Dodaj do ulubionych

Dysortografia

20.09.17, 22:04
Podejrzewam u córki. Myli litery p-b, czy-dz, opuszcza litery na końcu wyrazów, ma problem ze zmięczeniami i ą/oł, itd. Typowe błędy ortograficzne też robi.
Obecnie zaczęła IV klasę i załamuje mnie ilość błędów w tekście przepisywanym z tablicy. (!)
Zastanawiam się nad zrobieniem badania w PPP bo oczami wyobraźni widzę te nachodzące jedynki ; )
W klasach 1-3 mieli dość łatwo i jakiejś dyktanowej tragedii nie było (choć właśnie z dyktand miała 4) ale zwykle mieli podany zakres słownictwa i tych słowek córka była w stanie się nauczyć. Błędy popełaniała w innych i były to dość 'nietypowe' błędy.
Czytać nauczyła się dość późno - w szkole bo wcześniej nie była w stanie złożyć wyrazu w całość. Problemów z czytaniem jednak nigdy nie miała. Właściwie to była jedym z lepiej czytających dzieci w klasie.
Z czym będzie się wiązało ewentualne zdiagnozowanie dysortografii?
Obserwuj wątek
    • melancho_lia Re: Dysortografia 20.09.17, 22:12
      Z nieodejmowaniem punktów za błędy ort (w polskim i obcych językach tez), teoretycznie wiecej czasu na sprawdzianach (syn nigdy nie potrzebował korzystać).
      Po diagnozie jeszcze przysluguja zajęcia kompensacyjne z panią pedagog.
    • oqoq74 Re: Dysortografia 20.09.17, 22:12
      A co mówi nauczyciel polskiego?
      Jeśli masz podejrzenia, zdiagnozuj w poradni. Jeśli się potwierdzi, to dziecko może mieć wydłużony czas pisania, błędy nie obniżają oceny - liczy się treść, układ itd.
      Ale też dziecko powinno pracować w domu i mieć zajęcia w szkole.
      • manala Re: Dysortografia 20.09.17, 22:16
        Nauczycielka nowa więc nie miała czasu się zorienować. W domu zeszyty sprawdzam i młoda błędy poprawia.
        • melancho_lia Re: Dysortografia 20.09.17, 22:19
          Macie w szkole psychologa z ppp? Moze z nim pogadaj, moze pokieruje co do diagnozy.
        • oqoq74 Re: Dysortografia 20.09.17, 22:21
          Nauczycielka syna po kilku pierwszych tygodniach sama zasugerowała problemy z dysgrafią u mojego syna. Jest już zdiagnozowany, ma opinię.
          Może podejdź, zapytaj, czy widzi konieczność diagnozy, albo poproś o przyjrzenie się.
    • tsaria Re: Dysortografia 20.09.17, 23:11
      A czy córka nie ma lateralizacji skrzyżowanej? błędy jakie popełnia są takie jak mój syn popełnia, tez zapomina literek na końcu, czasami w środku, mylą się mu sz - cz, b -d, ć-ci, cz-dz, p-d, błędów ortograficznych też sporo robi, nawet jak przepisuje wyraz z linijki wyżej to zdarza się często, ze z błędem.
      Młody od pierwszej klasy chodzi na zajęcia kompensacyjne.
      • manala Re: Dysortografia 20.09.17, 23:28
        Chyba miała takie coś wpisane w diagnozie przed szkołą (w wieku 6 lat).
      • manala Re: Dysortografia 20.09.17, 23:47
        Tak sz-czy to moje ulubione...ostatnio na liście zakupów na plastykę pojawił się PENCZEL, widziałam też CHOCZĘ (chodzę)...włosy mi się zjeżyły na głowie...
        • morekac Re: Dysortografia 21.09.17, 07:45
          Badaj ją, bo problemy typu dys- to nie tylko ortografia, ale również inne, mniej oczywiste, za to potrafiące skutecznie obniżyć wiarę we własne siły.
      • cauliflowerpl Re: Dysortografia 21.09.17, 07:11
        A to ma związek? Bo mam lateralizację skrzyżowaną a w życiu chyba ze 3 błędy ortograficzne zrobiłam.
        • manala Re: Dysortografia 21.09.17, 07:43
          Ja nie wiem. Nie przywiązywałam do tego wagi choć jak teraz pomyślę to to skrzyżowanie może chyba wyjaśniać żałosne próby trafienia w lotkę w badmintona. Niezła komedia była i nawet się zastanawiałam czy ona ma wszystko na miejscu wink
          • cauliflowerpl Re: Dysortografia 21.09.17, 09:04
            A jak u niej ze sluchem? Bo takie nietrafianie w lotke moze miec cos wspolnego z blednikiem...
            • manala Re: Dysortografia 21.09.17, 09:10
              Słuch ok.
        • tsaria Re: Dysortografia 21.09.17, 19:22
          Ma, ma, nam mówili że dzieci ze skrzyżowana lateralizacją mają większą predyspozycję bycia w przyszłości dyslektykami.
          Ja też mam skrzyżowana lateralizację i wiem jak na początku edukacji było mi ciężko, zwłaszcza jeśli chodzi o przyswojenie zasad ortografii, zapamiętywania jak dany wyraz się piszę, właśnie zamieniania liter.
          • cauliflowerpl Re: Dysortografia 21.09.17, 20:26
            Hmm, ciekawe. Ja z kolei jestem absolutnym wzrokowcem. Gdy nie wiedziałam, jak się pisze dany wyraz, to pisałam na dwa sposoby (na przykład przez "h" i "ch") i od razu wiedziałam, która wersja jest poprawna.
            Ile ludzi, tyle przypadków...
    • slonko1335 Re: Dysortografia 21.09.17, 07:58
      Nauczyciel powinien wychwycić wszelkie dys i skierować do poradni...jeżeli nie sprawdź sama w PPP. Mój ma na razie zagrożenie, diagnozowany w kierunku dys będzie w 4 klasie.
      • lauren6 Re: Dysortografia 21.09.17, 19:37
        Powinien, ale nie wychwytują. U mnie polonistka nie wychwyciła dysleksji, bo ubzdurało jej się w głowie, że dyslektycy są słabymi uczniami, a ja się dobrze uczyłam poza tą ortografią.

        Dziecko autorki robi typowe błędy dyslektyka. Dla świętego spokoju przebadałabym dziecko w PPP, a nie liczyła na opinię kogoś, kto na zaburzeniach dys nie musi sie znać.
        • grey_delphinum Re: Dysortografia 21.09.17, 19:57
          Warto przebadać dziecko w PPP i postarać się o opinię, ale miej świadomość, że ewentualne bardziej ulgowe traktowanie błędów dotyczy tylko prac pisanych w szkole - teksty pisane w domu powinny być sprawdzone pod kątem ortografii ze słowniczkiem ortograficznym w ręku i poprawiane na bieżąco. To rodzaj treningu, który wymaga czasu i samozaparcia, ale przynosi efekty (przynajmniej przyniosło w przypadku mojego syna, który też jest dysortografikiem).
          • manala Re: Dysortografia 21.09.17, 20:46
            W domu sprawdzam zeszyty, wskazuję błędy i młoda poprawia więc to jest oczywiste. (dziś wyłapałam 'doświatczenie', 'sbosoby' i jeszcze parę innych)
            Zapisałam do poradnii - niech specjaliści ocenią.
            • verdana Re: Dysortografia 21.09.17, 22:31
              Na pewno badanie nie zaszkodzi. Przeciw dysortografii przemawia fakt, ze córka umiała wcześniej nauczyć się wyrazów - prawdziwy, rasowy dysortografik właśnie nie jest w stanie się nauczyć. I na tym polega dysortografia - nie na nieumiejętności zapisania wyrazów, tylko na nieumiejętności nauczenia się pisowni, bardzo często niezależnie od tego, jak długo dziecko się uczy. I jeśli ma się kogoś takiego w domu, to sprawdzanie pisowni w słowniku ortograficznym bywa o tyle bez sensu, że sprawdzić dziecko musi każde bez wyjątku słowo, a poprawnie i tak go nie umie przepisać...
              • manala Re: Dysortografia 21.09.17, 22:55
                Przeciw przemawia też fakt, że spokojnie ogarnia pisownię po angielsku i owszem zdarzają się sporadyczne błędy zapisu ale nie na taką skalę jak w języku polskim.
                • maj18-98 Re: Dysortografia 21.09.17, 23:07
                  Moze jeszcze za wcześnie na pełną diagnozę ale warto sprawdzić. Jeśli nawet to nie dys to trzeba poćwiczyć, moze być tak ze córeczka dysortografii nie ma ale po prostu potrzebuje więszej ilosci czasu na opanowanie poprawnej pisowni, takiego dłuższego rozbiegu. Może chodzić na dodatkowe zajęcia terapii ped w szkole, na indywidualne zajęcia do PPP (z reguły takie zajęcia poradnie oferują) i ćwiczyć pisownię przy odrabianiu lekcji, byle nie za długo i nie mechanicznie przepisując. Jak efektu pracy nie będzie albo będzie mizerny to hipoteza o dysortografii się uprawdopodobni. Poradnia pewnie te zajęcia i ćwiczenia zleci, podobnie jak dostosowanie wymagań, co może dziecku troszkę pomóc w funkcjonowaniu w szkole.
                • jana111 Re: Dysortografia 21.09.17, 23:37
                  Ja się zorientowałam że dziecko może mieć dysortografię chyba dopiero w 3. klasie. Dopóki przepisywał z tablicy, nie robił błędów, problemy zaczęły się kiedy już dobrze czytał i nie przepisywał literka po literce a z głowy. No i potrafił np. nauczyć się po jakich literach pisze się "rz" i zastosować w praktyce, więc myślałam że to lenistwo/niechciejstwo i co tam jeszcze (też mam skrzyżowaną lateralizację, z tym, że jestem praworęczna, nigdy nie miałam problemów z ortografią). Diagnoza pokazała co innego.
                  Błędy w angielskim zaczęły się kiedy angielski przestał być dla niego kompletną abstrakcją i zaczął pisać z głowy- dokładnie tak jak było z polskim. Ma prawie 12 lat i nadal pisze "ktury".
                • morekac Re: Dysortografia 22.09.17, 07:02
                  Bardzo możliwe, że na angielskim nie piszą wcale dużo.
                • lauren6 Re: Dysortografia 22.09.17, 08:05
                  Ja nie robię błędów pisząc po angielsku i w językach romańskich.

                  Polski jest językiem trudnym i specyficznym. Niektóre głoski brzmią bardzo podobnie. Dysleksja działa tak, że dyslektyk słyszy nieco inaczej i interpretuje dźwięki na złe znaki pisemne. Jak mnie diagnozowali gdy miałam 13 lat to pani z PPP kazała mi napisać kilkanaście prostych słów. Myślę sobie: bułka z masłem. Potem okazało się, że z 70% słów napisałam błędnie, choć byłam przekonana, że błędów nie robię, bo zapisuję to co słyszę.

                  Dopiero z czasem uświadomiłam sobie, że niektóre wyrazy słyszę źle i musze je zapisywać "źle" to wtedy jest ok. Ale to jest umiejętność, którą zdobywa się latami piszac, dużo czytajac. U dziecka na etapie podstawówki nie można tego wymagać.
                  • manala Re: Dysortografia 22.09.17, 08:10
                    No właśnie ona nie słyszy i jak jej tłumaczę to jest zdziwiona bo według niej w danym wyrazie jest co innego. Ogólnie młoda jest pilna i staranna więc nie chciałabym aby przynosiła 1 z dyktand jeśli rzeczywiście ma jakieś 'dys'.
                    • morekac Re: Dysortografia 22.09.17, 10:40
                      Ale normalnie w polskim piszesz jabłko , a mówisz japko.
                      Ślub- ślup
                      ząb - zomp.
        • slonko1335 Re: Dysortografia 22.09.17, 07:44
          no ale przecież napisałam, żeby sama sprawdziła w PPP jeżeli nie wychwycił nauczyciel...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka