dwa lata temu zaczely mi sie wlosy "falowac"
cale zycie mialam proste, ciezkie, geste, dlugie wlosy, od mniej wiecej 10 lat rozjasniam
no i raptem zaczely mi sie skrecac.... ale tylko po lewej stronie, prawa jest zdecydowanie prostsza
bardzo ladne sa te fale, jesli np. do tego bawie sie wlosami skrecajac je chocby na palcu, pozostaje "sprezynka"
robie to z wlosami po drugiej stronie - nie dzieje sie nic, mam tez wrazenie ze po tej stronie sa z wierzchu bardzo proste a faluja sie tylko pod spodem
jaka moze byc przyczyna naglego krecenia sie prostych wlosow?
co zrobic zeby obie strony wygladaly podobnie?