Dodaj do ulubionych

Chodzicie na silownie?

17.04.17, 05:44
Jak cwiczycie i jakie efekty smile
Powiedzmy ze wygospodaruje 2 do 3 godzin w tygodniu po 60 minut rowniotko, ani mniej ani wiecej
Jak sensownie trenowac, zeby wzmocnic i wyrzezbic miesnie (brzuch zwlaszcza)
Jakie macie ulubione urzadzenia
Aha - jakby co, prosz nie odsylac do personalnego, bo pierwszy trening z nim mam za soba, chce z Wami pogadac wink
Obserwuj wątek
    • jusytka Re: Chodzicie na silownie? 17.04.17, 07:25
      Ja podczas jednego treningu skupiam się np tylko na nogach i posladkach Innym razem na rękach plecach itd Ćwiczę ok 1,5 godziny z czego co najmniej pół godziny to cardio Zaczynam od orbitreka lub bieżni na rozgrzewkę potem ćwiczenia siłowe na wybraną partię mięśni i na koniec oatatnio schodk Oprócz tego jeżdżę na rowierze ii rolkach Bez cardio często nie widać mięśni spod warstwy tłuszczyku Poza tym dzięki cardio wyrabiasz sobie kondycję Podstawa to regularność treningów Z czasem trza podnosić sobie poprzeczkę ale delikatnie by nie przesadzić Bardzo ważne jest też właściwe odżywianie
    • kfugktru23 Re: Chodzicie na silownie? 17.04.17, 07:36
      Tak. Ja dzielę trening na trzy części - powiedzmy pół godziny to rozgrzewka - bieżnia lub rowerek. Potem z godzinę ćwiczenia na wybraną partię. Potem pół godziny rozciągania. Jeśli chcesz ćwiczyć mięśnie brzucha to maszyna ci na nic. Najwyżej możesz użyć Tors Tracka. Najlepszy i tak jest rowerek na plecach...
    • ichi51e Re: Chodzicie na silownie? 17.04.17, 07:45
      NJlepszy obwodowy - w godzinie sie zamkniesz i do domu. 3 razy w tygodniu to by bylo ekstra
    • cauliflowerpl Re: Chodzicie na silownie? 17.04.17, 08:21
      Nie chodzę, co nie znaczy, że nie ćwiczę. Na siłownie szkoda mi "czasu przygotowawczo-zakończeniowego", to znaczy nie chce mi się jechać, przebierać, wracać itd. Więc wszystko, co potrzebne, zgromadziłam sobie niewielkim kosztem w domu i ćwiczę w domu.
      Rower stacjonarny (jeśli jest ładna pogoda to zwykły), hantle ze zmiennym obciążeniem, piłka do fitness i mata.
      Ramiona robię z tą panią:
      www.youtube.com/watch?v=THrqVTpqA0Y

      Na piłce - brzuch i plecy plus ćwiczenia na równowagę:
      www.youtube.com/watch?v=y5iuF9C5VcM - tylko nie skaczę jak tan Pan big_grin

      Do tego pompki, planki i przysiady.
      Najbardziej mam rozwinięte nogi i na nich się skupiam, reszta to uzupełnienie.
    • saszanasza Re: Chodzicie na silownie? 17.04.17, 09:25
      Hmmm, żeby wyrzeźbić mięśnie brzucha i żeby były one widoczne trzeba mieć małą ilość tłuszczu w organiźmie. Ja aktualnie jestem szczupła (ważę 51/164), żeby pozbyć się tłuszczu na brzuchu musiałabym schudnąć do ok. 48-49 kg i doprowadzić do niedoboru tkanki tłuszczowej. Moim zdaniem taką mam anatomię. Na pewno dobrym ćwiczenem jest martwy ciąg, ale to robi się pod okiem instruktora. 60 minut to dużo jeśli chodzi o sam trening siłowy ale mało, jeżeli chcesz do tego dodać aeroby. Pytanie czy masz coś zrzucenia, czy chcesz tylko siłowo.
      • kouda Re: Chodzicie na silownie? 17.04.17, 10:33
        W zasadzie nie mam do zrzucenia. Bmi mam idealne. Oczywiscie jesli zrzuce z kilo,czy 5 to tylko bede sie cieszyc, natomiast nie to jest moja motywacja. Kondycje mam niezla, plywam dwa razy w tygodniu od dawna. Natomiast mam lata swoje i urodzilam trojke dzieci. Chce sie podjedrnic i kondycyjnie poprawic. Mieszkam kilka minut od miasta i codziennie woze dziecko na treningi, pomyslalam, ze zamiast robic kolka czy biegac na dodatowe zakupy moge smignac na silownie i pozytecznie godzinke spedzic, a pomysl na silownie, bo otwarta ciagle i mi do grafiku dzieci pasuje, no i w sumie dosc przyjemna wink w domu sie nie zmobilizuje
        • zabka141 Re: Chodzicie na silownie? 17.04.17, 10:54
          Mysle ze tak przygotowana i w takiej formie szybko zobaczysz roznice na plus. Tyle ze trzeba te obciazenia tak ustawic ze faktycznie prawie nie dajesz rady dokonczyc. Cwiczenia wykonuje sie tez powoli - wtedy jest jeszcze trudniej. Lepiej powoli i z mniejszym obciazeniem niz szybko z wiekszym. Obciazenie 25 na nogi to nie brzmi duzo ale ja jestem typowa gruszka i nogi mam silne, ale za to ramiona slabe. A mysle ze ty jak plywasz to w ramionach jestes mocna.
        • saszanasza Re: Chodzicie na silownie? 17.04.17, 16:26
          kouda napisała:

          > W zasadzie nie mam do zrzucenia. Bmi mam idealne. Oczywiscie jesli zrzuce z kil
          > o,czy 5 to tylko bede sie cieszyc, natomiast nie to jest moja motywacja. Kondyc
          > je mam niezla, plywam dwa razy w tygodniu od dawna. Natomiast mam lata swoje i
          > urodzilam trojke dzieci. Chce sie podjedrnic i kondycyjnie poprawic. Mieszkam k
          > ilka minut od miasta i codziennie woze dziecko na treningi, pomyslalam, ze zami
          > ast robic kolka czy biegac na dodatowe zakupy moge smignac na silownie i pozyte
          > cznie godzinke spedzic, a pomysl na silownie, bo otwarta ciagle i mi do grafiku
          > dzieci pasuje, no i w sumie dosc przyjemna wink w domu sie nie zmobilizuje
          BMI o niczym nie świadczy. ja miałam idealne ważąc 61kg i mam idealne ważąc 51 kg.
          W pierwszym przypadku miałam prawie otyłość brzuszną aktualnie jestem na granicy normy tłuszczu, a brzuch mam, mięśni nie widać.
          Ja myślę, że jakakolwiek forma aktywności fizycznej jest lepsza, niż gdybyś ten czas spędzała siedząc na tyłku i czekając. Cudownych rezultatów jednak nie spodziewałabym się. Myślę jednak, że lepiej robić cokolwiek niż nic.
          • kouda Re: Chodzicie na silownie? 17.04.17, 17:54
            Nie potrzebuje cudownych, nie pretenduje do miss fitness smile jesli pomoze mi to na jedrnosc i ogolne samopoczucie to bedzie cudownie. Ruch lubie i zawsze mam - to nie jest zapal neofity smile nowoscia jest silownia, bo tu nie mam duzego doswiadczenia
    • zabka141 Re: Chodzicie na silownie? 17.04.17, 09:52
      10 min rozgrzewki na dowolnej maszynie cardio

      2 razy po 15 powtorzen na roznych maszynach - z obciazeniem tak bys ledwo konczyla te powtorzenia - wybieraj maszyny nie tylko na brzuch

      30 min cardio minimum na koniec

      • kouda Re: Chodzicie na silownie? 17.04.17, 10:35
        Dzieki, brzmi dobrze w i w sumie tak tez mi mowil moj personalny, ale nie chce go brac na kazdy trening, bo to trzeba sie umawiac, a ja chce wpadac wtedy kiedy mi pasuje. Dlatego chce sie poradzic, jak samemu zothanizowac sobie sensowny trening. A obciazenia jakie na poczatek? Mnie ostatnio powrzucal 25 kg na uda i przyznam ze ledwo laze juz trzeci dzien wink
        • zabka141 Re: Chodzicie na silownie? 17.04.17, 10:49
          A dlaczego on ci nie ulozyl planu? U nas to tak dziala - mowie co chce osiagnac i trenerka ustawia mi plan (jakie maszyny i jakie obciazenia).
          • kouda Re: Chodzicie na silownie? 17.04.17, 10:52
            Nie wiem smile nie ulozyl, powiedzial z grubsza i pokazal jak prawidlowo cwiczyc na maszynkach


      • crea.tura Re: Chodzicie na silownie? 17.04.17, 10:44
        Propozycja zabki141 to najlepsze co da się zrobić w 60 minut, z tym że ja bym jeszcze ucięła 10 minut z tego cardio na koniec na rzecz rozciągania.
        • zabka141 Re: Chodzicie na silownie? 17.04.17, 10:47
          Rozciaganie obowiazkowo. Sorry zapomnialam.
          • kouda Re: Chodzicie na silownie? 17.04.17, 10:52
            Ok, rozciaganie doloze
    • magata.d Re: Chodzicie na silownie? 17.04.17, 10:17
      Nie lubię siłowni. Mam w domu orbitrek i na nim ćwiczę prawie codziennie tzn. zakładam, że codziennie, ale jak mi coś wypadnie, muszę gdzieś jechać czy coś pilnie zrobić czy źle się czuję itp. to nie ćwiczę, wychodzi tak średnio 5 razy w tygodniu (są tygodnie ze ćwiczę 7 razy i takie, że 3 razy). Oczywiście zdarzają mi się też przestoje, że nie ćwiczę wcale, jak to w życiu wink Ćwiczę na orbitreku 30 minut interwałowo tzn. zmieniając tempo i obciążenie, schodzę cala mokra od potu i tak lubięwink Czasami jeszcze potem 30 minut robię ćwiczenia typu przysiady, brzuszki, rozciąganie, skłonny, deskę itp. Ale to nie częściej niż 2 razy w tygodniu, bo już jak skończę ten orbitrek spieszę się do swoich normalnych zajęć. Efekty są dobre, przede wszystkim samopoczucie rewelacyjne. Ale ja nie muszę mieć kaloryfera na brzuchu czy idealnej figury. Mam się dobrze czuć, i dobrze wyglądać w moich ciuchach. Poza tym w sezonie jestem dość aktywna fizycznie, lubię jeździć na rowerze, uwielbiam na rolkach. Lubię też leniuchować wink Niestety w okresach np. nawarstwienia pracy, braku czasu itp. nie ćwiczę i trochę się zapuszczam. Teraz mam więcej czasu dla siebie i jest super.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka