16.01.17, 21:30
Mamy w tym roku sporo wydatków (komunia, wesele siostrzeńca, itd), tymczasem w szkole zaczęły się urodziny (klasa 6-latków z I półrocza). Córka oczywiście chce mieć swoją "imprezę" na kręgielni.
Dwa tygodnie temu "chciała" pojechać na kolonie i się zgodziliśmy (zaliczka zapłacona). Czy w takiej sytuacji wymagacie od dziecka aby z pewnych rzeczy zrezygnowało czy jednak organizujecie te urodziny?
Ja z dzieciństwa pamiętam, że na wszystko mi żałowano i nie chciałabym aby córka miała podobne wspomnienia. Wiem, że zależy jej na tych urodzinach. Z drugiej jednak strony chyba powinnam ją uczyć, że czasem trzeba z czegoś zrezygnować i że nie można mieć wszystkiego.
Pozwalacie czy tłumaczycie i stawiacie na swoim?
Obserwuj wątek
    • lauren6 Re: Urodziny 16.01.17, 21:35
      Stać was czy nie? Jeśli stać to dlaczego nie chcesz jej zorganizować tych urodzin? Dla zasady?
    • milva24 Re: Urodziny 16.01.17, 21:38
      Jeśli byłoby mnie stać to tak jeśli nie to nie (albo coś skromniejszego np. koleżanki do domu)
      • manala Re: Urodziny 16.01.17, 21:44
        No ale ci to znaczy stać? Stać mnie ale nie jest to tak, że ten wydatek nie będzie odczuwalny.
        • milva24 Re: Urodziny 16.01.17, 21:48
          Dla mnie też wydatek kilkuset złotych jest odczuwalny ale jeżeli nie musiałabym ruszyć oszczędności albo jeść do końca miesiąca makaronu z keczupem to zrobiłbym te urodziny.
          • manala Re: Urodziny 16.01.17, 21:50
            To jest konkret. smile
            • butch_cassidy Re: Urodziny 17.01.17, 18:23
              Też bym zrobiła.
        • ginger.ale Re: Urodziny 16.01.17, 22:14
          Ale ta propozycja padła przed wplaceniem zaliczki na kolonie czy córka ma dokonać "wyboru" post factum? Jak po wplaceniu na letni wypoczynek to trochę słabo. Nie fair. Poza tym nie wiem czy tak odległa perspektywa (lata) troche nie gmatwa tego wyboru, nie jest zbyt odległa dla dziecka (jeśli urodziny są teraz?). Łatwiej byłoby wybrać impreza w kregielni, albo bardziej wypasiony prezent, a nie ma zasadzie teraz wymarzonych urodzin nie będziesz miała, ale kiedyś tam na wakacje pojedziesz, więc masz byc zadowolona.

          A rezygnowania "w imię zasad" nie kumam w tej sytuacji, zwlaszcza jeśli obiektywnie rzecz biorąc możecie sobie na to pozwolić, skutkiem będzie pewnie jedynie sprawienie córce przykrości "z okazji urodzin", może to nie okazja do takich nauk.
          • ginger.ale Re: Urodziny 16.01.17, 22:19
            Nie wiem dlaczego odpowiedź mi się tu podpiela, odnosilam się do tego, że mąż uważa, że córka powinna czasem z czegoś zrezygnować.
    • slonko1335 Re: Urodziny 16.01.17, 21:42
      U nas jest wybór albo wypasiony prezent albo impreza "z hukiem" dla koleżanek i kolegów. Póki co tylko po razie wybrali prezentwink
      • manala Re: Urodziny 16.01.17, 21:48
        U nas 2 rok z rzędu wybiera imprezę. Wyrośli z sali zabaw a do kręgli nie dorośli (z obserwacji). Ja się łamię ale mąż jest zdania, że ona też powinna czasem z czegoś zrezygnować.
        • slonko1335 Re: Urodziny 16.01.17, 21:54
          Nie ma u Was torów, podajników dla dzieci? Jeżeli nie i uważasz, że są za mali to namów ją na cos innego jeśli się na imprezę zdecydujecie. U nas kulki to dla przedksozlaków tylko wchodza w grę. Szkolniaki juz maja inne rozrywki wink
          • manala Re: Urodziny 16.01.17, 21:56
            Heh, na ostatnich urodzinach mało kto w te kręgle grał. Większość ganiała po kręgielni wkurzając przy tym obsługę.
        • milva24 Re: Urodziny 16.01.17, 21:56
          Ale z urodzin w nowej klasie to zbyt okrutne jak dla mnie. Tym bardziej, że na pewno będzie zapraszana do innych i będzie jej przykro, że nie może się zrewanżować.
          • manala Re: Urodziny 16.01.17, 21:58
            Są w 3 klasie już. Rok temu miała urodziny w sali zabaw.
            • milva24 Re: Urodziny 16.01.17, 22:01
              A to źle zrozumiałam. Też się zastanawiałam co się ta sześciolatka tak na kolonie wyrywa.
              • ginger.ale Re: Urodziny 16.01.17, 22:16
                Też zrozumiałam że szesciolatka. smile
            • e-kasia27 Re: Urodziny 17.01.17, 21:40
              3 klasa na kręgielni, to zupełnie bez sensu, to za małe dzieciaki.
              • manala Re: Urodziny 17.01.17, 21:42
                No właśnie. Udało mi się załatwić animatora bo inaczej to też mi się bezsensem wydawało.
                • 3-mamuska Re: Urodziny 17.01.17, 22:16
                  manala napisała:

                  > No właśnie. Udało mi się załatwić animatora bo inaczej to też mi się bezsensem
                  > wydawało.

                  W pierwszym odruchu chciałam powiedzieć zrob bo ważniejsze urodziny od komuni i wesel w rodzinie.
                  Wypoczynek letni jak i urodziny to sa rzeczy na które dziecko nie musi zapracować (w nagrodzę czy za dobre zachowanie ) należy sie jak psu micha.

                  Ale jeśli to sa za małe dzieci , to albo zabrac dzieci np.2-3 na próbę i potem wytłumaczyć córce.
                  Albo naciskać na mniejsza liczbę dzieci lub inna atrakcje wymyślić. Jeśli jest czas na próby czy na tłumaczenia.
                  • manala Re: Urodziny 17.01.17, 22:22
                    Powiem szczerze, że nie rozumiem podejścia " należy się“. W końcu urodziny można świętować w domu z rodziną a na wakacje zawsze też staramy się gdzieś wspólnie wyjechać. Co to znaczy "należy się"?
                    • agni71 Re: Urodziny 17.01.17, 22:30
                      No właśnie, urodziny jako takie - owszem, ale czy koniecznie za kilkaset złotych w jakims lokalu?
                      • manala Re: Urodziny 17.01.17, 22:35
                        Ano. I co roku dodam.
                    • sayyida Re: Urodziny 17.01.17, 22:31
                      Dla mnie "należy sie" = nie zależy od tego, jak się dziecko uczy, jak zachowuje, na urodziny i wakacje nie trzeba "zasluzyc". Można świętować i wypoczywać skromniej albo huczniej, ale te kilkoro dzieci się zaprasza i chociaż na kolonie zuchowe się wysyła, chyba że jest możliwość spędzenia całych wakacji np. u babci w innej miejscowosci w towarzystwie rówieśników.
                  • volta2 Re: Urodziny 18.01.17, 00:01
                    po czym wnosisz ważniejszość urodzin od komunii czy wesela?

                    ja bym obstawiała odwrotnie, autorka chyba też zresztą nie rozważa rezygnacji z uroczystości komunijnych?
                  • slonko1335 Re: Urodziny 18.01.17, 07:32
                    Dla mnie należy się to rodzinna impreza z tortem i ciastkami a nie feta dla tabunu kolegów i koleżanek za kilka stów.
                    • mid.week Re: Urodziny 18.01.17, 07:44
                      Dla kilkulatka towarzystwo rodziców to jak dla nas urodziny w domu starców. Oczywiście może być bardzo fajnie, ale jednak wolałabym bawić się z równieśnikami...
                      • slonko1335 Re: Urodziny 18.01.17, 07:47
                        No moje dzieci na swoich rodzinnych imprezach urodzinowych bawią się w towarzystwie kuzynek i kuzynów z którymi są bardzo związane a nie z rodzicami, ciotkami czy wujkami...
                        • mid.week Re: Urodziny 18.01.17, 07:51
                          To fajnie, ale nie każda rodzina ma na liście członków kuzynki i kuzynów. A czasem nawet jak ma to oni mieszkają daleko. Czasem nie są lubiani. Więc wydaje mi się, że budując definicję udanych urodzin nie ma co bazować na "rodzinnej imprezie"
                          • slonko1335 Re: Urodziny 18.01.17, 08:01
                            Co nie zmienia faktu, ze NALEŻY SIĘ uczczenie wyjątkowego dnia w jakiś sposób którym może być choćby zabranie na lody a niekoniecznie impreza dla 30 osób za tysiaka...większość najlepszych kumpli mojego syna z podwórka pochodzi z biedniejszych rodzin i nigdy syn nie był zaproszony do żadnego z nich bo żadne z tych dzieci urodzin nigdy dla kolegów nie miało(na urodziny dzieci z jednej rodziny jadą....na hamburgery do MC donaldsa i to jest szał i wielkie wydarzanie u nich)a on zaprasza tych chłopców co roku.
                            • mid.week Re: Urodziny 18.01.17, 08:12
                              IMO nalezeć powinna się możliwość decydowania o sposobie spędzenia własnych urodzin. Impreza dla wujków, cioć i kuzynow kosztuje tyle samo co impreza dla kilku kolegów.
                              • slonko1335 Re: Urodziny 18.01.17, 08:19
                                Impreza rodzinna odbywa się zawsze, bo ciocie, dziadki i wujkowie chcą złożyć najbliższemu członkowi rodziny życzenia i wręczyć prezent-takie dziwne zwyczaje mamy w naszej rodzinie i nasze dziwne rodzinne dzieci uwielbiają te imprezy.... I ta impreza dziecku się NALEŻY i na tą ja wydam SWOJE pieniądze-jak będzie samodzielne i będzie dysponowało swoimi pieniędzmi to może dowolnie decydować o dodatkowych i choćby w kosmos zabrać kumpli...
                                • mid.week Re: Urodziny 18.01.17, 08:25
                                  Uważam, że od potrzeb rodziny która oczekuje imprezy z okazji urodzin mojego dziecka ważniejsze są potrzeby solenizantki, która woli ten dzień spędzić z koleżankami. Argument z pieniędzmi jest bardzo przykry. Nie liczy się, że dzieciak swoje własne święto chce spędzic z dziećmi tylko to czego chcą dorośli, którzy płacą rachunek za tort.
                                  • slonko1335 Re: Urodziny 18.01.17, 08:43
                                    Moje dzieci oczekują imprezy z rodziną-tak, tak takie dziwne są, że to taka rodzinna impreza jest dla nich najważniejsza i tej nie wymienią na żadna inną i tak ta im się NALEŻY i za tą zapłacę bez mrugnięcia okiem i bez rozkminiania czy trzeba będzie zrezygnować z czegoś na jej rzecz, itd...Dodatkowa nie należy się chociaż oczywiście może się odbyć jak najbardziej.
                                    • mid.week Re: Urodziny 18.01.17, 08:46
                                      ale mówimy o innym niż twoje dziecku i ono chciałoby towarzystwa kolegów i koleżanek.
                                      • slonko1335 Re: Urodziny 18.01.17, 08:55
                                        co nie oznacza, ze NALEŻY mu się co sobie wymyśli i rodzice będą musieli każda fanaberię sfinansować kosztem innych wydatków....dzieciak może zaprosić równie dobrze kilka koleżanek do domu lub do kawiarni na lody zamiast całej klasy na kręgielnię i wtedy impreza na te kilka koleżanek mu się będzie NALEŻAŁA a nie impreza za kilak stów...tylko będzie problem jak do domu czy na lody nie będzie chciało i będzie chciało tylko na kręgielni bo jest jubilatem i tak a nie inaczej chce spędzić ten dzień...i co wtedy? rodzice powinni kredyt wziąć czy może nie jeść przez tydzień bo dziecko chce a więc mu się należy? a nawet jeśli ich stać to się należy bo chce na kręgielni albo w pałacu?
                                        • mid.week Re: Urodziny 18.01.17, 08:57
                                          Na te pytania moje odpowiedź jest 2 wpisy wyżej: "IMO nalezeć powinna się możliwość decydowania o sposobie spędzenia własnych urodzin. Impreza dla wujków, cioć i kuzynow kosztuje tyle samo co impreza dla kilku kolegów."
                                          • slonko1335 Re: Urodziny 18.01.17, 09:11
                                            >IMO należeć powinna się możliwość decydowania o sposobie spędzenia własnych urodzin
                                            no dobrze a co jak jubilat zadecyduje, ze chce spędzić urodziny na kręgielni z cała klasą? że chce polecieć samolotem na Kanary, że chce zwiedzić NASA to rodzic musi na tę okoliczność wyskoczyć z kasy bo dziecko tak a nie inaczej chce spędzić ten dzień to wtedy tez NALEŻY SIĘ? czy może jednak należy się to za co rodzic chce/może zapłacić i/lub chce/może zorganizować?
                                            • mid.week Re: Urodziny 18.01.17, 09:19
                                              Brawa za konsekwensje. Do argumentów z kosmosu NASA pasuje jak ulał wink

                                              A może mówimy " ok kochanie, zrobimy imprezę ale mamy tylko X zł. Nie wystarczy na prezent i imprezę więc proponuję aby prezetem było spotkanie. Nie wiem czy wystarczy na zaproszenie całej klasy, poszukamy innych opcji niż kręgielnia albo wybierzesz sobie zklasy najbliższe ci osoby?"
                                              • slonko1335 Re: Urodziny 18.01.17, 09:34
                                                A jeśli wystarczy i rodzic nie ma x złotych to znaczy, ze musi się zgodzić na każdą fanaberię?-no proszę cię. Serio stać mnie na zapłacenie tysiaka za urodziny dziecka ale na głowę jeszcze nie upadłam żeby to robić, podobnie jak stać mnie na to aby dziecko dostało ajfona-nie, nie ma go bo nie uważam, ze należy jej się tylko dlatego, ze chce...
                                                • mid.week Re: Urodziny 18.01.17, 09:44
                                                  Potrzeba spędzenia urodzin w gronie równieśników nie jest fanaberią tylko jedną z ważniejszych w życiu każdego człowieka. Budowanie relacji z osobami, z którymi spędza się kilka godzin dziennie w szkole procentuje w przyszłości. Pokazanie dziecku, że rodzice szanują jego potrzeby buduje więź. Rozmowy i argumentowanie negocjacji uczą, że jednocześnie jest ważne, ale jest różnica między tymi możłiwymi do spełnienia a nieosiągalnymi. Nikt nigdy w tym wątku nie napisał, że należy się zapraszanie całej klasy za tysiaka - tylko ty z niewiadomych powodów przy tym obstajesz
                                                  • manala Re: Urodziny 18.01.17, 09:48
                                                    Budowanie relacji z rówieśnikami ma polegać na kupieniu ich sympatii?
                                                    Poza tym nie wiem czy zauważyłaś ale napisałam, że doszłyśmy z młodą do porozumienia w kwestii urodzin? I nikt nie mówił od razu nie. Zastanawiałam się nad tym co zrobić.
                                                  • mid.week Re: Urodziny 18.01.17, 09:52
                                                    Naprawdę wspóle urodziny uważasz za kupowanie sympatii...? Jak rodzinę zapraszasz to też po to aby kupić sobie sympatię wujka i babci czy po to aby spędzić razem czas?
                                                    Zauważyłam co piszesz, tu odpowiadałam słonko.
                                                  • slonko1335 Re: Urodziny 18.01.17, 09:55
                                                    Oczywiście ale fanaberią może być sposób spędzenia tegoż czasu z rówieśnikami i dla mnie na przykład fanaberia jest zaproszenie całej klasy na kręgle, zwłaszcza ze przy rozrzuceniu tych dzieci na różne tory nie ma mowy o wspólnym spędzaniu czasu i budowaniu jakiejkolwiek relacji....dziecko autorki wątku chce spędzić ten dzień z całą klasa na kręgielni a autorce się to nie podoba i uważa to za fanaberię i uważa, ze nie należy się to mu tylko dlatego, że chce i dokładnie o tym jest ten watek..
                                                  • mid.week Re: Urodziny 18.01.17, 09:57
                                                    ale już ci kilka razy pisałam o rozmowie z dzieckiem na ten temat, a ty ciągle tą zdartą płyte o całej klasie włączasz.
                                                  • slonko1335 Re: Urodziny 18.01.17, 10:10
                                                    no ale przecież autorka wątku nie wykluczyła rozmowy i innego wyjścia tylko zapytała czy zorganizowałybyśmy takie urodziny bo dziecko chce i w związku z tym mu się należy-no otóż nie to, że CHCE dla mnie nie jest jednoznaczne z NALEŻY SIĘ....NALEŻĄ się jakieś urodziny nikt tego nie podważa ale niekoniecznie to musi być akurat taka a nie inna impreza. W naszej rodzinie należy się każdemu dziecku impreza rodzinna i tyle, na wszystko inne mogę się zgodzić i za to zapłacić albo zorganizować ale nie muszę ...
                                                  • manala Re: Urodziny 18.01.17, 10:25
                                                    Całkowicie zgadzam się z Tobą słonko. Urodziny - tak, ale sposób ich świętowania to jednak decyzja rodzica zależna od wielu czynników (i finansowych i przekonań).
                                                  • mid.week Re: Urodziny 18.01.17, 10:26
                                                    Trochę to brzmi jak wielka łaska, ale może mi się wydaje.
                                                    Ja z cała pewnością mogłabym napisać, że mojemu dziecku należą się urodziny na miarę moich możliwości finasowych. W to z kim i gdzie nie będę ingerowała bo to jej święto. Jeśli woli urodziny z koleżankami zamiast imprezy z babcią to jej wybór. Ja mogę ją tylko uprzedzić, że na jedno i drugie nie mamy budżetu.
                                                  • slonko1335 Re: Urodziny 18.01.17, 11:01
                                                    Ja z kolei mam wrażenie, że uzależniasz spełnienie zachcianek tylko od posiadanych funduszy. Ja mam budżet na dwie imprezy ale nie zrobię dwóch bo uważam to za przesadę. Jeżeli dziecko chce drugą imprezę to musi zrezygnować z wypasionego prezentu, dostanie drobiazg a kasa zamiast na prezent pójdzie na komercyjną balangę ze znajomymi, jeżeli dodatkowo ma mnie to w jakiś sposób zaangażować czasowo to ja muszę mieć ten czas... niestety nie ma tak, że pstryk, coś sobie zachcę a rodzice w te pędy to załatwią wyskakując z kasy i czasu...
                                                  • mid.week Re: Urodziny 18.01.17, 11:04
                                                    a gdzie ja napisałam że pstryk i jest?
                                                  • slonko1335 Re: Urodziny 18.01.17, 11:19
                                                    No to się zdecyduj tak po prostu. Czy dziecku NALEŻY SIĘ impreza urodzinowa w takiej formie w jakiej sobie to wymyśliło tylko dlatego, że rodziców na to stać i że ma urodziny? czy może jednak niekonieczne? bo ja pisze o tym dokładnie, ze niekoniecznie tak długo jak samo nie może decydować o sobie i nie ma na spełnianie swoich zachcianek własnych pieniędzy i te zachcianki muszę spełniać ja.
                                                  • mid.week Re: Urodziny 18.01.17, 11:24
                                                    Dawno się zdecydowałam i piszę to ostatni raz; dziecku sie nalezy możliwość decydowania. Definicję podałam niżej.
                                                  • slonko1335 Re: Urodziny 18.01.17, 11:27
                                                    No ale dziecko z wątku zdecydowało, ze chce spędzić urodziny na kręglach z całą klasą i w związku z tym należy mu się to i autorka wątku powinna mimo tego, że uważa, ze to przesada te urodziny zrobić? bo przecież tego dotyczy pytanie...
                                                  • mid.week Re: Urodziny 18.01.17, 11:33
                                                    Odpowiedziałam już na to wystarczająco dużo razy i wyczerpująco.
                                        • mid.week Re: Urodziny 18.01.17, 09:14
                                          A odnośnie pałaców... sprawdziłam koszt takiej imprezy w mojej kręgielni. Najmniejszy pakiet urodzinowy (obejmuje tort, napoje i dwie pizze) jest dla 6 osób i kosztuje niecałe 240 zł. Biorąc pod uwagę, że sama impreza może być prezentem dla dziecka to naprawdę nie jest astronomiczna kwota.
                                          • slonko1335 Re: Urodziny 18.01.17, 09:17
                                            Córka autorki wątku chce zaprosić CAŁĄ KLASĘ nie 6 osób, więc pomnóż może te 240 razy 4....no bo chce tak spędzić ten dzień a wiec NALEŻY SIĘ?
                                            • mid.week Re: Urodziny 18.01.17, 09:21
                                              Między "dziecko chce zaprosić cała klasę" a "ja wydam SWOJA kase na spotkanie rodzinne, a ono sobie zrobi imprezę dla klasy jak zarobi swoje" jest naprawdę dośc szerokie pole do popisu. Patrz wyżej.
                                              • slonko1335 Re: Urodziny 18.01.17, 09:27
                                                No ale przecież dziecko tak chce a najważniejsze podobno jest jak ono chce spędzić urodziny a to konkretne dziecko chce imprezę z cała klasą na kręgielni a więc należy się czy nie? czy może jednak rodzic zdecydować że nie należy się mimo, że dziecko chce?
                                                • mid.week Re: Urodziny 18.01.17, 09:33
                                                  Już pisałam o tym w kilku miejsach wink
                                                  • slonko1335 Re: Urodziny 18.01.17, 09:43
                                                    tak psiałaś:
                                                    mid.week 18.01.17, 08:12
                                                    IMO nalezeć powinna się możliwość decydowania o sposobie spędzenia własnych urodzin.

                                                    No wiec to dziecko chce spędzić urodziny z całą klasa w kręgielni i o tym jest ten watek. I nie uważam, że się dziecku należy tylko dlatego, ze chce bez względu na to czy rodzicow stać na to czy nie.
                                                  • mid.week Re: Urodziny 18.01.17, 09:49
                                                    Możliwośc decydowania nie jest równoznaczna z podjęciem ostatecznnej decyzji. Możliwośc decydowania to wysłuchanie dziecka, wzięcie jego potrzeb pod uwagę i rozmowa z nim o naszych możliwościach. Pokazanie jakie są opcje, że konieczny będzie wybór między A a B.
                                          • mamma_2012 Re: Urodziny 18.01.17, 09:24
                                            Tylko te imprezy często są organizowane dla całej klasy i kilku przyjaciół spoza. Z tego co pamiętam rachunki raczej oscylowały koło 1000 (impreza, poczęstunek, kawki dla rodziców itd).
                                            Brałam udział w tym szaleństwie, ale jednak to jest szaleństwo, bo przecież ludzie miewają po więcej niż jednym dziecku.

                                            • manala Re: Urodziny 18.01.17, 09:28
                                              Dokładnie tak to wygląda cenowo dla całej klasy.
                                            • mid.week Re: Urodziny 18.01.17, 09:31
                                              Można i tak, ale przecież nie jest obligatoryjne zapraszanie takiej ilości osób. Najważniejsze aby dziecko czuło się ważne i aby wiedziało że rodzice biorą jego potrzeby pod uwagę. A potrzeba bycia z równieśnikami jest jedną z najważniejszych. Tym bardziej, że czasy spędzania całego dnia po lekcjach na podwórku już dawno się skończyły a relacje z kolegami z klasy buduje się na 5, 10 minutowych przerwach. Mówienie z góry "nie" uważam za przykre.
                                              • manala Re: Urodziny 18.01.17, 09:43
                                                O popatrz a moje dziecko radośnie spędza czas z koleżankami na podwórku. Nawet w tych czasach.
                                    • klerjeser Re: Urodziny 18.01.17, 08:54
                                      Wyobraziłam sobie za parę lat te 18-stki i inne imprezy studentów z mamą/tatą/ciocią/babcią big_grin

                                      slonko1335 napisała:

                                      > Moje dzieci oczekują imprezy z rodziną-tak, tak takie dziwne są, że to taka rod
                                      > zinna impreza jest dla nich najważniejsza i
                                      >
                                      • slonko1335 Re: Urodziny 18.01.17, 09:03
                                        No patrz a teściowa do chrześniaka 400 kilometrów w zeszłym roku na 18 jechała a ten dziwny jakiś w dodatku zaproszenie jej wysłał i był na tej osiemnastce jego dziadek , rodzice i kilka innych ciotek i wujków i kuzynostwa...a tydzień później impreza ze znajomymi....
                                      • mid.week Re: Urodziny 18.01.17, 09:08
                                        Moja teściowa jest z tych "rodzinnych". Kiedyś, na początku naszej znajomości, przyszła do mnie na urodziny ze swoimi rodzicami. Byłam w szoku, bo na taki pomysł nawet moi osobiści rodzice by nie wpadli. Rozumiem, że sa ludzie bardzo rodzinni ale wolałabym aby ograniczali się do spedzania tak swoich świąt, a nie moich. Potem już głośno "wspominałam" że mam plany etc...
                                      • mamma_2012 Re: Urodziny 18.01.17, 09:29
                                        Córka ostatnio była na osiemnastce koleżanki w jakimś lokalu i przez część imprezy byli rodzice jubilatki i inni dorośli. Może nie babcie, ale ludzie w wieku rodziców jak najbardziej. Impreza udanasmile
    • anagat1 Re: Urodziny 16.01.17, 21:51
      Jesli cie stac, czemu nie? Ja z zasady nie lubie takich 'kregielnianych' imprez. Wiec namawialabym, zeby wybrala z 5-6 ulubionych kolezanek i zaprosilabym do domu na 3 godziny. Maly torcik, czipsy, kanapki. Jakies zgadywanki, konkursy i zabawa.
    • milamala Re: Urodziny 16.01.17, 21:55
      Zorganizuj urodziny w domu, to wyjdzie taniej.
      • manala Re: Urodziny 16.01.17, 22:00
        Mieszkamy w bloku i jakoś tego nie widzę. Zresztą to nie to samo.
        • sonrisa06 Re: Urodziny 16.01.17, 22:06
          Zrobiłam urodziny w bloku raz i powiedziałam - nigdy więcej.
          • volta2 Re: Urodziny 18.01.17, 00:03
            ja robię od wielu lat i raczej problemów nie zauważyłam.

            w tym roku urodziny podzieliłam na domówkę(klasyczna beforka dziecięca - tort i domowe atrakcje) potem lokal dedykowany chłopakom bez wyszynku(czyli zagrali i do domu)

            ale wcześniejsze lata to było tylko w domu(no trochę na plac zabaw wyganiałam na konkretne gry)
    • sonrisa06 Re: Urodziny 16.01.17, 22:02
      Uważam, że dla dzieci urodziny są ważne i nie powinno się dziecku ich odmawiać. Dla dziecka rok to bardzo dużo, dzieci zazwyczaj na urodziny bardzo czekają i przywiązują do nich dużą wagę, ale ja w zeszłym roku także nie wyprawiłam córce urodzin. Bardzo chciała mieć imprezę, bo rok wczesniej miała super urodziny na basenie. Jednak złożyło się kilka rzeczy. Córka miała komunię w maju. Na poczatku czerwca pojechała na zieloną szkołę. Pod koniec czerwca pojechaliśmy na rodzinne wakacje za granicę. W sierpniu znów wyjazd rodzinny nad nasze morze. A w międzyczasie córka była u babć. W sumie prawie trzy miesiące nie było jej w domu. Ponieważ córka jest lipcowa nie było tak na prawdę czasu na imprezę urodzinową. A i finansowo dużo wydatków na same wyjazdy o imprezie komunijnej nie wspominając. Nie przeżywała jakoś bardzo braku urodzin (były skromne rodzinne) ale w dużej mierze impreza komunijna jej ten brak zrekompensowała. W tym roku mimo planowanych dwóch wyjazdów wakacyjnych urodziny zrobimy.
    • paniusia.aniusia Re: Urodziny 16.01.17, 22:24
      Ja bym urzadzila urodziny. Jeśli nie miałabym pieniędzy na kręgle to w domu czy w tańszym miejscu.
      Mnie rodzice każdego roku organizowali urodziny, z dziećmi,tortem,prezentami itp. Mam mnóstwo zdjęć i wspaniałe wspomnienia.
      Do tej pory na każde urodziny przyjeżdżają Z tortem smile
      • aqua48 Re: Urodziny 17.01.17, 17:11
        Urodziny się dziecku należą..z urodzenia. Ale czy koniecznie akurat tak huczne, na kręgielni i z zapraszaniem wszystkich z klasy? A jak wobec tego będzie 18 tego dziecka wyglądała?
        • minerallna Re: Urodziny 18.01.17, 05:44
          Może tak big_grinbig_grinbig_grin
          Do wyboru do koloru. I nie spamuję o nie. Takie mi wyszło z googla.
          urodziny.jeyjey.pl/oferta,urodzinowy_autobus,58,2.html
    • jola-kotka Re: Urodziny 17.01.17, 19:06
      Komunia czyja twojej corki? Ona ma zrezygnowac z urodzin bo wy macie slub kogos z rodziny? Jaja jakies. Nawet moja matka co na codzien miala mnie w dupie co roku dbala o moje i brata urodziny no ale z kasa problemow nie miala,ty tez nie skoro cie stac a wymyslasz jakies zasady dla zasady. Skoro nie robi w tym roku urodzin dla znajomyvh to dla zasady niech na ich urodziny nie chodzi przynajmniej bedzie sprawiedliwie.
      • manala Re: Urodziny 17.01.17, 21:25
        O popatrz a mnie nikt co roku urodzin w salach zabaw czy na kręgielni nie wyprawiał. W zasadzie to nie wiem czy w ogóle wyprawiał bo jakoś nie pamiętam. Ani ja, ani maż nie mieliśmy góry zabawek i generalnie nie zawsze dostawaliśmy to co chcieliśmy. Mamy finansowe ograniczenia i na pewno nie będę w stanie spełnić każdej zachcianki. Nie widzę też nic złego w tym, że miałaby zrezygnować z czegoś dla swego kuzyna - bardzo bliskiej rodziny. Masz idiotyczne poczucie sprawiedliwości - nie rozumiem czemu miałaby nie chodzić na urodziny koleżanek czy kolegów w sytuacji gdy sama takowych nie organizuje. A jeśli dziecko pochodzi z biednej rodziny to też ma nie chodzić na urodziny i generalnie trzeba je izolować? Bo rodziców nie stać? Urodziny się odbędą ale wcale nie jestem przekonana, że dobrze zdecydowałam.
        • jola-kotka Re: Urodziny 17.01.17, 21:30
          Z biednej rodziny dziecko zaprosi do domu na ciastka i sok . Kultura wymaga ze jak ktos nas zaprasza to organizujemy rewizyte,nie wiedzialas o tym? To ze twoi rodzice itd... Bledy ich chcesz powtarzac na wlasnym dziecku?
          • manala Re: Urodziny 17.01.17, 21:51
            Chcę nauczyć moje dziecko, że nie zawsze można mieć wszystko co się chce i, że czasem trzeba wybrać. W tym miesiącu wyraziłam już zgodę na kolonie. W ubiegłym roku umawialiśmy się, że następnym razem urodziny - skromniej. Mojemu mężowi chodziło właśnie o "niedotrzymywanie obietnic." Ja sie ugiełam bo wiem, że młodej zależy i jest w stanie zrezygnować z większego prezentu na rzecz tych paru godzin z dziećmi z klasy. Czy to.jednak wychowawcze to miałam wątpliwości. Dlatego powstał ten post.
            • jola-kotka Re: Urodziny 17.01.17, 21:57
              Moze intencja wychowawcza ok ale uczenie tego kosztem urodzin to glupota bo dla dziecka malego jego urodziny to najwazniejsze swieto,zreszta chyba i obciach w stosunku do innych dzieci my ja zapraszalismy a ona nas nie. I nie mow ze tak by nie bylo zycie znasz wiesz jak jest.
              • slonko1335 Re: Urodziny 17.01.17, 22:01
                Zapewniam cię, że żadne z moich dzieci nie uważa zapraszając kolegów i kolezanki, ze należy im się z automatu zaproszenie zwrotne. Ja dorosla bab tez tak nie uważam. Obciachu nie widzę.
                • jola-kotka Re: Urodziny 17.01.17, 22:02
                  Yhy smile
              • manala Re: Urodziny 17.01.17, 22:09
                Owszem i głównie z tego względu uległam. Chociaż na pewno nie wszystkie dzieci z klasy urodziny będą organizować. I tak sobie myślę, że te całe urodziny to smutna sprawa jak ktoś rzeczywiście nie może sobie pozwolić. U mojego syna w przedszkolu ostatnio ktoś organizował urodziny i młody wychaczył koperty w szafkach. Potem zaglądał do swojej parę razy jakby ta koperta miała się objawić. A wychodząc z przedszkola dodał "wiedziałem, że tak będzie. Źe mnie nie zaprosi.". Dodam, że młody lat 4 i w zeszłym roku urodzin nie organizoqaliśmy.
                • manala Re: Urodziny 17.01.17, 22:10
                  Wyhaczył
            • slonko1335 Re: Urodziny 17.01.17, 22:03
              Wiesz w ubieglym roku to było strasznie dawno temu.....to dziecko. W miedzyczasie świetnie bawiła sie na jkichs urodzinach u koleżanek/kolegow i tez takie chce. Mój po odbieraniu z każdych urodzin twierdzi, ze swoje "tu" zobi, biora cpod uwagę, ze na jakichś jest przynajmniej raz w tygodniu ciężko będziewink
            • volta2 Re: Urodziny 18.01.17, 00:09
              w tej sytuacji uważałabym że zrobienie imprezy to już jest właściwy prezent.

              zresztą zazwyczaj nasze dzieci od nas prezentów nie dostają, dostają tyle od gości, że od nas już wystarczy, że im te uroczystości ogarniamy, co też tanie nie jest przecież...

              rozumieją to doskonale (zresztą mój syn wymarzył sobie w tym roku imprezkę za niemal 700-1000 zeta, bo nie wiedział, że to tyle kosztuje, jak zobaczył cennik, to sam zrezygnował bo wydawało mu się, że to jest cena absolutnie nieprzyzwoita i gdyby ją dostał to tylko i wyłącznie w ramach prezentu)
          • 3-mamuska Re: Urodziny 17.01.17, 22:20
            jola-kotka napisał(a):

            > Z biednej rodziny dziecko zaprosi do domu na ciastka i sok . Kultura wymaga ze
            > jak ktos nas zaprasza to organizujemy rewizyte,nie wiedzialas o tym? To ze twoi
            > rodzice itd... Bledy ich chcesz powtarzac na wlasnym dziecku?

            Dokładnie... jak bedzie chodzić a nie bedzie zapraszać szybko przestanie dostawać zaproszenia.

            Ja uważam jak Jolka ze urodziny dziecka własnego sa ważniejsze niz wesele kuzynów nawet tych najbliższych. Dacie mniej do koperty. Przeciez wesela nie robi sie zeby sie zwróciło z prezentów.
            • manala Re: Urodziny 17.01.17, 22:28
              Hmm. Nie zgodzę się. Nie chce wychować samoluba, który w dodatku będzie próbował zdobyć popularność i szacunek innych poprzez swojego rodzaju "przekupstwa".
              • sayyida Re: Urodziny 17.01.17, 22:34
                My w nowej klasie zdobywalismy popularność właśnie organizując imprezy w domu, typu wspólne pieczenie pizzy z wybranymi dziećmi, żeby się przekonały, że ten konkretny dziec jest fajny... Ale nie, że funduje droga rozrywkę. ..
              • 3-mamuska Re: Urodziny 17.01.17, 22:35
                manala napisała:

                > Hmm. Nie zgodzę się. Nie chce wychować samoluba, który w dodatku będzie próbowa
                > ł zdobyć popularność i szacunek innych poprzez swojego rodzaju "przekupstwa".

                Wiesz nie rozumiesz...
                Tak niestety tak jest ze jak dziecko nigdy nie zaparasza to po jakims czasie wykruszają sie osoby które zapraszają.
                Dzieci rosną i zaczynaja rozumieć takie kwestie.
                A nie beda zapraszać ,mimio ze ja lubią ,ale ona ich tak bardzo nie lubi bo nie zaprasza.
                Poza tym tak sie uczy dzieci zasad życia społecznego na przyszłość. Chcesz zeby to ona wiecznie wciskała sie na imprezy a sama nigdy nikogo nie zapraszała?
                A i zrobienie urodzin to co egoista rośnie?

                Tobie odmawiali i miło było?
                Trzeba dziecku uczyć zdrowego egoizmu...
                A nie potem rosną takie męczennice co ich potrzeby na szarym koncu.

                Nie mowie ze za rok ja nikt nie zaprosi ae za 3-4 napewno tak. Moze 1-2 osoby ale bedzie im przykro ze ona ich nie zaprosiła.
                • manala Re: Urodziny 17.01.17, 22:38
                  A ja nie mówię, że za rok nie zrobiłbym urodzin. Miała rok temu. W tym roku nie podobała mi się idea kręgli jako takich.
                  • 3-mamuska Re: Urodziny 17.01.17, 22:50
                    manala napisała:

                    > A ja nie mówię, że za rok nie zrobiłbym urodzin. Miała rok temu. W tym roku nie
                    > podobała mi się idea kręgli jako takich.

                    To w ramach wychowywania dziecka powiedz ze bedzie Komunia (jej dobrze mysle?) ze wesele ,wyjazd ,ze to duzo kosztuje i ze bardzo chcesz zrobic urodziny ,ale nie w kręgle ze to duzo pieniędzy i ze poszukacie tańszej opcji i zrobisz jej i tu daj ze 2-3 pomysły.
                    Moze np.kino a w domu tort jedzenie?
                    Lub zorganizować cos w domu jakies kino domowe czy inna rzecz,zeby zrobic tanio a niech sama zrobi bilety , pożyczyć jakis najnowszy film, popcorn...
                    Albo ze zaprosi mniej koleżanek wlasnie tylko te ulubione.
                    Przeciez opacja urodzin nie jest tylko robimy impreze na 30 dzieci za masę kasy a nie robieniem wcale.
                    • manala Re: Urodziny 17.01.17, 23:17
                      Tak zrobiliśmy. Nie zaprosi całej klasy tylko połowę.
                  • jola-kotka Re: Urodziny 17.01.17, 23:36
                    Nie lubie jak ktos zmienia swoja wersje w momencie kiedy watek przybiera tresci nie zgodne z wizja autora czyki pokazuje ze on nie ma racji,w poscie startowym wyraznie pisalas ze zastanawiasz sie nad urodzinami ze wzgledu na kase bo slub kolonie itd. Nie bylo tam nic ze tylko wizja kregli ci sie nie podoba wiec .... smile A jesli chodzi o to co sie nalezy,posiadanie dziecka to nie tylko pelna micha i ubranie ale tez urodziny,wypoczynek czyli np. Te kolonie i tytaj laski nie robisz nawet ci ktorych nie stac a nie jest to jakas patologia z winem w reku staraja sie o takie wyjazdy dla swoich dzieci z jakims dofinansowaniem ,z caritasu itd. Takze ja wogole nie sadze aby rezygnacja z urodzin bo kolonie to bylo uczciwe podejscie do dziecka. Jasne ze urodziny nie musza byc za 3000 a kolonie za 10000. Ale stawianie dziecka albo ,albo z czegos co mu sie nalezy jest podle. Zapytaj spodnie czy jedzenie? Czemu nie,zawsze moze isc w zamalych nauczy sie ze nie mozna byc samolubem trzeba rezygnowac. Milosc uwage itd. Tez jej dawkujesz ?wiesz za duzo tego to rozpieszczenie etc.
                    • manala Re: Urodziny 17.01.17, 23:54
                      Masz prawo tak uważać. Ja sądzę, że "należy“ się to jakieś chore podejście. A jak ktoś nie ma na urodziny czy kolonie to ma się pochlastać? Posiadanie dziecka to też nie jest spełnianie każdych jego zachcianek.
    • sayyida Re: Urodziny 17.01.17, 22:26
      Urodziny bym wyprawila. W domu dla kilku koleżanek, u nas jest też taka knajpka przyjazna dzieciom, ściana tablicowa i PlayStation, tort przynosze swój, tosty i napoje kupuje na miejscu, rezerwacja jest na 2 godziny i nic nie kosztuje, tylko tyle, co dzieci zjedzą.
      Jeśli nie miała wyboru urodziny albo kolonie (a jaki to wybór? Koszt jest nieporownywalny), to uzasadnianie braku urodzin koloniami jest niesprawiedliwe.
      A że nie musi mieć wszystkiego można uczyć na fefnastym kucyku pony albo odmówić zapisania na balet przy napiętym grafiku, albo kupna najkow.
    • kondolyza Re: Urodziny 17.01.17, 22:46
      powiem ze swojej perspektywy sprzed kilku lat, kiedy jeszcze nie było mnie stać na wszystko.
      urodziny i wakacje - tego nigdy nie odmawiałam.
      ale jeśłi brakuje kasy można ograniczyć wydatki np. wybierając inne miejsce lub zapraszając mniej ludzi. lub na codzien ograniczyc np. zakupy ulubionych łakoci lub odłożyć w czasie inwestycje. podstawa - zabudżetujcie te wydatki do końca roku na przykład, tak aby wam się spięło wszystko
      • laruara Re: Urodziny 18.01.17, 00:44
        A rozumiesz, że kogoś może nie stać na wakacje w ogóle...?
        I na urodziny też...?
        • jola-kotka Re: Urodziny 18.01.17, 07:45
          Rozumiem,ze kogos zupelnie nie stac ,ale nie rozumiem w imie " wychowania" tutaj to juz podlosc.
    • mamma_2012 Re: Urodziny 18.01.17, 07:03
      To już dziecko, które rozumie wartość pieniądza. Porozmawiałabym o sytuacji o tym, że musicie z czegoś zrezygnować. Z okazji Komunii planowaliście pewnie jakiś prezent, może niech będzie skromniejszy, może zdecyduje się z pieniędzy komunijnych coś dorzucić, jeżeli zależy jej na większej imprezie poza domem? A może impreza w kręgielni, czy coś innego, ale dla 3-4 najbliższych przyjaciółek.
      W bloku też można urządzić fajne urodziny. Np. swego czasu córka była zapraszana na imprezy, gdzie atrakcją było pieczenie pizzy czy gotowanie pod okiem kucharza. Coś takiego można zrobić w mieszkaniu. Może jakieś nocne oglądanie filmów? Po etapie kulkolandii i imprez w kinie dzieciaki przeszły na taki system. Dziecku należą się urodziny, ale na miarę możliwości w danym roku.
    • mid.week Re: Urodziny 18.01.17, 07:03
      U nas było albo impreza albo prezenty i córka sama wybierała co woli. Zazwyczaj była to impreza, więc tego typu spotkania jednak są dla dzieciaków ważne. Przy mocnym braku funduszy proponowałabym urodziny w domu, albo w jakimś tanszym miejscu. Czasami na grouponie są zniżki na takie imprezy.
    • kanga_roo Re: Urodziny 18.01.17, 08:17
      rozumiem, że dziecko chce imprezę, ale ceny imprez zorganizowanych, na placach zabaw czy kręgielniach, są takie, że wogóle nie biorę ich pod uwagę (uważam, że nie są warte swojej ceny, po prostu). natomiast nie brakuje mi pomysłów na imprezy dla dzieci, więc te domowe są fajne. nie rozumiem, dlaczego musi być "pół klasy", dlaczego nie może być w mieszkaniu. jeśli u Was jest śnieg, zróbcie sobie "Krainę Lodu": zaproś dzieci na sanki, zróbcie mini kulig, wyścigi zaprzęgów, lepienie bałwana. po powrocie do domu gorąca czekolada dla wszystkich, torcik i jakieś karaoke w temacie. och, aż szkoda, że moi już po urodzinach smile
      • yamilca197 Re: Urodziny 18.01.17, 08:39
        No wlasnie,dobry pomysl. Zapraszanie na urodziny calej klasy to troche przesada, dziecko i tak nie koleguje sie blizej ze wszystkimi, a ma swoje grono, zazwyczaj kilka osob. Po co zapraszac wszystkich czy polowe klasy? Zaprosic kilka najblizszych (na te chwile) kolegow, oprocz tego jesli dziecko przyjazni sie z kims nie z klasy te osoby tez. Kilkoro dzieci. Animator?sami mozecie zorganizowac fajne zabawy, to wcale nie takie skomplikowane.
        Dzieci zaprosic na 2h, lekki cieply posilek, tort i do domu.
    • gat45 a ja uparcie lansuję 18.01.17, 08:31
      urodzinowy model, stosowany w mojej rodzinie od pokoleń smile Otóż nie świętowało się nigdy dnia matki - zwyczaj powstał zresztą w zamierzchłych czasach, kiedy jeszcze takiego specjalnego dnia nie było - tylko na swoje urodziny to dzieć daje mamusi prezent. Od własnoręcznych laurek po kwiaty w późniejszym wieku. Od kilku pokoleń tatusiowie tłumaczą dzieciom, że to jest dzień, w którym kto jak kto, największe zasługi ma matka i to ona najlepiej ten dzień pamięta.
      Co nie przeszkadza rodzicom sprawiać "rocznicowych" prezentów dzieciom. Po prostu obdarowywanie się jest wzajemne, choć oczywiście nie proporcjonalne.
    • lilly_about Re: Urodziny 18.01.17, 08:38
      A dlaczego nie zrezygnujesz z wesela siostrzeńca, tylko akurat z urodzin dziecka?
      • manala Re: Urodziny 18.01.17, 08:55
        Bo uważam, że świat nie kończy się na moim dziecku? Nie uważam też za wielce krzywdzące jak dziecko świętuje urodziny ze swoją najbliższą rodziną. Bo lubię mojego siostrzeńca i jest dla mnie ważny? (nie cierpię wesel).
        • lilly_about Re: Urodziny 18.01.17, 09:01
          Czyli dziecka swojego nie lubisz. Co za żenująca argumentacja. Skoro wiesz, ze nie urządzisz tych urodzin, to po co zakładasz wątek?
          • manala Re: Urodziny 18.01.17, 09:10
            Skoro nie umiesz czytać ze zrozumieniem to po co się wypowiadasz? I kocham swoje dziecko - właśnie dlatego stawiam granice.
            • jola-kotka Re: Urodziny 18.01.17, 09:18
              Tylko to sa glupie granice nie masz gdzie ich stawiac tylko akurat w kwestii urodzin? Przypominam ze w pierwszej twojej wersji wogole mialo tych urodzin nie byc dla rowiesnikow,nie bylo mowy o formie. Bo zaraz zaczniesz krecic.
            • lilly_about Re: Urodziny 18.01.17, 09:54
              Granicą ma być fakt, ze nie zrobisz dziecku urodzin, bo sama nie byłas rozpieszczana w ten sposób? Weź sie puknij w głowe.
              • manala Re: Urodziny 18.01.17, 10:33
                Nie. Po po prostu nie sądzę, że się NALEŻY i, że muszę spełniać wszystkie zachcianki mojego dziecka. Moi znajomi w ubiegłym roku hucznie swoje urodziny. Duże imprezy, wypady za granicę. Mnie ucieszył prezent od męża i laurki od dzieci. I o to przede wszystkim chodzi.
      • klerjeser Re: Urodziny 18.01.17, 08:58
        Może dlatego że siostrzeniec to bardzo bliska rodzina, może dlatego, że to jej np. chrześniak, może dlatego, że wesele to impreza dość wyjątkowa, a urodziny ma się co roku...

        lilly_about napisała:

        > A dlaczego nie zrezygnujesz z wesela siostrzeńca, tylko akurat z urodzin dzieck
        > a?
        >
        • lilly_about Re: Urodziny 18.01.17, 09:02
          Ty byś nie dał ani na własne dziecko, ani na siostrzeńca, chyba zapomoga aż tyle nie wynosi.
          • klerjeser Re: Urodziny 18.01.17, 09:05
            Jaka zapomoga? A ty ile dajesz zonie?
    • nisar Dwa aspekty i jeden pomysł :) 18.01.17, 09:00
      Po pierwsze: spójrz na taką imprezę, jak na integrację dziecka z rówieśnikami. To ważne, żeby dzieci spotykały się także poza szkołą oraz wspólnie bawiły i świętowały.
      Po drugie: skoro córka chodzi do innych dzieci, to - jeśli tylko nie musicie "odjąć sobie od ust" - zwyczajnie wypada te urodziny zrobić.

      A może spróbujcie zrobić urodziny razem z innym dzieckiem, którego urodziny wypadają w tym samym czasie? W ubiegłym roku tak zrobiliśmy, dzięki podziałowi kosztów zaproszona była cała klasa i było super.
      Dodatkowo, dzięki jednej z mam, która się tym zajęła, oboje i syn i koleżanka dostali wypasiony prezent zbiorczy - drogie zestawy lego.

      Może tak?
      • kanga_roo Re: Dwa aspekty i jeden pomysł :) 18.01.17, 09:09
        z mojego doświadczenia wynika, że lepiej integrować się z mniejszą grupą ulubionych kolegów i koleżanek, niż zapraszać całą klasę, i z częścią dzieci nie zamienić nawet paru zdań w czasie imprezy. nie czarujmy się, nie wszystkich ludzi lubi się tak samo, a dzieci w dużej grupie są trudne do ogarnięcia. w efekcie kilkoro bawi się z solenizantem, a reszta - hulaj dusza, piekła nie ma. u nas staramy się trzymać zasady ilość gości=wiek solenizanta+1. oczywiście, z niewielkimi odstępstwami.
      • mikams75 Re: Dwa aspekty i jeden pomysł :) 18.01.17, 09:44
        ja tez mam bardzo dobre doswiadczenia w organizowaniu wspolnych duzych urodzin, ale trzeba miec te druga osobe z podobnymi oczekiwaniami, terminem urodzin i z podobnym budzetem. Nam sie to juz dwa razy udalo, teraz planujemy po raz trzeci.
    • kagrami Re: Urodziny 18.01.17, 09:16
      Jak moje dzieci miały tyle lat co twoja córka to byłam bez pracy i żyliśmy b.skromnie, ale mimo to zawsze chłopcy mieli urodziny organizowane. To jest istotne, takie mamy czasy, dziecko się czuje ważne i potrzebne, gdy widzi że rodzice robią dla niego takie rzeczy.
      • yamilca197 Re: Urodziny 18.01.17, 09:18
        Celebrowac urodziny mizna w rozny sposob,niekoniecznie w drogi sposob.
    • danaide Re: Urodziny 18.01.17, 09:18
      Zawsze wyprawiam urodziny córce - ale w domu. Bo taki sobie ustawiłam pułap budżetowy i nie jestem z opcji zastaw-się-a-postaw-się. Raz, mając 4-5 lat córka zgłosiła zastrzeżenie w bardzo radykalnej formie ("nienawidzę Cię!" - chyba pierwszy i ostatni raz). Wzięłam liczydło i przez pół godziny przeliczałyśmy imprezę na mieście na wydatki domowe, ubraniowe, jedzenie, wakacje, a przede wszystkim - jej zabawki i książki (1 kulka = 10 zł, impreza na mieście = całe liczydło). Coś załapała.
      Imprezy domowe to nie raj, ale mam już praktykę. Przygotować się i wrzucić na luzwink
    • mikams75 Re: Urodziny 18.01.17, 09:39
      to zalezy na ile byloby mnie stac, ale ja nie mam problemu, zeby dziecku wytlumaczyc, ze cos jest drogie i poszukamy innych opcji. Jesli urodziny na kregielni kosztowalyby za duzo, to bym poszukala innych opcji zorganizowania urodzin. Ale urodziny bym wyprawila, nawet skromne i zadbalabym o swietna zabawe.
      • mirmunn Re: Urodziny 18.01.17, 10:07
        Dla mnie bardzo dziwne jest w ogóle podejście typu: odmawianie własnemu dziecku urodzin, a pełne (i kosztowne ) uczestnictwo w weselu czy komunii innych osób.

        Ale na pewno raczej zainwestowałabym mniej w prezent/kasę na wesele czy komunię- mogę zrobić obiad- nawet cateringowy- (jeśli to Wasza komunia) w domu, to wyjdzie taniej. A dorosłej młodej parze atwiej powiedzieć- sorry, teraz krucho z kasą, ale będziemy pamiętać o Waszej pierwszej rocznicy/ nowym mieszkaniu - czy coś w tym stylu (jeśli to osoby, na których obdarowaniu Wam zależy). Dziecko komunijne można obdarować skromniej, a pamiętać o nim także przy innej okazji.

        Na urodzinach bym zaoszczędziła dając wybór- jak pisały dziewczyny: prezent czy impreza. Skoro większość dzieciaków rezygnuje z prezentu, aby zaprosić kolegów, coś w tym jest. Moim zdaniem to rozsądne i nie krzywdzące dziecka wyjście.
        • lilly_about Re: Urodziny 18.01.17, 10:10
          No przecież napisała, że chce iść na wesele, bo lubi siostrzeńca wink
          • fifiriffi Re: Urodziny 18.01.17, 10:28
            w tym roku-pięć 40tek, w tym jedna mojego męża, pozostałe brata i bratowej, 18 chrześniaka, komunia syna, 3 wesela, okrągła rocznica ślubu rodziców-organizujemy z rodzeństwem "impreze"
    • fifiriffi Re: Urodziny 18.01.17, 10:24
      nie wiem skąd dylemat?
      Jeśli mnie stac robię urodziny(zwłaszcza jak mam jedynaka) jak mnie nie stać, tłumaczę dziecku, że albo jedno albo drugie.


      a ematka chyba ma za motto życiowe spełniać zachcianki dziecka suspicious
      • manala Re: Urodziny 18.01.17, 10:38
        Tak, forum kolejny raz mnie zaskoczyło ; )) A już rady w stylu - nie idź na wesele siostrzeńca to w ogóle od czapy są jak dal mnie : )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka