Dodaj do ulubionych

Spowiedź dziecka

07.05.17, 00:43
Dziecko przez kilka tygodni zachowuje się dziwnie, płacze, jest drażliwe, na koniec dochodzą bóle brzucha i wymioty.
Powód? Było ciężko ustalić, ale udało się i to była zbliżająca się pierwsza spowiedź. Będzie ciąg dalszy, chyba jeszcze gorszy, więc nie będę opisywać, bo nie wiem jak się sprawy potoczą.
Odżyły moje wspomnienienia, bo nienawidziłam spowiedzi. Zresztą odżyło wiele innych wspomnień, które sprawiały, że jako dziecko w wieku komunijnym marzyłam, żeby szybko umrzeć, żeby więcej nie grzeszyć i bardzo żałowałam, że nie umarłam jako bezgrzeszne niemowlę (a byłam dzieckiem z rodziny bez nacisków, gdzie dorośli nie chodzili do kościoła, raczej ja tam chodziłam, bo to była rozrywka).
Dlaczego o tym piszę? Bo dla niektórych spowiedź w szkole to nie problem. Bo trwa sezon komunijny. Bo jako dziecko myślałam, że jestem ewenementem na skalę światową.

Obserwuj wątek
    • konwalka Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 00:47
      zareczam ci, ze nie bylas ewenementem

      spowiedz to byl horror emocjonalny
      • eliksir_czarodziejski Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 15:46
        Dokładnie, miałam tak samo.
    • agonyaunt Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 00:56
      Z ciekawości: jeśli sama miałaś takie traumatyczne przeżycia, to czemu fundnęłaś dziecku to samo?
      • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 01:14
        Nie "fundnęłam", bo nie jestem potworem.
        Pierwsze dziecko rzeczywiście przystąpiło do Komunii, ale na zasadzie tradycji, bez emocji i duchowości. Wiedziała, że księdza nie obchodzi co powie i Boga nie obchodzi co myśli i powie ksiądz. Nigdy później u spowiedzi nie była, bo nie czuła potrzeby.
        Tak, wiem to "świętokradztwo", byłam młoda i głupia, drugie dziecko ma lepiejwink
        • agonyaunt Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 01:19
          A, OK, zrozumiałam, że to Twoje dziecko, dlatego się zdziwiłamsmile
          • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 07:39
            Chodzi o dziecko, które w tym roku przystępuje do komunii.
            Po takich atrakcjach nie wiadomo czy nie skończy się to jeszcze większym stresem dla dziecka, bo i katechetka i ksiądz mają zerowy poziom empatii.
    • czar_bajry Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 01:22
      Mój syn dostawał amoku że zapomni formułki spowiedzi.
      • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 01:25
        Nie posylac ! Odczekac,az bedzie gotowe, samo swiadomie wybierze.
    • eliszka25 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 01:39
      To ja napisze ciekawostkę: w Szwajcarii nie ma czegoś takiego, jak pierwsza spowiedź przed komunia. Dzieci komunijne w ogóle nie idą do spowiedzi. Do pierwszej komunii przystępują w 3 klasie, a rok pózniej jest "pojednanie". Dzieciaki przygotowują sie do tego z katechetka i księdzem, ale nie jest to spowiedź, tylko właśnie pojednanie z bogiem. Najpierw jest rozmowa sam na sam z katechetka/katecheta, pózniej cicha "rozmowa" w myślach z bogiem i modlitwa w kościele. Na koniec jest uroczyste nabożeństwo z udziałem dzieci i ich rodzin. Bardzo fajnie i duchowo ale bez stresu, bo kościół szwajcarski wychodzi z założenia, ze dzieci w tym wieku nie maja takich grzechów, z których koniecznie musza sie spowiadać i za nie pokutować. Kościół jak najbardziej katolicki, ale podejście do wielu rzeczy zupełnie inne niż w Polsce.
      • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 07:46
        No właśnie czytałam kiedyś, że pierwsza spowiedź w takiej formie jak w Polsce nie jest normą, a od strony "kościelnej" jest dzieciom zupełnie niepotrzebna. Nietrudno się jednak domyśleć czemu ta tradycja trzyma się u nas tak mocno.
      • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 08:14
        www.pch24.pl/kosciol-w-szwajcarii-na-drodze-do-samozniszczenia,19705,i.html

        Nie ma czegoś takiego jak "kościół szwajcarski", może to jakaś sekta ?
        • jowita771 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 08:43
          Może polski kk to jakaś sekta, skoro obstaje przy spowiedzi, która wymogiem nie jest?

          www.newsweek.pl/polska/pierwsza-spowiedz--czyli-dziecko-przed-sadem,63783,1,1.html
        • yamilca197 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 08:46
          Szwajcaria sie laicyzuje czyli obiera bardzo dobry I wlasciwy kierunek.

          A kk jest jeden ale w roznych krajach jest rozne podejscie do pewnych kwestii I nieco inne praktyki I tak kk szwajcarski czy brytyjski rozni sie od kk polskiego czy poludniowoamerykanskiego.
          • obrus_w_paski Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 00:15
            Południowoamerykański kk jest czysto symboliczny, czyli różańce, zdjęcia papieża, matki boskiej w pięknych konfiguracjach itp, ale i tak znakomita większość ludzi wierzy w prekolumbijskie bożki- i bardzo dobrze
        • nathasha Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 09:03
          To jest wyrazenie i nie udawaj ze nie zrozumialas
        • olena.s Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 09:30
          Pewnie nie doczytałaś - choć czas na wyszukiwanie linków jakoś znalazłaś. "Kościół jak najbardziej katolicki, ale podejście do wielu rzeczy zupełnie inne niż w Polsce".
        • mai-ra3 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 12:49
          Raczej kościół polski to jakas sekta. Odbiega od normy i w ogóle przestał spełniać swoją rolę. W sumie, to dziwię się że jeszcze ludzie tam chodzą, pewnie niektórzy muszą, a niektórzy mają wyprane mózgi...
        • eliszka25 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 13:04
          Mieszkam w Szwajcarii, wiec kościół, do którego chodzę, jest szwajcarski, w sensie, ze w Szwajcarii. Tak samo, jak mieszkający w Polsce chodzą do polskiego kościoła. Z reszta, polskie kościoły sa tez w wielu rożnych krajach, pewnie we wszystkich, w których mieszkają Polacy w jakiejs większej liczbie, ale pewnie to wg ciebie tez sekta.
      • attiya Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 09:15
        podobnie w usa, mój siostrzeniec miał ogólne zaliczenie grupowe w stylu "a powiedzcie..."
        spowiedź na zasadzie luźnej rozmowy na temat dobrych i złych uczynków, dobrego i złego postępowania i tak dalej w tym stylu
        ofkors kościół katolicki
        na to wychodzi, że to tylko w Pl występuje jako absurd i jako coś, co ma zniechęcić dziecko do wiary - bo jak to inaczej można nazwać?
        • jowita771 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 12:47
          > na to wychodzi, że to tylko w Pl występuje jako absurd i jako coś, co ma zniech
          > ęcić dziecko do wiary - bo jak to inaczej można nazwać?

          Wydaje mi się, że kk chce wyrobić w dziecku nawyk spowiadania się. Trzeba zacząć wcześnie, stąd zmuszanie dzieci pierwszokomunijnych. Gdyby im odpuścili, to część z tych dzieci nigdy by się nie wyspowiadała. Katecheci opowiadają, jak człowiek po wyznaniu księdzu grzechów czuje się lekko. Sama słyszałam to od niejednego katechety i miałam to tak wdrukowane, że po odejściu od konfesjonału czułam się lekko. Teraz wiem, że lekkość nie brała się stąd, że "pozbyła się" grzechów, tylko z tego, że mam na jakiś czas z głowy problem spowiedzi. Naprawdę lekko poczułam się wtedy, kiedy dotarło doi mnie, że ostatnią spowiedź w życiu mam już za sobą, że więcej nie muszę.
          We wpajaniu spowiedzi swoją robotę robi dziewięć pierwszych piątków miesiąca - wyrabia się nawyk regularnego chodzenia do spowiedzi.
          • eliszka25 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 13:18
            Coś w tym chyba jest, bo ludzi, którzy sie boja, łatwiej kontrolować i trzymać w ryzach.

            Przed pojednaniem było spotkanie z katechetka i księdzem dla rodziców. Ksiądz tłumaczył, ze dzieci w tym wieku zwyczajnie nie maja takich grzechów, które wymagają bezwzględnego spowiadania sie i to aż co miesiąc. Jeśli ktoś uważa, ze jego dziecko powinno sie wyspowiadać, lub samo dziecko czuje taka potrzebę, to można zwrócić sie do niego o kontakt do odpowiedniego spowiednika. Poza tym ksiądz powiedział tez, ze nawet dorosły człowiek, który żyje sobie normalnie i nie robi nikomu krzywdy, nie musi sie ciagle spowiadać. Porównał to do małżeństwa, w którym małżonkowie sie czasem posprzeczaja czy nie zgadzają, ale potem sie przeproszą i dalej jest ok. Dla Boga takimi przeprosinami może być płynąca z serca modlitwa i nie trzeba ciagle latać do spowiedzi. W naszym kościele nawet nie ma konfesjonału, a nasz proboszcz nie jest spowiednikiem, bo w Szwajcarii tylko niektórzy księża sa spowiednikami.
            • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 13:37
              Do spowiedzi chodzi sie nie po przebaczenie, a rozgrzeszenie.
              • eliszka25 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 13:52
                Do zbawienia niezbędna jest łaska Boga, a nie rozgrzeszenie księdza, przynajmniej sam kościół tak twierdzi: " łaska boska jest to zbawienia koniecznie potrzebna". To nie ksiądz o tym decyduje i pojednanie z Bogiem jest najważniejsze.
                • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 07:58
                  "Którym grzechy odpuścicie sa im odpuszczone, a którym zatrzymacie, sa im zatrzymane".
                  • natalia.nat Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 15:22
                    A jakież grzechy mają 8-letnie dzieci, że muszą uzyskać rozgrzeszenie od obcego wzbudzającego strach faceta w sukience? Powinno być karane zmuszanie dzieci do tych chorych obrządków.
                  • eliszka25 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 17:06
                    I gdzie w tym zdaniu zawarty jest nakaz spowiedzi comiesięcznej, na dodatek kilkuletnich dzieci? To jest tylko stwierdzenie, ze ksiądz może udzielić rozgrzeszenia, a nie nakaz spowiedzi.
                    • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 17:31
                      Kilkuletnie dzieci nie spowiadaja sie . Dziecko, ktore idzie po raz pierwszy do spowiedzi ma 9-10 lat.
                      Nie ma nakazu spowiedzi comiesiecznej.
                      • eliszka25 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 20:47
                        9 lat, to jest kilka. Moje dzieci sa z jesieni, do pierwszej klasy szły jako 6-latki, wiec w trzeciej klasie w maju starszy miał, a młodszy będzie mial 8 lat i to tez jak najbardziej jest kilka. Dzieci komunijne maja do odbebnienia 9 pierwszych piątków miesiąca, co miesiąc, wiec co to jest, jak nie przymuszanie do comiesięcznej spowiedzi? Taka spowiedź, to zwykle kuriozum. Sama tez klepalam w kółko te same grzechy, bo dzieci w tym wieku zwyczajnie prawdziwych grzechów jeszcze nie mają.
                        • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 22:03
                          Dzieci komunijne nie moga "odprawic pierwszych piatkow", bo praktyka ta polega na comiesiecznej komunii.

                          Pierwsze piatki (IX -V) odprawiaja dzieci, ktore juz u I komunii wiosna poprzedniego roku szkolnego byly.
                          Co to sa prawdziwe grzechy ? Chodzi o grzechy ciężkie (śmiertelne)?


                          Nie ma zakazu, wręcz zachęca sie, by spowiadać się także lub tylko, z braku ciężkich, z grzechów lekkich (powszednich).

                          Ale nie jest to konieczne,można przyjąć komunię bez wyznawania grzechów powszednich.
                          • eliszka25 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 22:19
                            Nic nie pisałam o żadnym odprawianiu, coś ci sie pozajączkowało z lekka. Natomiast 9 pierwszych piątków miesiąca, to właśnie 9 sakramentów spowiedzi, do których należy przystąpić co miesiąc, począwszy od miesiąca, w którym przyjęło się pierwszą komunię. Pierwsza spowiedź odbywa się przed przystąpieniem do pierwszej komunii. Moje dzieci podczas tych spowiedzi miałyby wiec 8 i 9 lat, czyli wciąż kilka.
                            • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 22:28
                              Pisałaś o "odbębnieniu" pierwszych piatków !
                              Pierwszych piatków nie da sie odprawić szybko i niedbale. Zaczyna się (najczęściej) we wrzesniu lub pazdzierniku, kończy w maju lub czerwcu.

                              Nie ma potrzeby spowiedzi, jak się jest w stanie łaski !

                              Praktyka polega na przyjęciu KOMUNII w pierwszy piatek miesiąca, konkretnie w dziewiec kolejnych pierwszych piatkow.

                              Nie jest to praktyka obowiazkowa.

                              Poza tym pierwszaspowiedz ma miejsce na okolo trzy miesiace przed pierwsza komunia, ktora odbywa sie nie w piatek a w sobote lub niedziele.

    • cauliflowerpl Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 07:44
      Ja też nienawidziłam i chyba żadna z moich spowiedzi nie była ważna. Kłamałam jak z nut, wymyślałam sobie popularne grzechy, żeby było ich więcej (na przykład że paliłam papierosy hehe). W oczach przedstawicieli Kościoła nigdy nawet nie całowałam się z chłopakiem.

      Na szczęście moja mama sama wymyśliła mi do pierwszej spowiedzi grzechy (też płakałam, że nie wiem, co powiedzieć), które nie przysparzały mi szczególnego wstydu i pojechałam na nich przez następnych kilka lat (przeszkadzałam na lekcjach, biłam się z bratem i tego typu bzdety).
      • plater-2 ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strzeż 07.05.17, 08:19
        ...mnie Panie.

        Należalo zacząc od wyznania grzechu nienawiści i kłamstwa. Obyłoby się bez wymyslania grzechów przez mamusię.

        Co to znaczy "w oczach przedstawicieli nawet ...itd" ?
        • mamma_2012 Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 07.05.17, 08:33
          Ty jako katechetka pracująca kiedyś z dziećmi naprawdę nie rozumiesz, że one nie zgłębiają dorosłego katechizmu, a tylko opierają się na tym co w sprawach wiary usłyszą od dorosłych?
          • krejzimama Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 07.05.17, 08:40
            To ona jest katechetką?
            To się teraz zastanówcie miłe panie jaką krzywdę robicie robicie swoim dzieciom narażając je na
            kontakt z tego typu ludźmi.
            • nathasha Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 07.05.17, 08:49
              Nie moze byc katechetka, zwlaszcza w Polsce suspicious bo nie uznaje papiezy ani soboru watykanskiego II
              • plater-2 Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 07.05.17, 11:32
                Szwajcaria sie jeszcze szybciej zlaicyzuje, jak nie beda sie ludzie spowiadac.

                A katechetka jestem, zwlaszcza w Polsce, nikt mi nie moe zabronic katechizowac do woli.
                • mamma_2012 Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 07.05.17, 11:57
                  To straszne z punktu widzenia kk, będą bogatym, ale laickim krajem. Taka strata dla organizacji.
                  Poczytaj sobie co nasza młodzież uważa o spowiedzi. Fajny jest wpis z księdzem rzucającym biurkiem, ale w statystykach współczynnik katechizacji w Polsce jest imponujący.
                  m.zapytaj.onet.pl/Category/036,002/2,9282432,Dlaczego_mlodziez_boi_sie_spowiedzi_i_nie_chodzi_do_kosciola__.html
                  • plater-2 Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 07.05.17, 12:18
                    To mnie tym bardziej utwierdza w mojej misji. Biblia poucza, ze grzechy nalezy wyznawac. Co z ta mlodzieza sie stanie ? Boje sie, że będą potępieni.

                    Ksiadz spoko, Jezus tez stoly w swiatyniach wywracal i biczem pral tych, co domu Jego Ojca czynili targowisko (jakinie zbójców)
                    • mamma_2012 Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 07.05.17, 12:28
                      Obawiam się, że raczej powinnaś obawiać się o zbawienie swoje (bo chyba to Cię najbardziej powinno zajmować) i swoich mocodawców, bo dla nich są przygotowane specjalne sektory na dnie piekła.
                      Cała ta sytuacja, jak się patrzy z boku, nie mieści się w głowie.
                      Kilkulatek ze strachem, na klęczkach, wyznaje, facetowi, któremu jeszcze nie wysechł, po udanym stosunku, że nie sprzątał pokoju i widział w i internecie "gołą babę"
                      O młodzież się nie martw.
                      • plater-2 Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 07.05.17, 12:33
                        Nie "widzial" a "swiadomie wybral ogladanie golej baby" lub "podgladal" kogos.
                        • mamma_2012 Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 07.05.17, 12:39
                          Oczywiście, że świadomie. To normalne u dzieci w pewnym wieku. Ta ciekawość to fizjologia, a nie grzech, jak mu wmawiacie. Za to, to, co przed chwilą zrobił ten hipotetyczny ksiądz to mogło być przestępstwo, jeżeli akurat padło na ministranta.
                          • plater-2 Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 07.05.17, 13:13
                            Nie podgalda sie golych bab.
                            • martuha Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 07.05.17, 18:56
                              to zalezy wedlug kogo, wedlug seksuologow to zwyczajne i normalne zachowanie jesli nie robi sie tego nalogowo.
                              • plater-2 Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 08.05.17, 08:00
                                Ja w gebe bym dala, jakby mnie kto gołą podglądał, nie ogladając się na zdanie seksuologów i nie pytała, czy to nałobowe.
                                • martuha Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 08.05.17, 08:20
                                  Nikt Ci tego nie zabroni, Twoje prawo ustalac swoje granice, co nie wyklucza faktu, ze zainteresowanie nagoscia wsrod dorastajacych dzieci/nastolatkow jest normalne z punktu widzenia naukowego.
                                • hallbera.jarlakappi Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 08.05.17, 08:48
                                  watpie żeby ktoś chciał cie podgladac big_grin
                                  • plater-2 Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 09.05.17, 14:54
                                    Norma jest byc moze zainteresowanie nagościa, ale podgladanie kogos to nieobyczajność . I należy nastolatkom o tym mówić. Wyjaśnić, że za podglądanie ktoś się może wkurzyc.
                    • spanish_fly Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 07.05.17, 12:31
                      Boisz się przede wszystkim tego, że Twoja wiara straci podpórkę w postaci społecznego dowodu słuszności. Musiałabyś stanąć twarzą w twarz z faktem, że boga nie ma, a Ty zmarnowałaś życie na utrwalanie władzy panów w sukienkach. No i kto by Ci wtedy płacił, za wciskanie dzieciom kitów? Większej tragedii niż upowszechnianie się racjonalnego myślenia dla Ciebie nie będzie, wiadomo.
                      • plater-2 Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 07.05.17, 12:34
                        Wy jestescie sola ziemi i swiatloscia swiata..
                        • spanish_fly Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 07.05.17, 12:44
                          Twoje zaklęcia nie działają na ludzi, którzy nie wierzą w czary-mary.
                          • plater-2 Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 07.05.17, 13:14
                            To powiedzial Jezus.
                            • iwi.k1 Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 07.05.17, 13:18
                              Ty naprawdę psychiczna jesteś. Nie rozumiesz prostych komunikatów?
                            • spanish_fly Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 07.05.17, 13:22
                              A Ty powtarzasz jako zaklęcie. Jakem niewierząca to w Twoich ustach brzmi to jak bluźnierstwo. Zamiast się zastanowić, co te słowa znaczą klepiesz je bezmyślnie jakbyś rzucała zły urok. Czarownica.
                              • plater-2 Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 07.05.17, 13:32
                                Wierze w moc Słowa Bożego po prostu. Uprawiam katechizacje metoda kerygmatyczna.
                                • iwi.k1 Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 07.05.17, 13:36
                                  Jakoś kiepsko Ci to wychodzi.
                                • mamma_2012 Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 07.05.17, 13:38
                                  Z tego co piszesz wygląda, że jedynym skutkiem Twojej katechizacji, niezależnie od metody, jest masowe odchodzenie katechizowanych osób z kościoła. Pewnie jesteś takim typem jak katechetka dziecka, które opisałam. Zero elastyczności, żero empatii, zero zdrowego rozsądku.
                                  • plater-2 Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 08.05.17, 08:00
                                    Z mojego nie odchodza.
                    • natalia.nat Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 09.05.17, 15:33
                      Będą potępieni? Cóż im grozi? Piekło? Jak w ogóle dorosły człowiek może być tak infantylny?
                • eliszka25 Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 07.05.17, 13:30
                  Zdziwiłabyś sie, jak bardzo sie mylisz. Podejrzewam, ze prawie nikt w mojej miejscowości nie chodzi regularnie do spowiedzi, co absolutnie nie przeszkadza mieszkańcom brać czynny udział w życiu kościoła. Całkiem sporo spraw, które w Polsce sa na barkach wyłącznie księdza bądź katechety, u nas biorą na siebie zwykli ludzie, bo kościół, to dla nich społeczność, oni czuja sie integralna częścią kościoła i np. organizują specjalne nabożeństwa dla małych dzieci, dla dzieci przed Komunia, przed bierzmowaniem, oprócz religii sa tez spotkania dla starszych dzieci od 4 klasy i jeszcze pare innych. Nawet przed wyjazdem na obóz było nabożeństwo w kościele i ławki były zapelnione. Nie ma przymusu i zamordyzmu, a jednak ludzie chodzą do kościoła, posyłają dzieci do komunii, biorą śluby itd. Na wielu takich spotkaniach nawet księdza nie ma, a ludzie sie zbierają i wspólnie modlą. Cuda po prostu big_grin
                  • plater-2 Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 07.05.17, 13:35
                    Ale mszy sw. nie odprawia, rozgrzeszenia, bierzmowania sobie nie udzielą...

                    A msza cenniejsza niz oboz to pamiatka i uobecnienie ofiary Jezusa, cud zbawienia.

                    Sami siebie bez Jezusa nie zbawią.
                    • eliszka25 Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 07.05.17, 13:47
                      A jeśli sie modlą do Jezusa, to sie nie liczy? Czy to aby nie Jezus powiedział, ze gdzie sie zbiera dwóch ludzi w imię moje, tam ja jestem? Ty aby napewno jesteś katechetka? Bo ja nigdzie w Biblii nie widziałam zapisu, ze do zbawienia ksiądz jest niezbędny. No i może przeczytaj jeszcze raz, co napisałam, bo skoro Szwajcarzy chrzczą dzieci, posyłają do komunii czy bierzmowania oraz biorą śluby, to raczej odbywa sie to w kościele i jak najbardziej z udziałem księdza a nawet biskupa, wiec piszesz jakieś bzdury.
                    • spanish_fly Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 07.05.17, 13:50
                      Nie ma żadnego Jezusa, nikt nikogo nie zbawi, mamy tylko to jedno życie a potem gnijemy i zjadają nas robaki.
                      • eliszka25 Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 07.05.17, 13:56
                        Nie każdy musi wierzyć w Jezusa i zbawienie. Mnie tylko śmieszy, ze plater, powołując sie na Jezusa, przeczy jego słowom i na dodatek twierdzi, ze jest katechetka. Strach sie bać, czego ona te biedne dzieci uczy uncertain.
                        • spanish_fly Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 07.05.17, 13:58
                          Uczy, że ksiądz ma zawsze rację i żyć bez niego nie można, a to najważniejsza nauka jaką kościół ma do przekazania.
                          • eliszka25 Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 07.05.17, 14:06
                            Wychodzi na to, ze w Polsce tak to właśnie wyglada w większości przypadków, bo znam tez innych księży. Jednak m.in. dlatego dość mocno oddaliłam sie od kościoła, zanim wyjechałam z Polski. Na emigracji znów zbliżyłam sie do wiary, ale nie chodzę do polskich kościołów. Zdecydowanie bardziej podoba mi sie podejście szwajcarskie, w którym w kościele najważniejsi sa ludzie, bo zarówno kościół, jak i ksiądz jest dla nich, a nie na odwrót i to społeczność tworzy kościół, nie budynek. Gdybyśmy mieszkali w Polsce, to na 90% moje dzieci nie chodziłyby na religie ani nie posłałbym ich do komunii, ale tutaj wyglada to inaczej i moim dzieciom tez sie podoba, wiec póki chcą, póty chodzą.
                    • martuha Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 07.05.17, 18:59
                      owszem, ale i do tego ksiadz tez im nie jest potrzebny.
        • cauliflowerpl Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 07.05.17, 15:04
          Ależ niech Cię zbawia Twój bóg jak potrzebujesz. Widocznie ja od dziecka wiedziałam, że nie będzie mi z nim po drodze.
          Ach, przy okazji niech zbawi naszego księdza Janusza N., sadzającego sobie dziewczynki na kolanach i wsadzającego im łapy w majtki.
          • plater-2 Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 08.05.17, 08:03
            Zbawi, jak ks. Janusz nawroci sie i odpokutuje swe grzechy.
            • cauliflowerpl Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 08.05.17, 09:44
              O, w takim razie splonie w piekle, bo zakladam, ze w nie wierzy.
              To nawet lepiej.
              • plater-2 Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 09.05.17, 14:52
                Zawsze może uwierzyc na minute przed smiercia. Módl sie o jego nawrócenie.
                • cauliflowerpl Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 09.05.17, 15:05
                  Nie, nie bede sie modlic. Toz mowie, ze odeszlam od Kosciola a Ty dalej swoje. No jak swiadkowie Jechowy - zamkniesz im drzwi, wejda oknem.
                  • plater-2 Re: ale zbaw mnie od nienawisci i od pogardy strz 09.05.17, 17:33
                    Swiadkowiejehowy nie naruszaja miru domowego. Nie ma zakazu modlenia sie o czyjes nawrocenie, bez znaczeniaczy ktos jest w Kosciele, czy nieochrzczony. Nawet niewierzacy może sie modlić np. o wiarę.
      • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 08:24
        Niestety podczas przygotowań do komunii skutecznie wbijano nam do głowy, że kłamstwo na spowiedzi to grzech ciężkiego kalibru, więc byłam rozdarta pomiędzy lękiem przed księdzem, a lękiem przed ogniem piekielnym, do tego stopnia, że żałowałam, że mnie Bóg stworzył.
        Generalnie to z tego okresu pamiętam, że wydawało mi się, że wszystko co zrobiłam i pomyślałam jest grzechem i w efekcie byłam pewna, że jestem skazana na piekło.
        W wieku okołokomunijnym dużo czasu spędzałem w kościele, chodziłam na oazę, więc okazji do prania mózgu stwarzałam dużo.
        • kannama Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 08:57
          Wiesz, klasówką też niektóre dzieci się stresują ponad miarę. Szkoda, że Twoi rodzice nie potrafili Ci pomóc.
          • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 09:09
            Z zewnątrz wyglądało na to, że uwielbiam kościół. Spędzałam tam dużo czasu (w kościele sporo się działo jak na tamte czasy), miałam bardzo dużą wiedzę o religii. Mama powiedziała, że bali się, że zostanę zakonnicąwink
            Także ostatnią rzeczą o którą by mnie podejrzewali to lęki religijne.
            • gepardzica_z_mlodymi Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 09:54
              U mnie było podobnie jak u Ciebie.
            • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 11:33
              Rodzice zatem dali ci przyklad glebokiej wiary...
      • hallbera.jarlakappi Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 10:08
        tez bzdury wymyslalam i specjalnie chodziłam do przygłuchego księdza
        przed bierzmowaniem wcale nie chodziłam i mama mi podrabiala podpisy big_grin
        • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 11:35
          Szczyt hipokryzji i uczenie dziecka oszukiwania. Nie zdziwilabym sie, gdybys teraz napisala, ze podgldasz w sklepach przy kasie ludziom PINy.
          • spanish_fly Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 12:10
            Cały kościół to jest szczyt hipokryzji i oszukiwanie. Duchowni tacy jak ojciec Rydzyk oszukują ludzi dla władzy i pieniędzy. Przejrzyj na oczy. Bierzesz wynagrodzenie za pracę katechetki? To jedziesz na tym samym wózku, co Rydzyk - religia stanowi Twoje źródło dochodu, przede wszystkim.
            • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 12:15
              I dlatego zależy jej, aby jak najwięcej osób było zmuszonych do udziału w tej zabawie. Zresztą dziwię się, że ktoś im płaci za taką pracę.
              m.zapytaj.onet.pl/Category/001,002/2,1766731,Zdarzyly_sie_jakies_smieszne_sytuacje_na_religii.html
            • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 12:19
              Mąż mi płaci 50 gr za post o tresciach zwiazanych z religią.
              • spanish_fly Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 12:26
                Państwo Ci płaci z moich podatków. Jak jeleni do nauczania zabraknie to Twoje źródełko wyschnie - nie dziwi ani trochę Twoja misja ewangelizacyjna.
                • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 12:36
                  Maz mi placi z tego, co mu zostalo po oplaceniu podatkow.
          • hallbera.jarlakappi Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 12:25
            na kij miałabym czyjes piny podgladac ?
            • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 12:36
              Zeby wejsc w posiadanie karty i ja wyczyscic.
              • spanish_fly Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 12:52
                Coś Ci się pomyliło - to duchowni za przyzwoleniem wierzących czyszczą nam konta. Świątynia opatrzności, lekcje religii, etaty w kościołach, wojsku, a ostatnio nawet spółkach skarbu państwa, działki za bezcen, zwolnienia podatkowe, specjalne przywileje np. prawo do kupowania ziemi rolnej większe niż dla zwykłych obywateli, dopłaty do imprez organizowanych przez kościół. Jeśli ktoś tu jest złodziejem to duchowieństwo z przyczepkami takimi jak np. katecheci i wierzący zatrudnieni przy kościelnych przedsięwzięciach.
                • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 13:16
                  Robia to bez pozwolenia, podgladaja PINy ? Chodzi oosoby niepelnosprawne umyslowo, ubezwolnione,niezgodnie z prawem ?
                  • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 13:19
                    Wyłudzanie majątku od staruszek metodą na zbawienie jest ok?
                  • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 13:23
                    Zresztą zastanów się jak bezsensowne wnioski wyciągasz. Nastolatka oszukuje na spowiedzi, więc w dorosłości podgląda Piny, a potem kradnie karty kredytoweuncertain
                    • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 13:31
                      Od rzemyczka do koniczka.
                      • iwi.k1 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 13:45
                        Kariera ojca dyrektora.
                  • spanish_fly Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 13:29
                    A o czym Twoim zdaniem jest ten wątek? Czemu do kościoła "zapisuje się" noworodki? Czemu szczyt kościelnej indoktrynacji skierowany jest na małe dzieci? Właśnie po to, żeby wywrzeć na nich niezmywalne piętno, które potem skutkuje taką postawą jak Twoja - przecież Ty się prezentujesz jako niepełnosprawna umysłowo, widzisz i słyszysz rzeczy, których nie ma, klepiesz i przeklejasz teksty podane Ci przez innych najcześciej bez cienia własnej refleksji czy komentarza - jakbyś była ubezwłasnowolniona. Twój umysł nie działa jak umysł trzeźwego, zdrowego psychicznie człowieka. W Twoim wypadku kościół odniósł wielki sukces.
              • hallbera.jarlakappi Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 14:35
                ty musisz być niezle rabnieta big_grin
                tia jak ktoś nie zgadza się na robinie mu wody a mózgu to na pewno kradnie big_grin
      • migona Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 17:00
        ja nie wiem skąd, ale też miałam stałą listę grzechów jak jeszcze do tej spowiedzi chodziłam (coś pewnie do końca podstawówki będzie) i to było niezmienne jak reszta tej formułki (i podobne do twojego): biłam się z bratem, nie słuchałam mamy i taty, przeszkadzałam na lekcjach, nie odmawiałam pacierza. Ogólnie spowiedź nie była dla mnie jakoś straszna ani traumatyczna, raczej nudna i niezrozumiała. Z przygotowań do pierwszej komunii pamiętam całą listę tych modlitw i przykazań, którą trzeba było wykuć i zdać u katechetki recytując na środku przed całą klasą. Katechetka w dodatku potrafiła być niemiła, jak komuś się coś zapomniało. To było stresujące. Z samej komunii pamiętam, że bałam się, że zapomnę którą stroną wracać do ławki po komunii (a tyle prób było big_grin) i ogromnie stresowało mnie, że będę musiała trzymać zapaloną świecę, bo chyba akurat miałam fazę na lęk przed ogniem.
    • lauren6 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 08:17
      Dla mnie jest niebywałe, że ktoś to przeżył taką traumę w dzieciństwie robi to samo swojemu dziecku. Straszne.
      • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 08:29
        Opisałam sytuację, którą właśnie mają znajomi, nie chodzi o moje dziecko. Ta sytuacja tylko obudziła moje własne wspomnienia.
        • jowita771 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 08:47
          Ja też to miałam, spowiedź to dla mnie był koszmar, moim dzieciom tego oszczędziłam.
          • agao_72 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 12:28
            12 lat, spowiedź, ksiądz sapiący pyta mnie o życie erotycznie. wiecie jak się poczułam? ostatni raz byłam u spowiedzi przed bierzmowaniem. w liceum rzucało mnie pomiędzy dewocją, a podejściem laickim. takim wyzwalaczem laickim było zmuszenie nas do obejrzenia filmu "Niemy krzyk". podjęłam decyzję. jestem szczęśliwa. córka jest wychowywana bez wbijania do głowy słowa grzech, wie, że ma być dobrym człowiekiem, a pojęcie grzechu nie musi jej dyscyplinować.
            • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 12:38
              Problem polega, zeby nas sumienie dyscyplinowalo przed popelnieniem tak strasznego grzechu jak zabicie wlasnego dziecka, nie ksiadz.
              • agao_72 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 12:51
                moje sumienie jest na miejscu i proszę się od niego odpierwiastkować. sumienie córki też na miejscu. a świństwa córce robili, łącznie z obmacywaniem, pracowicie chodzący na lekcje katechezy młodzi chrześcijanie. więc?
              • agao_72 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 12:53
                poza tym pijesz do mojego sumienia, a nie sumienia podstarzałego zboka, który dziecko wypytywał o życie erotyczne - jak w ogóle śmiesz coś takiego robić?? jesteś złą kobietą.
                • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 13:18
                  Skoro ja obmacywali chodzacy na religie, to slusznie robil, ze wypytywal o zycie erotyczne. Mial przeciez prawdopodobnie miejsce czyn nierzadny, scigany zapewne z urzedu.
                  • agao_72 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 13:37
                    lecz się na nogi, bo na głowę już za późno. mnie wypytywał. nie ją. córkę obmacywał chłopiec, który 2 godziny później pouczył, że niechodzenie na religię to grzech. córa się popukała w głowę i zabrała za swoją ulubioną matmę.
                    na tym kończę rozmowę z Tobą, wolę już przekonywać moje króliki, żeby nie żarły gipsowej ściany, króliki na 200% są od Ciebie ładniejsze i rozumniejsze, wiec zapewne się dogadam.
                    • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 08:06
                      Tym bardziej slusznie czynil ten ksiadz,ze wypytywal o szczegoly obmacywania, bo chlopiec, nawet chodzacy na religie, nie moze byc ostarzony o czyn nierzadny na nieletniej, za mlody.
                      • spanish_fly Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 10:08
                        Niby co mógłby ksiądz z tymi informacjami uzyskanymi w trakcie SPOWIEDZI ŚWIĘTEJ zrobić? Ha? Czyż nie obowiązuje go tajemnica spowiedzi?

                        O ile się orientuję, nawet w przypadku powzięcia wiedzy o molestowaniu w innych okolicznościach niż spowiedź księża zgodnie z wytycznymi swojego kościoła nie mają obowiązku np. zawiadomić władz, mają czekać aż ofiara sprawę zgłosi na policję, a jeśli sprawcą jest duchowny to powszechną praktyką przez całe dziesięciolecia było zastraszanie ofiary i ukrywanie sprawcy, żeby nie poniósł żadnych konsekwencji.
                        • spanish_fly Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 15:23
                          Tutaj dla Ciebie przykład, co kościół robi z doniesieniami o molestowaniu seksualnym i gwałtach:
                          wyborcza.pl/7,75399,21779270,argentyna-aresztowana-zakonnica-streczycielka.html#BoxGWImg

                          "Księża i ich pomocnicy przez wiele lat gwałcili i zmuszali do udziału w orgiach około dwadzieścioro dzieci obojga płci przebywających w ich ośrodku."

                          "Ksiądz Corradi przyjechał do Argentyny jeszcze w latach 60. ubiegłego wieku z Włoch, gdzie pracował w podobnym ośrodku im. Antonio Provolo w Weronie. Już tam wyszła na jaw jego pedofilia i kiedy skandal miał wybuchnąć, władze kościelne zatuszowały go, a samego księdza wysłały do Argentyny do podobnych ośrodków, najpierw do La Platy, a potem do Mendozy."
                        • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 14:50
                          Poradzic molestowanej, zeby zglosila sie o pomoc np. do pedagoga szkolnego.

                          Zastraszanie mogloby byc brane pod uwage, gdyby chodzilo o fakt molestowania przez osobe duchowna.
                          • spanish_fly Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 15:34
                            Żeby coś takiego poradzić nie musi o nic wypytywać. Poradzić dziecku, żeby się zwróciło do dorosłego, któremu ufa może bez wścibskiego wypytywania o żadne szczegóły.
                            • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 17:34
                              Jak moglby domyslic sie, stwierdzić, ze chodzi o molestowanie, jesli by nie zapytal o szczegoły ?
                              • spanish_fly Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 13:29
                                To znaczy, że ma wypytywać wszystkich? Jeśli ma jakieś podejrzenie od razu może dziecko skierować do właściwej osoby, bez chamskiego karmienia swojej chorej ciekawości.
                  • spanish_fly Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 13:39
                    Oczywiście, że robił słusznie, nikt się po Tobie żadnej krytyki nie spodziewał. Dla lepszego zrozumienia powinien jeszcze wziąć dziecko w odosobnione miejsce i rękami pokazać jak sobie to molestowanie wyobrażał, żeby się upewnić, czy się nie myli. Arcybiskup Wesołowski płacił dzieciom za seks, bo im chciał dać zarobić, głodne były niebożątka i potrzebowały kontaktu z drugim człowiekiem.
                  • elf1977 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 18:07
                    Jaja se robisz?
              • iwi.k1 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 13:16
                Wielu wierzących dyscyplinuje strach przed spowiedzią i księdzem. Niewierzący na szczęście myślą sami.
                • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 13:29
                  W jakim celu ?
                  • iwi.k1 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 13:49
                    "w jakim celu" co?? Bardzo nieprecyzyjnie się wyrażasz.
              • elf1977 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 18:07
                Sumienie się ma niezależnie od wyznania.
              • natalia.nat Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 15:52
                Nie trzeba w ogóle mieć cokolwiek wspólnego z KK i księżmi, żeby wiedzieć, że nie wolno zabijać ani własnego dziecka ani kogokolwiek. Uważasz, że ateiści nie mają sumienia i że żadna katoliczka nie poddała się aborcji?
                • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 17:36
                  Posiadanie sumienia nie chroni przed grzechami, ani nie chroni o bycia istota grzeszna.
                  • natalia.nat Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 09:48
                    plater-2 napisała:

                    > Posiadanie sumienia nie chroni przed grzechami, ani nie chroni o bycia istota g
                    > rzeszna.

                    No oczywiście, że tak. Czy ja gdzieś napisałam, że jest inaczej?
                    Napisałam, że nie nie trzeba być wierzącym, aby mieć sumienie i być dobrym człowiekiem. I że można być wierzącym a sumienia nie mieć i postępować niemoralnie i nieuczciwie.
                    • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 09:57
                      Grzech to występek przeciwko zasadom, które daliście sobie wmówić.
                      Musisz zrozumieć, że osoba niewierząca nie może zgrzeszyć, bo w jej życiu nie ma kategorii grzechu. Obowiązuje ją prawo, normy społeczne i zasady, które sobie narzuca.
                      • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 10:56
                        Grzech to wystepek przeciwko Miłości.
    • czekoladazzurawina Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 08:48
      Naprawdę, nigdy nie zrozumiem, po co niektórzy ludzie posyłają dziecko do pierwszej komunii. Bo wypada? Bo wszyscy posyłają i dziecko będzie czuło się wykluczone? Od małego uczymy hipokryzji, kłamstwa. U mojego dziecka komunia jest w przyszłym roku, nie mam zamiaru go posyłać, zresztą na religię też nie chodzi.
      • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 08:56
        Rodzice tego dziecka, właśnie dostali nauczkę, młodszemu rodzeństwu zapewne oszczędzą takich atrakcji.
      • kannama Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 08:59
        Niektórzy posyłają, bo po prostu uważają to za ważne. A że wiąże się ztym jakiś stres? Z klasówką/występem też sie wiąże i jakoś dzieci żyją. Trzeba z dziecmi rozmawiać, tłumaczyć im, samemu nie nakręcać a nie będą się nadmiernie stresować.
        • yamilca197 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 09:08
          kannama napisał:

          > Niektórzy posyłają, bo po prostu uważają to za ważne.

          Uwazaja za wazne dla siebie czy dla dziecka? Moze jednak lepiej byloby zostawic te dzieci,dac im czas na dojrzec ie i pozwolic im zdecydowac swiadomie I bez naciskow gdy juz beda w stanie to zrozumiec?

          A że wiąże się ztym jakiśstres?

          A nie powienien sie wiazac.
          • kannama Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 09:51
            Ale traktujecie pierwszą komunię jak niemalże tortury, które najlepiej byłoby odwlec w czasie. Ja się cieszyłam, że idę do komunii. I nie- nie chodziło mi o prezenty. Co do zrozumienia- ja naprawdę bardzo przeżyłam tą komunię. Tak pozytywnie. A co do uważania za ważne dla mnie czy dla dziecka- sama wiele razy decydujesz, że dziecko ma robić to co jest ważne dla ciebie- taka rola rodzica. Aczkolwiek dla dziecka, które od małego uczestniczy w życiu Kościoła komunia też będzie ważna. Co innego gdy jest w kościele na chrzcie a potem drugi raz na komunii- w takim przypadku posyłania dziecka do komunii ja też nie rozumiem.
            • yamilca197 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 09:58
              Dzieci sa rozne,nie wszystkie sa dojrzale tak samo, nie wszystkie rozumieja to tak samo. Praktyki religijne powinny byc zrozumiale I nie powinny wiazac sie ze stresem ani przymusem. Kwestia wiary i praktyk religijnych to nie jest cos o czym rodzic powinien decydowac za dziecko nawet jesli dla niego jako rodzica wiara jest wazna.
              • kannama Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 10:33
                Ale przecież może decydować. Nikt na siłę tego dziecka nie wciąga do kościoła. Tylko problemem jest, że ciągle żyjemy w przymusie myślenia "co inni powiedzą". Ja jestem wierząca, ale bez mrugnięcia okiem wypisałabym syna z katechezy gdyby prowadził ją ktoś "niezrównoważony" jak się czasem słyszy tu na forum.
                • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 10:40
                  To nie tylko kwestia katechety, a listy rzeczy za które dzieci mają się czuć winne według katechizmu kk.
                  www.kleszcz.franciszkanie.pl/strona/rachunek.htm
                  • kannama Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 11:01
                    Ale uważasz, że na tej liście jest coś niestosownego dla dzieci? Chyba normalne że dręczenie zwierząt czy bicie kolegów to złe rzeczy? Brak posłuszeństwa rodzicom też jesli mówimy o dzieciach, które nie są dorosłe.
                    • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 11:06
                      Czy robiłeś coś bezwstydnego? Czy miałeś bezwstydne myśli? Czy jesteś uparty? Czy zawsze jesteś posłuszny rodzicom i nauczycielom? Czy wolałeś się bawić zamiast uczyć? 90% z tego co jest w tych pytaniach to normalne, dziecięce, wręcz fizjologiczne dla wieku zachowania, które jak dowiaduje się dziecko na wstępie oddalają je od Boga.
                      • kannama Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 15:02
                        ALe tu jest właśnie rola rodzica, żeby tłumaczyć. Ten rachunek jest nieprecyzyjnie napisany swoją drogą bo na pytanie: Czy wolałeś się bawić zamiast uczyć? 99% dzieci szczerze odpowie TAK, ba, dorosłych tez.
                        • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 15:43
                          Rodzic sobie może tłumaczyć, ale w sprawach wiary dla dzieci to ksiądz i zakonnica będą autorytetem
                        • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 08:08
                          Powinno być -"czy swiadomie wybrales zabawe zamiast wypelnic obowiazek ".
                • yamilca197 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 11:12
                  Gdyby prowadzil ktos 'niezrownowazony ',a kto decyduje kto o tym, dziecko,ty, inni rodzice? A co gdyby dziecko poprostu nie chcialo uczyc sie tej religii, ,nie czulo wiary? Powiedzialabys ok bez mrugniecia okiem?
                • natalia.nat Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 16:47
                  kannama napisał:

                  > Ale przecież może decydować. Nikt na siłę tego dziecka nie wciąga do kościoła.
                  >
                  To tak nie działa. Nikt się dziecka o takie rzeczy nie pyta. Ono myśli, że tak trzeba, że powinno przystąpić do tego sakramentu. Że musi przeżyć ten stres, tak samo jak musi iść na egzamin w szkole. Dzieci są po prostu nieświadome, nie rozumieją takich rzeczy. To trochę tak jak z obrzezaniem dziewczynek, które traktują to jak coś normalnego, wyczekiwanego, wejście w dorosłość. Uważają, że każda kobieta musi to przejść. Są po prostu za małe, żeby to pojąć.
                  I też nie wydaje mi się, że wszyscy rodzice uwzględniliby zdanie dziecka, które nie chciałby do komunii przystąpić. Rodzice uważają, że w takich kwestiach to oni decydują.
              • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 11:39
                U prawoslawnych do komunii ida nawet niemowleta. I do bierzmowania. i jakos króst nie dostaja od tego, że nie zrozumiały w czjom djeło.
                • natalia.nat Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 16:02
                  plater-2 napisała:

                  > U prawoslawnych do komunii ida nawet niemowleta. I do bierzmowania. i jakos kró
                  > st nie dostaja od tego, że nie zrozumiały w czjom djeło.

                  Taka logika. Jak gdzieś jest patologia, to u nas też może być. Jak sąsiad kradnie to, ja też mogę. Wiarę każdy powinien wybierać sobie sam świadomie.
                  • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 17:37
                    O ile wiare można wybrać swiadomie...
                    • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 20:23
                      Można nie zatruwać dziecięcego umysłu bajkami, jak będzie starsze i będzie chciało wiedzyć w aniołki, diabełki, niepokalane poczęcia i cudowną moc szeptania na klęczkach do ucha spoconego faceta to już jego wybór czy odpowiedniki z innych religii to trudno. Pozostaje zastanowić się, gdzie popełniliśmy błąd.
                      • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 22:04
                        Popełnilismy błąd zakładając "spoconego faceta"wink.
                        • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 22:16
                          Spocone kobiety nie spowiadają, więc gdzie błąd? Z dzieciństwa pamiętam spasionych, sapiących księży. Pewnie teraz same wypachnione ciacha spowiadają.
                          • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 22:22
                            Spowiadaja chudzi i grubi, oblani potem i pachnacy woda kolońską, sapiący i kaszlący. Kobiety niezalężnie od tego czy sie poca, drapią po głowie, pachną czy zalatują -nie spowiadają.
                    • natalia.nat Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 09:59
                      Oczywiście, że wiarę można wybrać świadomie (albo odrzucić świadomie). Trzeba być po prostu dorosłym, mieć jakiś bagaż doświadczeń, rozumieć świat i przede wszystkim wiedzieć, że Bóg i wiara nie mają tak naprawdę nic wspólnego z instytucją jaką jest Kościół. Dzieci tego wszystkiego jeszcze nie rozumieją i dlatego nie powinno im się narzucać swoich przekonań religijnych.
                      • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 10:02
                        Na głównej jest artykuł o pierwszych komuniach, są nawet tacy, którzy dziecku chcą narzucić wyznanie wyrokiem sądowym. Dziecko nie ma nic do gadania.
                        • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 10:57
                          Wyznanie to można, wiary sie nie da. Wiara wyplywa z Łaski.
                          • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:02
                            Och jakże niesprawiedliwy jest Stwórca dzieląc łaski tak niesprawiedliwie, że dla Plater łaski aż tyle, że zakrywa oczy i głowę, a dla dziecka w dżungli czy innej "marnej" istoty nic.
                          • natalia.nat Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:28
                            Albo jesteś trollem albo należysz do niebezpiecznej sekty. Nie da się czytać tego katechetycznego wyuczonego bełkotu bez jakiejkolwiek refleksji. Potrafisz napisać coś od siebie? To jest autentycznie przerażające, co KK robi z niektórymi ludźmi.
                            • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 12:14
                              Wszystkopisze w natchnieniu...wink

                              A Wiara Nadzieja i Milosc dawane sa wszystkim przez Bożą Mądrość.

                              Co ludzie z tym robią to insza inszość...
        • elf1977 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 18:09
          Z komunią wiąże się stres? Tak ważny sakrament, który powinien być powiązany z radością, porównujesz z klasówką? Wydaje mi się, że nie tędy droga...
    • kozica111 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 08:52
      Reakcja nieadekwatna do sytuacji.
      • maadzik3 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 08:59
        i co z tego? i tak stanowi psychiczną i emocjonalną przemoc wobec dziecka skoro się je do tego zmusza. Nie wiem czy adekwatna czy nie, ja problem duży widzę, ale najważniejsze jest zdanie osoby której to dotyczy. Wyzywanie czy np. nie odzywanie się do dziecka w klasie przez rówieśników może być przez niektórych dorosłych (pozbawionych wyobraźni) "takim dziecięcym epizodem" i po części dzieci spłynie jak woda po gęsi, ale trafi kiedyś na dziecko które to zniszczy psychicznie. Skoro dziecko reaguje tak a nie inaczej nie wolno mu tego robić IMHO, to jest po prostu przemoc i znęcanie się
        • mamalgosia Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 18:15
          Maadziku, a szczepienie nie jest przemocą wobec dziecka?
          • cosmetic.wipes Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 18:46
            Szczepienie w perspektywie ma pozytywne skutki. Religia niestety nie.
            • mamalgosia Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 16:02
              To twoje zdanie.
              Przekonamy się po śmiercismile
              • cosmetic.wipes Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 16:46
                Po śmierci cię robaki zjedzą, więc już o niczym się nie przekonasz.
          • antyideal Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 18:49
            A co to za porównanie, szczepienie to kwestia bezpieczeństwa, zdrowia dziecka. Wysyłanie go do komunii to natomiast tylko wymysł dorosłych, do niczego nie jest mu to potrzebne, przynajmniej dopóki nie jest dorosłe, albo dużo starsze, i samo z siebie tej potrzeby nie poczuje.
          • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 08:09
            A obowiazek szkolny i oswiatowy nie jest przemocą wobec dziecka ?
            • spanish_fly Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 10:04
              Obowiązek szkolny i oświatowy czemuś służy i przynosi dziecku cenne umiejętności i wiedzę. Boga nikt nigdy nie widział, a religia służy tylko duchownym i katechetkom, którzy mają dzięki temu zatrudnienie.
              • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 14:32
                A przemoc podatkowa, zusowa i narodowofunduszowa czemu sluzy ? Temu, zeby w US, ZUS i NFZ mieli zatrudnienie, czyż nie ?
                • spanish_fly Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 15:38
                  Przemoc podatkowa i zusowska w części służy temu, żeby były pieniądze, które się potem wypłaca kościołom - m.in. w formie wynagrodzeń katechetów, z funduszu kościelnego itd. Dokładamy się też do świadczeń ZUS dla osób duchownych, albowiem płacą oni tylko ułamek składek. Podatkowo duchowni też są uprzywilejowani. Jakoś nie słychać, żeby się w związku z tym sprzeciwiali tej przemocy podatkowej i zusowskiej na reszcie społeczeństwa. Twój kościółek sczezłby marnie gdyby miał się opierać tylko na "tacy".
                  • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 17:38
                    Jaki procent podatnikow staowia duchowni wszystkich wyznan ?
                    • cosmetic.wipes Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 17:45
                      plater-2 napisała:

                      > Jaki procent podatnikow staowia duchowni wszystkich wyznan ?

                      Za duży.
                      • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 22:06
                        Czyli uwazasz, ze podatnik powinien miec zakaz wyboru stanu duchownego ? To wbrew Konstytucji.
                        • cosmetic.wipes Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 22:42
                          Popełniasz błąd logiczny. Uważam, że wszyscy, niezależnie od wykonywanego zawodu, powinni być takimi samymi podatnikami.
                          • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 09:32
                            O ile osiagaja dochod z pracy, nie pracuja za "Bóg zapłać".
                            • spanish_fly Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 13:36
                              Przecież księża osiągają dochód, tylko co równie oburzające nie muszą się z niego tłumaczyć urzędowi skarbowego. A powinni. I nie zapominaj, że takie rzeczy jak miejsce do mieszkania na plebanii, wyżywienie itd. powinny się wliczać do tegoż dochodu, tak jak w przypadku innych podatników.
                              • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 14:06
                                Ksieza placa podatek zryczaltowany do US. Za mieszkanie nie placa. ale placa ( z ofiar wiernych) prad, gaz itd. Za wyzywienie placa. Przeciez w sklepie darmo im nie dadza. Jak kilku ksiezy, skladaja sie na gospodynie, jak jeden to mame sobie sprowadza, albo sam gotuje i sprzata.
                                • spanish_fly Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 14:33
                                  No przecież piszę, że płacą tylko ryczałt a to znacznie mniej niż płaci np. rodzina wychowująca dzieci z dwóch minimalnych. Poza tym za wszystko księżom płaci państwo czyli ja m.in. albo wierni.
                                • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 17:26
                                  Mamę sprowadza, bo mycie toalety jest poniżej jego godności, a gotowanie przerasta jego możliwości poznawcze?
                                  • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 19:17
                                    Jak mama nie ma mozliwosci byc na stale, a wierni za malo daja, by zatrudnic gospodynie, to sam gotuje, zakupy robi...

                                    Jak mama na miejscu, a zatkana ubikacje trzeba sprezynowac lub z rynny zdechlego golebia wydobyc, to mamy nie prosi, sam sie tym zajmuje.

                                    Bo mama, jako kobieta wykonuje prace sluzebne, a mezczyzna niesluzebne.
                                    • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 19:29
                                      Żarcik czy ty tak na poważnie?
                                      • nathasha Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 19:51
                                        obawiam sie ze na powaznie i zastanawiam sie kiedy plater ma czas na te wszystkie swoje sluzebne prace, chyba ze "nawracanie" nas uznaje za sluzebne, to moze trzeba jej uswiadomic ze powinna do tego meza poslac, bo ona wg swojej definicji nadaje sie jedynie do sluzby czyszczenia lazienki i gotowania obiadu
                                    • cosmetic.wipes Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 22:10
                                      plater-2 napisała:


                                      > Bo mama, jako kobieta wykonuje prace sluzebne, a mezczyzna niesluzebne.

                                      O k... mać
                                      • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 11.05.17, 06:54
                                        I pomyśleć, że takie osoby mają kontakt z dziećmi i bezkarnie mogą mówić takie "mądrości".
                                      • nathasha Re: Spowiedź dziecka 11.05.17, 07:56
                                        Poczekaj az plater zacznie ci tlumaczyc ze zarodek z ciazy pozamacicznej jest czlowiekiem i sie go nie zabija tylko, uwaga, ewakuuje w bezpieczne miejsce. Ja juz nie drazylam bo mnie sama idea przerosla
                                        • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 11.05.17, 08:22
                                          Mam prawo uwazac przepychane kanalizy, czyszczenie rynny, swiniobicie itd. za prace chwalebna, niesłużebną, odpowiednia dla mezczyzny.

                                          Nigdy nie pisalam, że zarodek w ciazy pozamacicznej jest czlowiekiem.

                                          Pisałam, że jest istotą ludzka, która dąży do stania się człowiekiem.

                                          Dlatego nie należy zadawać tej istocie śmierci.

                                          Wyciecie fragmentu jajowodu z tą ludzka istotą nie jest zadaniem śmierci. Nie ma na celu zadania smierci.
                                          • nathasha Re: Spowiedź dziecka 11.05.17, 08:27
                                            Jesli cosmetic nie umarla ze smiechu jak to przeczytala to mam szczera nadzieje ze ci odpowie. I co to jest na Boga praca niesluzebna????
                                            • cosmetic.wipes Re: Spowiedź dziecka 11.05.17, 09:26
                                              Cały czas się turlam ze śmiechu, więc trudno mi się w tej chwili ustosunkować to tych prawd objawionych big_grin
                                              • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 11.05.17, 13:56
                                                I mężczyzna i kobieta wykonują prace służebne (czyli proste i niewymagające szczególnych kwalifikacji ) oraz niesłużebne ( czyli trudne i skomplikowane ) w gospodarstwie domowym. Ani służebna ani niesłużebna nie jest poniżej godności wykonującego.

                                                O mamie, która jako kobieta wykonuje tylko proste prace w gospodarstwie księdza, to był "taki żarcik".
            • natalia.nat Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 17:02
              Obowiązek szkolny i oświatowy porównujesz do narzucania komuś tak osobistych rzeczy jak religia i wiara?! Poza tym obowiązek szkolny jest narzucany przez państwo i usankcjonowany prawnie. Jak sobie wyobrażasz brak obowiązku uczęszczania do szkoły? A jak ci przeszkadza obowiązek podatkowy, płacenie składek emerytalnych i zdrowotnych to zwróć się do rządzących. Chociaż bardzo wątpliwe, że dałabyś radę z pracy katechetki sama sobie wszystko sfinansować, np. emeryturę i leczenie.
              Także porównanie od czapy, bo watek jest o czymś zupełnie innym. O narzucaniu dzieciom wierzeń ich rodziców.
              • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 17:42
                Zwyczajnie sobie wyobrazam. Obowiazek oswiatowy jest od okolo 150 lat w Polsce.

                Emeryture i lezenie sama bym sobie finansowala, z tego , co mi ZUS i NFZ zabieraja za kare, ze pracuje legalnie.
                Zwracam sie nie tyle do Rzadu, co wspieram tych, ktorzy uwazaja tak samo, jak ja. Ze to przymus i zlodziejstwo, hucpa.
                • natalia.nat Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 10:07
                  Tez bym chciała, żeby nie było obowiązku szkolnego. I nie trzeba było płacić podatków. Tylko, że się nie da i przede wszystkim nie o tym jest ten wątek. Twoje porównanie było nietrafione.
                  I oczywiście, że nie sfinansowałabyś sobie emerytury i leczenia z samych składek od pensji katechetki.
                  • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:02
                    Dlatego jestem przeciwna skladkom na ZUS.
                    1. Cyganka mi wywróżyła, że nie będę długo żyła;
                    2. Pieniadze, ktore mi zabrał ZUS i Fundusz wpłacałabym na konto, albo grała na giełdzie, albo jak Korwin-Mikke w pokera zawodowo. Jak bym zachorowała, to bym sama zapłaciła lub wzieła pożyczkę lub hipotekę na nieruchomość, w ostateczności żebrała na siebie na fejsbuku.
                    3. Najlepsze konto emerytalne to gromadka dzieci.
                    • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:09
                      1. Grzech i to poważny.
                      2. Do tego trzeba wierzyć w coś innego niż Bozia i aniołki. Zresztą co to za pomysł dokładać starań, żeby trwać na tym łez padole zamiast spieszyć się do raju
                      3. No wiesz, dzieci to są jak bóg będzie miał kaprys, i to jeszcze da takie, które będą obdarzone łaską wiary i uwierzą, że mamusi zaciągającej za uszy do kościółka (fizycznie lub tylko dzięki przemocy psychicznej) należy się cześć zgodnie z przykazaniami
                      • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:58
                        Grzech wierzyc we wrozby.

                        Bo chrzescijanin ma obowiazek budowac z calych sil i jak najdluzej sie da Krolestwo Boze na ZIEMI.

                        Wiara - Nadzieja - Miłość, trzy cnoty, których sam sobie nie wypracujesz wlasna mocą. Obdarza nimi Bóg,kazdego obdarza, kaprysow nie ma.

                        A rodzicom trudzacym sie wychowaniem dzieci do wzrastania w/w cnót , czesc sie należy.

                        Chwala - niekoniecznie. Tu juz wzglad na stososwane przez rodzicow metody nalezy zastosowac.
                        • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 12:03
                          Wiara we wróżki i wróżby jaką opisałaś to grzech, tak uczycie.
                          Z całych sił gwałcąc prawa innych do życia poza "Królestwem"?
                          Jak by mnie rodzice wychowywali do Twoich cnót, to by nie było ani czci ani chwały ani nawet sympatii. Rozważyć jeżeli masz dzieci.
                          • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 12:17
                            Dzieci wszystkie mam ochrzczone, u komunii i biermowania byly, sluby koscielne maja i dzieci pochrzcili.

                            Wynika z tego, że stosowałam metody godne po-chwały.
                            • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 12:23
                              Bzdura. Jestem ochrzczona, sakramenty zaliczone wszystkie poza ślubem, pierwsze dziecko ochrzczone i było u komunii. Godne pochwały jest to, że nie zmuszałam starszej do dalszej drogi z kk, chociaż ochrzczona i była u komunii, ale młodszy jest absolutnie poza kościołem. Także nie masz powodów do dumy, moi rodzice osiągnęli prawie to samo w życiu nie prowadząc dzieci do kościoła
                              • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 12:30
                                Jak nie masz slubu koscielnego (katolickiego), to nie obiecywalas, ze dziecko po katolicku wychowasz.

                                Jak dziecko starsze ochrzczone, to chrzestni sie zobowiazali, ze nie beda "malowani", ze na siebei biora cieżar, ktorego rodzice sie wyrzekaja. A ty co obiecywalas ? Ze nie bedziesz im czynic przeszkod, tak ?

                                Nie chodzi o zaliczanie sakramentow, a o osiagniecie zbawienia. Sakramenty sluza do pomocy w tym dziele.
                                • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 12:37
                                  Nie, ksiądz powiedział ile mam zapłacić jeżeli chrzest z przeszkodami, chrzestny bez bierzmowania, chrzestna pojawiła się na chrzcie i nic nikomu nie obiecywała. Ja też nic nie obiecywałam, przyszłam na jedno spotkanie, to gdzie ksiądz zbierał datki.
                                  Będziemy się smażyć w kotle, ale przynajmniej juz bliskimi i nikt nas nie będzie obmacywać.
                                  • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 12:59
                                    Za chrzest kazdy, z wyjatkiem tułaczy, ma złożyc ofiare. Skoro chrzestny bez bierzmowania, a chrzestna nic nie obiecywala, to zapisani zostali jako "świadkowie chrztu" i do niczego sie nie obowiązywali.

                                    • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 13:08
                                      No więc tanio "kupiłam dziecku chrzest", dobrze, że jestem "bogata", i poza pieniędzmi nikt nic nie chciał. Ja niewierząca, bez ślubu, bo ojciec rozwodnik, chrzestny bez bierzmowania, chrzestna ostatni raz była na spowiedzi przy własnej komunii ćwierć wieku temu.
                                      • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 13:41
                                        A dlaczegoci tak bardzo na chrzcie zalezalo ?
                    • natalia.nat Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:32
                      Nie zaśmiecaj już tego wątku jakimiś mrzonkami, bo nie o tym on jest.
                      Załóż swoje własne państwo i ustal w nim swoje zasady.
                      • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:59
                        Banicja w III RP jest zakazana !

                        Poza tym szkoda mi tej kasy, co mi płaca.
          • maadzik3 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 11:24
            jeżeli dziecko na perspektywę spowiedzi reaguje tak jak to opisane w wyjściowym poście uważam że to tak jakby szczepić neurologicznie powikłane (mocno) dziecko ze wskazaniem do odroczenia szczepień. Ja rozumiem że dla części rodziców komunia w kk jest ważna i uznaję, ale po pierwsze w takim razie powinni dopilnować żeby dziecko było świadome i przekonane i to tak żeby było przekonane a nie zastraszone a ponadto może okazać się ze dla danego dziecka w tym momencie to nie jest czas. Przecież nic się nie stanie jak pójdzie do komunii 3-4 lata później, albo jako dorosłe jeżeli perspektywa spowiedzi jest tak odbierana. Bo inaczej może się okazać że ta pierwsza komunia będzie ostatnią a to co rodzice chcieli (zakładam w dobrej wierze) osiągnąć zupełnie zostanie zaprzepaszczone
            • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 20:37
              Rodzice z tych, którzy posłali, bo co im szkodzi. Dziecko już nigdy nie pójdzie na religię i do kościoła, a rodzice szykują papiery, żeby się z tego biznesu wypisać. Bo sytuacja jest jaka jest, ale przy tym wszystkim ksiądz i katechetka zachowali się podle.
              • maadzik3 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 20:52
                to tym bardziej nie rozumiem rodziców (co nie zmienia podłości katechetki czy księdza jeśli tak było) bo fundowanie dziecku traumy i nieprzyjemnego przeżycia z powodu obojętnego to chyba odlot kompletny. własnemu dziecku. jeżeli chcą żeby mu/ jej nie było żal przyjęć i prezentów niech przyjęcie zrobią czy ekstra wyjazd, szkodzi nic smile ale takie traktowanie własnego dziecka????
                • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 21:55
                  Gdyby rodzice podejrzewali, że to tak będzie wyglądać ze strony dziecka i kościoła żadnej komunii by nie było. Przecież ich to całkowicie zaskoczyło. Nieszczęsna religia w szkole, niech chodzi, skoro chodzi niech idzie do komunii.
                  • maadzik3 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 13:35
                    to teraz najwyższy czas powiedzieć że nigdzie nie musi chodzić. a szczerze mówiąc wieki po czasie. przy pierwszych objawach nerwicy trzeba było
                    • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 13:46
                      Nigdzie nie jest powiedziane, ze jak ktos zapisze sie na religie, to idzie do komunii. Moze ostac "niedopusczony"" z racji np. absencji. Albo sam od poczatku zastrzez, ze nie podjal jeszcze decyzji, ze na pewno nie idzie, bo chodzi z ciekawosci, jest innej religii, wyznania itp.
          • natalia.nat Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 16:12
            Porównujesz szczepienie przed potencjalnie śmiertelna chorobą do spowiedzi dziecka?! To są dwie zupełnie różne rzeczy. Pierwsze jest konieczne, drugie zupełnie zbędne, nawet szkodliwe. Jak dziecko dorośnie samo wybierze swoją wiarę, świadomie i bez stresu. Jakie masz prawo narzucać mu swoje przekonania i coś tak osobistego jak wiarę?
            • spanish_fly Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 16:22
              Mało tego. Szczepienie to chwilka, ukłucie, w głowie nie trzeba dziecku mieszać, nie trzeba go oszukiwać, że nie będzie bolało itd. Spowiedź natomiast poprzedzona zazwyczaj dwoma latami indoktrynacji, sama w sobie jest tylko wstępem do dalszego prania mózgu, którego pożądanym efektem jest trwałe poczucie winy, które ukoić może na chwilę tylko kapłan dając rozgrzeszenie.
              • cauliflowerpl Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 16:34
                A pierwsze piątki miesiąca wciąż funkcjonują?
              • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 17:43
                A plec, narodowosc, obywatelstwo, rodzicow, imie i nazwisko, miejsce zamieszkania, tez dziecko samo sobie wybiera ?
                • maadzik3 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 20:54
                  część rzeczy mamy narzucone, ale po pierwsze część niestety i bez sensu (albo z sensem dla kogo innego i w jego interesie) a ponadto czemu takie rzeczy mnożyć?
                • natalia.nat Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 10:10
                  To nie jest to samo co narzucanie komuś swojej wiary. Nie rozumiesz tego? I nadal będziesz wymyślała cuda-wianki?
                  • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:04
                    Wiary nie da się narzucic, natomiast wyznanie dziecka deklarujemy publicznie w chwili chrztu swietego. I obiecujemy katolickie wychowanie (już w momencie podpisywania protokołu przedmałżeńskiego do zawarcia ślubu katolickiego).
                    • natalia.nat Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:34
                      No więc narzucamy mu wyznanie, a nie mamy prawa tego robić.
                      • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:50
                        Mamy, tak samo jak mamy prawo narzucic obywatelstwo. Nie mamy prawa zmuszac nikogo do praktyk religijnych. Sakrament przyjety pod przymusem jest niewazny.
                        • natalia.nat Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 12:04
                          Jeden człowiek nie ma prawa narzucać drugiemu człowiekowi wyznania. Obywatelstwa nie narzuca jednostka jednostce. Sa zasady ustalania obywatelstwa, nie one wynikają z widzimisię kogokolwiek.
                          • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 12:20
                            A jak wprowadza podatek koscielny i okaze sie, ze wolne na Boze Cialo, 1 listopada i 15 sierpnia maja tylko ci, ktorzy placa na KRK, bo to wynika z Konkordatu ?

                            A wolne 25 i 26 grudnia i w II swieto na Wielkanoc i 6 stycznia tylko chrzescijanie zwiazkow wyznaniowych, ktore obchodza te swieta, to co zrobisz ?
                            • natalia.nat Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 12:25
                              Nic mnie nie obchodzą święta kościelne i czy jest wtedy wolne czy go nie ma.
                            • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 12:26
                              Daj bosze. Wolne wiosną jest o niebo lepsze niż zimą. Wigilia i jeden dzień świąt to aż nadto, podobnie na Wielkanoc (choć tą bym przeniosła na późny maj).
                              • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 12:38
                                Ja uwazam, ze w momencie wprowadzenia podatku koscielengo, swieta wynikajace z Konkordatu, takze niedziele, beda dla katolikow. Inne zwiazki wyznaniowe powinny podpisac swoje umowy z Rzadem.
                                Ci, co nie maja pomyslu jakiej sa religii lub ateisci - wplacaja na jakies dzielo pozytku społecznego i maja wolne w dni przez siebie wybrane.

                                Z tym jest zwiazane wolne od szkoly. Dlatego rodzice maja prawo podac szkole, jakiego wyznania, wrecz religii jest ich dziecko.



                                • natalia.nat Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 13:14
                                  Bardzo dobrze, że nie ty takie rzeczy ustalasz. Dni wolne od pracy ustala państwo, które musi swoich obywateli traktować jednakowo. To wynika z konstytucji. Jeżeli państwo ustala, że jakiś dzień jest wolny od pracy to dla wszystkich obywateli niezależnie od wyznania. Każdy pracownik miałaby mieć wolne w inne dni? I dzieci miałyby mieć wolne od szkoły w różne dni? Co ty za bzdury wypisujesz?
                                  • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 13:54
                                    Swieta panstwowe i koscielen (KRK) nie wynikaja z Konstytucji.
                                    Swieta panstwowe ustala sie w sejmie, glosuja przedstawiciele obywateli, nie panstwo.

                                    Swieta koscielne katolickie wynikaja z Konkordatu. Kto nie jest katolikiem, nie ma prawa żądać w dni wymienione konkordatem wolnego z pracy i szkoly. Kto jest czlonkiem zwiazku wyznaniowego, ktory nie podpisal umowy na dni wolne od pracy - pracuje ,jak mu pracodawca poleci.

                                    Szkola daje wzystkim dzieciom, podobnie jak pracodawcy ich rodzicom, wolne np. w Boze Cialo, a przeciez nie wymaga sie a ni w szkole ani w pracy "karteczki", że sie bylo w kosciele i na procesji (nieobowiazkowa zreszta).A jest to swieto katolickie.

                                    A dziecko adwentystow za Gierka i Gomulki nie przychodzilo do szkoly w sobote. Bo adwentysci w sobote maja swieto. Teraz wszyscy maja wolne soboty w szkole i sporo osob w pracy.

                                    Wolne jednakowo dla wszystkich dzieci to jest w wakacje zimowe i letnie.

                                    • natalia.nat Re: Spowiedź dziecka 11.05.17, 09:24
                                      Państwo ustala dni wolne dla swoich obywateli. Dla wszystkich takie same. Ja nie jestem katoliczką a mam wolne z automatu dokładnie w te same dni, jak moja teściowa katoliczka, i wchodzą w to również święta kościelne.
                                      Wszyscy obywatele mają i będą mieć wolne te same dni niezależnie od wyznania i poglądów, czy ci się to podoba czy nie. Mam na myśli niedziele oraz wszystkie święta, te państwowo i kościelne. Wyjątkiem są oczywiście osoby pracujące w systemie zmianowym, ale to nie wynika z wyznania.
                                      Nie wiem co ty chcesz osiągnąć wypisując takie bzdury. Załóż swoje własne państwo wyznaniowe i tam ustalaj swoje dyskryminujące zasady.
                                      • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 11.05.17, 14:07
                                        Nie państwo a przedstawiciele obywateli.

                                        Wcale nie dla wszystkich takie same.

                                        Jak ktoś świetuje w sobote (żydzi, adwentyści) to w czasach , gdy wolnych sobót nie było, o dzień wolny musił prosić pracodawc, sukał zajecia z wolnymi sobotami.

                                        Albo jego związek wyznaniowy dziala, rowniez co do wolnych dni, swiat, na podstawie stosownej umowy, ustawy, rozporzadzenia.

                                        Np. protestanci maja prawo do wolnego dnia w Dniu Reformacji, w Wielki Piątek. Nie panstwo to ustala, a zainteresowani.

                                        A katolik nie ma, żyd - nie ma.

                                        Dla wszystkich takie same święta państwowe.

                                        Ale nie "kościelne", bo te wynikaja z Konkordatu 1993.

                                        Dyskryminacja byloby narzucać swietowanie, komuś ktonie swietuje (swiadkowie jehowy), albo
                                        nakazywac swietowanie swiat katolickich protestantowi, a nie umozliwic mu swietowania w jego swieto protestanckie.
                                        • natalia.nat Re: Spowiedź dziecka 11.05.17, 14:43
                                          Istotą sprawy jest to, że ja jako ateistka mam "z urzędu" te same wolne dni jak katolik (niedziele, wszystkie święta państwowe i kościelne). Zaprzeczysz? Nie. Więc nie ma dyskusji, bo o tym cały czas pisałam.
                                          A to, że wyznawca innej religii ma prawo do wolnego dnia w jakimś innym terminie to przecież oczywiste, nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Każdy ma prawo wziąć sobie wolne, kiedy ma ochotę, nieważne z jakiego powodu, czy żeby odpocząć, wyjechać, czy w celu celebrowania swojej religii.
                                          O dyskryminacji pisałam nie w kontekście narzucania komuś świętowania (nie zrozumiałaś), ale tego, że chciałabyś, aby katolicy mieli wolne pewne dni, a ateiści nie.
                                          Dyskusja nie ma za bardzo sensu, jeżeli nie odpowiadasz na pytania, tylko wklejasz stałe niepasujące do zagadnienia formułki.
                                          Konkordat jest ukłonem w stronę katolików. Nie powinno być żadnej umowy między państwem a Kościołem. Wyznawcy KK powinni sobie sami organizować swoją religię, sami zbierać na budowę kościołów, finansować lekcje religii przy kościołach, brać wolne w pracy żeby świętować obrządki. Państwo powinno być oddzielone od Kościoła. Niestety, mamy co mamy.
                        • cosmetic.wipes Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 19:51
                          plater-2 napisała:

                          > Sakrament przyjety pod przymusem jest niewazny.

                          To rzuca nowe światło na ważność sakramentu chrztu zdecydowanej większości katolików. Wszak przyjmowali go pod przymusem nie mając świadomości co robią big_grin
                          • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 11.05.17, 08:27
                            Bez swiadomosci, ale i bez przymusu.

                            Jaką presję, nacisk stosujesz, by niemowlę zgodziło się zostać ochrzczone ?
                            • cosmetic.wipes Re: Spowiedź dziecka 11.05.17, 09:30
                              plater-2 napisała:


                              >
                              > Jaką presję, nacisk stosujesz, by niemowlę zgodziło się zostać ochrzczone ?

                              Bierzesz za szmaty i zanosisz do kościoła. Czyli stosujesz środki przymusu bezpośredniego.
                              • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 11.05.17, 14:14
                                Nie ma przymusu tam, gdzie nie ma protestu, nie ma wyrażonej woli. Nie ma zatem użycia siły ani pogrózek, bo dziecko ich by i tak nie zroumiało.
                                • spanish_fly Re: Spowiedź dziecka 11.05.17, 14:28
                                  Na pewno tak samo tłumaczą się księża, którzy uprawiają z dziećmi seks. Jakie to symptomatyczne, że właśnie Ty takie bzdury wypisujesz.
                                • hallbera.jarlakappi Re: Spowiedź dziecka 11.05.17, 21:07
                                  ja się darłam w nieboglosy czyli sprzeciw wyrazalam
      • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 09:44
        To powinna powiedzieć dziecku i zawlec je do konfesjonału?
        • kannama Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 09:53
          Wiesz, gdyby dziecko od małego widziało, że mama chodzi do spowiedzi i nic jej się tam złego nie dzieje nie miałoby takiej traumy. Problemem jest, że ludzie, którzy nie uczestniczą w życiu Kościoła nagle przed komunią próbują w to życie wepchnąć dziecko.
          • nathasha Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 09:59
            No ja chodzilam do spowiedzi i na pewno nie posle do niej dziecka. Mysle ze nic sie nie dzieje jak masz szczescie trafic na w porzadku ksiezy i prowadzisz zycie zgodne z tym co KK glosi, jak troche odstajesz od tej "normy" to konfesjonal moze sluzyc do upokarzania i dreczenia.
            • kannama Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 10:08
              No jasne, że może służyć- w konfesjonale się "odkrywamy" i łatwo nas zranić. Widzisz- ja mam podobne doświadczenia jak Ty, ale w kwestii psychologów. Kiedyś nikt nie pytał rodziców czy psycholog może porozmawiać z dzieckiem i w podstawówce często mnie "maglowali" do jakiś prac magisterskich itp (dwójka mojego rodzeństwa zginęła- świetny materiał na pracę jak dziecko przeżywa...).
              • nathasha Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 10:44
                mi nie do konca chodzi o odkrywanie, ale to temat na inna dyskusje. A Twoje przezycia z psychologami rzeczywiscie straszne sad
                • kannama Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 11:07
                  Wiesz, jakiejś strasznej traumy może nie mam, ale wiem, że syna będę trzymać z daleka od przypadkowych psychologów. Z księżmi mam akurat zupełnie odmienne doświadczenia, więc i syn nie ma problemu w kontaktach z nimi (zresztą jednego mamy w rodzinie). Aczkolwiek zawsze trzymam rękę na pulsie, bo wiem, że durny też sie trafić może.
            • lauren6 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 10:10
              > jak troche odstajesz od tej "normy" to konfesjonal moze sluzyc do upokarzania i dreczenia.

              Jasne, wina dziecka i jego rodziców, że ksiądz jest psychopatą, który lubi sobie podręczyć 8 letnie dzieci.
              • nathasha Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 10:43
                znowu sie nie przeczytalo postu na ktory sie odpowiada?
                • lauren6 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 10:46
                  Przecież ci zacytowałam fragment, do którego się odnoszę. Nie dość, że odpowiedziałaś na posta, którego nie przeczytałaś to jeszcze przyznajesz się do tego, że nie wiesz co sama wypisujesz na tym forum. Brawo lepszy sorcie.
            • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 11:41
              "Zbliżam się w pokorze i niskości swej..."
              • cosmetic.wipes Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 12:02
                Zadaniem twojego kościoła jest wpędzać ludzi od dzieciństwa w kompleksy i lęki. Zaiste, cudowna to misja.
                • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 12:22
                  Uswiadomic, ze jest dziedzicem grzechu , ale i dziedzicem łaski.
                  • cosmetic.wipes Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 12:30
                    Czyli potwierdzasz - kłamiąc wpędzacie ludzi we frustrację.
                    • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 12:31
                      Laska daje nadzieje na zbawienie,nie frustracje. Frustracje powoduje grzech.
                      • cosmetic.wipes Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 12:39
                        Jesteś pewna, że chciałaś napisać "laska"?big_grin
                        • plater-2 czeski blad 07.05.17, 12:43
                          Laska je dobra, prosim was
                          Laska je krasna, gdyż je w nas
                          Że mate ano takej seks
                          Je u mne pro was Jablonex.
                          • cosmetic.wipes Re: czeski blad 07.05.17, 12:52
                            Chyba freudowski big_grin
                            • plater-2 Re: czeski blad 07.05.17, 13:20
                              Nie, to sp. Wojtek M.
                              • cosmetic.wipes Re: czeski blad 07.05.17, 13:24
                                Masz aspergera czy demencje?
                                • plater-2 Re: czeski blad 07.05.17, 13:29
                                  Nie pamietasz ? Jakis miesiac temu zmarł...
                                  • cosmetic.wipes Re: czeski blad 07.05.17, 18:48
                                    plater-2 napisała:

                                    > Nie pamietasz ? Jakis miesiac temu zmarł...

                                    Wychodzi na to, że masz jedno i drugie w pakiecie. Ależ cię ta twoja bozia kocha, że dała ci taki prezent.
                                    • plater-2 Re: czeski blad 08.05.17, 08:10
                                      Wojtek Młynarski
                  • elf1977 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 18:13
                    Nie do końca wiem, jak wyrwane z kontekstu pojedyncze cytaty biblijne mają się do chrześcijaństwa.
                    • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 08:11
                      Nijak. Konieczne jest Magisterium Koscioła.
                      • c2h6 Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 16:29
                        plater-2 napisała:

                        > Nijak. Konieczne jest Magisterium Koscioła.

                        Kłamstwo Szatana.
                      • maadzik3 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 11:37
                        na szczęście nie smile ale każdy może mieć swoje zdanie i póki może jest wszystko ok, problem jest inny - granic do jakich można dziecku narzucić coś, bo oczywiście jeżeli dziecko osób niewierzących ma w nosie kwestie religijne lub dziecko osób wierzących jest dobrze przygotowane, wprowadzone i z radością czeka na jakąś uroczystośc religijną problemu nie ma. Problem zaczyna się gdy np. dziecko osób niewierzących chce towarzysko chodzić na katechezę (albo nie towarzysko), dziecko chce zmienić wyznanie albo dziecko wierzących rodziców nie chce brać udziału w praktykach religijnych. Bywa, zdarza się i trzeba indywidualnie rozwiązywać ale nic nie usprawiedliwia przemocy psychicznej czy emocjonalnej wobec dziecka a zmuszanie do spowiedzi przy opisanym podejściu jest dla mnie przemocą
                        • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 14:39
                          Na lekcje religii dowolnego zwiazku wyznaniowego w szkole i katechetycznym punkcie pozaszkolnym ma wstep kazdy uczen szkoly bez podawania przyczyny i celu, dla ktorego sie zdeklarowal. Chodzenie nie jest praktyka religijna.

                          Na lekcji religii katolickiej nikt nie zmusza ucznia, by sie ochrzcil i spowiadal - czyli wykonywal praktyki religijne.

                          Chrzest, spowiedz, komunia, biermowanie... tylko sporadycznie nie odbywaja sie w kosciele.

                          Dziecko może chciec zmienic wyznanie, ale do tego musi miec stosowny, wymagany przepisami zwiazku wyznaniowego wiek.


                          Rodzice maja prawo wychowywac dziecko , jak chca. Moga nakazywac mu uczeszczanie na msze czy nabozenstwo.

                          W kosciele katolickim sakrament wymuszony jest niewazny.
                          • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 20:31
                            Ciągnie dziecka na siłę do kościoła i przymuszanie do udziału w obrzędach religijnych może mieć tylko jeden skutek, czyli ciężką alergię na kościół i przyległości.
                            • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 22:11
                              Sakramenty to nie sa praktyki symboliczne dla katolikow,to znaki Łaski.
                  • martuha Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 08:25
                    nie obraz sie, ale brzmi to troche jak cytat z Harrego Pottera, prawie jak slowa Lorda Voldemorta skierowane do jego zwolennikow ze Slytherinu.
          • natalia.nat Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 17:28
            kannama napisał:

            > Wiesz, gdyby dziecko od małego widziało, że mama chodzi do spowiedzi i nic jej
            > się tam złego nie dzieje nie miałoby takiej traumy. Problemem jest, że ludzie,
            > którzy nie uczestniczą w życiu Kościoła nagle przed komunią próbują w to życie
            > wepchnąć dziecko.

            To nie jest prawda. Moi rodzice chodzili do kościoła regularnie, jak zresztą wszystkie rodziny wtedy. Widziałam, jak przystępują do spowiedzi i przyjmują komunię. A mimo to moja własna pierwsza spowiedź była dla mnie dużym stresem. Z kimkolwiek zresztą nie rozmawiam o tym, mówi to samo. Uważam, że zupełnie niepotrzebnie dzieci są na to narażane.
            Spowiedź zresztą od początku wydawała mi się jakimś oszustwem. Jak to, Wszechwiedzący Bóg nie zna moich grzechów? Muszę je wypowiadać księdzu, żeby dostać rozgrzeszenie? Ale byłam dzieckiem. Przyjęłam, że skoro tak jest, znaczy że tak musi być.
            • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 17:45
              By dostac rozgrzeszenie musisz grzechy wyznac. "Wyznawajcie swoje grzechy jedni przed drugimi".
              • natalia.nat Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 10:32
                plater-2 napisała:

                > By dostac rozgrzeszenie musisz grzechy wyznac. "Wyznawajcie swoje grzechy jed
                > ni przed drugimi".

                To ja wyznam swojej mamie albo mężowi.

                Oczywiście nie zrozumiałaś. Przecież ja wiem, ze według chorych wymysłów Kościoła (instytucji) muszę wyznać komuś grzechy, żeby otrzymać rozgrzeszenie. Ja uczestniczyłam wiele lat w tej szopce i znam te zasady. Wszystkie one są idiotyczne i chore. Tak samo jak właśnie spowiedź przed obcym, nierzadko bardziej grzesznym ode mnie mężczyzną, który skończył kierunek zwany teologią. Instytucja tak to sobie ułożyła i ja mam się do tych głupot stosować. Zadziwia mnie, że dorośli ludzie nie są w stanie myśleć samodzielnie i dają sobą tak manipulować.
                • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:10
                  Jak ci mama lub tata udzieli rozgrzeszenia to jego sprawa.

                  Moze ci nawet podpisac karteczke.

                  Ale ta karteczka honorowana nie bedzie w kosciele katolickim.

                  U katolikow rozgrzeszenia udzielac moze uprawniona osoba.


                  Wszyscy sa jednakowo grzeszni z racji pietna grzechu pierworodnego.

                  Katecheta w naszym gimnazjum skonczyl polonistyke, katechetyke i filozofie. Rozgrzeszac jednak nie moze, chc byl dwa lata klerykiem.

                  WOLNO MU WYSLUCHIWAC WYZNAJACYCH SWE GRZECHY ZNAJOMYCH I KREWNYCH, bo to wolno każdemu.


                  Rozgrzeszac nie moze, bo nie ma ŚWIECEN kAPŁAŃSKICH I ZGODY BISKUPA.
                  • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:13
                    W świecie ponad 3/4 mieszkańców Ziemi nie istnieje grzech pierworodny i teraz próbuj dalejwink
                  • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:16
                    Nie no, karteczka podpisana przez jakiegoś zwykłego zboczeńca/pedofila/przestępcę skarbowego lub zwykłego faceta, którego kręci seks z kobietami/ mężczyznami to przepustka do nieba. Takie rzeczy to tylko w ... Kk.
                    • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:48
                      Wszyscy ludzie dotknieci sa skutkami grzechu pierworodnego.

                      Ksiadz podpisujacy karteczke jest zwyklym facetem, ktory ma uprawnienia do podpisywania karteczek od spowiedzi.
                      Nie wiadomo, czy kreci go seks z kobietami czy jest pedofilem (aktywnym/nieaktywnym), przestepca podatkowym. Trzeba by zapytac.

                      Fakt, ze kogos kreci seks z kobietami, nie sprawia, ze ten ktoś grzeszy. Grzeszylby, gdyby bedac kaplanem lamal celibat.

                      Jakby lamal, to dalej bylby kaplanem - "kaplanem lamiacym celibat'. Czy w tej sytuacji mialby prawo do podpisywania karteczek po spowiedzi - zalezy od decyzji biskupa.


                      Karteczka nie jest jednak dowodem ani wyznania winy, ani odbytej pokuty, ani otrzymanego rozgrzeszenia, ani rezerwacji miejsca w czysccu czy niebie, a tylko dowodem, ze miala miejsce spowiedz przed uprawniona osoba.
                      • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:58
                        Nie jestem dotknięta grzechem pierworodnym ani żadnym innym, bo on nie istnieje. No chyba, że masz dowody, że jest inaczej.
                        Chcesz się umartwiać, że zasmuciłaś ślubnego bólem głowy jak miał ochotę to Twoja sprawa, dla setek milionówci ludzi na świecie to jest śmieszne.
                        • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 12:01
                          Dowodem jest niedoskonałość ludzi i świata.

                          Zasmucanie bólem głowy slubnego nie jest umartwieniem dla zasmucającego, a zasmuconego ! Pudło !
                          • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 12:05
                            O nie, taki fajny Bóg stworzył niedoskonalych ludzi i niefajny świat?! Jak na wszymechmogącego to słabiutko
                            • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 12:12
                              "Bo dobry Bóg zrobił, co mógł, teraz trzeba zawołać fachowca" smile

                              Stworzył doskonaly swiat i ludzi. Ludzie sami wybrali i wybieraja nadal grzech.
                  • natalia.nat Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:58
                    Przecież ja to wiem.
                    Piszę, że to wszystko to chore ustalenia jakiejś instytucji, w której członkowie czerpią korzyści podporządkowując sobie wiernych. Pewna grupa manipuluje drugą liczniejsza grupą, bo jest jej to na rękę. Tak działa każda religia. Poprzez zasady i doktryny. Niektórzy słabi ludzie lubią jak im się powie co mają robić, czują się pewniej, ba, wydaje im się nawet, że są przez to lepsi.
                    Nikt normalny nie ma potrzeby w to wierzyć i się do tego stosować.
                    Potrafisz w ogóle czytać ze zrozumieniem i odpisywać na temat?
                    Nie musisz tutaj uprawiać swojej misji. Nikt się na te sztuczki nie nabierze.
                    • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 12:04
                      To nie sztuczka - to sztuka !
      • spanish_fly Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 12:21
        Nie Tobie o tym decydować Kozico, co jest a co nie jest dla dziecka ciężkim przeżyciem. W przeciwieństwie do większości katolików niektóre dzieci wpajane im nauki traktują na poważnie stąd oczywisty w tej sytuacji lęk przed piekłem, które podobno czeka grzeszników. A grzeszysz myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem, jesteś istotą grzeszną, ktoś musiał umrzeć męczeńską śmiercią, żeby w ogóle ich odpuszczenie było możliwe. Nie myl swojego cynicznego zblazowania z tym, co się dzieje w głowie dziecka.
    • kannama Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 08:54
      Ale to jak ze wszystkim- rolą rodzica jest zbudowanie postawy u dziecka. Ja nie przeżywałam traumy będąc dzieckiem, nie przeżywam teraz.
      • spanish_fly Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 12:42
        Rolą rodzica jest chronić dziecko przed niepotrzebnym stresem - najlepiej w tym celu w ogóle trzymać je z dala od kościoła do momentu, kiedy będzie w stanie trzeźwo ocenić czym jest ta organizacja i skąd takie, a nie inne nauki i nakazy. Stres szkolny czemuś służy a i tak robi się wiele, żeby go minimalizować - stres związany ze zmuszaniem to praktyk religijnych służy tylko duchownym zabezpieczając rzesze owieczek pozwalających się golić pasterzom.
        • kannama Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 15:22
          Ale to Twoje zdanie, ponieważ nie praktukujesz i uważasz to za głupotę. Ja uważam za coś ważnego, stąd nie widze potrzeby chronienia przed tym. Szczególnie, że dla mojego dziecka nie jest to żadnym stresem.
          • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 15:39
            Moi rodzice byli absolutnie pewni, że uwielbiam kościół, bo chodziłam tam z własnej woli, sakramenty (do pierwszej spowiedzi przystąpiłam pomimo choroby) i z zewnątrz wszystko wyglądało cudownie, rodzice bali się, że wstąpię do zakonu. Pewnie nie dopuszczasz możliwości, że u Was może być podobnie, ale czasem tak się dzieje.
    • mama303 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 08:58
      to niech nie idzie.
    • nathasha Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 08:59
      Ja nie mam jakichs strasznych wspomnien z komunia z dziecinstwa, choc oczywiscie strach ze zapomni sie "formulke" oraz wczesniej przygotowana liste grzechow byl. Ale o wiele gorsze komunie przezylam juz jako osoba dorosla, nastolatka, gdy zaczelam wierzyc. Zabraklo mi nieraz odwagi i sily by nawrzeszczec na ksiedza na caly kosciol za to ze dreczy i molestuje werbalnie pod przykrywka spowiedzi i ta bezsilnosc ze nic z tym nie mozna zrobic, ba, znow trzeba bedzie do spowiedzi pojsc, byla dobijajaca. I to kombinowanie zeby tak cos powiedziec zeby nie uczepil sie tego jednego a oczywiscie i tak sie uczepil. Te konfesjonaly stwarzaja takie mozliwosci znecania sie nad czlowiekiem: kleczy sie pokornie, niewygodnie,przed rozsiedzonym wygodnie ksiedzem. Tam gdzie sie spowiadalam poza Polska to spowiedz jest rozmowa twarza w twarz, siedzi sie razem, w jakims odosobnionym miejscu, i rozmawia, a potem razem sie kleka na odpuszczenie grzechow. W takiej rozmowie trudno zeby ksiadz wygadywal takie bzduy czy zadawal nieprzystojne pytania bo nie ma tej bariery ktora w Polsce daje mu poczucie bezkarnosci.
      • nathasha Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 09:04
        Oczywiscie nie komunie a spowiedzi
      • kannama Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 09:04
        W Polsce też sie możesz w ten sposób spowiadać- przy niektórych kościołach są pokoje do spowiedzi. A co do tego "wypytywania" nie wiem jak Ty trafiłaś, ale często ludzie uważają, że ksiądz się lubuje w wysłuchiwaniu, a tak naprawdę jego pytania wynikają z próby ustalenia faktów. Ludzie często swoje grzechy wypowiadają w sposób zakamuflowany np. zgrzeszyłam przeciwko 6 przykazaniu. I teraz nie wiadomo- zabił kogoś czy np. pali papierosy i nie dba o kondycje fizyczną. A dla spowiednika to ma znaczenie.
        • nathasha Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 09:09
          Tzn naprawde uwazasz ze pisalabym takiego posta gdyby chodzilo o to ze pale papierosy a nie ze kogos zabilam? Nigdy w Polsce nie spowiadalam sie inaczej niz tradycyjnie, widocznie ten przywilej jest zarezerwowany dla specjalnej grupy parafian.
          • kannama Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 09:43
            Nie mówię o Tobie konkretnie tylko skąd wynika drążenie tematu u księzy. Co do spowiedzi- większość parafii zakonnych oferuje takie możliwości- trzeba tylko się zainteresować.
            • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 09:46
              Księża nie bywają przecież ciekawscy, bo jak wiadomo są wolni od ludzkich słabości.
              • kannama Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 09:57
                Bywają. Tak jak i lekarze, psycholodzy itp. Ale wyobraż sobie taką sytuacje- w ciągu jednej godziny przychodzi do Ciebie 10 osób i gada jak o swoim złym postępowaniu. Że coś ukradli, że sąsiadkę obmówili, że kłócili się z żoną, że nienawidzą teściowej. Naprawdę wydaję Ci się, że tylko czekasz z utęsknieniem co Ci powie następna osoba. Szczególnie, że uwierz- większość spowiedzi, szczególnie osób regularnie do niej przystępujących nie jest sensacyjna. Jest po prostu nudna.
                • nathasha Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 10:00
                  6 minut na osobe, i jak to ma byc dobra spowiedz?
                  • kannama Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 10:12
                    Istotą spowiedzi jest wyznanie grzechów i rozgrzeszenie- ludzie zwykle nie mówią dłużej niż 2-3 minuty. Tak naprawdę to spowiadający się "decyduje" czy to jest dobra spowiedź. Nauka w spowiedzi nie jest konieczna- chyba, że widać niezrozumienie jakiegoś tematu ze strony penitenta. Co innego gdy jest to kierownictwo duchowe w ramach spowiedzi- wtedy rzeczywiście rozmawia się dłużej.
                    • nathasha Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 10:48
                      ale w spowiedzi powinno byc kierownictwo duchowe - bo jak ona ma inaczej przebiegac, kierownictwo wiaze sie z tym ze starasz sie miec jak najlepsza relacje z Bogiem ktora grzech moze skutecznie niszczyc. I nie mysle tu o stalym kierownictwie. Taka tasmowka zawsze niszczy istote tego pojednania. a jak jeszcze zaczynaja sie szczegolowe pytania dotyczace, o dziwo, zwykle sfery seksualnej i to przede wszystkim u dziewczyn, to cala istota spowiedzi gdzies zanika
                      • kannama Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 11:09
                        I widzisz- jak chcesz się dobrze leczyć- szukasz dobrego lekarza. Jak chcesz się dobrze spowiadać- szukasz dobrego księdza.
                        • spanish_fly Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 13:02
                          Jaką możliwość wyboru dobrego spowiednika ma dziecko idące do komunii? Mnie się trafił taki, który wypytywał o to czy dotykam swoich intymnych narządów, jak często i w jakich okolicznościach. Miałam 8 lat. Pierwsza spowiedź okazała się znacznie gorsza niż się obawiałam.
                          • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 13:21
                            Musialas sama pierwsza coś chlapnac, ksiadz nie wypytuje bez potrzeby. Molestowal cie ktos ?
                            • spanish_fly Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 09:52
                              Nic nie chlapnęłam. Ale podobają mi się wypowiedzi Twoje i innych wierzących (Twoje kannama też), którzy zarzekają się, że nigdy w życiu żaden ksiądz ich o sferę seksualną nie zapytał. To pięknie pokazuje jakie sobie trzeba zasieki w mózgu postawić, żeby się katolickie absurdy jeden z drugim nie zderzyły.

                              Drogie wierzące koleżanki, masturbacja to jest grzech, tak samo jak wszelkie nieczyste myśli, seks pozamałżeński, seks który nie kończy się wytryskiem w pochwie, seks z antykoncepcją itp. Jeśli chcecie rozgrzeszenia to Wasza religia uznaje, że ksiądz ma prawo do wyczerpujących informacji na temat życia intymnego, czy to dzieci czy dorosłych. Jeśli nigdy nie miałyście okazji się z takich rzeczy spowiadać to Wasi spowiednicy i osoby przygotowujące Was do spowiedzi nie wykonywali w odpowiedni sposób swojej pracy, bo nie wierzę, żeście od urodzenia nigdy nie zgrzeszyły przeciwko szóstemu przykazaniu.

                              Jeśli chcecie dzieci w wierze wychowywać to Waszym obowiązkiem jest dzieciom uświadomić, co to jest masturbacja i że bozi się to nie podoba. Że po każdym dotknięciu narządów intymnych dla przyjemności powinny bić się w piersi, postanawiać poprawę, zadośćuczynić, wyspowiadać się i odprawić pokutę. Jeśli tego nie robicie, nie powinnyście być zdziwione, że jakiś ksiądz wykona robotę za Was.

                              Tyle macie do powiedzenia o tym, że to dorosły jest odpowiedzialny za przygotowanie dziecka do komunii - to jest właśnie część Waszej religii, którą dzieciom staracie się do głowy wtłoczyć. Zdecydujcie się wreszcie, bo trudno o Was myśleć inaczej niż o ciężkich hipokrytkach. Skoro uważacie, że siedmio- czy ośmiolatki są gotowe do spowiedzi, to znaczy, że powinny być gotowe także na odpowiedzi na takie pytania.
                          • kannama Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 14:52
                            A ja dla odmiany powiem, że mnie w życiu żaden ksiądz nie zapetył o sferę seksualną. Spotkałam się czasem z olewactwem ze strony księży, ale nigdy z dopytywaniem. A biorąc pod uwagę że do spowiedzi uczęszczam regularnie trochę tych księży spotkałam.
                            • lusitania2 Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 09:20
                              kannama napisał:

                              > A ja dla odmiany powiem, że mnie w życiu żaden ksiądz nie zapetył o sferę seksu
                              > alną.

                              brawo ty!
                            • spanish_fly Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 09:56
                              Żaden ksiądz nie zapytał, a Ty nigdy sama do tego tematu nie nawiązałaś? Czy mam rozumieć, że nie zdarzyło Ci się nigdy dotykać dla przyjemności, mieć nieczystych myśli, całować się z chłopakiem, z którym nie miałaś zamiaru się ożenić, każdy Twój stosunek seksualny kończy się wytryskiem w pochwie, itp?
                              • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 14:46
                                Mnie zapytal na spowiedzi przedslubnej o to, czy nie bylo wspolzycia przedmalzenskiego i aborcji.
                                Dotykam siei dotykalam z mezem dla przyjemnosci.
                                Z chlpakiem nie mialam zamiaru się żenic, nie ta bajeczka.
            • nathasha Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 09:56
              A z czego wynika drazenie tematu ile razy spalas z chlopakiem i zadanie konkretnej liczby? Jak dla mnie z tego ze wiernych uwaza sie za debili.
              To ze jest mozliwosc nie znaczy ze kazdy moze z niej skorzystac, ale ok, moze tak jest, moze przez 5 ostatnich lat wiele sie zmienilo
              • kannama Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 10:02
                Skorzystać może każdy, ale fakt- trzeba poszukać, bo raczej rozgłaszane to nie jest.
                Co do spania z chłopakiem może chodziło mu czy to jednorazowy "upadek" czy notoryczne trwanie w grzechu.
                A co do traktowania ludzi za debili- zdziwiłabyś sie jak często ludzie nie zdają sobie sprawy z samej istoty grzechu. Znajomy ostatnio spowiadał sie , że przez pół roku nie chodził na msze święte. Jakoś nie dodał, że miał skomplikowane złamanie nogi i był unieruchomiony....
                Choć naprawdę nie neguje, że mogłaś trafić na durnego księdza- tacy też są, stąd moja wiedza jak znaleźć tych "normalnych" smile
        • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 10:11
          O pamiętne 6 przykazaniesmile
          Nam siostra tłumaczyła, że jeżeli dziecko zdejmuje czapkę, nie nosi szalika to naraża swoje zdrowie, czyli łamie 6 przykazanie. Więc za każdym razem popełniając ten grzech czułam się winna, że przysparzam cierpień Chrystusowi na krzyżu.
          • kannama Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 10:13
            To trzeba było nosić tą czapkę tongue_out
            • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 10:19
              Więc to do tego potrzebna jest wam katechizacja dzieci. Rób co każe mama i ksiądz.
              • kannama Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 10:28
                Aleś agresywna smile Też zdejmowałam czapkę za blokiem. Ale moja mama to wyjątkowo przeginała z tą troską o zdrowie- nawet dziś pewni by uważała że trzeba czapkę bo dwa dni temu było zimno.
                • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 10:36
                  Szkoda mi dzieci, które teraz chodząc na religię słyszą takie rzeczy, biorą je sobie do serca i przeżywają, że grzeszą.
                  Jak można dzieciom wmawiać, że normalne zachowania są grzechem, za który zostaną ukarane.
                  • kannama Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 10:42
                    Mój syn ma świetną katechetkę, młodego, ale mądrego księdza prowadzącego msze dla dzieci- absolutnie nie żyje w poczuciu traumy grzechu. Od czasów naszego dzieciństwa bardzo dużo się zmieniło w podejściu do dzieci i to nie tylko w kwestii religii.
                    • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 10:47
                      Nawet przy super katechecie dziecko, które zrobi rachunek sumienia według obowiązujących zaleceń musi czuć się okropnie. Proszę tu jeszcze jedna ściągawka dla dzieci.
                      adonai.pl/sakramenty/spowiedz/?id=11
                      • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 10:49
                        To są AKTUALNE, przygotowane dla dzieci materiały. Żadne archaizmy.
                        • kannama Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 10:57
                          A tak przy okazji- Adonai jest moim zdaniem trochę archaiczną stroną, mimo aktualnych wpisów
                          • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 11:02
                            Jeżeli poczytasz wpisy pod nim to dzieci z niego korzystają i odpiwiadają na te pytania i dowiesz się też jak pojmują religię. Jedno z nich pisze, że fajny, ale długi i potrzeba przynajmniej godziny, żeby go się nauczyć na pamięć.
                      • kannama Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 10:56
                        Widzisz- znów wszystko to kwestia podejścia. Możesz dziecku zrobić listę obowiązków w domu i rozliczać czego to dziś nie zrobił a możesz po prostu zapytać czy wg mógł lepiej zaangażować sie w pomoc mamie. Ja nie jestem zwolennikiem bezosobowego, punktowego rachunku sumienia, raczej rachunku- wygrywał mój egoizm/lenistwo itp. czy moja miłośc do Boga/ludzi.

                        A ten rachunek który zalinkowałaś nie jest najgorszy- kiedyś widziałam taki na 4 strony A4- nawet nie dałam rady go przeczytać smile
                        • yamilca197 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 11:19
                          kannama napisał:

                          Możesz dziecku zrobić listę obowiązków w domu i rozliczać czego to dziś nie zrobił a możesz po prostu zapytać czy wg mógł lepiej zaangażować sie w pomoc mamie.

                          Pytanie zdrowe jest widzenie niewykonania swoich obowiazkow jago grzech? Czy zdrowe jest widzenie np swoich narzadow plciowych I ich poznawanie
                          > A ten rachunek który zalinkowałaś nie jest najgorszy- kiedyś widziałam taki na
                          > 4 strony A4- nawet nie dałam rady go przeczytać smile
                    • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 11:47
                      Najgorsza trauma, to zyc w przekonaniu, ze jest nie jest sie grzesznikiem, zesie jest wolnym od pietna grzechu pierworodnego. Co jest sprzeczne z Biblią i Katechizmem (przedsoborowym i posoborowym).
                      • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 11:52
                        Żeby mieć traumę trzeba wierzyć w bzdury typu grzech pierworodny. Wystarczy wyzbyć się wkładanego nam od małego przekonania, że Biblia to coś więcej niż składanka bajek i legend.
                        • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 12:30
                          Bylaby, gdyby nie Objawienie.
                      • cosmetic.wipes Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 12:05
                        plater-2 napisała:

                        > Najgorsza trauma, to zyc w przekonaniu, ze jest nie jest sie grzesznikiem, zes
                        > ie jest wolnym od pietna grzechu pierworodnego

                        Zapewniam cię, że żadna to trauma. Żyję tak od urodzenia i mam się świetnie.
                        • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 12:27
                          Do czasu nawrocenia, czego życzę z całej duszy, lub potępienia.
                          • cosmetic.wipes Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 12:35
                            plater-2 napisała:

                            > Do czasu nawrocenia, czego życzę z całej duszy, lub potępienia.

                            Następna jasnowidzka katolicka, jak kozica big_grin

                            Zdajesz sobie sprawę, że wszystkie te śmieszne historyjki o zbawieniu, potepieniu i mawroceniu to są dla mnie bzdety, w które nie wierzę i nie uwierzę? Mam sprawny mózg i to, że jakieś samozwańcze wizjonerki forumowe rozpaczliwie będą mi wmawiać, że kiedyś zapadnę na tę samą przypadłość co one, niczego nie zmieni, poza wywołaniem mojego rozbawienia.
                            • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 12:40
                              Ten sie smieje dobrze, kto smieje sie ostatni. A tam bedzie płacz i zgrzytanie zębów...
                              • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 12:44
                                Ilekroć czytam o wyczynach katolików to chciałabym, żeby jednak było coś po drugiej stronie, właśnie, żeby zobaczyć wasze miny. Widzę oczami wyobraźni te kotły, gdzie unoszą się różowe czapeczki.
                              • cosmetic.wipes Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 13:09
                                plater-2 napisała:

                                > Ten sie smieje dobrze, kto smieje sie ostatni. A tam bedzie płacz i zgrzytanie
                                > zębów...

                                Tam, znaczy gdzie?
                                • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 13:22
                                  Tam, gdzie potepieni.
                                  • cosmetic.wipes Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 13:25
                                    Czyli gdzie?
                                    • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 13:27
                                      Pieklo to nie miejsce, a stan duszy.
                                      • cosmetic.wipes Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 13:30
                                        Och, jak miło, że wreszcie się przyznałas, że twoje to piekło big_grin
                                        • cosmetic.wipes Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 13:30
                                          *twoje zycie
                                        • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 08:12
                                          Na razie jestem czlonkiemkosciola wojujacego, cialo niechwalebne.
                              • elf1977 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 18:17
                                Miłosierdzie jak ta lala.
                              • nathasha Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 23:52
                                plater-2 napisała:

                                > Ten sie smieje dobrze, kto smieje sie ostatni. A tam bedzie płacz i zgrzytanie
                                > zębów...

                                A czy ty jestes Bogiem zeby wiedziec kto zostanie zbawiony a kto nie? Bo na razie to grzech pychy sie gdzies tutaj mocno odznacza
                                • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 08:14
                                  A gdzie ja podalam liste zbawionych i potępionych ?
                                  Ja ostrzegam przed potepieniem !
                                  • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 09:00
                                    A my cię ostrzegamy, że spędzasz życie, przekonując i ostrzegając ludzi przed czymś co nie istnieje.
                                    • nathasha Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 16:27
                                      No jak istnieje w takiej wersji jak plater przedstawia ze potepia zdrowy rozsadek to ja sie pod tym tez nie podpisuje
                                    • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 14:26
                                      Moze nie istnieje...
                                      Ale jakie niebezpieczenstwo mi grozi i z czyjej strony, bo nie kapuję ...
                                      • nathasha Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 19:52
                                        Ostrzeganie nie musi dotyczyc niebezpieczenstwa, tak BTW
                                        • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 11.05.17, 08:31
                                          Ostrzegamy przed niebezpieczeństwem, które zagraża.
                      • hallbera.jarlakappi Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 12:27
                        strasne !
                      • edelstein Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 16:47
                        Nie mam Traumy,w grzechy nie wierze.
                    • spanish_fly Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 13:12
                      Gó... się zmieniło. Nadal dzieci są zmuszane do praktyk religijnych, odpowiadania na wścibskie pytania obcych ludzi, a księża potrafią na mszy przywalić dziecku w twarz za złe zachowanie i pieprzyć o tym jak to dzieci same się pchają pedofilom pod sutannę. Oszukujesz się, żyjesz iluzją, Twoje dzieci być może wolą nie mówić Ci prawdy o swoich doświadczeniach - w końcu posłuszeństwo bogu i jego przedstawicielom na Ziemi jest kluczowe dla zbawienia, a to jest najważniejsze. Moi rodzice do tej pory nie wiedzą, co przeżywałam, nie chcę w nich wzbudzać poczucia winy - tak jak Ty byli przekonani, że robią co należy.
                      • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 13:24
                        Jak w twarz przywalil, to dzieciak musial naprawde przegiac. Naplul na ołtarz ? Nasikal do kropielnicy ?
                        • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 13:26
                          Albo podniósł z ziemi opłatek. Za to jak wiadomo też można w twarz zarobić od księdza.
                          • martuha Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 19:19
                            serio? ale Adrian nie dostal sad
                        • spanish_fly Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 13:53
                          Na pewno miał dobry powód, w końcu ksiądz musi mieć rację.
                        • elf1977 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 18:18
                          Telewizji nie oglądasz? Było o tym głośno.
        • iwi.k1 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 13:12
          A jaki cel mają pytania spowiednika: "Rodzice zrobili podział majątku? Co każda z córek dostała? Dlaczego?" i dalej w ten deseń. To była moja ostatnia spowiedź i wcale nie pierwszy raz mnie takie traktowanie spotkało. Na szczęście ostatni, bo zmądrzałam.
          • antyideal Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 13:20
            Przez Was nabieram chęci, żeby po 30letniej przerwie pójść do spowiedzi i sprawdzić jakie ciekawe pytania i instrukcje tam usłysze smilesmile
            • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 13:25
              W sumie to można by się wybrać z dyktafonem, to mógłby być ciekawy materiałsmile
            • hallbera.jarlakappi Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 16:03
              ajj nie kus mnie big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
            • claudel6 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 23:02
              o jezu, ja też big_grin choć ja jestem apostatką, więc prawdopodobnie piorun by mnie uderzył w trakcie.
            • nathasha Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 23:54
              antyideal napisała:

              > Przez Was nabieram chęci, żeby po 30letniej przerwie pójść do spowiedzi i spraw
              > dzić jakie ciekawe pytania i instrukcje tam usłysze smilesmile

              Powiedz ze zabilas meza i dopuscilas sie czynow nieczystych, zobaczysz ktory grzech wzbudzi lawine pytan...
      • feniks_4 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 11:25
        Ja pamietam, ze mnie jako dziecko ksieza czesto wypytywali o "grzechy NIECZYSTOSCI", nie wiedzialam dokladnie o co im chodzi, ale czulam sie okropnie...
        Podpisuje sie pod artykulem Tadeusza Bartosia, przytoczonym powyzej przez Jowite (z Newsweeka 2010 roku), "Pierwsza spowiedź, czyli dziecko przed sądem".

        Nagabywanie dzieci o sfere seksualna, to molestowanie, tacy ksieza sie chyba zaspakajaja w konsfesjonale..

        • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 11:48
          Moze jakies dziecko wyzna ze jest molestowane i ksiadz mu poradzi, zeby zadzwonilo na niebieska linie ..?
          • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 11:53
            Żartownisia z Ciebiesmile
          • elf1977 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 18:19
            Dużo wiesz o psychologii dziecka. I o tym, jak się zachowuje ofiara.
          • edelstein Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 17:00
            8latek ma na niebieska Linie zadzwonicbig_grin buhahaha.
            Ci pedofile w konfesjonale ch specjalnie o to pytaja by sobie walic konia w trakcie.
            • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 14:18
              W szkole dają numer.
              • edelstein Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 15:19
                Ahh w szkolebig_grin w znanych mi szkolach to dorosli sie interesuja uczniami i sami dzwonia gdzie trzeba.No ale domyslam sie ze w pedofilskiej placowce nikt nie zglosi molestowania.
      • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 12:24
        W naszym kosciele "formułka" jest wydrukowana, ofoliowana i powieszona na wysokosci oczu penitenta w konfesjonala.
      • claudel6 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 22:52
        no własnie, w Polsce podczas spowiedzi klęczy sie przed księdzem. i to jest bluźnierstwo w postaci czystej, oddawanie czci i hołdu należnego Bogu istocie ludzkiej. ale polski Kościół to jest szczególny Kościół, z tego, co wiele osób tu pisze i kościoły katolickie w zachodnich krajach tak nie działają. u nas jest to odtwarzanie ciągle relacji folwarcznej - pana i chłopa.
        • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 08:17
          "Czcij ojca swego i matke swoja" tez jest bluźnierstwem ?

          A oświadczyny na kolanach przed wybranką ?
          • martuha Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 08:34
            szanowac rodzicow mozna i bez klekania przed nimi i bez calowania ich po rekach, bo nie tak, wg mnie okazuje sie szacunek, a moim wzorcem zachowania nie jest obecny prezydent RP. od narzeczonego nie wymagalam klekania przy oswiadczynach, bo sam fakt, ze kleknie nie zagwarantuje mi tego, ze kiedys nie potraktuje mnie jak glosny ostatnio pan Piasecki.
            • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 14:21
              Fakt, ze wierny okazuje czesc kaplanom nie gwarantuje tego. ze kiedys potraktuje ich jak Piasecki.... Poza tym, przed kaplanem sie nie kleka, kleka sie przed Bogiem (obecnym w sakramentach).

          • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 08:58
            Nakaz czczenia rodziców jest głupotą. Rodzice to nie bóstwa, a ludzie, nie zawsze nawet zasługujący na zwykły szacunek.
            Takie przykazanie to stawianie dziecka czy potem człowieka dorosłego w beznadziejnej sytuacji.
            Szkoda, że dla równowagi Bóg nie dodał punktu o czczeniu dzieci.
            Porównujesz dobrowolne klękanie przed wybranką z przymusowym klękaniem przed obcym facetem? Oryginalne.
            • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 14:22
              Bogu nalezy okazywac uwielbienie. I glosic Jego chwale i wszechmoc - nie cześć.
          • edelstein Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 17:02
            Oczywiscie. Juz sam pomysl,ze kazdy rodzic zasluguje na czesc jest bzdura.
            • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 14:23
              Nie kazdy zasluguje na czesc, ale okazywanie czci ojcu i matce zapewnia dobrobyt i dlugie zycie wg. Biblii.
              • hallbera.jarlakappi Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 14:39
                wg biblii powinnnas być ukamienowana za noszenie ubran z roznych tkanin i za jedzenie krewetek
                • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 14:48
                  Nie okamienowana, bzdury. Poza tym Nowy Testament krewetki i ubrania z róznych tkanin odwołuje.
              • edelstein Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 15:21
                Ide poczcic i zagram w lotkabig_grinoczekuje minimum miliona
              • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 17:23
                Sama widzisz, że masz dowód, że Biblia kłamie. No chyba, że młodo i biednie umierają tylko ludzie, którzy nie czcili rodziców.
                • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 17:46
                  "Pieniadz wygrany - od szatana dany. Zarobiony - błogosławiony."
                  • edelstein Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 19:02
                    Ta mundrosc to skad?big_grin
                    • nathasha Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 20:36
                      pewnie z platerowego przekladu biblijnego. ciekawam co mysla np o wypalonych zyciowo, chorych, niepelnosprawnych, jakzez oni zarabiaja na zycie
                  • hallbera.jarlakappi Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 21:19
                    czarna msze odprawie w tej intencji big_grin
    • attiya Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 09:02
      piszesz o swoim dziecku? bo jeśli tak, to biorąc pod uwagę twoje wspomnienia i przeżycia, to po kie licho fundujesz dziecku znowu to samo?
      • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 09:14
        To nie o moim dziecku!
        Sytuacją podzieliła się ze mną koleżanka, której dziecku się to przytrafiło, bo wie, że znam osobę, która zna kilku księży i szuka wyjścia z sytuacji, bo u niej w parafii wsparcia nie dostała.
      • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 11:50
        Hospicja powinny byc budowane ze skladek na NFZ i podatkow - nie z pieniedzy spolecznych. I to do tego ofiarowanych na cele kultu !
        • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 11:58
          Bóg w kk musi mieć przecież ciepło i wygodnie.
          • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 12:26
            W hospicjum tez jest zycie. I Bog. A cieplo i wygodnie w swiatyni maja miec wierni.
        • maadzik3 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 11:49
          a pieniądze z podatków (również nie katolików) nie powinny iść na kościół!!!!!!
          • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 14:17
            Z Funduszu Koscielnego, owszem powinny. Z Funduszu Koscielnego dostaja pieniadze wszystkie uznane zwiazki wyznaniowe. Nawet te, ktore powstaly po 1990 i niczego im za peerelu nie zabrali. Chyba ze tych pieniedzy nie chca.
    • dzika41 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 09:13
      Moim zdaniem ktoś zrobił krecią robotę i Tobie i Twojemu dziecku.
      Trzeba mądrego pedagoga w postaci katechety czy księdza żeby dzieciom wytłumaczyć czym jest spowiedź czym są grzechy tak żeby dzieci nie bały się.
      • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 09:15
        To nie o moim dziecku!
        • agrypina6 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 09:33
          Ematki, jak widać, czytać ze zrozumieniem jednak nie potrafią. Ale odpowiedzi to znają na każdy temat he he😀
    • aj_riszka Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 09:51
      Dla mnie pierwsza spowiedz - jeden z najciezszych momentow 'szkolnych'.
    • hallbera.jarlakappi Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 10:00
      po jaka cholerę robisz to swojemu dziecku ?
      • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 10:01
        To nie chodzi o moje dziecko!
        • magata.d Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 10:12
          Ten wątek pięknie pokazuje, jakie problemy z czytaniem ze zrozumieniem mają dorosłe kobiety winkwinkwinkwink.
      • hallbera.jarlakappi Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 10:04
        sorki już doczytałam ze nie twoje
    • eulalia_bardzo_przecietna Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 12:52
      Ja bylam jakims mega odpornym dzieckiem ze skórą slonia. Trauny nie mam, ale okres komunijny wspominam jak najgorzej - u mnie w domu nie chodzono do kosciola, w wieku 8 lat nie znalam modlitw, piosenek, nie potrafilam sie przezegnac. To byl kosmos jakis! Jakos przetrwalam. Od gimnazjum przestalam chodzic na religie, wlasnych dzieci nie zamierzam chrzcic. Pamietam cos takiego jak "probe generalna przed spowiedzia" . Przy calej klasie kazdy podchodzil, klekal przed katechetka, klepal formulke i grzechy, a ona "udzielala rozgrzeszenia"😂.
      • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 13:25
        To bylo probne rozgrzeszenie...
        • thaures Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 14:19
          Nie rozumiem tego wzajemnego najeżdżanie na innych, którzy inaczej postępują, myślą. Każdy ma swój rozum i niech robi co chce.
          Sama odsuwam się od kościoła, widzę jego niedoskonałości, nie zmuszam dzieci do bierzmowania. Ale starszy syn, który w kościele ostatnio był właśnie na swoim bierzmowaniu zaczął coś przebakiwac o ślubie kościelnym... Więc takie trochę zakłamanie... Ja sama za moment mam komunię chrzesnicy i zastanawiam się co z moją spowiedzią.... Iść czy nie? I sama się czuję hipokrytką. Ale ile osób z tych udzielących się tu w wątku ma podobnie? Podejrzewam, że sporo.. Tu- zero kościoła, a po ślubach kościelnych czy innych sakramentach.
        • czarna_kita Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 14:26
          To chyba moje dzieci są jakimś fenomenem. Wręcz nie mogli się doczekać spowiedzi, jak to będzie. Gdy wyszli z kościoła na moje pytanie jak poszło Odpowiedzieli oboje - było super, a córka stwierdziła ze chce jeszcze raz. I że czuje się taka... Lekka. Ale u nas nie było szału przed spowiedzią, żadnej spiny ani wariowania. Podchodzilam do tego ze spokojem, jakby to było cos normalnego. Takie samo podejście mamy do komunii świętej. Nie robimy z tego wielkiego halo, traktujemy to jak normalną część "życia", właśnie po to żeby się nie stresowaly.
          • kannama Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 14:56
            Bo jeśli dziecko od małego uczestniczy w życiu Kościoła, widzi jak rodzice praktykują to wszystko wydaje sie takie naturalne.
            • thaures Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 15:28
              No właśnie, w punkt. A dla wszystkich pozostałych to będzie ściema i zaklamanie
              • antyideal Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 15:40
                Bzdura, moja rodzina była praktykująca, kobiety, które tu, na wątku, piszą też prawdopodobnie wywodzą się z takich domów, bo kiedyś ludzie w większym stopniu byli związani z kościołem, a mimo to spowiedź wspominam jak najgorzej.
              • pade Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 12:00
                thaures napisała:

                > No właśnie, w punkt. A dla wszystkich pozostałych to będzie ściema i zaklamanie

                Bzdura. Byłam takim dzieckiem jak autorka wątku. Do 15 lat byłam na każdej mszy, różańcu, roratach ect. I czułam się brudna i grzeszna. Potępiałam się za każdą "niewłaściwą" myśl, o uczynkach nie wspomnę. Ostatni raz poszłam do spowiedzi przed ślubem. Ostatni raz, bo nie dano mojemu mężowi rozgrzeszenia i musieliśmy szukać innego księdza, bo uznałam, że mam dość czucia się w kościele jak śmieć.
                Widać wszystko zależy od wrażliwości dziecka i od księży, z którymi się spotyka.
            • ira_08 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 18:36
              Nieprawda. Pochodzę z katolickiej rodziny (nie fanatycznej, nie zaangażowanej głęboko, ot kościół co niedziela, od czasu do czasu spowiedź) i spowiedź wspominam jako koszmar. Fakt, czułam się po niej "lekko" - bo jak się kończy coś, czego się człowiek boi, to się człowiek czuje lekko, jak wychodzę z samolotu, to też się czuję lekko. Pamiętam pierwszą spowiedź, stresowałam się strasznie, choć ksiądz był normalny, o nic nie wypytywał. To jednak nigdy nie wydawało mi się naturalne.
              • mamalgosia Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 18:38
                A robisz tylko rzeczy naturalne?
                • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 08:20
                  Spowiedz jest elementem sakramentu pokuty. Jak tu pokutowac bez nieprzyjemności (skruchy, łez...).
                  • edelstein Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 16:51
                    Faktycznie za malo nieszczesc sie wydarza w zyciu dziecka,musi jeszcze plakac z powodu idiotow w sukienkach i katechetek zajmujacych sie pucowaniem zbroi ksiezy.
      • claudel6 Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 23:04
        też to miałam! ale jaja, jaki to był absurd.
    • semihora Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 16:06
      Nienawidziłam tego i uważam, że to jest jeden z powodów mojej niechęci do kościoła.

      Zresztą koleżanka kiedyś w hoteliku przez ścianę z księżmi mieszkała i słyszała, jaką mają rozrywkę, opowiadając sobie o spowiedziach (tak, tak, tajemnica spowiedzi i te sprawy). Oczywiście ta historia może być wyjątkiem, ale nawet bez niej nie uważam, że muszę się odsłaniać przed księdzem.
    • mamalgosia Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 18:20
      Myślę, że jeśli przynajmniej jeden rodzic jest wierzący i praktykujący, to jest w stanie porozmawiać z dzieckiem tak, żeby spokojnie dało radę. Dobrze jest, gdy rodzic zna księdza, u którego ma się odbyć spowiedź dziecka, i wie, że może mu zaufać.
      Jasne, że przyznanie się do tego, co się zrobiło źle nie jest łatwe.
      • nathasha Re: Spowiedź dziecka 07.05.17, 23:56
        Ja jestem wierzaca i serio uwazam ze dziecko nie ma sie z czego spowiadac.
        • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 08:21
          Jak nie ma to sie nie spowiada. Jak ma to sie spowiada.
        • mamalgosia Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 15:50
          Serio uważasz, że dzieci 9letnie są zupełnie niewinne?
          • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 16:09
            Pewnie, że mają konta pełne złych uczynków. Linkowałam tu rachunek sumienia dla maluchów. Jak go zrobią to widzą, że w oczach miłosiernego są prawdziwymi, godnymi potępienia istotami, jeżeli swoich zbrodni nie wyszeptają księdzu.
          • edelstein Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 16:52
            Co niby robia takiego dzieci w tym wieku?
          • nathasha Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 07:48
            Sa na tyle niewinne ze wystarczy ze zaluja, nie maja grzechow ciezkich. Wszystko jest zreszta w przewazajacej czesci sprawa wychowania i w jakiejs malej ewentualnych zaburzen
    • nangaparbat3 Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 09:12
      Uważam, że spowiedź to eden z najpaskudniejszych aktów przemocy, jakie ludzie sobie fundują. Nie zawsze, wszystko zalezy od księdza - niestety bywa okropnie.
      Jako osiemnastolatka zakonczylam kontakty z Kosciołem, kiedy ksiądz całkowicie zignorował moe wątpliwosci duchowe i skupił się na przykazaniu szostym chyba ("nie cudzołóż") - zacząl wyliczać ze szczegołami w jaki to sposób mogłabym zgrzeszyć cieleśnie.
      Moja corka poszla do spowiedzi dwa razy - przed pierwszą komunią, było bardzo OK, podczas same uroczystości niemal unosiła się w powietrzu, drugi raz, u innego księdza, okazał się ostatnim - nie powiedziała nigdy, co sie wydarzyło, ale przestała chodzić do koscioła, a w gimnazjum na religię.
      Jej przyjaciołka po drugiej czy trzeciej w życiu spowiedzi wróciła z płaczem - ksiądz krzyczał na nią "No szybciej mów te grzechy, mała!". Więcej do spowiedzi nie poszła.
      • mamalgosia Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 15:51
        W Kościele byłaś dla księży czy dla Boga?
        • cosmetic.wipes Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 15:58
          Podobniez bóg jest wszędzie, nie dasz rady z nim obcować bez kościoła, a zwłaszcza jego ziemskich przedstawicieli?
          • mamalgosia Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 16:03
            Sakramenty w większości nie są możliwe bez jego przedstawicieli
            • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 16:06
              Słabo to o bogu świadczy, że sobie takich przedstawicieli dobiera i nie odwołuje natychmiast widząc zło, które czynią.
              • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 14:11
                Bo Jezus polecil "pozwolic kakolowi rosnąć we zbożu do czasu żniwa".
            • cosmetic.wipes Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 16:53
              Bo tak sobie wymyślili, żeby trzymać takie owieczki jak ty na krótkiej smyczy i ciągnąć od was kasę.
            • edelstein Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 16:55
              To na wuj pytasz dla kogo byla w kosciele skoro i tak nie da sie obejsc bez tej bandy pedofili.
            • nangaparbat3 Re: Spowiedź dziecka 08.05.17, 18:49
              Otóż to. Zrezygnowałam z kontaktow z przedstawicielami, a tym samym z sakramentów. Wladza, jaką dysponowanie sakramentami daje przedstawicielom, zbyt często jest używana do zaspokojenia niskich potrzeb przedstawicieli.
              Oczywiście spotkałam tez w życiu paru - jak mawiają zielonoświatkowcy - nawroconych księzy. Ale nie zamierzam więcej ryzykować.
              • cauliflowerpl Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 07:20
                Na mnie się jeden raz wydarł i - jakem dzieckiem była - pomyślałam "czy ty głupi jesteś człowieku". Nie mieściło mi się w głowie, że można być takim idiotą (jako dziecko zawsze byłam w szoku w takich sytuacjach, bo uważałam, że dorosły musi być mądry tylko dlatego, że jest dorosły).
                K: byłaś w piątek na rekolekcjach?
                Ja: nie
                K: dlaczego?
                Ja: bo byłam u cioci na wsi
                K: A TO TAM NIE MOGŁAŚ IŚĆ?!!!

                No nie mieściło mi się w głowie, że ten idiota nie wpadł na to, że w parafii mojej cioci mogło wtedy nie być rekolekcji.
            • nathasha Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 07:47
              Jesli tak jest i nie przyjmujesz sakramentow ze wzgledu na to jak zachowuje sie instytucja to szczerze watpie,by powiedziec bardzo prostym obrazem, ze Bog Ci powie u bram raju: a nie, ty nie wchodzisz, bo udzial we mszy sw jest wazniejszy niz stawanie po stronie ofiar pedofili
              • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 14:13
                Udzial niekoniecznie, ale Eucharystia na pewno jest zadatkiem zbawienia.
                • edelstein Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 15:22
                  Nie chce byc zbawiana w gronie pedofilii.
                  • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 17:48
                    Pedofil, jesli osiagnal zbawienie, na bank żałował, nawrócił sie i odpokutował grzechy. Inaczej sie nie da.
                    • edelstein Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 19:03
                      Jesli jest mozliwosc zbawienia dla pedofila to tym bardziej nie chce byc zbawiona.
                    • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 20:27
                      Ta, a dziecko z indyjskich ulic nie nawróci się, nie będzie żałować, więc miłosierny buk z radością kopniakiem strąci je w czeluście piekieł. Ot, cała logika religii::
                • nathasha Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 20:29
                  jesli nie wierzysz naprawde ze Chrystus jest zbawicielem, bez wzgledu na to w ilu mszach sw wzielas udzial - z tego powodu nie bedziesz zbawiona. A jesli wierzysz i nie chcesz brac udzialu w tym co KK wyprawia i jestes w tym szczera z Chrystusem nie ma powodu by zbawienia ci odmowil.
                  • edelstein Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 22:15
                    Jesli ja i pedofili mamy sie znalezc w jednym miejscu,to dziekuje,ale postoje.tongue_out
                    • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 22:19
                      Ale to będzie pedofil nawrocony i odpokutowany bądź za życia, bądź w czyśćcu. Jego grzechy, co były jak szkarłat nad snieg wybieleją.

                      O ile oczywiście miał za co pokutować.

                      Nie można odgórnie zakładać, że wszyscy pedofile popełniają czyny nierzadne.
                      • edelstein Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:24
                        Nie ma pokuty i wybaczenia za skrzywdzenie dziecka.Jesli wasz Bog wybacza takie rzeczy to samo jest pedofilem.
                        • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:34
                          Jezus nauczal,ze kazdy grzech, z ktorego sie nawocimy jest nam odpuszczony. Problemem dla czynnego pedofila sa kary czysccowe, ktore ma zaliczyc, by osiągnąć zbawienie.
                          • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:38
                            A dla jego niewierzącej i mającej w nosie religię ofiary męki piekielne już na wieki, wieków... fajna ta wasza religiauncertain
                            • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:40
                              Z jakiej paki te meki piekielne dla ofiary pedofila, bo nie rozumię.
                              • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:44
                                Ja też nie "rozumię", ale tak Twoje koleżanki mówią dzieciom na religii, choć Ty pewnie nie. W ostateczności byłam głupim dzieckiem na katechezie i źle zrozumiałam nauki.
                                • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 12:06
                                  Uczyli cieł, że ofiara cudzego grzechu udzie do pjekła ?
                          • edelstein Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 12:27
                            No coz,ateistka nie ma szans na zbawienie za to poedofil i owszem.OBRZYDLIWE
                            • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 12:40
                              Pedofil nawrocony i ateista nawrocony zawsze zadowolony ! Kto sie nawróci, ten się nie smuci !
                              • edelstein Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 12:44
                                Nie cpaj juz
                              • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 12:51
                                Jasne. Nie za dużo wina mszalnego?
                  • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 22:15
                    Nie ma znaczenia w nawracaniu sie celem zbawienia, czy jest sie dzieckiem z indyjskiej ulicy czy pedofilem. Chodzi o skruche z powodu popelnionego w życiu zła.

                    Ci co Boga nie poznali, ale Go szczerze w życiu szukali osiągną zbawienie.
                    • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 22:19
                      No, dzieci z indyjskiej ulicy szukają boga i to nie jednego i to przez wiele wcieleń.
                      Wasz buk nie lubi konkurencji
                      • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 22:35
                        Myślę, że może zdarzyć się pedofil, który nie popełnił żadnego czynu nierzadnego, przykładem swego pobożnego zycia budownył innych i osiągnał nie tylko zbawienie, ale go KK ogłosi błogosławionym lub świetym.

                        Dzieci indyjskiej ulicy wierza w reinkarnację, czyli wierza, że nigdy nie osiągną zbawienia, bo go nie ma.
                        • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 08:04
                          No i to jest kwintesencja kościoła. Święty, pobożny pedofil.
                          Pedofilia jest grzechem zgodnie z rachunkiem sumienia, który proponujecie dzieciom. Święty żyjący w stałym grzechu, pospolity przestępca (pedofilia jest przestępstwem, nawet jeżeli nie dotknęło się dziecka) niskie macie standardy. Niedobrze mi.

                          Ludzie innych wyznań, niewierzący nie wierzą w zbawienie, ale przecież zakładasz, że jest i wszyscy staniemy na sądzie. Jakoś będzie musiał sobie Bóg poradzić z wierzącymi, rozpasanymi katolikami i całą resztą świata, która nie uwierzyła, a żyła przyzwoicie.
                          • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 09:42
                            Nie z faktu bycia pedofilem, a z faktu bycia "czynnym pedofilem" nalezy sie spowiadac.

                            Pedofilia nie jest grzechem, grzechem są nieczyste mysli, na które dajemy przyzwolenie, mowa nieprzywoita i uczynki nierzadne.

                            Jak pedofil nie ma w/w na sumieniu, żyje przyzwoicie - nie ma problemu.

                            Byciepedofilem, a nawet gerontofilem NIE jest przestepstwem - podaj stosowny paragraf.
                            • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 09:50
                              Jeżeli ktoś nie ma myśli pedofilskich, nie czerpie przyjemności z patrzenia na dzieci i nie gwałci ich nie jest pedofilem.
                              Jeżeli ma takie myśli, jest grzesznikiem według Twojej religii.
                              Jeżeli oprócz myśli lubi sobie popatrzeć, nie mówiąc innych rzeczach jest przestępcą.
                              Nie ma przestępstwa gerontofilii, można co najwyżej zgwałcić staruszkę, ale nie jest to w prawie nic innego jak gwałt na młodszej osobie.
                            • spanish_fly Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:05
                              Wkleję Ci coś, tak jak lubisz, bo najwyraźniej zapomniałaś:

                              "Spowiadam się Bogu wszechmogącemu, Najświętszej Maryi zawsze Dziewicy, świętemu Michałowi Archaniołowi, świętemu Janowi Chrzcicielowi, świętym Apostołom Piotrowi i Pawłowi, wszystkim Świętym i wam, bracia, że bardzo zgrzeszyłem, myślą, mową i uczynkiem i zaniedbaniem: moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina"

                              Pedofil grzeszy nie tylko kiedy gwałci dzieci. Grzeszy także kiedy oddaje się lubieżnym myślom na ten temat. Grzeszy jeśli wie o krzywdzie jakiegoś dziecka i nic z tym nie robi. Jeśli wybiera drogę do domu tak, żeby przejść obok placu zabaw to też grzeszy.

                              Spowiedź powszechna jest na każdej mszy. Chyba dawno nie byłaś, świętoszko.
                              • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:15
                                Jeśli to mysli kompulsywne, jest osobą zaburzoną lub chorą psychicznie, to nie ma winy lub jest znikoma.

                                Grzeszy, gdy jest lubieżny, czyli świadomie i dobrowolnie lubuje się w nieczystych i myślach. Gdy pochwala (zaleca, nakazuje, nie sprzeciwia sie, doradza, placi za...) w mowie rozpustny sposob zycia, nawet, gdy sam tego nie praktykuje.
                                • spanish_fly Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:22
                                  W każdym razie przestań opowiadać, że wystarczy, że pedofil nie gwałci dzieci, żeby nie mieć się z czego spowiadać. Powtarzasz to regularnie w różnych wątkach, a to kłamstwo.
                                  • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:27
                                    Nie ja pisze regularnie, ze pedofil, ktory nie popelnia czynow nierzadanych, nie moze byc pociagniety do odpowiedzialnosci karnej (za mysli).

                                    Czy myslami i mową lubieżnymi grzeszy - do oceny przez spowiednika !
                                    • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:30
                                      Mam nadzieję, że jakiegoś boga, a nie klechy. Najbardziej chciałabym, żeby istniała reinkarnacja i żeby każdy rozgrzeszający poznał problem z drugiej strony.
                                      • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:35
                                        Udzielajacy rozgrzeszenia tez musi sie regularnie spowiadac, odprawiac rekolekcje, pokutowac za grzechy.
                                    • spanish_fly Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:32
                                      Czytałam to już w Twoim wykonaniu wielokrotnie. Odbieram to z Twojej strony jako obronę pedofilów w sutannach.
                                      • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:36
                                        Ja pierwszy raz, chociaż dyskutowałam z nią wiele razy, więc teraz zbieram szczękę z podłogi. Nic dziwnego, że zboczeńcy mają się w kk świetnie, skoro katechetki mają takie podejście. Bosze chroń dzieci przed takimi osobami
                                      • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:36
                                        Pedofil w sutannie, o ile nie łamie kodeksu karnego, jest po prostu pedofilem w sutannie.

                                        Czyny nierzadne z udzialem nieletniego popelniaja takze niepedofile(w sutannach lub bez ).
                                • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:23
                                  "Jezusieswienty", czy Ty rozumiesz co piszesz?! "Matkojedynamaryjo", Ty pracowałaś z dziećmi?! Bogom dziękuję, że moje dzieci już nigdy nie będą skazane na kontakt z takimi osobami. Mam nadzieję, że po Twoich tekstach ktoś wypisze dziecko z religii. Po tym co piszesz, to "samo pchało się PiS sutannę” to niewinny tekścik
                                  • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:24
                                    PiS wstawił słownik, ale może on bystrzejszy od nas jest
                                  • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:28
                                    Dziecko moglo samo sie pchac pod sutanne, rzecz do ustalenia. Ale nie dziecko a porosly ponosi odpowiedzialnosc karna za nierzadny czyn, ktory popelnil dorosły.

                                    • spanish_fly Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:30
                                      Dobrze wiemy, że duchowni najczęściej żadnej odpowiedzialności nie ponoszą a pchanie się dziecka pod sutannę to ich ulubiona usprawiedliwienie. Idź to im powiedz, przecież ja tego nie wymyśliłam.
                                      • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:38
                                        Nie mozna kogos ukarac za to,ze dziecko mu sie wpychalo pod dowolna odzież. Osobie, pod odziez ktorej pchalo sie dziecko udowodnic nalezy czyn nierzadny na szkode maloletniego.
                                        • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:41
                                          Kilkulatki uwielbiają ciepło, które jest pod sutanną, a księża chętnie by niego zrezygnowali, ale gdzie te dzieci znajdą tyle ciepła. Mam nadzieję, że jakiś Bóg czyta to, co piszesz.
                                        • spanish_fly Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:51
                                          Jeśli ta osoba celowo manipuluje dziećmi w tym celu to można i należy ją ukarać. Np. kościół mógłby ją odsunąć od pracy z dziećmi ZANIM stanie się coś gorszego.
                                          • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 12:09
                                            Jak najbardziej należy odsunąć zanim stanie się coś gorszego.

                                            Dlatego jestem a tym, żeby religii w szkole uczyli katecheci i katechetki świeccy.

                                            I ukarac, gdy sie udowodni, ze doszlo do naruszenia KK.
                                            • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 12:17
                                              Broń Boże przed nauczaniem religii w szkole niezależnie od tego czy to katecheta świecki czy nie. Chcecie, to sobie uczcie, ciągniecie owieczki za ogonki do salek, zwłaszcza gimnazjalne i licealne.
                                              • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 12:25
                                                Jak wreszcie bedzie wiadomo od jakiego wieku dzieci moga same po ulicy przemieszczac, ze szkoly bez opieki byc wypuszczane jak lekcje sie wczesniej skoncza, jak beda pieniadze na swietlice dla wszystkich - nie tylko najmlodszych - uczniow, same w domu przebywac- to bede swe wnuki do salki na religie ciągnąć.

                                                Bo zdecydowanie przepis KD ze od siedmiu lat jest nieaktualny (obowiazek przedszkolny).

                                                No i wolny jeden dzien w tygodniu na zrealizowanie obowiazku edukacji religijnej, jak we Francji.
                                                • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 12:32
                                                  A nie wystarczy wrócić do rozwiązań z mojego dzieciństwa (zresztą to chyba teraz na topie)? Jak rodzicom zsleży na religii tak jak na angielskim czy judo, to niech się zorganizują. Nikt mojego dziecka na rozwijające zajęcia nie odprowadza, to dlaczego pranie mózgów i odpłatne wmawianie, że ciepełko pod sutanną jest dobre ma być uprzywilejowane?
                                                  • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 12:51
                                                    Rodzicom na angielskim "zalezy". Katolicy mają obowiązek posylac na religie i rekolekcje swoje dzieci.

                                                    Wszystkie związki wyznaniowe, o ile znajdie sie w szkole 7 chetnych, maja prawo wystapic o 2 lekcje religii tygodniowe dla swych dzieci.
                                                    i sami szukaja nauczyciela - nie szkola go szuka. I nie szkola ponosi koszty ksztalcenia i doksztalcania nauczyciela.

                                                    Podobnie maja mniejszosci narodowe i etniczne, sami wystepuja i sami szukaja nauczyciela.

                                                    Tylko chetni na wychowanie rodzinne i etyke sazwolnieni z obowiazku szukania nauczyciela. wystarczy 7 chetnych i szkola ma nauczyciela znależć.

                                                    Jest to przyklad dyskryminacji swiatopogladowej osob wierzacych.
                                                  • spanish_fly Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 13:27
                                                    Przecież wierzący mogą chodzić na etykę i oprócz tego na religię - gdzie tu dyskryminacja?
                                                  • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 14:01
                                                    Moga , jak chca. Na religie dzieci katolickie sa obowiazane chodzic. W tym jest różnica. Jak nie ma religiiw szkole - przysluguje mojemu dziecku mi wolny dzien na to, by obowiazek te zrealizowac.
                                                    A dyskryminacja polega na tym, ze np. Ukraincy, gdyby w szkole bylo 7 chetnych, musieliby sami szukac nauczyciela jezyka i kultury ukrainskiej.
                                                    A nauczycielaetyki ma znależć szkola na wniosek 7 zainteresowanych.
                                            • edelstein Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 12:30
                                              W szkole nie ma byc zadnej religii,wypad do kosciola ze swoimi pedofilami. Zaznawajcie ciepla nawzajem. Rzyg
        • pade Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 12:02
          Czyli do kościoła należy chodzić ze stoperami w uszach?
      • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 09:34
        Jako (niepełna) osiemnastolatka grzeszylas "nie cudzołóż" , czyli zadawalas sie z cudzym mężę/ żoną... ?
        • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 09:52
          Osoby niewierzące nie grzeszą. Zachowują się przyzwoicie lub nie, zgodnie z prawem lub nie. Wyobraź sobie, że jest życie w którym nie ma kategorii grzechu.
          • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:21
            Ale jest kategoria wina i kara.Za zadawanie sie z cudzym mezem/żona można dostac po gębie. Zdrada małżeńska w wielu krajach jest karalna, a w Polsce jest uznana jako powód rozwodu.
        • edelstein Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:26
          Podobno seks z partenerem tez podpada pod "nie cudzoloz"
          • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:30
            Jak ten partner jest czyims mężem, to podpada. Jak wolnego stanu - zachodzi grzech nieczystosci, czyli braku odpowiedzialnosci za skutki poufalosci.
            • edelstein Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 12:32
              Tzn.nibx jakiej odpowedzialnosci. Uprawiam seks ,meza nie mam i nie potrzebuje miec. Nie czuje sie nieopowiedzialnabig_grin
              • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 12:42
                Skutkami uprawiania seksu jest powstanie wiezi i mozliwosc poczecia dziecka.

                Jak sie nie czujesz odpowiedzialna -to uprawiasz seks nieczysty.
                • edelstein Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 12:47
                  W moim zyciu najpierw byla wiez,a potem sekstongue_out u nas mozliwosci poczecia nie ma,od tego jest antykoncepcjabig_grin
                  • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 12:54
                    Antykoncepcja czesto zawodzi, dowodem jest 150-200 tys aborcji w Polsce rocznie.

                    Odpowiedzialnosc za wiez wyraza sie w obietnicy -"świadomy praw i obowiazkow wynikajacych z zalozenia rodziny uroczyscie oswiadczam,z wstepuje w zwiazek malzenski .... i oswiadcam, ze uczynie wszystko, by bylo ono zgodne, szczesliwe i trwale".
                    • edelstein Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 17:04
                      Aborcje w Polsce nie sa dopuszczalne z powodu zawodzacej antykoncepcjibig_grin
                      Odpowiedzialnosc za wiez po nosza partnerzy ,zaden papier jej magicznie nie gwarantuje
                      • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 11.05.17, 08:34
                        Papier gwaratuje spadek w I grupie podatkowej i inne bonusy np. brak koniecznosci wloczenia sie po USC i sadach w przypadku macierzyństwa i czasem wdowieństwa.
                        • edelstein Re: Spowiedź dziecka 11.05.17, 14:23
                          Aaa to ta wiez to kasabig_grin und nas slub nie daje zadnego istotnego zysku w podatkachtongue_out
                          Nigdzie sie nie wloczylam z okazji macierzynstwa.
                • spanish_fly Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 12:47
                  Optymalna jest sytuacja, kiedy więź powstaje zanim dojdzie do seksu, a dziecko nie jest poczęte przypadkiem a w wyniku decyzji rodziców.
                  • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 12:55
                    10/10.

                    Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie.
                    • hallbera.jarlakappi Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 12:59
                      ojp
                    • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 13:11
                      ?!?!?! ?!?!?!?!??
                      Nigdy nie niałam sygnaturki, ta chyba będzie pierwszauncertain
                    • spanish_fly Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 13:32
                      Naprawdę Ci się wydaje, że jak odpiszesz cokolwiek, bez związku z wypowiedzą poprzedniczki to wygrałaś dyskusję, że wnosisz coś cennego do rozmowy? Nie, robisz z siebie skończonego pomyleńca.
                    • edelstein Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 17:06
                      Chyba w twoich urojeniach,bo wg biologii samostanowienie "dziecka.Nie jest mozliwe
                      • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 11.05.17, 08:36
                        Juz taka blastocysta sobie stanowi osobie, decyduje, gdzie się zagnieździć w endometrium...
                        • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 11.05.17, 08:47
                          Gdzie Ty się biologii uczyłaś? Ta blastocysta, która się zagnieżdża w niesprzyjającym miejscu to samobójca?
                          • cosmetic.wipes Re: Spowiedź dziecka 11.05.17, 09:33
                            mamma_2012 napisała:

                            > Gdzie Ty się biologii uczyłaś? Ta blastocysta, która się zagnieżdża w niesprzyj
                            > ającym miejscu to samobójca?

                            Ot, katolska logika - dziecko nie decyduje o chrzcie, a blastocysta decyduje o miejscu zagnieżdżenia big_grin
                            • nathasha Re: Spowiedź dziecka 11.05.17, 13:45
                              Ja sobie wypraszam, to z logika, katolska czy nie, nie ma nic wspolnego
                          • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 11.05.17, 14:19
                            Jak inne sprzyjajace prawidlowemu rozwojowi już wyeksploatowane, doprowadzone to ruiny, to nawet brztwy sie chwyta. czyli nie samobójca.
                            • edelstein Re: Spowiedź dziecka 11.05.17, 14:24
                              Chcesz nam wmowic,ze ciaza pozamaciczna albo poronienie to wina kobiety?
                        • edelstein Re: Spowiedź dziecka 11.05.17, 14:25
                          big_grin wroc do szkoly.
    • obrus_w_paski Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 00:18
      Fakt ze małe dziecko ma wyznawać swoje "grzechy"- czyli coś sekretnego, jakiemuś obcemu facetowi jest po prostu obrzydliwy.
      To samo dorośli, chociaż chce wierzyć, ze obi chodzą do spowiedzi jak do psychologia i tam sobie rozkminiaja swoje problemy, a nie mówią, ze zamiast myśleć o pracy, myśleli o nadchodzącym weekendowym chlansku
    • conena Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 07:30
      są takie wrażliwe jednostki, mi też skóra zgrubiała z wiekiem i nabytym doświadczeniem.

      moja córka w przeddzień wyjazdu z majówki nie mogła zasnąć i płakała, ponieważ nie miała czasu się spakować na powrót do domu. rozumiem, że mamy zrezygnować z wszelkich wyjazdów, bo dla niej są traumatyczne?
      • mamalgosia Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 14:16
        nie nie, przecież tu nie chodzi o dziecko, tylko o to, by dokopać Kościołowismile
        • edelstein Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 15:38
          Jak wiadomo bez cierpienia nie byloby tak fajowotongue_out moje dziecko ma wolna wole zgodnie z Biblia
        • natalia.nat Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:16
          mamalgosia napisała:

          > nie nie, przecież tu nie chodzi o dziecko, tylko o to, by dokopać Kościołowismile
          >
          Ależ oczywiście, że tak. A to nie Kościół wymyślił tą idiotyczną spowiedź kilkulatków?
      • spanish_fly Re: Spowiedź dziecka 09.05.17, 15:47
        >>>>moja córka w przeddzień wyjazdu z majówki nie mogła zasnąć i płakała, ponieważ nie miała czasu się spakować na powrót do domu. rozumiem, że mamy zrezygnować z wszelkich wyjazdów, bo dla niej są traumatyczne?

        Czy naprawdę każdy płacz Twojego dziecka oznacza traumę? Czy po prostu nie rozumiesz tego słowa?
        Jeśli moje dziecko przeżywałoby traumę w związku z wyjazdami to ja owszem zrezygnowałabym z wyjazdów.
      • natalia.nat Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:14
        Naprawdę uważasz że narażanie na stres kilkuletniego dziecka, które przymusza się do niepotrzebnej spowiedzi jest tym samym co stres przed wyjazdem na majówkę?! Dziecko chce wyjechać, pewnie się chwilę postresuje, ale będzie się dobrze bawić. Sama się stresuję przed różnymi wyjazdami i przed ważnymi wydarzeniami. Ale to są moje decyzje, że chcę w czymś uczestniczyć podjęte świadomie i bez przymuszania. Tutaj mówimy o tym, że to stresujące wydarzenie nie jest z wyboru tych dzieci. I też nikt nie uważa, ze dziecko nie jest i nie może być narażone na żaden stres.
        • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:24
          Stress o tyle szkodzi, co dodaje uroku zyciu.

          Przymuszac absolutnie nie wolno !
          • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:27
            Życzę ci więc wielu dodających życiu uroku stresów.
            • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:32
              "Stres - przyprawa życia i pocałunek śmierci"...
              • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:33
                Dobrze się czujesz? Nie przedawkowałaś opłatka?
                • plater-2 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:39
                  Opiata !
                  • mamma_2012 Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 11:46
                    Opiata to musi wypalić człwiek, żeby uwierzeć w Boga, Bozie, Aniołki i Diabelki.
                    • hallbera.jarlakappi Re: Spowiedź dziecka 10.05.17, 13:01
                      big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka