Dodaj do ulubionych

To już rok :)

30.09.17, 21:11
1 października ubiegłego roku przygarnęłam naszą kochaną kicię.
Śmiem twierdzić, że to była jedna z dwóch najlepszych moich decyzji życiowych w ciągu całego tego roku.
Taki mały zwierzaczek, a jak pozytywnie wpływa na wszystko smile.
Obserwuj wątek
    • nickbezznaczenia Re: To już rok :) 30.09.17, 21:12
      Bo Koty takie sąsmile
    • taki-sobie-nick Re: To już rok :) 30.09.17, 21:16
      Taki mały zwierzaczek, a jak pozytywnie wpływa na wszystko.

      Jakie czułe zdanie. smile
      • zlababa35 Re: To już rok :) 30.09.17, 21:27
        Bo tak jest wink.
        • taki-sobie-nick Re: To już rok :) 30.09.17, 21:29
          zlababa35 napisała:

          > Bo tak jest wink.

          Rozumiem, ale zdanie mnie ujęło.
    • klamkas Re: To już rok :) 30.09.17, 21:18
      Szkoda, że dopiero rok temu się zdecydowałaś wink.
      • zlababa35 Re: To już rok :) 30.09.17, 21:19
        Szkoda, tak się czaiłam i czaiłam, myślę, że ja sama czułabym się o wiele lepiej mając kota wcześniej.
        Ale w planach jest kolejny wink.
        • klamkas Re: To już rok :) 30.09.17, 21:29
          O, wielokoty to świetne rozwiązanie dla wszystkich wink.
          • zlababa35 Re: To już rok :) 30.09.17, 21:38
            No, nie nudziłaby się, miałaby ruch i przyjaciela/przyjaciółkę, a my więcej futer do miziania, problem w tym, że ona po DT jest wręcz wrogo nastawiona do innych zwierząt, widocznie pozostałe koty dały jej popalić (choć podobno to ona im big_grin).
            Biorąc pod uwagę, że drugiego kota też wzięłabym "po przejściach", mogłoby być ciężko, ale kusi...
            • mysiulek08 Re: To już rok :) 01.10.17, 03:13
              Im krocej bedzie w 'jedynactwie' tym lepiej. Mowie na podstawie wlasnych doswiadczen z Kicia.Yoda. Gdybysmy sie dokocili jak miala np rok, to dzisiejsze zycie byloby duzo prostsze smile

              Swietowanie roczka bez foty.... nie uchodzi, ale jak mus to mus. Kolejnych wspolnych fajnych lat!

              ps.
              chociaz mailem podeslij smile
      • nickbezznaczenia Re: To już rok :) 30.09.17, 21:20
        Lepiej późno niż wcalesmile
        • klamkas Re: To już rok :) 30.09.17, 21:31
          Też prawda smile.
    • al_sahra Re: To już rok :) 30.09.17, 21:40
      Bez zdjęcia się nie liczy
      • zlababa35 Re: To już rok :) 30.09.17, 21:47
        Wiem, ale po pierwsze primo, nie umiem wstawiać wink. Po drugie primo, kicia ma bardzo charakterystyczne umaszczenie, niewiele takich widziałam - więc łatwo byłoby zidentyfikować znajomym, jakby co, że złababa to właśnie ja big_grin.
        • taki-sobie-nick Re: To już rok :) 30.09.17, 21:48
          zlababa35 napisała:

          > Wiem, ale po pierwsze primo, nie umiem wstawiać wink. Po drugie primo, kicia ma b
          > ardzo charakterystyczne umaszczenie, niewiele takich widziałam - więc łatwo był
          > oby zidentyfikować znajomym, jakby co, że złababa to właśnie ja big_grin.

          Nie będzie foci koci. tongue_out
          >
          • zlababa35 Re: To już rok :) 30.09.17, 21:49
            Nie wink.
    • chocolate-cakes Re: To już rok :) 01.10.17, 09:54
      Super smile
      A przy okazji zapytam :jak w pracy? Jesteś zadowolona?
      • zlababa35 Re: To już rok :) 01.10.17, 10:15
        Zrezygnowałam wink.Byłam baaardzo niezadowolona, z kilku różnych powodów i najzwyczajniej w świecie okazało się, że nie mam już siły i czasu zajmować się swoją pierwszą pracą, że zaraz stracę klientów. Ja akurat z tych, które nigdy w wątkach specjalnie nie pluły na nauczycieli, więc mogę teraz śmiało napisać: nie ma takiego wynagrodzenia, które by rekompensowało bycie nauczycielem wink.
        I jeszcze - w ciągu miesiąca niemal ogłuchłam big_grin.
        • chocolate-cakes Re: To już rok :) 01.10.17, 10:26
          O kurcze. To była szkoła podstawowa?
          W liceum jest cisza smile
          Ja od września pracuję w nowym liceum. Warunki lokalowe takie sobie ale młodzież świetna.
          Ale w moim poprzednim liceum, gdzie mam jeszcze pół etatu z maturzystami, jest teraz też szkoła podstawowa, malutka. Masakra, jak te dzieci się drą sad
          Myślę, że bardzo dobrze zrobiłaś smile
          Pozdrawiam, życzę dużo dobrych klientów smile
          • zlababa35 Re: To już rok :) 01.10.17, 10:41
            Szkoła podstawowa, bardzo duża, na kilka osiedli.
            Tak, dzieci się drą, oprócz tego ponad 2/3 ma wywalone na naukę/dysfunkcje/jakieś braki z poprzednich klas. Przeżyłam dysonans poznawczy po moim dziecku i jej klasowych koleżankach - "kujonkach" wink.
            Dobry, doświadczony nauczyciel na pewno jest w stanie temu wszystkiemu zaradzić, ja doświadczona nie jestem, i przestałam nadążać czasowo za własnym życiem, pochorowałam się (zapalenie oskrzeli) i takie tam...
            Większość elementów była in minus - czas dojazdu, okienka, dodatkowe godziny za darmo, trudności z ogarnięciem i posłuchem klas (choć u innych nauczycieli też nie było ciszy jako takiej wink), dużo roboty w domu... Jak się rozchorowałam i padłam na twarz, to dotarło do mnie, że nie przeżyję następnego miesiąca wink.
            BTW, mój szacunek i zrozumienie dla nauczycieli wzrosły o parę oczek big_grin.
            • zlababa35 Re: To już rok :) 01.10.17, 10:46
              A, wczoraj znalazłam na YT studniówkową przeróbkę "Cell Block Tango" i musi być ze mną bardzo źle, bo pękałam przy tym ze śmiechu:
              www.youtube.com/watch?v=vTjTVBpwlv8&list=RDvTjTVBpwlv8

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka