Dodaj do ulubionych

parodontoza

17.06.17, 20:35

Czy ma któraś z Was doświadczenia? Jakie są alternatywy leczenia?

Bliska mi osoba została postawiona pod ścianą: podobno musi usunąć wszystkie (wszystkie oprócz dwóch) zęby. Zdrowe, białe, zadbane zęby, zawsze jej zazdrościłam. Oczywiście jest załamana, chce szukać innych możliwości. Ale czy one w ogóle są?
Obserwuj wątek
    • undoo Re: parodontoza 17.06.17, 20:54
      Tak, slyszalam, ze mozna operowac. Niech popyta. Ja szczegolow nie znam.
    • verdana Re: parodontoza 17.06.17, 20:54
      Hm, dziwne. Mój ojciec leczył paradontozę ok. 50 lat temu, jeden z zębów rzeczywiście mu się nieco wysunął z dziąsła, ale stracił je dopiero po 50 latach. Leczenie, często skomplikowane, ma zapobiec utracie zębów - nigdy nie słyszałam, aby je z tego powodu wyrywać.
      • mamalgosia Re: parodontoza 18.06.17, 19:08
        Ale po 50 latach życia, czy choroby?
        • verdana Re: parodontoza 18.06.17, 20:19
          Choroby
          • mamalgosia Re: parodontoza 18.06.17, 20:23
            Przekażę jej. Ona chyba z połowę tego choruje
            • mamalgosia Re: parodontoza 18.06.17, 20:23
              No dobrze, ale jak mu już wypadały, to potem co? Bez zębów, czy udało się coś wprawić?
              • verdana Re: parodontoza 18.06.17, 20:27
                To dotyczyło tylko jedynek i tak, bez problemu dało się wprawić
                • mamalgosia Re: parodontoza 18.06.17, 20:41
                  To bardzo ciekawe.
                  Ta lekarka powiedziała, że będzie to niemożliwe gdy wypadną.
                  Koleżanka juz nie ma do kogo pójść - ta osoba została polecona jako najlepsza.
                  Chyba ze tu ktoś poradzi kogoś innego
    • default Re: parodontoza 17.06.17, 21:15
      Jesli jestes z W- wy, to polecam klinike Periodent kolo metra Mlociny. Maja rozne metody leczenia, takze operacyjne (odbudowa kosci), maja strone internetowa, gdzie wszystko jest opisane, poczytaj.
      • mamalgosia Re: parodontoza 18.06.17, 19:08
        Nie, niestety do Warszawy daleko
    • klubgogo Re: parodontoza 17.06.17, 21:18
      Nie słyszałam nigdy, żeby tak od razu rwać. Ale leczyć, jak najbardziej. Zmieńcie lekarza.
      • mamalgosia Re: parodontoza 18.06.17, 19:09
        Koleżanka leczyła się u kilku dentystów, oni wymiękli. Została odesłana do specjalistki od parodontozy konkretnie i taki właśnie wyrok tam usłyszała
    • taki-sobie-nick Re: parodontoza 17.06.17, 22:26
      To ile lat czasu ta osoba ma parodontozę? O ząbki z parodontozą się dba, co to za konował?
      • mamalgosia Re: parodontoza 18.06.17, 19:10
        Ona dbała - w sensie regularnych wizyt u stomatologa. Zęby ma naprawdę ładne i wszystkie zdrowe lub zaleczone.
        Ile czasu ma - nie wiem. Ale przypuszczam, że ze 20 lat
        • taki-sobie-nick Re: parodontoza 18.06.17, 19:13
          Ona dbała - w sensie regularnych wizyt u stomatologa

          Nie, ja się pytałam, co za konował kazał rwać, zamiast DBAĆ. Przepraszam za nieporozumienie.

          Won z konowałem, zmienić lekarza. Bliska osoba parodontozę ma od wieków i niczego nie rwie.
          • mamalgosia Re: parodontoza 18.06.17, 20:24
            to chyba nie konował, zaraz dopytam.
            • mamalgosia Re: parodontoza 18.06.17, 20:25
              to było tu:
              stomatologia.pro-familia.pl/leczenie/leczenie-chorob-przyzebia-paradontozy/

              wygląda fachowo.

              Podobno na leczenie już za późno
    • best_bej Re: parodontoza 18.06.17, 19:18
      Jesli jestes z wawy moge podac namiary na periodontologa, ktory ratowal zęby zakwalifikowane przez dwoch innych lekarzy do usuniecia. plus doprowadzila stan dziasel i zebow do normy. Ale to oczywoscie czas i pieniadze.
      • taki-sobie-nick Re: parodontoza 18.06.17, 19:27
        best_bej napisała:

        > Jesli jestes z wawy

        Nie jest.
      • naturella Re: parodontoza 19.06.17, 16:29
        Ja bym poprosiła smile
        • best_bej Re: parodontoza 19.06.17, 17:52
          Dr Małgorzata Nędzi-Góra, gabinet na Rudnickiego
          • naturella Re: parodontoza 21.06.17, 03:58
            Dzięki smile
    • nenia1 Re: parodontoza 18.06.17, 20:01
      Znam bardzo dobrą periodontolog na Śląsku, walczy o zęby do końca, znajoma niech szuka takich lekarzy, którzy się nie poddają od razu, dziś się cuda robi z zębami.
      • verdana Re: parodontoza 18.06.17, 20:20
        Ale największym zagrożeniem paradontozy jest wypadnięcie zębów. Jeśli nie wypadają to rwać profilaktycznie jest jakimś absurdem...
      • mamalgosia Re: parodontoza 18.06.17, 20:25
        Czy z Żor?

        Jesli nie, to możesz podać namiary?
        • nenia1 Re: parodontoza 18.06.17, 21:02
          Nie, z Mysłowic. Agnieszka Pawlik, w sieci znajdziesz namiary na nią, autentycznie polecam. Jest to osoba, która robi wszystko byleby uratować zęby i to tak by było jak najmniej inwazyjnie.
          • mamalgosia Re: parodontoza 18.06.17, 21:19
            Dziękuję, zaraz przekażę koleżance!
    • ophelia78 Re: parodontoza 18.06.17, 22:36
      Moja mama leczy parodontoze od lat - tzn zalecza. Zeby podtrzymywane sa taką taśmą przyklejana od tylu. I pamiętam ze kiedys (30 lat temu...) jezdzilando ciotki do Szwecji i tam jej lekarz robil zastrzyki w dziasla i te dziąsła narastaly do góry. Wtedy w Polsce metoda byla nieznana, nie wiem jak teraz... Pojęcia nie mam tez jak nazywał się lek. Niemniej dzialal! Moze gugiel cos tu pomoze...
      Tak czy siak profilaktyczne rwanie zębów przy leczeniu parodontozy brzmi dla mnie dosc absurdalnie...
      • mamalgosia Re: parodontoza 19.06.17, 08:43
        Przekażę koleżance.

        Ale dziwne, że lekarka jednak specjalistka nie zaproponowała tego o czym piszesz
      • iwoniaw Re: parodontoza 19.06.17, 13:01
        Tak czy siak profilaktyczne rwanie zębów przy leczeniu parodontozy brzmi dla mn
        > ie dosc absurdalnie...


        No dokładnie, przecież w paradontozie problemem jest właśnie ewentualne wypadanie/obluzowywanie się zębów, dopóki są w dziąsłach, to robi się wszystko, aby pozostały na miejscu.
        I co to w ogóle za teza, że "jak wypadną, będzie za późno na wstawienie" - toż wstawia się sztuczne, jak własnych nie ma, ale rwać w tym celu zdrowe zęby? Konował to delikatne określenie w takiej sytuacji uncertain
        • mamalgosia Re: parodontoza 19.06.17, 13:07
          Iwoniu, to jest konkretnie tak: Koleżanka podobno ma dwa zęby trzymające się jeszcze prawidlowo i podobno na tym ma być zawieszona sztuczna szczęka - żeby nie musiała być na kleju (co pewnie jest gorsze, skoro w ten sposób się to naświetla). Jeśli tego się nie zrobi teraz, to również te dwa zeby się zarażą. A gdy nagle jakiś ząb wypadnie, to nie będzie można przeprowadzić całego zabiegu, bo łącznie (rwanie + gojenie + dopasowywanie szczęki + nauka mowy) ma trwać ponad 8 tygodni, a kolezanka jest nauczycielką i nie chciałaby brać takiego długiego L4, tylko leczyć się w wakacje. Boi się, że zgodnie z proroctwem pani doktor pierwszy ząb wypadnie jej zaraz w październiku ...
          • iwoniaw Re: parodontoza 19.06.17, 13:17
            Szczerze mówiąc, w ogóle nie rozumiem problemu, bo w znanych mi przypadkach uszkodzenia zębów/sztucznej szczęki pacjent miał na cito (tzn. naprawdę od ręki) wstawianą maskującą prowizorkę (z zaleceniem, żeby nią nie gryźć, ale dziurę zasłaniała i delikwent nie latał bez zęba na przedzie), brany odcisk na protezę i robioną tę protezę już tam w trybie odpowiednim dla danego protetyka. Pierwsze, co bym zrobiła na miejscu koleżanki, to odwiedziła dowolnego innego dentystę, nawet na NFZ. Po prostu niemożliwym mi się wydaje, że dałby takie zalecenia.
            • mamalgosia Re: parodontoza 19.06.17, 15:22
              Ale ona chodziła do różnych dentystów, rozkładali ręce. Teraz pierwszy raz poszła do specjalistki (zalinkowałam gdzieś powyżej) i tam taki cios. Koleżanka mówi, że mało na zawał nie zeszła na tym fotelu. I od razu dostała termin na za tydzień - kto jest w stanie podjąć decyzję o wyrwaniu wszystkich zebów w tydzień???
              • verdana Re: parodontoza 19.06.17, 17:57
                To jest absurd. Jeśli nawet koleżance żeby zaczną wypadać, to lepiej zaczekać, aż wypadną niż wyrywać. Może jeszcze całe lata mieć swoje .. Poza tym cała sztuczna szczęka trzymająca sie na dwóch zębach długo nie przetrwa - takie obciążenie zębów doprowadzi wcześniej czy później do ich osłabienia. Tak się dzieje nawet przy protezach znacznie mniejszych protezach. A jeśli zęby zaczną wypadać - cóż, nie trzeba dochodzić po rwaniu jednego do siebie przez 8 tygodni.
                • mamalgosia Re: parodontoza 19.06.17, 20:08
                  Wszystko co tu czytam, opowiadam jej na bieżąco.
                  Jak na razie jest zdecydowana odwołać tamtą straszną wizytę
    • d.o.s.i.a Re: parodontoza 19.06.17, 13:18
      Warto sie rowniez przejsc do ortodonty. Mam w rodzinie przypadek, w ktorym to wlasnie zly zgryz byl przyczyna parodontozy i leczenie ortodontyczne poprawilo sytuacje, bo przesuwanie zebow powoduje odbudowanie kosci i jest to ponoc kosc bardzo dobrej jakosci.
      • mamalgosia Re: parodontoza 19.06.17, 20:08
        Wiadomo, ale to już ma dawno za sobą

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka