Dodaj do ulubionych

Milczenie Paprotek

06.07.17, 09:20
O czym będą, poza ulubionym kolorem i pogodzie, mogły porozmawiać lub pomilczeć żona Dudy i Trumpa (celowo nie piszę Pieresze Damy, bo jakoś to określenie mi do nich nie pasuje, biorąc pod uwagę ich aktywność)?
Dwie panie, które nie wykorzystują swojej szansy, boją się wygłaszać lub nie mają swoich poglądów, osiągnięć i utrwalają obraz kobiety jako kolorowego dodatku do męża, zamiast próbować zmieniać świat.
Przygnębiające to jakoś.
Obserwuj wątek
    • zlotarybka_1 Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 09:25
      Wydaje mi sie, za nasza paprotka sie nie udziela, bo sie wstydzi meza. Nie wiem po co go wspierala w kampanii, moze byla pewna, ze nie wygra.
      Paprotka amerykanska malo sie udziela, bo pewnie tak ktos tak Trumpowi doradzil - Melania jest dosyc wyjciowa z wygladu, ale rozumem nie blyszczy. Lepiej w sumie zeby byla paprotka niz tuba pogladow dyktowanych przez srodowisko jej meza. Szkoda, jej poprzedniczka bila ja na glowe klasa i intelektem.
    • kaz_nodzieja Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 10:08
      Sama spróbuj zmieniać świat, a nie wymagaj tego od innych kobiet. To dopiero hipokryzja.
      Co Ty zrobiłaś dla innych kobiet?
      W dodatku oceniasz je stereotypowo - skoro biała i w miarę ładna, zadbana (o czarnoskórej lub muzułmance albo lesbijce bałabyś się tak pisać) to na pewno głupia i niewiele ma do powiedzenia.
      • mamma_2012 Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 10:16
        Nie wiem co twoje wypociny mają wspólnego z tym co napisałam, ale przecież nie mogę od ciebie rozumieć żebyś rozumiał słowo pisane.
        Oceniam to co widzę i słyszę. Ani jedna ani druga pani nie ujawnia swoich poglądów, więc albo ich nie ma albo boi się o nich głośno mówić.
        Rzeczywiście ciemnoskóra poprzedniczka pani Trump zdecydowanie lepiej wypadała, ale przecież przed nią wykazało się wiele białych pierwszych dam.
        • kaz_nodzieja Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 14:26
          Są jak Szwajcaria - neutralne. Mają prawo.
    • jesienna.nuta Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 10:18
      "(celowo nie piszę Pieresze Damy, bo jakoś to określenie mi do nich nie pasuje, biorąc pod uwagę ich aktywność)? "

      Zawiść to podłe uczucie.
      Zawistny jad aż kapie z ciebie big_grin
      • mamma_2012 Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 10:29
        To zmykaj, bo jeszcze się nim podrujesz.
        • jesienna.nuta Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 11:58
          "To zmykaj, bo jeszcze się nim podrujesz. "

          SŁUSZNIE. Zmykam, bo się zwymiotuję.
          • sumire Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 12:02
            Nie można SIĘ zwymiotować. Czemu ci prawdziwi patrioci mają ciągle problem z polszczyzną?...
            • kira02 Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 12:09
              Bo oni nie uznajom lewackiej polszczyzny tongue_out
              • gat45 Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 12:25
                kira02 napisał(a):

                > Bo oni nie uznajom lewackiej polszczyzny tongue_out
                >

                Trzeba mieć sporo odwagi (albo ignorancji), żeby tak potraktować Konstantego Ildefonsasmile

                NA PEWNEGO POLAKA


                — Patrz, Kościuszko, na nas z nieba! —
                raz Polak skandował
                i popatrzył nań Kościuszko,
                i się zwymiotował.

                1934
            • anetapzn3 Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 12:11
              sumire napisała:

              > Nie można SIĘ zwymiotować.

              Fakt, technicznie nie możliwe big_grin big_grin
              • lellapolella Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 12:26
                A, tam, niemożliwe, nie dla prawakawink On SIĘ zwymiotuje, tzn. będzie puszczał pawia za pawiem aż zostanie z niego tylko człowiekopodobny pokrowiec. To nawet wyjaśnia, dlaczego osoba z wiadomej strony politycznej zawsze jak się odezwie, to narobi smrodu.
                Co do tematu wątku, dawno przestałam myśleć, że ktoś tu się za kogoś wstydzi. A te buziaczki, a ochocze całowanie księżych rączek? No way. Panie pooglądają razem jakieś albumy o sztuce ludowej, pokażą kilka nowych kiecek, może pogłaskają biedne dzieci po główkach i obleci.
            • 7dosia Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 14:12
              sumire napisała:

              > Nie można SIĘ zwymiotować. Czemu ci prawdziwi patrioci mają ciągle problem z po
              > lszczyzną?...

              Nie tylko patrioci. Gałczyński najwidoczniej też miał problem z polszczyzną, a patriotą nie był, hehe.
    • lauren6 Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 10:59
      Nie wiem czy zauważyłaś, ale to nie one zostały wybrane na prezydenta tylko ich mężowie. Nie muszą zmieniać świata na lepsze. Czepianie się tych kobiet jest trochę wredne.
      • zlotarybka_1 Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 11:10
        taaa... i w kampanii tez nie braly udzialu. Tak jak to w innym watku zauwazono, zonaty kandydat na prezydenta ma o wiele wieksze szanse na elekcje niz kawaler, wieksze niz bysmy sobie tego zyczyli. Przyszle pierwsze damy maja swiadomosc z czym sie wiaze prezydentura meza, jesli im to nie pasuje - nie musza przeciez go wspierac w kampanii. Agata Duda byla wspaniala zona przy mezu przed wyborami, teraz prawie jej nie widac, a bardzo szkoda, bo jej glos mialby duze znaczenie, gdyby byla laskawa sie odezwac. To juz Marta Kaczynska wiecej sie angazuje.
      • mamma_2012 Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 11:15
        Uważam, że jeżeli kobieta aktywnie zabiega o wybór męża na stanowisko, wchodzi do polityki i zaciąga poważne zobowiązanie.
        Nie oczekiwalabym sensownej działalności od kogoś, kto nie włączył się w kampanię.
        • lauren6 Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 12:14
          One nie składały żadnych politycznych deklaracji.
          Nie angażują sìlię - źle. Angażują i np tłumaczą jak jesć bezę - jeszcze gorzej.
          Odczep się od tych kobiet.
          • spanish_fly Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 12:30
            Owszem. Dlatego nie rozumiem po cholerę jest to spotkanie. Niechby sobie siedziały obie w domu, zamiast generować nam dodatkowe koszty.
            • kaz_nodzieja Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 14:27
              Widzę, że nie tylko kler chce zamknąć kobiety w domu.
        • sumire Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 12:31
          Otóż to. Albo konsekwentnie stoję z tyłu i tyle, albo pcham się przed obiektywy w czasie kampanii, by po wygranej usunąć się do kąta i zajmować trudno powiedzieć czym. Wiem, że są pierwsze damy lepsze i gorsze, mniej lub bardziej charyzmatyczne, mniej lub bardziej angażujące się - ale chodzi o konsekwencję. Inaczej faktycznie wychodzi się na paprotkę, która dała się wyciągnąć, odkurzyć i podrasować w trakcie kampanii, a potem dała się odsunąć w kąt. Na paprotkę w dodatku cyniczną.
          • kaz_nodzieja Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 14:28
            Kobieta nazywająca inną kobietę "paprotką" jest amebą.
            • sumire Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 16:14
              Powiedział troll udający kobietę.
    • astrum-on-line Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 11:01
      No ale właściwie, to dlaczego miałyby się na jakikolwiek temat wypowiadać? Przecież z założenia funkcja Piewszej damy jest funkcją tylko reprezentacyjną i bycie dodatkiem do urzędu męża. Koszmarnie nudna sprawa i nie każdemu może się podobać. Hilary Clinton się w tej roli dusiła, i tak wychodziła poza ramy a prawdopodobnie akceptowała tylko dlatego, że traktowała to jako wstęp do własnej kariery politycznej.
      Naprawdę nie każda kobieta ma ochotę głakać po główce chore na raka dzieci w szpitalu przed południem, po południu gładkać po główce uzdolnione dzieci w szkole a po południu zabierać głos na temat, który jej zupełnie nie interesuje, a wszystko pod okiem kamer i ze świadomością, że cokolwiek nie zrobi, to i tak zostanie skrytykowana, bo szpilki źle dobrane do torebki, płaszczyk za drogi albo za tani, za mało zmarszczek (czyli się botoksuje), albo za dużo zmarszczek (czyli o siebie nie dba). A wszystko dodatkowo w czynie społecznym, przynajmniej w przypadku Polski, bo wynagrodzenia dla żony prezydenta się o ile wiem nie przewiduje.
      • mamma_2012 Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 11:12
        Ale problem właśnie w tym, że one ograniczają się do głaskania dzieci pod okiem kamer.
        Mając takie możliwości można zrobić duzo więcej. Z tą nieodpłatną pracą to też nieprawda. Stawiamy im wikt, opierunek, spa i resztę przez 5 lat, z pensji nauczycielki raczej nie pozwoliłaby sobie na takie życie.
        • astrum-on-line Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 12:01
          Szczerze mówiąc wolałabym pensję nauczyciela przez 5 lat niż ten wikt i opierunek niż ona ma teraz. Naprawdę nie dla każdego to taki raj i szał. SPA też nie jest takim znowu luksusuem. Nie każdy marzy o publicznym życiu.
          A właściwie to jakie ona ma możliwości? Oprócz głaskania dzieci po główce? Spotkania z artystami i paniami ze świata biznesu? Towarzyszenie innym takim jak ona? No to to robi. Widocznie nie ma ochoty ani potrzeby zabierać głosu na jakikolwiek temat. Jej sprawa. Męża wspierała, zresztą wspiera nadal, ale to jest jego kariera, nie jej.
          Może zamiast psioczyć na pierwsze damy paprotki powinniśmy zacząć zastanawiać się nad rozdziałem obowiązków w sytuacjach, kiedy kariera jednego partnera mogłaby znacząco negatywnie wpłynąć na karierę drugiego. W końcu dlaczego żona prezydenta nie może pracować w swoim zawodzie? Bo żona króla 300 lat temu tak żyła?
          • mamma_2012 Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 12:10
            Żona prezydenta MOŻE pracować w swoim zawodzie, zwłaszcza jeżeli jest nauczycielem. Nic nie stoi na przeszkodzie. Gorzej, gdyby prowadziła firmę i to jeszcze, korzystającą z zamówień publicznych.
            Jeżeli ktoś nie chce tego ciężkiego życia przez 5 lat, zajmuje się swoimi sprawami i nie podejmuje wysiłków na rzecz wpakowania się w te "kłopoty".
            • astrum-on-line Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 12:27
              Nie, nie może. Właśnie przy wyborze Dudy na prezydenta wypłynął ten problem. Że zapewnienie ochrony żonie głowy państwa byłoby zbyt kosztowne i nie ma takiej możliwości. Ona po prostu na czas kadencji męża musi zawiesić swoje życie na kołku i wspierać męża w reprezetacji państwa. Rzecz jasna za darmo, nawet składki emerytalne nie są jej liczone.
              • anetapzn3 Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 12:30
                astrum-on-line napisała:

                Ona po prostu na czas kadencji męża musi zawiesić swoje życie na ko
                > łku i wspierać męża w reprezetacji państwa. Rzecz jasna za darmo, nawet składki
                > emerytalne nie są jej liczone.

                Przecież mąż może za nią składki opłacać, zarabia i dodatkowo wszystko ma za darmo, na życie, utrzymanie się nie wykosztuje, zus moze za żonę opłacić. W czym problem?!
              • mamma_2012 Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 12:35
                Myślisz, że dzieci i rodzice prezydentów są mniej zagrożone, a oni mniej z nimi związani niż z żoną np. w rozpadającym się małżeństwie? Albo małżonkowie marszałków czy premiera, który mają, w przeciwieństwie do prezydenta, znaczący wpływ na losy kraju (przynajmniej w teorii)
                A jednak prowadzą normalne życia, pracują, uczą się, chodzą do kina i na zakupy.
                • paszczakowna1 Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 18:32
                  Joachim Sauer, mąż Angeli Merkel, normalnie pracuje naukowo.
              • pitahaya1 Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 16:07
                A jeśli ja z mężem uznamy, że bardziej opłaca nam się etat mężowski na Malediwach, co za tym idzie, tylko on będzie pracował, to będzie tylko nasz problem, czy może mam oczekiwać, że pracodawca męża przy okazji i mnie składkę opłaci?
                Coś mi się wydaje, że w takiej sytuacji odpowiedź ematki byłaby jednoznaczna.
              • maniaczytania Re: Milczenie Paprotek 07.07.17, 18:36
                a można by to rozwiązać na wzór tego, jak załatwiona jest sprawa współmałżonków ambasadorów.
    • isa_bella1 Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 12:09
      A mnie się wydaje droga autorko ze jeśli prezydent byłby z twojej opcji politycznej to pierwsza dama byłaby NA PEWNO wyrazistą i właściwą Pierwszą Damą...
      • mamma_2012 Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 12:15
        W zasadzie wszystkie PD nie były z mojej opcji, bo jeszcze nie rządził nikt z kim bym się mocno utożsamiała. Rządził Kwaśniewski, rządził Kaczyński, obaj byli mi bardzo obcy ideologicznie, ale ich żony były bardziej wyraziste i zaangażowane. Także to nie tak.
        • anetapzn3 Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 12:28
          Mamma dokładnie. Lech Kaczyński zupełnie nie z mojej bajki, a żonę miał ok. Maria Kaczyńska nie bała się powiedzieć co myśli, co spowodowało m.in. oburzenie Rydzyka.
          O Jolancie Kwaśniewskiej juz nie wspomnę. Dla mnie wzór 1. Damy.
          • kaz_nodzieja Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 14:32
            Nie bała się i co z tego wynikło? Ano wielkie jedno nic. Nic nie drgnęło ani w sprawie złagodzenia ustawy antyaborcyjnej ani choćby w sprawie faktycznego funkcjonowania w praktyce już istniejącej.
        • kaz_nodzieja Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 14:31
          Kobiety mają prawo też być mniej wyraziste.
          Więcej..
          Nie mają obowiązku spełniać Twoich oczekiwań.
          Zgroza, prawda?
      • szarsz Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 12:41
        > jeśli prezydent byłby z twojej opcji politycznej to pierwsza dama byłaby NA PEWNO wyrazistą i właściwą Pierwszą Damą...

        A to jest w ogóle nieprawda, bo pani Kaczyńska cieszyła się bardzo powszechną sympatią, znacznie przekraczającą opcję polityczną jej męża.
        • aqua48 Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 13:44
          Lech Kaczyński absolutnie nie był z bliskiej mi opcji politycznej, ale z jego żoną i tym co mówiła mogłam się utożsamiać. Była bardzo mądrą kobietą i prawdziwą pierwszą damą. Z Agatą Dudą mogłabym tylko gdy niekiedy przejawia objawy poczucia humoru i pewnego dystansu do siebie, tylko to u niej mogłoby mi być bliskie. Ale ponieważ nie zdarza jej się to często więc pozostaje mi raczej obca i daleka. Paprotka to dobre określenie.
          • kaz_nodzieja Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 14:33
            Widząc na jaką osobę wyrosła jej jedyna córka powątpiewam w wielką mądrość.
            Była na pewno sympatyczna, a przez brak atrakcyjności jeszcze milsza sercom niektórych kobiet.
            • aqua48 Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 16:18
              kaz_nodzieja napisała:

              > Widząc na jaką osobę wyrosła jej jedyna córka powątpiewam w wielką mądrość.

              Wiesz, córka wzięła po niej tylko połowę genów...
              • kaz_nodzieja Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 16:25
                Jest jeszcze wychowanie.
                • aqua48 Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 17:02
                  kaz_nodzieja napisała:

                  > Jest jeszcze wychowanie.

                  Z genami nie wygra...

                  • kaz_nodzieja Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 18:19
                    Połowa genów jej.
        • kropka_kom Re: Milczenie Paprotek 07.07.17, 16:58
          szarsz napisała:

          > > jeśli prezydent byłby z twojej opcji politycznej to pierwsza dama byłaby
          > NA PEWNO wyrazistą i właściwą Pierwszą Damą...
          >
          > A to jest w ogóle nieprawda, bo pani Kaczyńska cieszyła się bardzo powszechną s
          > ympatią, znacznie przekraczającą opcję polityczną jej męża.


          tak, przypomniano sobie o niej po katastrofie a tak jak żyła to się z niej wyśmiewano...
          • kaz_nodzieja Re: Milczenie Paprotek 07.07.17, 17:10
            Prawda.
          • iwoniaw Re: Milczenie Paprotek 07.07.17, 18:41
            przypomniano sobie o niej po katastrofie a tak jak żyła to się z niej
            > wyśmiewano...


            Rydzykowo-pisowskie towarzystwo owszem (i jej pożal się Boże mąż ni słowem nie pisnął w jej obronie, taki to był człowiek...), większość ludzi jednak nie - i wyzywaniem jej od czarownic była oburzona.
      • araceli Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 13:56
        isa_bella1 napisała:
        > A mnie się wydaje droga autorko ze jeśli prezydent byłby z twojej opcji polityc
        > znej to pierwsza dama byłaby NA PEWNO wyrazistą i właściwą Pierwszą Damą...

        Pierwsze damy każdej poprzedniej opcji polityczniej nie miały problemu z otwieraniem ust big_grin
        • kaz_nodzieja Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 14:34
          A ta jedna się postawiła. Mimo naciskom.
          I dalej twardo się trzyma swojego wyboru.
        • pitahaya1 Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 16:10
          Bo też prezydent miał odwagę usta otworzyć. A tu czego oczekiwać skoro mąż za zasłoną siedzi i boi się usta otworzyć?
    • morgen_stern Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 15:43
      Dudowa jednak czasem daje czadu big_grin

      twitter.com/ewqaewqa/status/882949980394336256
      • zlotarybka_1 Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 15:50
        noo... zapunktowala u mnie
      • beata985 Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 16:30
        kurcze widziałam ten moment ale wydaje mi się, że ona jednak podała mu rekę ...to chyba jakis fotomontaż??
        • szarsz Re: Milczenie Paprotek 06.07.17, 16:52
          Chyba nie, bo wszyscy o tym piszą. Ale ja bym to raczej zakwalifikowała jako wpadkę niż celowy afront.
    • z_pokladu_idy Re: Milczenie Paprotek 07.07.17, 10:16
      Jakby mój mąż został lekarzem, nie czułabym się automatycznie upoważniona do diagnozowania pacjentów. Tak samo mi się wydaje z pierwszymi damami - jeśli mają podobne predyspozycje, wiedzę i talent do przekazywania swoich poglądów innym, co prezydent, to przemawiają, są aktywne, wpływają na politykę. Tam gdzie tych predyspozycji nie ma, tam ich po prostu nie ma i fakt sprawowania takiej, a nie innej funkcji przez męża zmienia ich życie o tyle tylko, że częściej muszą się elegancko ubrać. Nie każdy ma i nie każdy powinien mieć ambicje zmieniania świata.
      • mamma_2012 Re: Milczenie Paprotek 07.07.17, 13:22
        Lekarzem nie zostaje się w wyniku głosowania, do którego namawia współmałżonek.
        Głupio by było gdybyś namawiała ludzi do głosowania, żeby twój mąż został lekarzem (załóżmy, że taka jest procedura), że będzie świetny w tym zawodzie, a potem sama zaczęła chodzić do innego i pokazywała język ludziom, którzy przychodzą z reklamacją, bo okazał się złym lekarzem.
    • afro.ninja Re: Milczenie Paprotek 07.07.17, 13:10
      Niesamowite jak ludzie przeżywają wizytę trumpa i jego żony. Ale to chyba media robią taką robotę.
    • maniaczytania Re: Milczenie Paprotek 07.07.17, 18:43
      mamma_2012 napisała:

      > O czym będą, poza ulubionym kolorem i pogodzie, mogły porozmawiać lub pomilczeć żona Dudy i Trumpa (celowo nie piszę Pieresze Damy, bo jakoś to określenie mi do nich nie pasuje, biorąc pod uwagę ich aktywność)?

      "Rozmowa dotyczyła między innymi historii miejsca, w którym odbywało się spotkanie, a także obszarów działalności, w które angażują się obie Pierwsze Damy.
      Panie Prezydentowe rozmawiały o edukacji, o ekspansji mediów społecznościowych i nowych technologii, a także o ich wpływie na rozwój młodzieży. Rozmowa dotyczyła również niebezpiecznych współczesnych zjawisk, jakimi są: cyberprzemoc, hejt i stalking. Panie mówiły też o inicjatywach mających wspierać rozwój czytelnictwa wśród najmłodszych.
      Na zakończenie Melania Trump i Agata Kornhauser-Duda rozmawiały o Słowenii - kraju, w którym urodziła się amerykańska Pierwsza Dama, a który w marcu tego roku odwiedziła polska Para Prezydencka."

      Tu można sprawdzić, co robi, czym się zajmuje prezydentowa:
      www.prezydent.pl/pierwsza-dama/aktywnosc-pierwszej-damy/
      • morgen_stern Re: Milczenie Paprotek 07.07.17, 18:57
        Ojej, piknik dziękujemy, nie wiem, ta dyskusja bez twoich wyjaśnień po prostu nie miałaby sensu 😁
        • morgen_stern Re: Milczenie Paprotek 07.07.17, 18:57
          Głupia autokorekta. Miało być pięknie dziękujemy!
          • maniaczytania Re: Milczenie Paprotek 07.07.17, 19:22
            bez przesady, nie ma za co wink
            Jak się kto ładnie pyta, to ja chętnie odpowiadam, jak coś wiem wink
            • morgen_stern Re: Milczenie Paprotek 07.07.17, 20:20
              A tak na serio, to wiesz, że nie dokładnie o tym jest ten wątek, prawda? I tylko tak zgrywasz głupa?
              • maniaczytania Re: Milczenie Paprotek 07.07.17, 20:32
                a jak myślisz? wink

                Wpisałam się, bo bardzo nie lubię określenia 'paprotka', bo uważam, że sytuacja pierwszych dam w Polsce (niezależnie od opcji politycznej) już dawno powinna zostać uregulowana (co również wiąże się z "emeryturą' byłych pierwszych dam), bo i tak, czego by nie zrobiły, to i tak będą krytykowane (polska pierwsza dama sporo robi w sumie, tylko nie w obecności mediów, ale jakby robiła w świetle kamer, to by było zaraz, że się lansuje - więc i tak nie dogodzi wszystkim).
      • nanuk24 Re: Milczenie Paprotek 07.07.17, 20:42
        Ta, najfajniejsze to jest to zaangażowanie amerykańskiej pierwszej damy w cyberprzemoc big_grin Mistrzyni big_grin
        • iwoniaw Re: Milczenie Paprotek 07.07.17, 20:49
          Daj spokój, to Maniusia, nasza niezależna i obiektywna ekspertka od reformy edukacji, pisząca całkowicie bezstronnie i na bank nie przyszła tu z jakąś propagandą big_grin
          • maniaczytania Re: Milczenie Paprotek 07.07.17, 21:05
            daj spokój, Iwoniaw, nie śmiałabym nawet o sobie pomyśleć jako ekspertce, już mi tak nie kadź big_grin
    • zofijkamyjka Re: Milczenie Paprotek 07.07.17, 21:16
      może sobie na swoich starych ponarzekały wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka