Dodaj do ulubionych

Meble ogrodowe

30.01.17, 12:24
Problem z cyklu "siedzę przy kawce jako przykładna pani domu, czekam na dzieci i męża po pracy, słoneczko świeci, podobno wiosna nadciąga i się już powoli zastanawiam nad wyborem mebli na taras "big_grin
A teraz już poważnie. Jakie posiadacie meble ogrodowe? Czy stawiałyście na drewno, czy pseudorattan/pcv, czy może aluminium. Jak wygląda ich stan po zimie, jeżeli nie są chowane przed śniegiem i mrozem, i ogólnie jak się sprawują.
Jestem najbliżej zakupu lekkich aluminiowych albo rattanowych, które bardziej pełnią funkcję wypoczynkową niż miejsca do zjedzenia obiadu albo zorganizowania grilla.
No właśnie i kolejne pytanie. Zastanawiam się nad wielkością pod kątem ew. grilli czy innych spotkań towarzyskich. Macie sporą liczbę krzeseł i duże stoły? Czy aspekt gości nie był brany pod uwagę przy wyborze?
Obserwuj wątek
    • mw144 Re: Meble ogrodowe 30.01.17, 12:34
      Na stałe w ogrodzie mam drewniane, po kilkunastu latach nic się z nimi nie dzieje. Ilość miejsc = ilość domowników + 1 + 3-osobowa też drewniana huśtawka. Na potrzeby grilla i innych imprez mam dodatkowe plastikowe meble. Plastikowe ze względu na ich lekkość i łatwość przechowywania w zimie. Rattan przerabiałam, za dużo z nim pracy (trzeba konserwować). Pseudorattan - jakoś mi tak za bardzo plastikowo wygląda, żeby dać za niego tyle kasy.
      • mag1_k Re: Meble ogrodowe 30.01.17, 19:54
        Jakie drewniane masz? Jakiś firmowy komplet czy robione przez stolarza?
    • fifka02 Re: Meble ogrodowe 30.01.17, 12:40
      Mam mały drewniany stolik i trzy krzesła, bo tylu jest domowników. Wszystko składane na zimę do szopki.
      Jeśli robię na zewnątrz większą imprezę, rozkładam stół cateringowy i przynoszę krzesła z jadalni.
      Jeśli tylko ktoś wpada na kawę, wystarczy ten zzestaw drewniany, bo dzieci podczas tej kawy przy stole nie siedzą, wiec ich krzesła są wolne. Oprócz tego mam małą dwuosobową ławeczkę, metalową. Przetrwała pierwszą zimę i nie widzę rdzy, czemu się szalenie dziwię. smile
      • fifka02 Re: Meble ogrodowe 30.01.17, 20:05
        Aha, miałam przez 5-6 lat plastikowe, takie najtańsze, klasyczne, w kolorze ciemnozielonym. Stały calutki okrągły rok na tarasie, nie były chowane nigdy. Sprzedałąm po 6 latach bo chciałam drewniane, ale te plastikowe były jak nowe, stan idealny. Serio.
    • joanna_poz Re: Meble ogrodowe 30.01.17, 12:51
      pierwsze były metalowe, przetrwały chyba 2 sezony, zaczęły rdzewieć. w życiu już bym takich nie kupiła.

      kolejne - drewniane - przetrwały chyba 8 lat, co sezon były olejowane i na zimę chowane do pomieszczenia gospodarczego.
      i kolejne - aktualne - też drewniane. stol jest spory + 4 krzesła (plus 2 awaryjne z poprzedniego kompletu)

      (aspektu gości nie braliśmy pod uwagę, przy zakupie.
      • kaskaz1 Re: Meble ogrodowe 30.01.17, 15:17
        Pierwsze plastykowe przetrwały chyba 10 lat.
        Teraz drewniane ( drewno podobno eukaliptusowe) konserwowane w ubieglym roku ,a maja lat chyba 6. chowane na zimę .
        Ratanowe plastykowe nie podobają mi się .
        Krzesła kupione tylko pod kątem domowników , dla gości dostawiane kuchenne .
        Na użą imprezę dostawiany stół składany i krzesła z "salonu".
      • mag1_k Re: Meble ogrodowe 30.01.17, 19:52
        Te metalowe, które przetrwały tylko dwa sezony były z aluminium?
    • mysiulek08 Re: Meble ogrodowe 30.01.17, 17:25
      Mamy mniej takie:

      https://www.leroymerlin.pl/files/media/image/272/1762272/product/krzeslo-ogrodowe-cino-55-5-cm-x-74-cm,large.jpg

      biale. Sa ok, lekkie, latwe do mycia, dosc odporne na slonce, choc widac juz wplyw UV. Na zime nie sa chowane, calkiem wygodne a juz napewno wygodniejsze od plastikowych, szczegolnie do siedzenia przy stole.Dodatkowo sa jeszcze zwykle plastikowe i skladany plastikowy stol jak zjawi sie wieksza liczba gosci. Na tarasie stol drewniany robiony wlasnorecznie z grubych sosnowych desek, sluzacy czesto jako stol roboczy, na trawniku pod pergola przy basenie szklany tego typu:

      https://www.hurtowniak.pl/image/z/fefe6356260ff4bc38730a85a3d17840.jpg

      i powyzsze krzesla, do tego lezaki. Maly okragly plastikowy stolik i miekkie skladane 'foteliki' okupowane sa zwykle przez Miszcza i Kicie.Yode.


      • mag1_k Re: Meble ogrodowe 30.01.17, 19:51
        Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Na pewno jakieś wnioski wyciągnę.
        Właśnie myślałam o podobnych krzesłach, tylko troszkę wyższych i składanych.
        A jak to się komponuje ze stołem drewnianym? Musisz go konserwować co roku?
        • mysiulek08 Re: Meble ogrodowe 30.01.17, 20:14
          A jak to się komponuje ze stołem drewnianym?

          Dla nas nie ma to znaczenia, stol mial byc solidny i wyzszy niz takie, ktore sklepy oferuja.

          Musisz go konserwować co roku?

          W ogole nie konserwuje smile nawet pobejcowany nie jest, surowe, szlifowane sosnowe deski, ktore ladnie sie 'zestarzaly' na zewnatrz smile
    • bei Re: Meble ogrodowe 30.01.17, 20:26
      Na jednym tarasiku drewno akacjowe- co dwa, nieraz co trzy lata olejowane.
      Na drugim zestaw z aluminium, stoi dziesiaty rok. Oba zestawy w b dobrym stanie.
    • thea19 Re: Meble ogrodowe 30.01.17, 22:20
      zadne meble nie powinny zostawac na zime na zewnatrz bez przykrycia. technorattan czy plastik popeka po pierwszej ostrzejszej zimie, metal pordzewieje, drewno zrobi sie brzydkie.
      a jestem fanka drewna. mam meble eukaliptusowe i tekowe, przypuszczam, ze mnie przezyja. olejowane co 3 lata. zimuja w nieogrzewanym garazu. mam lawke z jakiegos egzotyku z odzysku, stala kilka lat na zewnatrz. sporo pracy i materialu kosztowalo doprowadzenie jej do porzadku.
      • mysiulek08 Re: Meble ogrodowe 30.01.17, 22:42
        Nie mam ostrych zim, deszczowe i chlodne owszem.
    • solejrolia Re: Meble ogrodowe 30.01.17, 22:43
      Mam metalowe krzesła plus stół.
      I do tego drewniana ława (na 8? osób) , plus kilka leżaków.
      W razie najazdu gości (w sumie raz na 2 lata robimy taką naprawdę większą imprezę) to przynosze jeszcze drewniane krzesła.
      Albo raz zmontowałam pseudo ławy - dwa pustaki i decha, wokół ogniska spokojnie takie siedziska wystarczyłysmile

      Aktualnie nasze meble stoją pod dachem pod wiatą, ale nie zabezpieczałam ich niczym, ani plandekami, ani niczym,i sama jestem ciekawa jak będą wyglądały po zimie. ( Wcześniej stały w nieogrzewanym garażu.)


      Najbardziej marzą mi się żeliwne, cięzkie meble. Plus poduchy.
      Albo stalowe z drewnianymi elementami - mam na oku jedną firmę, meble robią piekne, i kur.ewsko drogie, wiec nawet nie myślę...
      A jeszcze z Ikea- kanapy drewniane też fajnie daje się je zaaranżować w altanie.
      Całe drewniane też widuję piękne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka