konwalka dziewczyny, jestescie tak zaangazowane 31.01.17, 16:16 że ja nie wiem, jak wam powiem, jesli sie nie wykluje nic z tego jajoła no nie wiem na razie fafunia siedzi na jajku czyli w karmniku, a felus ja zagaduje nie blyskam jej aparatem- wybaczcie brak zdjecia, ale staram sie nie denerwowac młodej mamy w.. hm? połogu? na arzie tez latamy z chlopem jak te debile w poszukiwaniu innej wysciółki do gniazdka, bo dotychczasowa sie nie sprawdziła zaplatała się fafuni wokół obrączki i wystrasszyła mi dziewczynę nieziemsko potem mąż (mój, nie kanarka) drżacymi ręcyma obcinał zaplatane nitki i generalnie było słabo wiec szukamy takiego jakby sianka czy cuś powiem wam, że pieknie mi namalowały te moje ptaszki ilustrację do Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej "Smukły kanarek, słoneczna premia, Rzecz najzłocistsza, jaką zna ziemia, W małej koronie na płaskim czole, Szczęśliwą u mnie cierpiąc niewolę, W locie rozciąga skrzydła złożone I szmaragdową czaruje żonę Koloraturą ostrą, żałosną, W której mu skargi słowicze rosną. Ona, w dywanu zagon wtulona, Cała, jak serce, z miłości kona, Pełna oddania w piersiach i dziobie, ócz czarne perły utkwiwszy obie Tam, gdzie wśród stołu ciemnej topieli On się wydłuża w wąziutki kielich, Pieniąc się śpiewem słodkim, złocistym, Rzucając wkoło świsty, prześwisty. Nagle, w porywie sfrunąwszy, bliski Z namiętnych treli przechodzi w piski, Uparte, głodne piski pisklęcia, Po czym w miłosne wraca zaklęcia I znowu w krzyki młodej gromadki Na część kochanki i przyszłej matki. A potem - śmiechy nieśmiertelności! Potem nauki, jak gniazdko mościć! Aż wreszcie spada, śpiewny i wartki, Na towarzyszki stulone barki, Z furkotem toczy, z trzepotem stroszy Miłość, śpiewaną podczas rozkoszy." M. P.-J., Para kanarków Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: dziewczyny, jestescie tak zaangazowane 31.01.17, 16:37 Co za wątek! Tyle emocji i jeszcze ze sztuką można poobcować. Konawalko, ale zaskoczona jestem tym wplątaniem. Nie tyle samym faktem ile tym, że wplątało się w co..? w obrączkę! Zatem ślub ptaszy już był? A ja przegapiłam takie wydarzenie... Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: dziewczyny, jestescie tak zaangazowane 31.01.17, 16:43 ha! był ślup! a poważnie, to kanarki maja takie ptasie obrączki od hodowcy. I te nasze nitki były gupie i oplotły obrączke, a potem zahaczyły o cos tam na żerdce i był szloch Odpowiedz Link Zgłoś
ciapkiwciapki Re: dziewczyny, jestescie tak zaangazowane 31.01.17, 16:45 ja też przegapiłam. Konwalka z chłopem nie wyprawili ptaszętom wesela, sępy jedne. taka to niby: ti tu ti ti, kanarusie moje - a nie dość, że przedślubne jajo ma to jeszcze wesela niet. znakiem tego: zaniedbuje kanary. Odpowiedz Link Zgłoś
magic.marker Re: dziewczyny, jestescie tak zaangazowane 31.01.17, 17:10 Plus sianka ciągle nie ma. Nawet takiego z Tesco dla królików Odpowiedz Link Zgłoś
agua_de_coco Re: dziewczyny, jestescie tak zaangazowane 31.01.17, 17:20 Od takiego sianka jeszcze by się zaczęły mnożyć jak króliki i dopiero by było Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: dziewczyny, jestescie tak zaangazowane 31.01.17, 17:26 taka to niby: ti tu ti ti, kanarusie moje - Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: dziewczyny, jestescie tak zaangazowane 31.01.17, 18:27 ciapkiwciapki napisał(a): > ja też przegapiłam. Konwalka z chłopem nie wyprawili ptaszętom wesela, sępy jed > ne. > taka to niby: ti tu ti ti, kanarusie moje - a nie dość, że przedślubne jajo ma > to jeszcze wesela niet. znakiem tego: zaniedbuje kanary. Ja bym powiedziała: SĘPI NA KANARKACH! Odpowiedz Link Zgłoś
lady-z-gaga Re: dziewczyny, jestescie tak zaangazowane 01.02.17, 19:16 >Ja bym powiedziała: SĘPI NA KANARKACH! zgadzam się, sępi nie było wątku "a taka sukienka na ślub kanarków? co myślicie?" skandal Odpowiedz Link Zgłoś
mamolka1 Re: dziewczyny, jestescie tak zaangazowane 01.02.17, 19:21 A ja właśnie wyczytałam w sąsiednim wątku, że może bliźniaki będą 😁😁 Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: dziewczyny, jestescie tak zaangazowane 02.02.17, 18:53 lady-z-gaga napisała: > nie było wątku "a taka sukienka na ślub kanarków? co myślicie?" cóż za zaniedbanie.....postaram się ciut zadośćuczynić... > Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: dziewczyny, jestescie tak zaangazowane 02.02.17, 22:58 beata985 napisała: > lady-z-gaga napisała: > > > > nie było wątku "a taka sukienka na ślub kanarków? co myślicie?" > > cóż za zaniedbanie.....postaram się ciut zadośćuczynić... > > > > > > > teraz to już, można rzec, "po ptakach" ale na chrzciny - jak znalazł !!! Odpowiedz Link Zgłoś
agua_de_coco Re: dziewczyny, jestescie tak zaangazowane 31.01.17, 17:02 A to będzie tylko jedno jajo? Czy może się jeszcze coś pojawić? Ja trzymam kciuki, żeby jednak było małe fafuniątko Odpowiedz Link Zgłoś
ra-sowa Re: dziewczyny, jestescie tak zaangazowane 31.01.17, 18:12 O ludzie, to będzie wątek tysiąclecia!!! Moja koleżanka bliska miała kanarki i młode też. A ona nie będzie znosiła więcej jajek? Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: dziewczyny, jestescie tak zaangazowane 31.01.17, 18:14 no ja wlasnie nie wiem ja nic nie wiem na razie tylko tyle, zę mamy jajo Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: dziewczyny, jestescie tak zaangazowane 31.01.17, 18:21 Jak długo takie jajko się wykluwa? Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: dziewczyny, jestescie tak zaangazowane 31.01.17, 19:12 jakos dwa tygodnie Odpowiedz Link Zgłoś
ra-sowa Re: dziewczyny, jestescie tak zaangazowane 31.01.17, 18:27 Nie chcę drażnić przyszłej matki, ale te jajka to się odbiera, i trzyma w jakichś warunkach, potem jak zniesie wszystkie (???) to się jej daje do wysiadywania razem. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: dziewczyny, jestescie tak zaangazowane 31.01.17, 19:11 jak zniesie drugie, to zabiore jedno nie czyni, za przeproszeniem, jaskółki mysle, że może byc puste Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: dziewczyny, jestescie tak zaangazowane 02.02.17, 18:45 konwalko, nie musisz błyskać fleszem w kanarkową mamę, spróbuj bez lampy a najlepiej nagrywaj króciutkie filmiki z ukrycia... Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: dziewczyny, jestescie tak zaangazowane 02.02.17, 18:49 ale zdjecie było robione jak mamcia ucięła sobie krótki lot regeneracyjny Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka i wspomnieniowo tak 31.01.17, 19:27 pamietam, dawno dawno temu, moja mama miala kanarka i on kochał muzyke klasyczna zasluchiwal sie np w Chopinie, a juz pasjami kochał Modlitwe dziewicy nauczyl sie spiewac nawet (pisałam chyba o tym) i wiele wysiłku włozył w to, żeby płynnie przechodzić ze skrzypiec w fortepiany i na odwrót spiewał w takim uniesieniu, że łzy leciały nam ze wzruszenia co ciekawe, ten utwór ma jeszcze inny aspekt (osobisty) dla mnie moja mama tylko raz w życiu siadła przy mnie do pianina; bylysmy gdzies tam, w jakims domu, gdzie stał fortepian i ona usiadła i zagrała właśnie to pamietam, jakie to wywarło na mnie wrazenie posłuchajcie, jesli wola www.youtube.com/watch?v=sLToioGXP9g Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: i wspomnieniowo tak 31.01.17, 19:40 Wredne torbiszcze z ciebie konwalio. Wiesz, że cię kocham za takie opowieści? Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: i wspomnieniowo tak 31.01.17, 19:56 kojące dźwięki... zasłuchałam się. Konwalko, dziękuję Ci za ten wątek Jest taki "po prostu".. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: i wspomnieniowo tak 31.01.17, 19:59 jest pomaranczowy i czupryniasty Odpowiedz Link Zgłoś
mamolka1 Re: i wspomnieniowo tak 31.01.17, 20:21 Kurczaki ... Dwa ptaszki dały się ponieść naturze a tu i P-J i Chopin....I wzruszać się zaczynam ... Odpowiedz Link Zgłoś
mamolka1 Re: i wspomnieniowo tak 31.01.17, 20:44 To teraz poczytaj ptaszkom na dobranoc a w tle odpowiednia muzyka . Niech jajko wie, że się ma dobrze rozwijać . Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: i wspomnieniowo tak 01.02.17, 21:31 mamolka1 napisała: > To teraz poczytaj ptaszkom na dobranoc a w tle odpowiednia muzyka . Niech jajko > wie, że się ma dobrze rozwijać . i nie zapomnij o świetle/braku/przyciemnieniu co tam ciężarne kanarzyce i ich jaja lubiom Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: i wspomnieniowo tak 01.02.17, 21:38 cały dzien były wjednej klatce i było milosnie ale przed chwilą jakis spór chyba ostry wynikł, wiec rozdzieliłam romea i julie kazde jest u siebie i znowu teskne spojrzenia i cwierki lecą Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: i wspomnieniowo tak 01.02.17, 21:41 Budyniówna ma ciążowe humorlki, stąd pewnie to nieporozumienie Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: i wspomnieniowo tak 01.02.17, 21:45 nie wwiem, ale nie chce ryzykowac zostawienia ich razem w jednej klatce na noc, kiedy nie bede miala mozliwosci interwencji zwlaszcza, że szykuja sie blizniaki, poki co... Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: i wspomnieniowo tak 01.02.17, 22:28 ...na noc, kiedy nie bede miala mozliwosci interwencji === masz być babcią, nie teściową !! co to jest kilka nieprzespanych nocy... Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: i wspomnieniowo tak 02.02.17, 00:44 Ten wątek jest najfajniejszym w historii forum. Powinien wygrać w tym roku ! Dwa jajka.....no nie zasnę Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: i wspomnieniowo tak 02.02.17, 10:53 Emocje o strach, tyle ci powiem; zaraz jedziemy do sklepu szukać akcesoriów dla pierzastej młodej mamy Odpowiedz Link Zgłoś
owczarkini Re: i wspomnieniowo tak 02.02.17, 07:26 Konwalko, czytałam wątek od początku z wypiekami, zwijając się ze śmiechu albo płacząc ze wzruszenia, jak teraz. Bardzo dziękuję za te wszystkie emocje. To mój prywatny wątek roku A Ty jesteś strasznie sympatyczną osobą i masz świetne piórko (nie kanarcze, nomen omen ) Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: i wspomnieniowo tak 02.02.17, 10:23 kurcze, męczy mnie to...dlaczego tylko raz w życiu przy Tobie zagrała, jeśli umiała grać? Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: i wspomnieniowo tak 02.02.17, 10:56 Claudel- nie wiem. Moja mama to smutny przykład zmarnowanego talentu. Lata szkoły muzycznej, chóry, przyjęcie do Mazowsza... ciężko mi o tym wszystkim myśleć, a co dopiero mówić Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: i wspomnieniowo tak 02.02.17, 13:47 Jesteś ( jesteś !) córką niesamowitej osoby. To skarb, w genach, wspomnieniach, wychowaniu. Ciesz się tym, przez łzy, ale ciesz się ile wlezie. Czasem życie się tak plącze, nie wiadomo dlaczego. Ale niesamowitym się nie przestaje być. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: no i pieknie :/ 02.02.17, 13:48 No przecież to nie na moje skołatane nerwy. Trzy jajeczka...( zanosi się wzruszonym szlochem ) Odpowiedz Link Zgłoś
lady-z-gaga Re: no i pieknie :/ 02.02.17, 14:06 Tak musiało być... jeden podobny do mamy, jeden do taty, a jeden - mieszanej urody Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: no i pieknie :/ 02.02.17, 14:09 Wow, ptasie trojaczki Fachowo mówiąc trzysklaki. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: no i pieknie :/ 02.02.17, 14:57 Weś dziewczyno, prawie mam zawał Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka dziewczyny 02.02.17, 14:54 żałuję, ze nie moge wam pokazac, jak Faunia sie cudnie umaszcza na gniazdku ona tak instyktownie TO WIE, tak pieknie wie... noc minela spokojnie doczytalam gdzies, ze trzeba zostawiac zapalone male swiatlo, zeby dziewczynka trafila do gniazdka poinformowalam meża, że ma nie gasic więc wszytskich swiatel i jak znam jego rozmach, to spodxiewalam sie iluminacji na całą dzielnice ale nie- rano zeszlam i zastalam tylko zapalone lampki choinkowe (wewnatrz starego baniaka do wina- taka dekoracja handmejd) i tak dwa ptaszki cwierkały sobie przy kolorowych lampeczkach przeswitujących przez grube, zielone szkło Odpowiedz Link Zgłoś
mamolka1 Re: dziewczyny 02.02.17, 15:21 No jak Feluś całe życie pościł to nie ma dziwne, że poszedł na całość 😁...Jak się młode wyklują to będzie ciężko pracować żeby wielodzietną rodzinę wykarmić ..😂 Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: dziewczyny 02.02.17, 15:35 jesli jajoly nie sa puste, to mamy termin na walentynki Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: dziewczyny 02.02.17, 16:42 Wiedziałam. I ten Twój mąż im takie romantyczne oświetlenie zrobił. Oby nie trzeba było kupować gniazdka numer 2 i 3, jak się ptasia para rozhula . No to w Walentynki robimy imprezę na forum. Piórka w ...tym razem mile widziane, jak myślicie ? Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: dziewczyny 02.02.17, 16:48 pióra! i zaspiewamy sobie: schody schody schody, jak w Casino de Paris a co do matek chrzestnych- jesli Fafunia bedzie skladac jajka w takim tempie, to chyba nie starczy forumowych ciotek dla wszystkich jajek Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: dziewczyny 02.02.17, 18:00 Ogarniecie - listę kolejkową trzeba zrobić. Ustalić stawkę prezentów, wsparcie kariery pisklaków, nie ma to tamto. Taaaakiego wydarzenia to na tym forum jeszcze nie było. Dzieci owszem, koty i psy, na porządku dziennym. Rodziły się i rodzić będą. Ale czy ktoś miał tu gniazdko z jajkami ? I sensacyjne zwroty akcji ? Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: dziewczyny 02.02.17, 18:09 to fakt- Fafro jest kobieta- zdanie, które przejdzie do historii Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka wnuki 02.02.17, 18:16 in spe fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4042108,2,1,wnuki.html Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: wnuki 02.02.17, 18:23 Przepiękne wnuki. Jakie piegowate ! Czy one są takie ,, niebieskawe,, ? Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: wnuki 02.02.17, 18:29 chyba nie.. chociaz pomaranczowy z niebieskim to razem da jakis nibyfiolet? To by mogło być przełomowe wydarzenie Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: wnuki 02.02.17, 23:04 gratulacje !! tak pięknych wnucząt można Ci tylko pozazdrościć Odpowiedz Link Zgłoś
magic.marker Re: wnuki 02.02.17, 22:13 Ale jajki a jakie one duże? Chłopa wciągnęłam w kanarze love story, krzyczę: ooo zdjęcia jajek, on: biegnę! przyleciał, zobaczył, powiedział: oo jaaaa; mówię: a mamusię chcesz zobaczyć? Chciał. Pokazuję. A on zrobił dziwną minę i mówi: jesssuuu ale babiszon, tylko jej wałka brakuje. Pokaż drugiego. Pokazuję. Ooooo ten to ładniusi... Czy tylko ja widzę oryginalną urodę i szałowy fryz Fafuni??? Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: wnuki 02.02.17, 22:19 nie tylko dla mnie ona Jest piękna. Dla felusia jest piękna. Może po prostu jest tylko niefotogeniczna Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: wnuki 02.02.17, 22:23 No ale o gustach się nie dyskutuje, ważne, że ma kogoś, kto się nią zachwyca . Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: wnuki 02.02.17, 22:36 A i dodam - mi się skojarzenie z woźną i wałkiem też nasuwa, a mimo to uważam, że jest urocza i wątek ich miłości mnie zachwyca. Nie każdy musi być Kasią Cichopek, czy inną Muchą, czy kimś tam prosto z rankingu urodowego plotka. Ważne, że Fafunia uszczęśliwia gawiedź forumową i ma 100% zachwytu (i same fanki, niezależnie od grzywy i figury). Trzymam kciuki za jajka . Odpowiedz Link Zgłoś
magic.marker Re: wnuki 02.02.17, 22:27 Ech. Każde z nich jest śliczne. Ale widziałam w życiu kilkanaście kanarków i żaden nie był tak oryginalny jak Fafunia. Mnie ta grzywa olśniewa. Poza tym co, wszystkie kanarki muszą być szczupłe i pociągłe? Sztanca jakaś czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: wnuki 02.02.17, 22:35 Poza tym co, w > szystkie kanarki muszą być szczupłe i pociągłe? Sztanca jakaś czy jak? > własnie! Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: wnuki 02.02.17, 22:52 To są przepiękne kanarki. Widziałam na żywo. I powiem wam, że bardzo jestem ciekawa, jakie będą ich dzieci. Mieszanka genowa zabójcza po prostu Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: wnuki 02.02.17, 23:07 Ale Fafunia jest szczupła i pociągła ! Tylko pierzaste ubranko nosi. Jestem pewna, że figurę ma idealną. Wręcz ,,nastoletnią,,. Fryzurka może niekoniecznie trendy, ale która ematka może poszczycić się taką gęstością ? Stylizacja rozśmieszająca, ale to jest w niej właśnie najfajniejsze. Te skojarzenia z woźną, babą groźną, ok - a pod fryzurką oczka perełki, pod piórami chudy różowy ptaszeczek. Może kiedyś Konwalka zrobi nam fotkę Fafunie po kąpieli, to szczurek chudy będzie ! Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka a tak wygląda 02.02.17, 23:25 ptasia mama w futrze: www.facebook.com/OfficialBeautifulBirds/photos/a.920324201378103.1073741828.920077931402730/1190908667652987/?type=3&theater Odpowiedz Link Zgłoś
nathasha Re: a tak wygląda 02.02.17, 23:49 ale pieeeeekna. no to ojca przebija jak nic - bedzie jej roslo grono wielbicielek. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: a tak wygląda 03.02.17, 00:01 Ona taka czarna? A wnuki piękne szybko się uwinęli hihi Gratulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
magic.marker Re: wnuki 03.02.17, 00:10 >>która ematka może poszczycić się taką gęstością ? Moi. I rozczochrem też. Może dlatego mnie Fafunia urzekła. A może dlatego, że nie wygląda jak inne kanarki. O. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: cztery 03.02.17, 12:27 Czwarty piegusek! Ha, będą mogły grać w gry zespołowe! Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: cztery 03.02.17, 12:46 ona taka przybita siedziała, sm etna jakas, az mi serce pękało bladym switem a ona kolejne jajko znosiła, biedaczka teraz wysżła sie wykąpać, zjesc cos fajnego, jabłuszko podziubać Odpowiedz Link Zgłoś
nathasha Re: cztery 03.02.17, 15:12 To chyba byl seks stulecia, pierwszy raz i taka wpadka, powinni o niej na lekcjach uczyc a tak w ogole to ile jaj jest przecietnie? Odpowiedz Link Zgłoś
nathasha Re: cztery 03.02.17, 15:58 Ej, to za wczesnie oglosilas ta 4, odliczanie trwa czy dziadek jest rownie przejety jak babcia i ciotki i corki ciotek? Ps.a felek wie?? Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: cztery 03.02.17, 16:07 dziadek łka łzami wzruszenia, gdy felus karmi ukochaną z dziobka w domu panuje atmosfera milosci i podniecenia dziadek krzyczał ostatnio, żebym zamknela okno, bo mamy ptaki w połogu i nie moze byc przeciagu felus zaangazowany kazdym piorem w ojcostwo Odpowiedz Link Zgłoś
nathasha Re: cztery 03.02.17, 16:17 Ej to moze nie oddawajcie malych? Dawaj tu dziadka, cos czuje ze jego wcale nie bedzie trudno przekonac, pokaze mu sie odpowiednio duzo zdjec maluchow to zaraz facet zmieknie a te kanarki to sa takie czule? Bo jak jako dziecko mialam papuzki to im sie zdarzalo ale tluc. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: cztery 03.02.17, 16:25 nathasha, pozniej odpowiem obszerniej, bo na razie mamy dosc energetyczną dyskusje nt dalszegolosu ptaszarni chcialam dokupic jednego samca w prezencie, a tu sie szykuje szostka kanarkow niebawem Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: cztery 03.02.17, 16:19 Powiedz dziadkowi, że ślę wyrazy sympatii. Ma szanse na karierę na forum ( bo tu ostatnio niezaangażowanego dziadka za te tam, jakby jajeczka, chciano wieszać ). A tu proszę, jakby mógł, to pewnie by wysiadywał, w zastępstwie. Są jeszcze na tem świecie przyzwoici ludzie. Ptaki też. Idę się powzruszać. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: cztery 03.02.17, 12:47 Waszą historię kanarczą sledzi również (z wypiekami na twarzy) moja córka. Właśnie zwątpiła w naturalny porządek świata Ile jeszcze możemy sie spodziewać? Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: cztery 03.02.17, 12:51 > Ile jeszcze możemy sie spodziewać? Sama sobie odpowiem: Samica zaczyna znosić jajka mniej więcej w 3 – 6 dni od pierwszej kopulacji. Składa od 3 – 5 jaj, które w miarę składania zabiera się,podkładając zamiast nich sztuczne / można je kupić w sklepie zoologicznym/. Zabrane jajka delikatnie umieszcza się w pudełeczku z ziarnem. Gdy samica zniesie czwarte jajko, oddaje się jej wszystkie uprzednio zabrane i od tego dnia liczymy czas wysiadywania. Postępujemy tak, aby wszystkie młode miały równe szanse równoczesnego wyklucia się. W przeciwnym razie wykluwanie następowałoby nierównomiernie. W tym czasie można odstawić samca, aby nie przeszkadzał samicy w wysiadywaniu jaj, aż do kolejnego lęgu. Po sześciu dniach od podłożenia samicy jaj należy zrobić ich przegląd. Delikatnie, w czasie, gdy samiczka pójdzie się napić, czy posilić, wyjmujemy jajka i przeglądamy pod żarówką. Jaja zalężone będą w środku zaciemnione, a od ich środka będą odchodzić jak pajęczyna cienkie czerwonawe żyłki. Jaja nie zapłodnione będą przeźroczyste, a zamarłe ciemne z widocznym skrzepem. Oczywiście zarówno jedne, jak drugie usuwamy z gniazda. I pamiętajmy, że w czasie gniazdowania ptaki powinny mieć jak największy spokój, a samica opuszcza gniazdo tylko po to, aby najeść się i napić oraz załatwić swoje potrzeby fizjologiczne. Przy prawidłowym wysiadywaniu zarodek w jaju rozwija się przez 13 dni, po czym następuje wykluwanie się młodych kanarków. Trwa to zwykle kilka godzin. Odpowiedz Link Zgłoś
nathasha Re: cztery 03.02.17, 15:14 To jest ciekawsze od porzadnego kryminalu, tu ukryc jajo, tu podpatrzec a wszystko tak by sie matka nie zorientowala, mnie by sie rece z nerwow trzesly Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: cztery 03.02.17, 12:51 ale weś, dlaczego zwątpiła? że trzy to max? nie wiem, madre ludzie piszą, że piateczka to norma ja pie..., kto chce kanarka? albo dwa? trzy? moze cztery jednak? Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: cztery 03.02.17, 13:55 No dobra, spójrzmy prawdzie w oczy - kiedy montujecie wolierę? Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: cztery 03.02.17, 13:59 nie wiem, czy to sie tak wlasnie nie skonczy Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: cztery 03.02.17, 14:08 Będzie dobrze. Wylęgnąsię to będziemy dalej myśleć. Dziś wieczorem, przy piątku, proponuję forumowy toast za zdrowie jajek Wy z mężem to już obowiązkowo, bo oszołomienie kanarkowymi romansami mocno jeszcze Was trzyma. Mus będzie przywyknąć . Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: cztery 03.02.17, 14:12 tak, alkohol wydaje sie byc dobrym pomyslem w tej sytuacji Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: cztery 03.02.17, 14:24 no własnie miałam pytać kiedy jajeczkowe?? dzisiaj czy jutro?? ja w sumie mogę i dzisiaj i jutro... Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: cztery 03.02.17, 14:26 no i jak nam sie pieknie skrystalizowały plany na wieczór... Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: cztery 03.02.17, 14:39 To mówicie, że cały weekend opijamy zdrowie wnucząt? Jestem za 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
mamolka1 Re: cztery 03.02.17, 15:17 Tylko uważaj bo jak u was takie fluidy krążą to może się okazać że sama dołączysz do grona zaciążonych ( może z bliźniakami - jak szaleć to na całego ) 😁😁😁 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: cztery 03.02.17, 14:37 Przypomniam uprzejmnie, że jajeczka cztery są. Tzn, stan na dzisiaj Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: cztery 03.02.17, 14:40 wiesz, do wieczora jeszcze wszystko może się zdarzyć... piąteczka przy piąteczku.. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: cztery 03.02.17, 14:43 doczytalam, ze dziewczynka sie jajczy rano, zazwyczaj do godziny dziewiatej czyli nastepny wstrzas jutro przewidziany Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: cztery 03.02.17, 15:04 O to ja się dołaczę! Nawet pójdę specjalnie na tę okazję wyszperać coś w Żabce Odpowiedz Link Zgłoś
nickbezznaczenia Re: cztery 03.02.17, 15:42 Właśnie! Podoba mi się imię Ajerkoniak dla chłopczyka. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: cztery 03.02.17, 16:22 Wiedziałam, że na Ciebie można liczyć. Już dzwoniłam do starego, jedzie z roboty, ma kupić Ajerkoniak. Oddzwonił, czy jeden wystarczy ; )? Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: cztery 03.02.17, 16:36 Nie mam ajerkoniaku. Zmodyfikowałam wściekłego psa. Zamiast malinowego daje syrop pomarańczowy i będę pić wściekłe kanarki Odpowiedz Link Zgłoś
szarsz Re: cztery 03.02.17, 14:08 > spójrzmy prawdzie w oczy - kiedy montujecie wolierę? Ale to tak można? A jak się siostry z braćmi zaczną rozmnażać? Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: cztery 03.02.17, 16:24 Żartujesz ? To doświadczeni hodowcy są ! Tylko gatunek inny Im się eksperymentalnie spod kontroli wyrwał. Jestem pewna, że Sodomy i Gomory nie będzie. Jak już to pełna profeska i czempiony !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ciapkiwciapki Re: cztery 03.02.17, 20:26 S. odoma i Gomora już była. na desce do prasowania. uwielbiam ten wątek i nie mogę się doczekać wyglądu wnucząt Konwalki. a tak na marginesie: co Wy Jej radzicie? chlejenie przy nieletnich jajach??? to kryminał. Konwalka z mężem jako odpowiedzialni opiekunowie muszą zachować trzeźwość. Pić możemy my, forumowo, niejako w imieniu dumnych dziadków. co niniejszym właśnie czynię. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: cztery 03.02.17, 20:42 ciapkiwciapki napisał(a): > S. odoma i Gomora już była. na desce do prasowania. > uwielbiam ten wątek i nie mogę się doczekać wyglądu wnucząt Konwalki. > a tak na marginesie: co Wy Jej radzicie? chlejenie przy nieletnich jajach??? to > kryminał. > Konwalka z mężem jako odpowiedzialni opiekunowie muszą zachować trzeźwość. Pić > możemy my, forumowo, niejako w imieniu dumnych dziadków. co niniejszym właśnie > czynię. No co ty jajkami zajmą sie rodzice Dziadkowie nie musza mogą pić Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: cztery 03.02.17, 20:52 Konwalka z mężem jako odpowiedzialni opiekunowie muszą zachować trzeźwość. nie muszą Odpowiedz Link Zgłoś
ciapkiwciapki Re: cztery 03.02.17, 21:02 ale wiesz, młodzi przez chwilę nieuwagi na desce do prasowania machnęli czworaczki ( albo i więcoraczki). to, ten, tego... lepiej nie tracić czujności. a ogólnie tak jajczęta w oparach alkoholowych??? był niedawno wątek: czy dziecku szkodzi jak ochuchanie alko ?" był. strach się bać. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: cztery 03.02.17, 21:04 ty sie wysmiewasz zmlodych, nieopierzonych- nomen omen- dziadkow, a my ledwo zywe tu ze strachu, ze jutro piąty jajoł i jak nie pić?! Odpowiedz Link Zgłoś
ciapkiwciapki Re: cztery 03.02.17, 21:07 ale pić, pić - tylko przez posły. ja tu na przykład się teraz poświęcam dla kanarków. a ja się nie wyśmiewam, tylko cieszę Odpowiedz Link Zgłoś
nathasha Re: cztery 03.02.17, 21:22 no to ja tez sie poswiecam. w dodatku reklamowalam Felusie facetowi mowiac ze to cud swiata - a on zdziwiony pytal ze takie odmienne i ten tego moga?? To mowie ze jasne ze moga i to nawet dosc owocnie Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: cztery 03.02.17, 21:29 powiem felusiowi i fafuni, ze alkoholizuja foruma Odpowiedz Link Zgłoś
ciapkiwciapki Re: cztery 03.02.17, 21:38 no. to pomyśl, co będzie jak one tak zaczną się mnożyć nałogowo. nasze dzielne służby zaaresztują kanarusie za rozpijanie narodu. Felek i Fafunia z potomstwem zostaną deportowani. nie. to ja już wolę nie pić więcej. ucałuj jajczęta od ciotki ciapki. ja ich na coś takiego narażać nie będę. Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: zdrowie jajcząt! 03.02.17, 21:58 ja już poodziękuję...wypiłam dwie duże porcje wina....dobranoc.... za jutrzejsze piąte,,.. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: zdrowie jajcząt! 03.02.17, 22:29 darz bór! (może nie na temat, ale ładnie brzmi) Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: zdrowie jajcząt! 03.02.17, 22:11 przyłączam się do Was, droga babciu i ciotki likierem kawowym (jakoś ajerkoniak nie przeszedłby mi w tej sytuacji przez gardło...) jak zabraknie poprawię wiśniówką Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: zdrowie jajcząt! 03.02.17, 22:24 a wiesz, ze ja juz z dwa razy zrezygnowałam jajecznicy? no jakos tak... Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: zdrowie jajcząt! 03.02.17, 22:24 to znaczy nie mowie o fafuniowych jajkach, nienienie Odpowiedz Link Zgłoś
magic.marker Re: zdrowie jajcząt! 03.02.17, 22:21 Z racji niepicia wznoszę toast poczwórny popularnym napojem co to zęby rozpuszcza. \_/ \_/ \_/ \_/ Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: zdrowie jajcząt! 03.02.17, 22:26 na Jowisza i Saturna! Ajaxa pijesz?! Odpowiedz Link Zgłoś
magic.marker Re: zdrowie jajcząt! 03.02.17, 22:38 Ajax rozpuszcza zęby? POWAZNIE?! który? nie, no colę Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: zdrowie jajcząt! 03.02.17, 22:42 no to jeszcze jakis ładny toast wzniesmy niektore toasty są prze-pie-kne Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: zdrowie jajcząt! 03.02.17, 22:45 na przykład: - Pijmy, bo pełnych butelek nie skupują. - A my jesteśmy w przeszłości czy w przyszłości - zapytała Alicja. - Jesteśmy w dupie - odpowiedział królik. - A dupa - jest teraźniejsza? - spytała Alicja. - Dupa - to nasz symbol wieczności. - odrzekł królik. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: cztery 03.02.17, 22:06 Księdza zawołaj, żeby jajka poświęcił, a potem huczne chrzciny zorganizuj! Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: cztery 03.02.17, 20:09 kiedy zamontują kamere, ja bym chciała to oglądać on-line Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: cztery 03.02.17, 20:54 no co, w bocianich gniazdach mogą być kamery, to w kanarczych nie? Odpowiedz Link Zgłoś
nickbezznaczenia Re: cztery 03.02.17, 20:59 I to jest bardzo dobry pomysł. Pani się nie śmieje! Piję zdrowie jaj! Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: cztery 03.02.17, 21:08 O własnie! Ja dziś wieczorem piłam z moją teściową, pokazałam jej ptasi watek i obie stwierdziłysmy, że przydałaby się kamerka on-line i relacja z wyklucia! To są pisklaki XXI wieku, nie miałby nic przeciw! Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: cztery 03.02.17, 21:48 Ja tam nie wiem, ale dać na jutiuba i majątek będzie. Przecież miliony by oglądały. Zdrowie jajek, wczorajszych, dzisiejszych i jutrzejszych ? Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: cztery 03.02.17, 13:48 konwalka napisała: > zacznam sie bac złóż wniosek o 500+ Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: no i pieknie :/ 03.02.17, 22:27 Bogu proszę nie! jak mawia drugorodny Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: no i pieknie :/ 04.02.17, 14:38 Eeee, może przerwa na weekend ? Jest super Cztery jajoły na pokładzie. Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: no i pieknie :/ 04.02.17, 15:32 mid.week napisała: > i wszystkie obtoastowane póki co przyznała się tylko jedna cauliflowerpl 04.02.17, 12:55 Wyjątkowo NIE zrobię nic dla siebie, albowiem mam kaca. Dużego. ponieważ kawowego likieru wystarczyło, wiśniówkę napocznę dzisiejszego wieczoru - żeby nam ptaszęta w skorupkach nie wyschły Odpowiedz Link Zgłoś
nathasha Re: no i pieknie :/ 04.02.17, 15:34 tez pomyslalam ze cal wczoraj zaszalala z drinkami za kanarki Odpowiedz Link Zgłoś
mamolka1 Re: no i pieknie :/ 04.02.17, 15:05 Planowany termin wyklucia ok. 14 - to jest wtorek....Jak jakieś wylezie ( mam nadzieję, że wszystkie cztery ) to 17 w piątek robimy eeee wykluciowe/rozskorupkowe ( swoją drogą zachowaj skorupki - toż to jak odpadnięty pępek 😉).. Ale impreza się szykuje 😁😁😁 Odpowiedz Link Zgłoś
nathasha Re: no i pieknie :/ 04.02.17, 15:34 a ja wczoraj zastanawialam sie czy budyniowa cierpi bardzo znoszac te jaja - wiec niech ma czworke i teraz tylko wysiaduje, ona juz wysiaduje czy jeszcze nie? Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: no i pieknie :/ 04.02.17, 15:45 A pijcie dziewczynki, na zdrowie. U nas spokój i miłość. Ale chce żeby już się skończyło to znoszenie jaj bo kobita jest wyczerpana. Wiedzialyscie ze każde jajko to wysiłek i to duży? Taki mały poród. Ona jest wtedy skupiona, obolała, wyłączona.!potem kwocZy a felus ja karmi i otacza opieka. Mój chłop ociera łzy ukradkiem (sobie). I myśle sobie ze jeden mój felus to bardziej jest facetowaty niż całe forum braci samców, nie ma nawet co porównywać Odpowiedz Link Zgłoś