Dodaj do ulubionych

Transport weselny

14.08.17, 13:27
Jestescie matka chrzestna dziewczyny,ktora wymyslila sobie wesele i slub w roznych miejscowosciach. Nie macie wlasnego transportu.Panna zdecydowala sie na slub,ktory ma sie odbyc ok. 30 km od miejsca,w ktorym macie nocleg, nastepnie musicie przejechac (nie wiadomo jak?) 20 km do sali weselnej i potem wrocic do miejsca noclegu ok. 27 km. Organizatorow nie interesuje zapewnienie wam transporu. Koszt taksowek to byloby ok. 700 zl,moze nawet wiecej. Co robicie?
Obserwuj wątek
    • eliksir_czarodziejski Re: Transport weselny 14.08.17, 13:30
      Dlaczego macie nocleg oddalony o 30 km? Nie da się bliżej? Mówienie o chrześnicy per "panna" nie brzmi za życzliwie...
      • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 13:32
        Tam mieszka matka chrzestnej.Nazwalam ja panna,bo jeszcze nia jest.
    • wilowka Re: Transport weselny 14.08.17, 13:37
      Zapytać matkę panny młodej lub samej młodej, czy jeszcze jacyś znajomi, bliska rodzina będą tak jeździć, zmotoryzowani będą. Poprosić o kontakt i pomoc w zorganizowaniu transportu. Może jak więcej osób zgłosi problem, to busik podstawią? To powszechny zwyczaj
      • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 13:41
        Z miejscowosci bazowej jada tylko dziadkowie,ktorzy biora taksowke i po kosciele wracaja do domu.
    • basiastel Re: Transport weselny 14.08.17, 13:43
      ok. 80 km. taksówką to w żaden sposób nie jest 700 zł.
      • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 13:47
        To byly wstepne wyliczenia,dodam,ze w miejscowosciach, w ktorych beda sie odbywaly slub i wesele nie ma taxi,nie wiem czy to cos zmienia.
      • zlababa35 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:13
        Jeżeli taksówka musi dowieźć do innej gminy, to koszt sporo wzrasta. Przynajmniej w moim mieście.
      • black.sally Re: Transport weselny 14.08.17, 14:38
        basiastel napisała:

        > ok. 80 km. taksówką to w żaden sposób nie jest 700 zł.

        heh, a załóż się... jeśli musi podjechać z miasteczka na jakąś wieś to jak najbardziej.Liczą za dojazd tam, potem powrót i to samo w drugą stronę. Opisałam to trochę niżej. 600zł jak w morde strzelił smile a jeszcze nie wiem ile by sobie taksówkach doliczył, za jazdę w porze nocnej wink
    • beverly1985 Re: Transport weselny 14.08.17, 13:45
      Biorę samochód. Jak nie mam to wypożyczam. Ewentualnie pytam rodzinę, jak jadą i kto ma miejsca w samochodach. No i czemu taksówka 20-30km ma kosztować 700 zł??

      Wielokrotnie byłam na weselach bez zorganizowanego transportu - wszyscy dojechali, w obie strony, cali i zdrowi.
      • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 13:48
        Niestety nie ma abstynenta do prowadzenia,poza tym nie wiem,skad te 30 km?
        • kornelia_sowa Re: Transport weselny 14.08.17, 14:16
          To rozumiem jest problem powrotu do miejsca noclegu po imprezie?

          Bo z noclegu do kościoła i po kościele do sali chyba jeszcze nikt pijany nie będzie.? Notowania może do kościoła i potem na salę da się jednak z kimś zabrać.

          Pozostaje powrót po imprezie-taxi za 30 km to nie będzie 700 zł.
          Poza tym jak nie ma taxi to zapytaj panny jak to można zorganizować bo prawdopodobnie nie pomyślała po prostu
      • black.sally Re: Transport weselny 14.08.17, 13:52
        taksówka jak najbardziej może tyle wynieść. Myśmy też sie orientowali o koszt i wszyscy zgodnie mówili,że najpierw by trzeba było po nas przyjechać, to 150zł, potem ze ślubu na wesele, kolejne 150zł i po weselu to samo. No to 600zł jest jak ta lala.
        • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 13:55
          Dokladnie+ sensowny prezent+ zamiast kwiatow alko,ktore zycza sobie panstwo mlodzibig_grin
          • olinka20 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:18
            Nie wiem co cię tak śmieszy. Też uważam, że te kwiatki to poroniony pomysł. Zalega to potem w domu i marnieje.
            • juuuu7 Re: Transport weselny 14.08.17, 15:13
              A ja tam lubie kwiaty i z okazji wlasnego slubu milo bylo je dostac😀. Nie potrzebowalam 100butelek wina czy kolekcji tych samych ksiazek...dlatego swoim gosciom zostawilam mozliwosc wyboru co chca podarowac.
              Bylam na slubie i weselu na ktorym nawet na sali nie bylo kwiatow...chociaz sala super, to jednak wg mnie strasznie surowo to wygladalo.
              • herca Re: Transport weselny 14.08.17, 18:42
                ale oni sie obrazili ze maja mlodym alkohol fundowac
        • beverly1985 Re: Transport weselny 14.08.17, 15:07
          Nie wierzę, że nikt nie będzie miał miejsca w aucie z kościoła na salę. Do kościoła można jechać z dziadkami. Zostaje jedynie powrót nocą, niechby było i 150 zł to nie jest 700.
          • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 15:10
            Jestem starsza pania i nie wyobrazam sobie biegania pomiedzy samochodami i pytania,kto moglby mnie zabrac.
            • beverly1985 Re: Transport weselny 14.08.17, 15:15
              To poproś kogoś młodszego, by pobiegal. Jaka obraza majestatu...
            • mebloscianka_dziadka_franka Re: Transport weselny 14.08.17, 17:47
              Nie musisz biegać, możesz podzwonić po rodzinie PRZED imprezą. Czy to też w jakiś sposób ci ujmuje?
              • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 17:51
                Praktycznie nikogo tam nie znam.
                • malowanka06 Re: Transport weselny 14.08.17, 22:24
                  jesteś matką chrzestną i przez całe życie dziewczyny nie poznałaś nikogo z rodziny?
                  Byliśmy teraz na weselu baz samochodu. Poinformowałam młodych o sytuacji, wypytali gości i znaleźli nam transport na salę.
                  Z powrotem jechaliśmy taksówką: z wioski do miasteczka- 50 zł zapłaciłam.
                  • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 22:34
                    To chyba na Ukrainie, lub jezeli wies byla oddalona 2 km od miasteczka. Dlaczego sie dziwisz,ze nie znam tam ludzi,mieszkam duzo dalej.
                    • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 22:37
                      Rodzine matki panny mlodej znam,ale oni ledwie zmieszcza sie w swoich samochodach. Rodzina ojca panny mlodej przyjezdza: a z drugiej strony, b taksowka-dziadkowie.
                      • herca Re: Transport weselny 14.08.17, 22:41
                        znaczy inni moga brac taksowke to w czym problem?
    • black.sally Re: Transport weselny 14.08.17, 13:49
      no a nie znasz sie z nikim z tej rodziny? Proszę cię... Nie wymyślaj. Właśnie miałam takie wesele i ślub 2 tyg temu. Z tym,że ja mam auto, ale moja ciotka-chrzestan panny młodej , kobieta bez auta, przyjechała pociągiem do miejscowości w której mieszka rodzina i był ślub, a potem z członkami rodziny pojechała 30km na wesele, stamtąd z kuzynem moim wróciła na nocleg.

      móc, znaczy chcieć.
      • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 13:51
        Napisalam,tylko dziadkowie,ktorzy wracaja po slubie.
        • black.sally Re: Transport weselny 14.08.17, 13:54
          a nie możesz zapytać chrześniaczki czy nie ma kogoś, kto by sie podjął zawiezienia was i odwiezienia ? a dziadkowie jak wracają? nie mają miejsc?
          • miniulowa Re: Transport weselny 14.08.17, 15:38
            "a nie możesz zapytać chrześniaczki czy nie ma kogoś, kto by sie podjął zawiezienia was i odwiezienia ? a dziadkowie jak wracają? nie mają miejsc?"

            No właśnie to pierwsze o czym pomyślałam.
          • kornelia_sowa Re: Transport weselny 14.08.17, 16:15
            Black sally- da się wszystko zorganizować. Tylko, że mam wrażenie, że wątek był po to, żeby stwierdzić, że wszystko jest do d...y i takich tekstów się tu oczekuje wink
        • krisdevalnor Re: Transport weselny 14.08.17, 16:56
          A jak matka panny mlodej dojedzie i wroci z wesela? Skoro u niej w domu masz nocleg to co za problem sie dolaczyc?
          • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 17:01
            Ona z jednej z tych wsi i ma swoj samochod.
    • koralik37 Re: Transport weselny 14.08.17, 13:52
      Średnio to świadczy o młodych. Jesli dobrze zrozumialam to mlodzi nie organizuja gosciom ani noclegu ani przejazdu? Bylam ma weselu tak rozlokowanym - gdzie indziej slub, gdzie indziej wesele a gdzie indziej spanie. Mlodzi oplacali nocleg (my akurat dopytalismy ile i im oddaliśmy) i busika ktory od 2 kursowal do 5 pomiedzy hotelem i knajpa. Myślę, ze zrobil z 6 kursow i wydaje mi sie, ze facet wiecej niz 500 zl nie wzial za te 4h pracy i lacznie z 200 km przejechanych... no ale to mlodzi musieli by ogarnąć. Jesli nie, to ide na wesele i po prostu nie piję, zeby moc prowadzic. Tak tez mozna, naprawdę wink
      • black.sally Re: Transport weselny 14.08.17, 13:55
        kolejna nowa moda zapewniania noclegu gościom weselnym??? bądź transportu?


        swoją drogą- nie znam dzisiaj nikogo kto nie ma swojego auta.Choć jednego na rodzinę.
        • akasha78 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:30
          Jak nowa moda, moje koleżanki brały ślub jakieś 13 lat temu i już wtedy zapewniały nocleg co najmniej w akademikach/bursach dla "młodzieży" a starszyzna to bez dwóch zdań miała zapewniony nocleg/dojazd bardziej komfortowy np. u członków najbliższej rodziny czy w hotelu, w którym było wesele. Zawsze był brat/kuzyn który nie pił i był w gotowości by odwieźć gościa w potrzebie plus nad ranem podstawiał się busik.
        • aankaa Re: Transport weselny 14.08.17, 15:27
          black.sally napisała:

          > swoją drogą- nie znam dzisiaj nikogo kto nie ma swojego auta.Choć jednego na rodzinę.

          to niewiele osób znasz tongue_out
      • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:01
        U mnie tylko maz prowadzi i juz zapowiedzial,ze nigdzie sie nie wybiera.
        • black.sally Re: Transport weselny 14.08.17, 14:32
          aniani7 napisała:

          > U mnie tylko maz prowadzi i juz zapowiedzial,ze nigdzie sie nie wybiera.

          w sensie ,że na wesele nie jedzie???
          • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:47
            Napisalam gdzies tu,dlaczego.
      • kubek0802 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:02
        1. jadę swoim autem
        2. organizuję sobie nocleg w miejscu wesela to zmniejsza ilość kursów
        3. proszę zmotoryzowanych przyjaciół o odpłatną pomoc to na pewno nie będzie 700zł
        4. umawiam się z jednym taksówkarzem na wszystkie kursy, to pewnie też nie będzie 700zł
        5. rozmawiam z innymi uczestnikami wesela i dołączam do kogoś (z doświadczenia z wesela w ostatnią sobotę zmotoryzowana była chyba połowa gości)
        6.odbijam piłeczkę i informuję organizatorów wesela, że nie poradzę sobie z organizacją transportu i nie przyjdę w związku z tym na wesele.
        • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:09
          1 odpada, 2 chyba nie ma, 3 teoretycznie tak,ale slub zaczyna sie o 18tej i to uwaga -bedzie w listopadzie, 4 moze by sie udalo choc tam lud wyjatkowo pazerny, 5 nie chce mi sie powtarzac, 6 chyba to bedzie jedyne sensowne rozwiazanie,dam im prezent przed lub po slubie.
          • beverly1985 Re: Transport weselny 14.08.17, 15:22
            Nie rozumiem, co ma do tego listopad i godzina 18??
            • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 15:27
              Nie bede nikogo narazala na jazde wiejskimi,nieoswietlonymi drogami w niewiadomo jaka pogode.
              • beverly1985 Re: Transport weselny 14.08.17, 15:46
                Czyli mamy kolejny problem- drogi nieoswietlone. No to już nikt nie powinien jechac- ani taksówki, ani busiki, ani inni goscie.
              • aamarzena Re: Transport weselny 14.08.17, 22:15
                Akurat w listopadzie łatwiej znalezc kogoś chętnego na taką przysługę niż w miesiącach czerwiec-wrzesień, gdy sezon urlopowo-grillowo-weselny w pełni.
                • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 22:24
                  To moze ktoras matka-przekupa sie zglosi?Zaplace 200 zl za noc+ zwracam za paliwo od miejscowosci A do C, z tym ze wzielabym tez mame,dlatego z punktu B do C bylyby 2 kursy. CZEKAM NA CHETNE.
    • juuuu7 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:02
      Prosimy kogos znajomego o podwiezienie? Probujemy sie umowic z kims kto bedzie na weselu zeby nas zabral ze soba?
      Swoja droga-w tej sytuacji mlodzi powinni zapewnic tranaport gosciom. Nie kosztuje to majatku.
    • agonyaunt Re: Transport weselny 14.08.17, 14:05
      Jak to co - odstawiam cyrk z tupaniem nogą i żądaniem zorganizowania mi samochodu z kierowcą, bo jestem chrzestną i mi się należy!

      A nie, wróć, ja normalna jestem, wsiadam po prostu w samochód i jadę.
      Jak nie mam samochodu, to sprawdzam, czy w okolicy nie znajdę jakiegoś ubera. Albo zgaduję się z innymi gośćmi i organizujemy sobie coś razem, żeby się podzielić kosztami. Aczkolwiek ta opcja raczej niekoniecznie, bo nie lubię być uzależniona transportowo od innych.

      Nie rozumiem w ogóle problemu. Mam zaproszenie na imprezę to jadę albo nie jadę, ale nie oczekuję od zapraszających, że po mnie przyjadą i mnie odwiozą. Może gdybym była matroną rodu, to bym oczekiwała, ale do tego jeszcze mi bardzo daleko. Jeszcze jestem w stanie zrozumieć zorganizowany transport z kościoła do sali weselnej, ale już impreza-dom przy 30 km to mocna przesada.
      • zlababa35 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:09
        Co prawda nie byłam na zbyt wielu weselach, ale na tych, na których byłam, organizatorzy zapewniali transport niezmotoryzowanym, czyli np. jechało się którymś autem z rodziną, a jak byłam osobą trochę dalszą (typu daleka kuzynka, dobra koleżanka panny młodej), to dla takich osób był busik. To jest naprawdę spora odległość, jak się nie ma auta, to nie jest przejazd taryfą z jednej dzielnicy do drugiej za 30 zł.
      • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:10
        Kompletnie nie wiesz,o czym piszesz.
    • ophelia78 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:06
      Jade swoim samochodem i nie pije.
      • olinka20 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:19
        Nie da się, bo pan mąż odmówił nie picia big_grin
        A autorka nie chce wyjawić czy nie ma prawka, czy mąż nie wypuszcza kierownicy z rąk.
        • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:28
          Dokladnie tak,zwlaszcza w kontekscie,ze nie zostal zaproszony na slub i wesele,tj. mieli nas odwiedzic z zaproszeniem,ale nie znalezli czasu,bo cyt.za duzo osob musza jeszcze odwiedzic.I wyraznie napisali,ze nie chca zadnych kwiatow tylko alko i mezowi sie ulalo.
          • black.sally Re: Transport weselny 14.08.17, 14:35
            no to nie jedź....
            po 1) mąz ma trochę racji
            po 2) nie masz auta
            po 3) zaprosili i nie pomagają w znalezieniu transportu? jakas ciotka, znajoma coś?
            po 4) odpada kombinowanie z noclegiem, prezentami i powrotami wink
            • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:42
              Prezent juz jest i nie chodzi o niegotongue_out
          • olinka20 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:49
            O ja cie... obraza majestatu. Ja tam specjalnie młodym ostatnio mówiłam, żeby dali sobie siana z przyjeżdzaniem, bo mają nie po drodze. Datę znam, papierek mi nie jest potrzebny.
            • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:52
              I umawiali sie z toba trzy razy i za kazdym razem odwolywali wizyte?
              • olinka20 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:58
                Nie. Mam słowną rodzinę.
                • gaga-sie Re: Transport weselny 14.08.17, 16:41
                  Jakoś dziwnie ci się mnożą problemy...
                  • gaga-sie Re: Transport weselny 14.08.17, 16:42
                    Źle się podpięłam-miało być do założycielki.
            • black.sally Re: Transport weselny 14.08.17, 14:55
              olinka20 napisała:

              > O ja cie... obraza majestatu. Ja tam specjalnie młodym ostatnio mówiłam, żeby d
              > ali sobie siana z przyjeżdzaniem, bo mają nie po drodze. Datę znam, papierek mi
              > nie jest potrzebny.
              >

              no mój teściu tez mi powiedział, że na komunie wnuka bez zaproszenia nie przyjedzie big_grin

              Potem ja mu powiedziałam,że na urodziny w lokalu bez zaproszenia nie idę tongue_out ;D
              niech ma tongue_out za swoje big_grin
              • olinka20 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:59
                Zrozumiał jaką bucówę odwalił? wink
                • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 15:02
                  Oczywiscie,zgodnie ze standardami emamy,ktora jest najmundrzejszabig_grin
                  • olinka20 Re: Transport weselny 14.08.17, 15:06
                    Hmmm, ogarnij drzewko, bo pytałam black.sally.
                • aankaa Re: Transport weselny 14.08.17, 15:30
                  taką samą jak black
          • zla.m Re: Transport weselny 14.08.17, 15:08
            Nic nie rozumiem:
            1. Skoro wiesz, że jesteście zaproszeni, to jesteście. Naprawdę, ten kartonik coś zmienia? PRzecież was z dużym wyprzedzeniem zawiadomili i zaprosili - ustnie/telefonicznie - ale zrobili to.
            2. Ta "matka chrzestenej" to twoja matka, tak? I jak wynika z dalszych postów, ona też jest zaproszona. Więc już masz co najmniej jedną osobę do składki na taksówkę
            3. Do wesela jest jeszcze w ciul czasu - porozmawiaj normalnie z młodymi, że jest problem. Niech oni poproszą znajomych. Na moim weselu moi przyjaciele byli gotowi rozwozić różne ciotki, nie tylko koniecznie te, które mieszkały "po drodze". Młodzi na pewno też kogoś takiego znajdą.
            4. Nawet jeśli te osoby z sąsiednich wiosek nie podrzucą was do domu, to na pewno WSZYSCY odbędą trasę kościół-dom weselny, więc tutaj chyba nie ma problemu z podwózką?
            5. Ja lubię kwiaty, ale akurat na weselu one się naprawdę marnotrawią. Proszenie o wino zamiast kwiatów jest ok, gorsze jest pisanie, że chce się kasę.
            6. Zawsze możesz pojechać z dziadkami na ślub, dać prezent i z dziadkami wrócić.
            • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 15:12
              Wstydzilabym sie brac pieniadze od mojej matki.
            • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 15:15
              Tu nie o kartonik chodzilo, a o forme.Umawiali sie z nami trzy razy, po czym nie przyjechali. Gdyby wyslali poczta lub poinformowali telefonicznie,mailowo z powodu zmniejszania kosztow,byloby ok,ale oni nas wystawiali tj.szykowalam sie na wystawna kolacje i za kazdym razem dupa.
              • zla.m Re: Transport weselny 14.08.17, 15:39
                To faktycznie zachowali się bardzo nieładnie i rozżalenie rozumiem (chyba że NAPRAWDĘ na te 3 razy mieli coś super ważnego, ale sama nie wierzę w to co piszę wink ). W takiej syt. przyjechałabym na ślub z tymi dziadkami, dała prezent i wymówiłabym się jakoś z wesela i finał.
          • 3-mamuska Re: Transport weselny 14.08.17, 20:57
            Nie został zaproszony Boże co za burak z niego...
            Zero jakby chciał to by pojechał.
            Jak sie kogoś lubi to forma zaproszenia jest mneo ważna.
            Odmówił uczestnictwa a teraz pani chrzestna strzela focha bo za duzo by kombinować i pytać kto moze podwosc .
            Wiesz nie jedze siedz w domu i gap sie na zgorzkniałego meza. Nie bedziesz potem dupy młodym obrabiać ze nie takie wesele było jak trzeba.
            • herca Re: Transport weselny 14.08.17, 21:46
              10/10
    • zlababa35 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:06
      Informujemy, że z powodu braku transportu nie będziemy w stanie dotrzeć na imprezę, chyba, że organizatorzy zorganizują jakiś transport wink. I tyle.
    • tol8 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:12
      Informuję młodych, że koszt taksówek wyniesie 700zł z1/4 liczby zaproszonych gości (po cztery osoby chyba mogą jechać?). Przy 100 osobach daje to25 kursów po 700zł czyli koło 17000zł. Proponuję wynajem autokaru. Zapłacą koło 1000zł max. Może dodam jeszcze, że odbije się to na zawartości kopert
      • beverly1985 Re: Transport weselny 14.08.17, 15:14
        Bzdura, wszyscy normalni goście wezmą samochody własne i tyle, ewentualnie umowia się by ktoś z rodziny czy znajomych po nich przyjechał, nikt nie będzie bulil 700 zł I założę się że wszyscy, poza autorka, dadzą radę dojechać i wrócić.
    • joa66 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:13
      Czyli między ślubem a weselem 20 km? Zorganizowałabym nocleg w jednej z tych miejscowości i zorientowała się jak inni goscie przemieszczają się na trasie miejsce ślubu miejsce wesela.
      • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:22
        W tych dwoch miejscowosciach nie ma gdzie spac, chyba ze mowimy o noclegach dla tirowcow. Zaraz pewnie dowiem sie,ze jestem ksiezniczka.
        • bardoszka Re: Transport weselny 14.08.17, 14:31
          aniani7 napisała:

          > W tych dwoch miejscowosciach nie ma gdzie spac, chyba ze mowimy o noclegach dla
          > tirowcow. Zaraz pewnie dowiem sie,ze jestem ksiezniczka.

          Już ci to co niektóre dały do zrozumienia. To forum pod tym względem jest niezawodne. Jak ostatnio zapytałam, jak rozwiązać sprawę zapłaty za pewną pracę, którą mam wykonać, to przeczytałam, że jestem z pewnością tak brzydka, że powinnam pracować za darmo. Czasami mam wrażenie, że to forum jest specjalnie polecane przez lekarzy z któregoś ze Szpitali dla Psychicznie i Bardzo Nerwowo Chorych jako element terapii dla wyjątkowo ciężkich przypadków. smile
          • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:35
            big_grin
        • joa66 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:32
          A co robią inni goście?
          • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:38
            Inni goscie jada z innych stron,potem nie wiem,co beda robic,wiekszosc jest z okolicy,zostaly zaproszone trzy okoliczne wsie,dlatego wolalabym nie korzystac z podwozki wujka Mariana,ktory przeciez tylko troche wypil.
            • edelstein Re: Transport weselny 14.08.17, 15:05
              Triche wypil w kosciele?
              • olinka20 Re: Transport weselny 14.08.17, 15:08
                Trochę się opowieść nie klei, to się zaczyna wymyślanie.
    • edelstein Re: Transport weselny 14.08.17, 14:18
      Z tonu postu wynika,ze jej nie lubisz,nie widze nic dziwnego w sali weselnej 30km dalej, moze koszty nizsze,moze sala wiekdza,moze po prostu ladniejsza
      • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:24
        Jestem kompletnie zaskoczona takim brakiem organizacji w najbrzydszym miesiacu roku. W innym doszlabym na piechotetongue_out
        • edelstein Re: Transport weselny 14.08.17, 14:34
          Mnie zastanawia jakim cudem tylko dziadkowie jada na wesele autem Czym dojezdzaja rodzice,rodzenstwo itd?
          • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:39
            Wszyscy mieszkaja blisko,trzy wsie sa zaproszone.
            • joa66 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:41
              blisko czego - miejsca ślubu czy miejsca wesela?
              • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:43
                Jednego i drugiego,to wsi podrodku.Wesele tez pod tych ludzi zrobione,bo juz po zbiorach.
                • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:43
                  Posrodku
                  • joa66 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:52
                    To znajdźcie sobie zakwaterowanie po środku i podłączcie się pod transport innych gości smile
            • edelstein Re: Transport weselny 14.08.17, 14:53
              I ida te 10km na piechote? Uwazasz,ze powinni zapewnic dojazd trzem wsiom?
              • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:55
                Pewnie gospodarze podjada na lekkim rauszu.
                • edelstein Re: Transport weselny 14.08.17, 15:02
                  Zzzzz pewnoscia , kazda wymowka jest dobra,az bije od ciebie,ze nie chvesz isc na to wesele
                  • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 15:04
                    Bardzo chcialam,ale zostalam skutecznie zniechecona.
                    • edelstein Re: Transport weselny 14.08.17, 15:07
                      Nie widze zadnego oroblemu z zabraniem sie z kims spod kosciola i zaloze sie,ze powracac tez beda trzezwi,ev.beda mieli transport.Skoro jestes chrzestna to rodzine znasz,.Ty mnozysz problemy
                      • gaga-sie Re: Transport weselny 14.08.17, 16:49
                        Już wiemwink Wszyscy, którzy mieli z autorką styczność już się na niej poznali i nikt nie chce mieć z nią nic wspólnegobig_grin Stąd te problemy.
                        • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 16:53
                          Emama jak zawsze niezawodnabig_grin Uwazajcie,bo kiedys wasz wlasny jad was wykonczybig_grin
                    • kornelia_sowa Re: Transport weselny 14.08.17, 18:05
                      To nie idź. Po prostu. Sądząc po tym wątku, przysluzysz się młodym. Bo idę o zakład ze jeśli pójdziesz, to wszystko będzie fe.
                      Np ciasto będzie stało za daleko a na obiad będzie rosół a ty akurat nie lubisz.
                      Strasznie negatywne nastawienie masz.
                      Nie ma sensu męczyć siebie i innych.
                • joa66 Re: Transport weselny 14.08.17, 15:03
                  Wiesz co? Byłam w wielu miejscach ze skomplikowanym dojazdem, w tym paroma weselami. I zawsze gościom jakoś udało się zorganizować, umówić itd.

                  Dla mnie sytuacja jest jasna - albo lubię pannę młodą i zdobywam się na wysiłek organizacji dojazdu (nie bardzo wierzę, że wszyscy goście będą przyjeżdżać na rauszu ) albo nie lubię i nie przyjeżdżam/przyjeżdżam tylko na ślub.
                  • beataj1 Re: Transport weselny 14.08.17, 15:07
                    Mam podobne zdanie. Daje się wyczuć że nie chcesz tam jechać (co naprawdę doskonale rozumiem). Oszczędź sobie wysiłku i stresu i po prostu tam nie idź. Bo będziesz się męczyć i źle bawić, a to naprawdę nie jest nikomu potrzebne.
                    Miej szacunek do własnych uczuć i nie idź.
    • aga.doris Re: Transport weselny 14.08.17, 14:34
      Jadę na ślub, wręczam prezent (w końcu jestem chrzestną), grzecznie wymawiam się od wesela (bez fochów i akcentowania, że to zła organizacja jest przyczyną), żegnam się serdecznie i wracam do domusmile
      • beataj1 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:38
        I to jest najlepsza rada. Albo nawet można darować sobie ślub z powodu "że muszę umyć głowę". Jakoś mam wrażenie, że autorka postu nawet jak dostanie ten transport to na weselu i tak nie będzie zadowolona bo: rosół za gorący, muzyka nie taka i za głośna, serwetki nie w tym odcieniu i złe miejsce do siedzenia.

        Ograniczamy sobie stres i nie idziemy. Wszyscy zadowoleni.
        • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:40
          Jakie Wy jestescie madre,juz mojej mamie powiedzieli,ze jej nieobecosc na slubie moze tylko wyniknac z faktu,ze umarla.
          • beataj1 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:49
            Cóż, gadać to sobie mogą. Jak zdecydujecie że nie idziecie to co? Pod bronią was przyprowadzą?
            Jak się obrażą to się odobrażą. No chyba, że kontakty bardzo bliskie (bo ja swoją chrzestną i chrzestnego widuje z częstotliwością raz na 10 lat - i mogę nie rozumieć skali Twojego problemu) -to wtedy im się mówi - sory, pomóżcie zorganizować transport. Może jest ktoś z tej miejscowości i nas może podrzucić etc.
    • arwena_11 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:52
      Miałam raz wesele daleko od domu. Bez noclegu, dojazdu. Policzyłam koszty i stwierdziliśmy, że nie jedziemy. Jakbym musiała - to koszty odjęłabym od prezentu i tyle ile zostanie, dałabym w kopercie.
      Zazwyczaj na ślub mam przeznaczoną konkretną kwotę - a jako że nie znoszę wesel i chodzę, jak naprawdę muszę - nie wykraczam poza ustaloną kwotę. W razie zwiększenia kosztów - zmniejszam kwotę prezetu
      • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 14:53
        Myslalam o tym,ale wypasiony prezent juz czeka w szafie.
        • aga.doris Re: Transport weselny 14.08.17, 14:58
          Prezent z życzeniami wysyłasz kurierem.
          • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 15:01
            Mysle,ze podam przez mame,tj. dostana zyczenia w dniu slubu i informacje,gdzie maja dojechac po odbior prezentu.
            • zla.m Re: Transport weselny 14.08.17, 15:12
              Brawo. Odpowiesz na małe buractwo (brak zaproszenia pisemnego) dużym. Na pewno ociepli to stosunki w rodzinie. A jak mama dostanie się na ślub i wesele?
              • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 15:20
                Nie chce mi sie wypowiadac o kulturze zapraszajacych.Moja mama juz powiedziala,ze nigdzie sie nie wybiera.
            • ra-sowa Re: Transport weselny 14.08.17, 15:17
              To dobry pomysł, zaoszczędzisz na kurierze big_grin
              • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 15:25
                Prezent byl tak drogi,ze nie ma tu juz mowy o oszczedzaniutongue_out
            • cjgcjg Re: Transport weselny 14.08.17, 17:39
              aniani7 napisała:

              > Mysle,ze podam przez mame,tj. dostana zyczenia w dniu slubu i informacje,gdzie
              > maja dojechac po odbior prezentu.

              cudowne! najlepiej weź ten prezent ze sobą do domu (300 km), potem powiedz sąsiadowi matki żeby powiedział szwagierce teściowej tej "panny" żeby sobie przyjechali i zabrali swój tajemniczy prezent smile
        • krisdevalnor Re: Transport weselny 14.08.17, 17:04
          aniani7 napisała:

          > Myslalam o tym,ale wypasiony prezent juz czeka w szafie.

          Co to za wypasiony prezent?
          • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 17:13
            To tajemnica,o ktora juz wszyscy zapytali,zaczynajac od dziadkow,a konczac na ojcu panny mlodej.
            • krisdevalnor Re: Transport weselny 14.08.17, 19:20
              Aha, tajemnica... Dlaczego mam wrazenie po calym tym watku, ze ten prezent to jakies wielkie badziewie?
              • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 19:22
                Miej sobie,co chcesz😀
        • culebre Re: Transport weselny 14.08.17, 20:05
          Ale przez "wypasiony" to rozumiesz ten toster Manty za 21.99 tudzież gofrownicę Ideenwelt z Rossmana czy jednak celujesz w wyższą półkę Carrefour Home z blenderem za 39.99? Oby nie Hykker lub Hoffen z Biedry, to już totalna rozpusta, chamy się znarowią. Nie zaszczycaj swoją obecnością tego motłochu, bynajmniej.
    • ichi51e Re: Transport weselny 14.08.17, 15:15
      Rower? Jakas abstrakcja. Nikt nie moze cie te 30km podrzucic?
      • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 15:24
        Serio,znam tam tylko dziadkow+ jakas dalsza rodzine,ktora pochodzi z miejscowosci,w ktorej odbedzie sie slub i bedzie w niej spala.Wiem,ze nie bedzie tam miejsca dla mnie. Myslalam,ze ojciec panny mlodej mnie podwiezie,ale jego zona juz mi zapowiedziala,ze ma pelnic obowiazki ojcowskie,a nie wozic ludzi.
        • ichi51e Re: Transport weselny 14.08.17, 15:41
          Jacys bezczelni ci znajomi. Wyslij prezent i odpusc
        • agonyaunt Re: Transport weselny 14.08.17, 15:56
          Troll, jak bukę kocham, troll, prawdziwy troll. Nawet najbardziej nadęta księżniczka nie byłaby tak głupia, żeby oczekiwać, że ojciec panny młodej będzie się nią zajmował w dniu jej córki.

          Brawo za rozruszanie forum w poniedziałek! smile
          • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 15:57
            Puknij sie,jestem tu dluzej niz ty.
            • agonyaunt Re: Transport weselny 14.08.17, 16:36
              Ej no, ja Cię chwalę za dostarczenie przedniej rozrywki, a Ty mi tak tutaj nieładnie wyskakujesz. Idę sobie w kąciku popłakać big_grinbig_grinbig_grin
    • marminia Re: Transport weselny 14.08.17, 15:42
      Ogarniasz męża, żeby przestał robić fochy, jedziecie razem i wsio. Ewentualnie nie jedzie żadne z was, a prezent wysyłasz pocztą. Proste jak budowa cepa.
      • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 15:45
        Wiem,co zrobie,ale tak kocham ematke,ze nie moglam sie oprzecsmile
        • herca Re: Transport weselny 14.08.17, 18:34
          dziekujemy trollu za wesoly poczatek tygodnia. tacy ludzie nie moga istniec naprawde. nie i juz.
          • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 18:39
            Myslalam ze tacy koltoralni nie moga,a tu prosze,jednak.
    • black_halo Re: Transport weselny 14.08.17, 15:56
      Problem z du..py wziety bo gdzies w okolicy sali weselnej na pewno mozna zorganizowac sobie jakis nocleg. Hotel czy jakis zajazd. Sale weselne nie stoja zazwyczaj w szczerym polu z dala od jakiejkolwiek cywilizacji.

      Rozumiem, ze mialas planie spac u wlasnej matki, tak?

      No wiec ja widze rozwiazanie tej sprawy nastepujaco - do miejsca gdzie jest slub dojezdzasz we wlasnym zakresie, to chyba nie przekracza Twoich mozliwosci i nie musi byc taksowka. Moze da sie dogadac z kims ze znajomych mlodych, ktorzy sa zmotoryzowani. Czyli juz jestes na miejscu slubu. Z miejsca gdzie odbywa sie slub do sali weselnej tez beda jechali ludzie wiec na pewno mozesz sie z kims zabrac. Tam wynajmujesz pokoj w hotelu dla siebie i dla matki i tyle.
      • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 16:04
        Nie lubie nikogo prosic o podwozke,z jakies 30 lat temu wybralam sie do kolezanki na slub i wesele na wies, gdzies pod Bialymstokiem.Wspominam to wesele jako najwiekszy koszmar,musialam blagac,zeby ktos mnie podrzucil do Bialegostoku.Kiedy dojechalam do domu,padlam i spalam z 18 godzin. To byla wczesna wiosna,jeszcze pamietam to przejmujace zimno,kiedy czekalam na dworze az ustala,czy jednak znajdzie sie dla mnie miejsce.
        • gaga-sie Re: Transport weselny 14.08.17, 16:52
          big_grin Ale się rozkręciłaś....
          • black_halo Re: Transport weselny 15.08.17, 12:03
            Styl pisania jak u kaznodziei ;D i z charakteru tez podobna. Tak jak tu ponizej ktos zasugerowal, ten brak kartonika to nie przypadek a jednak pewna sugiestia. 30 lat temu to benzyna byla na kartki, wiekszosc ludzi nie mialo samochodow ale jak trzeba bylo to ludzie sobie pomagali. Skoro musieli ustalac miedzy soba, kto wezmie autorke do samochodu, to pewnie dlatego, ze ofiara oczekiwala rekompensaty w kartkach na wodke i cukierki ;D
      • agnieszka_kak Re: Transport weselny 14.08.17, 16:28
        Nie ma sensu radzic, zazraz dowiesz sie, ze

        a) znajomego nie mozna poprosic o podwozke, bo slub jest o 18 wiec jest juz ciemno. Po ciemku po wsiach sie nie jezdzi.

        b) z wlasna matka nie mozna podzielic sie kosztem, bo to wstyd.

        c) nie mozna sie z nikim zabrac z kosciola, bo trzebaby prosic. To pewnie tez wstyd.

        d) jesli nawet mloda znalazlaby jakis transport wsrod innych gosci weselnych, to autorka nie pojedzie, bo wujek/stryjek/kolega moze byc podchmielony.

        e) sala daleko od noclego to "wymysl" panny mlodej, ktory jak sie dowiadujemy pasuje wiekszosci gosci, ktorzy mieszkaja w 3 pobliskich wsiach a mloda idealnie znalazla miejsce posrodku. Autorka jest jedyna, ktorej to miejsce nie pasuje.

        f) moze udaloby sie znalezc taksowkarza/uberowca, ktory pojechalby w nocy za mniej niz 700 zl, ale tutejsi ludzie sa pazerni. Ona pazernych nie bedzie prosic/pytac.

        g) normalne rozwiazanie z wlasnym samochodem tez nie wchodzi w gre, bo maz nie chce jechac na wesele. Czemu nie chce? bo nie dostal oficjalnej karteczki do reki tylko telefonicznie.

        I teraz pomysl sobie- czy jako mloda chcialabys miec takiego goscia na weselu? Ja chyba nie. Wiec autorko- wyslij prezent poczta. I nie tlumacz sie, bo jakiekolwiek tlumaczenie w tej sytuacji bedzie bardzo glupie.
        • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 16:40
          Alez ja nikomu sie nie tlumaczebig_grin Bawie sie tylko tym forum oderwanym kompletnie od rzeczywistoscibig_grin
          • leyre1 Re: Transport weselny 14.08.17, 16:44
            aniani7 napisała:

            > Alez ja nikomu sie nie tlumaczebig_grin Bawie sie tylko tym forum oderwanym kompletn
            > ie od rzeczywistoscibig_grin

            Od rzeczywistosci to jestes oderwana ty skoro masz problem z dojazdem 30 km na wesele, a powody jakie podajesz sa od czapy zupelnie.
            Pachniesz trollem, jakbym gazeciarza czytala
            • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 16:49
              Zapraszam na te wsi,gdzie nie wszedzie droga jest nawet utwardzana i wtedy sobie porozmawiamy.
              • leyre1 Re: Transport weselny 14.08.17, 17:12
                aniani7 napisała:

                > Zapraszam na te wsi,gdzie nie wszedzie droga jest nawet utwardzana i wtedy sobi
                > e porozmawiamy.

                Po co zalozylas ten watek skoro wszystkie rady odrzucasz, robisz nieco zlosliwe przytyki i pietrzysz problemy?
                Nie ma zbyt wielu opcji, najprostrze:
                1. Jedziesz z matka do kosciola i wracasz z nia.
                2. Jedziesz do koscila z mezem i wracacie po slubie do domu.
                3. Jedziesz do koscila wynajetym transportem i wracasz po slubie do domu.
                4. Nigdzie nie jedziesz.
                • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 17:14
                  Dla rozrywkismile
                  • leyre1 Re: Transport weselny 14.08.17, 17:25
                    aniani7 napisała:

                    > Dla rozrywkismile

                    Najwyrazniej.
        • agonyaunt Re: Transport weselny 14.08.17, 16:40
          Może ten brak oficjalnego zaproszenia to nie przez przypadeksmile
    • mamablue Re: Transport weselny 14.08.17, 16:20
      Wiesz, prześledziłam wątek i absolutnie mi nie po drodze z opiniami "obraza majestatu", "o co ci chodzi", itp.
      Uważam, że w takiej sytuacji po stronie młodych leży zorganizowanie transportu tak, aby nikt się nie bał, że zostanie na lodzie. Typu: wiesz ciociu, Kowalscy z Torunia będą jechać i już rozmawialiśmy, że mają miejsce w aucie i ciocię zabiorą.
      Sposób zaproszenia pominę milczeniem, też byłabym urażona.
      Ogólnie moje wrażenie jest takie, że chrzestną wypada zaprosić i że pewnie da dużo kaski, a inaczej to by się jej w ogóle nie zaprosiło.
      Uważam, że powinnaś zadzwonić i twardo przedstawić swoje zdanie ws transportu.
      Ech, maniery w narodzie giną, skoro połowa forumek uważa, że takie postawienie sprawy jest ok...
      • leyre1 Re: Transport weselny 14.08.17, 16:32
        Forma zaproszenia nie jest ok ale autorka watku postanowila to zignorowac.
        Natomiast organizowanie transportu dla gosci to nie obowiazek organizatorow.
        • mamablue Re: Transport weselny 14.08.17, 16:34
          Może i nie obowiązek, ale dobry zwyczaj świadczący o trosce o swoich gości i niekoniecznie wiążący się z kosztami.
          • leyre1 Re: Transport weselny 14.08.17, 16:42
            mamablue napisała:

            > Może i nie obowiązek, ale dobry zwyczaj świadczący o trosce o swoich gości i ni
            > ekoniecznie wiążący się z kosztami.

            Nie znam takiego zwyczaju. Slub i wesele nie sa 3000 czy nawet 300km od miejsca zamieszkania gosci w tym autorki watku a ona wymyslila juz mnostwo 'problemow z transportem.
            • mamablue Re: Transport weselny 14.08.17, 16:52
              To, że nie znasz, nie znaczy, że nie istnieje.
              Bywałam na weselach w różnych miejscach Polski i jakoś zwyczaj ten był znany ogranizatorom. Jaki z tego wniosek? Że u leyre1 na weselu nie byłam wink
              • leyre1 Re: Transport weselny 14.08.17, 17:17
                mamablue napisała:

                > To, że nie znasz, nie znaczy, że nie istnieje.
                > Bywałam na weselach w różnych miejscach Polski i jakoś zwyczaj ten był znany og
                > ranizatorom. Jaki z tego wniosek? Że u leyre1 na weselu nie byłam wink

                To ze ty bylas n.a. takich gdzie ten zwyczaj jest znany i praktykowany nie oznacza ze tak jest na wieksza skale i wszyscy to praktuja. Nawet w tej dyskusji widac ze tak nie jest. Jaki z tego wniosek? Ze mamablue byla na weselach ale niewystarczajaco wielu.
                • jasnoklarowna Re: Transport weselny 14.08.17, 18:14
                  Jednak większość dba o swoich gości. Ja nie spotkałam się z zostawieniem ich samym sobie. W życiu raz byłam na weselu gdzie nie było zapewnionego noclegu I transportu bo wszyscy miejscowi byli. Zawsze ale to zawsze był umówiony ktoś z rodziny lub znajomych kto był z różnych względów nie pijąc po to by w razie potrzeby jakieś babcie, ciocie I inne potrzebujące osoby podrzucić do domu. Jakis bus czy autokar z kościoła do miejsca przyjęcia to też standard. Więc ja się nie dziwię dylematem autorki. Ja bym do młodych zadzwoniła i podpytała czy może jednak coś organizują albo skontaktują z osobą która mogłaby odwieźć.
                  • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 18:16
                    Pytalam,nic nie wiedza,nic nie zorganizuja.
                  • leyre1 Re: Transport weselny 14.08.17, 18:48
                    jasnoklarowna napisała:

                    > Jednak większość dba o swoich gości. Ja nie spotkałam się z zostawieniem ich sa
                    > mym sobie.

                    Nikt nie twierdzi ze sie nie dba, tyle ze wszystko zalezy od okolicznosci i dlatego organizowanie transportu np w postaci autobusu nie jest zadnym standardem.

                    Więc ja się nie dziwię dylematem autorki. Ja bym do młodych zadzwoniła i podpytała czy może je
                    > dnak coś organizują albo skontaktują z osobą która mogłaby odwieźć.

                    Problem w tym ze autorka nie ma problemu z transportem bo oni auto maja, problemem jest foch jej I meza i wymyslanie problemow n.a. sile.
                • zlababa35 Re: Transport weselny 14.08.17, 21:13
                  W Polsce jednak bardzo dużo ludzi praktykuje. Zarówno dowóz na wesele, jeśli jest kłopotliwy, jak i nocleg dla zaproszonych spoza miasta.
      • mamagapka Re: Transport weselny 14.08.17, 16:34
        Zgadzam się, jedziemy z mężem własnym samochodem na ślub, wręczmy prezent i wracamy do domu. To młodzi powinni się zatroszczyć o transport.

        mamablue napisała:

        > Wiesz, prześledziłam wątek i absolutnie mi nie po drodze z opiniami "obraza maj
        > estatu", "o co ci chodzi", itp.
        > Uważam, że w takiej sytuacji po stronie młodych leży zorganizowanie transportu
        > tak, aby nikt się nie bał, że zostanie na lodzie. Typu: wiesz ciociu, Kowalscy
        > z Torunia będą jechać i już rozmawialiśmy, że mają miejsce w aucie i ciocię zab
        > iorą.
        > Sposób zaproszenia pominę milczeniem, też byłabym urażona.
        > Ogólnie moje wrażenie jest takie, że chrzestną wypada zaprosić i że pewnie da d
        > użo kaski, a inaczej to by się jej w ogóle nie zaprosiło.
        > Uważam, że powinnaś zadzwonić i twardo przedstawić swoje zdanie ws transportu.
        > Ech, maniery w narodzie giną, skoro połowa forumek uważa, że takie postawienie
        > sprawy jest ok...
      • herca Re: Transport weselny 14.08.17, 18:11
        no ale jak kazdy z gosci ma samochod (wlaczajac w to chrzestna-watkodajke) to komu maja wynajmowac tego busa? morze mloda nie jest nawet swiadoma ze pan maz chrzestnej robi fochy i odmawia przejazdu.

        transport wiadomo, ulatwia sprawe i milo zapewnic gosciom ale trzeba wiedziec o tym ze jest taka potrzeba. kazdy przyjezdza autem to w czym problem?
    • iuscogens Re: Transport weselny 14.08.17, 16:21
      Napiszę tak, my z wawy, byliśmy zaproszeni na ślub, który też był w Wawie, jeszcze dość blisko nas, nie ukrywam że był to jeden z powodów dla którego zdecydowałam się iść (to była znajoma męża z pracy, żadna bliska mi osoba). Na jakiś miesiąc przed ślubem okazało się, że nastąpiła zmiana sali, gdzieś pod Warszawą, jakieś 30-40 km. Niezbyt było nam na rękę płacić parę stów za taksi a nie mieliśmy wtedy samochodu (ja w ogóle nie mam prawa jazdy). W efekcie mąż pożyczył samochód od taty, pojechaliśmy i nic nie pił. Sporo osób też przyjechało samochodami, wykupili sobie nocleg i mieli wracać następnegodnia. Aczkolwiek patrząc na ilość spożytego przez nich alkoholu, Nie chciałabym ich potem spotkać ma drodze uncertain dalej jak widać sporo jest takich, którzy uważają że w nocy sobie popija, pojadą spać, zjedzą porządne śniadanie i w drogę jak młody bóg uncertain Wesele daleko od kościóła i ogólnie miejsca noclegu bez zorganizowanego transportu to nie jest mądry pomysł.
    • leyre1 Re: Transport weselny 14.08.17, 16:28
      Jestescie matka chrzestna dziewczyny,ktora wymyslila sobie wesele i slub w roznych miejscowosciach. Nie macie wlasnego transportu.Organizatorow nie interesuje zapewnienie wam transporu. Koszt taksowek to byloby ok. 700 zl,moze nawet wiecej. Co robicie?

      Zdaje sie masz transport, macie auto ale twoj maz nie chce jechac na slub i wesele.
      Na twoim miejscu pojechalabym z mezem do kosciola na slub i po wrocilabym do domu.
      Nie musisz sie przeciez tlumaczyc ze nie bedzie was na weselu i dlaczego.
      Mozesz tez ja twoj maz nigdzie nie jechac a ten wypasiony prezent zwrocic jesli jeszcze nie jest za pozno.
      • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 16:44
        Dodam,ze od miejscowosci a z tej opowiesci,do mojego domu jest ok.300 km. O niczym innym,ja niepraktykujaca, nie marze,jak tylko pojechac na slub. Prezent dostana,to postanowione.
        • leyre1 Re: Transport weselny 14.08.17, 16:47
          Dodam,ze od miejscowosci a z tej opowiesci,do mojego domu jest ok.300 km.

          😀 oh, co bralas/pilas? Jakos zer zaczyna przybywac.
          • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 16:51
            Tak,upijam sie z zalu,ze na weselu sie nie udatongue_out Chyba nie jest trudno sie zorientowac,ze nie mieszkam w miejscowosci,w ktorej znajduje sie moja matka.
          • mamablue Re: Transport weselny 14.08.17, 16:54
            leyre1 napisał(a):

            > Dodam,ze od miejscowosci a z tej opowiesci,do mojego domu jest ok.300 km.
            >
            > 😀 oh, co bralas/pilas? Jakos zer zaczyna przybywac.
            Daj jej spokój, przecież wcześniej wyraźnie napisała, że ma nocować u rodziców, nie u siebie.
            • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 16:59
              Czesc tych najmadrzejszych ma spore problemy ze zrozumieniem tekstu czytanego.Swoja droga faktycznie cos z elementrana kultura tu krucho,skoro uwazacie,ze to normalne,ze starsza chrzestna bez transportu bedzie sama miotala sie po parkingu szukajac kogos,kto laskawie ja porzuci to tu,to tam.
              • zabka141 Re: Transport weselny 14.08.17, 17:13
                Ale jaka ty jestes bez transportu? Przeciez twoj maz ma auto!
                • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 17:17
                  Jak chcesz wiedziec,dlaczego nie pojedzie,musisz poczytac watek.
                  • leyre1 Re: Transport weselny 14.08.17, 17:19
                    aniani7 napisała:

                    > Jak chcesz wiedziec,dlaczego nie pojedzie,musisz poczytac watek.

                    Ale to nie jest problem oragnizatorow wesela.
                    • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 17:25
                      Moim tez nie.
                      • leyre1 Re: Transport weselny 14.08.17, 17:27
                        aniani7 napisała:

                        > Moim tez nie.


                        Najwyrazniej jest twoim bo inaczej bys watku nie zaklada, chociaz faktycznie juz napisalas ze to dla rozrywki. Ja mysle ze rozbujania forum w sezonie ogorkowym czyli troll
                    • zabka141 Re: Transport weselny 14.08.17, 19:33
                      Glupi foch meza i tyle
          • arwena_11 Re: Transport weselny 14.08.17, 16:56
            No chyba nie. Ona w pierwszym poście nie napisała ile ma do domu matki. Pisała tylko, że od domu matki do kościoła ma coś ok 30 km, potem ze 20 do sali weselnej i pewnie ze 30 z sali weselnej do matki - razem ok 80 km.

            A ile ma dojechać do matki - nie pisała. Ale można się było domyśleć, że ma spory kawałek - inaczej nocowała by w swoim domu a nie u matki.
            • mamablue Re: Transport weselny 14.08.17, 17:00
              No właśnie. Tym bardziej czepianie się jej uważam za nieuzasadnione. Ma babka problem i szuka rozwiązania. Nie ma powodu mieszać jej z błotem.
              • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 17:04
                Alez dlaczego,to takie tutaj typowebig_grin Gdyby bylo inaczej,pomyslalabym,ze faktycznie czesc forum jest takie bogate,jak tu deklaruje i siedzi na Malediwach,i nie ma dostepu do internetubig_grin
              • leyre1 Re: Transport weselny 14.08.17, 17:24
                mamablue napisała:

                > Ma babka problem i szuka rozwiązania.

                Jestes pewna ze tego wlasnie szuka?
                Juz jej tu wszystkie mozliwe podpowiedziano. Jednak ona by chciala gdyby ta taxi ktora bedzie ja dowozic tam gdzie trzeba zorganizowala i oplacila panna ktora slub zamierza brac.
                • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 17:30
                  Nie mam zadnego problemu,wiem,co zrobie. Bylam ciekawa,co zrobilaby ematka i tu prosze,normalnie jak jakas sprzataczka krzywo spojrzy sie na niniusia,to normalnie juz po niej.Tymczasem z tego watku dowiedzialam sie,ze mlodsze pokolenie ematki moze ematke calkowicie lekcewazyc,a ematka i tak bedzie pobowala wejsc mu w cztery litery. To ciekawe. Poza tym np. ze ematka nie zna nikogo,kto nie mialby samochodu itp.big_grin Prosze o wiecejbig_grin Robicie mi poniedzialek
                  • leyre1 Re: Transport weselny 14.08.17, 17:38
                    Co to oznacza 'robicie mi poniedzialek'😀
                    • cjgcjg Re: Transport weselny 14.08.17, 17:41
                      "you made my day", jak sądzę. znaczy trolling się udał
                      • leyre1 Re: Transport weselny 14.08.17, 17:51
                        cjgcjg napisała:

                        > "you made my day", jak sądzę. znaczy trolling się udał

                        Wiem😊

                        Pytanie czy Polsce sie tak mowi?
                        • cjgcjg Re: Transport weselny 14.08.17, 17:53
                          skoro w kręgach gimnazjalnych mówi się "mieć seks" to można też "zrobić poniedziałek" smile
                          • leyre1 Re: Transport weselny 14.08.17, 17:55
                            cjgcjg napisała:

                            > skoro w kręgach gimnazjalnych mówi się "mieć seks" to można też "zrobić poniedz
                            > iałek" smile

                            Czyli to gimbaza...
                            • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 17:58
                              DZIEKI jeszcze sie polubimy😀
                  • joa66 Re: Transport weselny 14.08.17, 17:46
                    Nie. Ludzie nie są idealni. Popełniają błędy, gafy, zaniedbają coś. Pytanie czy warto karać "oko za oko' czy odpuścić. Moim zdaniem warto odpuścić. Chyba, że to coś ukryłaś i jest głębszy konflikt.
                  • herca Re: Transport weselny 14.08.17, 17:50
                    zobacz, to jest tak ze jakbys miala wesele kogos kogo bardzo lubisz to bys tanczyla na weselu nie skupiajac sie na tym jak sie tam znalazlas. macie auto tylko twoj maz odmawia podwiezienia cie, za co wina obarczasz chrzesnice. z domu do kosciola z rodzicami to chyba nie problem, z kosciola na sale jeszcze nie widzialam wesela zeby ktos sie z kims nie zabieral, jedyny problem to powrot. olej meza chama i powiedz mu ze jak to taki problem podwiezc zone z wesela na ktorym jest chrzestna to wybulisz to 150 zl na takse i po sprawie.

                    doprawdy, co to za maz co zony nie podwiezie na wesele do rodziny bo musialby nie chlac? macie jakas krzywa sytuacje w rodzinie tak w ogole bo jakby moja chrzestna miala problem z byciem na moim slubie to bym ja chocby i osobiscie zawiozla. a to dla tego ze jest moja kochana ciocia. tutaj widze albo foch meza a ty sie dajesz tlamsic, albo po prostu nie lubicie sie z chrzesnica albo wszystko naraz plus inne problemy. szkoda ale z odrobina pozytywnego nastawienia da sie rozwiazac.
                    • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 17:57
                      Z moim mezem wszystko w porzadku,czegos nie dodalam,ale to za duza prywatnosc,a ja bardzo pilnuje swojej prywatnosci w internecie,ktory uwazam za najgorsze mozliwe miejsce do zwierzen. Napisze tylko tyle,ze ma racje.
                      • cjgcjg Re: Transport weselny 14.08.17, 18:03
                        historia zaczyna się rwać smile
                        • herca Re: Transport weselny 14.08.17, 18:08
                          ma taka klatwe ze jak pojdzie na wesele bez chlania to o polnocy zamieni sie w kurczaka big_grin
                          • cjgcjg Re: Transport weselny 14.08.17, 18:11
                            big_grin
                            ale tak ogólnie to wszystko z nim w porządku i "ma rację"
                            • herca Re: Transport weselny 14.08.17, 18:14
                              no przeciez jakby powiedziala o klatwie to po prywatnosci. albo gorzej, na weselu bedzie szef i jak zobaczy niepijacego meza to jak nic uzna ze AA i z roboty wywali z hukiem. przeciez nie uwierzy zeby dla swojej starej takie poswiecenia, bo jej sie chrzestnowania zachcialo.
                              • herca Re: Transport weselny 14.08.17, 18:37
                                albo jeszcze: mlodzi specjalnie zaplacili mezowi coby robil fochy i powstrzymal jeczaca krolewne przed przyjazdem i zamulaniem na weselu big_grin big_grin
                • zlababa35 Re: Transport weselny 14.08.17, 21:15
                  Bo zazwyczaj tak jest, że organizatorzy zapewniają transport tym, którzy go nie mają. W Polsce tak jest, najma.
              • cjgcjg Re: Transport weselny 14.08.17, 17:37
                jednym z jej problemów jest to, że wesele jest w listopadzie.. to stawia pozostałe problemy w odpowiedniej perspektywie: czepia się kobieta miesiąca to znaczy że się czepia wszystkiego, więc nie do końca wierzę w te trzy wystawne kolacje i brak zaproszenia. pewnie było, tylko standardów nie spełniało więc teraz trwa szukanie pretekstu do obrażenia się i olania wesela, ale tak żeby to była wina młodych
                • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 17:44
                  Musze Cie zmartwic,nic sobie nie wymyslilam.Bylam tylko ciekawa opinii ematki,na ktorej oczywiscie sie nie zawiodlam. Tak sie nasmiewacie z tych braci samcow,a pod wieloma wzgledami jestescie rownie odleciane.
                  • cjgcjg Re: Transport weselny 14.08.17, 17:48
                    a jeszcze jedno: skoro wesele w listopadzie to nie za wcześnie na focha o brak zaproszenia? uważaj bo jeszcze cię zaproszą i w dodatku z transportem i będziesz musiała się odobrazić big_grin
                • leyre1 Re: Transport weselny 14.08.17, 17:46
                  Inne problemy to zimno, ciemno, wesele na 18, na wsi, drogi niedobre itd.
                  • cjgcjg Re: Transport weselny 14.08.17, 17:50
                    i jeszcze inni kierowcy narąbani (też wina panny), a mąż prywatny nie odpuści wesela bez libacji, co też pewnie jest w jakiś sposób winą młodych
                    • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 17:53
                      Hahaha
                    • leyre1 Re: Transport weselny 14.08.17, 17:54
                      A i pazerni
                    • leyre1 Re: Transport weselny 14.08.17, 17:58
                      cjgcjg napisała:

                      > i jeszcze inni kierowcy narąbani (też wina panny), a mąż prywatny nie odpuści w
                      > esela bez libacji, co też pewnie jest w jakiś sposób winą młodych

                      Prawda, on tez by jakos przelknal ta forme zaproszenia ale najwiekszy problem to zeby sie na weselu nachlac nie mogl
                  • herca Re: Transport weselny 14.08.17, 17:55
                    - mezu mamy wesele mojej chrzesnicy ale kazdy mieszka niedaleko, nie wynajmuja busa bo nie ma dla kogo
                    - ja cie nie bede wozil, wybij to sobie z glowy
                    zaloz watek na forum
                    "chrzesnica robi wesele za daleko od kosciola, jak zyc?"
                    • cjgcjg Re: Transport weselny 14.08.17, 17:58

                      > zaloz watek na forum
                      > "chrzesnica robi wesele za daleko od kosciola, jak zyc?"


                      w listopadzie, wyobraża sobie kuma? w listopadzie!
                      • herca Re: Transport weselny 14.08.17, 17:59
                        a to gadzina podla. dziw ze w ogole prezent daja w takiej sytuacji. no, ale toz by ludzie gadali, jak inaczej.
                        • herca Re: Transport weselny 14.08.17, 18:02
                          w sumie nic dziwnego ze ze chrzesnica nie obgada sprawy (tak jest najprosciej, przeciez mlodzi wiedza kto jak przyjezdza i z kim sie najlepiej zabrac) - w koncu wstyd sie przyznac ze wlasny maz odmawia przyslugi tak ze trzeba sie obcych prosic.
                          • cjgcjg Re: Transport weselny 14.08.17, 18:03
                            herca napisała:

                            > w sumie nic dziwnego ze ze chrzesnica nie obgada sprawy (tak jest najprosciej,
                            > przeciez mlodzi wiedza kto jak przyjezdza i z kim sie najlepiej zabrac) - w kon
                            > cu wstyd sie przyznac ze wlasny maz odmawia przyslugi tak ze trzeba sie obcych
                            > prosic.

                            może jakby młodzi obiecali ze trzy flaszki na drogę to by mąż pojechał?
                            • herca Re: Transport weselny 14.08.17, 18:05
                              😂😂😂 cudowne
    • ichi51e Re: Transport weselny 14.08.17, 18:13
      Najlepiej umowcie sie z kims kto bedzie jechal w ta sama strone i podzielcie sie taksowka. A rodzice panstwa mlodych (rozumiem ktewni czy znajomi?) nie przebicuja cie/was nie wiem jak bardzo maz daje w gaz...
      • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 18:27
        Co Wy z tym gazem. Uznal,ze to chore,ze my mamy przyjezdzac z alko,zeby inni sobie na nasz koszt popili. Serio,nie widzicie w tym nic dziwnego???Gdyby prowadzil, wypilby jedno male piwo i to na poczatku. Ja tez nie uznaje wesel bez alkoholu. No chyba,ze wszyscy nie pija, to ok. Tutaj tak nie bedzie. Rodzina panny mlodej nie poczuwa sie do obowiazku organizacji czegokolwiek,napisalam,ze znam tylko dziadkow + dalsza rodzine,ktora bedzie spala w miejscowsci slubu. Rodzice panstwa mlodych juz podobno przyjeli tyle osob,ze nie ma miejsca.
        • herca Re: Transport weselny 14.08.17, 18:33
          ale czy chodzi o to ze poprosili o wino zamiast kwiatow? o to jest obraza majestatu? a wachnie kwiatkow mozesz im fundowac, tylko butelka wina to juz ZUO? to forum nigdy nie przestanie zaskakiwac

          zreszta nic dziwnego ze maz nie wyrywa sie do pomocy zonie, pewnie ma takie jojczenie caly czas...
        • joa66 Re: Transport weselny 14.08.17, 18:48
          dalsza rodzine,ktora bedzie spala w miejscowsci slubu

          w tych motelach dla tirowców?
          • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 18:59
            W ich domu rodzinnym.
            • joa66 Re: Transport weselny 14.08.17, 19:04
              W domu rodzinnym czyim? big_grin Bo nie panny młodej - ten już zajety.
              • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 19:16
                Nic nie poradze,ze nie umiesz czytac ze zrozumieniem.
        • ichi51e Re: Transport weselny 14.08.17, 19:03
          Przeciez nikt nie bedzie tego waszego winska gosciom podawal! Imho lepsze to niz kwiaty ktore sa praktycznie od razu do wyrzucenia
        • ichi51e Re: Transport weselny 14.08.17, 19:06
          Do listopada jeszcze da sie sporo ugadac tylko nie podchodzcie do tego nerwowo. To do zapraszajacych was nalezy obowiazek znalezienia wam noclegu i dojazdu.
          • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 19:18
            Juz powiedzieli,ze nie. Teraz ja mam czas do ktoregos tam wrzesnia,zeby ostatecznie poinformowac, ze nie przyjezdzam.
    • herca Re: Transport weselny 14.08.17, 18:18
      autorka mieszka 300 km od miejsca wesela i przyjezdza autem, autem jest tez reszta gosci. po co mlodzi mieliby wynajmowac autobus? czy im wogole bylo zasygnalizowane ze jest jakis problem z powrotem z wesela (bo w kosciele pan malzonek chlac jeszcze nie bedzie, chyba ze kto wie..)?
      pewnie lepiej wylewac zale na forum
      • natbar Re: Transport weselny 14.08.17, 19:25
        Zwyczaj organizacji transportu dla gości jest mi doskonale znany, część ciotek i babć naprawdę nie ma prawa jazdy a nawet samochodu- serio, serio. Zazwyczaj jest to busik odjeżdzający co jakiś czas i dodatkowo jakiś kolega, kuzyn dla pojedynczych osób. Świadczy to o zaopiekowaniu się swoimi gośćmi i szacunku dla nich. Tutaj natomiast widzę sytuację kompletnego olania pani autorki, począwszy od sposobu zaproszenia, skończywszy na owym transporcie. Ale być może wynika to z jej rozczeniowości i głębokiego niezadowolenia ze wszystkiego. Swój okrutnie drogi i tajemniczy prezent wyślij kurierem bezpośrednio na salę weselną wraz z serdecznymi życzeniami i problem rozwiąże się sam, a młodym podaruj obecność bo a nuż rosół będzie zbyt zimny czy muzyka za głośna.
    • lauren6 Re: Transport weselny 14.08.17, 18:56
      Wymyślać jakąś wymówki i nie idę. Przy okazji wręcza im prezent z okazji ślubu. Przyzwyczaiłam się do chodzenia na normalne wesela, gdzie jest zapewniony transport do sali weselnej oraz noclegi. Wygodna jestem i nie chciałoby mi się angażować i organizować logistyki na cudzy ślub.
      • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 19:01
        Tez chcialam tak zrobic,niestety moja mama radosnie poinformowala ich,dlaczego nie przyjade.
        • herca Re: Transport weselny 14.08.17, 19:07
          O super, to teraz tez mama winna. Pewnie ogólnie ciężko masz w życiu i jakoś tak każdy przeciwko tobie...
          • lauren6 Re: Transport weselny 14.08.17, 19:11
            A po co matka papla o takich rzeczach?

            Olałabym i trzymała decyzji o zostanie w domu.
            • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 19:20
              Dobre pytanie,tak,postanowilam,ze nigdzie sie nie wybieram. Choc przykro mi bardzo. Nawet kiecke juz kupilam,jakbym ja tu wrzucila,dopiero bylaby jatka😀
              • lauren6 Re: Transport weselny 14.08.17, 19:46
                Znajdzie się inna okazja by kiecke założyć tongue_out
              • ichi51e Re: Transport weselny 14.08.17, 19:47
                Dawaj. Posmiejemy sie
                • aniani7 Re: Transport weselny 14.08.17, 19:51
                  Tak mocnego,drugiego watku to forum by nie wytrzymalo🤣
          • zlababa35 Re: Transport weselny 14.08.17, 21:17
            A kto ją prosił? Będzie autorka chciała, to im wywali o złej organizacji wink. Nie będzie chciała, to znajdzie jakiś kulturalny wykręt i tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka