ra-sowa
19.01.17, 12:11
Tyle potrzebował pan Kurski, aby TVP zbliżyła się do ściany.
Nie oglądam TVP odkąd stała się telewizją propagandową, czyli to co się dzieje nie obchodzi mnie tak właściwie. Mogą tam być programy przedstawiające życiorysy miłościwie nam panujących, może to oglądać 10 osób, albo 1000, nic mi do tego.
O ile rzecz nie dotyczy mnie osobiście, a dotyczyć zacznie, gdyż pan Kurski stwierdził , że jeśli nie dostanie znacznego dofinansowania w ciągu najbliższych tygodni to TVP upadnie.
Chcecie więc czy nie, ale dopomożecie panu Kurskiemu w jego misji.
- "Jeżeli telewizja publiczna ma przetrwać to wsparcie finansowe z prawdziwego zdarzenia musi nastąpić w ciągu najbliższych kilku tygodni.
Ma pan obietnicę, że tak się stanie?
Mam sygnały, że suweren dojrzał do tej decyzji."