Piątkowe popołudnie spędzam przeglądając sobie różowy portal. A tam o taka galeria z jakiegoś pokazu:
www.pudelek.pl/artykul/101881/zapomniane_celebrytki_na_pokazie_teresy_kopias_zdjecia_s/foto_1?statid=null
Patrząc na pierwsze zdjęcie myślę sobie, że Powierza musi mieć złośliwą stylistkę (o ile taką ma), skoro wypuściła ją na salony w stylizacji a'la sprzątaczka owinięta w celofan. Klikam sobie dalej a tam kolejne panie prężą się w strojach dobranych w ten deseń. Na 14 zdjęć są może 2-3 stylizacje, które nie są autentycznie paskudne, oszpecające, robiące z tych kobiet w średnim wieku starych maleńkich.
Przyznam, że nie jestem na bieżąco z modą, nie czytam blogów modowych, szafiarek itd. Zastanawiam się czy to pudel trafił z aparatem fotograficznym na imprezę dla bezguści, czy te wszystkie celofany, koronki, namioty za kolano to jest obowiązujący obecnie styl ubierania na imprezach? Dawno nie widziałam aż tylu koszmarnych stylizacji na raz.
Tak, nie mam w tej chwili większych problemów