laruara 18.02.17, 22:05 Muszę toto umyć. Nigdy wcześniej nie jeździłam na myjnię. Jak to działa , bo nie chcę głupa z siebie robić przed ludźmi. Myślę o takiej co myje sama, ale wszystkie rady mile widziane. Jak chłop krowie... Poproszę... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kk345 Re: Myjnie samochodowa... 18.02.17, 22:08 Płacisz, dostajesz karteczkę z kodem. Pojeżdżasz pod bramę, (otwierasz ją guzikiem, jesli jest zamknieta- sprawdzasz, czy ktoś nie myje własnie auta, wtedy nie wjeżdżasz), składasz lusterka i antenę, wjeżdżasz autem, jedziesz, dopóki na tych słupkach myjni przed tobą nie zapali się STOP (kiedy zapala się BACK cofasz, aż do zapalenia się STOP), zaciągasz ręczny!!!!, wysiadasz, wracasz do maszyny przed brama myjni, wciskasz kod z karteczki i naciskasz START. Koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: Myjnie samochodowa... 18.02.17, 22:09 Kiedyś pani na myjni nie zaciągnęła ręcznego- nie miałam pojęcia, ze te wielkie mopy są w stanie przepchnać Clio przez zamkniętą bramę myjni Trochę to panią musialo kosztować... Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: Myjnie samochodowa... 18.02.17, 22:27 zimą nie otwiera się okien w samochodzie ? Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: Myjnie samochodowa... 18.02.17, 22:30 No ja w mróz nie otwieram. To doskonały materiał na nowy wątek na ematce- jak często wietrzycie samochód i dlaczego wcale, wy fleje? Odpowiedz Link Zgłoś
ina_nova Re: Myjnie samochodowa... 19.02.17, 12:09 A jak przez drive fru przyjeżdżasz to też nie otwierasz? Odpowiedz Link Zgłoś
baltycki Re: Myjnie samochodowa... 18.02.17, 22:30 Usmiechnij sie, to nie czepianie, zarty. Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: Myjnie samochodowa... 18.02.17, 22:32 Ufff... skoro to nie czepianie, to jest szansa na powrót starego, dobrego bałtyckiego w wersji 1.0 Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Myjnie samochodowa... 18.02.17, 22:14 daj auto komus do pojechania na myjnie. jedz na myjnie reczna z obsluga - bedzie dokladniej i nie niszczy tak lakieru. Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: Myjnie samochodowa... 18.02.17, 22:31 >daj auto komus do pojechania na myjnie. To w sumie objaw wyjątkowej nieporadności- ale mam koleżankę, która nigdy nie tankowała auta, jak sie zapala rezerwa, daje meżowi kluczyki i on jej podstawia zatankowane auto. Można i tak... Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate_cake Re: Myjnie samochodowa... 19.02.17, 12:10 kk345 napisała: > > To w sumie objaw wyjątkowej nieporadności- ale mam koleżankę, która nigdy nie t > ankowała auta, jak sie zapala rezerwa, daje meżowi kluczyki i on jej podstawia > zatankowane auto. Można i tak... Też tak robiłam Od jakiegoś czasu tankuję i myję swój samochód sama i nie wiem czemu wydawało mi się to trudne Odpowiedz Link Zgłoś
wiosennaburza1 Re: Myjnie samochodowa... 19.02.17, 20:31 ja tak robię. tankuję jak już naprawdę muszę. a jak nie muszę, robi to mąż. bardzo nas bawią miny ludzi, gdy to wyjdzie w rozmowie. a bezradną panną otipsioną nie jestem, rączki mam i potrafię ich użyć. Odpowiedz Link Zgłoś
muchy_w_nosie Re: Myjnie samochodowa... 19.02.17, 10:55 Bez jaj, mam dmuchać i chuchać na samochód który i tak po kilku latach sprzedam. Jeżdżę na automatyczną, siedzę sobie w środku i czytam ematkę. Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Myjnie samochodowa... 19.02.17, 11:23 na wszystkich myjniach automatycznych, z ktorych korzystalam nie da sie zdalnie wlaczyc myjni. trzeba wysiasc i wcisnac guzik, nie ma szans dobiec i wsiasc. pomijam, ze jest zakaz siedzenia w srodku w trakcie mycia auta. Odpowiedz Link Zgłoś
ina_nova Re: Myjnie samochodowa... 19.02.17, 12:10 Na jednym Lotosie we Wrocławiu da się dobiec Odpowiedz Link Zgłoś
muchy_w_nosie Re: Myjnie samochodowa... 19.02.17, 19:28 Ależ proszę cię, na moim lotosie jest pan któremu daję forsę i mi wciska. Albo podjeżdżam wysiadam, płacę przy kasie i przy wjeździe wciskam czerwony guzik i program zaczyna się jak dobrze zaparkuję. Często jeżdże z moim 5 latkiem i mamy ubaw siedząc w środku. Zawsze mnie zastanawia dlaczego ludzie stoją na zewnątrz jak jest -10, myślałam, że to ci co mają klaustrofobię ;P Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Myjnie samochodowa... 19.02.17, 20:47 bo przeczytali regulamin myjni? Odpowiedz Link Zgłoś
baltycki Re: Myjnie samochodowa... 19.02.17, 19:59 Nie widzialas myjni tunelowej? (Autowaschstraße) Odpowiedz Link Zgłoś
laruara Re: Myjnie samochodowa... 19.02.17, 20:03 Baltycki, rozwiń temat, bo ja nie kumata. Odpowiedz Link Zgłoś
baltycki Re: Myjnie samochodowa... 19.02.17, 20:19 Sa myjnie, w ktorych auto stoi, a maszyna jezdzi, oraz takie, w ktorych to samochod jedzie (w "tunelu"), a maszyny stoja. W tunelowej kierowca musi byc w samochodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Myjnie samochodowa... 19.02.17, 20:46 nie znam, nie widzialam, moje podroze autem w 99% ograniczaja sie do mazowsza. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikafoka Re: Myjnie samochodowa... 19.02.17, 23:46 W centrum Warszawy taka myjnia jest. Przy metrze Politechnika, no kawałek dalej, za Rivierą. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Myjnie samochodowa... 18.02.17, 22:46 Jadę na samoobsługową, wrzucam monety, wręczam dzieciakom spryskiwacz i czekam... Automatycznych nie lubię, bo zawsze coś mi się tam dzieje, ostatnio myjnia namydliła mi samochód, po czym uznała, że koniec zabawy, wyłączyła maszyny, otworzyła drzwi i kazała odjeżdżać. A auto całe w pianie Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Myjnie samochodowa... 19.02.17, 08:11 Nie masz kogoś, z kim mogłabyś ten pierwszy raz pojechać? Potem już będzie z górki. Nie ma co się wstydzić, zawsze jest ten pierwszy raz Odpowiedz Link Zgłoś
laruara Re: Myjnie samochodowa... 19.02.17, 08:18 Dzięki za wszelkie porady. Zapamiętam, że ręczny i okna Niestety, nie mam z kim pojechać... Ale !!! Nauczyłam się tankować, to chyba i auto umyję. Najwyżej poproszę o pomoc kogoś na miejscu, trudno... Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Myjnie samochodowa... 19.02.17, 08:29 Pomyśl sobie, że skoro faceci to umieją, to to nie może być trudne - większość z nich przerasta wszak nauczenie się obsługi pralki Odpowiedz Link Zgłoś
laruara Re: Myjnie samochodowa... 19.02.17, 08:33 Celna uwaga Znam takich co nie umieją obrać i ugotować ziemniaków oraz zmienić dziecku pieluchy ( ojciec trójki dzieci ). Odpowiedz Link Zgłoś
baltycki Re: Myjnie samochodowa... 19.02.17, 08:47 > Najwyżej poproszę o pomoc kogoś na miejscu, trudno... Popros. Dziadek myje auto Odpowiedz Link Zgłoś
laruara Re: Myjnie samochodowa... 19.02.17, 10:58 Widziałam już ten filmik i cały czas nie wierzę w to , co widzę. Jakaś ściema... Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Myjnie samochodowa... 20.02.17, 09:09 To tez ściema? Stupid car wash!!! INSIDE CAR WASH ??? PRESSURE WASHER COMPILATION - STUPID PEOPLE FAIL - AUTO WASH GONE WRONG Too Stupid for a Car Wash Odpowiedz Link Zgłoś
laruara Re: Myjnie samochodowa... 20.02.17, 12:04 I co, potem wsiada i odjeżdża ??? Odpowiedz Link Zgłoś
emwu55 Re: Myjnie samochodowa... 19.02.17, 08:49 Uwielbiam myć auto. Tankować też. Do mechanika zresztą też tylko ja jeżdżę. Korzystam z samoobsługowych. Najpierw spsikuję pianą taka do mycia, potem biorę szczotę i szoruję. Potem spłukiwanie. Często mąż jest ze mną ale stoi z boku. Zdarzyło się, że inni faceci mu gratulowali żony. Mąż potrafi umyć auto doskonale ale wie, że mnie to bawi i nie zabiera mi przyjemności więc nawet nie komentuje tych "komplementów". Moja szefowa twierdzi, że robię z niego pierdołę przed innymi facetami. Sama nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Myjnie samochodowa... 19.02.17, 09:08 "Zdarzyło się, że inni faceci mu gratulowali żony." Ano właśnie. Gary ma kobieta umieć umyć, kibel również, ale umycie kupy żelastwa robi z niej boginię w oczach facetów. Paranoja jakaś. Też lubię myć auto, niestety w tutejszych myjniach jest zakaz używania jakichkolwiek detergentów extra, więc sobie tylko leję szaluchem radośnie. W ogóle lubię prace, po wykonaniu których widać efekt, a zmycie warstwy przyniesionego z deszczem żółtego pustynnego pyłu z karoserii daje wręcz efekt zaskoczenia Odpowiedz Link Zgłoś
gat45 Re: Myjnie samochodowa... 19.02.17, 10:07 Ja zaś ślub ekologiczny uczyniłam, że nie będę auta myć. Szyby owszem, reflektory ostatecznie, ale resztę ma zmyć deszcz. Tylko że od kiedy mam dom z garażem i samochód przestał sypiać na ulicy, to muszę toto wyprowadzać, jak tylko zacznie się ulewa No i jest jeszcze ryzyko, że ulewa będzie krótka, warstwa brudu zaś historyczna i wtedy otrzymujemy samochód zabłocony zamiast umytego. Ale jaka przyjemność, kiedy po godzinnej jeździe w potokach deszczu odkrywamy, jakiego koloru właściwie jest nasze autko! Odpowiedz Link Zgłoś
vi_san Re: Myjnie samochodowa... 19.02.17, 10:14 Podoba mi się to podejście! I nie tyle ze względu na ekologię co na lenistwo level master i doprowadzone do perfekcji. Odpowiedz Link Zgłoś
solejrolia Re: Myjnie samochodowa... 19.02.17, 12:45 I wydaje ci się, że pozimowy brud, a zwłaszcza sól, zejdzie/zmyje się z karoserii pod wpływem deszczu ? Mocno naiwne podejście. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: Myjnie samochodowa... 19.02.17, 14:13 No, ja nie wiem, czy to takie ekologiczne, jak cały syf z auta spływa z deszczem na jezdnię, na pobocze, na trawkę obok i drzewo - moze jednak lepiej na myjnię jechac, podobno mają filtry na syf Odpowiedz Link Zgłoś
gat45 Re: Myjnie samochodowa... 19.02.17, 14:23 Fakt, ale ja miewam tylko czyściutki, ekologiczny syf na samochodzie. Taki klimat. Ostatnio śnieg widziałam 4 lata temu i utrzymał się przez dwa dni, kiedy akurat nie musiałam jeździć. Z solonego błota bym jednak samochodzik wypłukała, zanim mi karoserię przeżre. Jak to człowiek jednak tylko o sobie i swoich warunkach pogodowych myśli... Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: Myjnie samochodowa... 19.02.17, 19:46 > Fakt, ale ja miewam tylko czyściutki, ekologiczny syf na samochodzie. Gdyż jeździsz wyłącznie po rezerwatach przyrody ) Odpowiedz Link Zgłoś
emwu55 Re: Myjnie samochodowa... 19.02.17, 18:58 Garów nie myję - mam zmywarkę. Tu jestem bardziej leniwa niż inne kobiety. Wogóle kuchnia to niekoniecznie moje miejsce więc robię absolutne miniumum aby gęby zapchać i uciekam. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Myjnie samochodowa... 19.02.17, 10:10 Ja też to lubię! I zawsze jeżdżę na samoobsługowe, żeby móc tymi psikawkami pryskać A garów nie lubię. Może miałam być facetem? Odpowiedz Link Zgłoś
krypteia Re: Myjnie samochodowa... 19.02.17, 12:41 jedż na ręczną samoobsługową, najlepiej taką gdzie oprócz spryskiwacza jest wielka szczota z podłączoną wodą z pianą. Plusem ręcznej jest to że domyjesz auto o wiele dokładniej niż na automatycznej, a poza tym jest taniej. Na mojej minuta mycia to 1zł. Jestem w stanie za 5 zł umyć dokładnie auto, ale mam już kilka lat doświadczenia na tym polu, i pomijam niektóre programy które są tam domyślnie po kolei do wybrania. A jak auto mam lekko brudne to i za 2zł się uda umyć. Z kolei program full na automacie na Statoil czy BP to ok 20 zł. Bez przesady....Jeszcze mnie nie pogięło by przy takiej różnicy cenowej nabijać kabzę bossom koncernów paliwowych Odpowiedz Link Zgłoś
laruara Re: Myjnie samochodowa... 19.02.17, 17:34 Czyli których programów nie używać ? Co jest istotne, co zbędne ? Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Myjnie samochodowa... 19.02.17, 20:25 Jedziesz na ręczną i po kłopocie, nawet lepiej będzie umyty . Mój mąż myje tylko na ręcznych, nie niszczą tak lakieru. Odpowiedz Link Zgłoś
karola2122 Re: Myjnie samochodowa... 20.02.17, 18:10 Płacisz, dostajesz karteczkę z kodem. Podjeżdżasz do myjni i uważnie czytasz instrukcję, są też obrazki. Robisz wszystko zgodnie z instrukcją i gotowe. Kolejność nie zawsze jest taka, jak w innych wpisach. Np. czasami trzeba wcisnąć kod z kartki, i tylko po tym otworzy się brama do wjazdu. Więc, 1. kupujesz kupon; 2. podjeżdżasz do myjni i dalej działasz zgodnie z instrukcją. Jak będzie cieplej, możesz sprawdzić też myjnie samoobsługowe - są tańsze i szczotki nie niszczą lakieru (chociaż w dobrych automatycznych też nie niszczą). Instrukcje znajdziesz na YouTube Odpowiedz Link Zgłoś