Dodaj do ulubionych

Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe

18.09.17, 11:08
Dla uczniów szkół podstawowych w woj. małopolskim zorganizowane będę konkursy z 3 przedmiotów.
Dla uczniów gimnazjów z 10 przedmiotów.
Ilu zatem realnie może być laureatów z podstawówek, a ilu z gimnazjów?
Proporcje są widoczne gołym okiem.
Przypominam, że laureat ma wstęp do liceum bez egzaminu, a wszyscy ci uczniowie spotkają się przy rekrutacji do liceum.

Proszę o komentarz szczególnie zwolenniczki "reformy", krzyczące o równaniu szans.

kuratorium.krakow.pl/organizacja-konkursow-przedmiotowych/
Obserwuj wątek
    • loola_kr Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 11:11
      ale to będą inne licea...
      • husmus Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 11:18
        Będzie inny tok nauki - 3 i 4 letni, ale licea/budynki te same.
        Szkoła nie jest z gumy.
        Jeśli przyjmuje do I klas 200 osób, to nadal tak będzie. Powstanie po prostu więcej klas dla laureatów po gimnazjum, bo będzie ich znacznie więcej.

        • loola_kr Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 11:22
          będzie kumulacja, niezależnie od konkursów. Zwłaszcza, że nie wiadomo ile oddziałów trzy letnich a ile czteroletnich otworzą licea. I nie wiadomo gdzie będzie trudniej się dostać.
          Po prostu będzie dramat.
          Boje się, żeby matury nie zmienili, żeby mi choć jedno dziecko ocalało.
          • dorek3 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 11:31
            Ponoć już od 2018 wchodzi przepis (skądinąd niegłupi) o minimum 30% z przedmiotu rozszerzonego na zaliczenie i co najmniej 50% z podstawowego.
            Ale nie sprawdzałam, bo sama "tkwię" w rekrutacji do lo. Status laureata konkursu jest przepustką niezależnie od kumulacji. Fajnie, że każdy ematkowy dziubdziuś z placem w nosie wygrywa kuratora, ale raczej nie spodziewałabym się zalewu laureatów.
            • iwoniaw Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 11:37
              Dorek, są licea, w których _wszystkie_ miejsca są obsadzone przez laureatów kuratoryjnych. To raz.
              Dwa - padło pytanie o to, ilu absolwentów gimnazjum, a ilu 8 klas, będących laureatami, będą musiały przyjąć licea. I tu odpowiedź jest prosta: 10 konkursów ma więcej laureatów niż 3 konkursy. Ilość klas licealnych w ogóle dla absolwentów gimnazjum a ilość dla absolwentów ośmiolatki może się nie będzie miała jak 10:3, ale proporcja i tak będzie różna od 1:1.
              • dorek3 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 11:47
                Ja się generalnie zgadzam z tym co napisałaś. Moja dwójka jest ofiarą deformy i raczej się tytułem laureata nie wybroni więc zgryz mam jeszcze większy i czasami zazdrość wychodzi smile
                • kurt.wallander Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 12:34
                  dorek3 napisała:

                  > Ja się generalnie zgadzam z tym co napisałaś. Moja dwójka jest ofiarą deformy i
                  > raczej się tytułem laureata nie wybroni więc zgryz mam jeszcze większy i czasa
                  > mi zazdrość wychodzi smile

                  he he, moje laureatami ani nawet finalistami też raczej nie będą. Ja sobie nawet przeliczyłam pi razy oko potencjalną liczbę punktów jaką mogłaby uzyskac corka bez konkursów i, zakładając, że ze sprawdzianu kompetencji językowych dostanie 20 na 29 mozliwych punktów, to ledwo by jej wystarczyło ogółem punktów do wybranej klasy w wybranym liceum, gdyby próg punktowy był taki jak w zeszłym roku. I to wliczając trzy oceny celujące i jedną BDB z przedmiotów punktowanych do tej klasy, punkty za świadectwo z wyróżnieniem, wolontariat i egzamin gimnazjalny zdany na poziomie 80-95% za poszczególne części. Może uratuje ją wielodzietność wink
                  • iwoniaw Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 12:38
                    Może uratuje ją wielodzietność wink

                    W sumie opcja dodania punktów starszym dzieciom w rekrutacji jest lepszym motywatorem niż jakieś tam 500+. Myślisz, żeby się starać o kolejnego potomka? Przed rekrutacją w 2019 to jeszcze ze dwójeczkę by się machnęło, gdyby tak się sprężyć big_grin
            • loola_kr Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 11:39
              minimum jest w porządku. Ja się boje, ze zrobią jak w PRLu - egzaminy na studia na uczelniach.
              W tym roku w Krakowie był zalew laureatów. Mamy wspaniałą kurator.
            • husmus Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 11:39
              dorek3 napisała:
              Fajnie, że każdy ematkowy dziubdzi
              > uś z placem w nosie wygrywa kuratora, ale raczej nie spodziewałabym się zalewu
              > laureatów.

              Co nie zmienia faktu, że nie są to chyba uczciwe i równe zasady dla wszystkich.
              Chodzi o realne szanse dzieci, a nie oczekiwania ematki.
        • moadek Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 16:16
          nie , z góry będzie wiadomo ile będzie klas dla kandydatów do 3 l-letnich klas i 4-letnich w ramach jednego liceum, wiec pod tym kątem widzenia !!!! te dwa roczniki nie będą dla siebie konkurencją, liceum, który znam 6 klas : 3 klasy po 32 os. po 8- latce, 3 klasy po tyle samo osób po gimnazjum, dostanie się 96 najlepszych gimnajalistow i 96 najlepszych 8-klasistów , którzy złożyli dokumenty do tej szkoły, niezależnie jaki poziom bedzie prezentowała jedna czy druga grupa, najlepszych 96 !!!! z każdej grupy
          • iwoniaw Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 16:22
            O, a skąd wiesz ile i jakich klas utworzy "znane ci liceum" w rekrutacji za 2 lata? I skąd masz pewność, że zamiast 3 klas 3-letnich i 3 klas 4-letnich nie utworzy np. 4 klas 3-letnich i 2 kls 4-letnich - albo odwrotnie?
            • moadek Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 16:44
              to są plany nie pewność, a plany jak to plany, mogą ulec zmianie
          • dorek3 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 16:24
            Ale bez kumulacji dostałaby się 192 najlepszych z jednego rocznika a nie po 92 z dwóch. Jeśli na tym egzaminie Twoje dziecko będzie 93 to w kumulacji się nie dostanie,a bez dostałoby się bezproblemowo. Nie wiem jak można tego nie rozumieć.
            • iwoniaw Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 16:27
              Też się zastanawiam, co i w jakim celu usiłują sobie wmówić osoby bagatelizujące kumulację roczników? Pewnie nie mają dziecka, które dotknie to "szczęście"... uncertain
              • dorek3 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 16:28
                Pewnie tak. ale to jest tak proste jak konstrukcja cepa, a wiele osób wciąż nie czai.
            • moadek Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 16:40
              ależ oczywiście, że tak , dlatego gdybyście czytały uważnie, zobaczyłyście,że napisałam "pod tym kątem widzenia !!!!" z czterema wykrzyknikami, czyli jedni nie będą wypierać drugich przy z góry założonej i podanej przed samą rekrutacją liczbą klas dla każdego rocznika w ramach danej szkoły, szkoła musi okreslic liczbę klas i profil, uczen kandyduje do konkretnej klasy ni emoge jej zlikiwdowąc, czy zamienić na inną w trakcie rekrutacji . samą reformę i ewidentną kumulację pominęłam, na potrzeby odpowiedzi na pozt w którym ktoś napisał że laureaci gimnazjów wyprą 8-klasistow!
    • makurokurosek Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 11:56
      Ja mam natomiast pytanie jak emama wyobraża sobie konkurs kuratoryjne , a zwłaszcza przygotowanie ucznia podstawówki do tego konkursu . Przecież logiczne jest , że siodmoklasisci ,którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z fizyka , chemia , biologia nie opanują jej w pół roku na poziomie pozwalającym im zdać jakikolwiek egzamin , a co tu mówić o konkursie . w ósmej klasie jakaś ich cześć będzie miała już choć niewielka wiedzę pozwalająca na podejście do konkursów , ale należy pamiętać że to jest również okres przygotowania do egzaminu , a jak wiadomo z wielu przedmiotów materiał przeznaczony na trzy lata nauki upchnięto w dwuletni okres , tak wiec pracy i nadrabiania i bez konkursów będzie full. Z niektórych przedmiotów materiał został pocięty i te braki utrudniają sensowne przygotowanie się do konkursów . Nie rozpaczalabym wiec nad mała ilością konkursów , bo prawda jest taka ze te dzieciaki nie maja szans się do nich sensownie przygotować
      • iwoniaw Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 12:01
        No i chyba właśnie o tym jest wątek - że "dzięki" cud deformie dzieciaki z obecnej 7 klasy nie mają szans właściwie na żadne sensowne przygotowania do tego, co obecni 2-klasiści z gimnazjum mają jako normę.

        A, i to samo będzie dotyczyło obecnych 5- i 6-klasistów, wszak oni do końca 6 klasy też idą "starą podstawą", a potem wskoczą w tematy od czapy jak obecna klasa 7. Jedynie kumulacji do szkół średnich mieć nie będą, ale badziew edukacyjny taki sam się im funduje sad
        • makurokurosek Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 12:31
          Ja wątek odebrałam, jako rozżalenie że dla siódmoklasistów przygotowane zostały tylko trzy konkursy podczas gdy dla gimnazjalistów 10. Prawda jest taka, że nawet gdyby konkursów było tyle samo to i tak niewielu siódmoklasistów jest w stanie w ogóle się do nich przygotować.
          • iwoniaw Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 12:35
            Nie do końca się z Tobą zgodzę - te konkursy byłyby (są) dla szkół podstawowych, więc konkurencją dla 7-klasistów byłyby (są) wyłącznie młodsze od nich dzieci. I poziom ich nie będzie, jak sądzę, taki jak w konkursach gimnazjalnych (a nawet jeśli, to na laureata nie trzeba będzie mieć 100% czy nawet 80% punktów), tylko taki, jak w dotychczasowych dla podstawówek.
            • husmus Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 12:47
              Może doprecyzuję - oczywistym jest, że 7-klasista nie może startować w 10 konkursach, bo nie miał przedmiotów typu chemia czy fizyka.
              Ale moim zdaniem, gimnazjalista również powinien mieć tylko konkursy z j. polskiego, matematyki i j. angielskiego. Oczywiście, że na innym poziomie, bo uczy się o rok dłużej.
              Wówczas wszystkie dzieci miałyby realnie równe szanse.
              • iwoniaw Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 12:51
                Ale moim zdaniem, gimnazjalista również powinien mieć tylko konkursy z j. polsk
                > iego, matematyki i j. angielskiego.


                A to niby dlaczego? Jeśli chce iść do biolchemu albo interesuje się historią, to jemu też zabrać konkursy, bo podstawówce zabrali? Wyrównywanie szans poprzez równanie w dół? Dlaczego to 7-klasiści mają nie mieć konkursów przyrodniczych czy historycznych (oczywiście na poziomie szkoły podstawowej), należałoby raczej zapytać, nie uważasz?
                • husmus Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 13:04
                  iwoniaw napisała:

                  > Ale moim zdaniem, gimnazjalista również powinien mieć tylko konkursy z j. po
                  > lsk
                  > > iego, matematyki i j. angielskiego.

                  >
                  > A to niby dlaczego? Jeśli chce iść do biolchemu albo interesuje się historią, t
                  > o jemu też zabrać konkursy, bo podstawówce zabrali? Wyrównywanie szans poprzez
                  > równanie w dół? Dlaczego to 7-klasiści mają nie mieć konkursów przyrodniczych c
                  > zy historycznych (oczywiście na poziomie szkoły podstawowej), należałoby raczej
                  > zapytać, nie uważasz?
                  >
                  >
                  A w czym jest gorszy uczeń podstawówki?
                  On nie chce iść do biol-chemu, albo nie może interesować się historią?
                  Tylko części uczniów zostaje zabrana ta możliwość.
                  Uważasz, że to fair?
                  Tak, równanie szans w dół, zresztą zgodnie z założeniem reformy, jeżeli jest to jedyna droga do sprawiedliwości.
                  • iwoniaw Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 13:07
                    No właśnie w niczym nie jest gorszy i dlatego nie rozumiem, czemu likwiduje się np. konkursy przyrodnicze czy historyczne dla podstawówek. Do tej pory były i komu to przeszkadzało?
              • makurokurosek Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 13:46
                "Może doprecyzuję - oczywistym jest, że 7-klasista nie może startować w 10 konkursach, bo nie miał przedmiotów typu chemia czy fizyka. "

                Niby dlaczego? Siódmoklasista nie może wziąć udział w konkursie chemicznym tegorocznym, ale nic nie stoi na przeszkodzie by wziął udział w przyszłorocznym konkursie chemicznym.
                Zawsze konkursy kuratoryjne dotyczyły uczniów ostatnich klas, uczniowie klas młodszych biorący w nich udział to w większości pasjonaci którzy posiadali wiedzę ponadprogramową dzięki czemu mogli rywalizować z uczniami klas wyższych.
                • husmus Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:01
                  makurokurosek napisała:

                  > "Może doprecyzuję - oczywistym jest, że 7-klasista nie może startować w 10 konk
                  > ursach, bo nie miał przedmiotów typu chemia czy fizyka. "
                  >
                  > Niby dlaczego? Siódmoklasista nie może wziąć udział w konkursie chemicznym teg
                  > orocznym, ale nic nie stoi na przeszkodzie by wziął udział w przyszłorocznym k
                  > onkursie chemicznym.


                  Czyli będąc uczniem 7 i 8 klasy ma mieć szansę tylko 1 raz.
                  Uczeń gimnazjum - 1, 2 i 3 klasa, czyli 3 razy.
                  Według Ciebie to sprawiedliwe?
                  • iwoniaw Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:06
                    Jaja sobie robisz? Obecny 7-klasista miał szansę startować w konkursach dla podstawówek już 3 razy (w klasie 4, 5 i 6) - i jeśli coś osiągnął (finalistę lub laureata) to mu się to na mocy rozporządzenia ministry świeżutkiego liczy w rekrutacji DO LICEUM (!). A teraz może startować jeszcze 2 lata pod rząd jako najstarszy w tychże konkursach (tzn. w tych, które pozostają) i ma kolejne szanse na punkty do liceum.

                    Gimnazjaliści swoje konkursy z podstawówki wykorzystali w rekrutacji do gimnazjów (i nie obejmuje ich rozporządzenie, tzn. drugi raz do liceum ich nie wykorzystają, bo one się liczą tylko do klas 4-letnich) i mają te 3 lata (tzn. teraz 2) na wygranie jakiegoś konkursu dla gimnazjów, tylko 1 raz będąc przy tym najstarszym rocznikiem.
                    • husmus Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:21
                      iwoniaw napisała:

                      > Jaja sobie robisz? Obecny 7-klasista miał szansę startować w konkursach dla pod
                      > stawówek już 3 razy (w klasie 4, 5 i 6) - i jeśli coś osiągnął (finalistę lub l
                      > aureata) to mu się to na mocy rozporządzenia ministry świeżutkiego liczy w rekr
                      > utacji DO LICEUM (!).

                      To ciekawe, jak 7-klasista miał brać udział w konkursach z chemii, fizyki, biologii, niemieckiego - skoro naukę tych przedmiotów właśnie rozpoczął. Oświeć mnie.
                      • iwoniaw Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:24
                        Oświecę cię chętnie: otóż miał do tej pory do dyspozycji konkursy z przyrody, historii czy informatyki, a także z języków obcych innych niż angielski. Oprócz oczywiście utrzymanych konkursów z polskiego, matematyki i angielskiego.
                      • moadek Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 16:22
                        "jak 7-klasista miał brać udział w konkursach z chemii, fizyki, biologii, niemieckiego - skoro naukę tych przedmiotów właśnie rozpoczął"

                        a gimnazjalista w 1 klasie przecież tak samo , a liczysz pierwsza klasę do swojej wyliczanki!!!!
                      • dorek3 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 16:32
                        Ale konkurs nie sprawdza wiedzy nabytej w szkol;e. Od tego są klasówki. Konkurs jest dla najlepszych, wybitnych.
                        Jak w gim ktoś zostaje laureatem skoro materiał konkursu wykracza istotnie poza to co miał w szkole. Musiał to zrobić we własnym zakresie. Tak samo ten siódmoklasista.
                    • volta2 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 16:58
                      co ty z tymi kolejnymi punktami do liceum.
                      wyraźnie jest napisane, że tytuły laureata się nie kumulują.

                      więc jak już został laureatem i zostanie po raz enty, to do rekrutacji i tak mu tego entego nie policzą.
                      no chyba, że przy podwójnym roczniku bycie laureatem to będzie za mało? i trzeba będzie mieć 2?
                      wszystko jest jeszcze możliwe...
                      • iwoniaw Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 17:40
                        Jeśli ktoś już został laureatem, to oczywiste, że nie musi się już napinać (choć w sumie licho wie, biorąc pod uwagę tryb i tempo zmian zasad, tu masz rację...) - chodzi o to, ile kolejnych szans na laureata ma, gdy mu się za pierwszym razem NIE udało nim zostać.
                  • makurokurosek Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:23
                    Cała ta reforma nie jest ani sprawiedliwa, ani dobra. Nie ma co jednak wpadać w taki sam amok co twórcy reformy. Tworzenie konkursów dla uczniów którzy dopiero rozpoczynają naukę danego przedmiotu jest tak samo głupie jak oczekiwanie likwidacji konkursów dla uczniów którzy kończą etap edukacji danego przedmiotu
                    • iwoniaw Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:25
                      Sądzę, że rozwiązanie, jakie proponuje niżej jan.nowak byłoby sensowne i uczciwe wobec wszystkich.
                      • makurokurosek Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:34
                        Nie jest to rozwiązanie sensowne bo ci uczniowie idą dwoma zupełnie innymi programami i braków będzie za dużo, szansę więc mieliby tylko i wyłącznie jednostki wybitne z danego przedmiotu, a nie tak jak do tej pory osoby dobre. Czym innym jest rozszerzanie wiedzy, a czym innym całkowicie samodzielne jej przerobienie.
                        • iwoniaw Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:37
                          Oni i tak idą dwoma programami i będą mieć braki, jakby nie patrzeć, zawsze będą musieli samodzielnie przerabiać część materiału sad
                          • makurokurosek Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:46
                            Naprawdę czym innym jest uczenie się chemii czy fizyki całkowicie samodzielnie od podstaw, a czym innym poszerzenie posiadanej już wiedzy. Jak uczeń który nawet nie przerobił budowy atomu ma sam dojść do rozrysowywania wzorów chemicznych z uwzględnieniem rozróżnienia wiązań.
                            • iwoniaw Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:50
                              Z ciekawości zapytam: ilu znasz laureatów konkursów gimnazjalnych z fizyki lub chemii (czy czegokolwiek innego właściwie) i w jakim stopniu bazują oni na wiedzy wyniesionej ze szkoły, a w jakim są "samoukami" poznającymi tematy (z elementarnymi włącznie) dużo wcześniej, niż ktokolwiek na lekcji zdążył w ogóle o nich wspomnieć?
                              • jan.nowak.7 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 15:02
                                W Warszawie od lat byli nauczyciele gimnazjalni wyspecjalizowani w "produkcji' laureatów. Także z chemii i fizyki. Np. laureatów z fizyki od kilkunastu lat ma gimnazjum nr 81 przy ul. Rozłogi - ogólnie nie takie wybitne. Na Twardej dwie świetne chemiczki przygotowywały do startu niemal hurtem. Fakt, że sprzyjała tym przygotowaniom świetna matematyka.
                                • makurokurosek Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 15:09
                                  Bo tak naprawdę dobry nauczyciel chemii przekazuje wiedzę i metody których trudno szukać w podręcznikach. Sama miałam nauczycielkę, która w banalny sposób potrafiła wyjaśnić wiele zagadnień.
                              • makurokurosek Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 15:05
                                Sama jestem po technikum chemicznym i studiach chemicznych, startowałam również w podstawówce w konkursie chemicznym, w technikum jedna osoba z mojej klasy wygrała konkurs i uzyskała indeks. Bazą zawsze była wiedza która znajdowała sie w podstawie, i to ją samodzielnie się rozszerzało. Żeby móc coś rozszerzyć, musisz mieć podstawy. Trudno aby uczeń który nie miał omówionej budowy atomu, samodzielnie umiał rozrysować wzory. Wielu rzeczy które wiem, nie zdobyłam z książek tylko od nauczycieli.
              • dzikka Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:30
                To ja na przekór powiem, ze gimnazjaliści maja gorzej, bo jeśli założymy , ze będzie 10 laureatów, to z podstawówek w sumie 30 osób będzie uprawnionych do LO bez egzaminu, natomiast gimnazjalistów będzie 100 a to może zapełnić wszystkie przewidziane klasy w prestiżowym LO.
                • iwoniaw Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:35
                  W sumie to tak naprawdę nie wiemy, jakie będą proporcje klas LO 3-letniego do klas 4-letniego, to się może różnić w zależności od szkoły czy miasta przecież, więc jedyne, co wiadomo, to że będzie ciężko się dostać, a jeśli ktoś nie da rady zdobyć tytułu laureata, to może się nie dostać do wybranej szkoły wcale (albo i do żadnej szkoły, vide wątek o tegorocznej rekrutacji w Krakowie oraz informacje, że WSZYSTKICH miejsc w szkołach średnich i branżowych razem wziętych (!) póki co jest planowanych mniej niż suma absolwentów gimnazjum i 8 klas w roku 2019...).
                  • dzikka Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:41
                    No tak, ale załóżmy, że taka np V w Krakowie zorganizuje po 3 klasy dla każdego rocznika. Wtedy podstawówka ma większe szanse dostania się bez tytułu laureata niż dzieciaki po gimnazjum, bo już teraz wiadomo, że laureatów po gimnazjum, będzie ponad 3 razy więcej niż po podstawówce.
                    • iwoniaw Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:47
                      A ja właśnie podejrzewam, że im bardziej renomowane liceum, tym mniej chętnie będzie przyjmowało absolwentów 8 klas. Bo przecież w kolejnych latach raczej nie spadnie do nich liczba kandydatów. Więc w 2019 r mogą równie dobrze z tych np. 6 klas zrobić 1 lub 2 4-letnie i 4-5 3-letnich, wszak ilość uczniów po odejściu byłych gimnazjalistów "rok wcześniej" bez trudu sobie uzupełnią kolejnymi rocznikami, robiąc np. 7 klas w poziomie. A jednak absolwenci gimnazjów będą lepiej przygotowani do liceum niż obecne 7 klasy idące posiekanym i niepełnym programem i skuteczniej dadzą radę podtrzymywać "tradycje szkoły" (choćby olimpijskie. Stąd nie sądzę, że do obleganych szkół będzie się łatwiej dostać 8-klasistom. Co innego do takich, które mają problem z naborem - one mogą chcieć mieć jak najwięcej klas 4-letnich, żeby sobie zapewnić "ucznia na dłużej" i odsunąć widmo likwidacji/redukcji etatów.
                      • dzikka Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:53
                        to niestety wyjdzie w praniusad nikt nic nie wie i jest ok. A ja jak widzę taki garniturek ząbków w tv to mam ochotę %$*&#% aż się "perełki" posypią. I napisze to co zawsze mówiłam, wbrew szumnemu hasłu "likwidujemy złe gimnazja" to najbardziej pokrzywdzeni są obecni 6 i 7 klasiści. I szkoda, że dopiero teraz do tych rodziców dociera jaką szkodę wyrządzono ich dzieciom.
                        • iwoniaw Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 15:44
                          5-klasiści też; oni także idą tą "pociętą" i niekompletną hybrydą dwóch podstaw sad
                      • loola_kr Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 17:07
                        pewnie licea będą mialy z gory narzuconą ilośc klas z programem trzy- i czteroletnim.
                        Latwiej utrzymać poziom z dziećmi z gimnazjów niz z tymi biedakami z poszatkowanym programem..
                        • iwoniaw Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 17:37
                          Ano właśnie - pytanie, o co który dyrektor będzie zabiegał i z jakim skutkiem...
              • kurt.wallander Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 16:47
                husmus napisała:


                > Ale moim zdaniem, gimnazjalista również powinien mieć tylko konkursy z j. polsk
                > iego, matematyki i j. angielskiego. Oczywiście, że na innym poziomie, bo uczy s
                > ię o rok dłużej.
                > Wówczas wszystkie dzieci miałyby realnie równe szanse.

                Bardzo ciekawe. A dlaczegóż to odmiawiasz uczniowi uzdolnionemu plastycznie mozliwości zdobyci tytułu laureata lub finalisty w konkursie plastycznym, co ułatwiłoby mu dostanie się do wymarzonego liceum plastycznego?

                A dzieci zainteresowane innymi językami niż angielski?

                A biologia, chemia, fizyka?
            • makurokurosek Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 12:52
              Do tej pory były konkursy przedmiotowe nie tylko z matematyki czy polskiego, ale też z chemii, fizyki, biologii, geografii czy historii ani siódmoklasiści ani tym bardziej uczniowie klas młodszych nie są w stanie w tym roku podejść do tych konkursów. Owszem jakieś wybitne jednostki które od lat w danej dziedzinie siedzą są w stanie samodzielnie sie do takich konkursów przygotować, ale nie uczniowie którzy do pierwszego etap konkursu będą mieli przerobiony wycinek materiału z danego przedmiotu. Jaką wiedzę z tych przedmiotów chcesz sprawdzić u uczniów na etapie szkolnym który odbywa się w połowie października skoro oni do tego czasu przerobią może dwa wstępne rozdziały.
              • bib24 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 12:56
                a z historii nie mogą? a z niemieckiego? w gimnazjum mamy konkurs z 4 języków, w podstawówce z angielskiego tylko.
                • makurokurosek Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 13:51
                  "a z historii nie mogą?"

                  Przecież pogłębiają wiedzę z historii XIX w , wcześniejszy okres u nich leży i kwiczy.

                  "w gimnazjum mamy konkurs z 4 języków, w podstawówce z angielskiego tylko."

                  W większości szkół w podstawówce jest jeden język , drugi wchodził od gimnazjum obecnie od 7 klasy. Co chcesz sprawdzać w październiku na etapie szkolnym, umiejętność przedstawiania się ? Sądzę, że trudno będzie nawet taki konkurs przygotować w klasie ósmej, po zaledwie roku nauki języka.
                  • dorek3 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:03
                    Ale konkurs nie jest dla ucznia, który przyswoił sobie podstawę programową po prostu. Ta zwykle zawarta jest w etapie szkolnym.Jasne jest więc że konkurs z języka adresowany jest nie do tych, którzy języka uczą się od podstaw w rytmie szkolnymi tylko albo go już znają albo pogłębiają o wiele bardziej intensywnie.
                    • makurokurosek Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:26
                      "Ale konkurs nie jest dla ucznia, który przyswoił sobie podstawę programową po prostu."

                      Konkursy są dla uczniów którzy są zainteresowani danym przedmiotem, ale podstawy tego przedmiotu mieli przekazane w szkole a samodzielnie muszą je rozwinąć. Co niby ma rozwinąć samodzielnie uczeń, który jest po miesiącu nauki języka.
                • ada.maris Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:00
                  W mazowieckim nie ma konkursów językowych dla podstawówek, nawet z angielskiego. Pare lat temu zlikwidowano także przyrodę sad
              • dorek3 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 13:02
                Ja bym poszła dalej. Skoro konkurs i cały splendor należy się tym, którzy posiadają wiedzę obejmująca całą podstawę programową + rozszerzenia to jak tę wiedzę ma uzyskać uczeń dopiero zaczynający? Zaczęłam wchodzić w temat konkursów od niedawna i widzę, że w wielu (!, nie wszystkich) przypadkach (tych które miałam okazje obserwować, czyli kolegów synów) to dzieciaki, które na zajęcia dodatkowe z danego przedmiotu chodzą od 2-3 lat poprzedzających sam konkurs. Nie chcę napisać , że nie są zdolni, bo na pewno ich aparat poznawczy jest na wysokim poziomie skoro przerabiają materiał co najmniej rok do przodu, ale jakoś zaskoczyło mnie, że to nie jest zwyczajna pasja i praca własna. Naiwnie myślałam, że tak właśnie jest, a to co widzę to "hodowla", zresztą bardzo skuteczna, laureatów.
                Zaczynam żałować, że nie zajęłam się tematem odpowiednio wcześniej w kontekście własnych dzieci.
              • iwoniaw Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 13:06
                Jaką wiedzę z tych przedmiotów chcesz sprawdzić u uczn
                > iów na etapie szkolnym który odbywa się w połowie października skoro oni do teg
                > o czasu przerobią może dwa wstępne rozdziały.


                Dokładnie taką samą, jaką dotąd sprawdzano w takich konkursach, które przecież były organizowane dla szkół podstawowych (6-letnich). Zawsze większe szanse mieli w nich uczniowie najstarszych klas, którzy najwięcej tematów zdążyli omówić, a największe - rzeczywiście zdolni pasjonaci, którzy podstawę opanowali samodzielnie, zanim została wprowadzona na lekcjach. Na tym te konkursy polegają - na wyłonieniu najlepszych i najbardziej zainteresowanych przedmiotem, wybiegających sporo (!) poza realizację (choćby i na 6) podstawy programowej i po prostu wybitnych.
                • makurokurosek Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 13:56
                  "Dokładnie taką samą, jaką dotąd sprawdzano w takich konkursach, które przecież były organizowane dla szkół podstawowych (6-letnich)"

                  Jakie więc pytania proponujesz na konkurs chemiczny dla uczniów którzy chemie rozpoczęli w siódmej klasie. Przypominam, że etapy szkolne odbywają sie w październiku.
      • turzyca Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 12:46
        Jakos przed rokiem 2000 siodmoklasisci brali udzial w konkursach z fizyki czy chemii, mimo ze tez nie mieli szans wygrac, chyba ze byli absolutnymi geniuszami. Bo miedzy innymi chodzilo o otrzaskanie sie z atmosfera konkursu, zobaczeniem, jak wygladaja zadania oraz empirycznym stwierdzeniem, jak daleko sie zaszlo - to byl cenny punkt wyjscia do przygotowania do konkursu w osmej klasie, jak sie wypadlo gorzej niz inni siodmoklasisci, to wiadomo bylo, ze trzeba gawltownie zwiekszyc ilosc czasu poswiecanego na cwiczenia.
    • bib24 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 12:54
      właśnie sprawdziłam, w świętokrzyskim w podstawówkach są 3 konkursy a w gimnazjum 12.... no chyba ich poj...ło
    • swiezynka77 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 13:14
      z drugiej strony uczniowie podstawówek, będący obecnie w 7 klasie, w 6, 7 i 8 klasie będą najstarszym rocznikiem. a więc trudność konkursu będzie pisana pod ten rocznik. taka sytuacja normalnie się nie zdarza, uczeń tylko raz ma 'najwyższą szansę'.
      • dorek3 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 13:28
        No ale przecież nikt nie obetnie programu obiętego konkursem tylko dlatego że nie ma jeszcze klas 8. To by zakrawało na paranoję.
        • volta2 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 13:39
          ale konkurs z założenia wybiega poza program - jakikolwiek. podobno chemiczny w gimnzajach miał w tym roku poziom mocno ponad liceum. tak mi mówiła matka, która studiowała chemię na politechnice w wawie. jej syn odpadł na drugim poziomie, czyli nie wszedł do finału.
          • dorek3 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 13:44
            Wiem. Komentowałam wypowiedź świeżynki , że konkurs miałby być pisany pod rocznik 7-klasistów. To sugeruje że może być uboższy w jakiś treści. A nie powinien.
            • volta2 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 13:53
              ale dalczego nie miałby być uboższy w treści.
              w każdym konkurisie nie ma wszystkiego - masz normalnie podane zagadnienie, literaturę i siada dzieciak i pracuje.

              dla przykładu:
              z chemii były kwasy. tylko to. do tego zdaje się podana literatura, praca z nauczycielem, który nie uczy całej chemii tylko zabiera sie do kwasow. nie pamietam kolejnego etapu, ale jak pisałam wyżej - ten kolejny etap też chyba? obejmował kwasy na poziomie uczelni wyższej.

              tak samo z historii, nie uczy się dziecko całej od rzymu do postkomunizmu, tylko jest podana epoka - w 7 klasie pisałam w latach 80-tych i był podany zakres: August Poniatowski i tylko tego się mieliśmy uczyć na pierwszym etapie - do drugiego nie doszłamsmile
              • makurokurosek Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:59
                Nie da się omówić kwasów bez tlenków czy soli.

                "Ale konkurs nie jest dla ucznia, który przyswoił sobie podstawę programową po prostu."

                Chcesz powiedzieć, że etap konkursu kuratoryjnego dla gimnazjum zawiera produkcję wszystkich kwasów nieorganicznych wraz z warunkami, schematami i obliczeniami. To bardzo ciekawe.
                • volta2 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 15:22
                  na ten temat nic ci nie powiem, bo się nie znam a syn się na chemiczny kurator nie wybiera.

                  ale że zrobił ojaga, to wiem, że ten ojag mocno wykraczał poza podstawy i nawet tutejsze forumowe anglistki ze szkół gim i lo pisały o jego przedziwnych zakresach mertytorycznych. nawet nie za bardzo wiedzą, jak do tego ojaga uczyć, co same przyznają. zatem przyswojenie nawet na celujący podstawy nie gwarantuje niczego poza przejsciem 1, góra 2 etapu. na 3 to już jest za mało i domyślam się że to dotyczy wszystkich innych konkursów, po których jest wolny wstęp do lo.
                  domyślam się - co oznacza, że nie, nie studiowałam regulaminów innych olimpiad i konkursów kuratoryjnych - pozostałam przy angielskim.
                  co do poziomu kuratora z angielskiego - też tutejsze forumki pisały, mazowiecki etap 2 jest trudniejszy od finału ojagu. czyli oba wykraczają poza podstawę, czy ma uczelniany poziom - nie wiem, nie kończyłam anglistykii tak jak owa matka chemii.
          • makurokurosek Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:39
            To, że ktoś studiował chemię na polibudzie nie oznacza, że chemie rozumie nie mówiąc już o tym czy ją umie.
            • volta2 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:40
              tak tak, oczywiście. masz całkowitą rację. kobita skończyła chemię i nie jest w stanie określić poziomu trudności. popłynęłas.. nie po raz pierwszy zresztą.
              • makurokurosek Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:55
                Sama studiowałam chemię na polibudzie i hitem było pytanie zadane na trzecim roku przez jedną studentkę " co robi wodór przy ciśnieniu gdy mamy ph " . Na czwartym roku gdyby wszystkie warunki jakie mieli studenci mojego roku, podzielić na ilość osób na roku to wyszłoby że każdy ma po 2 warunki. Chemia nigdy nie była elitarnym kierunkiem, większość ludzi trafiała tam z przypadku, bez zainteresowań, wiedzy i zrozumienia chemii. Jeżeli mgr.inż chemii twierdzi, że konkurs kuratoryjny dla gimnazjum jest na poziomie studiów chemicznych, to nie najlepiej świadczy to o tej osobie. Nie wierzę, aby na tym konkursie poruszane były mechanizmy reakcji organicznych
                • volta2 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 15:17
                  no niestety, nie znam się na chemii w ogóle, więc nie wiem, czy były reakcje organiczne z ich mechanizmami czy ich nie było. dajmy na to, że wierzę pani na słowo. nie mam powodów, żeby nie.
                  i nigdzie nie pisałam o elitarności kierunku na polibudzie natomiast wierzę, że ktoś kto tam studiował jest w stanie ocenić, jaki materiał ma syn na konkursie, bo w ich wspólnym interesie jest tego kuratora zrobić.
                  • makurokurosek Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 15:57
                    Osoba z przypadku która trafia na medycynę, prawo kierunki artystyczne to rzadkość, natomiast 80 % studentów chemii, fizyki to ludzie z przypadku którzy nie dostali się na inne kierunki. Studiowała ze mną dziewczyna, która nie miała chemii w szkole średniej. Podałam jedno z idiotycznych pytań zadawanych przez studentów, ale takich i jeszcze lepszych idiotyzmów było wiele. Na chemii powinno studiować maks 20 osób, bo tylko tyle jest tym kierunkiem zainteresowanych.
                    • dorek3 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 16:15
                      Ale to jest problem wydziałów chemii. Śmiem twierdzić, że ktoś nie zainteresowany wymięknie po max drugim roku. Ja byłam bardzo zainteresowana, a jak kończyłam studia to niedobrze mi się robiło na samą myśl o chemii fizycznej czy organicznej. Jednak studia ukończyłam, pracuję pi razy oko w branży aczkolwiek daleko od przemysłu czy laboratorium i nie narzekam.
                      • makurokurosek Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 16:51
                        "Ale to jest problem wydziałów chemii. Śmiem twierdzić, że ktoś nie zainteresowany wymięknie po max drugim roku. "

                        Kilkanaście osób z czwartego roku z powodu niezdanych egzaminów spadła na drugi i nie wymiękli, jedna z takich osób jest obecnie nauczycielem chemii w gimnazjum. Nie wiem czego ta osoba nauczy swoich uczniów skoro sama chemii nigdy nie rozumiała.
        • swiezynka77 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:23
          program konkursu jest ustalany co roku. w tym roku konkurs np. z matematyki jest dla klas 4-7, a więc obejmie program nauczania w tych klasach. nie sądzę aby objął treści programowe z klasy 8.
          • jan.nowak.7 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:28
            Otóż III etap matematyki obejmuje zagadnienia z klas VII i VIII - jest to w opublikowanym dziś projekcie - można sobie zajrzeć. Nie wchodząc w szczegóły – program merytoryczny z matematyki jest bardzo rozbudowany i stoi w dziwnym rozkroku. Do II etapu włącznie są tylko zagadnienia z klas IV-VI. Za to III etap poszerzono o program klas VII-VIII. Nie wiadomo jak będzie wyglądał harmonogram - w tym roku jest możliwość przesunięcia III etapu nawet na maj (bo nie ma egzaminu), ale znając wygodnictwo urzędników, będzie po staremu..
            • swiezynka77 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:38
              racja, właśnie zobaczyłam. ciekawe, czy będzie dużo mniej laureatów niż zwykle z tego powodu.
    • volta2 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 13:37
      krzyczące o równaniu szans.
      z tego co pamiętam to gimnazja miały wyrównywać szanse a nie obecna reforma?

      źle pamiętam?
      • iwoniaw Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 13:55
        Całkiem źle. Użyj gógla i znajdź artykuły z ostatniego roku, w których minister Zalewska chwali pomysł reformy i zobacz, co jest głównym hasłem na jej sztandarach big_grin
        • volta2 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:12
          czyli gimnazja w/g ciebie nie miały wyrównywać szans?

          acha!
          • iwoniaw Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:18
            Według mnie to akurat sobie z tym świetnie radziły. Rozmawiamy jednak o tym, czemu rzekomo miała służyć deforma - no więc koń, jaki jest, każdy widzi: Zalewska łgała jak Wiadomo Co, a 7-klasiści, zgodnie z najgorszymi obawami przeciwników deformy, są jej ofiarami na wszystkich polach, choć piewcy dojnejzmiany zapewniali i do dziś próbują zapewniać, że nie.
            • volta2 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:43
              to umówmy się że w/g mnie nie radziły sobie świetnie. szczególnie w wyrównywaniu szans, tam gdzie się miały wyrównać.
              • iwoniaw Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:52
                Tylko wątek nie jest o naszych opiniach w sprawie gimnazjów (wygaszanych obecnie), a o tym, jak obecna deforma wpływa na możliwości dzieci nią dotkniętych.
    • jan.nowak.7 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 13:59
      Wg mnie sytuacja z konkursami stoi na głowie. Nie zyskam tu pewnie poklasku, ale wg mnie VII-klasiści powinni brać udział w konkursach dla gimnazjalistów. W tym roku może ich szanse nie są duże, ale za rok byłoby akurat. Należało ich za to odciąć od konkursów dla SP i pozostawić materiał klas IV-VI. Obecni VII-klasiści w konkursach dla SP mieli szansę na zdobycie uprawnień w roku 2016/17 (przypominam, że to wstęp do LO). W obecnej sytuacji oni zdominują listy nagrodzonych konkursów kuratoryjnych przez kolejne 2 lata – bo wciąż będą najstarszym rocznikiem. Istotnie pokrzywdzeni będą obecni VI i V-klasiści. Udział VII i VIII klasy ma jeszcze i taki aspekt, że konkursy gimnazjalne to szerokie spektrum przedmiotów szkolnych – sprzyjają więc promowaniu różnych kierunków rozwoju. Kurator i o tym powinien pomyśleć (ale nie myśli o niczym).
      • ada.maris Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:06
        Ja uważam, ze roczniki przejściowe, czyli nawet obecni V i VI klasisci powinni mieć dostęp do konkursów gimnazjalnych, bo dlaczego nie? Znam dzieci, które miałyby szanse chociażby w językach.
        • jan.nowak.7 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:13
          To jest osobny temat - wg mnie, to że uczniowie z niższego etapu edukacji nie mają dostępu do konkursów kuratoryjnych dla starszych to jest zwyczajna granda i urzędnicze wygodnictwo . To jest sprzeczne nie tylko ze zdrowym rozsądkiem i z celami, jakim rzekomo mają służyć konkursy. Widać to świetnie na przykładzie konkursów informatycznych na Mazowszu. Mamy aktualnie ucznia, który laureatem konkursu informatycznego dla SP (miniLogii) był w już klasie III i IV i drugiego, który był nim w klasie IV i V. Czemu ma służyć zakaz, by ci chłopcy mogli zmierzyć się z kolegami z gimnazjum? Przypominam, że organizatorzy olimpiad gimnazjalnych i licealnych nie mają żadnego problemu z dopuszczaniem młodszych uczniów do swoich konkursów. Teraz ta sytuacja z kuratorskim zakazem nabrała jednak nowego wymiaru, bo zakaz objął klasy VII.
      • iwoniaw Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:08
        Wg mnie sytuacja z konkursami stoi na głowie. Nie zyskam tu pewnie poklasku, al
        > e wg mnie VII-klasiści powinni brać udział w konkursach dla gimnazjalistów. W t
        > ym roku może ich szanse nie są duże, ale za rok byłoby akurat. Należało ich za
        > to odciąć od konkursów dla SP i pozostawić materiał klas IV-VI.


        Bardzo się z tym zgadzam, tak właśnie być powinno, gdyby ktoś myślał i kierował się względami merytorycznymi!
      • volta2 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:14
        nie kończyłaś 8 latki?
        zawsze było tak, że na poważnych konkursach liczyli się głównie ośmioklasiści. oni byli najlepiej przygotowani i najbardziej zmotywowani. klasy 5-6 zdobywały na tych konkursach głównie doświadczenie.

        i zasadniczo, niewiele osób się w owych klasach za konkursy zabierało.
        • jan.nowak.7 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:20
          Ale nie było sytuacji, żeby jeden rocznik był przez 3 lata z rzędu najstarszy w szkole.
          • swiezynka77 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:26
            właśnie o tym piszę wyżej. przez to w rekrutacji do 4-letniego liceum w 2019 liczyć się będą głównie laureaci konkursów, których będzie 3x więcej niż zwykle.
            • swiezynka77 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:37
              ok, częściowo zmieniam zdanie, właśnie zamieszczono zakres konkursów i z matematyki jest zakres podstawy z 8 klasy
              • volta2 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:39
                ale jesteś w stanie przyjąć, że na ostatnim poziomie mogą się pojawić trudności na poziomie liceum? bo to jest olimpiada, z załoznia nie dla uczniów realizujących jedynie podstawę? nawet wybitnie ją realizujących?
          • volta2 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:38
            ale żaden rocznik nie będzie się rekrutował 3 x z rzędu.

            poza tym, jeśli laureatem jesteś raz, to drugi raz już nie startujesz. (tak przynajmniej w regulaminie olimpiady ma mój syn)
            możesz sobie wybrać inny temat - inny przedmiot, co moj dzieciak chce teraz zrobić, ale w rekrutacji póki co - będzie mu się liczył jeden tytuł. i jedno 200 punktów.
            • jan.nowak.7 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:45
              No więc takiej zasady 1-krotnego startu nie ma w konkursach kuratoryjnych (przynajmniej na Mazowszu) ani w ogólnopolskich OIG czy OMJ. Jest tylko w OJAG - i to z innych względów. Żaden rocznik nie będzie rekrutował 3 razy z rzędu, ale rocznik 2004 ma szanse na zdobycie tytułu trzy lata z rzędu - jako najstarszy.
              • volta2 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 15:13
                ale nic mu to nie daje w rekrutacji i na dodatek - zabierając swoje laury nie odbiera ich jednocześnie młodszym rocznikom. tzn. jak 5 klasista ma tyle samo procent/punktow to nikt mu ich nie odbierze, żaden starszak z mniejszą ilością punktów! po prostu więcej będzie laureatów, ale każdy na swoim roczniku rekrutacji. przecież 5klasista nie rekrutuje razem z 6 klasistą, musi poczekać na swój rocznik

                gdzie ty widzisz problem?
    • dzikka Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:35
      pisałam już wyżej ale może umknąć. Mniej konkursów w podstawówce to paradoksalnie większe szanse na dostanie się do prestiżowych LO. Po prostu mniej laureatów. Gimnazjaliści z kolei mogą zapomnieć o prestiżowym LO, bo pewnie wszystkie klasy przewidziane dla tego rocznika będą obsadzone przez laureatów i finalistów.
      • jan.nowak.7 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:41
        Ale 3 lata z rzędu z jedyną szansą tylko z matematyki i polskiego (informatykę pomijam bo to i tak tryb przygotowania poza szkołą) to zafiksowanie się uczniów i nauczycieli na tych przedmiotach i degradacja pozostałych, też ważnych. To będzie miało odzwierciedlenie w np. kółkach, bo jaki dyrektor będzie inwestował w chemię i fizykę, jeśli nie liczą się ani na egzaminie ani podczas konkursów. A z przedmiotów przyrodniczych nie ma też nawet olimpiad gimnazjalnych.
        • dzikka Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:43
          Myślę, że to zostanie zmienione za 2 lata, wtedy wszystkie konkursy przejdą do podstawówki. A są jeszcze konkursy tematyczne.
          • jan.nowak.7 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:47
            Żaden konkursów tematycznych z listy kuratoryjnej nawet nie zahacza o przedmioty przyrodnicze (to wiedza biblijna, hagiografia L. Kaczyńskiego i Jana Pawła II).
            • dzikka Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 14:56
              W krk jeszcze nie ma ogłoszonych, przynajmniej w gimnazjum. Ale moja w podstawówce miała fajne tematyczne z tego co pamiętam.
        • mysiaapysia Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 18.09.17, 21:24
          A co z olimpiadą biologiczną gimnazjalistów?
          • jan.nowak.7 Re: Reforma edukacji - konkursy przedmiotowe 19.09.17, 00:07
            Nie ma takiej - jest tylko stosunkowo młoda (zapoczątkowana w ubiegłym roku) olimpiada historyczna gimnazjalistów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka