Jako,że dzieć chce iśc do komunii, zmuszona jestem uczestniczyc w zebraniach kościelnych.
Wczoraj okazało się,że jak mi dziecko ukradnie z portfela 1 zł, to nie jest to grzech.Nooo, chyba,że 100zł to już grzech ciężki.
Bo "złotówki sie nie zauważy"- dobre, naprawdę dobre
Padło to z ambony, sam proboszcz parafii to nam uzmysłowił .
Także ten tego.Małymi łyżkami widocznie trza

nikt nie zwuważy