Mam w salonie dużą narożną kanape. Ciemny brąz,pokryta materiałem cos jak welur. I widac na tym cholerstwie kazdy paproszek,wlos, ziarno piasku, wszystko. Nie pomaga rzadne strzepywanie; probowalam tez tych rolek klejacych do czyszczenia ubrań. Upierdliwe i pomaga na chwile. Najlepiej jednak kanape jest odkurzyc. Ale nie chce mi się co chwilę wyciagac odkurzacza,musialabym to robić minimum raz dziennie (a nie mam potrzeby codziennie odkurzac miwszkania). Pomyslalam ze kupię taki mały bez kabla, ladowany (?). Mam akurat miejsce w szafie obok tej kanapy

Wtedy mogłabym w minutę wyczyscic cholerna kanape. Tylko nie wiem jaki model wybrac,na co zwrocic uwagę. Nigdy nie mialam takiego odkurzacza.