Dodaj do ulubionych

Jaki drugi język?

07.06.17, 10:20
W VII klasie mamy mieć grupy międzyklasowe, żeby każdy mógł się uczyć tego drugiego języka, którego chce (spośród 4 zaproponowanych). Tak się składa, że moje dziecko mówi biegle w jednym z tych języków... i właśnie ten język chce wybrać. Bo "w szkole przy 2h tygodniowo i tak się nie nauczy innego języka, a tak ma celujący za darmo".

W sumie racja. Koszmarna anglistka tylko potwierdza tezę dziecka. A ta szóstka będzie się pewnie liczyła w rekrutacji do liceum...
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 11:19
      Masz pragmatyczne dziecko - chyba bym się przychyliła do jego opinii.
    • kagrami Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 11:21
      Racja. Kiedyś nauczy się kolejnego języka, jak mu się spodoba i zachce. Akurat do nauki języków obcych nie można zmuszać, tak myślę. W naszej rodzinie jest dziewczynka która pokochala język włoski, zaczęla się uczyć w gimnazjum chodząc na zajęcia dla dorosłych, teraz w liceum jest najlepsza w klasie i szczęśliwa, że uczy się czego chce. Ja wybrałam mojemu dziecku rosyjski ale nie chciał. Musiał wybrać to wybrał niemiecki i nie idzie mu dobrze nauka.Angielski bardzo dobrze, ale uczy się bo potrzebuje i sam chce. Drugi uczy się francuskiego (klasa z 6h nauki języka na tydzien) i lubi więc idzie mu super. To tak z moich doświadczeń.
      Ja się uczylam francuskiego w wieku 20 lat bo sama chciałam i najlepiej mi wtedy "wchodzilo" smile

      Tak że jak dziecko samo nie nalega na kolejny język to chyba lepiej nie zmuszać...
    • kouda Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 11:21
      doskonale - ja widze, ze moje dziecko w pierwszej klasie i tak za swoj wiodacy uznaje angielski i z niego jest suoer, a tego drugiego - niemieckiego - uczy sie bo musi i zeby zaliczac, jakby idzie mu to, ale bez pasji
      wiec lepiej ten jeden problem miec z glowy, szostke darmo zarobic a i na konkursie jakims od czasu do czasu sie pokazac, jesli zacznie inny od podstaw wcale nie jest powiedziane, ze nauczy sie go jak nalezy, wiemy jak wyglada nauka jezykow w szkolach zazwyczaj smile
    • mamma_2012 Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 11:36
      Taką radę moje dziecko dostało idąc do liceum, ale niestety języka, którego uczyło się w gimnazjum nie było, więc doradziłam, który będzie najłatwiejszy, ale ze świadomością, że to tylko strategia obronna, bo będzie ciężko z trudnym językiem i wymagającą szkolą.
      Jeżeli dziecko boi się, że nie da rady z nauką to rozsądne rozwiązanie i tylko wtedy.
    • e-kasia27 Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 11:48
      No, cóż, jeśli ktoś chodzi do szkoły tylko po to, aby mieć szóstki, to spoko, to bardzo dobra decyzja.

      Ja bym jednak była bardzo niezadowolona z siebie, gdyby moje dziecko podejmowało takie decyzje, bo uznałabym, że popełniłam gdzieś straszny błąd w procesie jego wychowywania.

      Jeśli mówi biegle w danym języku, to jaki jest sens chodzenia na ten język w szkole?
      To tylko objaw całkowitego lenistwa i chęć nic nierobienia przez te dwie godziny zajęć.
      Dla mnie tragedia.
      • e-kasia27 Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 12:05
        Dopiszę jeszcze, że przez dwa lata, nawet przy bardzo kiepskiej nauczycielce można się choć tyle nauczyć, aby będąc w kraju tego języka móc się o drogę dopytać i jeść sobie kupić, nie koniecznie tylko machając rękoma i pokazując paluchem.
        • cauliflowerpl Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 12:54
          Tyle to sie mozna z kursu dla samoukow nauczyc w tydzien.
          A kiepsko uczaca a wymagajaca nauczycielka moze dziecku popsuc srednia. Sory, taki mamy klinat w szkolach, ze czasem warto pojsc na latwizne.
          • e-kasia27 Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 13:16
            Nic, tylko średnia, średnia, średnia....
            Jakiś paranoiczny kult tej średniej nastał?!
            Co komu po średniej, jak niczego nowego się nie chce nauczyć i leń, który tylko na łatwiznę idzie?
            • iwoniaw Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 13:18
              Co komu po średniej

              Zapytaj za dwa lata dzieciaki z rocznika dziecka autorki wątku i rok starsze, jak będą startować do szkół średnich w kumulacji.
              • e-kasia27 Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 14:09
                Następna paranoja: kumulacja.
                Przecież, to nie będą te same klasy pierwsze, bo będą funkcjonować jednocześnie licea 3, dla tych po gimnazjum i 4 letnie, po ósmej klasie, oraz technika 4 i 5 letnie, nie mówiąc już o szkołach zawodowych i branżowych, bo do tych to dzieci ematek, przecież się nie wybiorą.
                • iwoniaw Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 14:16
                  Tak, tak. Ilość miejsc w klasach I oczywiście też się w tych liceach podwoi i w ogóle będzie cudownie.
                  • maniaczytania Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 16:48
                    przecież samych liceów będzie więcej niż teraz
                    • iwoniaw Oczywiście :-D n/t 07.06.17, 16:54



                      • maniaczytania Re: Oczywiście :-D n/t 07.06.17, 20:33
                        o ile wiem, żadne liceum nie zostało/ nie zostanie zlikwidowane, więc ich liczba obecnie to x.
                        Część samodzielnych gimnazjów przekształca się w licea, więc ich liczba to y.

                        Czy x plus y to nie jest więcej niż x?
                        • morekac Re: Oczywiście :-D n/t 07.06.17, 20:53
                          Cóż, na Ursynowie jedno wygasili, nowe otwierają. Zatem będzie ich tyle samo. Nie wiem,czy będzie więcej klas.
                          Poza tym klas w liceach musi być docelowo więcej - bo przybędzie im jeden rocznik. Ale dodatkowo w momencie kumulacji uczniów startujących do szkół średnich będzie 2 x więcej niż zwykle i ta kumulacja będzie trwała przez 3 lata.
                        • hemp_plant Re: Oczywiście :-D n/t 07.06.17, 20:56
                          hmm, w drugim co do wielkości mieście polski- krakowie, na licea przekształcają sie 2 (słownie: dwa) gimnazja. to własnie jest tyle, ile napisałam sad
                          ale w tych przekazach masz pisać, co piszesz, tak? bo coś tam w niku masz o czytaniu, więc można by przypuszczać, że czytasz- nie tylko w sieci czy niezalezną sad
                          • morekac Re: Oczywiście :-D n/t 07.06.17, 21:00
                            Czytać to może i czyta, ale liczyć chyba nie umie.
                            • maniaczytania Re: Oczywiście :-D n/t 07.06.17, 21:05
                              Ty najwidoczniej i tego nie potrafisz.
                              Nie napisałam, że będzie ich dwa razy więcej (tak, jak uczniów), ani że w każdym mieście.
                              • hemp_plant Re: Oczywiście :-D n/t 07.06.17, 21:14
                                "Nie napisałam, że będzie ich dwa razy więcej (tak, jak uczniów), ani że w każdym mieście."
                                to właściwie jaki masz argument? bo tak jakoś jasno wynikało, że uważasz, że to nie jest problem. czy taki po prostu masz przekaz?
                              • morekac Re: Oczywiście :-D n/t 07.06.17, 23:08
                                Droga Maniu, na Ursynowie wygląda to mniej więcej tak, że zamiast średnio ok 320 miejsc w klasach I LO będą mogli zapewnić może tych miejsc 420. A do tej pory z każdego rocznika szło do ursynowskich liceów 20-25% rocznika. Czyli chętnych powinno być 640 - na te 420 miejsc). Więcej utworzyć nie mogą , gdyż i tak będzie brakować miejsc w podstawówkach : obecnie w podstawówkach i dwóch klasach gimnazjum uczy się ok 10,8 tys uczniów, będzie musiało się zmieścić coś 1100 więcej (1/3 absolwentów klas szóstych udawała się bowiem na emigrację na Mokotów czy do Śródmieścia). Obecne podstawówki i gimnazja przekształcone w sp zapewnią te 12 tys miejsc, ale więcej na pewno nie (i tak podobno we wszystkich ursynowskich szkołach klasy 1-3 chodzą na zmiany). Czyli - w podstawówkach się nie rozluźni, w liceach się zagęści, a zamiast 1,2 tys uczniów na eksport do liceów poza dzielnicę Ursynów będzie musiał wyeksportować 2,5 tys. Popatrzmy jak to wygląda na Mokotowie : z 15 gimnazjów zaledwie 3 zasilą licea, będzie to jakieś 12 klas w roczniku, nawet na ten Ursynów nie starczy. Ale dużo tam niezłych techników - te jednak nie są z gumy, a nic im nie przybędzie. Mają 4 lata, docelowo będą musiały pomieścić pięć - czyli faktycznie ten nabór powinien być o 1/5 mniejszy niż obecnie, by z kolei oni się nie zatkali.
                                Dalej będziesz opiewać tę dobrą zmianę w ciepłych słowach?
                                • maniaczytania Re: Oczywiście :-D n/t 07.06.17, 23:18
                                  Droga Morekac, ja nie opiewałam dobrej zmiany w ciepłych słowach, to, że nie potępiam w czambuł "bo tak" reformy edukacji nie oznacza też, że ją popieram i pochwalam. Wiem już z kilkumiesięcznego tu doświadczenia, że to trudne do zrozumienia, bo tu panuje duża skłonność do etykietkowania - jak nie jesteś z nami, to albo troll, albo wielbiciel PIS.
                        • little_fish Re: Oczywiście :-D n/t 07.06.17, 21:02
                          W moim mieście jest jedno liceum i jedno samodzielne gimnazjum (reszta to zespoły z podstawówkami) . To jedno gimnazjum od września łączy się z pobliską podstawówką. Jezeli zatem y =0, to x+y nadal nie jest większe od x. Niestety 😕
                          • maniaczytania Re: Oczywiście :-D n/t 07.06.17, 21:06
                            nie napisałam, że wszędzie, w każdym mieście.
                            Czy to liceum funkcjonowało przed wprowadzeniem gimnazjów?
                            • little_fish Re: Oczywiście :-D n/t 07.06.17, 21:12
                              Tak, funkcjonowało. Ale nie dadzą rady zrobić każdej klasy (profilu) w podwojonej ilości. Nie ma takiej opcji. Przed wprowadzeniem gimnazjów liceum miało jeszcze do dyspozycji dwa pawilony. Jeden został zburzony, drugi przejęło niepubliczne gimnazjum, które przekształca sie w podstawówkę. I średnio interesuje mnie ile liceów przybędzie w Warszawie czy Krakowie - mieszkam tu gdzie mieszkam, i tu dziecko musi się dostać do szkoły
                    • little_fish Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 17:26
                      Ooop, a to ciekawe gdzie w moim mieście otwierają nowe liceum???
                    • hemp_plant Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 18:54
                      taaa, o 1%. a dzieci 2 razy więcej. oj, trollu........... na co ty liczysz pisząc takie głupoty?
        • peonka Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 18:16
          Ja miałam niemiecki w renomowanym liceum, 6 godzin w tygodniu przez 4 lata. Potem lektorat na studiach. Po wyjeździe do Niemiec nie umiałam spytać nawet o godzinę. Nauczyłam się niemieckiego płynnie w pół roku mieszkając w akademiku wink
          W szkole nauka polegała na wkuwaniu na pamięć czytanek, każda inicjatywa własna kończyła się słowami nauczycielki "na tej lekcji uczymy się o czymś innym, wróćmy do czytanki", więc bywa, że nauczyciel jest przeszkodą nie do pokonania.
      • tinatin Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 14:11
        Ktoś chodzi do szkoły, żeby spotykać się z przyjaciółmi. Wiedza jest przy okazji. Co więcej, uzyskiwana jest zazwyczaj poza szkołą, która generalnie jest instytucją zbędną, ale jakoś do tego liceum trzeba dotrwać, no i dowiedzieć się, jak się pisze testy i jak wygląda prawidłowy zapis rozumowania matematycznego. Cała nadzieja w "fajnych przedmiotach" jak fizyka i chemia (tylko, cholera, program siódmej klasy chyba też już dziecko zrealizowało poza szkołą).
        Biorąc pod uwagę obecność opinii o jakiejś "dys-" trzeci język wydaje się dyskusyjny.
        • e-kasia27 Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 14:32
          A po co była opinia o jakieś dys, skoro takie genialne?
          Żeby w razie czego mieć podkładkę, do wykłócania się o szóstkę, w razie, jakby się noga omsknęła i czegoś nie umiało?





          • tinatin Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 16:11
            Opinia o dys nie trafiła do szkoły. Nie ma taryfy ulgowej, chodzisz, dzieciątko, na reedukację i robisz ćwiczenia.
    • fil.lo Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 12:23
      Namawiałabym na naukę nowego języka. Zawsze warto poszerzać horyzonty, te dwie godziny tygodniowo mogą być dobrą bazą do późniejszej nauki (jeśli nowy język mu się spodoba). Wybranie języka, który dobrze zna, to gwarantowana nuda na lekcjach i rezygnacja - na własne życzenie - z czegoś nowego, być może ciekawego i z pewnością przydatnego (choćby na wakacjach, znajomość języka nawet w stopniu podstawowym może się przydać).
    • cauliflowerpl Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 12:51
      Z jednej strony bedzie sie nudzil. Ba, jesli jest dwujezyczny to nauczycielka moze znac jezyk gorzej niz on.
      Z drugiej - w sredniej szkole mialam tak beznadziejne nauczycielki angielskiego, ze jakbym nie uczyla sie samodzielnie to po 5 latach w technikum moj poziom znajomosci tego jezyka bylby nizszy, noz w osmej klasie podstawowki.

      Zrobilabym jak Twoj syn.
      "Liznac" innego jezyka bedzie mogl jak mu sie zachce w przyszlosci, materialow do samodzielnej nauki jest mnostwo.
    • ewa_mama_jasia Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 13:13
      Istnieje niebezpieczeństwo, że nie będzie szóstek smile Bo dziecko zlekceważy program nauki (od zera, jak rozumiem) i nie będzie powtarzać słownictwa, odrabiać prac klasowych. Wbrew pozorom nawet dwujęzyczne dziecko może mieć kiepskie oceny ze sprawdzianów, bo ich zadaniem jest sprawdzenie wiedzy z określonej partii materiału: konstrukcje zdaniowe, słownictwo. Tu na forum matki dwujęzycznych dzieci żaliły się, że dziecko użyło innego słowa / konstrukcji niż była ćwiczona na lekcji i wymagana przez podręcznik i ocena nie była tak dobra jak miały nadzieję.
      Wiem co pisze, moi dwaj kuzyni, uczeni od małego angielskiego na prywatnych lekcjach, znali język doskonale a oceny oscylowały pomiędzy 3 a 4, bo nie mieli motywacji żeby się przykładać (znajomość języka była dużo powyżej wymagań programowych). Ale pomysł dziecka dobry.
    • agonyaunt Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 13:37
      Biegle mówi, ale czy poradzi sobie ze szkolną wersją? Bo wiesz, ja znam emigranckie dzieci, które gadają swobodnie, a na lekcjach mają pod górkę, bo nie ogarniają strony teoretycznej albo mają mocno ograniczony zakres słownictwa (to już jest kwestia definicji biegłości - dla jednego to będzie swobodne codzienne gadanie o niczym, dla innego swobodne porozumiewanie się na poziomie akademickim). Weźcie pod uwagę, że to się może wydawać łatwe, ale rzeczywistość może zazgrzytać. To tak jak na polskim - niby wszyscy znamy język biegle, ale jednak nie wszystkie dzieciaki mają z tego polskiego celujące.

      Poza tym uświadom dziecku, że jeśli faktycznie zna ten język dobrze, to będzie się na lekcjach nudził.

      No i tak zupełnie pragmatycznie, zamiast tego celującego za darmo, wolałabym za darmo trzeci języksmile Te 2h to też coś.
      • iwoniaw Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 14:00
        Może bez przesady - mowa o nauce _od zera_ drugiego języka obcego _w podstawówce_, w wymiarze 2h/tydzień. Jaka może być do tego podstawa programowa, jak sądzisz?
        • ewa_mama_jasia Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 14:36
          Ja miałam (przełom 80tych i 90tych) 2 języki w liceum w wymiarze 2 godz. tygodniowo. Na tyle się człowiek nauczył, że maturę zdawał i porozumiewał się za granica.
          • iwoniaw Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 14:38
            Czyli nie dość, że byłaś starsza, to jeszcze uczyłaś się ich 2 lata dłużej niż omawiany przypadek nauki w klasach VII-VIII, tak?
        • agonyaunt Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 14:52
          Taka sama jak dla każdego innego języka na tym poziomie i do zrealizowania w tyle godzin. Serio, nie rozumiem problemu. Skoro to podstawy, to będzie łatwo, bo podstawy na ogół trudne nie są. A zawsze to jakiś start.

          No, chyba że myślisz o tym, że zaawansowany trafi do grupy od zera - sorry, ale jako językowiec natychmiast wybiłabym dziecku z głowy takie głupie pomysły. A jako nauczyciel nie zgodziłabym się na przyjęcie takiej osoby do grupy.
          • tinatin Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 16:09
            Drugi język w SP defaultowo jest od zera. A nawet gdyby była grupa B1 - jak to się ma do znajomości near-native?
            Ja się zastanawiam, jak to później ogarnąć. Czy w LO będzie mieć możliwość kontynuacji "trzeciego" języka? A przecież tego nie jestem w stanie przewidzieć.
            Coraz bardziej skłaniam się ku racji dziecka...
            Ewentualnie można zrobić myk z zamianą języka po pierwszym semestrze 8 klasy - egzamin zaliczający poprzednie 3 semestry napisze na celujący i już...
            • agonyaunt Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 17:49
              Wiesz co, ja bym to chyba przegadała z nauczycielką. Zaawansowany uczeń w grupie dla początkujących to zły pomysł i to dla wszystkich trzech stron - dla ucznia, bo się wynudzi, dla grupy, bo się zdemotywuje i dla nauczyciela, bo będzie miał dwa razy więcej roboty. Może dałoby się zorganizować jakiś tok indywidualny, żeby rozwijał to, co już umie?

              Jeśli weźmie zupełnie inny język, to przecież nie musi go potem kontynuować w szkole. Może sobie zrobić przerwę i wrócić po latach, jak jest zdolny, to pójdzie szybciej.

              Jakie macie te języki do wyboru?
      • tinatin Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 14:18
        To jest jednakowoż swobodne porozumiewanie się na poziomie akademickim (no OK - szkolnym adekwatnym do wieku). Dziecko z palcem w nosie rozwiązuje część gramatyczno-leksykalną olimpiady z liceum, o rozszerzonej maturze nie wspominając. Jeśli trafi się dobra nauczycielka, mogę poprosić ją, żeby wymagała zagadnień kulturowo-geograficznych, bo to leży i kwiczy. Będzie dwie godziny gratis na rozwiązywanie testów konkursowych albo czytanie fajnych książek.

        Jedyny problem, który widzę, to bezczelność dziecka, które będzie w stanie wytknąć niedokształconemu nauczycielowi jego braki językowe. Co więcej, może poprawiać podręcznik (te podręczniki na rynku, które znam, często zawierają błędy). Nie każdy nauczyciel to zniesie.

        Ja tam uważam, że podstawy innego języka jeszcze nikomu nie zaszkodziły, ale ja jestem nieżyciowa i na niczym się nie znam...
        • agonyaunt Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 14:46
          No to jak jest akademicko dobrze, to spróbuj go namówić na inny język jednak. Przy podstawach się nie napracuje, więc o szóstkę tez nie będzie trudno. A nie wiem czy uda Ci się namówić nauczycielkę na osobne zadania dla Twojego dziecka. To by było jak tryb indywidualny prowadzony równolegle - dwa razy więcej przygotowania w domu, no i potem trzeba jeszcze znaleźć czas, żeby dziecko z tego rozliczyć. Może być ciężko.

          Tak mi jeszcze przyszło do głowy, że szkoła pewnie będzie robić placement, żeby dzieci w grupie nie różniły się za bardzo poziomem. Może się okazać, że jak powstanie tylko grupa początkująca, to Twojego syna nie będą chcieli do niej przyjąć i będzie musiał wybrać coś innego. Kwestia administracyjna, nie wiem jak to jest u Was rozwiązane - ja bym nie przyjęła kogoś z zaawansowanym poziomem do grupy początkującej, bo to nie jest dobre ani dla grupy, ani dla ucznia, ani dla nauczyciela.
        • aka10 Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 16:59
          A nie moze tego jezyka po prostu tylko zdac i dostac od razu ocene koncowa na podstawie egzaminu, testow czy tp.? Wtedy by mogl ten kolejny jezyk zaczac od podstaw.
        • undoo Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 17:44
          "Jedyny problem, który widzę, to bezczelność dziecka, które będzie w stanie wytknąć niedokształconemu nauczycielowi jego braki językowe. Co więcej, może poprawiać podręcznik (te podręczniki na rynku, które znam, często zawierają błędy). Nie każdy nauczyciel to zniesie."

          Albo jeszcze gorzej - uzna za blad cos, co bledem nie jest big_grin bo jednak tak bywa czesciej.
          • agonyaunt Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 17:52
            Jeszcze może próbować tłumaczyć coś po swojemu, kompletnie mieszając innym (miałam kiedyś takiego ucznia, horror, nie wiem, kto się bardziej wkurzał, ja czy inni kursancismile).
            • undoo Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 18:38
              O widze, ze i ty z doswiadczeniem przykrym w temacie? Tragedia, wlasnie ze wzgledu na reszte grupy.

              Nie znosze arogancji osob, ktore liznely jakas dziedzine wiedzy i sie wymadrzaja. Na dodatek od razu zalozenie, ze nauczyciel bedzie niedoksztalcony. Owszem, tacy sie zdarzaja, ale jednak przy dziecku ze znajmoscia jezyka 'near native' dobrze jest okreslic zakres 'near.' Nie to, ze podwazam umiejetnosci dziecka watkodajki, ale warto miec na uwadze relatywnosc slowa 'near.' Druga rzecz - jesli dziecko jest bezczelne, to wcale nie jest to urocze, tylko trzeba nad takimi zachowaniami dziecka popracowac. Jest juz w wieku, w ktorym powinno sie umiec grzecznie zachowac na lekcji i nawet jesli zwraca uwage na cos, co wydaje sie bledem, powinno umiec zrobic to grzecznie i nie przeszkadzac przede wszystkim innym uczniom. Naprawde po wiekszosci nauczycieli takie cos splywa, bywa irytujace i meczace z uwagi na innych kursantow, ktorzy przyszli, by sie czegos nauczyc.
              • tinatin Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 22:52
                Dziecko jest zsocjalizowane. Na lekcji milczy. Ale po lekcji kolegom mówi swoje. Nie zakładam z góry, że nauczyciel będzie niedoksztalcony, w naszej szkole wszyscy są fajni, oprócz anglistki. To po prostu najgorsze, co jestem w stanie sobie wyobrazić...
        • hemp_plant Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 19:00
          ja nie wiem czy ty jestes powazna ???? znajomośc języka na poziomie akademickim 12 latka????? toz to jest kpina w zywe oczy.
          poprawianie podręczników? czy dziecko jest dwujęzyczne w jakimś rzadkim języku? bo podręczniki pisane rzez nativów są, i to wykształconych, nie z ulicy....
          coś mocno krecisz, lub ci sie mocno coś pomieszało sad
          • tinatin Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 22:41
            Nie wszystkie podręczniki pisane są przez wykształconych native, serio-serio. A błędy są w książkach do 1-3, tez przeciez pisanych przez wyksztalconych pedagogow...
            Wiedza szkolna adekwatna do wieku - tak, dzieciak spokojnie opowie np. o biologii komórki w swoim drugim języku. To dość normalne u dwujęzycznych dzieci. Język się regresuje, ale wolniej, niż się spodziewałam. Tak, mówimy nim w domu.
    • ga-ti Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 15:04
      Fajnie to w Waszej szkole rozwiązali. U nas plotki chodzą, bo oficjalnie to nikt nic nie wie lub powiedzieć nie chce, że będzie jako drugi niemiecki dla wszystkich.
      Z jednej strony rozumiem Twojego syna, średnia w klasie 8 będzie miała znaczenie, a i przedmiotów nowych trochę przybędzie, przynajmniej z jednego będzie miał luzy. Ale trochę szkoda szansy poznania innego języka.
    • bei Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 18:10
      U nas narzucono jeden ( na zebraniu gminnnym byla obiecanka, ze rodzice zadecyduja jaki)- wyboru nie bylo jest niemiecki.
      Moj syn juz sie go uczy i lubi go ( podobnie jak francuski i angielski), marzyl, ze pozna kolejny. Mielismy nadzieje, ze tym czwartym obcym bedzie hiszpanski albo wloski. Ciekawi go rosyjski. Nic to, bedzie mial latwiej , ale on nie z tych, co lubia gdy jest latwo.
    • folivora Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 18:11
      Wybrałabym inny język.

      Koszmarnie nudne jest siedzenia na zajęciach z podstaw, kiedy się już ten język zna. Tak nudne, że aż chce się coś zrobić - i rozwalić lekcje. Albo bujać w obłokach. Za to dobrych ocen nie będzie zbierał. Dziecko jak rozumiem jest dwujęzyczne, to trzeci język powinno przyswoić łatwiej niż rówieśnicy, więc też się nie napracuje tak bardzo.
    • hemp_plant Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 18:52
      strasznie, a to strasznie nie podoba mi się takie myślenie, kalkulowanie 12 letniego ???? młodzieńca sad\
      1. w dzisiejszych czasach 2 języki to podstawa. i własnie "osłuchanie" się przez 2 lata może bardzo,a to bardzo fajne "podłoże", bazę do prawdziwej nauki stanowić
      2. zlituj się- 12 lat to naprawdę najwyższy czas, żeby zacząć się uczyć drugiego sad
      3. nauka języka to frajda, przygoda
      4. 4 języki do wyboru? super okazja- nie każdy tak ma.
      5. w VIII klasie na 100 szkoła postawi bardzo dobre oceny. nb- żeby miec ocenę celującą trzeba wykonywac DODATKOWE ZADANIA. a nie tylko lezeć pachnieć
      kurde. straszne podejście sad
      mam dzieci dwujęzyczne. oczywistą oczywistością jest nauka trzeciego języka. syn "od zawsze" miał w szkole niemiecki, zgodnie ze swoją wolą. czasem jakies lekcje. w liceum będzie, poza "swoim" profilem robic DSD. ukończy na poziomie C1, co byłoby niemożliwe, gdyby wcześniej nie miał tego mocnego podłoża, podstawy.
      córka, idzie do klasy dwujęzycznej w "gimnazjum"-noo, podstawówki. będzie uczyć się hiszpańskiego- powinno wyjśc B1 (uczyła się wcześniej na fajnych kursach). uzupełnione w liceum do C1.
      oczywista oczywistośc.
      • little_fish Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 19:07
        No ja rozumiem, że dziecko jest dwujęzyczne (polski i ten język od klasy VII) plus pewnie angielski. Więc trzy języki już są.
        Z tym, ze lepiej zacząć uczyć się kolejnego niż nudzić się na lekcjach się zgadzam
        • undoo Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 20:48
          Ale po co sie uczyc trzeciego w takiej sytuacji? Kazdy jezyk trzeba utrzymac i jest to konkretna praca, ktora nalezy wykonac. Jezyki sie zapomina b szybko.
          • little_fish Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 21:06
            Jezeli dziecko język zna biegle (near native) to dwie godziny w tygodniu na poziomie podstawowym pozwolą mu utrzymać ten język? Bardzo wątpię. Jeżeli nie ma już kontaktu z tym językiem np poprzez jedno z rodziców, to lepiej zainwestować w jakieś kursy na wyzszym poziome
      • aka10 Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 19:28
        hemp_plant napisał(a):

        > strasznie, a to strasznie nie podoba mi się takie myślenie, kalkulowanie 12 let
        > niego ???? młodzieńca sad\
        > 1. w dzisiejszych czasach 2 języki to podstawa. i własnie "osłuchanie" się prze
        > z 2 lata może bardzo,a to bardzo fajne "podłoże", bazę do prawdziwej nauki st
        > anowić
        > 2. zlituj się- 12 lat to naprawdę najwyższy czas, żeby zacząć się uczyć drugieg
        > o sad
        > 3. nauka języka to frajda, przygoda
        > 4. 4 języki do wyboru? super okazja- nie każdy tak ma.

        Zgadzam sie z Toba. Nawet dwa razy przeczytalam pierwszy post i pomyslalam: "7 klasa i dopiero zaczynaja drugi jezyk?" Jesli to dziecko juz powiedzmy zna dwa, to jasna sprawa, zeby wybierac jakis trzeci. Ma siedziec z poczatkujacymi i niczego sie nie uczyc? Strata czasu.
        Do tego angielski, to juz dzis wlasciwie nie jezyk obcy.
      • undoo Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 20:49
        Przestaje wierzyc w to ematkowe C1 u dzieciakow.
        • hemp_plant Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 21:12
          c1 w wieku pogimnazjalnym, w dużych miastach, to nie rzadkośc.
          • aka10 Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 21:17
            hemp_plant napisał(a):

            > c1 w wieku pogimnazjalnym, w dużych miastach, to nie rzadkośc.
            >

            Wlasnie to samo napisalam. Angielski na C2, to tez obecnie nie ewenement.
            • hemp_plant Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 21:32
              absolutnie C2, proficiency nie jest ewenementem, ale później - tam są umiejętności akademickie, wymagające syntezy/analizy i żaden 12 latek proficiency czy Ielts na powyżej 7 nie zda.
              • undoo Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 23:44
                Sprawdzilam aktualne testy - faktycznie - zaden wyczyn smile

                Czy te egzaminy sie zmienily w ciagy ostatnich kilku lat?
            • xingxing Re: Jaki drugi język? 28.02.20, 15:35
              Raczycie żartować?
              W moim liceum książki do matury do angielskiego to był poziom A2, a Wy tu o 12stolatkach na C2 piszecie. Tak, jasne. wink
              Nie twierdzę, że takich przypadków nie ma, ale to są naprawdę wyjątki. Śmiem twierdzić, że dziś większość licealistów by FCE zdała.
              Chyba za bardzo się zagalopujecie.
              • bigzaganiacz Re: Jaki drugi język? 28.02.20, 15:48
                W moim liceum książki do matury do angielskiego to był poziom A2, a Wy tu o 12stolatkach na C2 piszecie. Tak, jasne. wink
                Nie twierdzę, że takich przypadków nie ma, ale to są naprawdę wyjątki. Śmiem twierdzić, że dziś większość licealistów by FCE zdała.

                ja bym napewno nie zdal a ni a2 ani c3 ani y8 co nie przeszkadza mi w obcym jezyku mowic i dzialac na co dzien
              • mikams75 Re: Jaki drugi język? 28.02.20, 16:25
                pewnie, ze galopuja niektore tutaj! Moje dziecko w wieku 11 lat zdawalo b1 w jezyku, ktory zna bdb (dziecko wielojezyczne) a i to wersje dziecieca. I nie to, ze mojemu dziecku czegos brakuje, mowi od poczatku w tym jezyku , uczylo sie czytac, pisac. Ale na tych egzaminach oczekiwane jest np. napisanie porzadnego wypracowania na rozne tematy. Od b2 zaczynaja sie trudniejsze tematy, podchwytliwe pytania gramatyczne, takie o ktorych 11-12 letnie dzieci za bardzo nie wiedza co powiedziec, a co dopiero napisac konkretne wypracowanie; nawet w jezyku ojczystym/codziennym/szkolnym wiele dzieci by sobie nie poradzilo. Pewne techniki pisania pod egzamin mozna opanowac, ale to nic nie da jak dziecko nie bedzie mialo pojecia o czym pisac.
                Zakres tematyki i slownictwa/wyrazen c1-c2 wykracza poza mozliwosci ogarnietego 12latka.
        • aka10 Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 21:16
          undoo napisała:

          > Przestaje wierzyc w to ematkowe C1 u dzieciakow.

          Undoo, na poziomie C1 musisz znac jezyk obcy, zeby sie w ogole za studiowanie za granica w tym jezyku zabierac. Sadze, ze calkiem sporo mlodziezy zna jezyki na tym poziomie.
          • undoo Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 21:30
            Znam dobrze te kryteria i widzialam egzaminy na poszczegolne poziomy. Jesli chodzi o angielski - tak, jestem w stanie w takie C1 uwierzyc, ale rozmowa jest o kolejnym jezyku na takim poziomie - tu zaczynam watpic.
            • aka10 Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 21:45
              undoo napisała:

              > Znam dobrze te kryteria i widzialam egzaminy na poszczegolne poziomy. Jesli cho
              > dzi o angielski - tak, jestem w stanie w takie C1 uwierzyc, ale rozmowa jest o
              > kolejnym jezyku na takim poziomie - tu zaczynam watpic.

              Undoo, mi chodzi o taki poziom po ukonczeniu liceum. Znam mlodziez studiujaca za granica wlasnie w kolejnym jezyku, nie angielskim.
      • tinatin Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 22:45
        Angielskiego się uczy jak wszyscy od 1 klasy, więc ewentualny nowy język byłby czwartym (dwa ojczyste i angielski + kolejny). Nie ma mowy o leżeniu i pachnieniu, tylko przygotowaniu np. do konkursu kuratoryjnego. Ja naprawdę dbam o dwujęzycznosc.
        • aka10 Re: Jaki drugi język? 08.06.17, 15:30
          tinatin napisała:

          > Angielskiego się uczy jak wszyscy od 1 klasy, więc ewentualny nowy język byłby
          > czwartym (dwa ojczyste i angielski + kolejny). Nie ma mowy o leżeniu i pachnien
          > iu, tylko przygotowaniu np. do konkursu kuratoryjnego. Ja naprawdę dbam o dwuję
          > zycznosc.

          Dwa jezyki ma "za darmo", angielski jako dodatkowy. Dwujezycznosc ma bez specjalnego lub zadnego wysilku. Serio, szkoda by bylo, gdyby chodzil na jezyk, ktory juz zna. Ten drugi ojczysty, ktory jest uzywany w "obcym kraju" mozna rozwijac inaczej i na odpowiednim poziomie. Np.konwersacja na poziomie C2, poza szkola.
      • bigzaganiacz Re: Jaki drugi język? 28.02.20, 15:44
        1. w dzisiejszych czasach 2 języki to podstawa. i własnie "osłuchanie" się przez 2 lata może bardzo,a to bardzo fajne "podłoże", bazę do prawdziwej nauki stanowić

        wysranie nie osluchanie , na pierwszym lepszym wyjezdzie sie 100x lepiej "oslucha"

        i podstawa do czego te dwa jezyki bo nie wiem


        mam dzieci dwujęzyczne. oczyw

        mieszkasz za granica ? czy rodzic zagraniczny
        bo jak nie to sa tylko twoje urojenia
    • morekac Re: Jaki drugi język? 07.06.17, 20:00
      Jeśli język nr 2 nie jest angielskim albo niemieckim, to szansa na kontynuowanie jego nauki w szkole średniej i to jeszcze na poziomie trochę wyższym niż zupełnie początkujący jest znikoma.
    • bigzaganiacz Re: Jaki drugi język? 28.02.20, 15:41
      i bardzo slusznie
      ale 6 moze nie byc , pani wieka nauczyciel moze nie znesc ze zna jezyk gorzej i bedzie robic problemy


    • hanusinamama Re: Jaki drugi język? 28.02.20, 15:47
      Ja tak twierdziłam z niemieckim. Co ja sie tam naucze. Potem sie okazało ze naprawde zuo sie nauczyłam. Wiec niemiecki wziełam tez jako drugi jezyk w LO. Moim zdaniem było warto..ale to zalezy tez od nauczyciela.
      • bigzaganiacz Re: Jaki drugi język? 28.02.20, 15:52
        am z niemieckim. Co ja sie tam naucze. Potem sie okazało ze naprawde zuo sie nauczyłam. Wiec niemiecki wziełam tez jako drugi jezyk w LO. Moi



        to jest bzdura
        najlepiej nauka idzie jak samemu sie chce
        ja sie ucze hiszpanskiego i idzie mi bardzo dobrze duzo lepiej niz mial by to byc kolejny przedmiot w szkole


    • scarlett74 Re: Jaki drugi język? 28.02.20, 16:00
      Gdybym był w takiej samej sytuacji jak wątkodajka, namawiałam bym dziecia na to samo. Raz że przez 2 lata języka się nie nauczy, dwa nie musi "marnować "czasu na przygotowanie się do lekcji przy bardzo napiętym programie . A do lo drugi język nie jest punktowany ( przynajmniej ja się nie spotkałam przy rekrutacji dziecia)😉

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka