Dodaj do ulubionych

spadek - co z tym fantem

24.03.17, 15:42
rodzeństwo - siostra i brat - dostali w spadku po rodzicach mieszkanie w którym obydwoje się wychowywali (siostra dłużej, brat krócej). mieszkanie znajduje sie w mieście w którym mieszka brat, siostra mieszka jakieś 450 km dalej.
brat chce mieszkanie sprzedać i pieniądze podzielić na pół, ale siostra sprzeciwia się. mówi, że gdy nie będzie mieszkania to nie będzie miała miejscówki gdy będzie miasto rodzinne odwiedzać, po hotelach spać nie zamierza. siostra ma męża i dwójkę dzieci, 12 i 14 lat, więc chce miasto odwiedzać, żeby i dzieci miasto poznały a być może za kilka lat będą chciały tu studiować więc miejscówka jak znalazł.

bratu niezbyt chętny żeby mieszkania nie sprzedawać, bo koszty utrzymania spore, ok.550 zł miesięcznie - rozmawiał z siostrą że skoro nie sprzedają to niech ona mieszkanie utrzymuje skoro chce z niego korzystać. siostra nie godzi sie na to, twierdzi że skoro mieszkanie wspólne to wspólnie trzeba je opłacać. pozostaje też kwestia "dopilnowania" mieszkania, siostra z uwagi na odległość sceduje obowiązek na brata - trzeba tam co jakis czas zajrzec, przewietrzyć, sprawdzić czy wszystko ok (sąsiedzi w góry dwa razy zalali łazienkę), brat mieszka niby w tym samym miescie ale po drugiej stronie, więc podróz w korkach godzine w jedną strone nie uśmiecha mu się, poza tym ma budowę domu na głowie i dwójkę małych dzieci.

co robi ematka w tej sytuacji na miejscu brata?

Obserwuj wątek
    • amona13 Re: spadek - co z tym fantem 24.03.17, 15:46
      niech siostra spłaci brata i po kłopocie. brat może (jak będzie chciał) doglądać mieszkania
    • stara.mostowiakowa Re: spadek - co z tym fantem 24.03.17, 15:47
      Siostra powinna zapłacić bratu połowę wartości mieszkania, spłacony brat od tego momentu nie ma nić wspólnego z mieszkaniem, należy ono wyłącznie do siostry , grzecznościowo może ale nie musi czasem kontrolnie zajrzec.
    • spanish_fly Re: spadek - co z tym fantem 24.03.17, 15:47
      Niech siostra go spłaci, będzie mieć mieszkanie na własność.
      • butch_cassidy Re: spadek - co z tym fantem 24.03.17, 15:49
        Zgadzam się, to jedyne dobre dla niej wyjście. Jeśli nie ma kasy, ani kredytu, to pozostaje jej schować swoje życzenia do kieszeni i przystać na sprzedaż.
      • hanka78 Re: spadek - co z tym fantem 24.03.17, 16:19
        Tylko, że ta siostra to chyba z tych z którymi trudniej się dogadać... ewidentnie chodzi jej utrzymanie takiej sytuacji jaka jest.
        • butch_cassidy Re: spadek - co z tym fantem 24.03.17, 16:23
          Tyle że nie zawsze da się przeforsować swoje widzimisię. W takim przypadku wszystko zależy od asertywności brata.
    • maadzik3 Re: spadek - co z tym fantem 24.03.17, 15:48
      Mówi, że jeżeli jej zależy na utrzymaniu mieszkania robią dział spadku (notarialnie) i spłaca mu połowę wartości mieszkania a mieszkanie zatrzymuje dla siebie. Co z nim zrobi, jak dopilnuje i utrzyma to jest już jej sprawa
    • sara.korska Re: spadek - co z tym fantem 24.03.17, 15:50
      Próbuje dogadać się z siostrą, która powinna go spłacić z połowy wartości, jezeli siostra nie bedzie chciała - powinien wystąpić do sadu z wnioskiem o dział spadku i zniesienie współwłasności.
      • martishia7 Re: spadek - co z tym fantem 24.03.17, 16:11
        Dokładnie tak. Wyznaczyć rozsądny termin na załatwienie sprawy po dobroci - 3-6 miesięcy. A potem już robić swoje.
    • triss_merigold6 Re: spadek - co z tym fantem 24.03.17, 15:55
      Dział spadku i sprzedaż.
    • saszanasza Re: spadek - co z tym fantem 24.03.17, 16:01
      Zdecydowanie siostra powinna spłacić brata, jezeli zaplanowała sobie "przyszłość" z tym mieszkaniem, a jak nie to brat powinien iść do sądu.
    • tol8 Re: spadek - co z tym fantem 24.03.17, 16:16
      Spłaca brata lub sprzedają mieszkanie i kupuje sobie kawalerkę.
      • hanka78 Re: spadek - co z tym fantem 24.03.17, 16:20
        Dokładnie tak. Każdy bierze pół kasy i robi z nią co chce.
    • hanka78 Re: spadek - co z tym fantem 24.03.17, 16:17
      Niech brat wzniesie o do sądu o podział majątku. Kropka. Skoro siostra tylko "pod siebie" i nie obchodzi ją, że może on tez ma prawo mieć własne miejsce do życia...
    • pelissa81 Re: spadek - co z tym fantem 24.03.17, 16:20
      Lol. Niesamowite niektórzy mają pomysły smile
      Siostra ma bazę wypadową na nie swój koszt a brat małe dzieci i budowę domu, więc na pewno ma nadmiar i czasu i gotówki.
      Bezczelność ludzka nie zna granic.
    • hanka78 Re: spadek - co z tym fantem 24.03.17, 16:23
      Nie na temat, ale zastanawiam się czemu nie wynajmują, skoro żadne z nich tam nie mieszka. Nie dość, że mieszkanie opłacałoby się samo, to jeszcze by mieli, mały bo mały, ale zawsze dochód.
      • pelissa81 Re: spadek - co z tym fantem 24.03.17, 16:31
        Bo siostra chce raz na jakiś czas tam wpaść. Z lokatorami się nie da.
        • hanka78 Re: spadek - co z tym fantem 24.03.17, 17:59
          To studentom wynająć. Od października do końca czerwca, a wakacje twoje. Studenci, chętnie na to przystają.
          • pelissa81 Re: spadek - co z tym fantem 24.03.17, 21:05
            tylko ogarnianie mieszkania na bieżąco: naprawy, pobieranie czynszu, odbiór i zdanie raczej nie spadnie na mieszkającą 450km siostrę smile
            • hanka78 Re: spadek - co z tym fantem 25.03.17, 16:24
              Kasę niech przysyłają na konto a za trzymanie ręki na pulsie niech sobie brat policzy jednorazowo... Spokojnie mieliby po 5.000 rocznie, nie kokosy, ale zawsze to kasa
      • eliszka25 Re: spadek - co z tym fantem 24.03.17, 16:34
        bo wtedy siostra nie mialaby bazy wypadowej na kazde zawolanie. poki mieszkanie stoi puste, siostra moze sobie wpadac, kiedy tylko przyjdzie jej ochota. z lokatorami juz sie tak nie da.
    • eliszka25 Re: spadek - co z tym fantem 24.03.17, 16:38
      nie dziwie sie, ze siostra chce miec baze wypadowa, ale oczekiwanie, ze brat bedzie jej te baze przynajmniej wspolfinansowal, jest juz bezczelne. dziewczyny dobrze pisza - niech brat zakomunikuje siostrze, ze nie ma zamiaru korzystac z mieszkania i w takiej formie, to sa dla niego tylko koszty i klopot, nic wiecej. jesli siostra chce z mieszkania korzystac, to niech splaci brata i robi sobie co chce, jesli sie na to nie zgodzi, niech brat wystapi do sadu o dzial spadku.
    • juuuu7 Re: spadek - co z tym fantem 24.03.17, 16:40
      Skoro siostra chce zatrzymac mieszkanie niech splaci brata.
    • kkalipso Re: spadek - co z tym fantem 24.03.17, 16:46
      Mnie też czeka taki dylemat. Ale powoli przyzwyczajam się do myśli, dołożę po sprzedaży jakąś kwotę i mam w planach kupić jakieś małe mieszkanko/kawalerkę żeby móc właśnie odwiedzać a nie pakować się komuś na głowę i dla dzieci będzie. Coś co jest na spółkę mimo dobrych chęci nie ma przyszłość ty chcesz tak tamten inaczej ..na co to.
      • mark-jolka Re: spadek - co z tym fantem 24.03.17, 18:41
        no chyba na sądzie się skończy...
        siostra póki co nie pali się do spłaty brata bo "nie ma takich pieniędzy", chyba liczy na to że sprawa się rozejdzie po kościach, że brat teraz przystanie na jej propozycję, potem na studia przyjadą dzieci i sprawa przycichnie, sama stwierdziła ze za kilka lat "jakoś się dogadają"...
        sprzedać za żadne skarby nie chce, jej jedynym argumentem jest "tu się wychowaliśmy, ze względu na pamięć rodziców nie wolno nam sprzedać tego mieszkania".
        sprawa w miarę świeża, ojciec nie żyje od trzech lat, matka od niedawna więc sprawa "na tapecie" od kilku tygodni
        • pelissa81 Re: spadek - co z tym fantem 24.03.17, 20:44
          Mało kto ma pięniądze z rękawa luzem kilkadziesiąt/set tysięcy. Cóż - zawsze można wziąć kredyt na spłatę brata.
          Tak robią moi znajomi - spłacają rodzeństwo z kredytów.
          • juuuu7 Re: spadek - co z tym fantem 25.03.17, 16:54
            A jakie inne wyjscie, poza sprzedaza mieszkania, widzisz?
            • pelissa81 Re: spadek - co z tym fantem 25.03.17, 20:29
              Kredyt na zakup tej połowy.
        • anka_z_lasu Re: spadek - co z tym fantem 25.03.17, 07:39
          Yhym, dzieci po studiach też będą potrzebować mieszkania, i przez zasiedzenie (może w międzyczasie dzieci urodzą swoje dzieci) brat zostanie bez swojej części? Tzn. będzie musiał o nią walczyć z siostrą.
      • koronka2012 Re: spadek - co z tym fantem 24.03.17, 20:47
        kkalipso napisała:

        > Mnie też czeka taki dylemat. Ale powoli przyzwyczajam się do myśli, dołożę po s
        > przedaży jakąś kwotę i mam w planach kupić jakieś małe mieszkanko/kawalerkę żeb
        > y móc właśnie odwiedzać a nie pakować się komuś na głowę i dla dzieci będzie.

        Z ciekawości - jaki jest sens ekonomiczny takiego manewru i jak często zamierzasz tam bywać, skoro koszt imprezy to:

        a) zamrożenie 100-200 tys (koszt utraconego dochodu z wynajmu - od tysiąca w górę)
        b) utrzymywanie mieszkania (od 200 zł w górę)
        • kkalipso Re: spadek - co z tym fantem 24.03.17, 20:58
          A co mam pieniądze w banku trzymać czy pod poduszką?
          • koronka2012 Re: spadek - co z tym fantem 24.03.17, 23:45
            Parę opcji jednak jest, ale nie o to przecież pytam, tylko o zakładaną częstotliwość korzystania.

            Chodzi o sens ekonomiczny. Taka inwestycja nie dość, że nie pracować na siebie to jeszcze generuje koszty.
            Nie prościej/taniej skorzystać z hotelu?
    • kota_marcowa Re: spadek - co z tym fantem 24.03.17, 19:08
      Nie miewam sentymentów i bardzo nie lubię być okradana.

      Siostra zostałaby poinformowana na wstępie, że albo sprzedajemy i dzielimy kasę, albo mnie spłaca, albo spotykamy się w sądzie, który i tak podzieli spadek i wtedy i tak albo będzie musiała mnie spłacić, albo jak nie ma kasy sąd zarządzi sprzedaż, pewnie na mniej korzystnych warunkach.
    • iziula1 Re: spadek - co z tym fantem 24.03.17, 20:54

      W pierwszej kolejności znoszę sądownie współwłasność, sprzedaje mieszkanie i na koniec spłacam siostrę.
      Skoro siostra chcę mieć wszystko kosztem brata nie ma innej opcji.
      A w mieście z pewnością są hotele tongue_out
      • kota_marcowa Re: spadek - co z tym fantem 24.03.17, 21:05
        Oczywiście. Sąd widzimisię siostry pod uwagę brać nie będzie.
    • zuzi.1 Re: spadek - co z tym fantem 24.03.17, 22:44
      Kazalabym sie siostrze puknąć w głowę, bo oczekiwania ma z kosmosu. Jak chce krzystac, to niech odkupi od brata jego czesc i sobie mieszkanie utrzymuje, ale sama. Niezła cwaniara z tej siostry brrr.
    • ewcia1980 Re: spadek - co z tym fantem 24.03.17, 23:03
      stawia sprawę jasno - mieszkania nie mam zamiaru utrzymywać ani dopilnowywać.
      potrzebuję kasę na budowę domu więc albo sprzedajemy albo siostra spłaca połowę.
      siostra może zdecydować którą opcję wybiera.
      jeśli nie pasuje żadna to ma problem - a sprawę rozstrzyga sąd.

      ckliwe teksty o sentymencie do mieszkania rodzinnego nie robią na mnie wrażenia.

      siostra cwana ... teraz chce mieć "metę" dla siebie a za jakiś czas dla dzieci.
      niezły tupet.
    • mikams75 Re: spadek - co z tym fantem 25.03.17, 00:19
      mieszkanie powinni wynajac i dzielic sie kosztami utrzymania i dochodem.
      Tak, wiem, siostra nie bedzie miec lokum na wypady, ale tak na serio - ile dni w roku ona tam bywa? Moze wowczas sobie tez cos wynajac na pare dni. Nie warto utrzymywac pustego mieszkania, nie dziwie sie, ze brat sie nie godzi.
      Albo wynajmuja i z tego wynajmu siostra powoli splaca brata az mieszkanie bedzie jej.
    • tonik777 Re: spadek - co z tym fantem 25.03.17, 07:26
      Skoro siostrze potrzebne to mieszkanie to niech odkupi od brata jego udział i robi sobie z tym mieszkaniem co chce. Jeśli nie ma wystarczająco środków to pozostaje jednak sprzedaż (w ostateczności sąd). Jeśli siostra koniecznie chce mieć swoje mieszkanie w tym mieście to po sprzedaży tamtego może kupić sobie coś mniejszego. W niektórych rodzinach praktykuje się też goszczenie najbliższej rodziny. Jeśli więc brat mieszka w tym mieście i będzie miał dom, to jak siostra z mężem i dziećmi przyjedzie tam to może się u niego zatrzymać.
    • baltycki Re: spadek - co z tym fantem 25.03.17, 12:47
      Poczytaj, co Cie czeka, jesli pare lat poczekasz.
    • anika772 Re: spadek - co z tym fantem 25.03.17, 12:52
      Jesteś siostrą czy bratem?

      Siostra ma fanaberie oraz chce mieć ciastko i zjeść ciastko. Chce zachować mieszkanie, niech spłaci brata, przecież to proste.
    • lapu_capuu Re: spadek - co z tym fantem 25.03.17, 13:08
      Autorka pisze, że tata zmarł parę lat temu, a mama niedawno, więc - jeśli nie ma pilnej konieczności finansowej - może warto dać siostrze trochę czasu na żałobę, na oswojenie się z myślą, że nie ma już domu rodzinnego. Przecież przed sprzedażą czy wynajęciem mieszkania trzeba przejrzeć i powyrzucać rzeczy po rodzicach, a jeśli mama zmarła niedawno, to może być teraz zbyt bolesne. Może ustalić jakiś czas, nie wiem, np. pół roku, w tym czasie płacić czynsz na spółkę, wspólnie zająć się rzeczami po rodzicach, a potem mieszkanie sprzedać, spłacić lub wynająć - jednym słowem sprawiedliwie uporządkować sprawy spadkowe po przeżyciu żałoby.
      • mark-jolka Re: spadek - co z tym fantem 25.03.17, 16:43
        siostra żałoby nie przeżywa za bardzo, mama od jakiegoś czasu poważnie chorowała więc wszyscy byli przygotowani na najgorsze. w dniu pogrzebu mało co się nie spóźniła na ceremonię bo rano miała jeszcze wizytę u fryzjera...

        nie jestem ani siostrą, ani bratem, osobą z rodziny bliżej mi do brata z racji sąsiedztwa. siostra od zawsze mega cwaniara i manipulatorka
    • jesienna.nuta Re: spadek - co z tym fantem 26.03.17, 11:51
      Sądowy dział spadku, sprzedaż mieszkania.
      Koniec.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka