nathasha
12.03.17, 11:33
W watku krejzimamy kilka forumek napisalo ze Kaczynski chce Polski wolnej od obcych decyzji, takiej w ktorej jedyny i decydujacy glos we wszystkich sprawach bedzie mial tylko on. W takim wypadku polexit nie wydaje sie juz tak abstrakcyjny, pytanie jakie sa mozliwe scenariusze jego przeprowadzenia:
1. parlament zaglosuje kiedys w nocy po cichu, wszystko poprzedzi kilkumiesieczna ostra kampania o tym jak to Niemcy nas chca wykupic, na ulice wyprowadzi sie wojsko
2. urzadza referendum liczac na to ze albo sie uda je sfalszowac albo Polacy zaglosuja za wyjsciem (dowozenie ludzi do urn, utrudnianie glosowania za granica)
3. pozwola opozycji nawolywac do referendum, na ktore sie łaskawie zgodza, po czym nie bedzie wymaganej frekwencji, oglosza ze w takim razie Polacy uznali ze parlament moze zdecydowac o sprawie i wracamy do punktu 1 tylko ze zamiast nocy jest dzien
4. poczekaja az Unia sama sie oslabi, ewentualnie inne panstwo z niego wyjdzie, ewentualnie dojdzie do Unii wielu predkosci
5. inne mozliwosci?
przyznam szczerze ze do tej pory bylam dosc pewna tego ze ten pomysl nie przejdzie, dzis patrzac na histerie jaka urzadzili na szczycie tylko dlatego ze Jarek nienawidzi Tuska wydaje mi sie ze absolutnie wszystko moze sie stac (nawet delegacja z kwiatami witajaca premier na lotnisku ktora sie absolutnie skompromitowala w Brukseli).