Dodaj do ulubionych

Handmaid's tale

19.05.17, 01:05
Ogladam. Wizualnie- przepiękny. Tematycznie - straszny. Aktorsko- świetny.
Tyle, ze czai mi się z tyłu głowy, że to się może kiedyś wydarzyc. Nie wiem czemu, to niby nie jest myśl racjonalna ale się boję ...Oglądacie?
Obserwuj wątek
    • nangaparbat3 Re: Handmaid's tale 19.05.17, 01:23
      Masz na mysli "Opowieść podręcznej"? Straszne. Też się boję sad
      • chocolatemonster Re: Handmaid's tale 19.05.17, 01:26
        Dokładnie. I patrze na to wszystko,co teraz dzieje się na świecie i ogarnia mnie ten lek.
      • kaz_nodzieja Re: Handmaid's tale 21.05.17, 18:22
        Czego się boisz? Brak edukacji, pracy dla kobiet? Wartość to tylko rodzenie dzieci? Rządzą mężczyźni? Przecież to masz na codzień u swoich ulubieńców.
        • chocolatemonster Re: Handmaid's tale 21.05.17, 19:21
          Kim są co moi ulubieńcy bo chyba nie do końca rozumiem twój tok myślenia?
          • kaz_nodzieja Re: Handmaid's tale 21.05.17, 19:53
            To było do Nangi.
    • magic.marker Re: Handmaid's tale 19.05.17, 01:32
      Jeszcze nie.
      Mówisz, że warto? suspicious
      To dodaję do kolejki do obejrzenia.
      • chocolatemonster Re: Handmaid's tale 19.05.17, 01:35
        Według mnie świetny ale straszny. Jeden z bardziej przerażających 'filmidel 'jakie zdarzyło mi się obejrzeć a i tak wiedzialam czego się spodziewać bo czytalam książkę i oglądałam film. Teraz jeszcze oglądam 'American Gods' i 'Better call Saul '.
        • bi_scotti Re: Handmaid's tale 19.05.17, 01:41
          A przyuwazylas MA? I hope so smile
          www.cbc.ca/radio/q/blog/margaret-atwood-s-handmaid-s-tale-cameo-is-literally-a-slap-in-the-face-1.4086380
          Wysmienita ekranizacja, nie da sie ukryc. Jestem pod wrazeniem "inteligencji" tej wlasnie adaptacji, podobnie zreszta jak i "inteligentnej" najnowszej ekranizacji Ani - dobra passa dla kanadyjskich pisarek smile Cheers.
          • chocolatemonster Re: Handmaid's tale 19.05.17, 08:53
            O! Ania tez jest swietna. Pozbawiona lukru ale wciąż 'Aniowata '. Marza mi się wakacje na Wyspie Księcia Edwarda.
          • karanissa Re: Handmaid's tale 19.05.17, 10:10
            Ania mnie strasznie rozczarowala sad A tak sie na nia cieszylam... Po co te zmiany fabuly? Aktorzy dobrani swietnie, dialogi swietne (m.in. poglebienie relacji Ania-Maryla, Maryla-p. Linde itd.), scenografia bajeczna. Ale nie rozumiem, po co dokladac zupelnie nowe wydarzenia kompletnie zmieniajace tresc ksiazki? Nie bede tu spojlerowac, ale z trudem dobrnelam do konca 1 serii, tak sie tym denerwowalam.
            • hallbera.jarlakappi Re: Handmaid's tale 19.05.17, 10:46
              mnie zachwycila, wlasnie przez te zmiany
              oryginalna ania była za bardzo cukierkowa i nudna dla mnie kiedy bylam dzieciakiem to co dopiero dla milenialsow ?
              netfliz opowiedział historie na nowa i o wiele ciekawiej
            • bi_scotti Re: Handmaid's tale 19.05.17, 14:05
              Zmiany w fabule "Ani" wynikaja, jak dla mnie, z uczciwszego podejscia do historii PEI, tego jak sie tam zylo pod koniec XIX wieku, masz bardziej socially/historically responsible obraz tamtej rzeczywistosci. L.M. Montgomery napisala ksiazke glownie o sobie, wlasciwie jedynie ostatnia czesc serii dotyczaca WWI oferuje jakas tam analize swiata, w ktorym wydarzenia maja miejsce ale tez w bardzo ograniczonym stopniu. Zwroc uwage, ze przez wiekszosc ksiazkowej serii Ania zmaga sie z reality, walczy o edukacje by ... ultimately po prostu zostac zona lekarza I urodzic mu multum dzieci uncertain I to byl obraz tamtego society, opis jest na pewno bardzo uczciwy, problem w tym, ze pozbawiony krytycznej refleksji ani tzw. ogolnego background. No i ta nowa seria TV (BTW, to nie Netflix, to CBC!) przez zmiany w fabule, oferuje szerszy context. Thanks god wink
              I jeszcze a propos "Handmaid's Tale" i inspirations do jej powstania, tu jest bardzo intersujaca analiza: www.denofgeek.com/us/tv/the-handmaids-tale/264275/the-handmaids-tale-real-world-inspirations
              Nawet Rumuni, eh ... suspicious
              Life.
              • xcv12 Re: Handmaid's tale 19.05.17, 20:15
                bi_scotti napisała:

                > Zmiany w fabule "Ani" wynikaja, jak dla mnie, z uczciwszego podejscia do histor
                > ii PEI, tego jak sie tam zylo pod koniec XIX wieku, masz bardziej socially/hist
                > orically responsible obraz tamtej rzeczywistosci.

                Nie zgadzam się, to nie podejście uczciwsze, tylko współczesne. To jest osadzenie współczesnych ludzi w XIX wieku. Dla mnie to fałsz. W którymś momencie Ania mówi o rdzennych Amerykanach używając terminu "native Americans". Naprawdę tak wtedy ich nazywano? A nie Indianami?

                Zwroc uwage, ze przez wiekszosc ksiazkowej serii Ania zma
                > ga sie z reality, walczy o edukacje by ... ultimately po prostu zostac zona lek
                > arza I urodzic mu multum dzieci uncertain I to byl obraz tamtego society, opis jest na
                > pewno bardzo uczciwy, problem w tym, ze pozbawiony krytycznej refleksji ani tz
                > w. ogolnego background.

                No właśnie, Ania została żoną lekarza, przestała pisać. Bardzo się rozczarowałam (delikatnie mówiąc) czytając książkę. A miałam wtedy z 9 lat. Ambitna i utalentowana Ania zostaje kurą domową a dziennikarz z "Wymarzonego domku" napisał książkę, którą mogłaby i powinna napisać ona . Ale takie były realia. Na jedną Montgomery przypada tysiące An, które musiały schować swoje ambicje do szuflady. W nowej wersji Ania zostałaby poczytną pisarką, tylko co to ma wspólnego z oryginałem?

                A na koniec pytanie? Nie denerwowały cię te dodane dramatyczne przygody? Wg mnie było to żenujące. Ukoronowaniem była próba samobójstwa Mateusza. Absolutnie bez sensu, niezgodna z książkowym charakterem postaci, realiami.
                • bi_scotti Re: Handmaid's tale 19.05.17, 22:28
                  Ania nie mowila tez wspolczesnym angielskim - vocabulary adaptation jest nieuniknione. Kwestia pozyczki, straty i suicide jak najbardziej prawdopodobna i zgodna z owczesnym reality, zreszta akurat jakos tam associated z proba samobojcza meza LMM. Modernization zdecydowanie mnie nie denerwuje, bardzo mi sie podoba i ciesze sie, ze ktos sie na to zdobyl zeby te slodko-kwasna ksiazeczka dla romarzonych Japonek uczynic choc ciut bardziej sassy & smart smile Cheers.
                  • simply_z Re: Handmaid's tale 21.05.17, 21:56
                    sassy & smart LOL. Pomijając wszystko inne, a może ambicją Ani było właśnie stanie się kurą domową? przecież przebąkuje się, że coś nadal pisywała do gazet, czasem publikowała opowiadania ale przy szóstce dzieci, faktycznie trudno byłoby ogarnąć jeszcze pisanie na poważnie. Ania nigdy tak naprawdę nie miała prawdziwego domu, może właśnie Złoty Brzeg stał się jej spełnieniem marzeń? Jak już tak unowocześniamy, to może w ogóle wprowadzmy fejsa i inne shity do fabuły, bo przecież tępe amerykańsko-kanadyjsko nastolatki nie zrozumieją o zgrozo.
                    • bi_scotti Re: Handmaid's tale 21.05.17, 22:20
                      simply_z napisała:

                      > Jak już ta
                      > k unowocześniamy, to może w ogóle wprowadzmy fejsa i inne shity do fabuły, bo p
                      > rzecież tępe amerykańsko-kanadyjsko nastolatki nie zrozumieją o zgrozo.

                      Ponioslo Cie. Ciekawe czemu. Take it easy.
              • nangaparbat3 Re: Handmaid's tale 22.05.17, 23:03
                O Rumunii i ich okoloaborcyjnej szajbie duzo sie u nas mówiło. Wszystko o czym wspominaja w zalinkowanym artykule - oprocz Phyllis schlafly - wiem od dawna, to oczywistości. Ale jak się je zestawi razem - robią wrażenie jakby coś zupełnie nowego.
          • chocolatemonster Re: Handmaid's tale 19.05.17, 10:45
            Nie przyuwazaylam! WOW!
        • magic.marker Re: Handmaid's tale 19.05.17, 01:46
          W sumie na imdb od razu wskoczył na 3 miejsce aktualnej listy przebojów TV. I #134 wśród wszystkich seriali ever.
          To na pewno obejrzę, dzięki za polecenie smile
          Ja czekam na Bloodline - 26 maja sezon 3.
          Saula męczę nieregularnie. Ciągle coś innego mnie zajmuje wink
      • hallbera.jarlakappi Re: Handmaid's tale 19.05.17, 04:25
        nie oglądaj kilku odcinkow na raz
        lepiej dac sobie czas na "odchorowanie" po każdym odcinku
    • rosapulchra-0 Re: Handmaid's tale 19.05.17, 02:21
      No to już wiem, że nawet połową oka nie zerknę. Po przeczytaniu "Lśnienia" po raz n-ty spać przez kilka nocy nie mogłam uncertain
      • andrea_gassi Re: Handmaid's tale 19.05.17, 05:18
        Ale on nie jest straszny w sensie horroru. Przeraża wizją świata, który Atwood w swej opowieści stworzyła.
        Teraz temat rzeczywiście zrobił sie mocno aktualny sad
        • kaz_nodzieja Re: Handmaid's tale 21.05.17, 18:19
          Pod jakim względem aktualny? Masz na myśli prawa kobiet w krajach islamskich i ogólnie w tej kulturze? Ale tak jest od zawsze.
          • maadzik3 Re: Handmaid's tale 21.05.17, 19:09
            ani tam nie jest tak od zawsze (w latach 60-ych Afganistan wyglądał jak Polska z lat 60-ych; przed rewolucją Homeiniego Iran wyglądał inaczej, w XIX wieku kobiety w świecie arabskim miały o niebo więcej swobody niż w Europie pod wieloma względami) ani nie o tym jest książka. tak, jest aktualna jako że tabuny nawiedzonych Europejczyków (i zapewne Amerykanów) chętnie wepchnęłyby kobiety w naszych społeczeństwach z powrotem w wiek XIX. O tym pisze i Hellebecq w "Uległości". A ja uprzejmie przypominam że oficjalnie we Francji do lat 60-ych mężatka bez zgody męża nie mogła pracować zawodowo, aborcja była zakazana. W Szwajcarii prawa wyborcze kobiet to lata 50-te, w USA w 1952 r. pani która była najbliżej znalezienia szczepionki na polio wyszła za mąż i... została od razu zwolniona z pracy (finalnie szczepionka to Salk 1954 ale gdyby nie małżeństwo ona by Salka wyprzedziła). Irlandia do lat 80-ych albo początku 90-ych to zwalnianie kobiet z pracy zaraz po ślubie (obowiązkowe w firmach państwowych), zakaz rozwodów (do 1996 r.) Zakaz aborcji w kilku krajach do dziś w wielu do lat 80-ych. Wszędzie zarabiają mniej. W Polsce (i nie tylko ale przejdźmy na nasz grunt): praktycznie nieściągalne alimenty jak facet nie chce płacić, ignorowany problem przemocy domowej, kobieta do niedawna pracująca na 2 etaty (dom i praca) jako standard i te czytanki jak tata uczy i objaśnia a mam piecze ciasteczka. Fuj. A dziś próby zakazania aborcji, badań prenatalnych (80% tatusiów się ulotni, państwo się wypnie, rozkładała nogi niech dba 40-lat to filozofia polityków i kleru kk) i ograniczenia dostępu do antykoncepcji. Wśród bohaterów sami faceci (komuniści dlatego prasy podziemnej nie rozpracowali że wydawały ją kobiety a oni nie mogli w to uwierzyć). Wśród decydentów niemal sami faceci (komisja o kobietach jak w Arabii Saudyjskiej to niedawny hit), molestowanie to przedmiot dowcipów i prawie żaden policjant nie potraktuje go poważnie itd. itp.
            Wiem kaznodziej że facet tego zwykle nie zauważa, ale tak naprawdę w wielu wypadkach poza rekwizytami nie ma wielkiej różnicy w mentalności polskiego mężczyzny i - powiedzmy - Marokańczyka czy Tunezyjczyka (nie wszyscy są jak talibowie i w islamskim świecie)
            • kaz_nodzieja Re: Handmaid's tale 21.05.17, 19:54
              A Francuza lub Niemca?
            • lauren6 Re: Handmaid's tale 21.05.17, 21:10
              Przy dyskusji o zakazie aborcji kilkakrotnie podkreślałam, że od 89 roku Polki konsekwentnie sa odzierane przez mundrych panów ze swoich praw. Nam się tylko wydaje, że prawo wyborcze, prawo do pracy, prawo do nauki, prawo do wyboru partnera to jest coś, co nam się z definicji należy. To są prawa okupione wieloletnią walką naszych pra pra babek.

              Polki mają prawa wyborcze od niecałych 100 lat. Na przestrzeni historii Polski to jest cholernie krótki okres. Na prawdę niewiele trzeba by nam te prawa znowu odebrać i pozamykać nas w domach. Dziś w imię bezpieczeństwa płodu (!!!) wprowadza się drakońakie prawo antyaborcyjne. Jutro dla naszego dobra dadza nam 10 minut by pozbierać swoje rzeczy i opuścić firmę.

              Ten serial jest szalenie aktualny. Jest pozycja obowiązkową dla każdej kobiety, w szczególności fanek "kompromisów" i prolajferek.
              • kaz_nodzieja Re: Handmaid's tale 21.05.17, 21:29
                A moim zdaniem przede wszystkim dla kobiet z pewnej kultury. Na drugim miejscu - my.
            • tinywee Re: Handmaid's tale 22.05.17, 10:21
              "W Szwajcarii prawa wyborcze kobiet to lata 50-te"

              "1971 – Szwajcaria (kanton Appenzell Innerrhoden – dopiero w 1990 roku), Bangladesz"

              pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_wyborcze_dla_kobiet


            • black-cat Re: Handmaid's tale 27.05.17, 16:35
              W Szwajcarii prawa wyborcze kobiet to rok... 1971, a w jednym z kantonów -1990sad Liechtenstein - rok 1980.
      • bi_scotti Re: Handmaid's tale 19.05.17, 14:09
        rosapulchra-0 napisała:

        > No to już wiem, że nawet połową oka nie zerknę. Po przeczytaniu "Lśnienia" po r
        > az n-ty spać przez kilka nocy nie mogłam uncertain

        Rosa, nie czytalas "Handmaid's Tale"? Wstydz sie! Powaznie. King to King a Atwood to Atwood, nie te rejony "strachu"! W jakims sensie mozna Ci zazdroscic, ze tyle fajnego czytania po raz pierwszy (!) jeszcze przed Toba - mozesz miec bardzo fajne lato z ksiazkami Margaret Atwood smile Cheers.
        • rosapulchra-0 Re: Handmaid's tale 21.05.17, 21:34
          Wstydzę się zatem.
    • anika772 Re: Handmaid's tale 19.05.17, 06:24
      Nie oglądałam, czytałam dawno temu.
    • vivyan Re: Handmaid's tale 19.05.17, 07:32
      Oglądam. Świetny ale straszny. Niektóre wątki poprowadzone inaczej niż w książce, niektóre postaci też, ale dzięki temu serial zyskał na spójności. Warto.
    • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Handmaid's tale 19.05.17, 07:42
      Ale to już się wydarzyło. W Afganistanie.
      • bialeem Re: Handmaid's tale 19.05.17, 14:24
        To samo pomyślałam. W serialu tego tak nie widać. W książce bardziej.
      • ichi51e Re: Handmaid's tale 21.05.17, 21:04
        Nie no w Afganistanie probowano wprowadzic "cywilizache" co sie nie udalo bo lata innej kultury jednak wyplynely.
        • olena.s Re: Handmaid's tale 27.05.17, 11:50
          Jeszcze inczej. W Afganistanie życie w miastach toczyło sie przez kolejne lata i dekady skrajnie inaczej niż życie na prowincji. I prowincja wygrała, narzucając swoją wersję miastom.
    • ichi51e Re: Handmaid's tale 19.05.17, 07:45
      Kusi mnie. Boje sie! Dobry?
      • chocolatemonster Re: Handmaid's tale 19.05.17, 08:54
        Dobry ale straszny!
      • nangaparbat3 Re: Handmaid's tale 22.05.17, 23:06
        wybitny
    • handzia.kaziukowa Re: Handmaid's tale 19.05.17, 07:53
      Wczoraj właśnie obejrzałam 2 pierwsze odcinki. Historię znam, bo czytałam książkę i oglądałam film.
      To co mnie wczoraj zasmuciło to zadziwiająca aktualność tej historii.
      Kiedy kilka lat temu się z nią zapoznałam, wydawała mi się dosyć wydumana, ale kiedyś przyznanie się do mizoginizmu było po prostu obciachowe.
      Dzisiaj mam wrażenie, że dojście do władzy prawicowych, konserwatywnych i ksenofobicznych rządów (nie tylko w PL), spowodowało legitymizację wszelkich oszołomskich poglądów,
      a "opowieść podręcznej" wygląda jak mokry sen mizoginów, a nie tylko jak koszmar feministek.
      • chocolatemonster Re: Handmaid's tale 19.05.17, 08:55
        Właśnie. ..
        • agniesia1973 Re: Handmaid's tale 19.05.17, 10:02
          Obejrzałam 4 odcinki ...
          Faktycznie muszę sobie dać czas na przetrawienie każdego odcinka.
          Przecież to co jest pokazane w serialu nie jest niczym nowym. Na świecie są kraje, gdzie kobiety nie mają praw, nie mają swoich pieniędzy, ich zadaniem jest tylko rodzenie dzieci itd, itd. Mnie najbardziej szokuje pokazanie jak łatwo zabrać te wszystkie prawa, a jeszcze bardziej, że w Polsce też się to dzieje w tej chwili. Zaostrzenie prawa antyaborcyjnego , wprowadzenie recept na tabletki "dzień po", teksty Korwina Mikke, że kobiety są mniej inteligentne i muszą mniej zarabiać.... nie chce mi się wymieniać dalej. Mąż mojej koleżanki, nauczyciel w pewnym bardzo dobrym, trójmiejskim liceum, potrafił powiedzieć, że dziewczyny zajmują miejsca w szkole kolegom, bo się nadają tylko do gotowania i rodzenia.... itd, itd....
          • robeenek Re: Handmaid's tale 21.05.17, 18:41
            agniesia1973 napisał:
            Mąż mojej koleżanki, nauczyciel w
            > pewnym bardzo dobrym, trójmiejskim liceum, potrafił powiedzieć, że dziewczyny
            > zajmują miejsca w szkole kolegom, bo się nadają tylko do gotowania i rodzenia..
            > .. itd, itd....

            Zajmują miejsce kolegom??? W pewnym szanowanym gimnazjum warszawskim wyleciało z roboty kilku takich kolesi, którzy wdali się w intymne relacje z uczennicami. Ach te baby, blokują miejsca napalonym pedofilom...
          • kaz_nodzieja Re: Handmaid's tale 21.05.17, 18:46
            Prawo antyaborcyjne nie zostało zaostrzone. Tak jak i za PO jest tzw. kompromis. I przez 7,5 roku na 8 lat panowania PO tabletki "po" były na receptę. PO łaskawie wycofało konieczność recept (co za zbieg okoliczności) na kilka miesięcy przed wyborami.
            • maadzik3 Re: Handmaid's tale 21.05.17, 19:13
              jaki, k..., kompromis? między rządem i kościołem. w 1993 r. półtora milionów podpisów przeciw temu "kompromisowi" nie uzgadnianemu z nikim (podpisów w dużej mierze kobiet) rząd wyrzucił do kosza (jakby to było półtora milionów rolników wysypujących zboże czy górników palących opony to inna inszość). A teraz strona tego "kompromisu" czyli kk mówi oficjalnie że trzeba go zmienić bo był dobry wtedy ale teraz już nie. I zmienią. Ale nie jest to kompromis ze społeczeństwem a już na pewno nie z kobietami. I już się facet nie kompromituj
              • chocolatemonster Re: Handmaid's tale 21.05.17, 19:36
                Jak zwykle-pisze kocopaly z nadzieją, że ktoś się na nie nabierze.
              • kaz_nodzieja Re: Handmaid's tale 21.05.17, 19:52
                Jestem kobietą. Poza tym wyraźnie napisałam "tzw. kompromis".
                • kropkacom Re: Handmaid's tale 28.05.17, 12:10
                  Myślisz, ze ktoś się na tą twoją kobiecość łapie big_grin Mój drogi, przegrałeś, a raczej przedobrzyłeś z tym swoim trollowaniem.
      • babcia.stefa Re: Handmaid's tale 19.05.17, 14:37
        Tak, mam to samo wrażenie. Kiedy czytałam książkę, jak ją po raz pierwszy wydali w Polsce, czyli koło 1992 r., to czytałam z poczuciem "no straszne, straszne, ale okropnie wydumane, czysta fantastyka, ludzkość zmądrzała, dojrzała i okrzepła w dobrobycie, no i odebrała swoją lekcję historii - żadne fundamentalistyczne reżimy nie mają szans".

        Taaaaa.....
        • bi_scotti Re: Handmaid's tale 19.05.17, 14:53
          babcia.stefa napisała:

          > Tak, mam to samo wrażenie. Kiedy czytałam książkę, jak ją po raz pierwszy wydal
          > i w Polsce, czyli koło 1992 r., to czytałam z poczuciem "no straszne, straszne,
          > ale okropnie wydumane, czysta fantastyka, ludzkość zmądrzała, dojrzała i okrze
          > pła w dobrobycie, no i odebrała swoją lekcję historii - żadne fundamentalistycz
          > ne reżimy nie mają szans".
          >
          > Taaaaa.....

          To ciekawe, bo ja czytalam "Handmaid's Tale" zaraz po jej ukazaniu sie w '85 roku (mam piewrsze wydanie, ha smile) i czytalam w poczuciu, ze "it's never ending", ze feminism nigdy nie moze p[rzestac walczyc, ze jak tylko usiadziemy na chwile w poczuciu, ze wszystko zrobione to zaraz sie okazuje, ze wcale nie, bo juz zle czycha z kolejnego kata. Dokladnie, dokladnie takie same uczucia mialam czytajac o ilez wczesniejsza (no i nie dystopie!) "Edible Woman" - that's MA for you, eh big_grin Cheers.
    • karanissa Re: Handmaid's tale 19.05.17, 10:16
      Tez ogladam i jestem pod wrazeniem. Dzisiaj mam do obejrzenia 6 odcinek smile. Zaczytywalam sie swego czasu M. Atwood, a Opowiesc Podrecznej byla jedna z moich ulubionych ksiazek. Serial przeraza, zachwyca i wciaga. Ponoc inspiracja dla autorki byla rewolucja w Iranie. A scenografia - cos pieknego. Te kobiety wygladajace jak z obrazow mistrzow holenderskich na tle nowoczesnego wyposazenia kuchni, ta muzyka i kolory...
    • semihora Re: Handmaid's tale 19.05.17, 11:46
      Muszę obejrzeć. Czytałam książkę dawno temu i chcę zobaczyć ekranizację, ale trochę się boję.
    • kurt.wallander Re: Handmaid's tale 19.05.17, 12:51
      To ja tylko przypomnę, że istnieje wczesniejsza adaptacja, z Vanessą Redgrave, z 1990 roku: www.filmweb.pl/film/Opowie%C5%9B%C4%87+podr%C4%99cznej-1990-8400
      • kurt.wallander Re: Handmaid's tale 19.05.17, 12:52
        Z Natashą Richardson, oczywiście, nie wiem, skąd mi się Redgrave wzięła.
        • chocolatemonster Re: Handmaid's tale 19.05.17, 14:16
          Redgrave to chyba mama Richardson o ile się nie mylę i stad te skojarzenia.
        • mozambique Re: Handmaid's tale 19.05.17, 14:21
          bo to mamusia NAtashy przeciez
      • hallbera.jarlakappi Re: Handmaid's tale 19.05.17, 13:35
        nowa o wiele lepsza
    • bialeem Re: Handmaid's tale 19.05.17, 14:26
      To jest straszne jak dotyczy białej, "wyzwolonej", zachodniej kobiety. Przecież kobiety są tak traktowane na 1/3 globu i wtedy to się nazywa różnorodność kulturowa i nie jest straszne, a piękne.
      • chocolatemonster Re: Handmaid's tale 19.05.17, 14:33
        To jest straszne niezależnie od koloru skóry i wyznania kobiety. I dla mnie przemoc, gwałt nigdy nie była piękna.
        • bi_scotti Re: Handmaid's tale 19.05.17, 14:40
          Tak jeszcze w temacie "wolnosci kobiet" (szczegolnie bialych, zachodnich etc.), to wczoraj obejrzalam 3 odcinek bardzo przyjemnej dokumentalnej serii: tvo.org/programs/suffragettes-forever-the-story-of-women-and-power
          Bardzo, bardzo pouczajace & humbling! Szczegolnie in the context my-oni, zdobycze "cywilizacji" i inne takie tam hasla, ktore sie pojawiaja w roznych dyskusjach o kobietach/mezczyznach we wspolczesnym swiecie. Ot, taki troche kubel zimnej wody, eh wink Cheers.
          • bialeem Re: Handmaid's tale 19.05.17, 15:01
            Mój "" nie był przypadkowy. Nasza wolność jest nowa i krucha, ale i tak mamy jej więcej niż kobiety urodzone w Ameryce Południowej, a te mają jej więcej niż te z Azji wschodniej, a te z kolei więcej od tych urodzonych w Afryce i na Bliskim Wschodzie.
            • bi_scotti Re: Handmaid's tale 19.05.17, 15:09
              Work in progress, wszedzie na swiecie. Dla mnie np. tragicznym jest to, ze tzw. cywilizacja europejska zniszczyla kompletnie status jaki tradycyjnie kobiety mialy wsrod First Nations i teraz wszystko trzeba odkrecac, odbudowywac, naprawiac ... A bylo dobrze, eh. No i "przyszlismy", i "spieprzylismy" uncertain Hanba.
            • maadzik3 Re: Handmaid's tale 21.05.17, 19:14
              nie wszędzie na Bliskim Wschodzie smile że wspomnę Izrael. Sporo przed Margaret Thatcher Golda Meier rządziła tak że mówiono że jako jedyna w tym rządzie nosi spodnie wink
      • kaz_nodzieja Re: Handmaid's tale 21.05.17, 18:21
        bialeem napisała:

        > To jest straszne jak dotyczy białej, "wyzwolonej", zachodniej kobiety. Przecież
        > kobiety są tak traktowane na 1/3 globu i wtedy to się nazywa różnorodność kult
        > urowa i nie jest straszne, a piękne.

        Jestem świeżo po filmie i powiem tylko - 100/100.
      • olena.s Re: Handmaid's tale 27.05.17, 11:39
        Nie rozumiesz kontekstu. Którym jest odebranie posiadanej wolności. Uznanej już za oczywistą, należną, nienaruszalną. I Atwood mówi swoją książką również "Uwazaj. Ciebie to tez może dotyczyć. W twoim czasie i miejscu też może się to zacząć".
    • capa_negra Re: Handmaid's tale 21.05.17, 19:15
      Wstrząsający, to dobre słowo. Nie przypominam sobie, żeby coś tak mną wstrząsnęło jak ten serial..
      Koniecznie trzeba obejrzeć
      • nangaparbat3 Re: Handmaid's tale 22.05.17, 23:09
        A to jest jakiś serial? Ja przez cały czas mam na mysli film volkera schloendorfa.
    • muchy_w_nosie Re: Handmaid's tale 21.05.17, 20:35
      W atlasie chmur była podobna wizja społeczeństwa, a pierwowzór to chyba niewolnictwo, tylko zniewolony czarny kolor tak nas nie razi.
    • iziula1 Re: Handmaid's tale 21.05.17, 20:58
      Obejrzałam pierwszy odcinek. Nie dam rady więcej.
      Coś strasznego...potworność niby obca, a przecież ma wiele elementów z naszej rzeczywistości. Może dlatego tak przeraża .
      nie wiem czy dam rady obejrzeć kolejne.
      • kaz_nodzieja Re: Handmaid's tale 21.05.17, 21:31
        Której naszej rzeczywistości? Prezerwatywy kupisz wszędzie. Większość ginekologów prywatnie wypisze Ci tabletki. Bezdzietność jest w modzie, obecnie nikt się nie dziwi kobiecie 30 plus bez dzieci.
    • ciezka_cholera Re: Handmaid's tale 21.05.17, 21:34
      No dobra, gdzie go oglądacie? Chciałam zakupić hulu, ale wymagają zip-code'u, co robię źle?
      • wioskowy_glupek Re: Handmaid's tale 21.05.17, 21:47
        Leci na showmax 1 odcinek byl też na CDA
      • iziula1 Re: Handmaid's tale 21.05.17, 22:07
        ciezka_cholera napisała:

        > No dobra, gdzie go oglądacie? Chciałam zakupić hulu, ale wymagają zip-code'u, c
        > o robię źle?

        Showmax. Masz 14 dni za darmo. Zdążysz obejrzeć wszystkie obecne odcinki.
        • wioskowy_glupek Re: Handmaid's tale 21.05.17, 22:25
          A na pewno można potem zrezygnować ? Większość tych stron działa tak, że już przy rejestracji wymagają podania karty kredytowej i po okresie promocyjnym normalnie ściągają.
          • iziula1 Re: Handmaid's tale 22.05.17, 06:50
            wioskowy_glupek napisała:

            > A na pewno można potem zrezygnować ? Większość tych stron działa tak, że już pr
            > zy rejestracji wymagają podania karty kredytowej i po okresie promocyjnym norma
            > lnie ściągają.
            >
            Wiem, też tego typu "przymusu" nie lubię ale tak bardzo chciałam obejrzeć Ucho Prezesa że się zarejestrowałam.
            Zobaczymy. W sobotę mija termin bezpłatnej subskrypcji. Spróbuje się wyrejestrować. Napisze jak będzie coś nie tak.
            W sumie i tak planuje rezygnację z telewizji satelitarnej na rzecz tv internetowej ale dopiero od sierpnia.
          • andziulec Re: Handmaid's tale 28.05.17, 12:02
            Można. Ja zrezygnowałam po dwóch tygodniach i wszystko ok.
      • magic.marker Re: Handmaid's tale 21.05.17, 22:15
        >>Chciałam zakupić hulu, ale wymagają zip-code'u, co robię źle?
        Potrzebujesz jeszcze VPNa.
        I hulu hula 8-)
      • ciezka_cholera Re: Handmaid's tale 22.05.17, 11:36
        Dzięki za podpowiedzi, obejrzałam wczoraj 5 odcinków. Bardzo smutny film. Smutny, bo antyutopie wydają się takie nierealne, a jednak co jakiś czas komuś udaje się je zrealizować. I bardzo dobrze pokazuje mechanizmy realizacji antyutopii:
        * gotowanie żaby - stopniowanie zmian, tak by tylko trochę ograniczały komfort obywateli,
        * straszenie zagrożeniem z zewnątrz (ograniczanie wolności na rzecz bezpieczeństwa),
        * doprowadzanie do sytuacji, gdy więźniowie pilnują się nawzajem - stosowanie zasady dzielę i rządzę, rozbijanie więzi międzyludzkich, szpiegowanie obywateli.
        I nawet jak mają już w rękach 100% kontroli, to nadal musi być propaganda: nazywanie uprzedmiotowienia szacunkiem, wyzysku budowaniem dobrobytu, ubezwłasnowolnienia ochroną itd.
        Widząc, co się dzieje na naszym podwórku, trudno nie odnieść wrażenia, że siedzimy w garnku z całkiem już gorącą wodą (choć może jeszcze nie wrzątkiem).
        Książkę czytałam dawno i faktycznie wtedy wydawała mi się nieco wydumana.
        • bi_scotti Re: Handmaid's tale 26.05.17, 23:30
          ciezka_cholera napisała:

          > Książkę czytałam dawno i faktycznie wtedy wydawała mi się nieco wydumana.

          To jeszcze przeczytaj the MaddAdam Trilogy (Oryx and Crake, The Year of the Flood i MaddAdam), climate change - dystopia? wizja? logika? Milej lektury smile Cheers.
          • ciezka_cholera Re: Handmaid's tale 27.05.17, 16:26
            dzieki, przeczytam smile
          • hermenegilda_zenia Re: Handmaid's tale 28.05.17, 20:31
            Uwielbiam Atwood, a trylogia jest jedna z moich ulubionych pozycji w literaturze w ogóle. Przebierałam nogami, zeby przeczytać ostatni tom.
    • sick_individual Re: Handmaid's tale 22.05.17, 22:48
      Ha, a zauważyłyście, kto dał June w pysk w pierwszym odcinku? Sama Margaret Atwood. A uśmiech majaczył na jej twarzy :]
    • iziula1 Re: Handmaid's tale 26.05.17, 23:12
      Obejrzałam 3 odcinki. Ten 3 polecam każdej, która twierdzi,że nic się nie dzieje,że tabletka PO na receptę to nic takiego, po co nam trybunał, po co nam konstytucja, do czego nam ta demokracja sad. Jakieś komisje weneckie się wtrącają....
      Nic nam nie grozi.tongue_out
      Dawno tak nie płakałam na żadnym filmie.
      • bialeem Re: Handmaid's tale 26.05.17, 23:21
        To jest straszne i paskudne i realne. Pal licho zachód. Mamy cholernego farta urodzić się tam gdzie się urodziłyśmy. W ZEA, Iraku, a nawet Egipcie to się dzieje naprawdę. W Środkowej Afryce (i Egipcie) ciągle wycinają dziewczynkom łechtaczki. W końcu nie będzie im brakowało niczego, czego nie znają.
        • kaz_nodzieja Re: Handmaid's tale 27.05.17, 08:04
          Niestety masz rację. Jak oglądał film, nie serial. I tam jako żywo (łącznie z ubraniem głównej bohaterki) skojarzyło mi się wszystko z kulturą muzułmańską.
          U nas co druga kobieta lata po legalne w naszym kraju i w wielu opcjach do wyboru tabletki antykoncepcyjne, zakłada wkładkę i może decydować o antykoncepcji.
          I nikogo nie dziwi bezdzietna w wieku 30+.
          Ja jako kobieta (nie licząc przyznam kwestii aborcji - ta jedna rzecz jest do zmiany) nie czuję się ograniczana w moim kraju.
          Jakbym chciała od dziś się zabezpieczać idę do prywatnego gabinetu i dostaję receptę, którą wykupuję w najbliższej aptece i nikt się nie dziwi.
      • kaz_nodzieja Re: Handmaid's tale 27.05.17, 08:00
        Tabletka "po" była na receptę od zawsze. Za wyjątkiem kilku miesięcy przed ostatnimi wyborami, prawda?
        Poza tym półki w aptekach uginają się pod ciężarem tabletek antykoncepyjnych różnego rodzaju. Nie wspominając już o poczciwej prezerwatywie.
        • sumire Re: Handmaid's tale 27.05.17, 08:33
          Dzięki, gazet. Nie wiedziałybyśmy, gdyby nie ty. Btw, pigułek antykoncepcyjnych też nie kupuje się tak sobie, ale rozumiem, że jako porażający ignorancją troll płci męskiej możesz tego nie wiedzieć.

          PS I tak, oczywiście będziemy przypominać gwałcicielom o stosowaniu prezerwatyw.
          • olena.s Re: Handmaid's tale 27.05.17, 11:37
            P.s. Biedny gazeciarz tego nie wie, ale akurat antykoncepcja jest w wielu krajach muzułmańskich de facto wręcz bez recepty. Że nie wspomne, iż in vitro hula aż miło.
            • kaz_nodzieja Re: Handmaid's tale 27.05.17, 18:08
              Afganistan? Pakistan? Algieria?
              • olena.s Re: Handmaid's tale 28.05.17, 00:08
                Słuchaj, że tak powiem, szczwole plamiasty. Przestań udawac kobietę - to w twoim wydaniu odrażające. I tak, tak się zabawnie sklada, że przy swoich wszystkich szczególnych uwarunkowaniach ideologicznych kraje islamskie zasadniczo (wślad za szarią) nie mają problemu z antykoncepcją i nie mają problemu z in vitro, bo mają inną koncepcje grzechu. Po prostu - reproducja jest dziedziną obsesji KK, a akurat islam ma bardziej wyluzowane podejście. Kliniki in vitro w Islamabadzie wręcz robia relamę swoich usług na rzec potencjalnych klientek z Europy Zachodniej - pewnie pozazdrościli Indiom - a i Algieria, a nawet i Afganistan takowe posiada. Antykoncepcja dozwolna i dość intensywnie stosowana (Algieria) dozwolona i wspierana przez rząd, który uznaje zmniejszenie przyrostu za jedno z naczelnych zadań (Pakistan).
                • kaz_nodzieja Re: Handmaid's tale 28.05.17, 09:58
                  A jak w tych krajach z pozostałymi prawami kobiet?
                  • turzyca Re: Handmaid's tale 28.05.17, 12:38
                    Jakby ktos chcial miec przyklad na chwyt dyskusyjne "przesuwanie bramki", to powyzsze jest idealnym przykladem.
          • kaz_nodzieja Re: Handmaid's tale 27.05.17, 18:10
            Gwałciciele "zagraniczni" pamiętają o prezerwatywie?
            Tak, pigułki są na receptę, ale kupujesz je bez problemu, są w prawie każdej aptece, w wielu wariantach.
            • kropkacom Re: Handmaid's tale 28.05.17, 12:20
              Zastanawiam się jaki tryb teraz reprezentujesz? Dochodzę do wniosku, że jesteś w stanie sankcjonować swoim trollowaniem wszystkie decyzje obecnego rządu, które pośrednio lub bezpośrednio uderzają w wybory życiowe i życie intymne kobiet w Polsce. Dlaczego?
              • kropkacom Re: Handmaid's tale 28.05.17, 12:28
                Proste pytanie. Nie użyłam żadnych trudnych słów big_grin Kto ci obecnie płaci?
    • anorektycznazdzira Re: Handmaid's tale 28.05.17, 22:01
      Stare, oglądałam jakąś tam poprzednią wersję z 20 lat temu.
      Tematycznie- tandeta do kwadratu.
      Więc nie będę oglądać, szkoda czasu.
      • hermenegilda_zenia Re: Handmaid's tale 28.05.17, 22:56
        Anorektyczna, to ty, czy ktoś ci sie włamał na konto?
        • semihora Re: Handmaid's tale 29.05.17, 09:18
          No właśnie. Chyba że coś jej się pomyliło.

          Ja postanowiłam odświeżyć książkę przed obejrzeniem serialu i... cholera, jakie to jest aktualne! Te teksty o tym, dlaczego kobiety nie powinny posiadać pieniędzy ani pracować, a za to tylko rodzić, rodzić, rodzić... Zupełnie jakbym czytała jakiekolwiek wiadomości z informacjami o naszej wspaniałej partii. I pomyśleć, że gdy czytałam "Opowieść" w 2006 roku, sądziłam, że to już nie przejdzie i raz wywalczonych praw nie oddamy.

          Tematycznie tandeta? Absolutnie się nie zgadzam.
          • kaz_nodzieja Re: Handmaid's tale 29.05.17, 09:25
            >cholera, jakie to jest aktualne! Te teksty o tym, dlaczego kobiety nie powinny posiadać pieniędzy ani pracować, a za to tylko rodzić, rodzić, rodzić...

            Pomyślmy.
            Gdzie obecnie zwykle kobiety są wielodzietne, nie mają własnych pieniędzy i bez zgody męża nie mogą pracować zawodowo?
            No gdzie?
            • semihora Re: Handmaid's tale 29.05.17, 09:51
              No pomyślmy...
            • iziula1 Re: Handmaid's tale 29.05.17, 11:35
              kaz_nodzieja napisała:

              > Pomyślmy.
              > Gdzie obecnie zwykle kobiety są wielodzietne, nie mają własnych pieniędzy i bez
              > zgody męża nie mogą pracować zawodowo?
              > No gdzie?
              >
              pomyślmy, gdzie "państwo" i religia chce "otoczyć opieką" kobiety by mogły realizować swój biologiczny cel, pomyślmy gdzie praca kobiety jest niżej oceniana niż mężczyzny, pomyślmy gdzie ogranicza się dostęp do antykoncepcji dla kobiety a w parlamencie padają słowa o "zapewnieniu bezpieczeństwa kobiecie"....
              pomyślmy gdzie ogranicza się kobiecie wolność wyboru formy porodu, gdzie kobiecie odmawia się prawo do odmowy urodzenia płodu...pomyślmy w którym pastwie edukacja szkolna oferuje jedyny przekaz tradycyjnej rodziny i roli społecznej, kulturowej przypisanej kobiecie do jej biologicznego celu czyli wychowanie i rodzenie... pomyślmy gdzie społeczeństwo piętnuje kobiety samotne, bezdzietne, homo, lub zwyczajnie inne ( wymyślna fryzura lub wiek to powód do zadziobania )
              tak, pomyślmy......
              • olena.s Re: Handmaid's tale 29.05.17, 11:43
                Błagam. Nie wymagaj od gazeciarza myślenia - to jakbyś oczekiwała nurkowania głębinowego od sępa.
                • iziula1 Re: Handmaid's tale 29.05.17, 12:07
                  olena.s napisała:

                  > Błagam. Nie wymagaj od gazeciarza myślenia - to jakbyś oczekiwała nurkowania gł
                  > ębinowego od sępa.

                  Fakt. Szkoda czasu.
                • kaz_nodzieja Re: Handmaid's tale 29.05.17, 13:32
                  A czy ja piszę, że w Polsce pod względem praw kobiet jest idealnie? Nie. Piszę tylko, że są kraje o pewnej kulturze w której tamtejsze kobiety pragnęłyby (pomimo fakt - surowego i beznadziejnego prawa antyaborcyjnego) naszej wolności i naszego życia.
              • kaz_nodzieja Re: Handmaid's tale 29.05.17, 13:29
                > pomyślmy gdzie praca kobiety jest niżej oceniana niż mężczyzny

                Wszędzie, łącznie z krajami skandynawskimi oraz Stanami Zjednoczonymi?
          • olena.s Re: Handmaid's tale 29.05.17, 10:14
            Hear ya, hear ya!. Zwłaszcza, że poza pierwszą warstwą jest to opowieść o dyktaturze i o tym, jak nowoczesne społeczeństwo może łatwo stracic wolność. Nie tylko kobiety - wszyscy.
            Natomiast wkurzył mnie bezsensowny odcinek, w ktorym zasugerowany jest kontrakt handlowy między Gileadem a Meksykiem, który to Meksyk miałby nabyć Podręczne w celu reprodukcyjnym.
            Otóż o ile chrześcijańska teokracja, Gilead, może mieć biblijnego fisia i dostarczac społeczności dzieci za pomoca podręcznych, o tyle niegarnięte manią religiną państwa odrzuciłyby takie rozwiązania choćby ze względu na ich nieefektwność. Podręczna ewentualnie ulęgnie jedno dziecko, ale w dobie IVF dałoby się zrobić o wiele więcej (i bez tej niewolniczej otoczki) po prostu za pomocą wspomaganej reprodukcji. I każde racjnalnie funkcjonujące państwo własnie tak by zrobiło. Meksyk, który najwyraźniej nie jest rzadzony przez antyfeministyczną teokrację wyodrębniłby własne kobiety zdolne do wytwarzania oocytów i leciał na surogatkach - jeżeli juz ktos od kogoś miałby więc co kupować toraczej Gilead od Meksyku niż odwrotnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka