Poczytałam ostatnie inspirujące wątki perfumowe, bo potrzebuję porady.
Trochę się zdołowałam, że mam dość gminne gusta, ale może od którejś z Was zaczerpnę nowego wiatru w żagle

Dziś potłukłam mój ulubiony letni zapach Miyake, Soleil de Neroli, więc wybieram się do Sephory po coś nowego ( dostałam miły prezent, bon zakupowy).
Uwielbiam wiernie Eternity od 30 lat, bardzo lubię Jil Sander no 3, podoba mi się "Si" Armaniego, ale nie przesadnie.
Doradzicie coś ?