ichi51e
08.01.17, 15:25
Z dziecinswa prawdopodobnie mojej mamy (rocznik 49) ale byc moze wczesniej lub pozniej mama byla z duzej rodziny medzy najmlodszym a najstarszym dzieckiem bylo 20lat. Niwstety o okladce nic nie powiem bo babcia wszystkie ksizaki miala optawione u tego samego introligatora wiec wszystkie wygladaly tak samo.
1. Bylo cos o dziewczynce (krolewnie?) bardzo kaprysnej co chciala zeby piec na stodek wystawiac i ptasiego mleka za co spotkala ja kara boska
2. Jakies historie religijne fabularne jedna byla o zlotym denarze i ze tylko osiol przez ucho igielne tez cos mi sie kojarzy ze jakis chlopiec (?) z ojcem odbywal podroz i jajka gotowanw w strumieniu w slonej wodzie jedli i ze trafili na dobrego samarytanina (chyba)
Bardzo bym chciala znalezc i sobie jeszcze raz przeczytac...
A i moja babcia opowiadala jakas bajke (z pamieci) w ktorej byl fragment "czy masz Winiu w glowie zamet?" O niegrzecznej Jadwinii jakby ktos cos kojarzyl tez bede wdzieczna