ahkoscian 18.05.06, 15:56 może ktoś z Was natknął sie na artykuły medyczne (przedruki, tłumaczenia) o parodontozie. Potrzebuję wszelkich informacji o nowościach w tej dziedzinie, leczeniu, przyczynach powstawania... A Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malaga1234 Re: parodontoza... 18.05.06, 18:10 W internecie przeczytałam co się dało.Przyczyny powstania podawane są różne: od skłonności dziedzicznych poprzez nieprawidłowy zgryz po nieprawidłowe techniki czyszczenia zębów tudzież zaniebbania higieniczne.Stres też odgrywa rolę i choroby przewodu pokarmowego.Dla każdego coś się znajdzie.Faktem jest, że dopóki ta choroba nie da znać o sobie będąc już w stanie zaawansowanym lekceważy się pierwsze symptomy typu lekkie krwawienia dziąseł.Kamienia też zapewne nie usuwamy 2 razy do roku.A on jest dużym winowajcą i przyczynia sie do powstawania paradontozy.Dużą wine ponoszą też stomatolodzy nie ostrzegając pacjenta przed następstwami tej choroby.Dopiero jak zęby latają jak klawisze stomatolog zachowawczy radzi udać się do periodontologa.Albo co najgorsze zaczyna sam leczyć poprzez wyrywanie zębów jak było w moim przypadku."leczyć".I proponuje zgrabną szynoprotezę.Na nieszczęście periodontologów jest jak na lekarstwo, trudno znależć dobrego, a ci którzy przyjmują w centrach stomatologicznych mają za zadanie wyciągnięcie jak największej kasy od przerażonego pacjenta.Mnie te perypetie z zębami zdemolowały psychicznie.Po nocach mi się śni, że wyrywane mam kolejne zęby. Odpowiedz Link Zgłoś
darsana Re: parodontoza... 18.05.06, 18:22 Gazeta pl.zdrowie wpiszcie w google, tam coś jest o paradontozie. Odpowiedz Link Zgłoś
ahkoscian Re: parodontoza... 19.05.06, 09:50 malaga1234...to wszystko mam przerobione...a nawet jeszcze troche wiecej chce wiedziec co na to teraz medycyna odpowie, bo okazuje sie, ze jest to choroba genetyczna i mimo wielu, usilnych zabiegow (doslownie-operacje) jest nawrot choroby... myslalam, ze juz to jest za nami... czesto na forum widywalam linki do zagranicznych stron medycznych...tego szukam! niestety czesto tak jest, ze pacjent jest madrzejszy od lekarza!! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś