konsta-is-me 24.06.17, 19:07 W mieszkaniu... Okna na zachód . Zainstalowałem ciemne rolety, zasłony "full blackout"(smiechu warte) . I nic. Jakiś pomysł? Siedzę w zmoczonej woda bluzce i mnie nosi z gorąca. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agata_abbott Re: +37 stopni... 24.06.17, 19:13 W akademiku był zwyczaj oklejania szyb folia aluminiowa (chociaż wieczorem niewiele Ci pomoże). Wiatraczek? Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: +37 stopni... 24.06.17, 19:16 Przeprowadź się do Polski, rano syn bawił się w swoim pokoju i przyszedł tak zimny, że pytałam się czy mu nie włączyć ogrzewania Odpowiedz Link Zgłoś
bella_roza Re: +37 stopni... 24.06.17, 20:53 gdzie to? w Warszawie dziś założyłam bluzę bo wiał chłodny wiatr... Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: +37 stopni... 24.06.17, 21:11 To gdzie dziś było tak gorąco?! W Warszawie w domu, po nocy z otwartymi oknami było zimno, na zewnątrz krótki rękaw potem z bluzą (nad wodą). 37 to pozazdrościć lub współczuć Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: +37 stopni... 24.06.17, 21:16 Wystarczy spojrzeć na prognozę pogody. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: +37 stopni... 24.06.17, 21:24 Gdzie? Nawet we Wrocławiu było "tylko" 29 Odpowiedz Link Zgłoś
kfugktru23 Re: +37 stopni... 24.06.17, 21:32 Te 29 to jest w skrzynce meteorologicznej. Białej, przewiewnej, zawieszonej na wysokości 2 metrów. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: +37 stopni... 24.06.17, 19:25 Zostawiam otwarte drzwi na balkon na całą noc. Zamykam przed południem. Zostawiam wtedy tylko uchylone okna, które zasłaniam żaluzjami. Odpowiedz Link Zgłoś
wydramarlenka Re: +37 stopni... 24.06.17, 19:31 2 -3 butelki PET ze zmrożoną wodą postawione przed włączonym wentylatorem. Najtańsza domowa klimatyzacja. Skuteczna. Działa na niewielkim metrażu. Odpowiedz Link Zgłoś
kfugktru23 Re: +37 stopni... 24.06.17, 20:16 Jest jeszcze sposób starych beduinów. Jest dziwny ale musisz uwierzyć mi na słowo że działa. Musisz pić dużo gorących napojów. Odpowiedz Link Zgłoś
falundafa Re: +37 stopni... 24.06.17, 21:07 działa - sprawdziłam, herbata to musi być, nie kawa Odpowiedz Link Zgłoś
kolibeer2 Re: +37 stopni... 24.06.17, 21:02 u mnie pomogły - przez przypadek rolety antywłamaniowe, są białe a wilgoć potęguje uczucie gorąca u mnie - nie szłabym tą drogą mam je zasłonięte przez cały dzień, od tej strony są też zamknięte okna i jak jest tak gorąco, to na obiad są kanapki Odpowiedz Link Zgłoś
kfugktru23 Re: +37 stopni... 24.06.17, 21:06 To ewolucyjna adaptacja kobiet. Gdy ciało kobiety nagrzewa się najpierw krew chłodzi najważniejsze organy pozostałe omijając. W przypadku kobiet tym najważniejszym organem jest to ośrodek mowy mowy w mózgu. Odpowiedz Link Zgłoś
falundafa Re: +37 stopni... 24.06.17, 21:10 jak wpuścisz upał to pozamiatane- ja mam rolety spuszczone od rana i dopiero podciągam po17tej Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: +37 stopni... 24.06.17, 21:16 Ciemne rolety zacieniają, ale i "przyciągają" ciepło. Lepsze byłyby jasne (jeśli chcesz też za ich pomocą zaciemnić pomieszczenia, to najlepiej zainwestować w zewnętrzne). Na ile się da - okna otwierać nocą, zamykać w dzień, żeby nie wpuszczać ciepła. Poza tym tylko klimatyzator. Odpowiedz Link Zgłoś
pawmala Re: +37 stopni... 24.06.17, 21:45 Zgadzam się. Jasne rolety pomogłyby. My zamontowaliśmy sobie domowej roboty "osłony przeciwsłoneczne" na zachodnich oknach. Ważne, żeby przed ciepłem słonecznym chronić się na zewnątrz okien, a nie wewnątrz. Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate-cakes Re: +37 stopni... 24.06.17, 21:35 Gdzie? Współczuję. Chyba już wolę moje 16 stopni, wiatr i deszcz. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: +37 stopni... 24.06.17, 22:59 Na zewnątrz było 27 ,tylko u mnie wewnątrz 10+ dodatkowo Takie uroki południowego zachodu+skrajna ściana budynku. Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: +37 stopni... 24.06.17, 23:27 jak masz miejsce - kup sobie fontannę pokojową Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: +37 stopni... 24.06.17, 23:03 To super pogoda! Zdejmij bluzkę jak zmoczona i na dwór cieszyć się słońcem i pogodą!!! Póki jest Odpowiedz Link Zgłoś
hamerykanka Re: +37 stopni... 24.06.17, 23:15 37? U mnie ostatnio jest 42-44C. Moze taki maly klimatyzator, ktory wstawia sie w okno? Taka jednostka moze spokojnie nawet spory pokoj ochlodzic, a nie kosztuje duzo.W markecie budowlanym widzialam niedawno ponizej 200$, wiec i w Polsce nie bedzie chyba paru tysiecy kosztowac. Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: +37 stopni... 24.06.17, 23:22 My nie daliśmy rady, trzeba było zainwestowac w klimatyzacje. Temperatury 27-34 w cieniu (a w sypialni 10 więcej) bywają u nas przez 3 - 3,5 miesiący Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate-cakes Re: +37 stopni... 25.06.17, 08:22 U mnie 1 dzień w roku. Nie lubię upałów, męczę się gdy gdzieś wyjeżdżam na tydzień i jest 37 stopni, to fakt. Zdarzyło mi się być gdzieś w Polsce gdzie była taka temperatura a mieliśmy wynajęte mieszkanie w bloku, to samo kiedyś w Budapeszcie. Myślałam, że się wykończę. Zwykle gdy jadę gdzieś na wakacje, na wczasy do Grecji czy Hiszpanii, to na zewnątrz jest super ciepło ale w pokoju klimatyzacja. Z drugiej strony czasem bardzo tęsknię za ciepłem gdy u mnie latem jest często 18 stopni i brak słońca. Tak źle i tak niedobrze Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: +37 stopni... 24.06.17, 23:56 Łeb. Zmoczyć apaszkę, nie za bardzo, i owinąć łeb. Odpowiedz Link Zgłoś
moni_kaw Re: +37 stopni... 25.06.17, 08:26 Odzalowalabym i kupiła przenośny klimatyzator Odpowiedz Link Zgłoś
best_bej Re: +37 stopni... 25.06.17, 08:58 Zamień mieszkanie na takie z oknami od północy. Problem rozwiązany. Tez miałam okna na zachód i południe, co z tego ze słoneczne, skoro rolety ciągle zasłonięte, a.w.mieszkaniu ukrop. Tylko północ kochana, tylko północ. Aaa W Auchan kupiliśmy najtańsze rolety za ok 30-40 zł za sztukę, które od zewnątrz (dla świata) mają odbijająca ciepło folie. Spróbuj tez z folią naklejania na szybę pochłaniająca ciepło. Kiedyś miałam taką na poddaszu, temperatura właśnie z ok 40 dzięki folii redukowala temperaturę o kilka stopni mniej. Wbrew pozorom było to odczuwalne. Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: +37 stopni... 25.06.17, 09:05 Na noc otwieram okna gdzie się da. Rano jak tylko słońce wstaje zaslaniam i zamykam tam gdzie zaczyna świecić. Po południu mam już ciemno w całym domu. Nie wpuszczam gorącego do środka. Odpowiedz Link Zgłoś