Dodaj do ulubionych

Agresja emigrantów - mam teorię

25.03.17, 19:03
Zastanawiałam się skąd na forum i w realu tak zróżnicowane postawy emigrantów odnośnie do Polski (zjawisk, wydarzeń, zmian, historii, ludzi, zachowań, zwyczajów, problemów, szkolnictwa, służby zdrowia etc.) i chyba mam teorię.

Znakomita część emigrantów w dyskusjach zachowuje się normalnie: pewne elementy krytykują, inne chwalą, do krajów w których żyją nie podchodzą bezkrytycznie i z totalnym zachwytem, dostrzegają mankamenty, braki, różnice. To ci, którzy emigrowali z własnej woli i nie pod przymusem - zakochali się, dostali wyjątkowe oferty rozwoju zawodowego niemożliwe do uzyskania w Polsce, wybrali jakiś kraj z powodu fascynacji jego kulturą.
W Polsce mieli niezły start, nie mieli kompleksów, a wybór nie był podyktowany skrajną biedą czy chęcią wyrwania się z jakiejś zapadłej dziury więc nie muszą tego wyboru codziennie i uporczywie uzasadniać przed rodakami i nowymi "rodakami".
Z kolei ci agresywnie ni z gruszki ni z pietruszki rzucający się z tekstami "a bo w Polsce" muszą sobie i otoczeniu udowadniać, że ich wybór był ok i jakoś redukować dysonans poznawczy. Do kraju pochodzenia mają pretensje, w kraju zamieszkania - kompleksy nowo przybyłych i bardzo chcą wszystkim (a najbardziej sobie) udowodnić jak bardzo się asymilowali.
Obserwuj wątek
    • krejzimama Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 19:04
      Jakieś dowody na poparcie teorii?
      • triss_merigold6 Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 19:05
        Nie będę rzucać nickami, bo to nieuprzejme.
    • zlababa35 Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 19:23
      Przesadzasz. Tu nie chodzi o redukcję dysonansu. Mam koleżanki, które w Polsce ledwo przędły, żadna nie miała na tyle zdolności, żeby skończyć jakiekolwiek studia, wykonywały jakieś prace biurowe za marne grosze. W UK za podobną pracę żyły na o wiele bardziej "godnym" poziomie. Zrobiły różne kursy kwalifikacyjne, jedna nawet skończyła później studia 2-letnie. I po tych kursach czekała na nie lepsza praca niż przedtem. Gdzie w Polsce kobieta zacznie od razu lepiej zarabiać, bo skończyła np. policealny kurs grafiki komputerowej czy opiekunki małych dzieci?
      I tak, tym "przeciętnym żuczkom" jest tam często lepiej, to i sobie chwalą. Co do udowadniania sobie i innym asymilacji - kojarzę z forum tylko jeden irytujący nick. Z życia - moje koleżanki mają polskich i angielskich znajomych, liczy się, kto ma czas na imprezkę, a nie, skąd jest wink.
      • triss_merigold6 Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 20:38
        Nie widzę nic złego w chwaleniu danego kraju i standardu życia byle szło to w parze z jakimś minimum obiektywizmu, bo w żadnym kraju i w żadnej społeczności nie jest wyłącznie psiejsko-czarodziejsko.
        Mnie odpowiada życie w Polsce, co nie oznacza braku krytyki - spokojnie przyznaję, że np. słowackie Tatry zachwycają mnie bardziej niż rodzime czy że wolę jednolite elewacje i austriacki porządek od wszechobecnego rzygu reklamowego, który atakuje na każdych przedmieściach w Polsce.
        • zlababa35 Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 09:22
          Jeżeli ktoś ma możliwość poprawić sobie byt, a w dodatku zetknąć się z nieco inną kulturą pracy, to nic dziwnego, że chwali. Osobiście dla mnie nasze państwo sporo doi z pracującego obywatela, a niewiele zwraca , i nie chodzi mi wcale o bezpośrednio rzuconą ludowi kiełbasę zwaną 500plus.
          • kaz_nodzieja Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 16:59
            Wiem co masz na myśli (DG).
    • regina-phalange Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 19:26
      > Z kolei ci agresywnie ni z gruszki ni z pietruszki rzucający się z tekstami "a bo
      > w Polsce" muszą sobie i otoczeniu udowadniać, że ich wybór był ok i jakoś
      > redukować dysonans poznawczy.

      Coś jak dzieciata atakująca bezdzietne, czy też kobieta z byle jakim chłopem atakująca singielki? suspicious
      • hallbera.jarlakappi Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 19:28
        big_grin
        • regina-phalange Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 19:31
          Chociaż tutaj mamy raczej dysonans podecyzyjny. smile
      • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 19:53
        Nowy nick i od razu z jaką wiedzą na temat forumek.
        • regina-phalange Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 20:16
          A wiesz, że to nie jest forum prywatne i można też czytać bez zalogowania? smile Poza tym niektóre forumki są wręcz sławne poza netem, prawie jak Zia. wink
          • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 23:00
            Chyba sama czujesz że to mocno naciągany kit?
            • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 23:42
              Standardowe 'znam twój styl pisania i na bank jesteś stala bywalczynia. ..'. To już było, stare.
            • regina-phalange Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 11:47
              Co? Że można czytać bez logowania? Sama spróbuj - nie loguj się i wejdź na forum. I co - tadam? wink
        • riki_i Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 23:00
          Wyssała wiedzę z ekranu.
        • tajemnicza.a.m Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 01:23
          O sorry, ja jestem w miarę nowa - duże mam przerwy bo czasem jestem odcięta ale niektóre nicki rzucają się w oczy. Wybaczcie ale wśród szarych mysz są te gwiazdy. Kilka chwil na forum i naprawdę zapadają w pamięć.
          Autorkę pamiętam z wątku o dziewicach i pasierbicy i ogólnie wszędzie się chwali że jest lepsza bo ma faceta i dzieci.
          Kilka innych ja osobiście już wymieniłabym z łatką.
          Jak ktoś ma jakąś obsesję to to widać, nawet w pierwszym przeczytanym wątku. Za długo siedzicie na tym forum i wydaje wam się, że nie.
          • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 01:27
            Widać, widać. Szczególnie jAK ktoś chce dorobić krowie skrzydła i wmawiać, że to Pegaz.
          • regina-phalange Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 11:52
            > niektóre nicki rzucają się w oczy. Wybaczcie ale wśród szarych mysz są te gwia
            > zdy. Kilka chwil na forum i naprawdę zapadają w pamięć.

            O - to, to. smile I nie tylko na tym forum tak jest, na innych forach też. Np. widzę nick w komentarzu pod jakimś artykułem i od razu wiem, kto zacz i z jakiego forum znam. Są też takie nicki, których tysięcznego posta czytam i dalej nie kojarzę, że to ten sam. Lub takie, które potrafią utkwić jednym wpisem i to się trzyma - widzę nick i od razu to jedno skojarzenie. Są też takie, które się mylą, zlewają w jedno i nie wiadomo, kto jest kto.
        • wielki_uscisk Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 03:03
          larrisa napisała:

          > Nowy nick i od razu z jaką wiedzą na temat forumek.

          Zabawne się to Twoje gmeranie w personaliach forumowiczek robi smile
          • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 03:08
            Zabawni to są ludzie, którzy zakładają jednorazowe nicki żeby komuś dosr....
            • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 03:12
              A skąd ty wiesz kto ma jednorazowy nick a kto nie. Podobno ciężko pracujesz i nie masz czasu na grzebanie w forum (zgodnie z tym, co tutaj napisalas ).
              • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 03:23
                Wrzuciłam w wyszukiwarkę, bo wydał mi się zupełnie nieznany i bingo. Zajęło to 5 sekund. Nie masz czasu na przeszukiwanie forum gdzie wyemigrowała natasha, bo to wymaga znacznie więcej czasu, odniosłam kiedyś widocznie mylne wrażenie i to cała tajemnica, której wyjaśnienia, mówiąc szczerze, już mnie nuży.
                • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 06:38
                  Ach, czyli w wyszukiwareczke wrzucic potrafisz a wejsc do watku obok zeby sobie poczytac przy jakiej okazji wypomina sie Bi jej emigranckosc to juz bylo trudne, ach i och, nie mialas czasu. To juz chyba nawet zalosne nie jest. I nie tlumacz sie teraz ze nie masz czasu na szukanie gdzie ja wyemigrowalam i ze odnioslas mylne wrazenie bo tego wrazeniem wtedy nie nazwalas (a bylo dopisac "chyba"). To ile razy cos komus przypisalas, nikt cie nie zlapal bo moze nie mial dalszej ochoty na dyskusje z toba a potem juz funkcjonowalo to jak pewnik?
                  • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 07:37
                    Ach, czyli nie widzisz, że średnio mi z wyszukiwarką idzie, nie klepię w nią cały czas, a mimo to dalej będziesz plotła, chociaż prosiłam w tamtym wątku kilka razy byś wrzuciła linka. Przypomnę ci, że to ty przywoływałaś wypowiedź, więc minimum zakłada wrzucanie linka, żeby było wiadomo o czym mówisz, a nie jakieś strzępy wypowiedzi i oczekiwanie, że to druga strona będziesz szukać.

                    Prosiłam cię kilka razy o zwykłego linka, ale nie, ty wolisz pieprzyć dalej trzy po trzy i to już w kolejnym wątku.
                    • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 08:01
                      Haha, jasne. Wiesz, jak ktos podwaza twoja jakze niepodwazalna teorie ze tutaj nikt nikogo za emigranckosc nie atakuje chyba ze rzyga jadem i nienawiscia i daje ladnie tytul watka i nicka forumki to swiadczy to niesprswdzenie swiadczy tylko o tym jak silnie ze swoja teoria jestes zwiazana. tego ze mieszkam ze Francji tez sie sprawdzac nie chcialo. No jaki leniuszek sie trafil. A moze jakbys posprawdzala to bys pozniej tez bzdur nie wypisywala.
                      • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 08:07
                        nathasha napisała:

                        > Haha, jasne. Wiesz, jak ktos podwaza twoja jakze niepodwazalna teorie ze tutaj
                        > nikt nikogo za emigranckosc nie atakuje chyba ze rzyga jadem i nienawiscia i da
                        > je ladnie tytul watka i nicka forumki to swiadczy to niesprswdzenie swiadczy ty
                        > lko o tym jak silnie ze swoja teoria jestes zwiazana.

                        Ni napisałam, że nikt nigdy, bo trudno takie coś napisać o forum, które istnieje wiele wiele lat i na którym piszą tysiące osób. Ja się z tym nie spotkałam, np. nigdy nie widziałam, żeby ktoś atakował nanuk czy majenkir. A też emigrantki. Mogło się oczywiście zdarzyć, ale to są sporadyczne przypadki i wystarczy porównać ile osób ma uwagi do snakelilith a ile do nanuk, czy biscotti, żeby to była oczywistość. Tylko błagam, nie każ mi teraz liczyć.

                        > tego ze mieszkam ze Francji tez sie sprawdzac nie chcialo.

                        a jak sprawdzić gdzie ty mieszkasz i co by to miała za znaczenie? Podajesz gdzieś adres do siebie? Płodzisz tyle, że musiałabym z miesiąc siedzieć.
                        • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 15:36
                          larrisa napisała:


                          > Ni napisałam, że nikt nigdy, bo trudno takie coś napisać o forum, które istniej
                          > e wiele wiele lat i na którym piszą tysiące osób. Ja się z tym nie spotkałam, n
                          > p. nigdy nie widziałam, żeby ktoś atakował nanuk czy majenkir. A też emigrantki
                          > . Mogło się oczywiście zdarzyć, ale to są sporadyczne przypadki i wystarczy por
                          > ównać ile osób ma uwagi do snakelilith a ile do nanuk, czy biscotti, żeby to by
                          > ła oczywistość. Tylko błagam, nie każ mi teraz liczyć.

                          Nie kaze, i tak uslysze ze ci sie nie chce albo nie umiesz.

                          >
                          > a jak sprawdzić gdzie ty mieszkasz i co by to miała za znaczenie? Podajesz gdzi
                          > eś adres do siebie? Płodzisz tyle, że musiałabym z miesiąc siedzieć.
                          ale pisac juz kategorycznie ze mieszkam we Francji to jakos problemu nie mialas
                  • rosapulchra-0 Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 16:39
                    Natasha, OT. Daj sobie spokój z tym okropnym trollem na a. Cokolwiek napiszesz, to ona będzie mieć biegunkę mentalną. Po prostu daj sobie spokój. Szkoda czasu, zdrowia i urody na rozmowę z kimś, kto na to nie zasługuje.
                    • asmarabis Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 16:53
                      Jak matka z córka, mam tylko nadzieje ze Nataszja nie kopci paczki papierosów dziennie
                • asmarabis Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 09:04
                  Hahahahaha
                  Padłam
                  Umarłam
                  Watek o przypisywaniu cech Nataszece

                  Ja przypisałem jej Niemcy i żadnej dyskusji na 500 postów nie było
                  Śmiało przypisuj jej ten kraj jak nie chcesz byc atakowana i napadana
                  • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 15:05
                    Sasmarko, ja ciagle czekam zebys sie wpisala w watku jak sie zyje w szwajcarii, bo wiesz oprocz nazwy sera to wyglada na to ze szwajcarie znasz z kaszub, choc jak na twoj poziom to juz i tak kolosalnie wysoki poziom skojarzen.
                    • asmarabis Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 15:19
                      Powiem bak przyznasz jaki stopień pokrewieństwa łączy cie z Rosa, typuje matka i córka,bo zachowujecie sie tu jak klony
                      • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 15:37
                        to powiedz ten bak i sobie ulzyj. tak, wiem ze nie chwytasz, ale czytelnicy juz tak big_grin
                • asmarabis Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 09:18
                  Nstaszeczka to klon Rosy, pewnie spokrewniony, i lubi po prostu byc w centrum , nie chodwi o to gezien mieszka alle zebys die Kia interesowala i zagadywala
                  • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 15:38
                    KIA cie interesuje? to powiedz szczerze Mohamedowi zeby kupil. moze chlop nie chciec bo nie podejrzewam cie o inteligencje wystarczajaca do zdania na prawko, ale probowac mozesz.
                    • asmarabis Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 16:02
                      NataszeCzko tylko do Francji przez pomyłkę nie wejdźcie bo widzę ze Mohamed die radykalizuje jak słyszy nazwę tego państwa , lepiej uważaj rak bedzie lepiej dla wszystkich
                      • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 16:09
                        kurcze, dawno nie chodzilam na piechote - mowisz ze Mohammed lubi, moze zaluje jednak na ta KIE dla Ciebie, what'd u think?
                        • asmarabis Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 16:16
                          Cos go złego w tej Francji spotkało czy tak profilaktycznie jej nienawidzi na wszelki wypadek ?
                          • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 16:19
                            So you do not think, I thought so smile
                            • rosapulchra-0 Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 16:41
                              nathasha napisała:

                              > So you do not think, I thought so smile

                              big_grin big_grin big_grin
                • regina-phalange Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 11:56
                  Też wrzuciłam, mam prawie 200 postów na tym forum, pisuję od kilku tygodni. Pod "zakładanie jednorazowego nicka, żeby dosr..." średnio się to łapie. suspicious
                  • asmarabis Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 14:19
                    regina-phalange napisała:

                    > Też wrzuciłam, mam prawie 200 postów na tym


                    200 postow? ahahahhahahahahahahahahah

                    Rosa/ Nataszka tyle w jeden wieczor natrzaskaja
                    Zobacz sobie statystyki uzytkownikoa , tu trzeba trzepac w klawiature zeby cos znaczyc
                    • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 15:39
                      kochanie jesli uwazasz ze Rosa to ja, albo ja to Rosa to prosze to zglosic do administracji. wiem, trudne to, glowka bedzie tygodniami bolala, ale jak chcesz miec pewnosc to musisz cierpiec.
                      • asmarabis Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 16:00
                        No niestety jesteś o wiele bardziej inteligentna od rosy wiec Man zagwozdke
                        Nue jesteście na pewno ta sama osoba ale co was łączy ?
                        Zagadka jak w trillerze jakimś
                        • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 16:02
                          Keep thinking
                          • asmarabis Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 16:04
                            Jesteś ta jej córka która gra w osiedlowym teatrze czy cos w tym stylu ?
                            • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 16:08
                              ja gram glowna role na scenie zycia, juz nie pamietasz?
                              • asmarabis Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 16:15
                                Czy ta która jest pielęgniarka czy cis takiego ?
                                Ale ty nie nasz empatii wiec chyba odpada
                                • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 16:16
                                  keep guessing
            • wielki_uscisk Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 03:43
              larrisa napisała:

              > Zabawni to są ludzie, którzy zakładają jednorazowe nicki żeby komuś dosr....

              Reginę widzisz po raz pierwszy? Ona ma ok. 200 postów na emamie (to naprawdę łatwo sprawdzić - wklejając Jej nicka jako autora na wyszukiwarce forum), więc nie rozumiem Twojego oburzenia.

              Takie oceny bez zweryfikowania podważają jedynie Twoją wiarogodność.
              Zbyt łatwo Ci to przychodzi.

              https://s2.quickmeme.com/img/ff/ff2cec22380019d02aacef7d23c185e8d9fedc9d4fe6d6f1651fb41b762a7a22.jpg
              • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 03:49
                Super się starasz ale chyba nie dotrze. ..
              • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 03:50
                Ale mem jest boski i w punkt!
              • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 03:51
                No i nie mogę się oprzeć :

                ' ding dong! The witch is dead!'
              • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 03:55
                W takim razie przepraszam, widocznie źle wpisałam w wyszukiwarkę, dużo osób do mnie pisze i się trochę śpieszę.
                Mogła sama renata sprostować zamiast pisać, że dużo czyta niezalogowana, co jak miałam wrażenie, potwierdziło moje stwierdzenie.
                • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 06:42
                  I zwalmy wszystko na autora nicka bo zle sprostowal twoje slowa! Moze zrezygnuj z tych wrazen bo widac nienajlepsza w tym jestes, i mema wielkiego uscisku wez do serca.
      • banksia Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 21:07
        upssss.... big_grin
      • tajemnicza.a.m Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 01:17
        Kocham cię smile tongue_out
    • asmarabis Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 19:54
      Zgadzam sie, wszystko pasuje do mojej motywacji wyjazdu i obecnej sytuacji

      Nasi wszyscy forumowicze z Niemiec jak bracia I siostry Syjamskie wpisują się do tej drugiej kategorii

      Jeszcze zostaje nasz nowy nabytek Nataszka - nie mogę jej narazie rozszyfrować jaka ona jest emigrantka
      • goodnightmoon Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 20:18
        Bardzo przepraszam, ale ja się do tej drugiej kategorii nie zaliczam smile

        Z Polski wyjechałam, bo się zakochałam. Mieszkałam we Wrocławiu, miałam fajną i dobrze płatną pracę. No i nie zachwycam się bekrytycznie Niemcami.

        Tak że chyba wpisuję się w teorię autorki wink
      • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 21:23
        Asmiatko, ty sie akurat w teorie triss idealnie wpisujesz ale nie w kategorie ktora bys chciala, takze wiesz, tego, nie zazdrosc innym, bierz zycie na klate i always look at the bright side wink
        • asmarabis Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 21:29
          Nataszexzko z tym narzekaniem to coraz bardziej zbliżysz się do tej drugiej szufladki w której siedzą edel, snake i Bałtycki
          A myślałam że masz ambicje żeby być w pierwszej razem ze mną
          Ehhhh
          • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 22:05
            Kiss baby, sleep tight kiss
            • kolpik124 Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 23:12
              umiesz po angielsku, jestem pod wrażeniem big_grin
          • wielki_uscisk Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 03:09
            asmarabis napisała:

            > Nataszexzko z tym narzekaniem to coraz bardziej zbliżysz się do tej drugiej
            > szufladki w której siedzą edel, snake i Bałtycki
            > A myślałam że masz ambicje żeby być w pierwszej razem ze mną
            > Ehhhh

            To Pani pewnie jest KO grupy emama?
            smile
    • drinkit Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 20:12
      Mam podobne obserwacje.
      Jest jeszcze inna kategoria w zaniku chyba, tzw. stara emigracja z lat 80, którym udało się spierniczyć z PL ew. podwójny paszport, a w nowym miejscu (znam tych z Niemiec) dorobili się mitycznego domku, samochodu i psa. I często jest tak: "nie mów głośno po polsku, bo sąsiedzi usłyszą". Nie psioczą bardzo na PL, ale za to chętnie demonstrują jak bardzo niemieccy są, "jak to się mówi po polsku?" i jak szybko się dorobili (głównie sprzątając i opiekując się starszymi ludźmi, nic w tym oczywiście złego). Klasyczny wujek z Niemiec, który w latach 90. przywoził hanutę i miśki haribo.
      • goodnightmoon Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 20:24
        drinkit napisała:

        > Dorobili się mitycznego domku, samochodu i psa. I często jest tak: "nie mów głośno po polsku, bo sąsiedzi usłyszą".

        Patrz pani, domek jest, samochód jest, pies też (owczarek niemiecki, a jakże tongue_out) ... tylko że zazwyczaj koledzy syna wychodzą od nas z wyuczonymi kilkoma słowami po polsku big_grin Ostatnio nawet "Gwiezdne Wojny" po polsku oglądali z rozdziawioną buzią.
      • snakelilith Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 22:40
        Świetna teoria, niestety wyciągnięta z tyłka. Sama należę do starej generacji, emigracja w latach 80-tych i po wielu latach zagranicą nie muszę nikogo pytać "jak to się mówi po polsku?". Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że moja polszczyzna jest lepsza od języka niejednej forumki chwalącej się dyplomem polskiej szkoły wyższej. I owszem, sprzątałam, byłam kelnerką oraz pomocą kucheną, ale tylko po to, by sfinansować sobie studia na zagranicznym uniwersytecie. Nie byłam tam też jedyna, na studiach miałam wielu znajomych z Polski, niektórzy robili tam doktoraty i większość może poszczycić się dziś dobrze płatną pracą. Polskości też nie muszę się wstydzić, bo należy do mojej tożsamości. Moje pochodzenie nie jest jednak dla mnie powodem do dumy, bo jest ono rzeczą przypadkową. To tak jak kolor oczu, czy włosów, dziedziczy się po przodkach i nie jest kryterium świadczącym o mojej wartości, dlatego nie przypisuję mojemu pochodzeniu większego znaczenia. Jako osoba z dwoma paszportami mam dziś wolność wyboru, ale niestety, moja nowa ojczyzna jest moim zdaniem krajem przyjaźniejszym do życia.
    • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 20:48
      Ja Twoja teorie obalam bo wyjechałam 'za chlebem' a nie jestem typem 2. Szufladki mają to do siebie, że bywają ciasne. Wiem, ze łatwiej jak się ometkuje ale to bywa bardzo mylące. Jeśli jednak lepiej Tobie z takim postrzeganiem świata to ...na zdrowie.
    • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 21:25
      Gdyby swiat mozna bylo tak pieknie skategoryzowac, tymczasem Polska to nie kraj, to stan umyslu tongue_out
    • banksia ze skromnej perspektywy mojego 'zmywaka', 25.03.17, 21:26
      do ktorego tkwie przykuta lancuchem od dekady (jedynie ze zmiana polkuli w miedzyczasie) wink moge powiedziec ze najwiekszy bol d.. w stosunku do emigrantow maja nie ludzie, ktorzy w Pl maja fajne zycie, udana rodzine i malo kompleksow, a raczej ci, ktorzy to, do czego doszli, okupili rzezniczna korpo-orka, kredytem na 250 lat i wieczna frustracja.

      ich cholernie zlosci fakt, ze ktos, zyjac w innym kraju moze osiagnac porownywalny poziom zycia, nie wypruwajac sobie flakow, to tego jeszcze robiac to legalnie i mogac w razie potrzeby liczyc na realna pomoc panstwa.

      mowie o ludziach dla ktorych "kariera" jest miara wartosci czlowieka, celem zycia "dorobienie sie" (cokolwiek to znaczy) a wyznacznikiem sukcesu posiadanie lepszej fury, wiekszego domu, madrzejszych dzieci i bardziej rasowego psa niz maja sasiedzi.

      • princesswhitewolf Re: ze skromnej perspektywy mojego 'zmywaka', 25.03.17, 23:11
        >ich cholernie zlosci fakt, ze ktos, zyjac w innym kraju moze osiagnac porownywalny poziom zycia, nie wypruwajac sobie >flakow, to tego jeszcze robiac to legalnie

        wnioskuje ze uwazasz, ze na zachodzie pracuje sie lzej (???) oraz ze w Polsce pracuje sie... nielegalnie(????)
        • claudel6 Re: ze skromnej perspektywy mojego 'zmywaka', 26.03.17, 00:03
          na zachodzie pracuje się lżej, potwierdzają to wszystkie badania OECD na temat długości realnego czasu pracy.
          • larrisa Re: ze skromnej perspektywy mojego 'zmywaka', 26.03.17, 00:12
            No niesamowite.
        • banksia Re: ze skromnej perspektywy mojego 'zmywaka', 26.03.17, 03:35
          nie, sugeruje ze sa kraje, w ktorych nie trzeba wypruwac sobie zyl, by zyc na w miare przyzwoitym poziomie i ze mozna to osiagnac bez przekretow (nie znam obecnie nikogo, kto zyjac za granica pracowalby na czarno).
          • kaz_nodzieja Re: ze skromnej perspektywy mojego 'zmywaka', 26.03.17, 17:05
            Co oznacza ten "w miarę przyzwoity poziom"? Szkołę dla dzieci w dobrej dzielnicy? Wygodne mieszkanie w bezpiecznej dzielnicy? Bo na wczasy zagraniczne AL stać już i przysłowiowego kasjera z hipermarketu.
          • ichi51e Re: ze skromnej perspektywy mojego 'zmywaka', 26.03.17, 17:35
            Lol. Dlaczego przekrety to tylko praca na czarno? Ja znam bardzo symoatycznego Marokanczyka (kolege z pracy tz) ktory nie dosc ze ma obecnie proces na karku to jeszcze Libijczycy mu groza ze go zabija jak tylko sie trafi okazja. Wszystko niby legalnie bylo. (W tle imprezy na jahtach z tygrysami)
            • ichi51e Re: ze skromnej perspektywy mojego 'zmywaka', 26.03.17, 17:35
              *jachtach smile
    • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 22:03
      Nie rozumiem czemu uwlaczajace jest (w mniemaniu autorki watku i niektórych forumek) wyjechanie za chlebem, wyrwanie się z biedy czy zapadlej dziury. Szczególnie na forum gdzie na twierdzenie 'nie mam kasy i perspektyw ' padają odpowiedzi typu 'nie siedź ,rusz sie'. Nie rozumiem pogardy w kierunku 'znywakow '. W ogóle taka kategoryzacji ludzi jest mi obca.
      • banksia Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 22:09
        ale widzisz, niektorym taka kategoryzacja poprawia samopoczucie.
        rowniez tym, ktorym na tzw. 'ruszenie sie' zabraklo odwagi albo ogarniecia. wiec pluja.
        • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 23:04
          Trzeba by się było w końcu zdecydować czy życie na bogatym zachodzie jest łatwiejsze i ci co zostali zazdroszczą, czy jednak wymaga odwagi i ci co zostali zazdroszczą.
          • snakelilith Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 23:11
            A co za różnica? Przecież sama napisałaś - ci co zostali w każdym wypadku zazdroszczą. wink Ja nie jestem jednak pewna, czy zawsze zazdroszczą, ale na pewno bardzo często na temat emigracji niewiele wiedzą, dlatego konfabulują sobie bzdure teorie.
            • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 23:17
              Nie sama napisałam, tylko powtórzyłam. Są też tacy co z Polski wybyli 30 lat temu a dalej się czują najlepszymi ekspertami.
          • banksia Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 03:45
            trzeba troche odwagi by decydowac sie na zmiane i wziac ma klate fakt, ze nie bedzie jak w domu.
            z obserwacji widze, ze wielu ludzi woli tkwic w mniej korzystnej ale znajomej sytuacji i narzekac, niz polepszyc ja za cene zmierzenia sie z czyms nowym i nieznanym.

            trzeba jeszcze zdecydowania, zeby nie wymieknac przy pierwszych trudnosciach, i sporo ogranizacji by stosownie zadbac o siebie w nowej sytuacji bez wpakowania sie w jakies bagno.
            • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 03:48
              banksia napisała:

              > trzeba troche odwagi by decydowac sie na zmiane i wziac ma klate fakt, ze nie b
              > edzie jak w domu.

              No ale przecież w domu jest źle, a gdzie indziej większa kultura, tolerancja, otwartość, dobre zarobki.

              > z obserwacji widze, ze wielu ludzi woli tkwic w mniej korzystnej ale znajomej s
              > ytuacji i narzekac,

              A może wielu jednak sobie tu radzi i są zadowoleni z tego co mają?

              A że Polacy narzekają, to wiem, trochę wyżej o tym piszę.
            • kaz_nodzieja Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 17:07
              Odwagi by żyć w lepszym miejscu? W czasach gdy bilet w dwie strony (gdyby jednak coś nie wyszło w tej Arkadii) kosztuje właściwie grosze i jest dostępny od ręki?
        • riki_i [...] 25.03.17, 23:14
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • snakelilith Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 23:28
            Ojojoj, zaraz wyrwali się z czworaków? A ty od jakiej szlachty pochodzisz? Przypomnę ci tylko, że w komunistycznej Polsce każdy mógł zdobyć wykształcenie, za czworaki się nawet punkty na studia dostawało, więc w latach 80-tych obornikiem rzucał już tylko ten, kto obornikiem rzucać chciał. A na emigrację wybierali się niekoniecznie ci, co biedę klepali, tylko także ci, którzy uważali, że ich talenty i umiejętności w Polsce się marnują. Ja tam wolę też żyć w kraju z ciapatymi niż w tym, w którym moje losy zależą od katolickch oszołomów. I jestem pewna, że większość polskich emigrantów też tak myśli, bo jakoś te masy (ponad 2 miliony) nie wracają do kraju. Widzisz, wolą nawet sąsiada Araba, od sąsiada riki_i. Co to mówi o Polsce?
            • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 23:34
              Zdecydowanie większe masy zostały niż wyjechały i co to mówi o emigracji?
              • snakelilith Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:50
                To mówi o polskiej skłonności do cierpiętnictwa. Przecież wiesz co odpowiem, ekspertko od emigrantów, więc po co pytasz?
            • riki_i Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 23:37
              Wywaliłaś swobodny strumień świadomości tak obficie pomieszany, że nawet nie wiem, do czego konkretnie miałbym się tu odnieść. W komunistycznej Polsce studiowało 8% populacji, więc raczej nie każdy mógł zdobyć wyższe wykształcenie. Frazy o "rzucaniu obornikiem w latach 80-tych" nie rozumiem. To, że 2 mln rodaków nie wracają z emigracji ma w tle 1001 powodów. Między innymi takie, że niektórzy niczego się nie dorobili i wróciliby z niczym. Sąsiada Araba nie lubi nikt, może jedynie wypierać ten fakt i udawać, że odchody to perfumy.

              • snakelilith Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:25
                riki_i napisał:

                > Wywaliłaś swobodny strumień świadomości tak obficie pomieszany, że nawet nie wi
                > em, do czego konkretnie miałbym się tu odnieść. W komunistycznej Polsce studiow
                > ało 8% populacji, więc raczej nie każdy mógł zdobyć wyższe wykształcenie.

                Widzę, że potrafisz posługiwać się googlem, ale niestety wiedzieć, a rozumieć, to są dwie różne rzeczy i tego najwyraźniej dzisiejsze uczelnie młodzieży nie potrafią przekazać. Otóż, po to by nie klepać biedy i nie rzucać obornikim nie trzeba było w PRL-u mieć ukończonych studiów. To jest dopiero osiągnięcie dzisiejszych czasów. Więc nawet ktoś w wykształceniem zawodowym, czy średnim dawał sobie świetnie radę w życiu. To były czasy, że większość miała mało, ale to mało było podzielone przez równo, bogactwo i bieda nie było aż tak bardzo od siebie oddalone. Człowiek po studiach wyższych niekonieczenie miał też więcej od tego rzucającego obornikiem, więc twój argumenet o ucieczce z czworków jest kompletną bzdurą. A pisałam o latach 80-tych bo wcześniej masowa emigracja ze względu na trudności z uzyskaniem paszportu nie miała miejsca, nawet tego nie wiesz. Ucieczka z Polski była więc ucieczką przed szarzyzną, bałaganem, ignoracją i mentalnością homo sovieticus, także w latach 90-tych i później, bo zmiana ustroju nie oznacza automatyczynie zmiany ludzkiej mentalności. I co znaczy "niczego się nie dorobili"? To z czego żyją? Z zasiłków? No to wygląda na to, że nawet zachodnie zasiłki uważają za lepsze od pracy w Polsce. Więc co to mówi o Polsce? A za porównania Arabów do odchodów dostałbyś na Zachodzie w mordę i przydałoby ci się, biały bwana, nadczłowiek się znalazł, pokrzykuje i bohatersko macha szabelką, ale przed telewizorem, bo w realnym życiu sra ze strachu na widok człowieka z ciemniejszą skórą.
                • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:34
                  Jak czytam Rikiego to mi się przypomina ta słynna scena z 'CK Dezerterów '. Zapasiewicz vs Pokora. Nie zacytuję teraz tego,co powiedział Zapasiewicz do Pokory (zaczyna się od 'nie ma w słowniku cywilizowanego człowieka ') ale to idealny tekst do Rikiego.
                  • riki_i Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 03:48
                    Prawda w oczy kole.

                    A scena z CK Dezerterów przywołana ni w pięć, ni w dwadzieścia. No chyba, że chcesz mi zasugerować, że patologicznie znęcam się nad podwładnymi, a sam spędzam życie na chlaniu z prostytutkami w burdelu. Co jednakowoż miejsca nie ma.
                    • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 03:54
                      Jednakowoż chodziło mniej więcej o to,ze nie ma w słowniku człowieka kulturalnego określenia jakim mogłabym cie określić. Twoje prowadzenie, mimo,iż chętnie opisywane przez ciebie na forum, jest mi wybitnie obojętne.
                • biceps_of_steel Tylko człowiek bez honoru woli zasiłki od pracy 26.03.17, 11:45
                  A to, że kraje tzw. starej Unii dają tak wysokie zasiłki, to jest ich tylko przekleństwem i zaprzeczeniem człowieczeństwa, albowiem kto nie chce pracować, ten niech nie je. Te słowa to fundament naszej cywilizacji i etosu pracy, ale dzisiaj to można nimi mówić do ściany.
                  • nathasha Re: Tylko człowiek bez honoru woli zasiłki od pra 26.03.17, 15:07
                    Podobno fundamentem naszej cywilizacji jest chrzescijanstwo, jak to tam szlo, cos o nakarmieniu glodnego... Pewnie inna biblie czytalismy, co flaczku?
                    • asmarabis Re: Tylko człowiek bez honoru woli zasiłki od pra 26.03.17, 15:20
                      Lepiej powiedz co w Koranie pisze co stoi u was na szafce z telewizorem
                      • nathasha Re: Tylko człowiek bez honoru woli zasiłki od pra 26.03.17, 15:41
                        a to nie wiesz? obchodzisz ramadan i nawet nie wiesz dlaczego? aj nieladnie, Abdulek bedzie pytal a tu mamunia milczec bedzie jak mumia, szybko sie podszkol sasmarko.
          • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 23:35
            A z Twojej wypowiedzi w ogóle nie przebija wyższość i pogarda. W jakiej to sferze tAK się myśli i mówi?
            • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 23:41
              Możesz trochę jaśniej?
              • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 23:44
                Nie moge. Przykro mi,ze nie rozumiesz. BTW to było do Rikiego.
                • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 23:45
                  A sorry, pomyliłam drzewko.
      • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 22:58
        To nie jest uwłączające, to po prostu może tłumaczyć pewne zachowania.
        • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 23:33
          Hmmm. ...to nie wiem czym tłumaczyć takie uproszczenie w postrzeganiu ludzi jakie prezentujesz. Cóż, 'z ta wiedza może i łatwiej żyć i umierac '.
          • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 23:35
            Ja tobie tłumaczę, bo widzisz pogardę gdzie jej nie ma.
            • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 23:41
              To przeczytaj jeszcze raz post Triss i Rikiego. Patologia, bieda,czworaki, zapadła dziura plus stwierdzenie, że jAK ktoś krytyjuje to pewnie 'zmywak'. Samo okreslenie 'zmywak' jest pogardliwe. Zresztą, wiesz co? Szkoda mojego czasu i energii.
              • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 23:44
                Tak, to wszystko o czym piszesz, ale w powiązaniu z krytykowaniem wszystkiego co polskie i gloryfikowaniem tego co zagraniczne. Nie samo w sobie.
    • menodo Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 22:12
      LOL, dopiero teraz wpadłaś na pomysł trollingu pt. emigranci?
    • berber_rock Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 22:14
      A do ktorej kategorii zaliczasie zuczek, ktory wady ojczyzny widzial juz w wieku pownego liceum i psioczyl dobre10 lat zanim wyjechal? Na dodatek nie ma zamiaru w nowym miejscu sie asymilowac, bo nieto bylo celem wyjazdu, a poza tym zamierza spedzic zycie na walizkach i tak sobie jezdzic dalej, bo swiat w sumie fajny i roznorodny jest? wink
      Cos ci panipolitolog teoria w szwach pekasmile
      • banksia Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 22:30
        podobny zuczek pozdrawia smile
      • riki_i Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 23:07
        żaden emigrant z tego żuczka, skoro zamierza całe życie przemienić w gap year

        zresztą jak żuczek dorośnie i zapragnie się rozmnożyć, to mu się priorytety zmienią
        • snakelilith Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:31
          Ta, riki psycholog, wie czego potrzebują ludzie. Niektóre kobiety nie mają ochoty się rozmnażać i teraz uwaga, szok dla ciebie, nawet w Polsce takie mieszkają.
        • berber_rock Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 11:50
          Riki - zauwaz ze niektorzy maja po prostu taka prace, ze co kilka lat zmieniaja kraj pobytu np. pracownicy organizacji mnarodowych, wszelkiego rodzaju NGO etc. To nie przyszlo Ci do glowy?

          Co to ma wspolnego z gap year naprawde nie wiem. Z dorastaniem tym bardziej - praca jak kazda inna, tyle ze wymagajaca mobilnosci.
          • riki_i Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 13:41
            Expaci to specyficzny przypadek.

            Ps. A już zwłaszcza ich żony - obficie reprezentowane na tym forum wink
            • berber_rock Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 16:53
              A mezowie ekspatek? smile
              To dopiero nowosc dla Ciebie co?
              • riki_i Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 22:30
                Mężowie ekspatek ciężko harują po to, aby te odrealnione istotki mogły zajmować się blogusiem , cykaniem fot i dzieleniem się ze światem swoją wyjątkową inteligencją.
    • princesswhitewolf Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 23:04
      Jest tylko jedna wada jaka ja widze w Polsce ktora mnie o mdlosci przyprawia niestety ( personalny poglad wiec bez urazy). A mianowicie ten cyrograf podpisany przez Suchocka ( za czasow Kwasniewskiego jako prezydenta) z KRK. Jakies niezrozumiale dla mnie wkrecanie sie KRK w zycie polityczne i w ogole nadmiernie w zycie ludzi.

      Nie oznacza to ze to tylko przypadlosc Polska, ale... dlatego wlasnie tez nie zamieszkalabym nigdy np na Malcie i nie tylko.
      • riki_i Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 23:10
        W Warszawie tego się nie odczuwa. Co nie znaczy, że pochwalam (zwłaszcza wałki finansowe i pasienie klechów naszymi pieniędzmi).
        • princesswhitewolf Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 23:13
          nie. W Warszawie jest to bardzo obecne ale w sferze politycznej. Im mniejsze miejsce tym bardziej jest to obecne... w glowach ludzi.
          • kaz_nodzieja Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 17:12
            I tu się z Tobą zgadzam. Od dziecka czułam, że od sukienkowych należy trzymać się z daleka i w wieku 10 lat chodziłam "na wagary" zamiast do kościoła. Co jak na spokojną dziewczynkę, zwykle słuchającą starszych było wyczynem.
        • snakelilith Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 23:15
          Ale Warszawa całej Polski nie zmieści, więc nie bardzo wiem, co mieszkankę Śląska, czy Pomorza twoja ciekawostka obchodzi.
          • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 23:20
            A co się takiego innego na Śląsku czy Pomorzu dzieje?
            • kfugktru23 Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 23:22
              No na Śląsku na ten przykład powietrze jest czarne, samochody są na węgiel a po ulicach chodzą ludzie z kilofami...
              • snakelilith Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 23:31
                No wiesz, ja pochodzę ze Śląska, więc mnie opowiadać nie musisz. Nie bardzo jednak wiem, co ludzi w innych częściach kraju obchodzi, co dzieje się w Warszawie? W Warszawie to, w Warszawie tamto, albo sramto. Warszawa to NIE jest cała Polska.
                • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 23:36
                  No oczywiście że nie jest, ale bez przesady że wszędzie poza Warszawą życie jest jakieś ciężki i inne.
              • kaz_nodzieja Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 17:13
                kfugktru23 napisał:

                > No na Śląsku na ten przykład powietrze jest czarne, samochody są na węgiel a po
                > ulicach chodzą ludzie z kilofami...

                big_grin
            • princesswhitewolf Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 23:26
              zapewne na Slasku czy na Pomorzu religia nie ma wplywu na polityke i tamtejszy oddzial partii PISu nie ma poparcia wiekszosci babc moherowych....smile)))))) Taka wyspa...
        • claudel6 Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:09
          ta, religia wpisana w plan lekcji w państwowej szkole mojego dziecka, 2 godziny w tygodniu - zupełnie "nieodczuwalna", szczególnie jak to dziecko musi na ten czas wyjść z klasy.
          działki oddane kościołowi, na których były szkoły i inne budynki użyteczności publicznej - to tez "nieodczuwalne".
      • chicarica Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 09:25
        No, tylko to jest wada, z której wynika masa innych wad, czyniących życie w Polsce trudnym z powodu ogólnie panującego zaduchu kruchty.
        • kaz_nodzieja Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 17:13
          Zaduch "kruchty: to był w latach 90-tych.
          Nadchodzi schyłek KK.
          • princesswhitewolf Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 21:58
            obys mial racje i jak najszybciej sie to ziscilo. To wiele by zmienilo
    • rosapulchra-0 Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 23:29
      Popłakałam się ze śmiechu. Kolejny trolling w wykonaniu biedniutkiej tris big_grin big_grin big_grin
      • triss_merigold6 [...] 26.03.17, 00:31
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:39
          Jesteś obrzydliwa.
          • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:43
            I jak wychodzi jednak zakompleksiona. Prosze, intuicja mnie nie zawiodla.
            • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:49
              Jeśli to jest ta lepsza grupa społeczna to ja się cieszę, że jestem 'zmywakiem'.
              • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:52
                smile i w sumie sie nie dziwie ze kazda krytyke Polski odbieraja tak osobiscie
              • rosapulchra-0 Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 03:59
                Ja również. Praca,w której masz stawkę 21 funtów za godzinę. Lubię mój zmywak.
        • rosapulchra-0 Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:43
          "życia na zmywaku" - śmieję się tak, że łzy mi lecą ze śmiechu.. Ocieram oczy i znowu płaczę ze śmiechu. Jakim prymitywnym chamem trzeba być, żeby coś takiego o kimś nieznajomym napisać? Polskim? Warszawskim z z zapyziałej Pragi? Jak bardzo trzeba być prostacką osobą, żeby się tak zachować wobec kogoś, kogo się nie zna, ani sytuacji tej osoby, ale rozpuszcza się po chamsku plotki, które nigdy nie mają i nie miały miejsca? tris - odpowiednia osoban. Wiem, że zaraz przylecą obrończynie i będą klepać w kosz, żeby wykasować mój post. Wiem. tris - nie pozdrawiam.
        • obrus_w_paski Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 01:11
          Biegasz za ta rosa po wątkach i od tygodni się jej wypytujesz o wakacje, kopiujac i wklejając tekst o zwłokach, o co chodzi?
          • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 01:15
            Pewnie to jakas nekrofilska fiksacja.
          • rosapulchra-0 Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 03:16
            O to, że kiedyś napisałam, że z moim mężem zawiozłam z UK do PL prochy mojej teściowej. Dla tris to widać mocny argument, żeby mnie kopać za każdym razem. Nie ma pojęcia o moim życiu, więc na podstawie tego, co czasem napiszę, dorabia swoje chore, zboczone i chamskie teorie na temat mojego życia. Po prostu. Jakoś musi sobie rekompensować swoje nieszczęśliwe życie wink
          • latarnia_umarlych Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 10:49
            Założę się, że po to powstał ten wątek. Też widziałam już ten tekst w innych tematach. tongue_out
    • lodomeria Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 23:33
      A ja widze to w ten sposób: ludzie z innych krajów tkają ze swoimi emigrantami sieci połączeń - od kontaktów rodzinnych, odwiedzania się w wakacje, po kontakty biznesowe, kulturalne, naukowe i badawcze.

      Tego w jaki sposób Polska skorzystała z kilku milionów "wyjechanych" w ostatniej dekadzie nie widzę. No może znalazł się kolejny chłopiec do bicia, tudzież kozioł ofiarny.
      • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 23:40
        Czyli w typowy dla niektórych emigrantów sposób, cały świat cacy, tylko Polska zła. A na końcu zdziwienie i lament o chłopcu do bicia.
      • princesswhitewolf Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 01:32
        >Tego w jaki sposób Polska skorzystała z kilku milionów "wyjechanych" w ostatniej dekadzie nie widzę

        ogromne sumy plynely do Polski od emigrantow bo wiekszosc z nich to okresowi wyjezdni na dorobek. Zona budowala dom, a maz pracowal w UK na niego itd.
        • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 01:46
          Zaraz wylicza,ze jednak nie a to,ze ktoś wysyła regularnie kasę żeby kuzynka zrobiła prawo jazdy i skończyła studia (bo rodziny w Pl nie stać ) się nie liczy i nie ma wpływu na gospodarkę. Będą wytykali, ze wiele osób w czasie pobytu w Polsce leczy zeby ale pomina to,ze ten stomatolog ma znaczny wzrost dochodów (i to na gospodarkę tez nie wpływa ). Przeczytasz np żeby wspierac lokalnych,drobnych przedsiebiorcow i żeby iść na kawę do kawiarenki pani Zuzi a nie do sieciowki z zagranicznym kapitałem bo Twoje 6 zł ma znaczenie (ziarnko do ziarnka) ale emigrant wysyłający kasę nie ma wpływu na gospodarkę. Potem ktoś zalozy watek pt 'ile wysyłacie do Polski ' a jeszcze ktoś 'co wy tu robicie na tym forum'. I tAK się kręci ta nasza wojenka.
          • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 01:49
            Oczywiście, że transfer gotówki ma pozytywny wpływ na gospodarkę, ale generalnie emigracji przynosi bilans ujemny dla kraju. I to są naukowe fakty a nie subiektywne odczucia. Można na ten temat poczytać.
            • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 01:55
              Czytać i można ale żeby zrozumieć, co się czyta- to już inna bajka. Mam nadzieję, że tym razem było wystarczająco po polsku i z przecinkami, którym daleko do dziwności.
              • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 03:06
                No i po co te złośliwości? Grasz taką świętą a jak możesz wbić szpileczkę to nie odpuścisz.
                • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 03:17
                  A gdzie ty widzisz 'granie świętej '?
                • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 06:46
                  Za to ty larrisa grasz umeczona swieta krowe.
                  • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 07:33
                    A ty nawet nie musisz grać idiotki.
                    • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 15:09
                      Z twoich ust to komplement
            • snakelilith Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 01:57
              larrisa napisała:

              > Oczywiście, że transfer gotówki ma pozytywny wpływ na gospodarkę, ale generalni
              > e emigracji przynosi bilans ujemny dla kraju. I to są naukowe fakty a nie subie
              > ktywne odczucia. Można na ten temat poczytać.

              Oj, zaraz, zaraz, to teraz ujemny bilans? Mam znaleźć posta, w którym pisałaś, że to lepiej, gdy takie osobniki jak ja opuszczają kraj? To jak to w końcu jest? Emigranci to patologia, której lepiej się pozbyć, czy może jednak wartościowa część społeczeństwa i lepiej zachęcać, by wrócili do kraju? No z tym zachęcaniem to niestety macie duże trudności. Wiadro pomyj na łeb nikogo do Polski nie przekona.
              • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 03:04
                A czy ja piszę, że to twój wyjazd przyniósł bilans ujemny? Emigranci to ludzie, tacy sami ludzie jak w Polsce. Czy to nie ty wyrażasz się pogardliwie o Polakach jako o ludziach bez kręgosłupa moralnego? Nagle oczekujesz różnicowania? Tak, ono istnieje, nie wszyscy emigranci są tacy jak ty. Na całe szczęście, bo już by mnie tu na forum nie było. I nie pisz do mnie w liczbie mnogiej. Nie twórz też teraz rzewnych historii o powrotach i wiadrze pomyj, nie raz i nie dwa pisałaś jaka jesteś szczęśliwa, że w tym gó...e nie siedzisz, doskonale wiesz, że żadne zachęty w twoim wypadku nic nie zmienią, więc daruj sobie, bo znowu popadasz w patos.
                • snakelilith Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 03:27
                  larrisa napisała:

                  > A czy ja piszę, że to twój wyjazd przyniósł bilans ujemny? Emigranci to ludzie,
                  > tacy sami ludzie jak w Polsce. Czy to nie ty wyrażasz się pogardliwie o Polaka
                  > ch jako o ludziach bez kręgosłupa moralnego?

                  O tak, wyciąganie zdań z kontekstu i prezentowanie ich jak dowodu na moje "plucie jadem na Polskę", to twoja specjalność. Nie bardzo wiem jednak, po co się tyle mną zajmujesz? Zjem ci coś moją niepochlebną opinią o Polsce i Polakach? W jaki to niby sposób mogłabym tobie i innym Polakom zaszkodzić? Boisz się, że ktoś mógłby pomyśleć, że mam rację? Uważasz, że o Polsce niby nic nie wiem i myślisz, że mogłabym kogoś, kto w Polsce mieszka na stałe przekonać? Tak mało jesteś swoich racji pewna, że musisz rzucać się z pazurami na każdy emigrancki post? No właśnie, dlaczego akurat emigrancki? Gdzie jesteś, jak dziewczyny mieszkające w Polsce narzekają i skarżą się na sytuację w Polsce? Nie, tego tak gorliwie nie komentujesz, nawet w tym wątku przeoczyłaś, bo ważniejsza była dyskusja z emigrantkami, więc można by z tego wywnioskować, że drażni cię jednak ta emigracja. Coś musimy w sobie mieć, co bardzo, albo to bardzo, cię rusza. Freud miałby z tobą przyjemność...
                  • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 03:36
                    No właśnie. Gdzie są te obronczynie kraju gdy dziewczyny mieszkające w Polsce narzekaja na to, co je uwiera?
                    Nie ma bo Zosia z Gdańska może a Jozia z Paryża nie.
                  • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 03:43
                    Nie boję się, że ktoś może tak pomyśleć, bo nikt kto tu żyje nie pomyśli, że jest tak jak piszesz. Nie w takim stopniu. Męczy mnie życie w narodzie wiecznych narzekaczy, bo niestety Polacy bardzo często narzekają dosłownie na wszystko. Czy ty we własnym domu stale narzekasz mężowi, czy jak idziesz do znajomych narzekasz na nich? Mniej mnie drażni narzekanie osób tu mieszkających, nie dlatego, że mam problem z emigracją, do często narzekającej nangi też mam uwagi, ale ona nigdy nie pisze aż z taką nienawiścią jak ty, to raz. Dwa, jak ktoś tu mieszka, to doświadcza pewnych rzeczy, ty ich od 30 lat nie doświadczasz, ale nigdy nie masz nic dobrego do powiedzenia, stale wytykasz jedynie złe rzeczy, pisząc często nieprawdę, typu, że w Polskich miastach nic się nie zmieniło od 70 lat i można kręcić na pniu filmy o wojnie. Co ty piszesz w ogóle? Nic się w Polsce nie zmieniło od 70 lat?
                    I po co to robisz? Daje ci to jakąś satysfakcję? Sądzisz, że tu w Polsce coś mi to da jak stale będę słyszeć, jacy tu są głupi ludzie, jak śmiecą, jak ściągają stare graty z Niemiec, jak smarkają na ulicę, jak nie mówią dzień dobry tylko k...?
                    Po co to wszystko tak przedstawiasz? Sądzisz, że tu nie ma normalnych, fajnych ludzi, wykształconych, kulturalnych, tylko same moherowe berety i buraki?
                    Czy przyszłaś tu na forum, byłaś fajna i miła a ja zaczęłam cię wyzywać od podłych emigrantek? Tak było? Ciekawe dlaczego tylu ludzi zwracało ci uwagę? Do wszystkich masz jedną, taką samą odpowiedź. Że nie potrafią pogodzić się z krytyką i nienawidzą emigrantów. Bardzo wygodne, tylko mało prawdziwe.
                    Tak jak z tym hasłem, że ja do ciebie jestem chamska, a w rzeczywistości to ty w moim kierunku rzucasz wulgaryzmem per "durna cipo". I tak zresztą nic z tego co do ciebie pisze nie dotrze, więc pozwolisz, pożegnam się. Marnowanie czasu.
            • princesswhitewolf Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 23:31
              > ale generalnie emigracji przynosi bilans ujemny dla kraju.

              oczywiscie ale przy zalozeniu ze jest to STALA emigracja czyli tacy jak ja. Bo jesli wiekszosc wroci to raczej bedzie to na korzysc. Gorzej jak nie wroca bo wtedy jest ogromna luka i kto bedzie utrzymywal emerytow itd...
          • kaz_nodzieja Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 17:21
            Czytałam kiedyś, że emigranci wnoszą do polskiego PKB (wpłaty na pozostające tam rodziny itp.) około 2% PKB (niecałych jak dobrze pamiętam). Czyli pozostałe 98% PKB wnoszą ludzie którzy zostali w Polsce, co zresztą normalne i logiczne.
      • kaz_nodzieja Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 17:19
        Ja widzę. Pamiętam moje osiedle sprzed fali wyjazdów i po. Bezpieczeństwo znacząco wzrosło. Wyjechało pełno polskiego tałatajstwa. Osiedle znormalniało, jest spokój, dużo bezpieczniej, kulturalniej.
        Pamiętam falę zwykłego chamstwa (niekoniecznie przestępstw, choć pewnie to też) na ulicy. Ta fala znacząco znikła po masowych wyjazd po 2004.
    • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 23:51
      Nie wiem po co wszczynanie kolejnej, jałowej dyskusji 'my VS wy'. To jest banalnie proste:niech każdemu się wiedzie jAK najlepiej tam, gdzie jest. Niezależnie od wieku, płci, figury,wykształcenia i stanu posiadania. Po co na forum kolejna 'wojna'?
      • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 23:56
        Bo emigracja to jest ostateczny argument wielu dyskusji i trzeba sobie to jakos zracjonalizowac. A serio, to nie mam pojecia, gdyby byl zakaz ujawniania czy jedna z druga jest emigrantka to nikt by sie nawet nie domyslil.
        • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:03
          Mam wrazenie, ze jeśli Ania z Poznania napisze np 'ta wycinka drzew to straszna sprawa ' to ok- ona prezentuje pogląd. To samo zdanie od Basi z Dublina to 'wyjechała z czworakow a teraz na naszym,polskim forum sieje zamęt '. Cóż, życie nauczylo mnie, że pogarda świadczy nie o obrazanym a o obrazajacym.
          • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:09
            Dodalabym jeszcze ze kompletnie brak w tym logiki: emigrant Polski nie moze krytykowac bo zieje nienawiscia, pluje jadem a poza tym nie ma pojecia jak teraz jest w kraju ale w watkach o zagranicy pogardliwe pisanie o "multi kulti" i opinia na temat kazdej sytuacji to juz jest uprawniona bo nikt nam pogladow narzucac nie bedzie. Ale w sumie ok, jak ktos sie z tym mentalnie lepiej poczuje to na zdrowie.
            • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:16
              Jednak Polak o prawo do stałego narzekania będzie walczył jak o niepodległość i żadne nasiąkanie, nawet wieloletnie, cudownym zachodem tego nie zmieni.
              • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:20
                Westchnelabym memowo ale nawet nie chce mi sie szukac. Polecam chocby wakacje za granica, moze wsiakanie bedzie dluzsze niz kilka lat, ale oplaci sie, swiat okaze sie byc piekny takze poza Polska a ona sama nie w centrum wszech swiata.
                • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:28
                  Nie musisz mi protekcjonalnie polecać wyjazdów za granicę, daruj sobie big_grin dość dobrze znam świat poza Polską i wcale aż tak bardzo się nie różni.
                  • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:31
                    No nie moge sobie darowac jak czytam co wypisujesz. Ale co sie nie rozni? Ze McDonaldy tez sa? Autostrady? Przyroda tez piekna?
                    • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:39
                      I tymi dobrymi stronami i tymi gorszym. Np. nie w całej Europie wszyscy kulturalnie jeżdżą, mieszkasz we Francji to powinnaś wiedzieć jak Francuzi parkują. Nie mówiąc już o tym, że jeździmy o niebo lepiej niż Bułgarzy czy Rumunii. Mam ci teraz po kolei wymieniać, jakiś egzamin?
                      • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:42
                        Czyli wsiakanie to dla ciebie cos w stylu kulturalnego jezdzenia? Bo dla mnie kulturalne jezdzenie to cos w stylu mcdonaldow - kazde proponuje tez "narodowe menu".
                        Ps. Moge poprosic o fragment mojej wypowiedzi gdzie napisalam ze mieszkam we Francji? Moze to ci uswiadomi jak przebiega u ciebie lektura postow.
                        • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:50
                          nathasha napisała:

                          > Czyli wsiakanie to dla ciebie cos w stylu kulturalnego jezdzenia?

                          Masz taki mały zasób słownictwa, że nie rozumiesz znaczenia słowa "wsiąkać, nasiąkać"?

                          > Ps. Moge poprosic o fragment mojej wypowiedzi gdzie napisalam ze mieszkam we Fr
                          > ancji? Moze to ci uswiadomi jak przebiega u ciebie lektura postow.

                          No bardzo cię przepraszam, mam nadzieję, że cię nie uraziłam za bardzo moją pomyłką i przypisaniem ci Francji jako kraju emigracji. Nie było to złośliwe, sądziłam, że to całkiem miły kraj, przynajmniej w moim odbiorze.
                          • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:57
                            Tzn raczej poprzez przyklad o stylu jazdy to ty nie wiesz co to jest nasiakac inna kultura. No ale trzeba wyemigrowac zeby to zrozumiec wiec chyba musze ci wybaczyc bo sadzac po tym jak zaciekle emigrantow atakujesz, o ile nie masz rozdwojenia jazni, emigrantka nie jestes.
                            I nie chodzi o urazenie, o czym doskonale wiesz, podalas jakis fakt o mnie, prosze o post z ktorego go wzielas. A jesli nie znalazlas (niemozliwe!) albo jak zwykle nie chce ci sie szukac, to choc sekunde sie zastanow co to mowi o twoim sposobie argumentacji i wyrabiania sobie opinii o ludziach na forum, emigrantach czy nie.
                            • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 01:10
                              Piszesz, tak chaotycznie, że nie zrozumiałam o co pytasz, ponieważ nie zadałaś pytania o wsiąkanie, tylko o to "co się nie różni?" po moim zdaniu, że Polska aż tak bardzo się nie różni od reszty europejskich krajów. Naprawdę, trudno z tego pytania wysnuć wniosek, że pytasz o nasiąkanie inną kulturą.
                              Może precyzuj bardziej na przyszłość.

                              A co mówi o sposobie argumentacji i wyrabianiu sobie opinii przypisanie ci Francji zamiast np. Szwajcarii?
                              Czy ty się dobrze czujesz? Z igły zrobisz teraz widły? To jakiś afront dla ciebie, obraza? Czy jesteś pedantką i wszystko musi być tip top. Wybacz, mieszkam w Polsce, nie mam tyle czasu co ty, bo muszę harować jaqk to w Polsce bywa, i nie jestem w stanie siedzieć od rana do nocy na forum dzień w dzień, żeby czasem nie przeoczyć czy mieszkasz we Francji czy w Belgii czy może w Szwajcarii, jakby to miało jakieś nadzwyczajne znaczenie.
                              • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 01:18
                                A mówi to,ze nie wiesz a wymyslasz a nie, ze przypisanie Natashy Francji jest dla niej ujma*
                                *to napisawszy - robi 'fejspalma'.
                                • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 01:28
                                  Możesz jeszcze raz bardziej po polsku?
                                  • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 01:38
                                    Fejspalm (faceplam) nr 2.
                                    • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 01:45
                                      Ależ pasjonujący dialog. Dobranoc.
                                • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 01:40
                                  Dobra, przeczytałam jeszcze raz i dotarło, dziwnie przecinki stawiasz no i już późno. Podsumowując, przyczepiacie się do totalnej pierdoły, która nie ma większego znaczenia i jest z mojej strony drobną, nie mająca na nic wpływu, pomyłką. Czy natasha siedzi teraz we Francji, czy we francuskim kantonie Szwajcarii czy w Belgi, jakie to ma znaczenie dla tej dyskusji? Podpowiem - żadnego.
                                  Zwykła, drobna pomyłka, bez żadnego znaczenia dla wątku, a robicie z tego dramat. Trochę luzu, same się nigdy nie w niczym nie pomyliłyście? Na tym forum jest powoli więcej emigrantek niż miejscowych kobiet, nie da się spamiętać każdego szczegółu, zwłaszcza że ten akurat nie ma znaczenia.
                                  • snakelilith Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 01:46
                                    Oczywiście, że nie ma znacznie, czy natasha siedzi we Francji, czy w Szwajcarii, czy w Timbuktu, dla ciebie jedynym kryterium jest, że jest emigrantką. I rany, rany, emigrantki zdominują zaraz forum, husarię wysyłaj, obcy was biją.
                                    • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 01:54
                                      Nie mam nic przeciwko emigrantkom, nie podoba mi się jedynie przesadzone narzekanie niektórych, w tym ciebie, ponieważ uważam, że jest to szkodliwy, zatruwający, chamski i nic nie wnoszący nawyk, od którego, jeśli faktycznie chcemy się zmienić, powinniśmy stopniowo odchodzić, a nie go kultywować.
                                      • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 03:03
                                        Ja uważam, że szkodliwy i chamski jest pierwszy (i każdy kolejny ) post Triss. Niczego dobrego nie wnosi bo zamiast sobie docinać moglybysmy teraz podyskutować o fajnych książkach (polecam 'Króla ' Sz.Twardocha ) lub ciekawych miejscach do odwiedzenia a po raz kolejny ustawiamy się po dwóch stronach barykady. I to tylko dlatego, że jakiś babon nie lubi paru nikow na tym forum. Widzisz sens? Ja nie.
                                        • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 03:20
                                          Co było pierwsze jajko czy kura? Tak widzę sens, ponieważ chamskich, przejaskrawionych i wrednych wypowiedzi na temat ludzi mieszkających w kraju oraz samego kraju jest na tym forum dużo i są osoby, które praktycznie nic innego nie robią jak starają się wszystko umniejszyć. Nie zapomną radości ludzi z wygranych meczach Euro i tak musiała przyjść pani s. i dopie...ć do kotła.
                                          Jakoś wtedy nie widzę ciebie ani natashy. Dopiero jak pojawia się triss, oczywiście, celowo podpuszcza i przejaskrawia, ale dopiero to przejaskrawienie uruchamia twoją reakcję. A może gdyby wcześniej reagować nie potrzeby by było teraz takich wątków jak ten, z którego i tak nic nie wynika, bo już jesteś całkowicie wyłącznie po jednej stronie zamknięta na argumenty drugiej. Tak niestety zazwyczaj wyglądają wątki na forum, co przyznaję, robi się bardzo przewidywalne i nudne.

                                          • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 03:30
                                            Oooo...czyli śledzisz każdy mój wątek i wiesz, w którym się udzielam a, w którym nie? Boskie!
                                            Czy według Ciebie ja mam obowiązek udzielania się w każdym watku, w którym jakakolwiek emigrantka (w twoim mniemaniu) obraza kraj?
                                            Mam wrażenie, że jednak się nie dogadamy. I masz rację:ty i tobie (też zaczęłam pisać z małej litery;akcja=reakcja )podobne forumki jesteście przewidywalne i nudne. Ja starałam się w tym wątku załagodzić, ty antagonizujesz. Lubisz tAK? Spoko. Są ludzie, którzy muszą mieć wroga. Ale to już nie moja bajka.
                                            • wielki_uscisk Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 03:52
                                              chocolatemonster napisała:

                                              > Ja starałam się w tym wątku załagodzić

                                              Ale po co?
                                              Przecież wiadomo, że to wątek trollujący, zajątrzający - więc nie wiem, dlaczego go rozkręcacie...

                                              Przecież obroną siebie/emigrantek potwierdzacie, że jesteście nadwrażliwe, przeczulone, itp.

                                              Komuś pogląd zmienicie?
                                              Rikiemu?
                                              Asmarabis?
                                              Larissa pisze nawet rozsądniej tutaj (przyznaję, bo się należy) - ale też nie mam złudzeń.

                                              https://bi.gazeta.pl/im/04/50/e6/z15093764Q,Ktos-myli-sie-w-internecie-.jpg

                                              Jedyne, co pozostaje to zlać.
                                            • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 04:29
                                              Brawo ty smile
                                      • snakelilith Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 03:04
                                        Jak na razie to ty zwracasz się w tym wątku do mnie w sposób chamski i agresywny. Ale rozumiem, że inaczej nie potrafisz. Taki masz odruch. Przypuszczam, że nawet gdybym poleciła komuś mydło, to byś w moim poście znalazła coś, co twoim zdaniem jest narzekaniem, pogardą i plucie jadem na Polskę. Twoje zarzuty robią się już pomału śmieszne. Nie sądzę, by ktokolwiek brał cię tu jeszcze na poważnie.
                                        • edelstein Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 09:48
                                          big_grin jak ja napisalam,ze PiS niszczy Polske,a tak sie fajnie rozwijals,to Larissa przyjbiegla udowadniac,ze klamie i ze Polski nienawidzebig_grin ona ma jakis problem z soba sama,ale od tego jest lekarz,a nie forum.
                                  • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 01:52
                                    Nie ma żadnego znaczenia jednakże świadczy o tym, że nie wiesz, a wymyslasz. Do tego dołożę Twoje słynne 'aaa...ty nie jestes nowa, znam ten styl...'(prezentowane nie tylko w tej dyskusji ). Dobranoc.
                                    • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 01:59
                                      Kobieto, nie wymyślam, tylko się pomyliłam. Co z wami? Niesamowity i jakże podstępny wymysł. Francja. Wow. Musiałam knuć całą dobę.
                                      Moje słynne : aaaa ty nie jesteś nowa, znam ten styl ? Nie mylisz mnie z kimś? Czy piszesz o tym jednorazowym nicku, który zna historię życia triss?
                                      • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 07:20
                                        larrisa napisała:

                                        > Kobieto, nie wymyślam, tylko się pomyliłam. Co z wami? Niesamowity i jakże pods
                                        > tępny wymysł. Francja. Wow. Musiałam knuć całą dobę.

                                        Zaczynam podejrzewac ze owszem, emigrancka obsesja zaczyna ci zajmowac cala dobe. Taka mala rada, moze zanim cos napiszesz w nieznoszacym sprzeciwie stylu zastanowisz sie czy to prawda? Ale wiem ze prozne moje trudy bo ta i tamta a ow to juz w ogole

                              • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 07:11
                                larrisa napisała:

                                > Piszesz, tak chaotycznie, że nie zrozumiałam o co pytasz, ponieważ nie zadałaś
                                > pytania o wsiąkanie, tylko o to "co się nie różni?" po moim zdaniu, że Polska a
                                > ż tak bardzo się nie różni od reszty europejskich krajów. Naprawdę, trudno z te
                                > go pytania wysnuć wniosek, że pytasz o nasiąkanie inną kulturą.
                                > Może precyzuj bardziej na przyszłość.
                                >
                                Wiesz co, strasznie duzo tych twoich prosb o doprecowywanie, nie tylko do mnie, moze czas operowac intelektem na wyzszym poziomie, choc jak operujesz na wyzszym to wyciagasz wnioski ktore przedstawiasz jak fakty.
                                > A co mówi o sposobie argumentacji i wyrabianiu sobie opinii przypisanie ci Fra
                                > ncji zamiast np. Szwajcarii?
                                > Czy ty się dobrze czujesz? Z igły zrobisz teraz widły? To jakiś afront dla cieb
                                > ie, obraza? Czy jesteś pedantką i wszystko musi być tip top. Wybacz, mieszkam w
                                > Polsce, nie mam tyle czasu co ty, bo muszę harować jaqk to w Polsce bywa, i ni
                                > e jestem w stanie siedzieć od rana do nocy na forum dzień w dzień, żeby czasem
                                > nie przeoczyć czy mieszkasz we Francji czy w Belgii czy może w Szwajcarii, jakb
                                > y to miało jakieś nadzwyczajne znaczenie.

                                Tzn tak, po moich paru wstawkach o sytuacji we Francji, wyciagnales wniosek ktory przedstawilas jako fakt, ze mieszkam we francji. A jak sie okazalo ze tego nie napisalam, no to musi byc jakis francuskojezyczny kraj. I tak, ma to nadzwyczajne znaczenie a. dla jakosci tego co coraz czesciej staje sie "dyskusja" z toba, b. dla wyciagniecia dosc daleko idacej hipotezy jak sobie tworzysz wyobrazenia i swiat. Naprawde, od tej twojej wpadki wszystko co piszesz o innych nalezy co najwyzej traktowac z przymruzeniem oka.
                                • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 07:43
                                  Jesteś psychiczna? Jaka różnica gdzie mieszkasz? O czym ty piszesz? Daleko idąca hipoteza, czyli pomyłka w kraju twojej emigracji?
                                  I to ma nadzwyczajne znaczenie? Skąd się biorą takie gwiazdy na forum, opad rąk sad
                                • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 07:52
                                  nathasha napisała:

                                  > Wiesz co, strasznie duzo tych twoich prosb o doprecowywanie, nie tylko do mnie,

                                  A co jest złego w prośbie o doprecyzowanie, nie muszą grać jak ty wielkiej mądrusi, dlatego jak czegoś nie rozumiem, po prostu pytam.


                                  > Tzn tak, po moich paru wstawkach o sytuacji we Francji, wyciagnales wniosek kto
                                  > ry przedstawilas jako fakt, ze mieszkam we francji.

                                  Przedstawiłam jako fakt? Może jeszcze założyłam osobny wątek albo wynajęłam heroldów z obwieszczeniem?
                                  Zwyczajnie pisałam o słabym parkowaniu Francuzów, i zapytałam, czy się z tym spotkałaś bo mieszkasz we Francji. Wystarczyło odpisać - nie wiem, nie mieszkam tam, a tym robisz dramat na kilkanaście postów.

                                  > A jak sie okazalo ze tego n
                                  > ie napisalam, no to musi byc jakis francuskojezyczny kraj.

                                  Szczerze, wali mnie gdzie mieszkasz, niech to jest nawet Burkina Faso, nie ma to dla mnie znaczenia jak i żadnego znaczenia dla tego wątku.

                                  • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 08:17
                                    Jak ktos pisze "mieszkasz we francji" po wymianie paru postow ze mna gdzie ani jedno takie zdanie nie padlo i wysnuwa nawet nie przypuszczenie tylko kategoryczne twierdzenie po tym ze ktos zna francuski i francuska kulture to znaczy ze po pierwsze jest slaby z wyciagania wnioskow a po drugie ze robi to radosnie i pochopnie i wreszcie po trzecie ze fact checking jak i zapamietywanie co kto pisze ma slabo rozwiniete (pomijam juz umiejetnosc wyszukiwania ktora tak niedorozwinieta u kogos kto podobno jest tu od lat moze niepokoic). To chyba jest warte robienia "dramatu" na kilkanascie? (rozumiem ze swoje posty tez w to wliczasz chyba ze matematyka tez u ciebie kuleje) postow.
                                    • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 08:33
                                      Wiesz co kończę ten temat, bo sama się żenuję, że gadam na temat takiej głupoty. Zdanie mówiło o kiepskim parkowaniu Francuzów, dlatego napisałam o twoim mieszkaniu we Francji, pytając cię o zdaniem w temacie tego parkowania. To było zwykłe zdanie, na dodatek mające na celu nie określenie twojego miejsca pobytu, bo to nie ma żadnego znaczenia, a pokazanie podobieństw i różnic między krajami, o jakie pytałaś.

                                      Nie wyciągałam wniosków ani radośnie, ani pochopnie. Nie było to kategoryczne twierdzenie, jak piszesz. Jak w ogóle można kategorycznie stwierdzić, gdzie kto mieszka? Nie czujesz idiotycznej przesady w tym co piszesz?
                                      Nie masz krzty dobrej woli i międlisz i międlisz drobną pomyłkę, bo nie masz sensownych argumentów więc złapałaś się tej Francji i będziesz wyciskać jak cytrynę i wysuwać coraz bardziej absurdalne wnioski, zaraz wyjdzie druga afera Watergate.

                                      Co do wyszukiwarki, to moja sprawa czy z niej korzystam czy nie i czy umiem czy nie umiem. Skoro cię to niepokoi u obcej osoby z forum, to może odstaw to forum na chwilę, dla własnego zdrowia psychicznego.

                                      Zasada jest taka, że jak już się powołujesz na wypowiedź z innych wątków, to wklej przynajmniej linka, zwykła grzeczność i zwyczajowe zachowanie na forum, nie podaje się drugiej osobie instrukcji jak to ma zrobić, po czym się ma do niej pretensje, gdy pisze, że nie potrafi, tylko się wkleja link, bo to ty się powołujesz na cudzą wypowiedź, więc po twojej stronie stoi umożliwienie odniesienia się do tego drugiej stronie.

                                      Może nie potrafisz wkleić linka, to się przyznaj po prostu, zamiast produkować fafnasty post o tym samym.
                                      Ja nie mam oczekiwać, żebyś wszystko robiła bezbłędnie i wszystko potrafiła, jesteś jak my wszyscy człowiekiem, a ludzie
                                      się mylą i nie znają na wszystkim. Więcej luzu.

                                      Nie czujesz śmieszności o jakich pierdołach w gruncie rzeczy piszesz i jakich pierdół się czepiasz?
                                    • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 08:35
                                      Może trzebaby ten mem Wielkiego Uścisku o 'fact checking ' doprecyzować, czy co?
                        • dotcomhaha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 09:22
                          "Tego ze mieszkam we Francji też się sprawdzać nie chcialo"-twoje słowa,z tego wątku.No to jak to z tobą jest?ding dong the witch is dead?XD postaraj się pisać nieco skladniej,jeśli chodzi o trudna sztukę konwersacji,zwłaszcza internetowej,ilość rzadko kiedy idzie w parze z jakością big_grin
                          • dotcomhaha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 09:25
                            To do nathashy
                            • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 15:43
                              kochanie, jak juz sie wcinasz w czyjas dyskusje to wypadaloby wiedziec dlaczego.
            • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:19
              I ja właśnie tego nie ogarniam. Ech. .
              • dotcomhaha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 13:18
                Ale czego?konkretów nie ogarniasz?problemy z percepcja?nihil novi.pani prosiła o cycat XD no to ma.thats all.przytulam.
                • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 13:27
                  Chyba źle czytasz drzewko bo mój post nie był do ciebie. A 'ding dong' to były moje słowa tzn cytat i to pod postem WU.
      • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:03
        Źle to odbierasz. Na forum ewidentnie są emigrantki, które zjawiają się to głównie po to by, mówiąc kolokwialnie, się wyrzucać, jak i cała, znacznie większa grupa normalnych babek. Przecież triss nie pisze o wszystkich, więc trudno tu tworzyć podział my kontra wy.
        • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:06
          Doskonale wiesz,ze dyskusja zmierza wlasnie w tym kierunku (to nie pierwsza taka). Triss juz w pierwszym poście tworzy podziały. Brakuje tu jeszcze paru nickow ale to 'niegrzeczne 'jest wymieniać wiec cicho-sza (pewnie i tak się zjawia ).
        • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:13
          No to jak ktos chce sobie stworzyc post o konkretnych osobach to niech pisze otwartym tekstem a poniewaz pewnie mu moderacja to skasuje to niech po prostu nauczy sie z tym zyc,naprawde nie wszystkim trzeba sie dzielic na forum. Poza tym doskonale wiesz ze przypisanie komukolwiek agresji w dyskusji ergo postaw niby charakterystycznych dla jakiejs "kategorii" emigrantow jest bardzo proste i moze dotknac kazdego z tej "znakomitej wiekszosci". Taki psychologiczny bacik.
          • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:19
            Takie posty są usuwane, ponoć czytasz forum od dawna.
            • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:22
              Aha, czyli twoja metoda to przeczytanie pierwszych kilku slow posta na ktory odpowiadasz. W sumie to by wiele tlumaczylo.
              • snakelilith Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:36
                Larrisa reaguje na nicki, nie na posty, bo w każdej odpowiedzi jest to samo, według zasady "uderz w stół, nożyce się odezwą".
    • leanne_paul_piper Re: Agresja emigrantów - mam teorię 25.03.17, 23:56
      Jak zwykle teoria z d. wzięta. Emigranci po prostu widzą ostrzej pewne zjawiska, bo mają szerszą perspektywę i porównanie. Osobiście nie mieszkałam nigdzie za granicą dłużej niż miesiąc i pewnie już kraju zamieszkania nie zmienię, co nie znaczy, że nie dostrzegam wielu rzeczy, które są kiepskie w Polsce. A podejrzewam, że gdybym dłużej pomieszkała zagranicą, to pewne rzeczy byłyby w Polsce dla mnie nie do zniesienia, bo nie ma bezbolesnego powrotu do gorszego, kiedy zobaczyło się jak pewne rzeczy załatwia się w normalnym świecie.
      I mówię to z pozycji człowieka na uprzywilejowanej pozycji, bo zarabiam powyżej średniej, mieszkam w dużym mieście, jestem niezależna finansowo, niezależna od NFZ-tu, a dobra zmiana nie jest w stanie dosięgnąć mnie ideologicznie. Gdyby nie to, życie w tym grajdołku byłoby naprawdę nie do zniesienia.
      I to, że fiskus wypełni za mnie PIT, kiedyś w końcu będzie pięknie, kiedy skończą wszystkie remonty Alei Jerozolimskich, a za pomocą transmisji HD jeszcze godzinę temu byłam w Metropolitan Opera w Nowym Jorku to tylko takie małe nagrody pocieszenia, a nie normalność w rzekomo europejskim kraju.
      • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:10
        Dobrze, załóżmy że masz rację. Co się zmieni od stałego narzekania? Zmiany potrzebują czasu. I ludzi, którzy je tworzą. Emigrant pojechał na gotowe i narzeka jak w Polsce źle. A niby jak miałoby być już teraz jak w DE albo w UK? Ropy też nie mamy jak Norwegia. Porównajmy Polskę do byłych demoludów, bo to z nimi mamy wspólną historię mentalną i gospodarczą i wtedy narzekajmy, że jesteśmy najgorsi.
        • kaz_nodzieja Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 17:25
          Nie możemy, bo tak się składa, że gospodarczo jesteśmy niestety najlepsi.
      • riki_i Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:12
        W tym grajdołku można sobie spokojnie chodzić wieczorami po ulicy. W rozmaitych "rajach" na zachodzie Europy - już nie.
        • kaz_nodzieja Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 17:26
          I może chodzić po rodzinnych miejskich piknikach i jarmarkach w iddylicznej atmosferze, bez lęku i strachu.
          A uzbrojone po zęby wojsko widujemy najwyżej z okazji pokazów i parad.
          • edelstein Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 17:31
            W zyciu jeszcze uzbrojonego po zeby wojska tutaj nie widzialam.A na pikniki i jarmarki chodze non stopbig_grin
            • kaz_nodzieja Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 20:43
              To jedź do Paryża. A zdaje się na Twoje miasto były co najmniej dwa próby zamachów (ostatnio z dwa tygodnie temu na centrum handlowe), więc nie bądź taka pewna swojego bezpieczeństwa w tym mieście.
              • edelstein Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 21:12
                Dlaczego do Paryza?wystrarczy Rybnik
                • kaz_nodzieja Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 21:18
                  To po Rybniku chodzi uzbrojone po zęby wojsko byc chronić obywateli przed zamachami?
                  • edelstein Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 22:34
                    Moze jakby chodzili to gosciu nie dzgalby nozemtongue_out
                    • kaz_nodzieja Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 22:40
                      Nożownicy są wszędzie, także u Ciebie. Zamachowcy - u Ciebie, ale już nie u nas.
    • joa66 Ważne 26.03.17, 00:13
      To będzie mój jedyny wpis w tym wątku.
      Wiadomo, że nie chodzi o żadnych emigrantów tylko o konkretne 3-5 forumki.
      • nathasha Re: Ważne 26.03.17, 00:15
        To niech na Boga triss wymieni te 3-5 forumek i nie tworzy teorii rozciaganych na jakas "znakomita wiekszosc" czy mniejszosc.
        • chocolatemonster Re: Ważne 26.03.17, 00:24
          Zaraz Larissa Ci napisze,ze biedna Triss nie mogła bo by ją wykasowali. Ot i cala tajemnica dojrzalej rozkminki. Żałosne.
          • nathasha Re: Ważne 26.03.17, 00:26
            Zlosliwosc po polnocy: gdyby triss byla inteligentna to by wiedziala jak wymienic te 5 forumek bez kasowania wink
            • larrisa Re: Ważne 26.03.17, 00:31
              Ale po co? Chyba większość wie o kogo chodzi.



              • nathasha Re: Ważne 26.03.17, 00:34
                swietne uzasadnienie.
                • chocolatemonster Re: Ważne 26.03.17, 00:45
                  Yyy...zaczynam zalowac, ze zabrałam głos w dyskusji. Ja chyba funkcjonuje w jakiejś innej rzeczywistości mentalnej.
                  • nathasha Re: Ważne 26.03.17, 00:49
                    Moim zdaniem trzeba reagowac. bo to sa bzdury polane jakims pseudonaukowym sosikiem a dzieki reakcji wiadomo ze po prostu chodzi o jechanie po 3-5 forumkach, i wszyscy "wiedza o kim mowa".
                    • chocolatemonster Re: Ważne 26.03.17, 00:57
                      Ja to rozumiem tylko...ja nie wiem czy nasi adwersarze nadążą bo na razie nic na to nie wskazuje.
                      • nathasha Re: Ważne 26.03.17, 01:00
                        W ogole na to nie licze. Musieliby byc emigrantami wink
                        • larrisa Re: Ważne 26.03.17, 01:14
                          Ależ żarcik, ha, ha, ha.
      • chocolatemonster Re: Ważne 26.03.17, 00:16
        Czyli po prostu Triss musi sobie ulac bo ja x,y,z na forum denerwuje. Wybitnie dojrzała postawa.
      • krecik Re: Ważne 26.03.17, 17:32
        joa66 napisała:

        > To będzie mój jedyny wpis w tym wątku.
        > Wiadomo, że nie chodzi o żadnych emigrantów [b]tylko o konkretne 3-5 forumki.[/
        > b]

        Ej no, ja bym prosila o podanie ktore. Bo nie wiem, czy odstawiac talerze na suszarke, czy mikrofalowac popcorn.

        Ag (zmywajaca)
    • claudel6 Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:22
      wypowiem się jako była emigrantka - kompletnie nie potwierdzam tej teorii. nie wyjechałam za chlebem, wysłała mnie firma, opłacała mi mieszkanie. znalazłam inna pracę po 2 mies., bo do Polski już wracać nie chciałam (to była delegacja na 3 mes). nie na zmywaku, zgodną z moim doświadczeniem.
      byłam zachwycona UK. Polska (wtedy Polska PISu) to był dla mnie duszny, zaściankowy, opresyjny grajdoł. teraz jestem w Polsce i znów taki jest, tylko x10. teraz jestem pewnie bardziej krytyczna wobec UK, bo już wiem, ze Londyn to jest inna planeta, i ze UK też ma swoją duszność. ale wtedy, w czasie mojej emigracji wszystko mnie pozytywnie zaskakiwało (no prawie wszystko, brytyjskie standardy budowlane i hydrauliczne zdecydowanie nie).
      jak wróciłam do Polski, to przeżywałam coś w rodzaju załamania nerwowego. wszystko mnie denerwowało, non-stop narzekałam. nawet zrobienie zakupów spożywczych było wyzwaniem, bo w sklepach nie było towarów, których potrzebowalam (przypraw, niektórych warzyw).
      • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:33
        No zgadza się, tak to działa, to jest opisane w książkach i nazywa się stres reemigracyjny, który jest znacznie gorszy od stresu emigracyjnego.
        • triss_merigold6 Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:36
          Boższssz... zaliczyłam jako dziecko, nieprzyjemne przeżycie ale nie jakieś wyjątkowo rzadkie. Stres reemigracyjny mija i zwykle nie zostawia śladów w postaci bezkrytycznego zachwytu nad dawnym miejscem zamieszkania i totalnej negacji kraju rodzimego.
          • edelstein Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 10:07
            Godzina 00:36 Triss na forum,czyzby stary znow zabral weki i doope w troki i wyjechal do Szwecji czy innej Norwegii,do tych strasznych muzulman?tongue_out zadanie dla wszystkich,jaka to kategoria emigranta?big_grin nie zapominajcie o sloikach,ktore mu triss pakujebig_grin
            • obrus_w_paski Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 13:00
              Pewnie wciąż czeka na ten ślub co jej stary obiecał z 5 lat temu kiedy gremialnie wybieraliśmy dla niej garsonkę ślubna, a od słoików to jest przecież starego stara a nie triss
              • edelstein Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 13:28
                Jak ten czas leci,pamietam jeszcze ten watasek o wyborze stroju na slub nr 3.
                Przeciez triss pisala,ze robi weki staremu na podroztongue_out
        • claudel6 Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:54
          och daj spokój. bardzo to było ciężkie. przeszlo mi z czasem, ale również dlatego, że Warszawa się przez ostatnie 10 lat zrobiła bardzo europejska i tyle jej do Polski co Londynowi do UK. ale niestety nie Warszawa wybiera nam rząd i sejm...
          • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 01:00
            claudel6 napisała:

            > och daj spokój. bardzo to było ciężkie. przeszlo mi z czasem,

            Wierzę, tak to właśnie działa, ludzie są przekonani o nieomylności własnych poglądów, a większość w rzeczywistości przechodzi podobny proces, tak działa ludzki mózg i ludzka psychika, coś ja stres pourazowy, niepokój, irytacja, lęki. Niby wracamy do domu, ale to już inna rzeczywistość.
          • biceps_of_steel Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 11:26
            I dlatego mnie śmieszy, jak ktoś UK ocenia przez pryzmat Londynu. A UK to nie Londyn, tylko zapyziały kraik odciągniętych od pługa pijaczków o wiejskiej urodzie.
            • edelstein Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 11:31
              Napisal mister Polandbig_grin
            • sumire Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 11:49
              Wstaw zatem własne zdjęcie, niech zobaczymy tę kosmopolityczną urodę...
    • piepe Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:24
      Masz rację ale i tak mam do "debigrantek" sentyment. Nie mają pojęcia co mogłoby je w Polsce spotkać, gdyby np. zostały tu samotnymi matkami lub zostały wkręcone we franki. Gdyby to wiedziały, nie musiałyby redukować sobie dysonansu poznawczego. Nawet na zmywaku czy na utrzymaniu męża w cywilizowanym kraju mogą czuć się godniej niż tu.
      • triss_merigold6 Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:34
        Bez przesady, generalnie słabo identyfikuję się z kategoriami (wierzący, wykształciuchy, suweren itp.) i lubię funkcjonować w wygodnych enklawach, ale nigdy nie czułam się w Polsce niegodnie czy mało godnie. Dramatu w byciu samotną matką również nie widzę jakiegoś szczególnego, pod warunkiem, że owa samotna ma pracę i nie ma destrukcyjnych nawyków.
        • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:39
          Slabo identyfikujesz sie z kategoriami za to Innego tylko kategoryzujesz. Interesting...
        • snakelilith Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:45
          No widzisz. A na Zachodzie możesz pracować na zmywaku, możesz nie mieć pracy, możesz być głupią, możesz być patologią z 5-tką dzieci, możesz być nawet durnym emigrantem, ba, możesz być nawet ciapatą muzułmanką w chuście i nie tylko nie zginiesz, ale nikt nie wyleje ci na głowę wiadra pomyj. Spróbuj w Polsce poluzować gacie i przestać przebierać nóżkami w jednym słusznym takcie, to zobaczymy jak godnie będziesz żyć.
          • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 00:53
            A jakiż to jest ten jedyny słuszny takt o krynico wiedzy o Polsce?
            • snakelilith Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 01:06
              Zapytaj triss, przecież ja tego jako głupol na zmywaku nie mogę wiedzieć. Jakiś facet ci zwiał na Zachód i przerabiasz tu swoją traumę?
              • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 01:13
                A wystarczyło szczere "plotę co mi ślina na język przyniesie, byleby brzmiało dramatycznie".
                Brak odpowiedzi to też odpowiedź.
                • snakelilith Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 01:23
                  Na dramatach się nie znam, ja prosta baba jestem. Dramat to raczej twoja specjalność sublimacjo ducha polskiego patriotyzmu.
                  • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 01:26
                    Ty się nie znasz? Żartownisia z ciebie, skromnisia, fiu, fiu...nie znam nikogo kto tworzy aż tak dramatyczne opisy życia w Polsce. Kambodża z Etiopią się nie umywa.
                    • snakelilith Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 01:37
                      Kambodża z Etiopią? To już jest tak źle? Jak byłam ostatnio, to tak tragicznie jeszcze nie było. Hm, parafrazując kaznodzieję - smutne to.
                      • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 01:44
                        E, snakelilith, nie obniżaj poziomu, trudno ci powiązać kontekst w dwóch zdaniach?
                        • snakelilith Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 01:49
                          Za trudne na mój malutki emigrancki móżdżek. Napisz może wielkimi literami, bo wiesz, 30 lat emigracji, to można zapomnieć, co oznaczają polskie słowa.
                          • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 01:50
                            Nie bądź dla siebie taka surowa, to może nie będzie również dla innych.
          • banksia Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 11:08
            Dokladnie w punkt. lepiej bym tego nie ujela...


            "No widzisz. A na Zachodzie możesz pracować na zmywaku, możesz nie mieć pracy, możesz być głupią, możesz być patologią z 5-tką dzieci, możesz być nawet durnym emigrantem, ba, możesz być nawet ciapatą muzułmanką w chuście i nie tylko nie zginiesz, ale nikt nie wyleje ci na głowę wiadra pomyj. Spróbuj w Polsce poluzować gacie i przestać przebierać nóżkami w jednym słusznym takcie, to zobaczymy jak godnie będziesz żyć."
          • biceps_of_steel Bo Polska nie premiuje tak nieróbstwa 26.03.17, 11:19
            A nie, że byle menel co nie skalał się pracą, żyje sobie komfortowo, zamiast żywić się glebą i chwastami. Polska pod tym względem jest bardziej sprawiedliwa, niż zgniły zachód.

            snakelilith napisała:

            > No widzisz. A na Zachodzie możesz pracować na zmywaku, możesz nie mieć pracy, m
            > ożesz być głupią, możesz być patologią z 5-tką dzieci, możesz być nawet durnym
            > emigrantem, ba, możesz być nawet ciapatą muzułmanką w chuście i nie tylko nie z
            > giniesz, ale nikt nie wyleje ci na głowę wiadra pomyj. Spróbuj w Polsce poluzow
            > ać gacie i przestać przebierać nóżkami w jednym słusznym takcie, to zobaczymy j
            > ak godnie będziesz żyć.
          • kaz_nodzieja Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 17:29
            To w Polsce ludzie giną z głodu? A bezdomnymi są normalni ludzie, nie będącymi wieloletnimi alkoholikami?
        • piepe Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 01:54
          triss_merigold6 napisała:

          > generalnie słabo identyfikuję się z kategoriami

          Chcesz być neutralna jak Wiedźmin, ale wiesz, że to niemożliwe.

          Obiektywnie w Polsce jest gorzej i tyle. Nawet ta na zmywaku nie musi mieć kompleksów - miała odwagę wyemigrować.
          Dlaczego jest gorzej? Choćby te samotne matki i służalczość każdego rządu polskiego wobec zagranicznych banków, kosztem własnych obywateli.
          • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 03:10
            Szczerze powiedziawszy to mam w Polsce znajomych, którym wiedzie się lepiej niż mi w Ire ( i bardzo ok bo ja się cieszę jAK się ludziom wiedzie ). Zawsze, gdy jestem w Polsce spotykamy się i fajnie spędzamy czas i nie ma przeciągania liny bo i jest dobrze tam a mi tu. Po raz kolejny nie potrafię zrozumieć czemu musi być 'my VS wy'.
            • biceps_of_steel Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 11:23
              Ale raczej nie piszesz o tym, że "zmywakowiec" z PL ma lepiej od "zmywakowca" z Irlandii.
              • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 13:28
                Pisze o tych,których znam wiec się odpiorkaj.
            • araceli Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 12:55
              chocolatemonster napisała:
              > Po raz kolejny nie potrafię zrozumieć czemu musi być 'my VS wy'.

              A widzisz - niektóre debigranteczki muszą, po prostu muszą wejść na polskie forum i sobie linę poprzeciągać. Inaczej się uduszą big_grin
              • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 13:14
                Wiedziałam, że mi się coś w tej dyskusji do buta przyklei, nie wiedzialam tylko kiedy 😁
                • araceli Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 14:59
                  chocolatemonster napisała:
                  > Wiedziałam, że mi się coś w tej dyskusji do buta przyklei, nie wiedzialam tylko
                  > kiedy 😁


                  O proszę - popis szczytu kultury big_grin Uderz w stół jak to mówią big_grin
            • rosapulchra-0 Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 14:12
              chocolatemonster napisała:

              > Szczerze powiedziawszy to mam w Polsce znajomych, którym wiedzie się lepiej niż
              > mi w Ire ( i bardzo ok bo ja się cieszę jAK się ludziom wiedzie ). Zawsze, gdy
              > jestem w Polsce spotykamy się i fajnie spędzamy czas i nie ma przeciągania lin
              > y bo i jest dobrze tam a mi tu. Po raz kolejny nie potrafię zrozumieć czemu mu
              > si być 'my VS wy'.

              Ja również tego nie rozumiem. I też mam w PL (i nie tylko w PL) znajomych, którym wiedzie się bardzo dobrze albo nawet lepiej i nie mamy żadnych problemów komunikacyjnych. Spieramy czasem ideologicznie, politycznie czy nawet filozoficznie wink ale na pewno nikt z nas nikogo nie podlicza, nie ocenia i nie wydaje takich ohydnych opinii, jak to robi tris i podobne trolle do niej trolle.

              BTW, Edel - masz rację z tymi słoikami wink
              • asmarabis Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 14:21
                nie rozumiem. I też mam w PL (i nie tylko w PL) znajomych, któ
                > rym wiedzie się bardzo dobrze albo nawet lepiej i nie mamy żadnych problemów ko
                > munikacyjnych.


                No nie do konca.... wszyscy pamietamy ten watek o Romie ktory zapukal do waszych drzwi a potem stal 10 minut i tylko patrzyl
                • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 14:44
                  Wszyscy to raczej pamietaja twoje "ynteligentne" wypowiedzi
    • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 03:39
      A to powszechny zabieg. Najpierw Cię nawyzywaja a potem Twoja reakcja oceniona zostanie jako 'chamstwo debigrantki '. To też już było. W sumie cały czas stara śpiewka i 'muzykanty ' ci sami.
    • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 03:58
      Bo wydaje mi się, że dookoła nas jest tyle niefajnych spraw, ze ustawianie się w dwóch wrogich obozach nie ma sensu. Jednakże musze przyznać, że masz rację. Kolejny boski mem.
    • larrisa Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 05:04
      Jak już jesteś taki akuratny to dlaczego nie wspominasz, że przyznałam w późniejszej wypowiedzi, że ten zwrot z mojej strony to kilo mułu? Taka drobna, subtelna różnica, ja potrafię się przyznać do błędu, pani s. dalej natomiast określa mnie wulgarnie, ale rozumiem, wkurzyła się święta, ma prawo. Byłoby miło gdybyś nie robił ze mnie pary z asmarabis, tylko dlatego że wypowiadamy się w tym samym wątku. Nie tworzę tandemu mówiącego jednym głosem, każdy mówi za siebie, tak działa forum. Nie próbuję wykazać, tym cytatem że emigranci są narwani, skąd ten wniosek? Cytat z wulgaryzmem dotyczy przeciez konkretnej osoby. Nie można jej cytować, bo to atak na emigrantów?
      • wielki_uscisk Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 07:06
        larrisa napisała:

        > dlaczego nie wspominasz, że przyznałam w późniejszej wypowiedzi, że ten
        > zwrot z mojej strony to kilo mułu?

        Odpowiem klasykami: "a kto ci broni?" albo "Sorry, ale nie mam czasy zaglądać teraz do wszystkich wątków i szukać posta".

        Równie dobrze ja spytam: Dlaczego Ty nie wspomniałaś o swojej chamskiej wypowiedzi, cytując późniejszą odpowiedź snakelilith? smile

        > Taka drobna, subtelna różnica, ja potrafię się przyznać do błędu, pani
        > s. dalej natomiast określa mnie wulgarnie,

        Nie napisałaś nigdzie, że to był błąd, nie przeprosiłaś - wręcz twardo to uzasadniałaś i broniłaś... uznałaś, że to było nie na poziomie ale komfortowo się z tym czułaś - więc ostrożnie z tym przekoloryzowanym 'przyznaniem się do błędu'.
        Taka drobna, subtelna różnica.
        Uzbiera Ci się tego mułu nie tylko z tej jednej wypowiedzi.
        Na moje pytania czy sugestie, że się zniżałaś - odpowiadałaś że nie chcesz być na podiumach (jakby kultura to mistrzostwo świata dla Ciebie miało być?), na których sam mam się postawić, że musu nie ma, itp.

        > ale rozumiem, wkurzyła się święta, ma prawo.

        Nie powinna, i Jej to też wypomniałem.
        Ty sobie dajesz prawo do kilograma mułu, jeśli wg Ciebie adwersarz zasługuje - to ja (cytując linię chronologiczną i typowe wypowiedzi) stwierdzam, że być może Ty równie mocno zapracowałaś na inwektywę, bo ktoś ma prawo stracić cierpliwość.

        > Byłoby miło gdybyś

        Acha...!
        To teraz ma być miło?
        Zdecyduj się, Kochana - bo jak gnojem w innych rzucasz, to się nie dziw, że odrzucają.
        Ja jestem bardzo miły - wykazuję tylko Twoje podwójne standardy.

        > nie robił ze mnie pary z asmarabis, tylko dlatego że wypowiadamy się
        > w tym samym wątku.

        Jakiej pary?
        Widziałaś tam jakieś określenie sugerujące wspólnotę cywilno-prawną? Związek emocjonalny? Związek fizyczny? Platoniczny? K..., nie wiem - gastronomiczny? smile
        Zacytowałem wiernie i z odnośnikiem do oryginałów.
        Jak to nazwiesz - Twoja sprawa ("Czymże jest imię? To co zwiemy różą, słodko pachniałoby pod każdym innym imieniem").
        Ukazałem tylko szerszy kontekst dyskusji (pomocny w zrozumieniu, dlaczego padło co padło).

        > Nie tworzę tandemu mówiącego jednym głosem, każdy mówi za siebie,
        > tak działa forum.

        A to gdzieś zasugerowałem inaczej?
        Czy się tak dla rozmydlenia zaperzasz w swoich przerysowaniach?
        Autorzy i adresaci zostali jasno podani, więc się otrząśnij, larrisa.

        > Nie próbuję wykazać, tym cytatem że emigranci są narwani

        Przepraszam - uściślę poprzedni skrót myślowy.
        Cytatem pokazałaś, że snakelilith (jako "niewydarzona" emigrantka) jest narwana/wulgarna.

        Pasi?

        Prosząc o zacytowanie wulgaryzmów Twojego autorstwa - chciałaś przedstawić się tutaj jako osoba, która nie zasłużyła sobie niczym adekwatnym na ową inwektywę (ergo: pokrzywdzona/ofiara).

        'Bujać to my, panowie szlachta'

        > Cytat z wulgaryzmem dotyczy przeciez konkretnej osoby.

        Jak i cały wątek, prawda? "Mrug mrug - nie napiszemy, bo skasują... ale wiemy"

        > Nie można jej cytować, bo to atak na emigrantów?

        Mam nadzieję, że wyżej wyjaśniłem skrót myślowy.
        No i pora się zdecydować, czy to wątek o emigrantach (szufladkujący), czy o kilku osobach (więc atak personalny jest kontynuowany).
        Moje próby wykazania Ci tego w tamtym wątku zakończyły się... Twoim podsumowaniem mnie jako osobnika, który tutaj na babskim forum błyszczeć chce (po miernym życiu pantofla żony) smile


        Zakańczając:
        Mi łatwiej zrozumieć kogoś, kto rzuca inwektywą w nerwie po 3 dniach dojeżdżania, i przy tym stoi konsekwentnie (jak snakelilith tutaj).
        Przynajmniej jest sobą.

        Trudniej jest mi zrozumieć kogoś, kto pisze takie zimne i ZŁE rzeczy, wyartykułowane na chłodno i z żarcikami później - po czym ktoś taki przybieża tutaj i pisze: przyznałam się tam do błędów więc jestem lepsza, jakieś pary ze mną tworzysz (czytaj: to asmarabis była tam gorsza), dlaczego nie jesteś dokładny w cytowaniu?

        Uprawiając taki sam (jak nie gorszy) sort chamstwa, cały czas chcesz być uznana za lepszą - zamiast nosić tą odznakę chama czy trolla z dumą... To se ne da, Pani Havrankova.

        EOT.
        • chicarica Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 09:37
          Zamiecione.
          • rosapulchra-0 Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 20:10
            chicarica napisała:

            > Zamiecione.
            >

            Otóż to!
            • menodo Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 21:40
              Rosia, co otóż to, napisz, co zrozumiałaś z wypracowania ucisku, co on tam otóż to zamiótł?
              Bo zamiecione, otóż to czy tam 100/100 każdy debil potrafi napisać.
    • chocolatemonster Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 05:12
      Mnie zabił wtret jednej forumki do Biscotti. Biscotti w watku o podjadaniu imieninowych resztek napisała, że jej by to nie przeszkadzalo i została po chamsku zbutowana w stylu 'a coz to za emigranckie zwyczaje '. Ręce opadają.
      • chicarica Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 09:38
        Dokładnie, i to akurat do niej, jednej z najfajniejszych i najpozytywniejszych forumek. No cóż.
    • kropkacom Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 09:26
      Widzisz i nie grzmisz. Triss: Buuu, jestem strasznie agresywna. Bój się! big_grin
      • edelstein Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 10:15
        Stawiam,ze jej facet znow wybral sie do "islamabadu" za praca, mozliwe,ze poznal tam jakas emigrantke i razem urzeduja(w koncu sa w tej samej szufladce),a Triss w Pl musi jakos upuscic pary.
        • asmarabis Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 10:28
          Ty masz doświadczenie jak zrzucać kochanki męża ze schodów wiec doradź jej co robic my nie wiemy jak pomoc
          • nathasha Re: Agresja emigrantów - mam teorię 26.03.17, 14:46
            My czyli ty i kto jeszcze? Pod jakim innym nickiem wystepujesz jeszcze?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka