07.07.17, 13:23
Prawie nikt ich nie zbiera. Maja czarny pr przez rzekome podobienstwo do muchomora sromotnikowego. I ja sie bardzo ciesze, bo wlasnie sie pokazaly ostatnio w mojej okolicy i moge je sobie zbierac do woli. Ba - moge nawet upatrzyc sobie nierozwiniety egzemplarz i przyjsc po niego za dzien- dwa, kiedy urosnie. Bedzie na mnie czekal smile
Kania na maselku, z buleczka....albo w jajku...mmmmm. Lubicie ?
Obserwuj wątek
    • rulsanka Re: Kanie 07.07.17, 13:27
      Nie przepadam, ale nie boję się jeść. Lubię ich zapach. Podobieństwo do muchomora sromotnikowego może dostrzec tylko osoba kompletnie nie znająca się na grzybach.
    • syn_psa_zenskiej_proweniencji Re: Kanie 07.07.17, 13:28
      Uwielbiam kanie. I tez nie boje sie zbierac bo wiem dobrze jak rozpoznac cechy charakterystyczne, nawet malych osobnikow
      • syn_psa_zenskiej_proweniencji Re: Kanie 07.07.17, 13:29
        I pamietam w jakim bylam niebie kiedy wiele lat temu unieruchomiona w lozku w czasie zagrozonej ciazy zamarzyly mi sie kanie a dzien pozniej wpadl kolega z koszem kan big_grin
    • szarsz Re: Kanie 07.07.17, 13:33
      Lubię i zbieram. Mam własną łąkę pod lasem, kani i maślaków co roku w bród. Nigdy nie zapomnę mojej córki, jak miała dwa latka, znalazła wielką rozwiniętą kanię, pomogłam jej ściąć i biegła do taty z takim grzybem, z kapeluszem większym od jej głowy krzycząc "tata, dzib"!
      • default Re: Kanie 07.07.17, 13:49
        To musial byc cudny widok ! Kanie sa w ogole szalenie efektowne, zarowno jako "palki", jak i "parasole". Kiedys znalazlam taki gesty zagajnik, w jego wnetrzu z racji ciemnosci nic nie roslo - tylko kanie, w ilosciach ogromnych. Ta ciemna "pieczara" wypelniona bialymi parasolami, ktore w polmroku zdawaly sie swiecic, byla wprost magiczna, nieprawdziwa, jak basniowa dekoracja.
    • tt-tka Re: Kanie 07.07.17, 13:57
      Ale masz szczescie , ze w Twojej okolicy prawie nikt nie zbiera ! U mnie zbieraja wszyscy.
      Kiedys postanowilam pojsc na grzyby o swicie. Doslownie o swicie, ledwo sie rozjasnilo. Wychodze i co widze ? Sasiadke WRACAJACA z grzybobrania sad
      PS kanie uwielbiam, niestety rzadko mam okazje zebrac z zjesc. Uuuuu, jak mi smutno.
      • kochamruskieileniwe Re: Kanie 07.07.17, 23:43
        Na grzyby wychodzę skoro świt po dwunastej w południesmile
        Grzybiarzy nie ma, zbieram to co ominęli, albo tam gdzie nie zajrzeli big_grin
    • andaba Re: Kanie 07.07.17, 16:22
      Uwielbiam, zbieram. Podobieństwa do muchomorów nie widzę.
    • kaz_nodzieja Re: Kanie 07.07.17, 16:25
      Uwielbiam, ale tylko raz udało mi się ją znaleźć. Od razu poszła do mąki i na patelnię.
    • zle_emocje Re: Kanie 07.07.17, 16:46
      Ja zbieram, mam swoje miejsce na kanie, ale nie powiem, gdzie, bo mi wyzbieracietongue_out
      Trzeba ślepym i na kacu, żeby pomylić dojrzałą kanię ze sromotnikiem, dla opornych jest test z pierścieniem wokół trzonka - jeśli się swobodnie przesuwa - znaczy, że kania. Smaczne są panierowane i smażone jak kotlet schabowy.
    • muchy_w_nosie Re: Kanie 07.07.17, 16:47
      Zbieram. Ale jem ja z mężem.
    • slonko1335 Re: Kanie 07.07.17, 16:55
      uwielbiam ale u nas zbierają, na szczęście obok w Niemczech już nie-w zyciu tylu i tak wielkich kanii jak tam nie widziałam no i bezpiecznie bo muchomory do takich rozmiarów nie dorastająwink
    • kochamruskieileniwe Re: Kanie 07.07.17, 23:46
      Lubię. W tym roku kupiłam grzybnię do ogrodu. No i czekam. Może wyrośnie w tym roku, może w przyszłym, albo wcale suspicious

      Jak mam duż kani - suszę w suszarce i przechowuję, tak by nie zwilgły. Bardzo delikatne są i higroskopijne (używam wkladu silikonowego do eksykatora big_grin)
      A potem namaczam w mleku i smazę. Takie kanie w lutym - to jest coś !
      • minerallna Re: Kanie 08.07.17, 00:34
        Kanie to hmm mniam mniam.
        Kiedyś miałam "dostęp" do takich kaniowych miejsc, skończyło się bo dziadkowie umarli, właściciele się pozmieniali, trudno.
        I w akcie desperacji kupiłam suszone kanie. Namoczyć w mleku i zrobić jak zawsze. Niestety. Świeża kania wygrywa, a ta namoczona jest namiastką, ale przyznaje rację, lepszy rydz niż nic- czyli mniam, mniam kania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka