04.01.17, 17:31
Sobie właśnie obejrzałam po 14 latach po raz drugi i jestem umęczona psychicznie.
Najfajniejsze w dobrym związku jest to, że nie trzeba kłamać i oszukiwać (za młodu moja specjalność).
Nie dałabym rady.
Strasznie dołujący film. No i kiedyś bardziej podobał mi się ten młody, a teraz wogole.
Obserwuj wątek
    • kkalipso Re: Niewierna 04.01.17, 18:10
      Tyle zrozumiałas z tego filmu ze ten związek był nie dobry?
      • shell.erka Re: Niewierna 04.01.17, 18:23
        smile no gdyby był dobry, to nie szukałaby wrażeń w tak żałosny sposób. Sorry, ale wlazła kolesiowi do łóżka. On jej nawet specjalnie nie uwodził, a ona kisiel w gatkach miała od początku.
        Nie mogła mężowi powiedzieć, że jej nudno?
        Jedyne wytłumaczenie dla niej, jakie znajduję, to brak wyszalenia się za młodu.
        • kkalipso Re: Niewierna 04.01.17, 18:29
          A co by to zmieniło gdyby powiedziała? Zdarza się w najlepszych związkach przez wieki wieków niewytłumaczalny fenomen. Głupio to się zachował on delikatnie mówiąc.
          • shell.erka Re: Niewierna 04.01.17, 18:34
            Impulsywnie nieco wink
          • kropkacom Re: Niewierna 04.01.17, 18:40
            Czasami to nie są najlepsze związki...
        • biala_ladecka Re: Niewierna 05.01.17, 12:58
          shell.erka napisała:

          > smile no gdyby był dobry, to nie szukałaby wrażeń w tak żałosny sposób. Sorry, ale
          > wlazła kolesiowi do łóżka. On jej nawet specjalnie nie uwodził, a ona kisiel w
          > gatkach miała od poczatku

          Nigdy nie przezylas prawdziwej namietnosci? Wszyscy faceci musieli cie bajerowac miesiacami zanim dalas sie zlapac za cycek? Smutne w sumie.
          • bergamotka77 Re: Niewierna 05.01.17, 13:01
            No to jest film o tym jak nieprzewidywalne bywa życie i jak łatwo wszystko może się zmienić...ps. cauliflower w cudownym gronie oglądałaś ten film, zabilabym za takie głupie komentarze.
            • cauliflowerpl Re: Niewierna 05.01.17, 13:54
              Don't worry. Raczej nie podchodzę do filmów z namaszczeniem. To tylko film.
              • cauliflowerpl Re: Niewierna 05.01.17, 13:58
                Zwłaszcza do takich, w których z sufitu zwisa "szczur" big_grin fabuła może i niezła, ale to trochę jak czytanie "Pana Tadeósza".
              • bergamotka77 Re: Niewierna 06.01.17, 19:06
                Ja tez nie podchodzę z namaszczeniem, ale denerwują mnie takie glupawe teksty, zwłaszcza takie typowo męskie, którymi faceci pokrywaja swoje zmieszanie tematem. To były studenciaki to można im wybaczyć, ale niektórym zostaje tak na zawsze. W ogóle nie znoszę jak ktoś gada i komentuje akcję podczas oglądania filmu.
          • shell.erka Re: Niewierna 05.01.17, 14:26
            Przeżyłam smile i dlatego umiem odróżnić miłość od fascynacji.
            I niestety dla panów, teraz nie wiem co musieliby zrobić, żeby móc dotknąć mojego cycka, jak to pięknie ujęłaś.
            • biala_ladecka Re: Niewierna 05.01.17, 16:00
              No to ufff. Zrozumialam, ze baba glupia i w ogole puszczalska, bo smiala sie rzucic na mieso bez polrocznej gry wstepnej wink
              • shell.erka Re: Niewierna 05.01.17, 16:04
                Nie. Przypuszczam, że mąż był jej pierwszym i ostatnim w życiu facetem poprostu i nie zdążyła przeżyć szału namiętności, wichrow uniesień i lawirowania między kochankami jako młoda dziewczyna.
                • jola-kotka Re: Niewierna 05.01.17, 19:49
                  I ten watek po to zeby nam oznajmic ze ty przezylas? Ok fajnie ale o czym to ma swiadczyc? Dla mnie przekaz twij jest taki ,im wiecej puszczasz sie jako mloda laska tym bardziej wierna zona bedziesz. Co jest totalna bzdura, jeden partner w zyciu nie musi oznaczac braku przezycia szalenstwa namietnosci. Ogolnie z filmu nie zrozumialas nic.
                  • shell.erka Re: Niewierna 06.01.17, 08:31
                    A ty jolu nie zrozumiałas mnie.
                    Oglądając ten film, nie umiałam zrozumieć dlaczego ktoś decyduje się na zniszczenie - dla mnie zdrada działa na zwiazek destrukcyjnie - dobrego związku dla chwilowej słabości.
                    Zrozumiałabym flirt, jakieś iskrzenie, spojrzenia i niedomówienia dla urozmaicenia sobie życia. Sama stosuję. Albo nawet seks, jeśli w związku by go nie miała. Ale w filmie na samym początku są sceny sugerujące i wzajemne pożądanie i jakaś tam fantazje obojga i poczucie bliskości.
                    Dlatego tak bardzo nie umiem znaleźć wytłumaczenia, tym bardziej że ten chłoptaś był takim typowym lowelasem i zawsze sądziłam że na takich łapią się jedynie głupie panny.

                    Stąd moja próba usprawiedliwienia jej tym, że zapewne zawsze miała mocno poukładane życie.

                    Czy tylko ja widzę różnice między przeżyciem namiętności, a puszczaniem się na prawo i lewo?
                    Bo dla mnie puściła się ta pani. Rozumiem że dla was w jej przypadku to namiętność, ale jeśli mowa o mnie to puszczanie? big_grin z Bogiem panie Dulskie od siedmiu boleści smile))
                    • shell.erka Re: Niewierna 06.01.17, 08:35
                      Aha i myślę, że optymalnie jest przeżyć ten szał namiętności, piorun sucylijski, czy co tam jeszcze z mężem wink
                    • nerika Re: Niewierna 06.01.17, 08:38
                      Nie zrobiłaby tego, gdyby wszystko miała, zapewne czegoś brakowało smile
                    • jola-kotka Re: Niewierna 07.01.17, 03:52
                      Ja nie mowilam shell sie puszczala a o zjawisku ,o ile potrafie cos takiego napisac to do ciebie bym nie napisala ani o tobie.
          • chocolatemonster Re: Niewierna 05.01.17, 22:31
            A to prawdziwa namiętność polega na tym, że pierwszy lepszy moze cie złapać za cycek po 5 min rozmowy? Smutne w sumie.
            • bergamotka77 Re: Niewierna 06.01.17, 03:31
              Smutne jest to że tak prostacko zinterpretowalas ten film.
              • chocolatemonster Re: Niewierna 06.01.17, 11:22
                Ja się tylko odniosłam do słów Białki.
              • bergamotka77 Re: Niewierna 06.01.17, 19:04
                Mój komentarz był do choclatemonster nie shellerki. Życie jest nieprzewidywalne i kto mało przeżył ten życie traktuje w biało-czarnych kategoriach.
            • shell.erka Re: Niewierna 06.01.17, 08:21
              Ale to nie są moje słowa smile))
            • biala_ladecka Re: Niewierna 06.01.17, 09:11
              chocolatemonster napisała:

              > A to prawdziwa namiętność polega na tym, że pierwszy lepszy moze cie złapać za
              > cycek po 5 min rozmowy? Smutne w sumie.

              Smutne to jest, ze doroslej kobiecie odmawia sie przezywania namietnosci w sposob dla niej optymalny, bo przeciez, nie wypada miec "kislu w gaciach", co nie?
    • anika772 Re: Niewierna 04.01.17, 19:43
      To ten film, w którym mąż zamordował kochanka żony? Przesadna reakcja, na litość boską.
      • volta2 Re: Niewierna 04.01.17, 22:30
        oj, przecież nie zamordował, toż to była bójka ze skutkiem śmiertelnym, to zupełnie inna kwalifikacja czynu.

        nie wiem tylkko z jakim zamiarem to się łapie?
        • anika772 Re: Niewierna 05.01.17, 09:20
          A nie, to luzikwink
          • pani-nick Re: Niewierna 16.05.19, 12:17
            dywanu żal...
    • bergamotka77 Re: Niewierna 04.01.17, 20:54
      Fajny film smile swietnie dobrana obsada - mnie tez sie podobał wtedy Olivier Martinez, teraz jest okropny, niefajnie się postarzal. Lubię takie filmy o silnych namietnosciach smile
      • shell.erka Re: Niewierna 04.01.17, 21:19
        Richard lepszy wink
    • cauliflowerpl Re: Niewierna 05.01.17, 09:27
      Czy to w tym filmie w niektórych ujęciach widać było włochaty mikrofon zwisający z góry?

      Bo coś mi się kojarzy, ale końcówka mi nie pasuje. Z mikrofonem kojarzę główną bohaterkę wsiadającą na końcu do autobusu numer 39 i komentarz kolegi "o, na pekaes pojechała" (w Lublinie z akademików właśnie 39 na dworzec się jechało). Ale na bank było w tytule coś o niewierności...
      • cauliflowerpl Re: Niewierna 05.01.17, 09:31
        Heh, ten, a jakże big_grin

        www.filmweb.pl/film/Niewierna-2002-32598/discussion/przez+ca%C5%82y+film+przewija%C5%82+si%C4%99+u+g%C3%B3ry+mikrofon%2C+tak+chamsko+widoczny...,443249
        • shell.erka Re: Niewierna 05.01.17, 11:00
          Wariatki! Teraz będę musiała zobaczyć trzeci raz!
    • pani-nick Re: Niewierna 16.05.19, 12:11
      Dwa lata później: znowu podoba mi się ten młody.... big_grin
      • bei Re: Niewierna 16.05.19, 12:15
        😊

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka