W kilku wypowiedziach w tym wątku.
                  • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 20:51
                    Podaj więc choć jeden przykład
        • aagnes Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 12:51
          kontakt z dziadkami ma i tak.
          chodzi mi raczej o takie utykanie, pozbywanie sie dziecka zeby nie zawracalo dupska. to dosyc popularne - w naszym przedszkolu do ktorego corka chodzila w piatek dziadkowie odbierali dziecko i przywozili do niego w poniedzialek, zeby rodzice mogli od dziecka odpoczac po 4 ech, jakze wyczerpujacych i nieznośnych popoludniach z nim spedzonych, po prostu dziecko na zasadzie wrzodu na tylku, od ktorego pedzamy sie jak od natretnej muchy.
          • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 13:06
            To niestety plaga naszych czasów, co w tym wątku bardzo wyraźnie widać Niestety ...
            • thank_you Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 13:34
              Jedno dziecko na grupę - plaga naszych czasów. Wow. Zdajesz sobie sprawę, że akurat takie coś było popularne kiedyś? Że istniały przedszkola i żłobki 24 h/d? Że kiedyś rodzice oddawali dzieci dziadkom na wychowanie a zabierali je do siebie dopiero wtedy, gdy przychodził obowiązek szkolny? Ale jasne - plaga naszych czasów.
              • triss_merigold6 Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 13:45
                Tyle, że przedszkola i żłobki 24 godzinne tygodniowe (bez weekedów) były dla dzieci kobiet pracujących na 3 zmiany w zakładach pracy, a nie dla pań, które chciały się relaksować z mężem bez potomstwa.
                • thank_you Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 13:53
                  I te dzieci oddane na wychowanie dziadkom to też wśród rodziców harujących w pocie czoła - taa, jasne. Pamiętam jak dziś wątek, w którym wpisało się mnóstwo dziewczyn znających takie sytuacje. Sama też znam - mojego brata ciotecznego babcia wychowywała bodajże do 10 r.ż. - zresztą miała najmłodszego syna w podobnym wieku.
              • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 13:50
                To teraz rodzice są czasem poza domem nawet 10 godzin a potem chcą jeszcze od dzieci odpoczywać Ja mam znajomą przedszkolanke Jest mnóstwo dzieci po których rodzice przychodzą przed zamknięciem przedszkola nie dlatego że pracują ale odpoczywają od dzieci właśnie lub zajmują się soba
                • thank_you Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 13:51
                  I co cię to obchodzi? Może tak jest lepiej niż gdyby mieli warczeć na te dzieci w domu?
                • zla.m Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 14:15
                  Tia, jasne. Przedszkolanki zawsze mają taki problem - ci niedobrzy rodzice, co odbierają dzieci o 17:59 i biedna pani musi pracować do 18, tak jak ma - o zgrozo! - w umowie. Wiesz, ja pracuje z domu. Ale PRACUJE i nie mam w tym czasie możliwości bawić się z dziećmi. I jest tak - dzieci do instytucji, a ja wracam do domu, jeszcze po drodze zakupy "se" zrobię (bo kupowanie chleba i selera to taka rozrywka). I może też jedna czy druga pani w przedszkolu uważa, że dzieci upycham i wracam spać/pić kawę/siedzieć na ematce/uprawiać seks z licznymi kochankami. A ja wstaję o 5, żeby popracować zanim dzieci wstaną i potem w miarę sensownie je poodbierać. Więc to, co panie przedszkolanki wiedzą, to bym przez 10 dzieliła, bo to zwykłe ploty są i co się komu zdaje.
                • mikams75 Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 14:38
                  ale w czym problem? ze przychodza przed zamknieciem przedszkola? A kiedy maja przychodzic? Po zamknieciu`?
                • ichi51e Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 15:00
                  moze sa - nie wiem ja od 4 lat nawet sie nie wysikalam w spokoju big_grinDDD
          • lokitty Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 13:44
            Znaczy się jedno na 30? No tak, to faktycznie popularne wink.
            BTW masz w tej chwili dziecko przedszkolne, jak wnioskuję z postu? Chcesz z nim wyjeżdżać, nie "podrzucać", spędzać urlopy i ok. Ale myślę, że zmieni Ci się perspektywa, jak będziesz mieć samodzielne dziecko w wieku szkolnym, które chętnie pojedzie do dziadków, bo np. pojedzie w fajne miejsce, będzie mieć więcej luzu niż w domu, spędzi czas w innym rytmie i przy okazji pozna jakieś nowe dzieci.
            • aagnes Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 13:51
              Jakie jedno?
              takich przypadkow bylo b. duzo, w pracy dziewczyny mowia wprost, ze wreszcie weekend bez dzieciakow, ze odpoczely, bo szalenie wyczerpujacej pracy i zajmowaniem sie dzieckiem.
              niech sobie kazdy robi co chce, ale moge sie zalozyc, ze zbiora tego owoce predzej czy pozniej. tutaj na forum jest mnostwo dzierwczyn, ktore nie lubia swoich rodzicow, czy tesciow bo sami byli traktowani per noga, kolko sie wiec zamyka. dla mnie corka jest najfajniejszym towarzyszem podrozy, z M sie najezdzilam i jeszcze najezdze za pare lat jak dziecko ledzie wolalo swoich znajomych jako towarzyszy podrozy. na razie ma niecale 9 lat, ile jeszcze takich naszych wakacji zostalo? 3? moze 4. trzeba byc skonczonym idiotą zeby z tego zrezygnowac.
              • lokitty Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 14:04
                A dopuszczasz, że ktoś jest w stanie poświęcić część urlopu na wyjazd rodzinny, a resztę na bardziej kameralny, a dzieci w tym czasie są na kolonii/u dziadków i mają równie miłe wrażenia, co z wyjazdu całą rodziną?
              • yuka12 Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 16:13
                No coz, dzieci bywaja rozne. Z nasza corka po jej urodzeniu tez jezdzilismy w rozne miejsca, najadla sie, przewinelo sie ja i nie mielismy zadnych problemow. Do dzisiaj generalnie da sie z nia dogadac, zwiedzanie w jej towarzystwie to przyjemnosc (no moze poza gadulstwem). Rok mlodszy od cory syn to inna para kaloszy. Kazde wyjscie od jego urodzenia to wyzwanie. Plakal i protestowal wtedy, placze i narzeka i dzisiaj. Najchetniej siedzialby cale dnie i gral. Albo ogladal tv. Wszystko inne jest na nie. Nawet nie to ze mu pozwalamy na to granie i ogladanie, kiedys staralam sie go zainspirowac, wymyslalam zabawy, tematy, siostra go wciagala w zabawe. Jak nie gra czy oglada, narzeka na wszystko i nie moze sobie znalezc zajecia. Ale zanim jeszcze odkryl gry na kompie czy mielismy TV, to tez sie tak zachowywal smile. Wierz mi, ze wyjazd i urlop z kims takim to mordega tym bardziej, ze syn bardzo lubi stawiac na swoim, wiec ciagle trzeba go pilnowac i z nim walczyc, zeby sobie i innym nie zrobil krzywdy.
              • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 16:37
                Dzieci im też kiedyś za takie olewactwo podziękują Zwyczajnie szkoda takich dzieci Nie one sobie rodziców wybrały
                • yuka12 Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 18:31
                  W swoim dziecinstwie na wspolnych wakacjach z rodzicami bylam tylko dwa razy. Moze i brakowalo mi tego czasu, ale z drugiej strony sporo czasu spedzalismy w ciagu roku- te wszystkie imieniny, urodziny i inne okazje wsrod znajomych, sasiadow i w rodzinie smile. Kiedys mialam do nich pewien zal, dzisiaj doskonale rozumiem i wrecz im zazdroszcze, ze mieli szanse naprawde odpoczac.
                  Dla mnie nie istnieje wypoczynek z dziecmi. Rozrywka, ciekawie spedzony czas, nowe wrazenia- owszem, ale nie wypoczynek jako psychiczne i fizyczne wyluzowanie sie. Nie istnieje takie wyluzowanie, kiedy musi sie byc za kogos odpowiedzialnym 24/7. Jezeli ktos tak potrafi, albo ma dzieci, ktore to umozliwiaja- czapki z glow. Ja niestety nie i marze o przynajmniej tygodniu w kurorcie bez rodziny na glowie.
            • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 13:54
              Mam dzieci w gimnazjum i liceum więc przeszłam przez wszystkie etapy Podróżował z nami od niemowlaka i podróżują nadal bo chcą i lubią Nie koliduje to ani z dziadkami ani obozami bo przecież nie musi
              • thank_you Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 13:56
                Ale nie rozumiesz, że ktoś ma inaczej i odbywa się to bez żadnej szkody dla więzi emocjonalnej?
              • vaikiria Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 16:06
                Ale jak są na obozach to przecież nie trzeba siedzieć w domu i tęsknie wpatrywać się w kalendarz tylko można wyjechać we dwoje, prawda?
                • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 16:39
                  Oczywiście, a czy ja mówię że trzeba?
                  • vaikiria Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 16:40
                    Wygląda na to, że bardzo Cię dziwi sam fakt wyjazdu bez dzieci.
                    • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 17:04
                      Napisałam przecież że sama też wyjeżdżałam bez dzieci więc dlaczego ma mnie to dziwić Nie rozumiesz sensu całej dyskusji?
                      • ichi51e Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 17:06
                        Sens jest taki ze jak ktos ma dziecko w dupie to ma je tez w dupie w wakacje przy czym sam wyjazd na wakaje bez dziecka nie jest tozsamy z sytuacja opisana wyzej.
                        • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 17:24
                          Oczywiście
          • zla.m Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 14:09
            I tak na 30 dzieci w grupie tylko twoje dziecko, jako jedno jedyne nie jechało na weekend do dziadków? Chwala bohatyrom!
            • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 17:08
              A co to ma do rzeczy? Co innego jeśli dziecko samo chce, a co innego jak mu się to narzuca wbrew jego woli dla wygodnictwa rodziców żeby się tylko go pozbyć
              • vaikiria Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 17:10
                Mnie rodzice narzucali wczasy z nimi i co?
                • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 17:13
                  Też nie jest to fajne i szczerze współczuję bo wakacje to powinna być przyjemność a nie jakaś kara
          • vaikiria Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 16:04
            Wiesz, nam się zdarza taka kumulacja, że np. mój partner ma zlecenie wyjazdowe obejmujące weekend, a ja pracuję w sobotę i niedzielę, w dojazdami nie ma mnie ponad 10 godzin. Nastolatki przyjmują to z radością, bo zwykle siedzą ze znajomymi, jedzą pizzę i dobrze się bawią, ale jak pojawi się maluch, to w takiej sytuacji też możliwe, że po prostu zostanie z dziadkami. Mam nadzieję, że traumy z tego powodu mieć nie będzie.
            • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 17:10
              No pewnie że nie będzie Muszą uczyć się samodzielności
              • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 18:23
                Powiem więcej ja swoich na weekend samych w domu zostawiłam bo tak chcieli ze zdalnym dozorem babci Dom cały i młodzież z głodu nie umarła 😉
                • vaikiria Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 18:25
                  Mam na myśli 2-3 latka, nawet przy całym moim wyluzowaniu nie zostawiłabym na weekend samego smile
                  A to, że nastolatki mogą zostać na weekend to sprawa oczywista.
    • labianka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 13:26
      Uwielbiam wakacje z dziećmi, nie wyobrażam sobie, żeby mając dzieci marzyć o wyjazdach bez nich. No ale dzieciska rosną i siłą rzeczy część wakacji spędzają bez nas (kolonie, obozy, u dziadków, z rodziną albo ze swoimi znajomymi). Gdy ich nie ma w domu wcale nie czuję chęci wybrania się gdzieś bez nich na dłużej, max weekend bez nich mi w zupełności wystarcza. Jedne z najfajniejszych wakacji to były z dzieciakami i z dziadkami wspólnie, w wynajętym apartamencie na przykład. Szkoda, że zgranie pokoleń wnuków i dziadków bywa trudne, bo dziadkowie niechętnie podróżują w upały, a dzieciaki znowu nie mogą się urywać ze szkoły we wrześniu, gdy dziadkowie najbardziej lubią wyjeżdżać. Bardzo mi doskwiera też brak dzieci na wyjazdach firmowych. Niby dobrze sie bawię, szczególnie gdy trafiam na ciekawe osoby, ale z tyłu głowy mam zawsze taki żal, że tak naprawdę wolałabym ten czas spędzić z dziećmi, bo tak szybko dorastają! Dlatego najbardziej lubię rodzinne imprezy firmowe a unikam tych z założenia bez dzieci.
    • swiezynka77 Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 13:38
      na główny urlop- tak, zawsze, natomiast czasem wyjeżdżamy też sami na kilka dni. ale nie jest to jedyny wyjazd w roku czy sezonie.
    • bywalec.hoteli Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 14:21
      Najlepiej wakacje z dziecmi i wakacje bez dzieci jednego lata smile
    • mikams75 Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 14:35
      ja zawsze zabieram, z jednej strony nie mam wyjscia, a z drugiej strony nie wyobrazam sobie inaczej, chce tez dziecku pokazac cos wiecej niz widzi na co dzien, od tego sa wakacje, zeby cos zwiedzic, przezyc, spedzic fajnie razem czas.
    • vaikiria Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 15:50
      Nastolatki mają wiele własnych planów wakacyjnych już, różne obozy itp., więc jak oni są na obozach to my jedziemy sami. Ogólnie jeździmy w różnych konfiguracjach, bo przecież mamy różne upodobania też i nie każdy wyjazd jest interesujący dla wszystkich.
    • berber_rock Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 17:05
      jusytka napisała:

      > Jak to u Was wygląda? Zawsze je ze sobą zabieracie?

      - a co? Mam przykuc do kaloryfera??
    • zuleyka.z.talgaru Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 17:54
      Jeździmy i z dziecmi i sami. W przyszlym roku planujemy 2tyg z dziecmi nad cieplym morzem a potem 1 tydzien odpoczynku tylko we dwoje w naszej gorskiej wypoczynkowni.
      To zdrowe dla naszej rodziny.
    • grzalka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 18:08
      Zawsze zabieramy, bo dzieci jeżdżą z rodzicami krótko i szkoda by było stracić ten czas. Za to robimy sobie czasem z mężem wypady weekendowe. Ale przyznam, ze mam czasem takie myśli, że bez dzieci zaplanowałabym czas inaczej. Albo denerwują mnie kompromisy. Ale daję sobie z tym radę wink
    • volta2 Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 18:20
      Dzieci zabieramy na wakacje zawsze,

      nigdy nam nie przeszkadzaly, po prostu wraz z ich wiekiem uwzgledniamy na ich mozliwosci miejsce wypoczynku.
      kiedys to byly plaze, dzis bardziej hardcorowo

      raz czy dwa uwzglednic sie ich nie dalo w planach, to bralsmy nianke do kompletu na wyjazd, za male byly by oddac ich na tydzien dziadkom, ktorzy zreszta by ich na tydzien nie chcieli(zima)

      dodatkowo bardzo zle oceniam rodzicow wakacjujacych sie samodzielnie pod plaszczykiem "ekstremalnych wyzywan" .
      • vaikiria Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 18:21
        Dlaczego źle oceniasz?
      • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 18:26
        Ja swoje zabieram nawet na ekstremalne wyzwania Powiem więcej Między innymi czy tego powodu ciągle z nami jeżdżą Po prostu się nie nudzą Zaraziliśmy ich niektórymi swoimi pasjami i to w rodzinie jest bardzo fajne
        • zuleyka.z.talgaru Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 18:28
          Taka swiatowa jesteś a nie dociera do Ciebie, że Twój sposób zycia NIE JEST jedynym słusznym.
          • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 18:31
            Nie uważam że jest jedyny i słuszny Uważam tylko że należy szanować własne dzieci i uwzględniać ich potrzeby a nie egoistyczne skupiać się na zaspokajaniu tylko własnych Nie robić dzieciom krzywdy To wszystko
            • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 18:35
              Haha A gdzie ja napisałam że taka światowa jestem? Narazie wybieram raczej bezpieczne kierunki na światowe szaleństwo pozwolę sobie wtedy kiedy dzieci się usamodzielnią i nie będą chciały z nami jeździć
            • zuleyka.z.talgaru Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 18:42
              Czyli nie rozumiesz że nawet dwutygodniowy wyjazd małżonków tylko we dwoje to także wyraz szacunku dla dzieci i dbanie o nie. Uważam, że to wazne, zeby uczyc dzieci ze rodzina(mama tata i dzieci) to nie tylko relacja rodzice - dzieci ale takze relacja małżeńska ktora nalezy pielegnowac i jej poświęcać czas. Nie rozumiem kobiet które dostają takiego jobla na punkcie dzieci, że reszta świata nie istnieje a wszystko to pod płaszczykiem zaspokajania potrzeb dziecka i braku własnego egoizmu.
              • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 18:50
                A ja nie rozumiem kobiet których nie stać na kompromis i olewają własne dzieci bo uważają własne potrzeby za najważniejsze Współczuję takim dzieciom
                • zuleyka.z.talgaru Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 18:54
                  Hrrhrhr dobra, juz wiem ze jestes trollem smile
                  • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 18:55
                    Bo napisałam coś dla ciebie niewygodne ☺
                    • zuleyka.z.talgaru Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 19:01
                      Nie. Ja wiem co jest dobre dla mojej rodziny. Ciskasz się jak nie wiem co w tym wątku, więc albo sobie musisz coś udowodnić albo jestes trollem. Obie opcje slabe.
                      • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 19:03
                        Albo jesteś świetnie zorientowana co dobre dla ciebie a nie rodziny
                        • vaikiria Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 19:04
                          Za to Ty najlepiej wiesz, co dla czyjejś rodziny dobre.
                          • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 19:09
                            Nie wiem
                            • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 19:17
                              Choć liczenie się z potrzebami nie tylko własnymi ale też dzieci i wzajemny szacunek na pewno!
                        • zuleyka.z.talgaru Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 20:14
                          Wiesz lepiej czego potrzebuje moja rodzina? Szklana kula Ci powiedziala? Czy mialas objawienie?
        • ichi51e Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 18:39
          A jakby sie nie udalo zarazic pasjami to co bys zrobila? Zrezygnowala z pasji czy ciagala dziecko na sile?
          • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 18:52
            Nigdy nie ciągnęłam dziecka na siłę i nie mam takiego zamiaru Wspólnie z nimi szukalabym jakiegoś rozwiązania
      • zuleyka.z.talgaru Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 18:27
        Dlaczego zle oceniasz? Bo mają inne podejście do Ciebie?
    • viridiana73 Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 18:48
      Zaczęliśmy wyjeżdżać razem z synem, gdy osiągnął wiek późnoprzedszkolny/wczesnoszkolny. Wcześniej raz tylko dałam się namówić na wczasy z dwulatkiem i to było o raz za dużo. Koszmar i mordęga, zero odpoczynku, dziecku przyplątała się jeszcze infekcja i takie mieliśmy wakacje. Potem daliśmy sobie spokój z wyjazdami na parę lat. A teraz znów jeździmy sami, bo dziecko dorosło i ma lepsze rzeczy do roboty, niż jeżdżenie z nami... gdziekolwiek.
    • norra.a Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 19:55
      Założyłam podobny wątek jakiś czas temu i m.in. dowiedziałam się, że po co mi dzieci skoro chcę podróżować bez nich. Polecieliśmy wtedy jednak sami na 5 dni i robiliśmy dużo rzeczy, które są niemożliwe przy maluchach, a dzieci doskonale się miały u dziadków, na tyle dobrze, że jak wróciliśmy to mówiły "jeszcze chcemy zostać na chociaż jedną noc". Oczywiście to nie był jedyny urlop tego roku, spędziliśmy razem jakieś 4 tygodnie poza domem w wakacje. Teraz wybralismy się wszyscy razem na kilka dni do dużego miasta na południe Europy - bo miało być cieplej, miało być mniej ludzi, chcieliśmy coś im pokazać, no i mam wrażenie, że tylko się męczą, bo jednak za dużo hałasu, ludzi, wrażeń sad nie mówiąc, że my o 19.00 po prostu padamy ze zmęczenia, bo cały dzień trzeba mieć wszystkie zmysły wyostrzone, raczej mało to ma wspólnego z wypoczynkiem. Ale czasem chce się zobaczyć coś więcej niż agroturystykę czy wioski wakacyjne.
      • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 20:25
        No ale dzieci raczej skorzystały i i to chodzi Ja nie rezygnowałam że zwiedzania wielkich miast ale program tego zwiedzania był kompromisem No i nie trwało to długo
        • norra.a Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 20:45
          Skorzystały? Ale jakim kosztem?
          • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 20:48
            A to już zależy od tego jak to było zorganizowane Dzieci zwykle z wielkim entuzjazmem poznają nowe rzeczy
            • norra.a Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 20:50
              No tak, tylko trzylatce entuzjazmu starcza na krótko...
              • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 20:57
                Trzylatka to faktycznie kiepski turysta ale zachwyci się zoo na przykład Jeśli jeździ jeszcze w wózku to może nie być to takie uciążliwe
                • norra.a Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 21:03
                  No tak, ale jak już lecę te dwie godziny w miejsce pełne atrakcji, to bym chciała zobaczyć coś więcej niż zoo, które mam pod nosem w domu.
                  • zuleyka.z.talgaru Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 21:07
                    Egoistka big_grin big_grin
                  • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 21:08
                    No tak Dziecko na wakacjach zawsze w jakiś sposób ogranicza 3-latek szczególnie Ja na taki wyjazd z 3-latkiem mamę kiedyś zabrałam
                    • norra.a Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 21:19
                      To mam jeszcze schorowaną babcię ciągać ze sobą po mieście, żeby coś sobie udowodnić? Po prostu wolę spędzić z dzieckiem kilka dni w agroturystyce, a pojechać gdzieś dalej na weekend z dorosłymi. W ten weekend zobaczę więcej niż z dziećmi przez tydzień, one nie będą umęczone, wszystkim to wyjdzie na dobre.
                      • zuleyka.z.talgaru Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 21:22
                        Nie sobie. Autorce wątaska smile
                      • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 21:56
                        A kto Ci każe? No bez przesady Napisałam jak ja sobie poradziłam bo akurat mogłam Agro z dzieckiem i weekend samodzielny to nie jest złe rozwiązanie szczególnie w przypadku małych dzieci
                    • ichi51e Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 22:28
                      No ale nie kazdy ma mozliwosc ciagnac ze soba matke jako darmowa opieke na czas jak zachce odetchnac...
                      • jusytka Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 22:31
                        To oczywiste
                • ichi51e Re: Wakacje bez dzieci 13.11.16, 22:25
                  Gorzej nie jezdzi wozkiem. Albo nadmiar wrazen sprawia ze ma zjazd...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka