dobra jematki, ustawa o SN zawetowana ale tak jak jest teraz tez chyba nie jest dobrze. poprawcie mnie jesli sie myle ale teraz mamy tak ze po wygasnieciu kadencji pozostali sedziowie sami sobie dobieraja nowego "kolege" - bardzo mocno pachnie mi to zatechlym bagienkiem.
teraz chcialabym zostawic szczegoly i dyskusje dlaczego zawetowana ustawa byla zla (bo byla i cale szczescie ze nie przeszla) i zastanowic sie jak powinno byc:
1) zostawiamy tak jak jest
2) nowych sedziow nominuje parlament + ministerstwo sprawiedliwosci, takie rozwiazanie dziala w niektorych krajach (np. Niemcy, Holnadia)
3) czesc skladu sedziowskiego wybierana jest przez sedziow + czesc przez parlament + czesc ministerstwo (np. Wlosi tak maja)
4) inne (wpisac jakie)
I bardzo prosze mnie nie pisac ze ja nie wiem, ja sie nie interesuje, nie po pogardliwym watku o polakach klasy b co to polityka sie nie interesuja, tylko byle by bylo co do garnka i jakis serial w telewizji.
bardzo jestem ciekawa zdania jematki